Tag: eksport

  • Dlaczego tańsza energia jest kluczowa dla konkurencyjności Europy w handlu z Chinami

    Dlaczego tańsza energia jest kluczowa dla konkurencyjności Europy w handlu z Chinami

    Jak tańsza energia wpływa na konkurencyjność europejskiego rynku?

    W obliczu globalnej konkurencji, szczególnie ze strony Chin, Europa stoi przed wieloma wyzwaniami, w tym potrzebą stabilizacji swojego rynku oraz ochrony lokalnych producentów. Tańsza energia jest jednym z kluczowych elementów, które mogą wpłynąć na obniżenie kosztów produkcji w Europie, co jest niezbędne w rywalizacji z azjatyckimi rynkami. Unia Europejska, wskazując na konieczność zbalansowanych ceł oraz wysokich standardów bezpieczeństwa importowanych produktów, podkreśla swoją determinację w ochronie lokalnych gałęzi przemysłu. Jak zauważa europoseł Dariusz Joński, ważne jest, aby rozwijać przemysł na Starym Kontynencie, niezależnie od narodowości właścicieli. Wyzwaniem staje się redefinicja relacji z Chinami, aby wszystkie strony mogły działać na równych zasadach.

    Potrzeba ochrony europejskiego rynku

    Dariusz Joński zwraca uwagę na konkretne problemy, jakie dotykają europejskich producentów. Obszary, takie jak przemysł wózków dziecięcych czy motoryzacja, borykają się z trudnościami w konkurowaniu z producentami z krajów o niższych kosztach energii oraz tańszej sile roboczej. Đây dotyczy również sektora chemicznego, który jest zdominowany przez towary importowane z Chin. Rodzi to konieczność wprowadzenia rozwiązań, które nie tylko obniżą ceny lokalnych produktów, ale również będą chronić rynek przed nieuczciwą konkurencją. Jak zauważył Joński, kluczowe jest stworzenie odpowiednich mechanizmów, które pozwolą na dalszy rozwój tych gałęzi przemysłu w Europie.

    Bilans handlowy UE z Chinami

    Aktualne dane dotyczące handlu między Unią Europejską a Chinami pokazują niepokojące zjawisko. W 2024 roku wartość eksportu towarów do Chin wyniosła 213,2 miliarda euro, podczas gdy import osiągnął wartość 519 miliardów euro, co skutkowało deficytem handlowym przekraczającym 300 miliardów euro. Oba te wskaźniki wykazały spadek w porównaniu z rokiem 2023, co sugeruje, że sytuacja może ulegać dalszym pogorszeniu. W ciągu ostatnich dziesięciu lat import z Chin wzrósł o ponad 102 proc., podczas gdy nasz eksport wzrósł zaledwie o 47 proc. Taki bilans handlowy stawia Europę przed koniecznością przemyślenia swoich strategii handlowych i obrony przed dominacją chińskiego rynku.

    Wpływ wojen handlowych na relacje z Chinami

    Zarządzanie relacjami z Chinami staje się jeszcze trudniejsze w kontekście globalnych wojen handlowych, szczególnie od czasów prezydentury Donalda Trumpa. Chociaż pierwotnie planowane cła na chińskie towary miały sięgać 145 proc., to ostatecznie ustalone stawki są znacznie niższe, wynosząc 30 proc. Takie działania pokazują, jak wymienne mogą być decyzje polityczne, które na długo mogą zaważyć na sytuacji gospodarczej. Na podstawie danych Europejskiego Banku Centralnego wiemy, że w minionych latach wzrost importu z Chin przez strefę euro wyniósł od 2 do 3 proc., co przyczyniło się do zyskania przewagi nad amerykańskim rynkiem.

    Nowe zasady w relacjach UE-Chiny

    Jak podkreśla Dariusz Joński, relacje między Unią Europejską a Chinami potrzebują nowego porządku. Przy zalewie produktów importowanych, zrównoważenie standardów jest kluczowe. Wysokie normy jakości, dotyczące żywności oraz produktów sprzedawanych w Europie, muszą być przestrzegane nie tylko przez producentów lokalnych, ale i tych spoza Unii Europejskiej. Joński wzywa do wprowadzenia odpowiednich ceł, które zdobędą naszą ochronę, oraz systematycznych testów produktów, co pozwoli na zapewnienie bezpieczeństwa.

    Inwestycje w nowe technologie i automatyzację

    Obecne działania Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej mają na celu wsparcie europejskiego przemysłu poprzez inwestycje w nowoczesne technologie oraz automatyzację. Tylko w ten sposób będzie możliwe garantować równowagę na rynku. Problem ten nie sprowadza się jedynie do kwestii ceł, ale również do dbałości o koszty produkcji, które są znacząco wyższe w Europie w porównaniu do krajów, które otrzymują dotacje rządowe. Aby zminimalizować te różnice, kluczowe będzie obniżenie kosztów energii, co potencjalnie może umożliwić bardziej konkurencyjne ceny europejskich produktów.

    Krok w stronę czystej energii

    Joński zwraca uwagę na konkretne kroki podejmowane przez Polskę, jak choćby decyzję o budowie elektrowni jądrowej, co ma na celu zwalczenie wyzwań związanych z kosztami energii. Równocześnie dostrzega, jak istotny jest rozwój źródeł odnawialnych, takich jak energia wiatrowa, inwestycje, które mają znaczący wpływ na przyszłość rynku. Wprowadzenie energetyki odnawialnej to nie tylko krok w stronę zrównoważonego rozwoju, ale także sposób na obniżenie kosztów produkcji i zwiększenie konkurencyjności europejskich produktów.

    Podsumowanie

    Podsumowując, Europa stoi u progu wielu wyzwań związanych z konkurencją ze strony Chin. Wzrost kosztów produkcji, konieczność ochrony rynku oraz redefinicja relacji handlowych to kwestie, które będą miały kluczowe znaczenie w najbliższych latach. Inwestycje w czystą energię oraz nowoczesne technologie są kluczem do budowy silnej i konkurencyjnej gospodarki. W kontekście globalizacji i intensywnej rywalizacji, zrównoważony rozwój oraz odpowiednia polityka celna stają się nie tylko opcją, ale wręcz koniecznością, jeśli Europa ma zamiar utrzymać swoją pozycję jako lidera na rynku światowym.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Umowa handlowa UE z Mercosur: zagrożenia dla polskich rolników i producentów żywności

    Umowa handlowa UE z Mercosur: zagrożenia dla polskich rolników i producentów żywności

    Umowa handlowa między UE a krajami Mercosur – zagrożenia dla rynku rolniczego w Europie

    Umowa handlowa pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur, w skład których wchodzą Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj, budzi poważne obawy wśród rolników i producentów żywności w Europie, w tym również w Polsce. Obawy te dotyczą zdecydowanego osłabienia konkurencyjności unijnych producentów na rynku, a szczególnie polskich rolników. Wiele krajów europejskich, w tym Francja, Austria, Irlandia, Włochy oraz Rumunia, wyraża sprzeciw wobec umowy, domagając się wprowadzenia klauzul ochronnych oraz limitów importowych. Jak wskazuje Andrzej Gantner, wiceprezes Polskiej Federacji Producentów Żywności, problem nie dotyczy jedynie tego konkretnego porozumienia, ale całego systemu wolnego handlu, który wynika z wielu innych umów.

    Negocjacje i podpisanie umowy

    Negocjacje prowadzone przez Unię Europejską z krajami Mercosur trwały przez 25 lat. Ostatnim etapem tych rozmów było podpisanie porozumienia w grudniu 2024 roku. Obecnie trwają prace nad opracowaniem jego ostatecznego brzmienia. Aby umowa mogła wejść w życie, musi uzyskać akceptację przynajmniej 55% państw członkowskich, które reprezentują co najmniej 65% populacji Unii Europejskiej.

    Sprzeciw rolników i obawy dotyczące życia na rynku

    Rolnicy w Polsce oraz innych krajach unijnych wyrazili jednoznaczny sprzeciw wobec umowy, zwłaszcza w obszarze otwierania rynków dla produktów rolno-spożywczych. Negatywne stanowisko krajowych posłów oraz rządu wskazuje na poważne wątpliwości związane zarówno z jakością importowanych produktów, jak i ich wpływem na cenową konkurencję. Sam Gantner podkreśla, że umrzesz zbyt dużej liczby umów o wolnym handlu oraz ich skumulowany wpływ na rynek, co wymaga od polskich władz poważnego rozpatrzenia całego systemu handlowego.

    Wielowarstwowe umowy handlowe a konkurencja

    Jak wynika z danych Rady Europejskiej, UE podpisała już ponad 40 umów handlowych z ponad 70 krajami i regionami, a kolejne porozumienia są w toku. Choć umowy te mają na celu otwarcie nowych rynków zbytu dla unijnych produktów rolnych, to mogą jednocześnie wprowadzić na rynek znacznie tańsze produkty z krajów trzecich, co zagraża rodzimym producentom. Niepewność co do jakości i standardów tych produktów jest kolejnym czynnikiem, który wzbudza obawy wśród europejskich rolników.

    Bezpieczeństwo żywności w świetle umowy

    Przeciwnicy umowy akcentują, że produkcja rolna w krajach Mercosur często nie spełnia obowiązujących w Unii Europejskiej standardów bezpieczeństwa żywności oraz zasad zrównoważonego rozwoju. Z tego względu polski resort rolnictwa podkreśla, że kryteria produkcji w tych krajach są znacznie niższe, co może prowadzić do destabilizacji europejskiego rynku rolnego. Andrzej Gantner zwraca uwagę, że istnieje ewidentny strach, że korzystne dla krajów eksportujących skutki umowy mogą negatywnie wpłynąć na polski sektor rolny.

    Stabilność rynku rolnego w obliczu kryzysu

    Niepewny rynek rolny w Europie staje się jeszcze bardziej skomplikowany z powodu wprowadzenia nowych zasad handlu z Ukrainą. Po rosyjskiej inwazji, Unia Europejska zniosła cła na ukraiński eksport rolny, co w praktyce wprowadziło dodatkowe napięcia. Teraz, po roku stopniowego oswajania się z nowymi zasadami, umowa z Ukrainą wciąż jest w okresie przejściowym, co wzmacnia ogólne poczucie niepewności. Jak zauważa Gantner, wiele zależy od propozycji Komisji Europejskiej w kontekście przyszłości umowy z krajami Mercosur i jej wpływu na stabilność rynku.

    Potrzeba działań ze strony Komisji Europejskiej

    Komisja Europejska broni umowy z Mercosur, wskazując na potencjalne korzyści rynkowe dla unijnych eksporterów produktów rolno-spożywczych. Gwarantuje także, że standardy importowe zostaną dostosowane w przypadku wrażliwych produktów, aby nie wpłynęły negatywnie na rynek. Wprowadzenie klauzul bezpieczeństwa oraz funduszy kompensacyjnych ma przyczynić się do ochrony rynku. Jednak doświadczenia z wcześniejszymi umowami sugerują, że rolnicy mają ograniczone zaufanie do skuteczności tych mechanizmów.

    Zakończenie i przyszłość rynku rolnego w UE

    Zagrożenia dla rynku rolniczego w Unii Europejskiej związane z umową handlową z krajami Mercosur wciąż pozostają przedmiotem intensywnej debaty. Z uwagi na skomplikowaną rzeczywistość, w jakiej funkcjonują europejscy rolnicy, przyszłość umowy wciąż jest niepewna. Wiele zależy od tego, jak Komisja Europejska będzie reagować na obawy zgłaszane przez rolników i jakie konkretne działania podejmie w celu zabezpieczenia stabilności europejskiego rynku rolnego. W świetle dynamicznych zmian na rynkach globalnych, zrozumienie i odpowiednie dostosowanie polityki handlowej staje się kluczowym wyzwaniem dla Unii Europejskiej oraz dla jej członków.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Relacje handlowe UE-Chiny: Wyważenie deficytu i współpracy w czasach napięć

    Relacje handlowe UE-Chiny: Wyważenie deficytu i współpracy w czasach napięć

    Relacje handlowe Unii Europejskiej i Chin: Wyzwania i możliwości

    Unia Europejska oraz Chiny to dwa kluczowe podmioty w globalnej gospodarce, odpowiadające łącznie za niemal 30% światowego handlu. Mimo to, Europa zmaga się z poważnym deficytem handlowym w relacjach z Państwem Środka, co staje się coraz bardziej widoczne w kontekście szybkiego rozwoju chińskiego przemysłu i innowacji technologicznych. W ostatnich latach relacje pomiędzy Pekinem a Brukselą były naznaczone licznymi napięciami związanymi z kwestiami celnymi, ograniczeniami eksportowymi oraz nierównym dostępem do rynków. Nadchodzący szczyt Unia Europejska – Chiny, który odbędzie się w lipcu 2024 roku, z pewnością będzie stanowił ważny krok w kierunku rozwiązania tych problemów.

    Deficyt handlowy – wyzwanie dla Europy

    Wymiana handlowa między Unią Europejską a Chinami wielokrotnie podkreślała trudną sytuację gospodarczą Europy. Wartość dwustronnego handlu towarami i usługami w 2024 roku przekroczyła 845 miliardów euro, z czego import z Chin wyniósł 519 miliardów euro, a eksport z UE do Chin jedynie 213,2 miliarda euro. Taki spadek bilansu handlowego perfidnie wskazuje na nierównowagę, która budzi obawy europejskich liderów politycznych oraz ekonomiści. Chiny dominują przede wszystkim w kategorii importu sprzętu elektronicznego, podczas gdy Unia Europejska przesyła do Chin maszyny i pojazdy silnikowe. Taka struktura handlu stawia przed Europą szereg wyzwań, które wymagają analizy i przemyśleń.

    W obronie własnych interesów, Komisja Europejska wprowadziła dodatkowe cła na import chińskich pojazdów elektrycznych. Te działania mają na celu zabezpieczenie europejskiego rynku przed nieuczciwą konkurencją. Nałożenie ceł na chińskie marki, takie jak BYD i Geely, ma zmusić je do dostosowania się do europejskich standardów i wprowadzenia bardziej przejrzystych praktyk handlowych. Z perspektywy politycznej, te decyzje są wynikiem dążenia do zminimalizowania wpływu chińskiego przemysłu na europejską gospodarkę, co w kontekście globalnych napięć wydaje się być niezbędne.

    Wysokie technologie i współpraca edukacyjna

    Patryk Jaki, poseł do Parlamentu Europejskiego, podkreśla, że kluczowym zagadnieniem w relacjach handlowych między UE a Chinami są stawki celne oraz przepływ wiedzy w wysokich technologiach. Chiny, jako kraj o złożonym systemie politycznym, charakteryzują się innymi normami, co budzi obawy dotyczące bezpieczeństwa danych i technologii. W obliczu ryzyka, że mogą one zostać wykorzystane do niekorzystnych działań, Europa musi wypracować strategię, która pozwoli jej na zabezpieczenie i rozwój własnych technologii.

    Sztuczna inteligencja, jak również rozwój infrastruktury informatycznej, stają się kluczowe w kontekście przyszłej współpracy między Unią a Chinami. Europa stoi przed koniecznością zainwestowania w badania i rozwój, aby nie stać się zależną od chińskich innowacji. Potrzebne są odpowiednie regulacje, które pozwolą na bezpieczną wymianę technologii, jednocześnie chroniąc europejskich producentów.

    Zewnętrzne zagrożenia i wewnętrzne napięcia

    Rola Stanów Zjednoczonych w tej układance jest nie do przecenienia. Jaki zwraca uwagę na fakt, że USA są nie tylko głównym partnerem handlowym, ale również sojusznikiem, który dzieli z Europą wspólne wartości demokratyczne. W obecnym kontekście, gdy relacje między UE a USA są wyjątkowo silne, Europa musi mądrze balansować swoje odniesienia z Chinami. Z jednej strony stara się wykorzystać możliwości, jakie niesie ze sobą duży chiński rynek, z drugiej zaś dąży do zapewnienia sobie bezpieczeństwa w obliczu potencjalnych zagrożeń.

    Kluczowe jest zrozumienie, że Chiny posiadają quasi-monopolistyczną pozycję na rynku metali ziem rzadkich, których dowody eksportowe są niezbędne w produkcji nowoczesnych technologii. W tej sytuacji europejskie decydentki muszą poważnie rozważyć strategie działające w kierunku ulokowania produkcji tych surowców na terenie Unii, co mogłoby stanowić skuteczną odpowiedź na chińskie ograniczenia eksportowe.

    Podsumowanie – nowe sfery współpracy?

    W obliczu złożoności sytuacji na linii UE – Chiny, wiele zależy od podejścia europejskich liderów oraz ich zdolności do nawiązywania konstruktywnych relacji. Mimo wyzwań, istnieje wiele możliwości, które mogą przyczynić się do stabilizacji sytuacji handlowej. Kluczowe wydaje się również dążenie do wzmocnienia współpracy na polu nauki i technologii, co powinno zarysować nowe horyzonty w obliczu szybko zmieniającej się rzeczywistości.

    Ostatni szczyt Unia Europejska – Chiny stanowić będzie doskonałą okazję do rozpoczęcia nowego rozdziału w relacjach między tymi dwoma globalnymi graczami, z perspektywą na budowę bardziej zrównoważonego i sprawiedliwego modelu handlu, który mógłby przynieść korzyści obu stronom oraz całemu światu.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Znaczenie branży piwowarskiej w polskiej gospodarce: Przemiany i wyzwania 2024

    Znaczenie branży piwowarskiej w polskiej gospodarce: Przemiany i wyzwania 2024

    Wpływ branży piwowarskiej na polską gospodarkę: Kluczowe dane i prognozy na przyszłość

    Branża piwowarska, będąca jednym z istotnych filarów polskiej gospodarki, odgrywa kluczową rolę w generowaniu dochodów budżetowych oraz tworzeniu miejsc pracy. Według najnowszego raportu opracowanego przez Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE), sektor ten jest odpowiedzialny za 3% dochodów budżetowych oraz zatrudnia około 85 tysięcy osób. Mimo to, rynek piwa przeżywa obecnie poważne problemy, które mogą mieć dalekosiężne konsekwencje zarówno dla samych browarów, jak i dla całej gospodarki.

    Spadek sprzedaży i nadwyżka produkcyjna

    Z danych wynika, że rynek piwa w Polsce doświadcza istotnych spadków, które skutkują nadwyżką mocy produkcyjnych przekraczającą 10 milionów hektolitrów. Kluczowymi czynnikami wpływającymi na ten spadek są wzrost kosztów działalności, malejąca konsumpcja oraz zmiany regulacyjne, które uderzają w same browarniki.

    Zatrudnienie i wpływy podatkowe w branży piwowarskiej

    Całkowita wartość dodana wynikająca z działalności branży piwowarskiej przekracza 20,5 miliarda złotych, co odpowiada 0,56% krajowego PKB. Całościowe zatrudnienie generowane przez piwowarstwo to ponad 85 tysięcy miejsc pracy. W 2024 roku wydatki budżetowe z działalności branży piwowarskiej wyniosły 18 miliardów złotych, w tym 3,58 miliarda złotych z tytułu akcyzy oraz około 5,3 miliarda złotych z podatku VAT. To podkreśla pozycję branży jako jednego z największych płatników podatków w Polsce.

    Eksport piwa: szansa na rozwój

    Branża piwowarska nie tylko wspiera krajowe zatrudnienie, ale również przyczynia się do wzrostu eksportu. W ciągu ostatnich pięciu lat całkowity eksport piwa wzrósł z 0,81 do 2,19 miliona hektolitrów. Największymi rynkami zbytu dla polskiego piwa są Niemcy, Holandia oraz Francja. Prognozy wskazują, że w najbliższych latach możliwy jest dalszy wzrost eksportu, co stwarza szansę na rozwój branży oraz wzmocnienie pozycji Polski na rynku międzynarodowym.

    Wpływ branży piwowarskiej na inne sektory

    Nie można jednak zapominać, że branża piwowarska oddziałuje na wiele innych sektorów gospodarki. Raport CASE podkreśla, że jedno stanowisko pracy w browarze generuje aż 10 kolejnych miejsc w sektorach powiązanych, takich jak gastronomia, handel, rolnictwo czy usługi transportowe. W 2024 roku branża piwowarska zapewniała zatrudnienie dla 8,7 tysiąca osób, a jednocześnie wspierała zatrudnienie w sektorze handlu i usług, które zatrudniały 26,7 tysiąca pracowników.

    Perspektywy dla sektora rolnictwa

    Przejrzystość związku między produkcją piwa a dostawami surowców rolnych staje się coraz bardziej widoczna. Spadek produkcji piwa w sezonie 2024/2025 może skutkować ograniczeniem wykorzystania zbóż do produkcji słodu o około 9%. To z kolei negatywnie wpłynie na lokalnych producentów rolnych oraz obniży zapotrzebowanie na jęczmień browarny. Jednakże rozwijający się segment piw bezalkoholowych może okazać się nową szansą dla współpracy z rolnikami, zwłaszcza w kontekście innowacji produktowych.

    Innowacje w branży i ich wpływ na rynek jabłek

    Innowacje w przemyśle piwowarskim nie ograniczają się tylko do zmian w produkcji piwa. Wzrost wykorzystania jabłek w produkcji piw smakowych oraz bezalkoholowych wyraźnie manifestuje się w statystykach – w 2024 roku branża wykorzystywała około 30 tysięcy ton jabłek rocznie, co stanowi zaledwie 1% całej produkcji jabłek w Polsce. To pokazuje, jak równolegle rozwijają się różne sektory, a innowacje w jednym obszarze mogą sprzyjać rozwojowi innego.

    Wyzwania dla branży w kontekście gospodarki

    Produkcja piwa w Polsce w latach 2019–2024 pozostała na stabilnym poziomie, jednak przewidywania dotyczące przyszłości są mniej optymistyczne. Trend spadkowy na rynku piwa, spowodowany pandemią COVID-19, inwazją Rosji na Ukrainę oraz wysoką inflacją, prowadzi do niestabilności w sektorze. Konieczność ograniczenia wydatków przez konsumentów oraz wzrastające koszty działalności mogą być dla browarów poważnym zagrożeniem.

    Wnioski i kierunki na przyszłość

    Branża piwowarska w Polsce, mimo trudnej sytuacji, wciąż pozostaje jednym z kluczowych elementów krajowej gospodarki. Jej wpływ na zatrudnienie i dochody budżetowe jest nie do przecenienia. Konieczne jest jednak, aby polityka gospodarcza uwzględniła znaczenie tego sektora oraz jego powiązania z innymi branżami. To, w jakim tempie rynek piwa będzie się kurczył, zdeterminuje wpływ na dalszy rozwój nie tylko browarów, ale i całej gospodarki. W odpowiedzi na zmiany rynkowe oraz preferencje konsumentów, branża piwowarska ma szansę na rozwój w kierunkach innowacyjnych, co pozwoli jej przetrwać i dostosować się do dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wsparcie dla Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Ekspansji Międzynarodowej: Inicjatywa Team Poland dla Odbudowy Ukrainy

    Wsparcie dla Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Ekspansji Międzynarodowej: Inicjatywa Team Poland dla Odbudowy Ukrainy

    Wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw w ekspansji międzynarodowej: Inicjatywa Team Poland

    W obliczu dynamicznych zmian gospodarczych, które następują na całym świecie, polskie małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP) mają szansę na znaczny rozwój dzięki wsparciu rządowemu i instytucjonalnemu. Wspólna inicjatywa Team Poland, organizowana przez instytucje zrzeszone w Grupie PFR, ma na celu zwiększenie konkurencyjności polskich firm na rynkach międzynarodowych. Celem tego projektu jest przekształcenie ambicji eksportowych MŚP w wymierne rezultaty, poprzez kompleksową podporę finansową, doradczą oraz promocyjną.

    Wsparcie to dotyczące będzie nie tylko kapitału, w formie pożyczek, gwarancji czy ubezpieczeń, ale także pomoże w nawigacji przez zawirowania prawne, rynkowe oraz kulturowe związane z ekspansją zagraniczną. Podjęcie działań na rynkach międzynarodowych, szczególnie w kontekście odbudowy Ukrainy, staje się strategicznym kierunkiem dla wielu polskich firm.

    Rola MŚP w polskim rynku: Kluczowe informacje

    Wzrost międzynarodowego zaangażowania MŚP jest nie tylko korzystny dla samych przedsiębiorstw, ale także dla polskiej gospodarki jako całości. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w 2023 roku jedynie 4,9% firm w Polsce sprzedawało swoje wyroby za granicę, a 0,8% – usługi. Mimo że te liczby mogą wydawać się małe, to potrzeba dalszego rozwoju oraz wsparcia jest zdecydowanie zauważalna. Michał Baranowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, podkreśla, że MŚP mają kluczowe znaczenie dla polskiej gospodarki, stanowiąc jej największą część. Wspieranie ich zaangażowania na rynkach międzynarodowych jest zatem priorytetem ministerstwa.

    Inicjatywa Team Poland: Kompleksowe rozwiązania dla przedsiębiorców

    Inicjatywa Team Poland skupia się na dostarczaniu MŚP różnorodnych instrumentów wspierających ekspansję na rynki zagraniczne. W jej ramach współdziałają takie instytucje, jak Polski Fundusz Rozwoju, Agencja Rozwoju Przemysłu, Bank Gospodarstwa Krajowego, Polska Agencja Inwestycji i Handlu, KUKE oraz Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Taki zintegrowany system ma na celu uproszczenie dostępu do dostępnych narzędzi wsparcia oraz zwiększenie ich efektywności. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą korzystać z kompleksowej oferty, obejmującej zarówno finansowanie, jak i dostęp do informacji o zagranicznych rynkach oraz praktyki promocyjne.

    Instrumenty wsparcia dla MŚP: Pożyczki, gwarancje i ubezpieczenia

    Wsparcie finansowe, jakie oferuje Team Poland, obejmuje m.in. pożyczki, gwarancje kredytowe oraz ubezpieczenia na ekspansję międzynarodową. Jest to szczególnie istotne w kontekście ryzykownych rynków, takich jak Ukraina, gdzie KUKE oferuje innowacyjne ubezpieczenia, umożliwiające polskim przedsiębiorcom bezpieczne inwestowanie. Dzięki tym narzędziom MŚP mają możliwość zminimalizowania ryzyka związanego z ekspansją, co może być decydujące w kontekście decyzji o rozpoczęciu działalności na nowych rynkach.

    Jak zauważa Baranowski, najważniejszym elementem jest połączenie kapitału z dostępem do informacji o rynkach. Przedsiębiorcy muszą być świadomi zarówno możliwości, jakie stają przed nimi, jak i potencjalnych zagrożeń. W związku z tym, do MŚP kierowane są nie tylko rozwiązania finansowe, ale również programy doradcze i informacyjne.

    Interaktywny Asystent Przedsiębiorcy: Nowoczesne wsparcie w decyzjach biznesowych

    Ważnym narzędziem dostępnych w ramach inicjatywy jest interaktywny Asystent Przedsiębiorcy, który pozwala na dopasowanie oferty wsparcia do indywidualnych potrzeb biznesowych. System ten generuje spersonalizowane zestawy dokumentów, które zawierają m.in. informacje o preferencyjnych warunkach finansowania, instrumentach zabezpieczających transakcje oraz zaktualizowaną wiedzę o rynku. To narzędzie może znacząco ułatwić proces podejmowania decyzji przez przedsiębiorców, uczynić je bardziej świadomymi oraz, co kluczowe, przyspieszyć ich dalszy rozwój.

    Team Poland dla Ukrainy: Nowe możliwości dla polskich firm

    Pierwszą konkretną inicjatywą realizowaną w ramach Team Poland jest program dedykowany odbudowie Ukrainy, który ma na celu wsparcie polskich firm zainteresowanych inwestowaniem w tym regionie. Obecnie dostępnych jest 35 narzędzi wsparcia, które obejmują zarówno aspekty finansowe, jak i pozafinansowe. Inicjatywa ta ma na celu systematyczne rozszerzanie oferty wsparcia, aby jak najlepiej odpowiadać na potrzeby polskich przedsiębiorców.

    Produkcja i odbudowa: Współpraca międzynarodowa na rzecz rozwoju

    Rząd polski wyraził już zainteresowanie organizacją kolejnych konferencji dotyczących odbudowy Ukrainy, co również ma na celu zacieśnienie współpracy międzynarodowej w tej kwestii. Tego typu wydarzenia są sposobem na przedstawienie polskich możliwości przedsiębiorstw i nawiązanie korzystnych kontaktów. Na przykład, w lipcu odbyła się międzynarodowa konferencja w Rzymie, a przyszłoroczna edycja ma się odbyć w Polsce.

    Przyszłość MŚP w kontekście ekspansji międzynarodowej

    Z punktu widzenia rozwoju polskich MŚP, dzisiaj istnieje ogromna szansa na wzrost ich międzynarodowej obecności. Dzięki inicjatywie Team Poland oraz dysponowanym narzędziom przedsiębiorcy mogą podejmować bardziej świadome decyzje inwestycyjne oraz wykorzystywać dostępne zasoby w sposób efektywny. Umożliwi to wielu firmom nie tylko eksport ich produktów, ale również zdobycie nowych rynków, co w dłuższej perspektywie zostanie pozytywnie odzwierciedlone w polskiej gospodarce.

    W rezultacie, działania podejmowane na rzecz wsparcia małych i średnich przedsiębiorstw mają potencjał znacząco przyczynić się do ich rozwoju oraz zwiększenia konkurencyjności w skali globalnej. Tego rodzaju wsparcie będzie kluczowe w czasach, gdy zmiany na rynkach globalnych następują z niewiarygodną prędkością, a przedsiębiorcy muszą być gotowi na szybką adaptację i innowacje. Team Poland nie tylko otwiera nowe możliwości, ale również staje się symbolem współpracy, która ma na celu wzmacnianie pozycji polskich firm na międzynarodowej arenie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Przyszłość rozszerzenia UE: Wsparcie dla Bałkanów Zachodnich i Mołdawii

    Przyszłość rozszerzenia UE: Wsparcie dla Bałkanów Zachodnich i Mołdawii

    Rozszerzenie Unii Europejskiej: Geopolityczna Konieczność dla Stabilizacji Europy

    Z badania Eurobarometru wynika, że nieco ponad połowa Europejczyków (53 proc.) opowiada się za dalszym rozszerzeniem Unii Europejskiej o nowe kraje. W związku z tym Dania, która od 1 lipca przejmuje przewodnictwo w Radzie UE, planuje uczynić to rozszerzenie jednym z swoich kluczowych priorytetów na najbliższe półrocze. Rząd duński określa rozszerzenie jako „geopolityczną konieczność”, wskazując na jego istotne znaczenie dla stabilizacji całego kontynentu.

    Spotkanie w Skopje: Kluczowe Tematy Bałkanów Zachodnich

    W dniach 30 czerwca oraz 1 lipca w Skopje odbędzie się ważne spotkanie, w którym weźmie udział komisarz UE ds. rozszerzenia, Marta Kos. Rozmowy z liderami państw Bałkanów Zachodnich będą skupione na realizacji Planu Wzrostu UE dla tego regionu. Plan ten, wart 6 miliardów euro, ma na celu wspieranie integracji gospodarczej Bałkanów z Unią Europejską. Obejmuje on m.in. inwestycje w energetykę, transport oraz transformację cyfrową, co jest kluczowe dla długofalowego rozwoju tych krajów.

    W kontekście tego spotkania, Michał Szczerba, europoseł z Platformy Obywatelskiej, podkreśla znaczenie silniejszej Unii Europejskiej oraz faktyczną potrzebę przyjęcia nowych członków, którzy spełniają wymagane kryteria. Szczególnie istotne jest to w odniesieniu do krajów Bałkanów Zachodnich, gdzie Albania skutecznie realizuje swoje negocjacje dotyczące przystąpienia do UE.

    Wyzwania i Szanse Akcesji: Sytuacja Krajów Kandydujących

    Obecnie dziewięć państw posiada oficjalny status kandydata do UE: Albania, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Północna Macedonia, Serbia, Gruzja, Mołdawia, Turcja oraz Ukraina. Warto zaznaczyć, że Turcja uzyskała ten status w 1999 roku, ale negocjacje w ostatnich latach utknęły w martwym punkcie. W podobnej sytuacji znajduje się Gruzja, która również zdecydowała się wstrzymać rozmowy akcesyjne. Najbliżej przystąpienia do UE znajdują się Albania i Czarnogóra, natomiast Mołdawia może dołączyć w perspektywie kilku lat, jeśli zrealizuje wymagane reformy.

    Michał Szczerba wskazuje, że Mołdawia to kraj, który niedawno uniknął kryzysu, który mógłby spowodować utratę kontroli nad własnym państwem. Z tego powodu wspieranie tego kraju jest istotne, a unijny plan dotyczący Mołdawii, wart 1,9 miliarda euro, ma na celu wzmocnienie instytucji oraz zabezpieczenie przed zewnętrznymi ingerencjami, w szczególności ze strony Federacji Rosyjskiej.

    Mołdawia i Wyzwania Geopolityczne

    Mołdawia uzyskała status kandydata w 2022 roku, a negocjacje akcesyjne rozpoczęły się w czerwcu 2024 roku. Unia Europejska zakłada, że możliwy termin akcesji przypada na 2030 rok. Przyjęty w tym roku Plan Reform i Wzrostu, wart 1,9 miliarda euro, ma na celu przyspieszenie transformacji gospodarczej oraz społecznej, co z kolei ma zacieśnić integrację Mołdawii z UE. Kwestia Naddniestrza — prorosyjskiego regionu wschodniej Ukrainy — stanowi jedno z najpoważniejszych wyzwań związanych z integracją Mołdawii w strukturach europejskich.

    Decyzje UE: Geostrategiczne Inwestycje dla Bezpieczeństwa

    Sztokholmskie Centrum Studiów nad Europą Wschodnią wskazuje, że decyzja UE o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych z Ukrainą oraz Mołdawią jest kwestią geostrategiczną, która może wzmocnić europejski porządek bezpieczeństwa. Jeśli te dwa kraje pozostaną w szarej strefie pomiędzy UE/NATO a Rosją, istnieje ryzyko, że Rosja wykorzysta je jako areny dla agresywnych działań konwencjonalnych oraz hybrydowych. Opóźnienia w procesie rozszerzania UE mogą z kolei sprzyjać zwiększonym wpływom Rosji oraz Chin w regionie.

    Michał Szczerba podkreśla znaczenie konsekwentnego wspierania krajów aspirujących do członkostwa, jednocześnie zaznaczając, że po zakończeniu konfliktów zbrojnych Ukraina może szybko przystąpić do procesu akcesji. Jako kraj z ogromnym potencjałem, Ukraina zasługuje na bardziej intensywne wsparcie ze strony UE, a jednocześnie należy bronić własnych interesów, związanych z sektorem rolniczym i innymi gospodarczo wrażliwymi obszarami.

    Wyzwania Dla Rolnictwa: Konkurencja z Ukrainą

    Możliwa akcesja Ukrainy wiąże się z istotnymi wyzwaniami, zwłaszcza dla polskiego rolnictwa. Ukraińskie warunki glebowe oraz klimat sprzyjają wysokiej wydajności produkcji rolnej, co czyni ten kraj konkurencyjnym na rynku europejskim. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że Ukraina w 2023 roku była trzecim co do wielkości dostawcą produktów rolno-spożywczych na rynek unijny, a eksport zboża stanowił niemal 22% całkowitego eksportu.

    W kontekście zbliżającej się akcesji Ukrainy, polski sektor rolniczy ma prawo obawiać się wzrostu konkurencji, która na pewno wpłynie na stabilność rynku. Interesy polskich producentów powinny być brane pod uwagę w kontekście decyzji podejmowanych na poziomie UE, aby uniknąć destabilizacji rynku spowodowanej niekontrolowanym napływem produktów rolnych.

    Podsumowanie: Wspólna Przyszłość Europy

    Receptą na unifikację Europy oraz zwiększenie jej bezpieczeństwa jest nie tylko proces rozszerzenia, ale również silniejsze zaangażowanie w politykę współpracy, stabilizacji oraz integracji gospodarczej. Proces ten wymaga jednak odpowiedzialnego podejścia ze strony państw członkowskich, które powinny nie tylko wspierać aspiracje krajów kandydujących, ale także dbać o własne interesy gospodarcze. Im silniejsza i bardziej zintegrowana będzie Unia Europejska, tym większa szansa na stabilizację regionu oraz wzmocnienie europejskiego porządku bezpieczeństwa w obliczu rosnących zagrożeń geopolitycznych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Przedłużenie umowy transportowej UE-Ukraina: zagrożenie dla polskich firm transportowych

    Przedłużenie umowy transportowej UE-Ukraina: zagrożenie dla polskich firm transportowych

    Przedłużenie umowy o transporcie drogowym między UE a Ukrainą: szansa czy zagrożenie dla polskich przewoźników?

    W ostatnim czasie debata na temat umowy o transporcie drogowym między Unią Europejską a Ukrainą nabrała nowego wymiaru, po tym jak Parlament Europejski zdecydował o jej przedłużeniu do końca 2025 roku. Ta decyzja wzbudziła kontrowersje, szczególnie wśród polskich europosłów, którzy wskazują na negatywny wpływ na konkurencyjność krajowych firm transportowych. Przyjrzyjmy się bliżej tej sytuacji, analizując zarówno korzyści, jak i zagrożenia wynikające z tego przedłużenia.

    Liberalizacja przewozów drogowych: tło oraz znaczenie

    Umowa, która została zawarta w czerwcu 2022 roku, miała na celu uproszczenie i liberalizację przewozów drogowych towarów pomiędzy UE a Ukrainą. Dzięki temu znacznie ułatwiono transport nie tylko niezbędnych artykułów, jak paliwo czy pomoc humanitarna, ale również umożliwiono eksport ukraińskich produktów, takich jak zboża, rudy i stal, do krajów europejskich oraz poza granice UE. W pierwotnej wersji umowa miała obowiązywać do czerwca 2024 roku, jednak jej przedłużenie wywołało zaniepokojenie wśród przedstawicieli polskiego sektora transportowego.

    Głos polskich europosłów: obawy dotyczące konkurencyjności

    W kontekście głosowania w Parlamencie Europejskim, warto zacytować słowa Elżbiety Łukacijewskiej, posłanki do Parlamentu Europejskiego z ramienia Platformy Obywatelskiej. Podkreśliła ona, że powinna istnieć równowaga pomiędzy wspieraniem Ukrainy a ochroną krajowych firm transportowych. Jej argumentacja była dobitna: polscy przewoźnicy muszą przestrzegać rygorystycznych norm dotyczących kosztów, płac kierowców, ubezpieczeń oraz zasad emisyjności, podczas gdy ukraińscy przewoźnicy często tych wymogów nie muszą spełniać.

    To zjawisko wprowadza poważne nierówności na rynku transportowym, co skutkuje coraz większym spadkiem udziału polskich firm w przewozach między Polską a Ukrainą. W ostatnich latach udział ten zmalał z 38% w 2021 roku do zaledwie 8% w 2023 roku. Taka tendencja rodzi pytanie o przyszłość polskiego transportu drogowego, a także o to, jakie kroki mogą zostać podjęte, aby zabezpieczyć polski rynek przed dalszą konkurencją ze strony Ukrainy.

    Wsparcie dla Ukrainy a interesy gospodarcze Polski

    Chociaż poparcie dla Ukrainy, szczególnie w obliczu obecnej sytuacji geopolitycznej, jest niezaprzeczalne, to nie można zaniedbywać wpływu takich decyzji na polską gospodarkę. Elżbieta Łukacijewska zaznaczyła, że wsparcie dla Ukrainy powinno iść w parze z ochroną polskiego przemysłu transportowego. W obliczu trudnej sytuacji na rynku, gdzie polscy przewoźnicy muszą borykać się z różnymi regulacjami, czyli opłacaniem nowoczesnych tachografów oraz przestrzeganiem przepisów dotyczących czasu pracy, przedłużenie umowy mogłoby stać się poważnym zagrożeniem dla ich działalności.

    Analiza wpływu na rynek transportowy w Polsce

    Według badań Ośrodka Studiów Wschodnich oraz danych Straży Granicznej RP można zauważyć, iż liberalizacja przewozów na linii UE–Ukraina miała daleko idące konsekwencje. Wzrost liczby granicznych przekroczeń przez pojazdy ciężarowe o 45,3% w latach 2021–2023 mówi sam za siebie. Obawy polskich przewoźników dotyczą nie tylko obecnej sytuacji, ale także przyszłości ich firm. Wzrost konkurencji z Ukrainy, gdzie koszty operacyjne są znacznie niższe, może prowadzić do dalszych spadków udziału polskich firm w rynku.

    Jak Polska delegacja zamierza reagować?

    W odpowiedzi na te zjawiska, polska delegacja w Parlamencie Europejskim zamierza podjąć działania mające na celu zwiększenie równowagi w umowie o transporcie drogowym między UE a Ukrainą. Wkrótce planowane jest przedstawienie swojego stanowiska europejskiemu komisarzowi ds. zrównoważonego transportu i turystyki. Kluczowe jest, aby przedłużenie umowy nie wpłynęło destrukcyjnie na polski sektor transportowy. Pragniemy, aby w przyszłości istniały jasne zasady, które będą chronić polskie firmy przed nieuczciwą konkurencją ze strony krajów trzecich.

    Zakończenie: wnioski i przyszłość polskiego transportu

    Podsumowując, przedłużenie umowy o transporcie drogowym między UE a Ukrainą z pewnością wywołuje szereg obaw wśród polskich przewoźników. Chociaż wsparcie dla Ukrainy jest kluczowe w obecnej sytuacji, to nie powinno odbywać się kosztem polskich firm transportowych. W dłuższej perspektywie, kluczem do równowagi na rynku transportowym jest stworzenie adekwatnych przepisów, które będą chronić lokalnych przedsiębiorców oraz ich miejsca pracy.

    Polska delegacja ma przed sobą trudne zadanie, aby spróbować zrównoważyć te interesy i zapewnić, że polski sektor transportowy będzie miał możliwość dalszego rozwoju w otoczeniu większej konkurencji. Tylko poprzez zrozumienie złożoności tej sytuacji i podejmowanie działania w odpowiedzi na trendy rynkowe, Polska ma szansę utrzymać silną pozycję na europejskim rynku transportowym, w którym obecnie zauważalne są zarówno niebezpieczeństwa, jak i możliwości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Ekspansja zagraniczna polskich MŚP: Jak e-commerce i marketplace’y zmieniają rynek

    Ekspansja zagraniczna polskich MŚP: Jak e-commerce i marketplace’y zmieniają rynek

    Potencjał polskich MŚP w ekspansji międzynarodowej: Jak e-commerce otwiera nowe możliwości

    W dzisiejszej rzeczywistości gospodarczej, mali i średni przedsiębiorcy w Polsce zyskują znaczącą pozycję na międzynarodowej arenie. Choć obecnie zaledwie 5% z nich podejmuje się sprzedaży swoich produktów za granicą, to ich możliwości w zakresie ekspansji są ogromne. Dzięki e-commerce i współpracy z międzynarodowymi platformami, takimi jak Amazon, polskie małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP) mogą osiągać wyniki, które jeszcze kilka lat temu wydawały się nieosiągalne. W 2024 roku, sprzedaż polskich MŚP za pośrednictwem Amazon przekroczyła 5,1 miliarda złotych, co świadczy o dynamicznym rozwoju tego segmentu.

    Karolina Opielewicz, członkini zarządu Krajowej Izby Gospodarczej, podkreśla, że pomimo obecnych sukcesów, sektor MŚP ma jeszcze przed sobą wiele do zrobienia w zakresie eksportu. Wspomniane 4,8% polskich firm zajmujących się sprzedażą zagraniczną to zaledwie kropla w morzu możliwości, zważywszy na fakt, że MŚP stanowią aż 98% wszystkich polskich przedsiębiorstw. Warto zauważyć, że polski eksport w dużej mierze zdominowany jest przez firmy z kapitałem zagranicznym, które odpowiadają za 63,6% wartości eksportu, pomimo że stanowią jedynie jedną trzecią polskich eksporterów.

    Kluczowe wyzwania w międzynarodowej ekspansji

    W miarę jak polscy przedsiębiorcy coraz bardziej odkrywają potencjał rynków zagranicznych, wielu z nich napotyka na liczne trudności. Strach przed nowym, brak wiedzy na temat lokalnych przepisów oraz wątpliwości dotyczące wykorzystania narzędzi cyfrowych i platform e-commerce to jedne z głównych barier, które powstrzymują MŚP przed pełną ekspansją. Karolina Opielewicz zwraca uwagę na psychologiczne i kompetencyjne ograniczenia, które mogą paraliżować właścicieli, utrudniając im podjęcie decyzji o wejściu na rynki zagraniczne.

    Mając na uwadze te wyzwania, kluczowe jest dostarczenie przedsiębiorcom niezbędnych narzędzi, wsparcia i prostych metod, które ułatwią im zrozumienie procesu ekspansji. Warto zwrócić uwagę na portal cross-border.pl, uruchomiony przez Krajową Izbę Gospodarczą i Amazon, który stanowi praktyczne źródło informacji i wsparcia dla firm planujących zainwestować w sprzedaż zagraniczną online.

    Wykorzystanie marketplace’ów jako drogi do sukcesu

    Adrian Tubacki, senior e-commerce manager w Cosmo Group, zauważa, że dla właścicieli e-commerce kluczowym elementem wzrostu sprzedaży jest możliwość ekspansji. Marketplace’y, takie jak Amazon, umożliwiają dotarcie do szerszej grupy klientów, zarówno w Europie, jak i poza nią. Posiadając możliwość sprzedaży na międzynarodowej platformie, MŚP zyskują dostęp do doświadczeń liderów rynku oraz narzędzi, które mogą im pomóc w skalowaniu swojego biznesu.

    Współpraca z takimi platformami nie tylko ułatwia procesy sprzedażowe, ale również pozwala na wykorzystanie zaawansowanej logistyki, marketingu i wsparcia prawno-podatkowego, co dla wielu MŚP może być kluczowe przy wchodzeniu na nowe rynki.

    Cosmo Group, sprzedająca produkty do stylizacji paznokci, odnotowała wzrost sprzedaży o 170% w skali roku na Amazon. Warto przy tym zauważyć, że dzięki platformom e-commerce, polscy przedsiębiorcy mogą skutecznie konkurować na międzynarodowym rynku, co wcześniej było zarezerwowane głównie dla dużych korporacji.

    Imponujące wyniki polskich MŚP na Amazonie

    Jak wynika z danych, polscy przedsiębiorcy sprzedają produkty na Amazonie średnio 70 razy na minutę, co przekłada się na imponujący wolumen sprzedaży na poziomie 35 milionów produktów w ciągu roku. Wartość eksportu polskich MŚP osiągnęła 5,1 miliarda złotych w 2024 roku, w porównaniu do 3,2 miliarda złotych w roku 2021. Ta tendencja wzrostu świadczy o ogromnym potencjale, jaki drzemie w polskiej gospodarce.

    Dzięki ofercie Amazon, sprzedawcy z małych miejscowości i terenów wiejskich mają możliwość oferowania swoich produktów w 10 europejskich sklepach, co stanowi znaczącą szansę na rozwój i zdobywanie nowych rynków.

    Ułatwienia logistyczne i marketingowe w modelu FBA

    Model Fulfilment by Amazon (FBA) jest kolejnym kluczowym elementem, który sprzyja rozwojowi polskich MŚP. Dzięki FBA, przedsiębiorcy mogą zlecić Amazon zajmowanie się wszystkimi aspektami logistyki, od magazynowania, przez pakowanie, aż po obsługę klientów. Taki model pozwala przedsiębiorcom skoncentrować się na rozwoju biznesu, zamiast martwić się o kwestie logistyczne.

    Warto podkreślić, że korzystając z FBA, MŚP mogą obniżyć koszty logistyki średnio o 70%. Dla wielu firm, które często nie mają zasobów do zorganizowania skomplikowanych procesów logistycznych, jest to ogromna korzyść. Amazon oferuje również atrakcyjne warunki dla nowych użytkowników, w tym pół roku bez opłat i zniżki na usługę FBA, co dodatkowo zachęca do podjęcia współpracy.

    Nowe możliwości promocji i ochrony marki

    W obliczu rosnącej konkurencji, Amazon stale rozwija nowe narzędzia marketingowe, które pozwalają przedsiębiorcom na budowanie rozpoznawalności swoich marek. Narzędzia takie, jak Sponsored Products, umożliwiają wyróżnianie produktów w wynikach wyszukiwania, co z pewnością zwiększa szansę na dotarcie do potencjalnych klientów.

    Jednym z priorytetów Amazon jest również ochrona praw własności intelektualnej. W 2024 roku zidentyfikowano i zlikwidowano 15 milionów podrobionych produktów, co podkreśla zaangażowanie platformy w dbanie o jakość oferowanych produktów oraz bezpieczeństwo sprzedawców.

    Wnioski

    Mali i średni przedsiębiorcy w Polsce stanowią niewykorzystany potencjał na rynku międzynarodowym. Współpraca z platformami e-commerce, takimi jak Amazon, otwiera przed nimi nowe możliwości oraz ułatwia procesy sprzedaży i logistyki. Głównym wyzwaniem pozostaje jednak przekonanie przedsiębiorców do podjęcia działań w zakresie ekspansji zagranicznej.

    Dzięki nowoczesnym narzędziom, wsparciu i przykładom sukcesów, polskie MŚP mają szansę na dynamiczny rozwój i znaczący udział w międzynarodowej gospodarce. W przyszłości możemy spodziewać się dalszego wzrostu, a kolejne kroki w kierunku globalizacji polskich produktów na pewno przyniosą nie tylko korzyści dla samych przedsiębiorców, ale również wpłyną na rozwój całej polskiej gospodarki.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • STEMIK – Producent elementów stalowych i usługi cynkowania w Klęczanach i Gorlicach

    STEMIK – Producent elementów stalowych i usługi cynkowania w Klęczanach i Gorlicach

    STEMIK – Lider w Produkcji Elementów Stalowych i Usług Cynkowania w Polsce

    STEMIK to firma, która od 1990 roku konsekwentnie buduje swoją pozycję na rynku, oferując szeroki wachlarz produktów i usług, które zaspokajają potrzeby różnych branż. Siedziba główna przedsiębiorstwa mieści się w Klęczanach, a dodatkowy zakład produkcyjny znajduje się w Gorlicach. Wysoka jakość oferowanych wyrobów, jak również dbałość o detale, sprawiają, że STEMIK stał się synonimem niezawodności i innowacyjności w dziedzinie obróbki stali.

    Produkty Stalowe o Najwyższej Jakości

    W asortymencie STEMIK znajdują się różnorodne elementy stalowe, w tym łączniki budowlane, zawiasy oraz okucia. Produkty te są niezbędne w budownictwie oraz przemysłach pokrewnych. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii produkcyjnych oraz materiałów wysokiej klasy, wszystkie wyroby cechują się wyjątkową wytrzymałością i odpornością na działanie negatywnych czynników atmosferycznych.

    Proces produkcji zaczyna się od starannego metodycznego wyboru surowców. Następnie wykonywana jest precyzyjna obróbka stali, która umożliwia tworzenie produktów spełniających najbardziej rygorystyczne normy. Dzięki temu STEMIK może zaoferować swoim klientom elementy, które nie tylko zaspokajają bieżące wymagania, ale również są przyszłościowe.

    Cynkowanie Ogniowe – Najlepsza Ochrona Stali

    Jednym z kluczowych procesów, które firma oferuje, jest cynkowanie ogniowe. To metoda, która zapewnia doskonałą ochronę stali przed korozją. Cynkowanie odbywa się poprzez zanurzenie stalowych elementów w roztopionym cynku, co tworzy na ich powierzchni trwałą powłokę. W rezultacie produkty są odporniejsze na działanie wilgoci, chemikaliów oraz innych szkodliwych czynników środowiskowych.

    Usługa cynkowania ogniowego jest szczególnie istotna dla klientów, którzy potrzebują elementów stalowych do zastosowań w ekstremalnych warunkach. Wysoka jakość tej usługi sprawia, że wiele firm z różnych branż decyduje się na współpracę z STEMIK, tworząc tym samym długotrwałe relacje.

    Spawanie i Precyzyjna Obróbka Blach

    W ofercie STEMIK znajduje się również spawanie oraz precyzyjna obróbka blach. Stanowią one niezbędne elementy procesu produkcji. Dzięki doświadczonym pracownikom i nowoczesnym maszynom, firma jest w stanie zapewnić najwyższą jakość usług, co przyciąga kolejnych klientów.

    Spawanie wykonywane w STEMIK opiera się na sprawdzonych metodach oraz nowoczesnym sprzęcie. Każdy projekt jest realizowany z dbałością o detale, aby zapewnić trwałość i estetykę wyrobów. Precyzyjna obróbka blach pozwala na tworzenie skomplikowanych konstrukcji, które mają zastosowanie w wielu branżach, w tym w budownictwie, motoryzacji i energetyce.

    Eksport na Rynki Międzynarodowe

    Większość produkcji STEMIK trafia na rynki międzynarodowe, a w szczególności do krajów takich jak Niemcy, Austria, Dania, Holandia czy Szwecja. Dzięki konkurencyjnej ofercie oraz wysokiej jakości produktów, firma zyskała zaufanie klientów na całym świecie. Każdy eksportowy projekt jest starannie planowany, aby spełnić oczekiwania zagranicznych partnerów.

    Współpraca z klientami zagranicznymi to dla STEMIK nie tylko szansa na rozwój, ale także możliwość na zdobycie cennych doświadczeń, które usprawniają procesy produkcyjne oraz logistyczne. W ten sposób firma ma możliwość dynamicznego reagowania na potrzeby rynku oraz wprowadzania innowacji.

    Inwestycje w Nowoczesne Technologie

    Aby utrzymać konkurencyjność na rynku, STEMIK nieustannie inwestuje w nowoczesne technologie oraz rozwój swojego parku maszynowego. Dzięki tym inwestycjom możliwe jest wprowadzenie innowacji w procesy produkcji oraz obróbki stali. W ciągu ostatnich lat firma wprowadziła szereg usprawnień, które pozwoliły na zwiększenie efektywności produkcji oraz obniżenie kosztów.

    Pracownicy STEMIK są regularnie szkoleni, co pozwala im na podnoszenie swoich kwalifikacji oraz zdobywanie nowej wiedzy na temat nowinek technologicznych. Takie podejście nie tylko poprawia jakość usług, ale również wpływa na satysfakcję klientów, którzy mogą liczyć na kompetentne doradztwo oraz wsparcie na każdym etapie współpracy.

    Dbałość o Środowisko

    STEMIK stawia na zrównoważony rozwój i dbałość o środowisko. Wszystkie procesy produkcyjne są tak zaplanowane, aby minimalizować negatywny wpływ na otoczenie. Firma stosuje nowoczesne technologie, które pozwalają na efektywne wykorzystanie surowców oraz energii. Ponadto wszystkie odpady produkcyjne są odpowiednio segregowane i przetwarzane, co sprawia, że STEMIK angażuje się w działania na rzecz ochrony środowiska.

    Podsumowanie

    STEMIK to firma, która dzięki wieloletniemu doświadczeniu, profesjonalizmowi oraz innowacyjnemu podejściu stała się jednym z liderów w produkcji elementów stalowych oraz usług cynkowania. Dzięki szerokiemu asortymentowi oraz wysokiej jakości produktów, firma zdobywa zaufanie klientów zarówno w Polsce, jak i za granicą. Inwestycje w nowoczesne technologie, dbałość o jakość oraz ochrona środowiska to tylko niektóre z fundamentów, na których opierają się działania STEMIK. W przyszłości firma planuje dalszy rozwój, poszerzając swoją ofertę oraz zwiększając zasięg działalności na rynkach międzynarodowych. Współpraca z STEMIK to gwarancja wysokiej jakości oraz rzetelności, co czyni ją partnerem na miarę XXI wieku.

  • Niepokojący wzrost importu materiałów budowlanych spoza UE – apel polskiej branży o zmiany celne

    Niepokojący wzrost importu materiałów budowlanych spoza UE – apel polskiej branży o zmiany celne

    Aktualna sytuacja na rynku materiałów budowlanych w Polsce a rosnący import z krajów spoza UE

    Polski rynek materiałów budowlanych zmaga się z rosnącym importem wyrobów spoza Unii Europejskiej, co budzi poważne obawy wśród krajowych producentów. Ten niepokojący trend wiąże się z zagrożeniem dla lokalnej produkcji oraz miejsc pracy, a także stanowi realne wyzwanie dla równowagi ekologicznej. Obserwując wzrost uzależnienia rynku od dostaw z krajów o niższych standardach zarówno środowiskowych, jak i jakościowych, należy zadać sobie pytanie, jakie kroki należy podjąć, aby przeciwdziałać tej niekorzystnej sytuacji.

    Zwiększający się import — zagrożenie dla rodzimej produkcji

    W ostatniej dekadzie odnotowano dynamiczny wzrost importu materiałów budowlanych, zwłaszcza z krajów wschodnich. Import ten, jak wskazują przedstawiciele branży, odbija się negatywnie na konkurencyjności lokalnych producentów. Część dostaw pochodzi z krajów objętych sankcjami, takich jak Rosja czy Białoruś, co dodatkowo komplikuje sytuację na rynku. W tym kontekście, przedstawiciele polskiego rządu dostrzegają problem i przyznają, że konieczne są zmiany regulacyjne, które pozwolą na wyrównanie warunków konkurencji.

    Producenci cementu w Polsce zauważają, że surowiec z Ukrainy w minionym roku stanowił aż 28,5 proc. rynku, w porównaniu do zera na przestrzeni dekady. Taki wzrost nie jest jednorodny — w różnych grupach wyrobów obserwuje się zróżnicowane skutki rosnącego importu. Na przykład, producenci płytek ceramicznych z Indii także odczuwają konsekwencje tego trendu. Szymon Firląg, prezes Związku Pracodawców – Producentów Materiałów dla Budownictwa, zauważa, że niektóre branże borykają się z niskim wzrostem inwestycji, a krajowi producenci często nie korzystają na rosnącej sprzedaży, która w wiele przypadków jest wynikiem importu.

    Rządowa odpowiedź na kryzys

    Rząd RP zasygnalizował, że dostrzega ten niepokojący trend i zamierza podjąć działania, które mają na celu wzmocnienie krajowej branży budowlanej. Ignacy Niemczycki, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera, mówi, że rozważane są zmiany w zakresie stawek celnych na materiały budowlane, co może znacząco wpłynąć na poprawę sytuacji krajowych producentów. Jednym z omawianych rozwiązań jest ograniczenie preferencyjnych ceł na importowane materiały.

    Obecny system celny stawia europejskich producentów w niekorzystnej sytuacji, biorąc pod uwagę, że cła na import bitumicznych produktów z Rosji i Białorusi wynoszą 0 proc., podczas gdy eksport tych materiałów z Unii podlega stawce 12 proc. Przedstawiciele branży apelują o przywrócenie równowagi celnej, co mogłoby przyczynić się do wzmocnienia konkurencyjności lokalnych producentów.

    Potrzeba wyjątkowej współpracy w obliczu wyzwań

    Reprezentanci branży są zgodni co do konieczności wprowadzenia zmian w zakresie handlu z krajami spoza UE. Pod koniec czerwca planowane jest spotkanie w Brukseli, w którym wezmą udział europosłowie oraz przedstawiciele Komisji Europejskiej, by kontynuować rozmowy na temat polityki celnej. Celem jest wyrównanie stawek celnych oraz uwzględnienie specyfiki krajów obwodowych, takich jak Polska, które odczuwają efekty nierównowagi celnej w znacznie większym stopniu.

    Szymon Firląg zwraca uwagę na konieczność przyspieszenia procesów decyzyjnych, które obecnie wymagają jednogłośnego poparcia co najmniej 20 proc. unijnego sektora. Taki system może sprzyjać nieuczciwej konkurencji i pozwalać na działania, które mogą trwać nawet kilka lat bez ukarania winnych.

    Zielone podejście do zamówień publicznych

    Podczas konferencji "Bezpieczeństwo gospodarcze UE", która odbyła się w Warszawie, podkreślono również konieczność "zielonego" podejścia do zamówień publicznych. Producenci cementu zwracają uwagę na to, że ślad węglowy cementu produkowanego w Polsce jest znacząco niższy niż ten generowany przez surowce importowane. To ważne spostrzeżenie otwiera drogę do promowania krajowych materiałów budowlanych w zamówieniach publicznych, co mogłoby dodatkowo przyczynić się do walki z emitującymi CO2 procesami związanymi z importem.

    Wszyscy przedstawiciele branży wskazują również na potrzebę skutecznego wykorzystania unijnych Instrumentów Ochrony Handlu (TDI), takich jak cła antydumpingowe i antisubsydyjne, które mogą stanowić odpowiedź na nieuczciwe praktyki handlowe stosowane przez producentów spoza UE.

    Potrzeba silnego głosu w Unii Europejskiej

    Wzmacnianie pozycji Polski na forum Unii Europejskiej w sprawach handlowych oraz wspólnych regulacji staje się kluczowe dla przyszłości branży materiałów budowlanych. Warto zauważyć, że decyzje podejmowane w Brukseli mają bezpośredni wpływ na sytuację na polskim rynku. Katarzyna Smyk, dyrektorka Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, podkreśla, że głos Polski jest słyszalny i reprezentowany przez ministrów oraz przedstawicieli administracji w różnych instytucjach unijnych. Ma to kluczowe znaczenie dla współtworzenia polityki handlowej, której celem jest zapewnienie sprawiedliwości konkurencyjnej.

    Wnioski i prognozy na przyszłość

    Sytuacja na rynku materiałów budowlanych w Polsce stoi przed wieloma wyzwaniami, które wymagają szybkich i skutecznych działań. Zarówno krajowe, jak i unijne instytucje muszą współpracować, aby zminimalizować negatywne skutki rosnącego importu oraz zapewnić trwały rozwój lokalnej branży budowlanej. W dłuższej perspektywie, zmiany regulacyjne w zakresie stawek celnych oraz promowanie krajowych produktów mogłyby przyczynić się nie tylko do zwiększenia konkurencyjności polskiej gospodarki, ale także do ochrony środowiska.

    Branża budowlana stoi przed szansą na odbudowę oraz rozwój swoich potencjałów, jednak wymaga to ścisłej współpracy między sektorem publicznym a prywatnym oraz silnego głosu na arenie międzynarodowej. Inwestycje, innowacje oraz dbałość o jakość powinny stać się fundamentami naszej przyszłości na rynku materiałów budowlanych, tworząc jednocześnie zrównoważony rozwój naszego kraju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA