Tag: Stefan Krajewski

  • Protest plantatorów tytoniu w Polsce: Sprzeciw wobec rekomendacji WHO i zmian w dyrektywie podatkowej UE

    Protest plantatorów tytoniu w Polsce: Sprzeciw wobec rekomendacji WHO i zmian w dyrektywie podatkowej UE

    Protest Polskich Plantatorów Tytoniu: Opozycja wobec Rekomendacji WHO i Unijnych Dyrektyw

    Rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz planowane zmiany w unijnej dyrektywie podatkowej TED wzbudzają coraz większy niepokój wśród polskich plantatorów tytoniu. W dniu 3 listopada w Warszawie odbył się protest, który miał na celu wyrażenie sprzeciwu wobec propozycji, które — jak mówią rolnicy — mogą zagrażać tysiącom miejsc pracy i prowadzić do wygaszenia upraw tytoniu w Polsce. Nasz kraj, będący jednym z kluczowych producentów tytoniu w Unii Europejskiej, stoi na krawędzi kryzysu, jeśli nie uzyska wsparcia rządowego w obronie swojego sektora na forum międzynarodowym.

    Sprzeciw wobec Rekomendacji WHO

    „Dążymy do tego, żeby rząd polski nie był bierny wobec bardzo negatywnych rekomendacji WHO dla branży tytoniowej, w szczególności dla upraw tytoniu. WHO dąży do wygaszenia uprawy tytoniu, co uderza nie tylko w miejsca pracy, ale także w tradycje i długotrwały trud, jaki nasi plantatorzy włożyli w to, by uzyskać wysoką jakość tytoniu” — stwierdził Przemysław Noworyta, dyrektor biura Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu, podczas rozmowy z agencją Newseria.

    Wydarzenia w Warszawie nie są odosobnione; to wyraz rosnącego niezadowolenia w sektorze tytoniowym. Plantatorzy i przetwórcy tytoniu złożyli w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów petycję, w której domagają się jednoznacznego stanowiska rządu w obliczu polityki WHO oraz Komisji Europejskiej.

    COP-11 w Genewie: Kluczowa Konferencja dla Branży Tytoniowej

    Nadchodząca Konferencja Stron Ramowej Konwencji WHO FCTC, która odbędzie się w Genewie w listopadzie, będzie nie tylko miejscem omówienia aktualnych rekomendacji dotyczących tytoniu, ale również tornadem zmian w branży. Dokumenty WHO wskazują na dążenie państw członkowskich do stopniowego wygaszania upraw tytoniu, co dla polskiego sektora może okazać się katastrofalne.

    Kontrowersyjna Dyrektywa Podatkowa TED

    Branża tytoniowa ma także swoje obawy związane z nowym projektem dyrektywy podatkowej TED, przygotowanym przez Komisję Europejską. Propozycja, która obejmuje objęcie akcyzą surowego liścia tytoniu, może doprowadzić do znacznych obciążeń dla rolników oraz firm zajmujących się skupem tytoniu. Zgodnie z nowymi przepisami, akcyza miałaby być rozliczana już na etapie produkcji, co stawia rolników w trudnej sytuacji finansowej.

    „Liść wysuszony, a nieprzetworzony, miałby być objęty podobną akcyzą, jaką dzisiaj obowiązuje dla wyrobów tytoniowych. To byłoby bardzo niebezpieczne, wręcz szkodliwe dla przetwórców” — zauważa Leszek Kwiatkowski, prezes Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu. Podniesienie zabezpieczenia akcyzowego dla firm zajmujących się skupem tytoniu to kolejna kwestia budząca kontrowersje. Dla wielu małych, rodzinnych przedsiębiorstw, wzrost wymaganego zabezpieczenia z 5 mln zł do 300 mln zł rocznie będzie nie do udźwignięcia.

    Apel o Obrony Sektora Tytoniowego

    Plantatorzy, zrzeszeni w różnych organizacjach, stanowczo sprzeciwiają się proponowanym zmianom. Wspólny apel podpisały m.in. Polski Związek Plantatorów Tytoniu, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Tytoniu oraz Ruch Młodych Plantatorów „Tytoń z Polski”. W dokumencie przedstawiającym stanowisko jasno zaznaczono, że Polska, jako lider w produkcji wysokogatunkowego tytoniu, może być jedną z największych ofiar decyzji podejmowanych przez WHO i Komisję Europejską.

    Petycja skierowana do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dotyczy także nadchodzącego posiedzenia Konferencji Stron Ramowej Konwencji WHO FCTC. Rolnicy wzywają polski rząd do sprzeciwu wobec dokumentu WHO, który przewiduje zakończenie rządowego wsparcia dla uprawy tytoniu, oraz postulują o obecność przedstawiciela Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na obradach.

    „Jeżeli w najbliższym czasie rząd nie stanie po naszej stronie, to uprawa tytoniu może w zasadzie zniknąć w ciągu kilku lat. Propozycje WHO i Komisji Europejskiej mogą zniszczyć nas w czasie roku lub dwóch” — przewiduje Kwiatkowski.

    Utrzymanie Sektora Tytoniowego w Polsce

    Kiedy Rozmowy z Komisją Europejską trwają, minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreśla, że Polska ma zamiar walczyć o utrzymanie wsparcia dla sektora tytoniowego. „W naszym kraju uprawia się ponad 9 tys. ha tytoniu, a rocznie przetwarza się około 22 tys. ton surowca. Rozumiemy kwestie zdrowotne, nie możemy jednak zapominać o plantatorach. Pracujemy nad rozwiązaniami korzystnymi dla producentów”.

    Uprawy tytoniu koncentrują się głównie w województwach lubelskim, świętokrzyskim oraz małopolskim. Na glebach o niskiej jakości tytoń jedynie przynosi dochód, co umożliwia utrzymanie rodzinnych gospodarstw. „Nie ma takiej alternatywy, która mogłaby zastąpić tytoń. Gleby w Polsce Wschodniej nie pozwalają na uprawę innych roślin, które przyniosłyby podobny dochód” — tłumaczy Kwiatkowski.

    Wysoka Jakość Polskiego Tytoniu na Rynkach Międzynarodowych

    Polski tytoń, charakteryzujący się wysoką jakością, produkowany jest przez około 3 tys. gospodarstw, w których zatrudnionych jest około 30 tys. ludzi. Z każdego zbioru uzyskuje się blisko 30 tys. ton tytoniu, z czego większość jest eksportowana, co przynosi dochód także dla budżetu państwa.

    „Naszym celem jest, aby polski plantator był postrzegany jako ważna część gospodarki i sektora rolniczego. Nie zgadzamy się na wprowadzenie dyrektyw i rekomendacji, które zagrażają naszej branży” — zaznacza Larwa.

    W obliczu nadchodzących wyzwań, przyszłość polskiego sektora tytoniowego stoi pod dużym znakiem zapytania. Stabilność, jak i dalszy rozwój tej branży w Polsce, wymaga zdecydowanych działań ze strony rządzących, którzy muszą stawić czoła globalnym presjom i w obronie swoich lokalnych producentów. Tylko stanowcze i jednoznaczne reakcje mogą zabezpieczyć przyszłość plantacji tytoniu w naszym kraju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Decyzja Ministra Rolnictwa: Protesty w Sektorze Gospodarstw Rolnych i Zagrożenie Bezpieczeństwa Żywnościowego

    Decyzja Ministra Rolnictwa: Protesty w Sektorze Gospodarstw Rolnych i Zagrożenie Bezpieczeństwa Żywnościowego

    Decyzje Ministerstwa Rolnictwa a przyszłość dużych gospodarstw rolnych w Polsce

    W dniu 5 września br. minister rolnictwa i rozwoju wsi, Stefan Krajewski, ogłosił decyzję, która wywołała ogromne kontrowersje wśród pracowników oraz przedstawicieli związków zawodowych związanych z sektorem rolniczym. Odwołanie wcześniejszych ustaleń dotyczących Ośrodków Produkcji Rolniczej (OPR) stawia pod znakiem zapytania przyszłość wielu dużych gospodarstw rolnych w Polsce. W związku z tym, na ulicach Warszawy doszło do protestów, w czasie których pracownicy rolnictwa alarmowali o przewidywanych skutkach tej decyzji, takich jak zwolnienia oraz likwidacja stad zwierząt. Ich wnioski są jednoznaczne: zmiany te mogą negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo żywnościowe naszego kraju.

    Zmiany w zarządzaniu majątkiem rolnym

    Decyzja ministra Krajewskiego jest częścią szerszej polityki zagospodarowania ziemi dzierżawionej z zasobów Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Już w lipcu, zaraz po objęciu stanowiska, minister zadecydował o wstrzymaniu przetargów na OPR, które miały powstać na dzierżawionych gruntach. Celem OPR-ów, ustanowionych na mocy ustawy z 2019 roku, było ułatwienie przekazywania gospodarstw oraz zapewnienie ciągłości hodowli. OPR-y miały również dawać szansę na zachowanie miejsc pracy w regionach, gdzie dzierżawcy często są jedynymi pracodawcami. Protestujący podkreślają, że rezygnacja z tego modelu jest skrajną nieodpowiedzialnością, której konsekwencje mogą być znaczne.

    Konsekwencje decyzji ministra

    W rozmowie z przedstawicielami mediów, Józef Sykała, pracownik firmy Top Farms, wskazał, że Decyzje Ministerstwa Rolnictwa prowadzą do powrotu gruntów do KOWR, co oznacza, że rolnicy nie mają szans na dalsze gospodarowanie. Istnieje ryzyko, że to rozwiązanie doprowadzi do likwidacji podmiotów, które prosperowały na tych gruntach przez długi czas. Minister Krajewski, zapewniając o chęci zachowania miejsc pracy i hodowli zwierząt, podkreślił potrzebę rozwoju sektora rolniczego. Jednak zdaniem protestujących, brak konkretnego planu działania budzi poważne wątpliwości.

    Problemy związane z bezpieczeństwem żywnościowym

    Decyzje podejmowane na poziomie ministerialnym mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo żywnościowe kraju, co podkreślają rolnicy. Zmiany w polityce rolnej mogą prowadzić do spadku produkcji, co z kolei może zagrażać stabilności rynku żywności. Polska, mimo statusu eksporterka netto żywności, staje się coraz bardziej uzależniona od importu niektórych surowców. Redukcja krajowej hodowli oraz produkcji rolniczej z pewnością zwiększy tę zależność.

    Reakcje związków zawodowych

    W odpowiedzi na decyzje ministerstwa, przedstawiciele związków zawodowych podkreślają, że wprowadzenie zmian bez wcześniejszych konsultacji oraz szczegółowego planu działania jest nieodpowiedzialne. Grzegorz Wysocki, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Rolnictwa, zauważa, że jedna decyzja ministra może unieważnić lata negocjacji. Protestujący żądają spełnienia swoich postulatów dotyczących ochrony miejsc pracy oraz zapewnienia ciągłości produkcji.

    Oczekiwania rolników na przyszłość

    Rolnicy wyrażają nadzieję na to, że spółki, które prowadzą działalność na spornych gruntach, przetrwają, co pozwoli zachować istniejące miejsca pracy i hodowle. Wszelkie likwidacje stada bydła mogą bowiem prowadzić do wieloletnich trudności w odbudowie produkcji zwierzęcej. Grzegorz Wysocki zwraca uwagę, że odtworzenie stada wymaga czasu, a decyzje podejmowane teraz mają długofalowe konsekwencje dla całego sektora rolnego.

    Podsumowanie

    W obliczu trwających protestów oraz frustracji wśród rolników, ważne jest, aby władze rządowe jednoznacznie określiły dalsze kroki w zakresie polityki rolnej, aby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe oraz stabilność sektora. Oczekiwania rolników w stosunku do ministerstwa są klarowne: żądają oni przede wszystkim jasnych wytycznych dotyczących przyszłości OPR-ów oraz zabezpieczenia miejsc pracy. Bez tych działań, istnieje ryzyko destabilizacji nie tylko sektora rolnictwa, ale także całej gospodarki kraju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Pilne decyzje w sprawie dzierżawy gruntów: rolnicy i pracownicy czekają na konsensus

    Pilne decyzje w sprawie dzierżawy gruntów: rolnicy i pracownicy czekają na konsensus

    Zagospodarowanie Dzierżaw Gruntów Rolnych – Kluczowy Problem dla Polskiego Rolnictwa

    W ostatnich latach zagospodarowanie dzierżawionych gruntów państwowych stało się kwestią niezwykle pilną i skomplikowaną. Konflikt ten oscyluje wokół potrzeb rolników indywidualnych, pragnących expandować swoje gospodarstwa, a pracowników spółek korzystających z tych gruntów, którzy z niepokojem spoglądają na swoją przyszłość zawodową. Minister rolnictwa, Stefan Krajewski, obiecał szybkie działania, aby zaspokoić potrzeby obu stron.

    Historia i aktualny stan dzierżaw

    Zgodnie z wcześniejszymi umowami, dzierżawy zawarte na początku lat 90. kończą się, co wiąże się z koniecznością zwrotu gruntów do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Problematyczna jest sytuacja, w której odbywa się ta operacja, bowiem na tych terenach prowadzi się działalność rolniczą. Jej nagłe zakończenie mogłoby wywołać nie tylko likwidację infrastruktury, ale również utratę miejsc pracy dla setek ludzi, wielu z nich będących byłymi pracownikami PGR-ów. Przedsiębiorstwa, które przez dziesięciolecia prowadziły swoje gospodarstwa na dzierżawionych gruntach, z niepokojem apelują o wdrożenie rozwiązań, które pozwolą na zachowanie ich wyspecjalizowanego potencjału.

    Wyjątkowe wyzwania dla rolników

    Mówiąc o tej kwestii, Krajewski przytoczył problem wyłączenia 30% dzierżaw, które miały być przeznaczone dla rolników indywidualnych. Choć ustawa z 2019 roku wprowadziła Ośrodki Produkcji Rolniczej (OPR), ich rozwój napotyka na przeszkody. Minister podkreślił znaczenie ochrony miejsc pracy i zwierząt, które mogłyby ucierpieć na skutek niewłaściwej decyzji rządowych.

    Już od 2011 roku trwają dyskusje na temat przyszłości gruntów, a opóźnienia w decyzjach stają się coraz bardziej wyraźne. W obliczu skomplikowanej sytuacji i obaw o przyszłość produkcji rolnej, dzierżawcy przekazali już tysiące hektarów gruntów do zarządzania Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa (KOWR).

    Kwestia Ośrodków Produkcji Rolniczej

    Jednym z kluczowych elementów debaty jest decyzja ministra o wstrzymaniu przetargów na utworzenie OPR. Jak wskazano wcześniej, te ośrodki miałyby przyczynić się do ochrony istniejących stad zwierząt i miejsc pracy w rolnictwie. Pracownicy spółki Top Farms Głubczyce zwrócili uwagę na brak decyzji w tej sprawie, co budzi obawy o przyszłość ich zatrudnienia, zwłaszcza w małych miejscowościach, gdzie możliwości pracy są ograniczone.

    Związek Zawodowy Pracowników Rolnictwa podkreśla, że utworzenie OPR jest kluczowe dla zachowania miejsc pracy oraz stabilizacji stad zwierząt. W obliczu wstrzymania przetargów, istnieje obawa przed falą zwolnień, co dodatkowo komplikuje sytuację regionalnego rynku pracy.

    Zapotrzebowanie na grunt i jego znaczenie

    W regionach o wysokim bezrobociu, takich jak powiat głubczycki, rolnictwo ma kluczowe znaczenie, generując miejsca pracy i wspierając lokalną gospodarkę. Marcin Oszańca, dyrektor Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego, wskazuje, że powiat ten dysponuje jednymi z najlepszych gruntów w regionie. Wysoki udział użytków rolnych oraz korzystne warunki glebowe stawiają rolnictwo na piedestale lokalnego rozwoju.

    Wnioski i przyszłość

    Obecna sytuacja wymaga pilnych działań oraz skutecznych decyzji, które przyniosą rozwiązania korzystne zarówno dla rolników indywidualnych, jak i pracowników spółek rolniczych. Minister Krajewski wykazuje chęć szukania konsensusu, podkreślając, że interes pracowników musi być brany pod uwagę. Ścisła współpraca między wszystkimi zainteresowanymi stronami może doprowadzić do opracowania systemowych rozwiązań, które zabezpieczą przyszłość polskiego rolnictwa.

    Wydaje się, że kluczowe decyzje muszą zapaść jak najszybciej, aby uniknąć chaosu, który może wywołać brak harmonijki między potrzebami a możliwościami rynku pracy. Kombinacja odpowiednich działań oraz otwartości na dialog społeczny mogą doprowadzić do stworzenia stabilnego fundamentu dla wszystkich uczestników tego skomplikowanego procesu.

    Podsumowanie

    Obecna sytuacja dotycząca zagospodarowania gruntów dzierżawionych przez spółki rolnicze w Polsce wymaga nie tylko rychłych decyzji, ale i zrozumienia dla potrzeb obu stron konfliktu. Jedynie poprzez ich zharmonizowanie możliwe będzie zabezpieczenie miejsc pracy oraz rozwój rolnictwa, które odgrywa kluczową rolę w polskiej gospodarce. Minister Krajewski, jako osoba odpowiedzialna za te decyzje, ma przed sobą niełatwe zadanie, które wymaga zarówno empatii, jak i zdecydowania w dążeniu do kompromisu.

    Dążenie do przezwyciężenia obecnych wyzwań jest nie tylko konieczne, ale i niezbędne dla przyszłości całego sektora rolniczego w Polsce. Czas na działanie nastał, a zdolność do szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby rynku będzie kluczowa w nadchodzących miesiącach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA