Tag: wiedza

  • Wiedza finansowa Polaków 2025: Dlaczego tak mało inwestujemy i jak zdobyć wiedzę?

    Wiedza finansowa Polaków 2025: Dlaczego tak mało inwestujemy i jak zdobyć wiedzę?

    Zrozumienie inwestowania w Polsce: Wyzwania i możliwości

    W dzisiejszym dynamicznym świecie finansów coraz więcej Polaków zdaje sobie sprawę z potrzeby inwestowania. Mimo że dostępność informacji jest większa niż kiedykolwiek wcześniej, badania pokazują, że znaczna część społeczeństwa wciąż tli się w niedoinformowaniu. Co trzeci Polak przyznaje, że brakuje mu wiedzy dotyczącej inwestycji, a tylko co piąty z nich chce tę wiedzę pogłębić. Do tych wniosków doszli eksperci, analizując dane z badania „Poziom wiedzy finansowej Polaków 2025”. W obliczu tej sytuacji, warto zastanowić się, jak można zniwelować te luki w edukacji finansowej i jakie kroki podjąć, by mądrze inwestować.

    Brak wiedzy inwestycyjnej wśród Polaków

    Badanie „Czemu Polacy nie inwestują, tak jak by chcieli i mogli?” pokazuje ważne zjawisko: zaledwie co czwarty Polak posiadający oszczędności inwestuje je w jakikolwiek sposób. Większość z nich decyduje się na tradycyjne formy oszczędzania, takie jak lokaty bankowe czy konta oszczędnościowe, które w praktyce nie są instrumentami inwestycyjnymi. Zaledwie od 17 do 19 proc. badanych ma doświadczenie w inwestycjach w akcje, jednostki TFI czy obligacje skarbowe. Takie zachowanie sugeruje, że wiele osób może nie zdawać sobie sprawy z potencjalnych zysków płynących z właściwego inwestowania.

    Edukacja jako klucz do sukcesu inwestycyjnego

    Jak wynika z tego samego badania, 33 proc. Polaków uważa, że brakuj im edukacji finansowej, by podjąć decyzje inwestycyjne. Z tego powodu edukacja w zakresie finansów i inwestycji staje się priorytetem nie tylko dla osób indywidualnych, ale również dla instytucji edukacyjnych oraz firm finansowych. Inwestowanie to nie tylko sztuka, a przede wszystkim umiejętność, którą można i należy rozwijać. Żadne inwestycje nie powinny być podejmowane bez dogłębnej i świadomej analizy informacji oraz wiedzy o rynkach finansowych.

    Źródła wiedzy: Od internetu do specjalistów

    W ostatnich latach zasoby, z których Polacy czerpią wiedzę na temat finansów, uległy znacznym zmianom. Z danych wynika, że internet stał się dominującym źródłem informacji. Wzrost popularności blogów, portali internetowych, a także podcastów i materiałów wideo, jest nie do przecenienia. Obecnie 62 proc. Polaków korzysta z internetowych źródeł, co jest wzrostem o 7 proc. w stosunku do roku 2022. Warto jednak zwrócić uwagę na jakość tych informacji. Kluczowe jest, by nie ulegać przypadkowym doradcom czy wątpliwym źródłom informacji, co może prowadzić do błędnych decyzji finansowych.

    Odpowiedzialność w podejmowaniu decyzji

    Jak podkreśla prof. dr hab. Piotr Wachowiak, rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, odpowiedzialność w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych jest niezwykle istotna. Mówi on, że każdy powinien zdawać sobie sprawę z możliwych konsekwencji swoich działań. W obliczu wakacji, należy z dużą ostrożnością podchodzić do ofert finansowych, jak kredyty na wyjazdy. Lepiej inwestować w przyszłość, niż zadłużać się na przyjemności chwili.

    Pułapki inwestycyjne w świecie finansów

    W kontekście rosnącego zainteresowania inwestowaniem, pojawiają się liczne pułapki. Osoby, które nie mają solidnych podstaw wiedzy finansowej, mogą łatwo stać się ofiarami nieuczciwych doradców lub zainwestować w produkty, które są bardziej związane z reklamą niż z faktycznymi korzyściami. Eksperci apelują o rozwagę oraz krytyczne myślenie. Oglądane materiały mogą być zapowiedzią danego produktu, co niekoniecznie przekłada się na rynkową rzeczywistość.

    Rola krytycznego myślenia w świecie inwestycji

    Nawyki krytycznego myślenia powinny być kształtowane już na etapie edukacji, aby przyszłe pokolenia potrafiły w sposób odpowiedzialny podejmować decyzje inwestycyjne. Jak zauważa Wachowiak, regulacje nie rozwiążą problemu z brakiem wiedzy – kluczowe jest, aby ludzie nauczyli się analizować dostępne informacje i wyciągać wnioski.

    Perspektywy inwestycyjne w Polsce

    Zainwestowanie swoich oszczędności może przynieść znaczne korzyści, jednak tylko wtedy, gdy podejmiemy decyzje na podstawie rzetelnej wiedzy i solidnych podstaw. Obecne badania pokazują, że Polacy, którzy są świadomi i wykształceni w tej dziedzinie, mają znacznie lepsze wyniki inwestycyjne. W dzisiejszych czasach inwestowanie stało się bardziej dostępne, a różnorodność dostępnych instrumentów finansowych stwarza ogromne możliwości.

    W miarę jak kolejne pokolenia Polaków zaczynają dostrzegać potencjał inwestycyjny, możemy liczyć na to, że w przyszłości poziom wiedzy finansowej znacznie wzrośnie. Koniecznością jest jednak stworzenie środowiska, które promuje ciągłe uczenie się i rozwijanie umiejętności inwestycyjnych, aby uniknąć pułapek rynku finansowego.

    Zakończenie

    Podsumowując, inwestowanie to nie tylko szansa na zysk, ale i ogromne wyzwanie. Kluczem do skutecznych inwestycji jest edukacja oraz analiza źródeł informacji. W kontekście rosnącej liczby osób zainteresowanych inwestowaniem, musimy pamiętać o odpowiedzialności i krytycznym podejściu do podejmowanych decyzji. Transformacja wiedzy finansowej w Polsce to nie tylko zadanie dla jednostek, ale i szansa dla całego społeczeństwa.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Edukacja finansowa dla dzieci: Jak nauczyć najmłodszych o pieniądzach

    Edukacja finansowa dla dzieci: Jak nauczyć najmłodszych o pieniądzach

    Edukacja finansowa dla dzieci – jak o niej rozmawiać od najmłodszych lat?

    W dzisiejszym świecie, w którym zarządzanie finansami staje się coraz bardziej skomplikowane, edukacja finansowa zaczyna mieć kluczowe znaczenie już od najmłodszych lat. Badania wskazują, że dzieci w wieku pięciu lat zaczynają rozwijać zainteresowanie pieniędzmi oraz wartościami, jakie niosą ze sobą. Przykładem tego jest projekt „Uczymy się OOO finansach”, który potwierdza, że edukacja na temat finansów powinna sięgać wczesnych lat życia. Rozmowy o finansach, zarówno w szkole, jak i w domowym zaciszu, mają ogromny wpływ na kształtowanie świadomego podejścia do pieniędzy w przyszłości.

    Jak dzieci uczą się o finansach?

    Z przeprowadzonych badań wynika, że dzieci najczęściej zdobywają wiedzę o finansach od rodziców i rodziny – aż 76% z nich wskazuje na ten sposób zdobywania informacji. Warto zauważyć, że tematy dotyczące oszczędzania oraz wydawania pieniędzy są najczęściej poruszane w rozmowach. Ponad 64% dzieci rozmawia z dorosłymi o oszczędzaniu, a 41% na temat cen w sklepach. Interesujący jest jednak fakt, że kwestie związane z pożyczaniem i oddawaniem pieniędzy czy rzeczy są wciąż słabo rozwijane. Tylko 26% dzieci rozmawia na temat pożyczek, co pokazuje, jak ważne jest zwrócenie uwagi na te aspekty edukacji finansowej.

    Znaczenie odpowiedzialnego pożyczania

    Odpowiedzialność w podejmowaniu decyzji finansowych, w tym pożyczania, można rozwijać już od najmłodszych lat. Jak zauważyła Agnieszka Salach, rzeczniczka prasowa KRUK SA, kto z nas nie musiał kiedyś rozważyć, czy stać nas na zaciągnięcie kredytu lub pożyczki? Uczenie dzieci podstaw odpowiedzialnego pożyczania i spłacania długów może wpłynąć na ich przyszłe wybory finansowe. Warto, aby już pięcioletnie dzieci zrozumiały, że tematyka związana z długami nie jest czymś wstydliwym, a raczej naturalną częścią życia każdej osoby.

    Dlaczego dzieci nie rozmawiają o pożyczkach?

    Przyczyną braku rozmów na temat pożyczania i oddawania rzeczy może być wstyd związany z zadłużeniem, co zostało potwierdzone przez badania prowadzone wśród dorosłych. Aż 70% respondentów nazwało ten temat wstydliwym. To kolejna wskazówka, że musimy pracować nad tym, aby dzieci nauczyły się swobodnie rozmawiać o pieniądzach, długach i pożyczkach, tak aby mogły zarządzać swoimi finansami w dorosłym życiu.

    Praktyczne umiejętności finansowe

    Badania pokazują, że dzieci mają zróżnicowane doświadczenia związane z pożyczaniem i oddawaniem przedmiotów. Okazuje się, że prawie 20% przedszkolaków i uczniów przyznało, że pożyczyli coś koledze lub koleżance i nigdy tej rzeczy nie odzyskali. Wśród trzecioklasistów odsetek ten wynosi już 61%. To dowodzi, jak ważne jest rozwijanie w dzieciach umiejętności odpowiedzialnego podejścia do pożyczania.

    Wykształcenie dobrych nawyków finansowych

    Projekt „Uczymy się OOO finansach” wprowadza dzieci w świat pieniędzy poprzez gry, zabawy plastyczne i ruchowe, co daje im możliwość przyswojenia wielu wartościowych informacji na temat finansów. Małgorzata Rabenda, ekspertka ds. edukacji, podkreśla, że dzieci chętnie uczestniczą w lekcjach na ten temat i dzielą się swoimi doświadczeniami. Angażowanie dzieci poprzez codzienne sytuacje związane z finansami sprawia, że stają się one bardziej świadome i gotowe do podejmowania odpowiedzialnych decyzji.

    Podsumowanie edukacji finansowej w projektach

    W pierwszej edycji projektu uczestniczyło 10 szkół i przedszkoli, a łącznie z programu skorzystało ponad 700 dzieci. Opracowane scenariusze lekcji zawierają tematy dotyczące historii pieniądza, oszczędzania, planowania wydatków, odpowiedzialnego pożyczania oraz wiele innych. Tak zorganizowane podejście do edukacji finansowej wpisuje się w podstawę programową, a materiały są dostępne dla nauczycieli oraz rodziców zupełnie za darmo.

    Jak wykorzystać wiedzę finansową na wakacjach?

    Zdobyta wiedza na temat pieniądza staje się przydatna również podczas planowania wakacji. Dzięki zrozumieniu wartości pieniędzy, dzieci mogą uczestniczyć w ustalaniu budżetu na wakacje. Wspólne ustalanie, na co mogą przeznaczyć swoje kieszonkowe, uczy je odpowiedzialności i planowania. To nie tylko rozwija umiejętności zarządzania finansami, ale również kształtuje pozytywne relacje w rodzinie.

    Kontynuacja i rozwój projektu

    Jak podkreśla Agnieszka Salach, projekt będzie kontynuowany w kolejnym roku szkolnym, a inicjatorzy planują zaangażować jeszcze więcej szkół i przedszkoli. Edukacja finansowa jest nie tylko obowiązkiem, ale i przywilejem, który może wpłynąć na przyszłość najmłodszych. Wszyscy uczestnicy projektu są zgodni co do tego, że wykształcenie podstawowej wiedzy na temat z finansów to inwestycja, która przyniesie owoce w przyszłości.

    Edukacja finansowa powinna być integralną częścią życia każdego dziecka, a wprowadzenie jej w sposób przystępny i angażujący może zmienić sposób, w jaki młodsze pokolenia postrzegają pieniądze oraz podejmują decyzje z nimi związane. Takie działania przyniosą korzyści zarówno dzieciom, jak i ich rodzinom, a w dłuższym okresie całemu społeczeństwu, które staje się coraz bardziej świadome finansowo.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Medycyna długowieczności w Polsce: Nowe podejście do zdrowia i profilaktyki

    Medycyna długowieczności w Polsce: Nowe podejście do zdrowia i profilaktyki

    Medycyna długowieczności: Klucz do Zdrowego Życia i Długowieczności

    W miarę jak przeciętna długość życia ludzkiego systematycznie wzrasta, trudno nie zauważyć, że czas spędzany w zdrowiu wciąż pozostaje ograniczony. W polskim systemie ochrony zdrowia dominuje medycyna naprawcza, ale na horyzoncie widać coraz wyraźniejsze przeorientowanie w stronę medycyny prewencyjnej, znanej także jako medycyna długowieczności. Przywódcy w tej dziedzinie, tacy jak prof. Marek Postuła, pracują nad tworzeniem nowatorskich ośrodków, które łączą innowatorów w branży medycznej oraz ekspertów skoncentrowanych na edukacji, badaniach naukowych oraz nowoczesnych technologiach, które mają na celu wspieranie długowieczności.

    Rozwój rynku medycyny długowieczności

    Obecny rynek medycyny długowieczności dynamicznie się rozwija, co potwierdzają dane z ostatnich lat. Powstaje coraz więcej ośrodków, które kładą nacisk na prewencję zdrowotną, a także na technologie diagnostyczne, które mają na celu lepsze zrozumienie stanu zdrowia pacjenta. Wzrost zainteresowania medycyną prewencyjną jest nie tylko odpowiedzią na potrzeby populacji, ale także wynikiem postępu technologicznego oraz zmieniającej się demografii.

    Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2023 roku przeciętne życie mężczyzn w Polsce wyniosło 74,7 roku, a kobiet 82 lata. Te liczby są znacząco wyższe w porównaniu z latami ubiegłymi, co wskazuje na pozytywne zmiany w zakresie zdrowia publicznego. Oczywiście, można zauważyć, że czas życia w zdrowiu również się wydłuża, osiągając 61,3 roku dla mężczyzn i 64,6 roku dla kobiet. Takie dane podkreślają znaczenie prewencji jako kluczowego elementu w poprawie jakości życia.

    Znaczenie codziennych nawyków

    Długowieczność nie jest przypadkowa; w zdecydowanej mierze zależy od naszych codziennych wyborów. Zmiana nawyków żywieniowych, aktywność fizyczna oraz dbałość o zdrowie powinny być na porządku dziennym. Nowoczesne technologie oraz badania genetyczne mogą znacznie ułatwić monitorowanie naszych zdrowotnych predyspozycji. Wspólnie z ekspertami, każdy może więc opracować indywidualny plan działania mający na celu długotrwałe zdrowie.

    Medycyna reaktywna w kontraście do prewencji

    Obecnie w obszarze zdrowia dominuje medycyna reaktywna, co oznacza, że pacjenci zgłaszają się do lekarzy dopiero w momencie wystąpienia problemów zdrowotnych. W wielu przypadkach, profilaktyka nie jest na tyle rozwinięta, jak powinna być. Medycyna długowieczności kładzie nacisk na prewencję, czyli aktywne dbanie o zdrowie poprzez monitorowanie stanu zdrowia, co może zapobiec występowaniu wielu chorób.

    Postrzeganie medycyny prewencyjnej

    Jak podkreśla prof. Marek Postuła, medycyna prewencyjna jest najbardziej opłacalnym rozwiązaniem w dłuższej perspektywie. To nowoczesne podejście do prewencji łączy zarówno wiedzę medyczną, jak i technologiczną. Jest elementem, który może pomóc pacjentom nie tylko w utrzymaniu zdrowia, ale także w prowadzeniu dłuższego i pełniejszego życia.

    Polski rynek medycyny długowieczności

    Pomimo globalnego wzrostu zainteresowania medycyną długowieczności, w Polsce wciąż jest to relatywnie nowa gałąź medycyny, która wymaga dalszej edukacji wśród specjalistów. Mimo rosnącej liczby klinik zajmujących się tym tematem, nasza wiedza na temat medycyny długowieczności wciąż jest niewystarczająca. Prof. Postuła zauważa, że w krajach rozwiniętych zrozumienie długowieczności jest znacznie bardziej zaawansowane, co sprawia, że w Polsce urgentne staje się edukowanie środowiska medycznego w tej dziedzinie.

    Wizje przyszłości i innowacje

    Tworzona przez profesora Klinika Długowieczności ma pełnić rolę interaktywnego centrum zdrowia, które oferować będzie nie tylko usługi medyczne, ale również edukacyjne oraz innowacyjne technologie do monitorowania stanu zdrowia pacjentów. Plany obejmują rozwój badań genetycznych i epigenetycznych, a także współpracę z start-upami, które opracowują nowoczesne rozwiązania.

    Celem współpracy jest stworzenie jak najlepszego środowiska dla pacjentów, w którym będą mogli korzystać z nowinek technologicznych oraz innowacji, które przyspieszą ich drogę do długowiecznego i zdrowego życia.

    Dzięki wspólnym wysiłkom specjalistów, klinika MediSpace Agenox, otwierana w kluczowej lokalizacji Warszawy, ma szansę stać się centrum zmian w postrzeganiu medycyny i zdrowia.

    Podsumowując, medycyna długowieczności to nie tylko trend, ale konieczność w obliczu starzejącego się społeczeństwa. Edukacja, innowacje i współpraca będą kluczowe w dążeniu do lepszego, zdrowszego i dłuższego życia dla każdego z nas.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Studia w Polsce: Brytyjski dyplom bez wyjazdu dzięki edukacji ponadnarodowej TNE

    Studia w Polsce: Brytyjski dyplom bez wyjazdu dzięki edukacji ponadnarodowej TNE

    Brytyjski dyplom uczelni wyższej bez potrzeby wyjazdu z Polski: edykacja ponadnarodowa jako nowa szansa

    W dzisiejszym zglobalizowanym świecie, dostęp do edukacji wyższej staje się coraz łatwiejszy, a jednym z najbardziej interesujących rozwiązań, jakie stało się popularne, jest edukacja ponadnarodowa. Ta nowoczesna forma kształcenia, znana również jako TNE (transnational education), umożliwia studentom z różnych krajów, w tym z Polski, zdobycie dyplomu uznawanej uczelni z Wielkiej Brytanii bez konieczności opuszczania swojego kraju. Choć w Polsce ta forma edukacji zyskuje na popularności, wciąż nie jest powszechnie znana. Poniżej przedstawiamy, dlaczego warto rozważyć taką możliwość i jakie korzyści niesie ze sobą edukacja ponadnarodowa.

    Czym jest edukacja ponadnarodowa?

    Edukacja ponadnarodowa to koncept, który pozwala uczelniom z danego kraju oferować programy kształcenia studentom przebywającym w innym państwie. Może to obejmować zagraniczne filie uczelni, wspólne programy dyplomowe czy kursy prowadzone zdalnie. Kluczowym elementem tego systemu są partnerstwa między uczelniami, które sprawiają, że jakość kształcenia pozostaje na wysokim poziomie, mimo że studenci nie muszą podróżować za granicę.

    Dr Suzanna Tomasi, ekspertka w dziedzinie edukacji ponadnarodowej, podkreśla, że brytyjski sektor szkolnictwa wyższego traktuje TNE jako centralny element swojej strategii umiędzynarodowienia. Warto zaznaczyć, że ponad 80% uczelni w Wielkiej Brytanii wprowadziło edukację ponadnarodową do swoich ofert. Oznacza to, że dla polskich studentów, będących w poszukiwaniu możliwości uzyskania brytyjskiego dyplomu, to niewątpliwie atrakcyjna opcja.

    Zyski z edukacji ponadnarodowej

    Dzięki programom TNE, studenci z Polski nie muszą opuszczać kraju, aby uzyskać dyplom, który będzie uznawany na konkurencyjnym rynku pracy w Wielkiej Brytanii. Choć liczba zagranicznych studentów w Zjednoczonym Królestwie zmalała po brexicie, obserwujemy wzrost zainteresowania kształceniem zgodnie z brytyjskimi standardami, ale w lokalizacji, w której studenci się znajdują. Warto zaznaczyć, że edukacja ponadnarodowa różni się od tradycyjnej edukacji międzynarodowej, ponieważ nie skupia się na mobilności studentów, ale na dostępności wartościowych programów edukacyjnych.

    Dane HESA z roku akademickiego 2023/2024 pokazują, że liczba studentów zarejestrowanych w zagranicznych filiach brytyjskich uczelni wynosi ponad 621 tysięcy, co świadczy o dynamicznym rozwoju tej formy kształcenia. Wiele rodzin w Polsce dostrzega w tym alternatywę, zwłaszcza gdy z różnych powodów nie chcą lub nie mogą wysłać swoich dzieci na studia za granicę.

    Potencjał rozwoju TNE w Polsce

    Obecnie w Polsce zaledwie ułamek studentów korzysta z oferty TNE, co pokazuje, że cały rynek pozostaje w fazie rozwoju. Jednakże, wiążąc się z rosnącym zainteresowaniem edukacją międzynarodową, sytuacja ta zaczyna się zmieniać. Wrocław, jako jedno z miast, w którym zainstalowany został campus uczelni Coventry University, staje się miejscem, w którym coraz więcej polskich studentów ma szansę uzyskać brytyjski dyplom. Taki model edukacji jest nie tylko praktyczny, ale również korzystny finansowo, ponieważ koszty czesnego oraz życia są niższe niż w przypadku studiów w Wielkiej Brytanii.

    Kluczowe czynniki wyboru programów TNE

    Przy wyborze programów edukacji ponadnarodowej, studenci często kierują się kilkoma kluczowymi kryteriami, takimi jak lokalizacja, cena programu oraz dostępność oferty językowej. Ze względu na rosnące koszty życia w krajach zachodnich, edukacja TNE stanowi atrakcyjną alternatywę, umożliwiającą uczniom studiowanie w zgodzie z ich możliwościami finansowymi. Umożliwia to również unikanie kosztów związanych z przeprowadzką za granicę, poszukiwania zakwaterowania oraz podróży.

    Dzięki programom TNE, studenci mają także szansę na naukę w języku angielskim, co zwiększa ich konkurencyjność na rynku pracy. Wiedza językowa w kontekście globalizacji staje się istotnym atutem, co sprawia, że absolwenci są lepiej przygotowani do przyszłych wyzwań zawodowych. Edukacja ponadnarodowa staje się więc niezwykle cennym doświadczeniem, które pozwala na rozwój nie tylko umiejętności zawodowych, ale również kompetencji językowych.

    Możliwości kariery w Polsce po studiach TNE

    Warto również podkreślić, że edukacja ponadnarodowa może odgrywać kluczową rolę w rozwiązaniu problemu drenażu mózgów, który dotyka wiele krajów, w tym Polskę. Rozwój lokalnych programów edukacyjnych, które odpowiadają na potrzeby rynku i stwarzają możliwości rozwoju kariery w kraju, może zmniejszyć migrację młodych ludzi w poszukiwaniu lepszej przyszłości za granicą. Studenci, którzy ukończą program TNE, nie tylko zdobywają cenne kwalifikacje, ale także otwierają przed sobą nowe perspektywy kariery w Polsce.

    Zespół badawczy British Council wykazał, że pracodawcy często preferują osoby z międzynarodowym wykształceniem, co stawia absolwentów TNE w korzystnej pozycji na rynku pracy. Dlatego edukacja ponadnarodowa staje się rozwiązaniem, które nie tylko przynosi korzyści studentom, ale również wpływa pozytywnie na rozwój gospodarczy kraju.

    Edukacja ponadnarodowa w obliczu przyszłości

    Rok akademicki 2023/2024 okazał się przełomowy dla brytyjskich uczelni oferujących programy TNE. Łącznie przyznano 1,05 miliona kwalifikacji, co jest pierwszym przypadkiem, gdy statystyki te przekroczyły milion. Oznacza to rosnące zainteresowanie tą formą edukacji, która może otworzyć nowe drzwi dla przyszłych pokoleń studentów.

    W obliczu rosnącej konkurencji na rynku edukacyjnym, warto rozważyć ofertę edukacji ponadnarodowej jako nową szansę na zdobycie uznawanych dyplomów, które nie tylko zwiększają szanse na rynku pracy, ale także rozwijają umiejętności językowe i kulturowe. To idealna alternatywa dla wszystkich, którzy pragną kształcić się w międzynarodowym środowisku, nie opuszczając przy tym swojego kraju.

    Edukacja ponadnarodowa to przyszłość, która otworzy przed Polakami drzwi do międzynarodowych karier i pomoże w rozwijaniu ich potencjału zawodowego w kraju. W miarę jak zainteresowanie tę formą kształcenia rośnie, tak i świadomość polskich studentów o dostępnych możliwościach edukacyjnych będzie się zwiększać, co może przynieść wiele pozytywnych zmian na rynku pracy. Bycie częścią takiego systemu edukacji staje się coraz bardziej atrakcyjne i dostępne, co pozwala na spełnianie marzeń o zdobyciu porządnego wykształcenia bez konieczności migracji za granicę.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Plan realizacji celów klimatycznych do 2035 roku: Wyzwania i Osiągnięcia porozumienia paryskiego

    Plan realizacji celów klimatycznych do 2035 roku: Wyzwania i Osiągnięcia porozumienia paryskiego

    Porozumienie paryskie: Klucz do zrównoważonej przyszłości

    W obliczu rosnącego zagrożenia zmianami klimatycznymi, porozumienie paryskie uchodzi za jedno z najważniejszych osiągnięć współczesnej polityki międzynarodowej. Z danych Climate Action Tracker wynika, że do końca lutego bieżącego roku jedynie 18 państw, które podpisały to porozumienie, dokonało aktualizacji swoich planów dotyczących realizacji celów klimatycznych do 2035 roku. Choć postępy w walce z emisjami CO2 są niezadowalające, eksperci, w tym Kamil Wyszkowski z UN GCNP, nie bagatelizują tego dokumentu. Uważa on, że wycofanie się Stanów Zjednoczonych z porozumienia nie osłabi jego znaczenia ani nie wpłynie negatywnie na globalne działania na rzecz ochrony klimatu.

    Ambitne cele i globalne wyzwania

    W 2023 roku wszystkie państwa świata zobowiązały się do przedstawienia zaktualizowanych planów związanych z realizacją celów klimatycznych do roku 2035. W ramach systemu ONZ odbywają się analizy, które mają ocenić, jak ambitnie i rzetelnie są one przygotowane. Raport Gap Emissions Report, publikowany co roku przed szczytem klimatycznym, ma na celu zrozumienie rozbieżności pomiędzy deklaracjami polityków a rzeczywistymi działaniami. Aby skutecznie powstrzymać globalny wzrost temperatury do 1,5°C w porównaniu do poziomów z okresu przedprzemysłowego, konieczne są zdecydowane kroki.

    Jak wskazuje Wyszkowski, bogatsze, rozwinięte kraje, które odpowiadają za około 86% światowych emisji gazów cieplarnianych, posiadają środki na finansowanie swojej transformacji. Przykładowo, mechanizm wyrównawczy, taki jak Loss and Damage Fund, stworzony na COP27, ma na celu dostarczenie około 300 miliardów dolarów rocznie, aby wspierać biedniejsze państwa w przeprowadzeniu niezbędnych zmian.

    Sukcesy i wyzwania porozumienia paryskiego

    Porozumienie paryskie, przyjęte w 2015 roku przez 196 państw, jest uznawane za ważny krok ku globalnym wysiłkom w walce ze zmianami klimatycznymi. Jednak globalne emisje gazów cieplarnianych nadal rosną. W 2023 roku odnotowano rekordowe wartości, osiągając 57,1 gigaton CO2 ekwiwalentnych, co stanowi wzrost o 1,3% w porównaniu do roku poprzedniego. Eksperci ostrzegają, że jeśli obecne polityki klimatyczne nie zostaną zaostrzone, temperatura światowa może wzrosnąć o 3,1°C do końca XXI wieku, co znacząco przekroczy cele ustalone w porozumieniu paryskim.

    Zgodnie z danymi naukowców, aby ograniczyć wzrost temperatury do 1,5°C, globalne emisje muszą spaść o 42% do 2030 roku w porównaniu z poziomami z 2019 roku. Alternatywny scenariusz, zakładający wzrost temperatury do 2°C, wymaga redukcji na poziomie 28%. Warto zaznaczyć, że do 2035 roku wymagane są roczne redukcje wynoszące odpowiednio 7,5% i 4%.

    Decyzje polityczne a realne działania

    Przed zbliżającym się COP30 w Brazylii, kraje sygnatariusze mają przedstawić aktualizację swoich planów w kontekście porozumienia paryskiego. Climate Action Tracker wskazuje, że jak dotąd zaledwie 18 państw podjęło tę inicjatywę. Co istotne, Stany Zjednoczone, jeden z największych emitentów CO2 na świecie, po raz kolejny wycofały się z porozumienia, co prowadzi do pytań o przyszłość globalnych działań na rzecz klimatu.

    Jak zauważa Wyszkowski, mimo decyzji Donalda Trumpa, globalne działania na rzecz ochrony klimatu nie ustały. W 2017 roku wiele stanów i miast w USA podjęło decyzję o kontynuowaniu działań na rzecz klimatu, niezależnie od polityki administracji federalnej. Współpraca między różnymi podmiotami oraz zobowiązania gubernatorów, takich jak Nowy Jork, pokazują, że lokalne działania mogą równoważyć kryzys na poziomie krajowym.

    Przemiany w amerykańskim sektorze energii

    Decyzje polityczne, takie jak wycofanie się USA z porozumienia paryskiego, są ściśle związane z wcześniejszą kampanią Donalda Trumpa, która promowała paliwa kopalne i deregulację sektora energetycznego. Jednak niezależnie od podejmowanych działań, rynek zielonych technologii w USA rośnie w siłę, generując znaczące przychody. W 2016 roku amerykańska gospodarka opierała się w 32% na węglu, podczas gdy obecnie ten odsetek spadł do niecałych 15%. Udział energii wiatrowej wzrósł z 5% w 2016 roku do ponad 12% dzisiaj.

    Pomimo wycofania się z porozumienia, wiele amerykańskich firm korzysta z inicjatyw ekologicznych, co prowadzi do ich wzrostu. Sektor zielonych technologii spełnia również istotną rolę w krajowej gospodarce. Równocześnie, eksperci twierdzą, że administracja nie może ignorować znaczenia tego sektora, który przyczynia się do przekształcenia amerykańskiego rynku pracy.

    Wiedza i odpowiedzialność międzynarodowa

    Z perspektywy globalnej, porozumienie paryskie jest symbolem jedności i odpowiedzialności międzynarodowej. Wyszkowski podkreśla, że niezależnie od politycznych turbulencji, przesłanie porozumienia jest nadal aktualne. Jego znaczenie wykracza poza granice państwowe i wymaga współpracy oraz zaangażowania wszystkich stron.

    W obliczu złożoności problemów klimatycznych kluczowe staje się wypracowanie konsensusu międzynarodowego oraz mechanizmów, które dostarczą wsparcia zarówno krajom rozwiniętym, jak i tym z Globalnego Południa. Zrozumienie, że zmiana klimatu dotyczy nas wszystkich, może stanowić fundament dla przyszłych działań.

    Podsumowanie: Wspólna droga ku zrównoważonemu rozwojowi

    Porozumienie paryskie dostarcza ram, które umożliwiają krajom współpracę w walce ze zmianami klimatycznymi. Jednak sukces tej inicjatywy zależy od ambitnych działań i zaangażowania wszystkich współczesnych społeczeństw. Tak kompleksowy i ambitny projekt, jakim jest porozumienie paryskie, wymaga nie tylko chęci, ale także współpracy międzynarodowej i adekwatnego finansowania. Tylko w ten sposób możliwe będzie osiągnięcie naprawdę zrównoważonej przyszłości dla wszystkich.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Zapobieganie kleszczowemu zapaleniu mózgu: Kluczowe informacje dla właścicieli zwierząt w Polsce

    Zapobieganie kleszczowemu zapaleniu mózgu: Kluczowe informacje dla właścicieli zwierząt w Polsce

    Kleszczowe Zapalenie Mózgu w Polsce: Ryzyko, Szczepienia i Profilaktyka

    W Polsce rośnie liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), a eksperci alarmują, że jesteśmy w czołówce krajów Europy Środkowej pod względem zachorowań na tę groźną chorobę. Mimo to, poziom zaszczepienia społeczeństwa pozostaje tragicznie niski. Zmiany klimatu, rosnące temperatury, migracje kleszczy oraz zanikanie sezonalności ich aktywności tylko zwiększają ryzyko zakażeń, które mogą wystąpić nie tylko w lasach, ale także w miastach, parkach, ogrodach, a nawet w domach – zwłaszcza dortyku, gdzie przebywają zwierzęta.

    Właściciele zwierząt w grupie ryzyka

    Właściciele psów i kotów stanowią grupę o podwyższonym ryzyku zakażenia KZM, ponieważ zwierzęta te często przenoszą kleszcze, zachowując się jak ich naturalni „przekaźnicy” w parkach, na łąkach czy w ogrodach. Jak zauważa Łukasz Durajski, ekspert medycyny podróży, „Kleszcze mogą nie zawsze wbić się w skórę zwierzęcia, ale łatwo przemieszczają się do innych miejsc, na przykład do naszych domów”. Oznacza to, że właściciele zwierząt są bardziej narażeni na zarażenie, co powinno zaniepokoić każdą odpowiedzialną osobę.

    Niski poziom szczepień a rosnące zagrożenie

    Z danych opublikowanych w raporcie „Kleszczowe zapalenie mózgu. Wiedza, praktyki i profilaktyka wśród Polek i Polaków” wynika, że choć właściciele zwierząt są bardziej świadomi ryzyka KZM (92,3% w porównaniu do 65,5% u osób bez zwierząt), tylko 11,8% z nich jest zaszczepionych przeciwko tej chorobie. To porażające statystyki, zwłaszcza w obliczu faktu, że KZM staje się główną przyczyną wirusowych neuroinfekcji w Polsce, która schodzi na dalszy plan w porównaniu z boreliozą.

    W roku 2024 odnotowano 793 przypadki KZM, co stanowi wzrost o ponad 500 przypadków względem roku 2019. Co gorsza, w styczniu i lutym bieżącego roku zgłoszono 31 nowych przypadków. Wzrost zachorowań jest również zauważany w województwach uznawanych wcześniej za wolne od tej choroby. Bez wątpienia, Polska staje się krajem endemicznym w kontekście KZM, co powinno zmusić nasze społeczeństwo do refleksji nad potrzebą szczepień.

    Sukcesy w profilaktyce w innych krajach

    Ostatnie lata ukazują nam sytuację podobną do tej obserwowanej w Austrii czy Niemczech, gdzie powszechne programy szczepień znacznie zredukowały liczbę ciężkich przypadków KZM. Poziom wyszczepienia w tych krajach przekracza 80%, co skutkuje znacznie mniejszą liczba hospitalizacji i powikłań neurologicznych w porównaniu do Polski.

    Dlaczego warto się szczepić?

    Szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu składa się z trzech dawek, a już po dwóch pierwszych dawkach osoba zyskuje około 90% ochrony. Warto zauważyć, że dzieci, osoby starsze oraz osoby aktywne fizycznie powinny szczególnie rozważyć tę formę zabezpieczenia. Ponadto, wiele osób nie zdaje sobie sprawy z istnienia szczepionki – aż 40,7% Polaków nie wie, że taka możliwość istnieje.

    Edukacja i zaangażowanie społeczne

    Eksperci apelują o większe zaangażowanie ze strony lekarzy oraz o kampanie informacyjne promujące szczepienia. Z badań wynika, że jedynie 6,1% pacjentów otrzymuje od lekarzy zalecenia dotyczące szczepienia przeciwko KZM, co stanowi jedną z głównych barier dla jego upowszechnienia.

    Nowe możliwości szczepień w aptekach

    Od lutego 2024 roku farmaceuci w Polsce mają możliwość szczepienia dorosłych pacjentów przeciwko KZM. Dzięki nowym regulacjom pacjenci mogą teraz skorzystać z szybszej i bardziej dostępnej drogi do zaszczepienia się, co z pewnością przyczyni się do wzrostu liczby osób chroniących swoje zdrowie przed tym niebezpiecznym wirusem.

    Podsumowanie

    Kleszczowe zapalenie mózgu to poważne zagrożenie, które nie może być ignorowane. Mimo że Polska jest jednym z krajów z najwyższym wskaźnikiem zachorowań, świadomość społeczna wciąż pozostaje na zbyt niskim poziomie. Ważne jest, aby na każdym kroku promować idee szczepień, zwiększać wiedzę na temat ryzyka oraz działać na rzecz zdrowia nas wszystkich. Im więcej osób zdecyduje się na szczepienie, tym mniejsze będzie ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się tego niebezpiecznego wirusa w naszym kraju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Debata „De:Regulacje” – Ekspertów rozmowy o prostych zasadach w biznesie i deregulacji w Polsce oraz UE

    Debata „De:Regulacje” – Ekspertów rozmowy o prostych zasadach w biznesie i deregulacji w Polsce oraz UE

    Deregulacja w Polsce: Wyzwania i możliwości dla biznesu

    W dniu 31 marca agencja informacyjna Newseria zorganizowała debatę ekspercką zatytułowaną „De:Regulacje. Biznes potrzebuje prostych zasad”, która przyciągnęła uwagę wielu uczestników. Wydarzenie to miało na celu zbadanie i omówienie regulacji sektora gospodarczego na poziomie krajowym oraz unijnym. Tematyka deregulacji, będąca kluczowym zagadnieniem we współczesnej gospodarce, była szczególnie istotna w kontekście dynamicznie zmieniających się warunków rynkowych i technologicznych.

    Podczas debaty zgromadzono ekspertów, przedsiębiorców oraz przedstawicieli administracji, którzy wspólnie dyskutowali o kluczowych wyzwaniach oraz potencjalnych rozwiązaniach, mogących przyczynić się do zwiększenia swobody działalności gospodarczej. Tematyka spotkania była niezwykle aktualna, zwłaszcza w obliczu rosnących wymagań względem przedsiębiorstw oraz zmieniających się przepisów. Faktem jest, że przedsiębiorcy pragną działać w środowisku sprzyjającym innowacjom i rozwojowi, co sprawia, że deregulacja staje się nie tylko tematem debaty, ale i koniecznością.

    Debata rozpoczęła się od prezentacji raportu Instytutu Monitorowania Mediów, który nosił tytuł „Co mówi rząd, co słyszą obywatele? Deregulacja w mediach”. Dokument ten zwracał uwagę na istotne różnice pomiędzy tym, co deklaruje rząd i jak te deklaracje są postrzegane przez obywateli. W kontekście recesji gospodarczej i rosnącej inflacji, temat deregulacji staje się jeszcze bardziej palący, a uczestnicy debaty starali się znaleźć najefektywniejsze drogi do uproszczenia regulacji oraz ich wdrożenia w polskiej rzeczywistości.

    W panelu pierwszym, zatytułowanym „Co deregulować i jak? Czy cyfryzacja może w tym pomóc?”, poruszono szereg kluczowych zagadnień. Uczestnicy dyskutowali o największych barierach rozwojowych dla firm, które często wynikają z nieczytelnych i złożonych przepisów. Deregulacja jako sposób na budowanie przewag konkurencyjnych przedsiębiorstw zyskała uznanie wśród debatujących, zwłaszcza w kontekście porównań polskiego systemu regulacyjnego do innych krajów Unii Europejskiej. Uczestnicy rozważali również, które europejskie państwa odniosły sukcesy dzięki deregulacji i jak technologie cyfrowe mogą przyczynić się do uproszczenia przepisów oraz stymulacji innowacji.

    W gronie panelistów znalazły się osoby o dużym autorytecie w swoich dziedzinach, takie jak Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan, Witold Michałek, wiceprezes BCC, oraz Grzegorz Lang, dyrektor ds. prawnych w Federacji Przedsiębiorców Polskich. Wszyscy oni podzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat funkcjonowania polskiego systemu prawnego. Wspólnym wnioskiem było przekonanie, że zmiany w regulacjach prawnych mogą mieć istotny wpływ na rozwój innowacyjnych modeli biznesowych w Polsce.

    W drugim panelu, zatytułowanym „Deregulacja na poziomie UE. Polska na tle Europy”, omawiane były szersze konteksty deregulacji w przestrzeni europejskiej. Uczestnicy podkreślali znaczenie uproszczenia przepisów unijnych oraz eliminacji zbędnych barier regulacyjnych, które mogą spowolnić rozwój gospodarczy. Poruszono także kwestię roli polskiej prezydencji w kształtowaniu polityki deregulacyjnej na poziomie unijnym i zastanawiano się nad skuteczniejszymi metodami uproszczenia przepisów.

    W tym panelu głos zabrały takie autorytety jak Przemysław Kalinka, ekspert ds. gospodarczych w przedstawicielstwie Komisji Europejskiej w Polsce, Julia Patorska, partnerka odpowiedzialna za portfolio Sustainability & Climate w Deloitte oraz mec. Małgorzata Mroczkowska-Horne, dyrektor generalna Konfederacji Lewiatan. Ich doświadczenia oraz wiedza na temat regulacji europejskich i ich wpływu na polski rynek były niezwykle cenne dla uczestników.

    Debata została moderowana przez doświadczonych dziennikarzy, w tym Marię Krasicką, redaktor naczelną agencji Newseria oraz Krzysztofa Majdana, dziennikarza portalu TVP.Info, którzy kierowali dyskusją i umożliwiali wymianę poglądów w sposób przemyślany i konstruktywny.

    Wśród partnerów strategicznych wydarzenia znalazł się gigant technologiczny Amazon, a patronat honorowy objęły takie instytucje jak Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce, Rzecznik MŚP oraz Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Patronaty merytoryczne zapewniły organizacje takie jak Konfederacja Lewiatan oraz Business Centre Club, co świadczy o wysokim poziomie merytorycznym przeprowadzonej dyskusji.

    Podczas debaty zaprezentowane zostały nie tylko wyzwania związane z regulacjami, ale także idee i rozwiązania, które mogą przyczynić się do poprawy sytuacji przedsiębiorców w Polsce. Warto podkreślić, że takie inicjatywy są istotnym krokiem w stronę realnej zmiany, której celem jest stworzenie bardziej sprzyjającego środowiska dla działalności gospodarczej.

    Podsumowując, debata dotycząca deregulacji w Polsce oraz w Unii Europejskiej stanowi ważny krok w kierunku zrozumienia i wdrażania zmian, jakie są niezbędne na naszym rynku. Wskazówki i wnioski płynące z tej dyskusji mogą okazać się pomocne dla przedsiębiorców, którzy dążą do innowacji oraz lepszego dostosowania się do teraźniejszych wyzwań ekonomicznych, a także dla decydentów, którzy mają realny wpływ na kształtowanie regulacji prawnych w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Katarzyna Dowbor o Wiosennych Pracach w Ogrodzie: Jak Zrelaksować Się w Naturze

    Katarzyna Dowbor o Wiosennych Pracach w Ogrodzie: Jak Zrelaksować Się w Naturze

    Ogrody pełne życia: Katarzyna Dowbor o pasji pielęgnacji roślin

    Wraz z nadejściem wiosny wiele osób zaczyna spędzać więcej czasu w ogrodzie, co z pewnością nie jest przypadkowe. Rośliny budzą się do życia, a odpowiednia pielęgnacja staje się kluczowym elementem ogrodniczych obowiązków. Katarzyna Dowbor, znana prezenterka telewizyjna, dzieli się swoją miłością do ogrodnictwa, ujawniając, jak cenne jest dla jej zdrowia psychicznego i emocjonalnego obcowanie z naturą.

    Praca w ogrodzie, choć wymagająca, przynosi wiele satysfakcji. Dowbor podkreśla, że każdy sezon wymaga innego podejścia, a posiadanie kalendarza ogrodnika może być nieocenioną pomocą w planowaniu prac. Z jej doświadczenia wynika, że praca w ogrodzie to znacznie więcej niż tylko zwykłe obowiązki – to czas na wyciszenie i relaks, z dala od zgiełku mediów społecznościowych. Zielone otoczenie sprzyja wyciszeniu i odstresowaniu, a sama natura ma niezwykłą moc, by wpływać na nas pozytywnie.

    Możliwość spędzenia czasu na świeżym powietrzu i bliskość natury są dla wielu ludzi doskonałym sposobem na odnalezienie wewnętrznego spokoju. W rozmowach z mediami, Dowbor zwraca uwagę na to, jak istotny jest kontakt z naturą w dzisiejszym zabieganym świecie. Dla niej prace ogrodowe są nie tylko wysiłkiem fizycznym, ale i sposobem na regenerację sił witalnych.

    Katarzyna Dowbor przyznaje, że każda chwila spędzona w ogrodzie jest dla niej cennym doświadczeniem. Gdy tylko nadarza się okazja, ochoczo zabiera się za prace porządkowe, które są szczególnie potrzebne po zimie. Wiosenne przycinanie krzewów to tylko jedna z wielu czynności, które należy wykonać, aby ogród mógł się pięknie rozwijać. Jak sama mówi, cięcie roślin wymaga odpowiedniej wiedzy oraz umiejętności. Wiedza ta, zdobywana przez trzy dziesięciolecia, jest dla niej bardzo cenna.

    Zna się na pielęgnacji zarówno kwiatów, jak i warzyw. Również koronkowa praca związana z ich przycinaniem czy sadzeniem wymaga odpowiedniej techniki. Przycinanie jabłonek, dosiewanie czosnku czy planowanie zasadzenia buraków – to wszystko jest częścią jej ogrodowej pasji. Z perspektywy czasu, dostrzega, jak ważne jest zrozumienie wymagań różnych roślin i ich preferencji. Zdarzało się, że popełniała błędy, sadząc rośliny w niewłaściwych miejscach, jednak te doświadczenia nauczyły ją, jak ważna jest cierpliwość i obserwacja.

    Podejście Dowbor do ogrodnictwa pokazuje, jak wiele radości można czerpać z pielęgnacji roślin. Oprócz własnych doświadczeń, często korzysta z ogrodniczych porad udostępnianych w mediach społecznościowych czy specjalistycznych czasopismach. Obcowanie z taką społecznością daje jej nie tylko wiedzę, ale także poczucie przynależności do grupy pasjonatów ogrodnictwa.

    Reasumując, ogrodnictwo to dla Katarzyny Dowbor nie tylko hobby, ale prawdziwa pasja, która wprowadza równowagę w jej życie i pozwala skutecznie radzić sobie z wyzwaniami dnia codziennego. W połączeniu z jej pracą w telewizji, w szczególności w programie „Pytanie na śniadanie”, tworzy to dynamiczną i inspirującą osobowość. Choć obecnie skupia się na swojej roli w telewizji, nie rezygnuje z marzeń o dalszym rozwoju w innych projektach.

    Katarzyna Dowbor stara się czerpać maksymalne korzyści z każdego dnia, wykorzystując czas na świeżym powietrzu oraz w towarzystwie piękna natury, które daje jej ogromną radość i spokój. Z każdym sezonem do ogrodu przynosi nowe plany, pomysły i marzenia, co sprawia, że staje się ona nie tylko znaną prezenterką, ale także osobą inspirującą innych do odkrywania uroków ogrodnictwa.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Joanna Liszowska jako Kaśka Hajduk w 'Szpitalu św. Anny’ – wyzwania aktorki i rola pediatry

    Joanna Liszowska jako Kaśka Hajduk w 'Szpitalu św. Anny’ – wyzwania aktorki i rola pediatry

    Jak Joanna Liszowska odnajduje się w roli pediatry w serialu „Szpital św. Anny”?

    W serialu „Szpital św. Anny” Joanna Liszowska wciela się w postać Kaśki Hajduk, empatycznej pediatry i zapracowanej matki, która z niezwykłą determinacją łączy zawodowe obowiązki z wychowaniem trójki dzieci. Aktorka nie ukrywa, że największym wyzwaniem podczas pracy nad tą rolą jest opanowanie fachowego słownictwa medycznego oraz zachowanie procedur, które są kluczowe w codziennym życiu lekarza. Praca z pacjentami, a w szczególności z najmłodszymi, wymaga nie tylko wiedzy, ale także umiejętności interpersonalnych, które są niezbędne na planie filmowym.

    Codzienne wyzwania lekarek w „Szpitalu św. Anny”

    Lekarki pracujące w krakowskim szpitalu św. Anny każdego dnia stają przed ogromnym wyzwaniem, walcząc o zdrowie i życie swoich pacjentów. Ich życie zawodowe przeplata się z rolą matek i żon, co sprawia, że każda z nich musi radzić sobie z trudnościami, z jakimi spotykają się w codziennym życiu. Aktorka Joanna Liszowska przyznaje, że kreowanie postaci pediatry sprawia jej wiele radości i satysfakcji, co pozwala jej w pełni zaangażować się w pracę nad serialem.

    Odpowiedzialność i nauka medycznego żargonu

    Joanna Liszowska zwraca uwagę na ogromną odpowiedzialność, jaką niesie ze sobą rola lekarza. Z jednej strony czuje satysfakcję z opanowania medycznego nazewnictwa, z drugiej jednak obawia się, że w kryzysowych sytuacjach nie potrafiłaby zareagować tak, jakby chciała. Aktorka wyznaje, że stres mógłby ją sparaliżować, jeśli kiedykolwiek miałaby stawić czoła realnemu wypadkowi. Chociaż zdobyta wiedza o udzielaniu pierwszej pomocy jest bardzo cenna, to nie ma pewności, jak poradziłaby sobie w rzeczywistości.

    Wsparcie na planie filmowym

    Niezwykle komfortowe jest to, że aktorzy zawsze mogą liczyć na wsparcie konsultantów, którzy są obecni na planie. Dzięki nim Joanna Liszowska ma możliwość nie tylko doszkalania się w medycznym żargonie, ale również dowiadywania się, jak prawidłowo wykonać określone czynności związane z pracą lekarza. Aktorka podkreśla, że nauka jest procesem ciągłym, a każde nowe doświadczenie na planie przyczynia się do rozwoju jej umiejętności aktorskich.

    Relacje z pacjentami

    Kaśka Hajduk, postać grana przez Liszowską, ma szczególną więź z małymi pacjentami oraz ich rodzicami. Aktorka doskonale zdaje sobie sprawę z wyzwań, jakie niesie praca z dziećmi, które często nie potrafią odpowiednio zareagować w stresowych sytuacjach. Właśnie dlatego stara się tworzyć jak najbardziej komfortową atmosferę dla swoich młodych pacjentów, aby ich doświadczenie z planu filmowego było pozytywne. Umiejętność przekazywania trudnych informacji w delikatny sposób oraz wspieranie dzieci w ich zadaniach to coś, co czyni jej rolę niezwykle wymagającą, ale także satysfakcjonującą.

    Kreacje innych bohaterek w serialu

    Warto też wspomnieć o pozostałych aktorkach, które odgrywają ważne role w „Szpitalu św. Anny”. Jolanta Fraszyńska, Marta Wierzbicka, Julia Kamińska i Ada Szczepaniak również wnoszą do serialu swoje umiejętności i osobowości, tworząc niezapomniane postaci. Każda z nich wprowadza do fabuły swoją unikalną perspektywę, co wpływa na kompleksowy obraz pracy w szpitalu oraz na relacje między przełożonymi a pracownikami.

    Czas pracy a życie rodzinne

    Joanna Liszowska zauważa, że każdy dzień na planie „Szpitala św. Anny” jest wyczerpujący, zwłaszcza gdy kręcone są intensywne sceny w szpitalu. Wymaga to od niej, jako aktorki, nieustannej koncentracji, co przy obciążeniu wymaganą wiedzą medyczną staje się nie lada wyzwaniem. W miarę postępu prac, Liszowska przyznaje, że z czasem staje się coraz bardziej skupiona na swoich zadaniach, jednocześnie zdając sobie sprawę z ograniczeń swojej pamięci związanej z nowym materiałem, który codziennie musi przyswajać.

    Szczęście w pracy i rodzinnych wyborach

    Jednak, mimo że praca nad serialem jest wymagająca, Joanna Liszowska czerpie z niej ogromną satysfakcję. Aktorka jest zadowolona z tego, co do tej pory udało jej się osiągnąć w projekcie, ale jednocześnie z uwagą podchodzi do przyszłości. Zauważa, że jako matka musi dokonywać świadomych wyborów, ponieważ rola matki i żony pozostaje dla niej najważniejsza. Zwłaszcza, że jest niezwykle wdzięczna za wsparcie, które otrzymuje od rodziny.

    Podsumowując, Joanna Liszowska w serialu „Szpital św. Anny” nie tylko pokazuje swoje aktorskie umiejętności, ale także ukazuje ludzką stronę lekarza, zmagającego się z codziennymi wyzwaniami. Jej rola pediatry, pełna emocji, odpowiedzialności i satysfakcji, przynosi nie tylko wartościowe lekcje dla widzów, ale stanowi także inspirację dla samej aktorki. Każda scena to wyzwanie, które przyczynia się do jej rozwoju zarówno jako artystki, jak i jako matki, czyniąc ją jednocześnie bohaterką zarówno na ekranie, jak i w życiu codziennym.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Grafpress: Inwestycje w nowoczesne maszyny dla lepszej jakości etykiet i opakowań

    Grafpress: Inwestycje w nowoczesne maszyny dla lepszej jakości etykiet i opakowań

    Najwyższej Jakości Etykiety i Opakowania Giętkie – Innowacje w Grafpress

    Grafpress to firma, która od piętnastu lat nieprzerwanie dostarcza swoim klientom etykiety oraz opakowania giętkie, zdobywając zaufanie w uznanych branżach, takich jak spożywcza, kosmetyczna, farmaceutyczna, motoryzacyjna oraz rolnicza. W ciągu ostatnich lat przedsiębiorstwo zyskało na znaczeniu, dzięki innowacyjnym rozwiązaniom oraz stałemu dążeniu do podnoszenia standardów jakości. Niewątpliwie, kluczem do ich sukcesu jest nie tylko doświadczenie i wiedza zespołu, ale także umiejętność dostosowywania się do dynamicznie zmieniającego się rynku. W obliczu rosnącego zapotrzebowania i chęci dalszego rozwoju, Grafpress zdecydował się na istotną inwestycję, która znacząco wpłynie na efektywność ich produkcji.

    W ramach tej inwestycji przedsiębiorstwo planuje zakup nowoczesnych maszyn, w tym innowacyjnego systemu wykrawania laserowego oraz plotera tnąco-bigującego. To przełomowe rozwiązania, które pozwalają na jeszcze dokładniejszą oraz szybszą produkcję, co jest niezwykle istotne w dobie, gdy czas realizacji zamówienia ma kluczowe znaczenie dla klientów. Nowoczesne technologie przyniosą również oszczędności w procesach produkcyjnych, co z kolei wpłynie korzystnie na ofertę firmy oraz pozwoli na dalszy rozwój.

    Umiejętności Wykrawania Laserowego w Grafpress

    Wprowadzenie technologii wykrawania laserowego to jedno z najistotniejszych kroków, jakie podejmuje Grafpress. Dzięki precyzji, jaką oferuje laser, możliwe jest osiągnięcie niezwykle szczegółowych kształtów etykiet oraz opakowań. W efekcie klienci zyskują produkt, który nie tylko spełnia ich oczekiwania, ale także wyróżnia się na półkach sklepowych. Warto również podkreślić, że zastosowanie lasera w procesie produkcji zmniejsza odpady i podnosi wydajność, co czyni cały proces bardziej ekologicznym.

    Ploter Tnąco-Bigujący – Nowa Era w Produkcji

    Obok wykrawania laserowego, Grafpress inwestuje również w ploter tnąco-bigujący. Urządzenie to umożliwia szybką i precyzyjną obróbkę materiałów, co jest nieocenione w branży opakowań. Dzięki tej technologii możliwe jest tworzenie skomplikowanych wzorów, które idealnie odpowiadają wymaganiom klientów. Ploter ten z pewnością zwiększy elastyczność produkcji, umożliwiając wprowadzanie szybkich zmian w projektowaniu opakowań, co jest istotne w obliczu najnowszych trendów rynkowych.

    Zrównoważony Rozwój i Ekologia w Działaniach Grafpress

    W dzisiejszych czasach, coraz więcej firm zwraca szczególną uwagę na aspekty związane z zrównoważonym rozwojem i ekologią. Grafpress, jako lider w branży, doskonale zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, jaką na siebie bierze. Nowoczesne technologie wykrawania laserowego i cięcia pozwalają na ograniczenie odpadu materiałowego, co przekłada się na mniejsze obciążenie dla środowiska. Wprowadzając innowacje, Grafpress nie tylko stawia na jakość, ale również dba o przyszłość naszej planety.

    Zaufanie i Współpraca z Klientami

    W ciągu piętnastu lat działalności, Grafpress zbudował silną pozycję na rynku, a ich sukces zawdzięczają owocnej współpracy z różnorodnymi klientami. Firma rozumie, że każdy sektor, z którym współpracują, ma swoje specyficzne potrzeby i oczekiwania. Dzięki indywidualnemu podejściu, Grafpress potrafi dostosować swoją ofertę tak, aby najlepiej odpowiadała wymaganiom klientów. Partnerstwo z innymi przedsiębiorstwami pozwala im nie tylko na ciągły rozwój, ale także na dzielenie się wiedzą oraz innowacjami, które mogą przynieść korzyści wszystkim stronom.

    Wyzwania Branży Etykiet i Opakowań

    Branża etykiet i opakowań stoi przed wieloma wyzwaniami, w tym rosnącym zapotrzebowaniem na personalizację produktów oraz oceny wpływu na środowisko. Firmy muszą odnaleźć równowagę między jakością, kosztami a zrównoważonym rozwojem. W tej dynamicznej rzeczywistości, Grafpress z sukcesem balansuje między innowacjami a tradycyjnymi wartościami, co pozwala im na zdobycie zaufania i lojalności klientów.

    Przyszłość Grafpress – Kontynuacja Sukcesu

    Z perspektywy przyszłości, Grafpress stawia na dalszy rozwój, innowacje oraz utrzymanie wysokich standardów jakości. Nowe maszyny, które wkrótce zasilą linie produkcyjne, to tylko początek drogi do uzyskania jeszcze większych osiągnięć. Firma planuje nie tylko rozszerzenie asortymentu, ale także zwiększenie efektywności operacyjnej, co pozwoli na lepsze dostosowanie do potrzeb rynku.

    Wzrost zapotrzebowania na wysokiej jakości etykiety i opakowania oznacza, że inwestycje w nowoczesne technologie są raz jeszcze dowodem na to, że Grafpress nie boi się stawienia czoła wyzwaniom. Dbałość o jakość, zrównoważony rozwój oraz umiejętność adaptacji do zmieniających się warunków rynkowych to filary, na których firma zamierza budować swoją przyszłość. Z każdym nowym projektem, Grafpress umacnia swoją pozycję jako lider w branży etykiet i opakowań giętkich, wytyczając nowe ścieżki rozwoju i innowacji.