Tag: ZBP

  • Oszczędzanie wśród studentów: Tylko 12% nie odkłada pieniędzy – raport WIB 2025

    Oszczędzanie wśród studentów: Tylko 12% nie odkłada pieniędzy – raport WIB 2025

    Finansowy portfel studenta: Jak młodzi Polacy podchodzą do oszczędzania?

    Wydawać by się mogło, że młodzi ludzie, tacy jak studenci, nie przywiązują dużej wagi do kwestii finansowych, jednak wyniki badania „Portfel studenta 2025” pokazują coś zupełnie innego. Tylko 12 procent studentów twierdzi, że nie oszczędza. Większość z nich, niezależnie od swojej sytuacji ekonomicznej, regularnie stara się budować swoją poduszkę finansową. To zjawisko świadczy o rosnącej świadomości finansowej wśród młodych Polaków, choć jednocześnie wskazuje na ich niską ocenę wiedzy ekonomicznej w porównaniu do innych grup wiekowych.

    Z danych, które ujawnia Michał Polak, wiceprezes Fundacji Warszawski Instytut Bankowości, wynika, że zaledwie 10 procent młodych ludzi w wieku 18–24 lata przyznaje, iż nie oszczędza. Reszta stara się odkładać pewne kwoty, które mogą być mniejsze lub większe, w zależności od ich indywidualnych możliwości oraz przekonań. Badanie to pokazuje, że na przestrzeni ostatnich lat, które obfitowały w wydarzenia związane z inflacją oraz wzrostem kosztów kredytów, młodzi Polacy zaczynają poważniej podchodzić do swoich finansów.

    Interesującym aspektem jest to, że aż 23 procent oszczędzających studentów deklaruje odkładanie średnio ponad 500 zł miesięcznie, a podobny odsetek wskazuje na odkładanie między 251 a 500 zł. Warto zaznaczyć, że 19 procent młodych ludzi posiada oszczędności przekraczające 10 tysięcy złotych, a 14 procent między 5 a 10 tysięcy. To pokazuje, że mimo wielu wyzwań, studenci starają się zbudować swoją finansową przyszłość.

    Mimo tych pozytywnych sygnałów, studenci oceniają swoje umiejętności w zakresie zarządzania finansami dość krytycznie. Z raportu „Poziom wiedzy finansowej 2025” wynika, że średnia ocena studentów w pięciostopniowej skali wynosi zaledwie 2,6, co plasuje ich na najniższym miejscu wśród wszystkich analizowanych grup wiekowych. To, zdaniem eksperta, wynika z dwóch głównych czynników. Pierwszy to niedostateczny system edukacji formalnej w zakresie finansów – w szkołach wciąż brakuje ciekawych i przystępnych programów, które mogłyby zwiększyć wiedzę młodych ludzi. Uchwalenie Krajowej Strategii Edukacji Finansowej oraz zmiany w przedmiocie biznes i zarządzanie w szkołach ponadpodstawowych mogą być owszem pozytywnym impulsem do zmian, ale nie wystarczają do poprawy sytuacji.

    Drugim czynnikiem, który wpływa na niską świadomość finansową studentów, jest to, że w wielu domach temat pieniędzy jest wciąż traktowany jako tabu. Młodzi ludzie, jeśli nie mają możliwości nauki ekonomii w szkole ani nie wynoszą tej wiedzy z domu, wchodzą w dorosłość z niewielką świadomością finansową. Dopiero po podjęciu poważnych decyzji, takich jak zaciąganie kredytu czy myślenie o emeryturze, zaczynają szukać informacji i starać się poszerzać swoją wiedzę.

    Raport pokazuje również, że młodzi Polacy odczuwają niedosyt wiedzy na temat finansów. To niewątpliwy sygnał, iż mimo rosnącej świadomości społecznej w tej dziedzinie, wciąż potrzebne są dalsze działania edukacyjne, by przygotować studentów do świadomego zarządzania swoimi pieniędzmi. Fundacja Warszawski Instytut Bankowości intensyfikuje działania, by docierać do najmłodszych, przekazując im wiedzę na temat pieniądza, cyfrowych finansów i inwestowania, by ich pierwsze decyzje finansowe były bardziej świadome i mniej ryzykowne.

    Warto zauważyć, że 41 procent studentów ocenia swoją sytuację finansową jako lepszą niż rok temu, a co piąty badany przyznaje, że odczuwa pogorszenie. Niemniej jednak, prawie co trzeci student mówi o stabilizacji swoich finansów. Z niepokojem można jednak zauważyć, że 17 procent z badanych rozważa przerwanie nauki z powodu problemów finansowych. Zamiast jednak rezygnować z edukacji, wielu studentów zyskuje wiarę w swoje możliwości i myśli o różnych sposobach zaradzenia trudnej sytuacji. Co trzeci student zamierza utrzymać swoje wydatki na stabilnym poziomie, a 43 procent zastanawia się nad podjęciem pracy – zarówno pierwszej, jak i kolejnej.

    W ciągu ostatniej dekady wydatki studentów wzrosły niemal dwukrotnie, z dodatkowymi wydatkami na poziomie około 2 tysięcy złotych. Jednak w ostatnich dwóch latach tempo ich wzrostu znacząco spowolniło, co może sugerować, że studenci są bardziej ostrożni i świadomi swoich wydatków. Jak zauważa Michał Polak, młodzi ludzie dążą do zwiększenia swoich przychodów, aby nie opierać się jedynie na wsparciu rodziny czy stypendiach, ale także na własnych zarobkach. To zjawisko wskazuje na aktywność przedsiębiorczą wśród studentów, mimo różnych opinii na temat ich pozycji na rynku pracy.

    Z danych, które przedstawiają WIB i ZBP, wynika również, że ponad połowa badanych studentów ocenia sytuację swojej grupy na rynku pracy jako złą. Obawy dotyczące atrakcyjności ofert pracy, warunków zatrudnienia oraz wynagrodzeń, prowadzą do tego, że tylko 12 procent osób uważa sytuację za dobrą. To może stanowić przyczynę tego, że 41 procent badanych nie podejmuje żadnej pracy. Mimo dostrzeganych trudności, jest to czas dla studentów, w którym mogą szukać nowych możliwości i rozwijać umiejętności, które pozwolą im lepiej zarządzać finansami w dorosłym życiu.

    Podsumowując, badania pokazują, że młodzi Polacy zaczynają dostrzegać I zrozumieć znaczenie oszczędzania, mimo że ich wiedza o finansach pozostawia wiele do życzenia. Wciąż jednak potrzebne są zmiany w edukacji, które przyniosą największe korzyści w postaci świadomego zarządzania finansami w przyszłości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wyższy CIT dla banków w Polsce: Co oznacza dla sektora finansowego?

    Wyższy CIT dla banków w Polsce: Co oznacza dla sektora finansowego?

    Banki w Polsce a nowa danina – co przyniesie przyszłość?

    Od przyszłego roku sektor bankowy w Polsce czeka na istotne zmiany związane z opodatkowaniem. Zapowiedzi rządowe sugerują, że banki będą obciążone wyższym podatkiem dochodowym od osób prawnych (CIT). W opinii ekspertów z branży, takie działania mogą być niesprawiedliwe, ponieważ inne, bardziej zyskowne sektory nie zostały objęte analogicznymi daninami. Nowe regulacje mają na celu finansowanie wydatków obronnych oraz zdrowotnych, lecz zdaniem reprezentantów sektora, ich skutki faną dalszy rozwój gospodarki.

    Przeszłość i przyszłość opodatkowania banków

    W ostatnich latach sektor bankowy doświadczył już znacznych obciążeń podatkowych. Jak zauważa dr Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich, sześciu z dziesięciu największych płatników CIT w Polsce stanowią banki, które w ubiegłym roku zasiliły budżet państwa kwotą przekraczającą 24 miliardy złotych. Zarówno podatki, jak i dywidendy, które banki przekazują do skarbu państwa, wpływają znacząco na zaspokajanie potrzeb budżetowych.

    Jednakże nowe założenia Ministerstwa Finansów przewidują skokowy wzrost CIT – z 19% do 30% w 2026 roku, z późniejszym zmniejszeniem do poziomu 23% w 2028 roku. Tak drastyczne zmiany, w połączeniu z już obowiązującym podatkiem bankowym, mogą niekorzystnie wpłynąć na zdolność banków do udzielania kredytów. Związek Banków Polskich (ZBP) wskazuje, iż dotychczasowe obciążenia ograniczyły zdolność do finansowania gospodarki o mniej więcej 800 miliardów złotych.

    Podatkowe obciążenia w kontekście rentowności

    Przemiany w przepisach podatkowych mogą zwiększyć obciążenie fiskalne sektora do około 47% w 2027 roku. Już teraz banki w Polsce znajdują się w czołówce najbardziej obciążonych podatkami w Europie, a takie działania jedynie pogłębią ten problem. Dla sektora bankowego, który już teraz angażuje się w finansowanie potrzeb pożyczkowych, zmiana ta może skutkować zmniejszeniem dostępności kredytów dla obywateli i firm.

    Sektor bankowy jako inwestor

    Warto podkreślić, że banki nie tylko są źródłem kredytów, ale również aktywnie inwestują w obligacje Skarbu Państwa. Obecnie, według danych, zaangażowanie banków w finansowanie długu publicznego sięga około 690 miliardów złotych, co stanowi znaczny wkład w stabilność finansów państwa.

    Solidarność czy padnięcie na równi?

    Z perspektywy sektora bankowego, wprowadzenie wyższych stawek CIT w obliczu rosnących wymagań budżetowych może rodzić pytania o sprawiedliwość tych regulacji. Jak zauważa dr Białek, inne branże, takie jak logistyka, telecom czy sektor gamingowy, często osiągają wyższą rentowność, a tymczasem nie są obciążane podobnymi podatkami. Sytuacja ta rodzi obawy o konstytucyjność i sprawiedliwość w podejściu do opodatkowania różnych sektorów.

    Potencjalne konsekwencje dla inwestorów

    Planowane zmiany w CIT mają również wpływ na sytuację indywidualnych inwestorów. ZBP przewiduje, że w ciągu najbliższych 10 lat zmiany te mogą skutkować utratą wartości akcji banków oraz zmniejszeniem dywidend, co negatywnie odbije się na funduszach emerytalnych. Około 25% polskich inwestorów indywidualnych jest zaangażowanych w sektor bankowy, a jakiekolwiek zmiany w tym obszarze mogą wpłynąć na ich przyszłe dochody.

    Alternatywne propozycje opodatkowania

    Sektor bankowy proponuje jednak inne podejście do opodatkowania. Związek Banków Polskich zwraca uwagę na potrzebę zmiany konstrukcji podatku bankowego, opierając się na pasywach zamiast na aktywach, co mogłoby pozytywnie wpłynąć na zdolność kredytową i rozwój całej gospodarki. Takie rozwiązanie może być bardziej sprawiedliwe i korzystne dla obu stron, a w przyszłości przyczynić się do lepszego wzmocnienia sektora bankowego.

    Podsumowując, zmiany w opodatkowaniu banków w Polsce budzą wiele kontrowersji i niezadowolenia wśród ekspertów branży finansowej. Zarówno krótkoterminowe, jak i długoterminowe konsekwencje tych regulacji mogą wpłynąć na rozwój całej gospodarki oraz na sytuację indywidualnych inwestorów. Warto, aby rząd rozważył alternatywne metody opodatkowania, które mogłyby przyczynić się do wspólnego rozwoju wszystkich sektorów gospodarki.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jednolity wzorzec umowy o kredyt hipoteczny w Polsce – nowe regulacje UOKiK dla kredytobiorców

    Jednolity wzorzec umowy o kredyt hipoteczny w Polsce – nowe regulacje UOKiK dla kredytobiorców

    Wprowadzenie jednolitych wzorców umowy o kredyt hipoteczny — nowe regulacje w Polsce

    W pierwszej połowie czerwca 2023 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) ogłosił zamiar rozpoczęcia prac nad nową ustawą, która ma na celu wprowadzenie do polskiego systemu prawnego jednolitych wzorców umów o kredyt hipoteczny. Zmiany te mają na celu nie tylko ochronę interesów konsumentów, ale także ograniczenie ryzyka prawnego dla banków, co w dłuższej perspektywie ułatwi porównywanie ofert kredytowych. Warto przyjrzeć się bliżej tej inicjatywie, ponieważ wprowadza ona znaczące zmiany w obszarze kredytów hipotecznych.

    Złożoność umów kredytowych a potrzeba zmian

    W polskim otoczeniu prawnym umowy kredytowe mogą być niezwykle skomplikowane. Często zawierają niejasne klauzule oraz obwarowania, które wprowadzają dodatkowe trudności dla kredytobiorców. Jak zwraca uwagę prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, obecna sytuacja wymaga zdecydowanych działań. Eksperci pracują już od ponad roku nad wzorcami umów, które znajdą zastosowanie zarówno przy nabywaniu nieruchomości na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. W tym celu UOKiK zaprosił do współpracy przedstawicieli Związku Banków Polskich oraz Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, co potwierdza, że jest to działanie realizowane w szerokiej współpracy i dialogu z branżą.

    Konsensus w branży bankowej

    Związek Banków Polskich (ZBP) dostrzega korzyści płynące z wprowadzenia jednolitego wzorca umowy o kredyt hipoteczny. Jak mówi Agnieszka Wachnicka, wiceprezeska ZBP, celem jest osiągnięcie porozumienia, które pozwoli na wdrożenie wspólnych regulacji mających na celu stabilizację rynku kredytów hipotecznych. Ujednolicenie umów będzie korzystne zarówno dla konsumentów, którzy zyskają większą przejrzystość, jak i dla banków, które zmniejszą ryzyko prawne związane z podważaniem zapisów umów przez kredytobiorców.

    Zalety jednolitego wzorca umowy

    Planowane zmiany przede wszystkim mają na celu wyeliminowanie praktyk, które mogą wprowadzać dodatkowe koszty dla ludzi zaciągających kredyty hipoteczne. Przy zawieraniu umowy w oparciu o nowy wzorzec, nie będzie możliwe oferowanie kredytobiorcom dodatkowych usług, co w chwili obecnej jest powszechne na rynku. Dzięki temu kredytobiorcy zyskają większą przewidywalność w wysokości rat, które będą bardziej komfortowe w spłacie. Dodatkowo, nowy wzorzec umowy ma wprowadzić jasne zasady dotyczące obliczania oraz maksymalnych wysokości rekompensaty, jaką bank może zażądać przy wcześniejszej spłacie kredytu.

    Wpływ na koszty kredytów hipotecznych

    Obecnie koszty związane z ryzykiem prawnym mają znaczący wpływ na wysokość rat. Do tej pory średnia marża kredytu hipotecznego wynosiła 1,7%, z czego aż 0,81% stanowił koszt związany z ryzykiem prawnym. Według danych UOKiK, ta wartość przekładała się na 537 milionów złotych w 2022 roku, co wskazuje na ogromny potencjał oszczędności przy wprowadzeniu nowych regulacji.

    Okresowo stała stopa procentowa — nowa jakość na rynku

    Wprowadzenie jednolitych wzorców umowy ma dotyczyć kredytów o okresowo stałej stopie procentowej przez pierwsze pięć lat kredytowania. Z danych dotyczących rynku wynika, że w II kwartale 2025 roku kredyty te będą stanowiły prawie 75% wartości nowych umów. Na przestrzeni ostatnich lat, wzrost stóp procentowych skłonił wielu klientów do wyboru takich produktów, co wprowadza nowe standardy na rynku.

    Bezpieczeństwo klientów oraz przyszłość rynku

    Jak zauważa Agnieszka Wachnicka, klienci coraz częściej decydują się na umowy oparte na okresowo stałej stopie procentowej z powodów bezpieczeństwa finansowego. Jednolity wzorzec umowy z pewnością wprowadzi standardy, które będą służyły zarówno kredytobiorcom, jak i bankom. Warto jednak zauważyć, że wprowadzenie kredytów, które byłyby oparte na całym okresie kredytowania na stałej stopie, w polskich warunkach nie jest na razie możliwe, ze względu na problemy związane z zabezpieczeniami.

    To kluczowy moment w historii polskiego rynku kredytów hipotecznych. Wdrożenie jednolitych wzorców umowy może przyczynić się do większej przejrzystości i bezpieczeństwa finansowego, a także zredukować niepewność na rynku. Świeże podejście, które wprowadza UOKiK, może pomóc w uregulowaniu skomplikowanego rynku kredytów, co w dłuższym terminie przyniesie korzyści wszystkim stronom zaangażowanym w ten proces.

    Wnioski i przyszłość regulacji

    Przyszłość polskiego rynku kredytów hipotecznych będzie z pewnością wymagała dalszych działań legislacyjnych oraz doskonalenia regulacji. Wprowadzenie jednolitych wzorców umowy z pewnością wpłynie na konkurencyjność banków oraz poprawi sytuację konsumentów. Ostatecznie, to działanie zmierza do zwiększenia stabilności rynku i ochrony praw klientów, co jest kluczowe w obliczu dynamicznych zmian w gospodarce.

    Z perspektywy rozwoju rynku kredytów hipotecznych niezwykle ważne jest ścisłe monitorowanie postępu prac oraz ich wpływu na praktyki bankowe. Dzięki współpracy między UOKiK a przedstawicielami branży, istnieje możliwość wypracowania regulacji, które zabezpieczą zarówno interesy kredytobiorców, jak i banków. Jak widać, historia tej zmiany dopiero się zaczyna, a efekty będą miały wpływ na przyszłe pokolenia Polaków.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Drogie hipoteki w Polsce: przyczyny wysokich marż i wpływ na kredytobiorców

    Drogie hipoteki w Polsce: przyczyny wysokich marż i wpływ na kredytobiorców

    Hipoteki w Polsce: Dlaczego Są Tak Drogie i Jak Można to Zmienić?

    Współczesny rynek hipoteczny w Polsce budzi wiele emocji, a tematyka kosztów kredytów hipotecznych staje się przedmiotem gorących debat. Warto zwrócić uwagę na fakt, że hipoteki w naszym kraju należą do najdroższych w całej Europie. Główne powody tego stanu rzeczy to nie tylko wysokość stóp procentowych, ale i marże bankowe, które są znaczącym obciążeniem dla kredytobiorców. Profesor Ireneusz Dąbrowski, członek Rady Polityki Pieniężnej, podkreśla, że wpływ na obniżenie stóp procentowych jest ograniczony, z racji iż regulacje dotyczące marż bankowych są niezwykle trudne do wdrożenia.

    Z danych wynika, że banki, zgromadziwszy długoterminowe straty związane z akcją kredytów frankowych oraz orzeczeniami unijnymi, decydują się na podwyższenie marż kredytów hipotecznych. Sytuacja ta bezpośrednio przekłada się na wzrost kosztów dla klientów, co wyraźnie widać w ostatnich analizach rynku. Kredyty hipoteczne, w zależności od banku oraz rodzaju oprocentowania, kształtują się na poziomie 7–8% w czerwcu 2025 roku przy stopie referencyjnej wynoszącej 5,25%. Po spadku WIBOR-u do 5% niektóre banki zaczęły oferować oprocentowanie hipotek poniżej 7%.

    Marże Bankowe i Ich Wpływ na Koszty Kredytów

    Warto zwrócić uwagę na strukturę oprocentowania kredytów hipotecznych, która składa się z marży oraz rynkowej stopy procentowej. Z jeszcze bardziej złożonej perspektywy, marża bankowa nie jest jedynie standardowym kosztem, ale również elementem, który pokrywa ryzyko związane z prawem oraz innymi kosztami operacyjnymi. Z danych ZBP wynika, że marża kredytowa, która w grudniu 2024 osiągnęła średni poziom 1,7%, jest w znacznym stopniu determinowana przez ryzyko prawne. W polskim kontekście ryzyko to wydaje się być wyjątkowe, nawet w porównaniu do innych krajów europejskich.

    Przyczyną problemów związanych z marżami jest m.in. wprowadzenie podatku bankowego, który wynosi dodatkowe 0,24 pp. na wysokość marży. Oznacza to, że dla wielu kredytobiorców marże bankowe pozostają nie tylko widmem wysokich kosztów, ale i problemem do rozwiązania na poziomie regulacyjnym.

    Reforma Wskaźników Referencyjnych: Co Zmieni POLSTR?

    W obliczu rosnących kosztów kredytów hipotecznych rynek składa wiele obietnic dotyczących reformy wskaźników referencyjnych. WIBOR, który wkrótce ma zostać zastąpiony nowym wskaźnikiem – POLSTR (Polish Short Term Rate) – budzi wiele pytań. Eksperci podkreślają, że zmiana ta ma na celu uproszczenie oraz zwiększenie przejrzystości wskaźników, co powinno korzystnie wpłynąć na sytuację kredytobiorców.

    Profesor Dąbrowski w swojej analizie zwraca uwagę, że przejście na nowy wskaźnik powinno być sprawne. Może to nastąpić na drodze aneksów do umów lub, w niektórych przypadkach, poprzez automatyczne wprowadzenie nowego wskaźnika zgodnie z prawem. POLSTR będzie oparty na rzeczywistych transakcjach depozytowych overnight, co powinno jeszcze bardziej zwiększyć jego transparentność w porównaniu do WIBOR-u, który opierał się na prognozach dotyczących stóp procentowych.

    Ryzyko Prawne i Niedobory Kapitałowe w Bankach

    Pomimo tego, że reforma wskaźników może przynieść pewne korzyści, sektor bankowy boryka się z ogromnymi kosztami natury prawnej. Przypadki związane z kredytami frankowymi oraz pytania dotyczące transparentności ustalania WIBOR-u prowadzą do coraz większej liczby sporów w sądach. Niemożność oszacowania ryzyka prawnego w tych sprawach staje się poważnym problemem dla banków, które muszą zawiązywać rezerwy na pokrycie potencjalnych strat.

    W przypadku złotowych kredytów hipotecznych decyzje Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej mogą ostatecznie przesądzić o przyszłości banków operujących w Polsce. Rynek czeka na wynik rozprawy, która ma odbyć się w pierwszym półroczu 2026 roku. W zależności od orzeczenia banki mogą być zmuszone do zawiązania rezerw, co w oczywisty sposób wpłynie na ich zyski.

    Jak Sytuacja Rozwinie się w Najbliższych Latach?

    W obliczu nadchodzących reform oraz presji ze strony kredytobiorców, można spodziewać się, że rynek kredytów hipotecznych w Polsce przejdzie znaczące zmiany. Obniżenie kosztów kredytów wydaje się być możliwe tylko wówczas, gdy banki zaczną być bardziej responsywne na potrzeby klientów, a także kiedy pojawią się nowe, bardziej przejrzyste regulacje. Z punktu widzenia kredytobiorców, ta sytuacja staje się kluczowa, aby zminimalizować obciążenia finansowe wynikające z postępujących trendów gospodarczych.

    Niepewność na rynku oraz rosnące napięcia między bankami a kredytobiorcami mogą prowadzić do dalszej dynamiki rynkowej oraz konieczności wypracowania nowych rozwiązań. Wydaje się, że w przyszłości istotne będzie monitorowanie nie tylko zmian w wysokości stóp procentowych, ale także wpływu regulacji na wysokość marż oraz transparentności wskaźników. Tylko kompleksowe podejście do tych kwestii może przyczynić się do stworzenia stabilniejszego i bardziej przewidywalnego rynku kredytowego w Polsce.

    Podsumowując, sytuacja na polskim rynku hipotek jest złożona i dynamiczna, co zmusza zarówno banki, jak i kredytobiorców do poszukiwania nowych możliwości oraz adaptacji do zmieniających się warunków ekonomicznych. W perspektywie czasowej kluczowe będą zarówno wprowadzone reformy, jak i decyzje sądowe, które mogą na nowo kształtować szereg praktyk w obszarze kredytów hipotecznych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA