Tag: Rodziny

  • Antykoncepcja Awaryjna w Polsce: Fakty, Mity i Edukacja

    Antykoncepcja Awaryjna w Polsce: Fakty, Mity i Edukacja

    Antykoncepcja awaryjna w Polsce: Mity, Fakty i Edukacja

    W ciągu ostatnich kilku lat obserwujemy znaczny wzrost zainteresowania tematyką antykoncepcji awaryjnej w Polsce. Mimo że rocznie wystawia się ponad ćwierć miliona recept na tzw. "tabletki dzień po", wciąż istnieje wiele mitów, które krążą wokół tej formy ochrony przed nieplanowaną ciążą. Ekspertki z kampanii "Poranek PO" zwracają uwagę na konieczność edukacji społecznej, aby rozwiewać nieporozumienia i zwiększać świadomość na temat mechanizmu działania tych leków.

    Podstawowym celem kampanii "Poranek PO" jest podnoszenie świadomości na temat dostępnych form antykoncepcji awaryjnej i obalanie mitów, które mogą zniechęcać kobiety do korzystania z tej formy ochrony. Oprócz wystawiania recept przez farmaceutów, co zostało wprowadzone w ramach programu pilotażowego od maja 2024 roku, kluczowym aspektem działań jest również dostarczanie rzetelnych informacji o działaniu i skutkach antykoncepcji awaryjnej.

    Edukacja jako odpowiedź na mity

    Na temat antykoncepcji awaryjnej krąży wiele błędnych przekonań. Jednym z najczęstszych mitów jest przekonanie, że preparaty te są środkami poronnymi. W rzeczywistości ich mechanizm działania polega na hamowaniu lub blokowaniu owulacji, co skutkuje brakiem możliwości zapłodnienia. „Tabletka po” nie wywołuje przerwania ciąży, jest to więc fałszywe przeświadczenie, które skutecznie blokuje wiele kobiet przed skorzystaniem z tej opcji. Najważniejsze, aby społeczeństwo zrozumiało, że działanie tych leków nie wpływa na już istniejące ciąże.

    Wzrost świadomości w społeczeństwie

    Edukacja na temat antykoncepcji awaryjnej jest kluczowa, zwłaszcza w kontekście nowych regulacji, które pozwalają farmaceutom na wystawianie recept. Informacja o tym, że można skorzystać z pomocy farmaceuty w kwestii antykoncepcji awaryjnej, jest na wagę złota. Warto zwrócić uwagę na fakt, że chociaż wiele kobiet zna możliwość zapobiegania niechcianej ciąży, to wciąż brakuje im szczegółowej wiedzy na temat tego, kiedy i jak stosować te leki.

    Antykoncepcja a zdrowie kobiety

    Ekspertki zauważają, że nie ma obaw co do negatywnego wpływu "tabletki po" na zdrowie. Oczywiście, jak w przypadku każdego leku, mogą wystąpić pewne działania niepożądane, ale są one zazwyczaj łagodne i nietrwałe. Kluczowe jest, aby kobiety czuły się bezpieczne i świadome, korzystając z takich środków, a także miały możliwość planowania swojej rodziny bez lęku przed niechcianą ciążą.

    Zmiana podejścia do rozmowy o antykoncepcji

    Według badań opublikowanych przez Instytut Badań Edukacyjnych, aż 38% Polaków wciąż postrzega temat antykoncepcji jako tabu. Tylko 21% osób uznaje szkołę za miejsce, w którym zdobywa rzetelną wiedzę na ten temat. To pokazuje, jak istotna jest rola rodziny w edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. W miarę normalizacji tematu seksu, coraz więcej osób będzie gotowych do zadawania pytań i poszukiwania informacji w dostępnych źródłach.

    Wnioski i przyszłość edukacji seksualnej w Polsce

    W kontrowersyjnej atmosferze dyskusji nad edukacją seksualną w Polsce, eksperci podkreślają znaczenie uzupełniającej roli szkoły. Rodzina powinna być pierwszym źródłem wiedzy o seksualności, a szkoła ma jedynie wspierać to, czego rodzice nie przekazali z różnych powodów. Konsensus na ten temat jest ważny, aby młodzież mogła przystąpić do dorosłego życia z odpowiednią wiedzą i umiejętnością podejmowania świadomych decyzji zdrowotnych.

    Dalsza edukacja w obszarze antykoncepcji awaryjnej i zdrowia reprodukcyjnego jest niezbędna do zminimalizowania liczby niechcianych ciąż oraz zwiększenia komfortu w rozm owach na temat seksu. Kampanie takie jak "Poranek PO" są krokiem w dobrą stronę, ale ciągłe wysiłki w kierunku normalizacji tych tematów w społeczeństwie są kluczowe.

    Podsumowanie

    Antykoncepcja awaryjna stanowi ważny temat, który zasługuje na szerszą publiczną dyskusję i rzetelną edukację. Mity i nieporozumienia wokół tej kwestii mogą prowadzić do niepotrzebnych obaw i ograniczeń w korzystaniu z dostępnych opcji. Dlatego tak istotne jest, aby kobiety, a także ich partnerzy, mieli dostęp do dokładnych informacji i czuli się pewnie w podejmowaniu decyzji dotyczących swojego zdrowia reprodukcyjnego. Edukacja w tej dziedzinie nie jest jedynie potrzebą, ale także obowiązkiem społecznym, który powinien skupić się na dążeniu do normalizacji rozmów o antykoncepcji oraz seksualności.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak chronić dzieci przed hejtem w internecie? Narzędzia i porady dla rodziców

    Jak chronić dzieci przed hejtem w internecie? Narzędzia i porady dla rodziców

    Jak chronić dzieci przed cyberprzemocą w erze internetu?

    W dzisiejszych czasach korzystanie z internetu stało się nieodłącznym elementem życia dzieci, które zaczynają używać sieci w bardzo młodym wieku. Według raportu NASK „Nastolatki 3.0”, coraz większa grupa dzieci staje się użytkownikami internetu już w wieku siedmiu–ośmiu lat. Wraz z tym zjawiskiem pojawia się niestety także problem cyberprzemocy, który z roku na rok staje się coraz bardziej zauważalny. Hejt, agresywne zachowania i mowa nienawiści to tylko niektóre z wyzwań, z którymi młodzi internauci muszą się zmierzyć.

    Wzrost cyberprzemocy wśród dzieci i młodzieży

    Raport NASK wskazuje, że ponad 66% młodych internautów uważa mowę nienawiści za najpoważniejszy problem w sieci. Co więcej, z danych uzyskanych z badania HBSC wynika, że co szósty nastolatek na świecie doświadczył cyberprzemocy, a w Polsce ten wskaźnik jest alarmujący – jedno na pięcioro dzieci mogło zetknąć się z przemocą w internecie. Przemoc rówieśnicza zdaje się być bardziej niebezpieczna według młodzieży niż ataki ze strony hakerów czy oszustów internetowych. To oni czują się w sieci bezkarni, co potwierdza wzrastające poczucie impunity wśród użytkowników.

    Rola edukacji w przeciwdziałaniu cyberprzemocy

    Edukacja jest kluczowym elementem w skutecznej ochronie dzieci przed zagrożeniami w internecie. Marcin Marzec, prezes zarządu SafeKiddo, podkreśla, że rodzice muszą zrozumieć, w jaki sposób ich dzieci korzystają z internetu. Odpowiednie rozwiązania mogą pomóc w uniknięciu niebezpieczeństw. Narzędzia kontroli rodzicielskiej, które należy raczej nazywać ochroną rodzicielską, pozwalają rodzicom blokować dostęp do niebezpiecznych treści oraz kontrolować czas spędzany w sieci.

    Nowoczesne narzędzia ochrony dzieci w internecie

    Właśnie w tym kontekście warto zwrócić uwagę na rozwiązania technologiczne, które zaczynają pojawiać się na rynku. Aplikacja Bezpieczne Dziecko w Sieci, stworzona przez Orange Polska oraz SafeKiddo, to narzędzie, które monitoruje aktywność dzieci w internecie. Dzięki funkcji AntyHejt aplikacja jest w stanie rozpoznać niebezpieczne wyrażenia, które mogą świadczyć o mowie nienawiści czy treściach związanych z narkotykami. Rodzice otrzymują powiadomienia, co stanowi sygnał do rozmowy z dzieckiem, ponieważ tylko wspólnie można zadbać o bezpieczeństwo w sieci.

    Jak przebiega monitoring komunikacji?

    Moduł AntyHejt monitoruje komunikację dziecka na popularnych platformach, takich jak Messenger, WhatsApp czy TikTok. Dzięki zastosowaniu konkretnych mechanizmów możliwe jest wczesne wykrywanie treści szkodliwych. Co istotne, rodzice nie dowiadują się o szczegółach wiadomości, co chroni prywatność dzieci, ale są informowani o pojawieniu się potencjalnie niebezpiecznych treści.

    Zjawisko bierności wobec przemocy online

    Niestety, wiele dzieci doświadcza cyberprzemocy, a tylko garstka z nich zgłasza to dorosłym. W Polsce zjawisko to jest szczególnie niepokojące, ponieważ rośnie liczba nastolatków, którzy ze względu na wstyd lub strach nie mówią o doświadczanej krzywdzie. Raport NASK pokazuje, że sytuacja ta jest coraz bardziej rozprzestrzeniona.

    Cyberbezpieczeństwo jako wspólna odpowiedzialność

    Przemysław Dęba, dyrektor cyberbezpieczeństwa w Orange Polska, zwraca uwagę, że skuteczna strategia ochrony dzieci w internecie wymaga współpracy nie tylko rodziców, ale także szkół i instytucji edukacyjnych. Dzieci muszą być uczone, jak rozpoznawać i reagować na agresję w sieci oraz jak dbać o swoje bezpieczeństwo cyfrowe.

    Trendy w ochronie dzieci online

    Wraz z rozwojem technologii, na rynku pojawiają się nowe rozwiązania, które mają na celu ochronę dzieci przed skutkami cyberprzemocy. Warto zainwestować w aplikacje oraz usługi, które monitorują aktywność online i pozwalają na skuteczną interwencję, gdy zagrożenie staje się realne.

    Podsumowanie

    Ogólny obraz bezpieczeństwa dzieci w internecie jest złożony i wymaga zaangażowania wszystkich zainteresowanych stron. Dzięki odpowiednim narzędziom oraz edukacji rodzice mogą skuteczniej chronić swoje dzieci przed niebezpieczeństwami płynącymi z użytkowania internetu. Współczesne technologie, takie jak aplikacje monitorujące, mają szansę stać się kluczowym elementem w walce z cyberprzemocą. Ostatecznie, odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci spoczywa na rodzicach, edukatorach i całym społeczeństwie. Kluczową rolę odgrywa również zrozumienie potrzeb i problemów młodych użytkowników, co powinno być priorytetem każdej rodziny.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Qczaj apeluje o wsparcie dla osób w kryzysie psychicznym: Jak radzić sobie z trudnościami?

    Qczaj apeluje o wsparcie dla osób w kryzysie psychicznym: Jak radzić sobie z trudnościami?

    Jak dbać o zdrowie psychiczne? Ważne przesłanie Qczaja

    W dzisiejszym świecie, w którym stres i presja są na porządku dziennym, temat zdrowia psychicznego stał się niezwykle istotny. Warto przyjrzeć się doświadczeniom osób publicznych, które na własnej skórze odczuwają skutki kryzysów emocjonalnych. Ostatnie wydarzenia związane z trenerem Qczajem ukazują, jak ważne jest otwarte mówienie o problemach zdrowotnych, zwłaszcza w kontekście bliskich nam osób.

    Qczaj, znany z licznych osiągnięć w świecie fitnessu, podzielił się ostatnio dramatycznymi przeżyciami związanymi z hospitalizacją jego siostry. Choć Anita, bo tak nazywa się jego siostra, jest już dorosła i wychowuje troje swoich dzieci, Qczaj nadal czuje się odpowiedzialny za jej dobrostan.

    Jak trudne doświadczenia kształtują nasze relacje?

    Przeszłość ma ogromny wpływ na to, jak radzimy sobie w sytuacjach kryzysowych. Qczaj, który był opiekunem swoich sióstr po wyjeździe matki do Stanów Zjednoczonych, przyznał, że relacje rodzinne są dla niego niezwykle istotne. Wspierając Anitę w trudnych momentach, trener odzwierciedla głęboki emocjonalny związek, który łączy rodzeństwo.

    To, co wydarzyło się z jego siostrą, jest nieodłącznym elementem jej życia. Pracując nad sobą i dbając o rodzinę, Anita brała na siebie zbyt wiele obowiązków, co ostatecznie doprowadziło do jej załamania. Życie w ciągłym pośpiechu i wypełnionym grafików to nie tylko wyzwanie, ale także źródło stresu, które może prowadzić do kryzysu psychicznego.

    Odwaga w mówieniu o problemach

    Qczaj zachęca wszystkich, aby nie bali się mówić o swoich problemach. W obliczu kryzysu często czujemy się osamotnieni i mamy wrażenie, że nikt nie zrozumie naszych trudności. Otwartość w rozmowach o zdrowiu psychicznym może przynieść ulgę i wsparcie w najtrudniejszych momentach. Jego przesłanie jest jasne: warto dzielić się swoimi uczuciami, bo mogą one pomóc innym zrozumieć, że nie są sami.

    Przykład Qczaja pokazuje, jak krótkie rozmowy i wsparcie bliskich mogą znacząco wpłynąć na poprawę samopoczucia. Niezwykle istotne jest, aby w trudnych chwilach nie zamykać się w sobie. Potrzeba kontaktu z innymi jest naturalna, a pomoc specjalistów często okazuje się niezbędna.

    Jak rozpoznać kryzys psychiczny?

    Kryzys psychiczny może przybierać różne formy. Objawy, takie jak nadmierny stres, lęk czy przygnębienie, mogą być sygnałem, że potrzebujemy wsparcia. Qczaj przypomina, że życie w ciągłej biegu, zwłaszcza w roli matki czy opiekuna, może być przytłaczające. Dlatego tak ważne jest, aby dbać o swoje zdrowie psychiczne. Nie ma nic złego w tym, by prosić o pomoc, gdy czujemy, że jesteśmy na skraju wyczerpania.

    Na szczęście w Polsce istnieją różne formy wsparcia. Dzwoniąc na całodobowe infolinie wsparcia, takie jak 800 70 2222, 116 111 dla dzieci i młodzieży, czy Kryzysowy Telefon Zaufania 116 123, możemy uzyskać fachową pomoc w trudnych sytuacjach.

    Podsumowanie

    Qczaj, poprzez swoje doświadczenia, przypomina nam o sile rodziny, konieczności mówienia o kryzysach psychicznych oraz odwagi w poszukiwaniu pomocy. Jego historia jest inspiracją do dbania o zdrowie psychiczne — zarówno w kontekście własnym, jak i bliskich. Warto zrozumieć, że wspólne rozmowy i dzielenie się problemami mogą przynieść ulgę, a nasza obecność może być dla innych prawdziwym wsparciem. W obliczu dzisiejszych wyzwań, otwartość i empatia mogą okazać się kluczowe w pokonywaniu trudności.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Edukacja finansowa dla dzieci: Jak nauczyć najmłodszych o pieniądzach

    Edukacja finansowa dla dzieci: Jak nauczyć najmłodszych o pieniądzach

    Edukacja finansowa dla dzieci – jak o niej rozmawiać od najmłodszych lat?

    W dzisiejszym świecie, w którym zarządzanie finansami staje się coraz bardziej skomplikowane, edukacja finansowa zaczyna mieć kluczowe znaczenie już od najmłodszych lat. Badania wskazują, że dzieci w wieku pięciu lat zaczynają rozwijać zainteresowanie pieniędzmi oraz wartościami, jakie niosą ze sobą. Przykładem tego jest projekt „Uczymy się OOO finansach”, który potwierdza, że edukacja na temat finansów powinna sięgać wczesnych lat życia. Rozmowy o finansach, zarówno w szkole, jak i w domowym zaciszu, mają ogromny wpływ na kształtowanie świadomego podejścia do pieniędzy w przyszłości.

    Jak dzieci uczą się o finansach?

    Z przeprowadzonych badań wynika, że dzieci najczęściej zdobywają wiedzę o finansach od rodziców i rodziny – aż 76% z nich wskazuje na ten sposób zdobywania informacji. Warto zauważyć, że tematy dotyczące oszczędzania oraz wydawania pieniędzy są najczęściej poruszane w rozmowach. Ponad 64% dzieci rozmawia z dorosłymi o oszczędzaniu, a 41% na temat cen w sklepach. Interesujący jest jednak fakt, że kwestie związane z pożyczaniem i oddawaniem pieniędzy czy rzeczy są wciąż słabo rozwijane. Tylko 26% dzieci rozmawia na temat pożyczek, co pokazuje, jak ważne jest zwrócenie uwagi na te aspekty edukacji finansowej.

    Znaczenie odpowiedzialnego pożyczania

    Odpowiedzialność w podejmowaniu decyzji finansowych, w tym pożyczania, można rozwijać już od najmłodszych lat. Jak zauważyła Agnieszka Salach, rzeczniczka prasowa KRUK SA, kto z nas nie musiał kiedyś rozważyć, czy stać nas na zaciągnięcie kredytu lub pożyczki? Uczenie dzieci podstaw odpowiedzialnego pożyczania i spłacania długów może wpłynąć na ich przyszłe wybory finansowe. Warto, aby już pięcioletnie dzieci zrozumiały, że tematyka związana z długami nie jest czymś wstydliwym, a raczej naturalną częścią życia każdej osoby.

    Dlaczego dzieci nie rozmawiają o pożyczkach?

    Przyczyną braku rozmów na temat pożyczania i oddawania rzeczy może być wstyd związany z zadłużeniem, co zostało potwierdzone przez badania prowadzone wśród dorosłych. Aż 70% respondentów nazwało ten temat wstydliwym. To kolejna wskazówka, że musimy pracować nad tym, aby dzieci nauczyły się swobodnie rozmawiać o pieniądzach, długach i pożyczkach, tak aby mogły zarządzać swoimi finansami w dorosłym życiu.

    Praktyczne umiejętności finansowe

    Badania pokazują, że dzieci mają zróżnicowane doświadczenia związane z pożyczaniem i oddawaniem przedmiotów. Okazuje się, że prawie 20% przedszkolaków i uczniów przyznało, że pożyczyli coś koledze lub koleżance i nigdy tej rzeczy nie odzyskali. Wśród trzecioklasistów odsetek ten wynosi już 61%. To dowodzi, jak ważne jest rozwijanie w dzieciach umiejętności odpowiedzialnego podejścia do pożyczania.

    Wykształcenie dobrych nawyków finansowych

    Projekt „Uczymy się OOO finansach” wprowadza dzieci w świat pieniędzy poprzez gry, zabawy plastyczne i ruchowe, co daje im możliwość przyswojenia wielu wartościowych informacji na temat finansów. Małgorzata Rabenda, ekspertka ds. edukacji, podkreśla, że dzieci chętnie uczestniczą w lekcjach na ten temat i dzielą się swoimi doświadczeniami. Angażowanie dzieci poprzez codzienne sytuacje związane z finansami sprawia, że stają się one bardziej świadome i gotowe do podejmowania odpowiedzialnych decyzji.

    Podsumowanie edukacji finansowej w projektach

    W pierwszej edycji projektu uczestniczyło 10 szkół i przedszkoli, a łącznie z programu skorzystało ponad 700 dzieci. Opracowane scenariusze lekcji zawierają tematy dotyczące historii pieniądza, oszczędzania, planowania wydatków, odpowiedzialnego pożyczania oraz wiele innych. Tak zorganizowane podejście do edukacji finansowej wpisuje się w podstawę programową, a materiały są dostępne dla nauczycieli oraz rodziców zupełnie za darmo.

    Jak wykorzystać wiedzę finansową na wakacjach?

    Zdobyta wiedza na temat pieniądza staje się przydatna również podczas planowania wakacji. Dzięki zrozumieniu wartości pieniędzy, dzieci mogą uczestniczyć w ustalaniu budżetu na wakacje. Wspólne ustalanie, na co mogą przeznaczyć swoje kieszonkowe, uczy je odpowiedzialności i planowania. To nie tylko rozwija umiejętności zarządzania finansami, ale również kształtuje pozytywne relacje w rodzinie.

    Kontynuacja i rozwój projektu

    Jak podkreśla Agnieszka Salach, projekt będzie kontynuowany w kolejnym roku szkolnym, a inicjatorzy planują zaangażować jeszcze więcej szkół i przedszkoli. Edukacja finansowa jest nie tylko obowiązkiem, ale i przywilejem, który może wpłynąć na przyszłość najmłodszych. Wszyscy uczestnicy projektu są zgodni co do tego, że wykształcenie podstawowej wiedzy na temat z finansów to inwestycja, która przyniesie owoce w przyszłości.

    Edukacja finansowa powinna być integralną częścią życia każdego dziecka, a wprowadzenie jej w sposób przystępny i angażujący może zmienić sposób, w jaki młodsze pokolenia postrzegają pieniądze oraz podejmują decyzje z nimi związane. Takie działania przyniosą korzyści zarówno dzieciom, jak i ich rodzinom, a w dłuższym okresie całemu społeczeństwu, które staje się coraz bardziej świadome finansowo.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowy Hyundai IONIQ 9: Siedmioosobowy Elektryczny SUV Z Przyszłością

    Nowy Hyundai IONIQ 9: Siedmioosobowy Elektryczny SUV Z Przyszłością

    Elektryczny Hyundai IONIQ 9: nowa era SUV-ów w Polsce

    W polskim krajobrazie motoryzacyjnym SUV-y zdobywają coraz większą popularność, osiągając w pierwszym kwartale bieżącego roku 60% nowych rejestracji. Latem na rynku zadebiutuje niezwykła wersja tego segmentu – elektryczny Hyundai IONIQ 9, który ma być dowodem na nowoczesne możliwości technologiczne marki. Ten innowacyjny model obiecuje nie tylko doskonałe osiągi, ale także wyjątkowy komfort podróżowania dla całej rodziny.

    Zrewolucjonizowana definicja SUV-a

    Jak zauważa Artur Milczarczyk, product manager Hyundai Motor Poland, definicja SUV-a ewoluowała, a IONIQ 9 jest tego najlepszym przykładem. Jako największy model w ofercie, Hyundai oferuje samochód z podwyższonym nadwoziem, który zapewnia bezpieczeństwo dzięki lepszej widoczności oraz komfortowe warunki dla pasażerów. Jego nietypowy design, nawiązujący do charakterystycznych cech marki, łączy opływowe kształty z nowoczesnym wyglądem, co czyni go pojazdem wyjątkowym na tle konkurencji.

    SUV-y: dominacja na rynku motoryzacyjnym

    SUV-y stały się najchętniej kupowanym typem aut w Polsce, wyprzedzając sedany i hatchbacki. Z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar wynika, że w 2024 roku SUV-y mogą stanowić ponad połowę wszystkich nowych rejestracji samochodów osobowych w kraju. W tej tendencji wyróżnia się segment luksusowych SUV-ów, w tym nowy Hyundai IONIQ 9, który ma oferować nie tylko przestronność, ale także wyjątkowy komfort podróżowania.

    Elektryzująca moc i zasięg

    Hyundai IONIQ 9 to nie tylko estetyka, ale przede wszystkim nowoczesność w zakresie technologii elektrycznych. Pojazd wyróżnia się imponującym zasięgiem do 620 km na jednym ładowaniu oraz energochłonnością wynoszącą 19,4 Wh/100 km. Efektywność ta osiągnięta została dzięki niskiemu współczynnikowi oporu powietrza wynoszącemu 0,259, co w przypadku SUV-ów jest osiągnięciem rzadko spotykanym.

    Innowacyjne technologie a aerodynamika

    W procesie projektowania IONIQ 9 zastosowano zaawansowane rozwiązania inżynieryjne, które mają na celu zminimalizowanie oporu powietrza. Oprócz tradycyjnych metod, takich jak tunel aerodynamiczny, wprowadzono innowacyjne rozwiązania, jak aktywne klapy powietrza, które regulują przepływ powietrza w zależności od potrzeb chłodzenia pojazdu. Dzięki tym technologiom Hyundai dąży do jak najmniejszego zużycia energii, co jest kluczowe w przypadku pojazdów elektrycznych.

    Szybkie ładowanie i unikatowa technologia

    Z perspektywy użytkowników, czas ładowania i zasięg są kluczowymi czynnikami. Hyundai wyposażony jest w unikalną technologię 800-woltową, która znacząco przyspiesza proces ładowania. Akumulator można naładować od 10 do 80% w zaledwie 24 minuty przy użyciu stacji 350 kW, co sprawia, że podróżowanie staje się wygodne i bezstresowe.

    Sztuczna inteligencja w codziennym użytkowaniu

    IONIQ 9 to nie tylko auto, to także zintegrowany system nowoczesnych technologii. Wykorzystanie sztucznej inteligencji w tym modelu pozwala na zaawansowane planowanie trasy, inteligentne raportowanie zużycia energii oraz automatyczne parkowanie przy pomocy systemu Remote Smart Parking Assist. Dzięki monitorowaniu otoczenia, samochód potrafi dostosować sposób jazdy do zróżnicowanych warunków drogowych, co znacznie podnosi komfort i bezpieczeństwo podróżowania.

    Komfort podróży dla całej rodziny

    Oferując opcje konfiguracji wnętrza, w tym opcję obrotowych foteli w drugim rzędzie, IONIQ 9 pozwala na dostosowanie pojazdu do różnych potrzeb rodzinnych. Jest to idealne rozwiązanie dla tych, którzy cenią sobie wygodę oraz funkcjonalność, a jednocześnie chcą cieszyć się nowoczesnymi technologiami motoryzacyjnymi.

    Hyundai IONIQ 9, który ma zadebiutować w polskich salonach pod koniec sierpnia, przedstawia nową jakość w segmencie SUV-ów, łącząc w sobie elegancję, innowacyjność i doskonałe osiągi. Jego cena, wynosząca około 310 tysięcy złotych, może nie być niszowa, ale z pewnością zyska uznanie wśród wymagających klientów, pragnących połączyć komfort z ekologicznymi rozwiązaniami. IONIQ 9 ma szansę stać się pionierem w świecie elektrycznych SUV-ów w Polsce, potwierdzając, że marka Hyundai jest gotowa na przyszłość motoryzacji.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • „Tata Też Czyta: Jak Wspólne Czytanie Wzmacnia Relacje Rodzinne”

    „Tata Też Czyta: Jak Wspólne Czytanie Wzmacnia Relacje Rodzinne”

    Tata Też Czyta – Wspólne Czytanie Jako Klucz do Rozwoju Dziecka

    Czytanie to jedna z fundamentalnych umiejętności, które kształtują nasze życie od najmłodszych lat. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że nie tylko matki mają na to wpływ. Architekt Maciej Pertkiewicz, znany z programu „Nasz Nowy Dom", podkreśla, jak istotne jest, aby oboje rodzice angażowali się w wspólne czytanie z dziećmi. Bardzo ważne jest, aby tworzyć chwile spędzone z książkami, zwłaszcza w dobie, gdy smartfony i inne urządzenia elektroniczne stanowią realną konkurencję dla literatury.

    Rola Rodziców w Kształtowaniu Pasji Czytelniczej

    Maciej Pertkiewicz zwraca uwagę na to, że każdy moment jest idealny, aby rozpocząć rytuał wspólnego czytania. Poświęcenie nawet pół godziny dziennie na lekturę z dzieckiem może przynieść niezwykle pozytywne efekty. To nie tylko sposób na budowanie więzi, ale także na rozwijanie wyobraźni maluchów. Wspólne odkrywanie historii w książkach staje się nie tylko formą rozrywki, ale również nauki, która wpłynie na rozwój emocjonalny i społeczny dziecka.

    Perspektywa ojca jest niezwykle istotna. Pertkiewicz podkreśla, że zachęca swoje dziecko do odkrywania różnych rodzajów literatury, od klasycznych bajek po nowoczesne komiksy i mangi. Wspólna lektura nie tylko rozwija zainteresowanie książkami, ale także staje się okazją do wymiany idei i rozmowy na różnorodne tematy.

    Kampania #TataTeżCzyta – Budowanie Silnych Więzi przez Czytanie

    Kampania #TataTeżCzyta, organizowana przez Fundację Powszechnego Czytania oraz Wydawnictwo Tatarak, promuje ideę wspólnego czytania jako sposobu na budowanie silnych relacji rodzinnych. Hasło tegorocznej edycji brzmi "Czytanie łączy" i doskonale oddaje sens tej inicjatywy. Badania wskazują, że mężczyźni czytają mniej niż kobiety, co może mieć konsekwencje w kształtowaniu postaw dzieci wobec literatury. Warto zauważyć, że dzieci zaczynają odnosić się do książek przez pryzmat zachowań rodziców, co czyni wspólne czytanie kluczowym elementem w kształtowaniu ich przyszłych nawyków.

    Przykład idzie z Góry – Jak Rodzice Mogą Wspierać Czytelnictwo?

    Wspólne czytanie powinno być postrzegane jako dobra zabawa, a nie przymus. Pertkiewicz zauważa, że dzieci są bardzo wrażliwe na nawyki dorosłych. Kiedy rodzice regularnie sięgają po książki, dzieci automatycznie przenoszą to zachowanie na siebie. Przykłady zachowań rodziców mają ogromny wpływ na to, jak dzieci postrzegają literaturę. Im więcej czasu spędzamy z książką, tym łatwiej zachęcić młodsze pokolenie do tego samego.

    Jednak nie można zapominać o wyzwaniach, jakie niesie ze sobą czas, w którym żyjemy. Smartfony, tablety i inne urządzenia elektroniczne stały się nie tylko źródłem informacji, ale także formą rozrywki, która przyciąga dzieci bardziej niż tradycyjne książki. Konkurencja jest ogromna, a walka o uwagę dziecka staje się coraz trudniejsza.

    Wyzwania Cyfrowego Świata i Ich Wpływ na Czytelnictwo

    Maciej Pertkiewicz zauważa, że choć wprowadzenie limtów czasowych na korzystanie z technologii jest ważne, to jednocześnie trzeba rozwijać w dzieciach motywację do sięgania po książki. Przykładem mogą być reguły wprowadzane przez niektórych rodziców, które zakładają obowiązkowe pół godziny czytania, jednak takie podejście może być odczytane przez dzieci jako przymus, co może zadziałać odwrotnie do zamierzonego celu.

    Często rodziny stają w obliczu wyzwania, jakim jest oderwanie dzieci od świata cyfrowego. Potrzebna jest nieustanna praca, aby ułatwić im dostęp do literatury. Czasami wystarczy tylko stworzyć atmosferę sprzyjającą czytaniu, na przykład ustalając wspólne wieczory pełne lektury, aby dzieci przekonały się, że książka może być równie interesująca jak gra na smartfonie.

    Szerokie Partnerstwo na rzecz Czytelnictwa

    Kampania #TataTeżCzyta2025 angażuje różnorodne środowiska, w tym wydawnictwa, biblioteki, szkoły, przedszkola oraz instytucje kultury. Dzięki tak szerokiemu partnerstwu można podkreślić, że czytanie jest wspólną sprawą, niezależnie od podziałów społecznych i branżowych. To sygnał, że działanie na rzecz promowania czytelnictwa staje się zjawiskiem, które powinno łączyć różne grupy.

    Bez względu na wyzwania związane z nowoczesnym życiem, współpraca między różnymi instytucjami i rodzinami może przynieść wymierne efekty. Wydanie poradnika dla rodziców i opiekunów, takiego jak „Supermoc książek #TataTeżCzyta2025”, to kolejny krok w stronę budowania kultury czytelniczej. Ta publikacja, dostępna w wybranych księgarniach i instytucjach, ma na celu inspirowanie rodziców do wspólnego odkrywania świata literatury z dziećmi.

    Podsumowanie – Wspólne Czytanie jako Fundament dla Przyszłości

    Wspólne czytanie nie tylko zacieśnia więzi rodzinne, ale także wpływa na rozwój emocjonalny i intelektualny dzieci. Dzięki wsparciu kampanii takich jak #TataTeżCzyta, rodzice mają możliwość angażowania się w życie ich pociech na zupełnie nowym poziomie. Maciej Pertkiewicz jako przykład ojca, który aktywnie uczestniczy w procesie kształtowania pasji czytelniczej swojego dziecka, pokazuje, że każdy rodzic ma moc, aby zaszczepić miłość do literatury. Wspólne chwile spędzone z książką nie tylko wzbogacają codzienność, ale także przekładają się na lepszą przyszłość dzieci, które będą potrafiły odnaleźć się w świecie pełnym możliwości i wyzwań.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak Polacy postrzegają własność mieszkań? Problemy i rozwiązania w polityce mieszkaniowej

    Jak Polacy postrzegają własność mieszkań? Problemy i rozwiązania w polityce mieszkaniowej

    Problemy mieszkaniowe w Polsce: wyzwania i możliwe rozwiązania

    Posiadanie własnego mieszkania stanowi marzenie znaczącej liczby młodych Polaków, co potwierdzają badania przeprowadzone przez Szkołę Główną Handlową. Niestety, z racji wysokich kosztów, jedynie część tej grupy jest w stanie zrealizować to pragnienie. Dodatkowo, zakup nieruchomości związany jest z wieloletnimi zobowiązaniami finansowymi. Ogromny odsetek społeczeństwa, wynoszący około 35 proc., znajduje się w tak zwanej luce czynszowej, co oznacza, że są to osoby, które nie mają wystarczających środków na nabycie własnego mieszkania, ale jednocześnie nie spełniają kryteriów do skorzystania z mieszkań komunalnych. Właśnie dla tej grupy osób niezwykle potrzebna jest odpowiednia oferta ze strony państwa. Choć budownictwo społeczne mogłoby stanowić alternatywę, nie odpowiada ono na potrzebę posiadania nieruchomości na własność.

    Mieszkaniowa rzeczywistość w Polsce często wykracza poza bezpośrednie marzenia o własnym M. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, wskazuje, że gmina powinna dbać o to, aby mieszkań komunalnych nie sprzedawano za bezcen. Jeżeli jednak znajdzie się sytuacja, w której gmina decyduje się na sprzedaż takich mieszkań, powinna to robić po cenie rynkowej, a pozyskane środki przeznaczyć z powrotem na inwestycje w nowe mieszkania. Pełczyńska-Nałęcz podkreśla również, że budownictwo społeczne powinno dawać możliwość dojścia do własności, co mogłoby zatrzymać młodych ludzi w małych miastach, zaś w dużych aglomeracjach dostępność mieszkań społecznych na wynajem powinna być priorytetem.

    Sytuacja mieszkaniowa w Polsce jest jednym z najbardziej palących problemów społecznych. Raporty Fundacji Habitat for Humanity Poland z 2020 roku wskazują, że problemy związane z mieszkaniem plasowały się na trzecim miejscu wśród obaw Polaków, zaraz po problemach związanych z płacami i jakością służby zdrowia. Choć w 2023 roku inflacja wpłynęła na spadek rangi tego problemu na czwarte miejsce, zły stan mieszkań nadal dotyka co trzeciego Polaka.

    Z niedawnych badań wynika, że już około 60 proc. młodych ludzi posiada chęć zakupu mieszkania, co świadczy o ich determinacji. Pomimo wysokich stawek kredytowych czy cen wynajmu, młode pokolenie jest skłonne zainwestować w mieszkanie, nawet jeśli raty kredytowe byłyby znacznie wyższe od bieżących kosztów najmu. To doskonały przykład na to, jak silna jest potrzeba zdobycia stabilnego miejsca do życia. Na podstawie badań, 80 proc. osób, które aktualnie nie mają mieszkania, zadeklarowało chęć zakupu nieruchomości na kredyt, pod warunkiem, że miesięczna rata nie będzie wyższa od kosztu wynajmu.

    Jednak wciąż są na drodze istotne bariery finansowe, takie jak brak wkładu własnego, nadmierne obciążenie miesięcznych rat czy również brak zdolności kredytowej. Interesującą kwestią jest, że około jedna czwarta badanych osób jest przeciwna jakimkolwiek publicznym programom wspierającym zakup mieszkań, w przeciwieństwie do 65 proc. respondentów popierających ideę regularnego oszczędzania na mieszkanie. Wśród propozycji polityki mieszkaniowej pojawia się wiele pomysłów dotyczących wsparcia podaży mieszkań, co może przyczynić się do rozwiązania tego poważnego problemu.

    Ekspertka Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zauważa, że mieszkania powinny być przede wszystkim traktowane jako przestrzeń do życia, a nie jako inwestycje. Zmiana w perspektywie ostatecznie może wpłynąć na politykę mieszkaniową. Zamiast dotować kredyty, rząd winien skupić się na budowie mieszkań do wynajmu w formie społecznej, co przyczyniłoby się do większej dostępności mieszkań dla osób naprawdę ich potrzebujących.

    Luka mieszkaniowa w Polsce, porównując to do sytuacji w krajach Unii Europejskiej i OECD, szacowana jest na około 1,8 miliona mieszkań. Zmiany w polityce budowlanej, w tym wprowadzenie funduszy inwestujących w nieruchomości, mogłyby wesprzeć rozwój tego sektora. Prace nad uregulowaniem działalności funduszy inwestycyjnych w naszym kraju trwają już od dłuższego czasu, a ich wpływ na rynek nieruchomości wzbudza wiele emocji i kontrowersji.

    W rzeczywistości, według raportu Pracodawców RP, inwestycje w mieszkania na cele wynajmu mogą zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków, lecz wiąże się to z licznymi problemami związanymi z podażą oraz regulacjami. W obliczu wzrastających potrzeb oraz oczekiwań społeczeństwa, konieczne jest ich bardziej elastyczne uregulowanie. Warto zauważyć, że do końca 2024 roku w Polsce spodziewa się zarejestrowania blisko 595,4 tys. lokali mieszkalnych w ramach najmu z zasobów gminnych, jednak ich dynamika może być niewystarczająca w obliczu rosnącego zainteresowania posiadaniem nieruchomości.

    Z danych GUS wynika, że mimo pewnych postępów, liczba mieszkań oddawanych do użytku w Polsce wciąż pozostaje na niskim poziomie. Warto zauważyć, że w 2023 roku deweloperzy zrealizowali jedynie 136,5 tys. mieszkań, jako że rynek publiczny i społeczny odpowiadał zaledwie za 2 proc. nowego zasobu. Potrzeba zatem wyraźnych działań ze strony rządu oraz samorządów, aby odpowiedzieć na aktualne zapotrzebowanie.

    Ze względu na trudności finansowe, które zmagają się z większymi gminami, ważne staje się zwiększenie wydatków na budownictwo społeczne. Obecna inwestycja wynosząca 45 miliardów złotych na mieszkalnictwo społeczne i komunalne w latach 2025-2030 z pewnością wpłynie na poprawę sytuacji na rynku mieszkań. Możliwość uzyskania bezzwrotnych dotacji na budowę nowych mieszkań oraz remont pustostanów stanowi ambitny krok w stronę zapewnienia stabilności na rynku mieszkaniowym w Polsce.

    Dzięki tym wszystkim działaniom oraz nowym regulacjom można mieć nadzieję, że sytuacja mieszkaniowa w Polsce zacznie się poprawiać, a młodzi ludzie oraz ich rodziny będą w końcu mogły cieszyć się własnym mieszkaniem. Wzrost dostępności mieszkań, a także możliwe wsparcie w ich zakupie to kluczowe elementy dla rozwoju polskiego społeczeństwa. Trzeba mieć nadzieję, że przyszłość przyniesie lepsze rozwiązania, które nie tylko zaspokoją potrzeby mieszkańców, ale również przyczynią się do ich satysfakcji i dobrobytu.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Równość płci w zarządach: Wyzwania i postępy w Polsce i UE

    Równość płci w zarządach: Wyzwania i postępy w Polsce i UE

    Kobiety w zarządzaniu: Wyzwania i możliwości w kontekście równości płci w Europie

    W ostatnich latach luka w zatrudnieniu między kobietami a mężczyznami w Unii Europejskiej osiągnęła najniższy poziom dekady. Mimo tego kobiety nadal są nadreprezentowane na słabiej płatnych lub niższych stanowiskach, co wskazuje na potrzebę intensyfikacji działań na rzecz ich większej obecności w najwyższych strukturach zarządzania. Dane z raportu 30% Club Poland pokazują, że udział kobiet w zarządach i radach nadzorczych 140 największych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie wynosi jedynie 18,4 proc. To alarmujący sygnał o konieczności wdrożenia skutecznych strategii mających na celu wzrost reprezentacji płci w tych kluczowych obszarach.

    W kontekście europejskim, jak zauważa Beata Stelmach, prezeska zarządu Totalizatora Sportowego, różnorodność to nie tylko kwestia płci, ale także doświadczenia i wieku. Europa stoi w obliczu pytania, jak przyspieszyć proces integracji kobiet w role decyzyjne, zamiast zastanawiać się, czy jest to konieczne. Przyjęte w 2023 roku dane wskazują, że zatrudnienie kobiet w UE wzrosło do 70% po raz pierwszy w historii, a luka w zatrudnieniu między płciami wynosi 10,2 punktu procentowego. Mimo to, nadal mniej kobiet pełni funkcje kierownicze, co wymaga od nas przemyślenia skutecznych kroków do zmian.

    Rola kobiet w strukturach zarządzania

    Kobiety w zarządach i radach nadzorczych znajdują się w niekorzystnej sytuacji, a ich obecność w tych rolach jest niewspółmiernie mniejsza w porównaniu do mężczyzn. Wzrost udziału kobiet w zarządach o zaledwie 0,4 punktu procentowego w ubiegłym roku pokazuje, że zmiany są powolne. Choć co piąta badana firma deklaruje mieszany skład zarządu, to z kolei co piąta firma ma zarząd i radę nadzorczą składającą się wyłącznie z mężczyzn. Warto zauważyć, że w radach nadzorczych kobiety są bardziej reprezentowane, osiągając 21,1 proc. w porównaniu do 14,1 proc. w zarządach.

    Potrzeba wdrożenia dyrektyw

    Wprowadzenie dyrektywy Women on Boards, nakładającej obowiązek, aby co najmniej 40% dyrektorów niewykonawczych w firmach zajmowały kobiety, ma na celu poprawienie tej sytuacji. Przepisy te mają być wdrożone do czerwca 2026 roku i, jak twierdzi Stelmach, są niezbędne do przyspieszenia procesu równouprawnienia płci w zarządzaniu. Badania pokazują, że grupy różnorodne osiągają lepsze wyniki, dlatego tak istotne jest, aby w strukturach zarządzających znalazły się kobiety z różnorodnym doświadczeniem.

    Mity i stereotypy a postrzeganie ról płci

    Jednym z głównych wyzwań, które utrudniają równość w zatrudnieniu, są głęboko zakorzenione stereotypy. Z badania Eurobarometru wynika, że nadal powszechne jest przekonanie, iż kobiety nie mają takich samych możliwości awansu jak mężczyźni, a dodatkowe obowiązki rodzinne powinny stać na pierwszym miejscu. Stereotypowe postrzeganie ról płciowych, szczególnie w Polsce, jest wyraźnie widoczne. Znaczna część społeczeństwa zgadza się ze stwierdzeniem, że mężczyzna powinien być głównym żywicielem rodziny, a kobieta odpowiadać za dom i rodzinę.

    Zaproszenie do zmiany

    Jak podkreśla Beata Stelmach, kluczowe jest zwalczanie tych stereotypów już na etapie rekrutacji. Tworzenie neutralnych i inkluzywnych ogłoszeń o pracę, w których płci nie są faworyzowane, jest krokiem w dobrym kierunku. Zmiany w organizacjach na każdym poziomie, które promują różnorodność i równość, mogą przynieść znaczące efekty.

    Wnioski i perspektywy na przyszłość

    Strata wielu wykształconych i zdolnych kobiet na rynku pracy jest ogromnym błędem, który wpływa na całą gospodarkę. W obliczu wciąż istniejących barier, konieczne jest, aby organizacje były otwarte na zmiany i promowały równość płci, tworząc przestrzeń dla kobiet na stanowiskach kierowniczych. Tylko wtedy będziemy mogli mówić o prawdziwej różnorodności i równości w europejskim rynku pracy.

    Podczas wiosennej edycji Europejskiego Forum Nowych Idei, które odbyło się w Polsce, temat ten był szeroko omawiany. Kluczowe dla przyszłości rynku pracy będą działania zarówno instytucji, jak i samych firm, które powinny zrozumieć korzyści płynące z różnorodności. Zmiana mentalności będzie kluczowa, aby wspierać kobiety w ich dążeniu do równości i pełnoprawnego uczestnictwa w życiu zawodowym.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Reforma opieki wczesnodzieciowej w Polsce: Działania Ministerstwa w odpowiedzi na spadek urodzeń

    Reforma opieki wczesnodzieciowej w Polsce: Działania Ministerstwa w odpowiedzi na spadek urodzeń

    Zatrzymanie negatywnych trendów demograficznych w Polsce: Kluczowe działania Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

    W obliczu niepokojących trendów demograficznych i coraz niższej liczby urodzeń, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozpoczęło szereg prekonsultacji, które mają na celu opracowanie konkretnych działań w zakresie reformy opieki wczesnodziecięcej. Ministerstwo podkreśla, że jest to jedno z najważniejszych zadań, które ma przyczynić się do wsparcia rodziny oraz zatrzymania spadkowej tendencji w liczbie urodzeń w Polsce. W 2024 roku zanotowano jedynie 252 tysiące urodzeń, co stanowi spadek o ponad 20 tysięcy w porównaniu do roku ubiegłego i jest to najniższy wynik od zakończenia II wojny światowej.

    Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, Aleksandra Gajewska, zwraca uwagę na alarmującą sytuację i wskazuje na konieczność podjęcia działań prodemograficznych. Bez wprowadzenia konkretnych i skutecznych rozwiązań, Polska może stanąć w obliczu poważnych problemów związanych z brakiem ludzi w wieku produkcyjnym, co może przyczynić się do wzrostu współczynnika obciążenia demograficznego. Z danych przedstawionych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że już od 30 lat Polska zmaga się z tzw. depresją urodzeniową, a bieżący współczynnik dzietności spadł do niepokojącego poziomu 1,16 w 2023 roku, co znacząco odbiega od optymalnego poziomu wynoszącego 2,10-2,15.

    Przyczyny takich zjawisk są różnorodne, a jeden z raportów opublikowanych przez Centrum Badania Opinii Społecznej w 2023 roku wykazał, że zaledwie 8 proc. Polaków w wieku 18-40 lat deklaruje brak chęci posiadania dzieci. Z kolei blisko połowa respondentów planuje powiększenie rodziny, co w kontekście spadającej liczby urodzeń wskazuje na emitowane różnice pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistością. Przeprowadzone ankiety ujawniły, że wiele osób rezygnuje z rodzicielstwa z powodów osobistych, materialnych i związanych z obecną sytuacją w kraju. Osoby te wskazują na potrzebę stabilizacji oraz bezpieczeństwa jako kluczowe czynniki, które powinny towarzyszyć decyzjom o zakładaniu rodziny.

    Ministerstwo, w ramach szerokiej współpracy z innymi resortami, podejmuje działania mające na celu eliminację barier, które hamują rozwój rodzin w Polsce. Problematyką opieki wczesnodziecięcej zajmuje się reforma, która skupia się głównie na finansowym wsparciu rodziców oraz zwiększeniu dostępności miejsc opieki nad dziećmi do lat trzech. Program "Aktywny Rodzic" oraz środki z programu "Aktywny Maluch 2022-2029" mają na celu stworzenie nowych miejsc oraz poprawę jakości opieki. Warto wspomnieć, że do stycznia 2026 roku planowane są zmiany w standardach opieki, co wpłynie na jakość usług świadczonych najmłodszym dzieciom.

    Na rynek pracy oraz sytuację zawodową kobiet również zwraca się uwagę podczas planowania działań reform. Aż 30 proc. matek dzieci w wieku 1-9 lat pozostaje bez pracy, a przyczyny są zazwyczaj związane z brakiem dostępnej opieki nad dziećmi. Stąd niezbędne staje się wprowadzenie elastycznych form zatrudnienia oraz wsparcie dla aktywnych zawodowo matek. Wiceminister Gajewska podkreśliła znaczenie tworzenia programów i kursów, które zwiększyłyby możliwość powrotu kobiet do pracy, w szczególności przy dostosowanie warunków na rynku, aby mogły one godzić swoje obowiązki zawodowe oraz rodzinne.

    Wszystkie te działania mają na celu umeblowanie nowego krajobrazu wokół rodziny, w którym posiadanie dzieci stanie się bardziej dostępne i realizowalne. Ministerstwo zintensyfikuje także pracę Międzyresortowego Zespołu do spraw Przeciwdziałania Negatywnym Skutkom Demograficznym, aby koordynować działania związane z polityką demograficzną. Zmiany, jakie planuje wprowadzić nowopowołana Rada do spraw Polityki Demograficznej i Rodzinnej, mogą pomóc w ustaleniu priorytetów i kierunków działań, które odpowiedzą na obecne wyzwania demograficzne.

    Zapowiada się zatem intensywna praca na rzecz polskich rodzin, której efektem ma być nie tylko zniwelowanie spadku liczby urodzeń, ale także poprawa warunków życia na różnych poziomach społecznych. Warto mieć nadzieję, iż rządowe inicjatywy, które wpłyną na sytuację demograficzną, przyczynią się do stabilizacji i wzrostu liczby urodzeń w Polsce. W tym kontekście kluczowe jest, aby wprowadzone zmiany były dostrzegane jako konkretne wsparcie dla rodzin, co w konsekwencji ma przełożyć się na lepsze perspektywy i przyszłość młodszych pokoleń.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Śmigus-dyngus: Tradycja radosnych bitw wodnych w obliczu zmieniających się zwyczajów

    Śmigus-dyngus: Tradycja radosnych bitw wodnych w obliczu zmieniających się zwyczajów

    Śmigus-Dyngus: Tradycje, Kontrowersje i Wspomnienia z Lany Poniedziałek

    Śmigus-dyngus, znany również jako lany poniedziałek, to polski zwyczaj, który mimo swojej długiej tradycji staje się coraz bardziej kontrowersyjny. Wokalista Wiktor Dyduła podkreśla, że chociaż ten dzień może przynieść wiele radości, wiążą się z nim także sytuacje konfliktowe, które mogą powstać, gdy nie wszyscy chętnie przystępują do zabawy. Wspomina on, że w swoim dzieciństwie najbardziej oczekiwał na ten dzień, kiedy to, z wiadrami w rękach, toczyły się nieustanne bitwy na wodę. Zauważa jednak, że z biegiem lat tradycja ta zaczyna zanikać, a oblewanie wodą osób, które nie wyrażają na to zgody, może skutkować nawet mandatem.

    Zwyczaj polewania wodą ma swoje korzenie w dawnych wierzeniach, gdzie kawalerowie oblewali panny w nadziei na przyniesienie im szczęścia i płodności. Wierzono, że taki gest ma również działanie ochronne, zapobiegając chorobom oraz zapowiadając dobrobyt.

    Wiktor Dyduła dzieli się swoimi refleksjami na temat zmieniającego się postrzegania tego zwyczaju. Wspomina czasy, gdy w Gdańsku śmigus-dyngus był bardzo popularny, a grupa ludzi brała udział w zabawach, oblewając przypadkowe osoby. Dziś zauważa spadek entuzjazmu do tego zwyczaju, co uznaje za pozytywny rozwój sytuacji. „Jeśli ktoś nie chce być oblany, to dlaczego ma to znosić?” – stwierdza. Podkreśla, że interesujące jest, gdy zabawa odbywa się za zgodą wszystkich uczestników.

    Refleksje wokalisty sięgają jego dzieciństwa, które wspomina z sentymentem. Wokalista opowiada, jak w lany poniedziałek z rówieśnikami angażowali się w wesołe bitwy na wodę, gdzie strumienie wody lały się w każdy możliwy sposób, a nikt nie dbał o suche ubranie. Dziecięce zabawy często były spontaniczne, a radosne chwile spędzone w gronie przyjaciół i rodziny pozostają w jego pamięci jako wyjątkowe wspomnienia.

    Wspominając anegdotę z czasów dzieciństwa, opowiada, jak stronił od oblewania elegancko ubranego pana, który zaskoczył ich małym pistoletem na wodę. Taka sytuacja wywołała ogromny śmiech i radość, co pokazuje, jak ważne są te chwile beztroski i radości w naszym życiu.

    Czas Świąt Wielkanocnych dla Dyduły to nie tylko związane z tradycją oblewanie się wodą, ale również chwila wytchnienia od zawodowych obowiązków. Mówi, że okres ten jest idealną okazją do spotkań z najbliższymi, relaksu oraz cieszenia się pierwszymi oznakami wiosny. „To naprawdę ważny czas, pozwalający spędzić chwile z rodziną i korzystać z uroków wiosennej aury” – dodaje.

    Artysta nie unika również przedświątecznych obowiązków w kuchni, angażując się w pomoc przy przygotowaniach. Podkreśla, że starannie podchodzi do pomocy, a jego intencją jest raczej wspieranie bliskich niż przeszkadzanie im w trakcie gotowania.

    Nie da się ukryć, że śmigus-dyngus jest wciąż obecny w polskiej kulturze, choć jego forma i sposób celebrowania zmieniają się na przestrzeni lat. Czy to oznacza, że tradycja ta zaniknie? To pytanie, które wciąż pozostaje otwarte, a przyszłość lanych poniedziałków może zaskoczyć nas nowymi interpretacjami. W końcu życie jest pełne zmian, a każdy nowy dzień przynosi nowe możliwości do kultywowania tradycji na świeżo, z szacunkiem dla przeszłości, jednocześnie dostosowując się do współczesnych realiów.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA