Tag: Rodziny

  • Nowelizacja ustawy o PIP: Kluczowe zmiany w kontroli umów cywilnoprawnych i zdalnych inspekcji

    Nowelizacja ustawy o PIP: Kluczowe zmiany w kontroli umów cywilnoprawnych i zdalnych inspekcji

    Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy: Kluczowe zmiany i ich znaczenie dla rynku pracy

    W ciągle zmieniającym się środowisku prawnym, projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) zyskuje na ważności. Już w sierpniu br. trafił on do wykazu prac legislacyjnych rządu i obecnie jest na etapie opiniowania. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej postuluje, aby PIP uzyskała nowe kompetencje, które m.in. umożliwią przekształcanie wadliwie zawartych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. To rozwiązanie budzi obawy pracodawców, którym zależy na elastyczności zatrudnienia. Jak informuje Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy, nowe przepisy będą jednak stosowane z wielką rozwagą i odpowiedzialnością.

    Wzmocnienie kompetencji PIP jako element Krajowego Planu Odbudowy

    Proponowane zmiany są jednym z kamieni milowych w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). W szczególności reforma zakłada umożliwienie wymiany danych pomiędzy PIP, Zakładem Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) a Krajową Administracją Skarbową (KAS). Celem tego działania jest poprawa efektywności kontroli oraz analizy ryzyka, co ma w efekcie przyczynić się do zmniejszenia nieprawidłowości w stosunkach pracy.

    Stanecki podkreśla, że lepsze dostosowanie kontroli do rzeczywistych potrzeb przyczyni się do ich większej efektywności. Dostęp do danych z ZUS i KAS umożliwi PIP przeprowadzanie bardziej precyzyjnych analiz, które pozwolą na identyfikację podmiotów potencjalnie naruszających przepisy prawa pracy.

    Kontrole zdalne – nowa jakość w inspekcjach

    Jedną z najbardziej istotnych zmian w nowelizacji ustawy jest wprowadzenie możliwości przeprowadzania kontroli w trybie zdalnym. Inspektorzy będą mieli prawo żądać przedłożenia dokumentacji oraz prowadzić przesłuchania online. Tego rodzaju rozwiązania mają na celu zwiększenie efektywności działań kontrolnych oraz ograniczenie kosztów ponoszonych przez przedsiębiorców. Stanecki zauważa, że takie podejście pozwoli na ograniczenie obecności inspektorów w zakładach pracy, co finanse przedsiębiorstw uczyni bardziej stabilnymi.

    Pracodawcy zyskają na czasie i będą mniej narażeni na zakłócenia w prowadzonych przez siebie działalnościach. Kontrole w trybie zdalnym obejmą także aspekty związane z bezpieczeństwem oraz higieną pracy. Umożliwią one przeprowadzanie wizji lokalnych bez konieczności fizycznej obecności inspektora. Co więcej, protokoły kontrolne będą mogły być podpisywane elektronicznie, co znacząco uprości procedurę.

    Przekształcanie umów cywilnoprawnych w umowy o pracę – nowa kompetencja PIP

    Również kluczowym elementem nowelizacji jest nadanie PIP możliwości przekształcania wadliwie zawartych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Obecnie, w sytuacji, gdy inspektor stwierdzi, że stosunek prawny powinien mieć charakter stosunku pracy, PIP posiada ograniczone kompetencje. Podczas gdy po wprowadzeniu nowych regulacji, będzie mógł wydać decyzję administracyjną w tej kwestii.

    Obecne dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że na koniec marca br. w Polsce pracę na podstawie umów-zlecenia i pokrewnych wykonywało ponad 1,4 miliona osób. To oznacza wzrost o 5,5 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Stanecki zapewnia jednak, że decyzje dotyczące przekształcania umów będą podejmowane z rozwagą. Proponowane dwuinstancyjne postępowanie, w którym okręgowy inspektor pracy wydaje decyzję, a pracodawca ma możliwość odwołania się do Głównego Inspektora Pracy lub do Sądu Pracy, znacznie wpłynie na transparentność i sprawiedliwość tego procesu.

    Obawy pracodawców a pozytywne skutki przekształceń

    Nowe regulacje budzą obawy wśród pracodawców, którzy obawiają się utraty elastyczności w zatrudnieniu. Warto jednak zauważyć, że wielu prawidłowo działających przedsiębiorców mogą one chronić przed nieuczciwą konkurencją. Główny Inspektor Pracy podkreśla, że nie chodzi o likwidację wszystkich umów cywilnoprawnych, lecz o eliminację praktyk, które mają na celu obejście przepisów prawa pracy.

    Już teraz planowana jest szeroka kampania informacyjna, która ma na celu wyjaśnienie różnic pomiędzy zatrudnieniem na podstawie umowy o pracę a umowami cywilnoprawnymi. Pracodawcy i pracownicy będą mieli okazję zrozumieć nie tylko zalety i wady obu rozwiązań, ale także poznać właściwe ścieżki rozwiązywania potencjalnych problemów.

    Nasycenie rynku pracy skargami i nadzorem PIP

    Kontrole w zakresie weryfikacji umów cywilnoprawnych będą przeprowadzane na podstawie wpływających skarg. Warto zaznaczyć, że każdego roku wpływa ich około 50 tysięcy. Planowane działania kontrolne mają na celu poprawę wymiany danych z ZUS, a także sprawdzenie, czy analiza ryzyka rzeczywiście przyczyni się do identyfikacji podmiotów łamiących prawo.

    W sytuacji wykrycia nieprawidłowości i przekształcenia umowy, pracodawca poniesie obowiązek regulacji zaległych składek, co może wiązać się z dużymi wydatkami. Nowelizacja przewiduje wzrost kar za zawarcie umowy cywilnoprawnej zamiast umowy o pracę – maksymalnie do 60 tysięcy złotych. Takie rozwiązania mają na celu zwiększenie odpowiedzialności przedsiębiorców za właściwe dokumentowanie zatrudnienia.

    Przyszłość PIP w świetle nowelizacji ustawy

    Zgodnie z projektem, w planach jest wzrost budżetu PIP o 10 proc. Nowe regulacje mogą przyczynić się do znacznej poprawy jakości nadzoru nad zatrudnieniem, a ich wdrożenie jest oczekiwane na początek 2026 roku. W kontekście rosnących wymagań rynku pracy, Państwowa Inspekcja Pracy zyskuje nowe narzędzia do skuteczniejszego działania na rzecz ochrony praw pracowników oraz zapewnienia godnych warunków pracy.

    Wzmacniając uprawnienia PIP, rząd stara się zareagować na zmieniające się realia rynku pracy, a także na rosnące potrzeby ochrony pracowników w obliczu różnych form zatrudnienia. Uczciwi pracodawcy zyskają swoje miejsce, a rzetelność w relacjach zatrudnienia ma być na pierwszym miejscu. Współczesny rynek pracy wymaga podejścia opartego na dialogu i zrozumieniu – zarówno ze strony inspektorów, jak i pracodawców oraz pracowników.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Pilotowanie skrócenia czasu pracy w Polsce – nowa era dla pracowników i pracodawców

    Pilotowanie skrócenia czasu pracy w Polsce – nowa era dla pracowników i pracodawców

    Skrócenie czasu pracy – nowa era w polskim rynku pracy

    W Polsce rozpoczął się nabór firm do pilotażu projektu mającego na celu skrócenie czasu pracy, który po raz pierwszy ma miejsce w tej części Europy. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, przedsięwzięcie to odpowiedź na potrzeby zarówno pracowników, jak i pracodawców. Jak podkreśla Główny Inspektor Pracy, Marcin Stanecki, tego typu pilotaż może przyczynić się do zrewolucjonizowania polskiego rynku pracy i przynieść pozytywne efekty w dłuższym okresie.

    Choć norma ośmiogodzinnego czasu pracy ma w Polsce swoje korzenie od około 100 lat, wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy może stanowić nie tylko odpowiedź na zmieniające się oczekiwania społeczne, ale także nowe wyzwanie dla tradycyjnych modeli zatrudnienia. Przykłady firm, które już wdrażają czterodniowy tydzień, pokazują, że takie rozwiązanie zyskuje na popularności, nawet jeśli jego realizacja nie zawsze oznacza skrócenia godzin pracy w sposób jednoznaczny – niektóre organizacje stosują dłuższe godziny pracy od poniedziałku do czwartku.

    Ministra pracy, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wskazuje na możliwość zwiększenia równowagi pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym jako kluczowy element wprowadzanego projektu. Dzięki nowym rozwiązaniom organizacyjnym, pracownicy będą mogli lepiej godzić obowiązki zawodowe z życiem rodzinnym, co niewątpliwie wpłynie na ich satysfakcję i wydajność. Dla pracodawców to z kolei szansa na pozyskanie i zatrzymanie wykwalifikowanej kadry.

    Nie można jednak pominąć obaw związanych z wdrażaniem skróconego czasu pracy. Wiele firm podchodzi do tematu z ostrożnością i niepewnością – ponieważ nowe rozwiązania będą wymagały znaczących zmian organizacyjnych, co może być wyzwaniem dla wielu przedsiębiorstw. Marcin Stanecki zwraca uwagę na fakt, że nie tylko samorządy, ale również inne instytucje publiczne muszą koniecznie dostosować się do tych zmian, aby nie stracić konkurencyjności w wyścigu o talenty.

    Równocześnie, Generalny Inspektorat Pracy rozważał przystąpienie do pilotażu, jednak obecne zmiany organizacyjne mogą utrudnić możliwość jego realizacji. Istnieje potrzeba głębszej analizy wydajności pracowników i rezultatów wprowadzenia nowego systemu pracy, co jest niezmiernie istotne w kontekście nadchodzącej reformy PIP.

    Reforma, która jest jednym z kamieni milowych w ramach Krajowego Planu Odbudowy, ma na celu wzmocnienie uprawnień PIP oraz umożliwienie efektywniejszego nadzoru nad rynkiem pracy. Nowe przepisy, które wejdą w życie w styczniu 2026 roku, mogą zatem stworzyć sprzyjające warunki do wdrażania pilotażu krótszego czasu pracy w przyszłości.

    Nabór do projektu wystartował 14 sierpnia i potrwa do 15 września. W pierwszym tygodniu wpłynęło 116 wniosków od pracodawców, co świadczy o ogromnym zainteresowaniu. Budżet programu, wynoszący 50 milionów złotych, ma na celu finansowanie szkoleń oraz wprowadzenie niezbędnych zmian organizacyjnych. Pracodawcy mogą uzyskać dofinansowanie w wysokości do jednego miliona złotych na pokrycie wydatków związanych z nowym systemem pracy.

    Podsumowując, projekt pilotażu skróconego czasu pracy w Polsce to krok ku rewolucji w podejściu do zatrudnienia, który może dać początek nowej rzeczywistości na rynku pracy. Wprowadzenie tych innowacyjnych rozwiązań może nie tylko poprawić ergonomię pracy, ale także przyczynić się do lepszej jakości życia pracowników. Będzie to jednak wymagało odpowiednich działań ze strony zarówno pracodawców, jak i instytucji publicznych, aby zrealizować założone cele.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Edukacja ekologiczna w Polsce: Damian Janikowski wspiera akcję „Sport kocha recykling”

    Edukacja ekologiczna w Polsce: Damian Janikowski wspiera akcję „Sport kocha recykling”

    Wzrost świadomości ekologicznej w Polsce – jak sportowcy wpływają na recykling i ochronę środowiska

    W ostatnich latach w Polsce obserwuje się znaczący wzrost świadomości ekologicznej wśród obywateli. Wiele osób zdaje sobie sprawę z istoty segregacji odpadów oraz korzyści płynących z wybierania opakowań wielokrotnego użytku. Dzięki różnym kampaniom edukacyjnym, w tym działaniach osób publicznych, takich jak Damian Janikowski, Polacy zaczynają aktywnie uczestniczyć w ochronie środowiska.

    Sport jako katalizator zmian

    Damian Janikowski, znany były zapaśnik, podkreśla, jak istotne jest angażowanie się w różnego rodzaju akcje ekologiczne. Jako uczestnik eventu „Sport kocha recykling”, organizowanego przez Europejską Platformę Recyklingu, dostrzega, że poprzez sport można inspirować innych do działania. Wydarzenie to ma na celu nie tylko promowanie zdrowego stylu życia, ale również świadomości dotyczącej odpowiedniego postępowania z elektroodpadami. Janikowski zauważa, że rosnąca ilość organizacji oraz firm, które stawiają na ekologię, ma pozytywny wpływ na edukację dzieci i młodzieży w Polsce.

    Edukacja ekologiczna w szkołach i przedszkolach

    W kontekście proekologicznego podejścia Janikowski podkreśla, że edukacja odbywa się nie tylko w domach, ale także w przedszkolach i szkołach. Dzieci już od najmłodszych lat mogą czerpać wiedzę na temat ochrony środowiska, co ma ogromne znaczenie w kształtowaniu ich postaw na przyszłość. Sportowe imprezy edukacyjne, takie jak „Sport kocha recykling”, angażują influencerów oraz sportowców, którzy mogą służyć jako wzory do naśladowania w zakresie dbania o środowisko.

    Proekologiczne nawyki w domach

    Janikowski sam praktykuje proekologiczne zasady w swoim domu. Zależy mu na ograniczeniu zakupów produktów w jednorazowych opakowaniach, co staje się coraz bardziej powszechnym trendem wśród świadomych konsumentów. Używanie butelek wielokrotnego użytku czy systemów filtrujących wodę to tylko niektóre z działań, które podejmuje oraz wprowadza w życie, aby zmniejszyć swój wpływ na środowisko.

    Dzieci jako strażnicy ekologii

    Wszystkie te działania prowadzą do zaskakujących efektów. Janikowski zauważa, że jego dzieci są prawdziwymi strażnikami ekologii w ich domu, co potwierdza, jak ważna jest edukacja ekologiczna. Dzieci dzielą się swoją wiedzą z rodzicami, przypominając im o zasadach segregacji śmieci i właściwego postępowania z odpadami. Takie interakcje pokazują, jak edukacja może wpływać na zmiany w zachowaniach całej rodziny.

    Wyzwania ekologiczne w Polsce

    Mimo pozytywnych trendów, dane z badania EKObarometr wykazują, że świadomość ekologiczna społeczeństwa polskiego może być na zakręcie. Po wzroście zainteresowania kwestiami ekologicznymi, ostatnie lata przyniosły spadek wartości przypisywanych ekologii. Zaledwie 21% Polaków wskazuje ekologię jako jedną z kluczowych cnót. To wyraźny sygnał, że nawet jeśli świadomość na temat ochrony środowiska wzrasta, potrzebne są dalsze działania i kampanie, aby utrzymać ten trend na stałym poziomie.

    Podsumowanie

    Zaangażowanie osób publicznych, takich jak Damian Janikowski, w kampanie ekologiczne jest krokiem ku większej świadomości społecznej. Sport jako narzędzie edukacji oraz angażujące wydarzenia mogą znacząco przyczynić się do zmian w postawach Polaków wobec ochrony środowiska. Ważne jest, abyśmy jako społeczeństwo kontynuowali te działania i wspierali młodsze pokolenia w walce o lepsze jutro dla naszej planety, a także podejmowali codzienne decyzje, które będą wspierały ideę proekologicznego stylu życia. Wspólnie możemy budować bardziej zrównoważoną przyszłość.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Premierowy 25. sezon programu „Nasz nowy dom” – Elżbieta Romanowska o emocjach i nowościach

    Premierowy 25. sezon programu „Nasz nowy dom” – Elżbieta Romanowska o emocjach i nowościach

    „Nasz nowy dom”: Emocjonalne Przemiany w Jubileuszowym Sezonie

    „Nasz nowy dom” od lat dostarcza widzom chwytających za serce historii oraz niezwykłych metamorfoz. Prowadząca programu, Elżbieta Romanowska, podzieliła się swoimi refleksjami na temat najnowszego sezonu. Jej największą satysfakcją jest moment, kiedy uczestnicy programu mogą przekroczyć próg swojego nowego domu. Widząc radość na ich twarzach, ma pewność, że misja została zakończona sukcesem. W jubileuszowym sezonie nie zabraknie podobnych emocji, a twórcy programu wprowadzili kilka zaskakujących nowości, które będą jednak tajemnicą aż do emisji.

    Zbliżający się dwudziesty piąty sezon „Nasz nowy dom” rozpocznie się na antenie Polsatu 11 września o godzinie 20:30. Elżbieta Romanowska podkreśla, że to nie liczby mają dla niej największe znaczenie, lecz fakt, że przez ten czas udało się zmienić życie wielu ludzi. Każda rodzina, która trafia do nowego miejsca, staje się powodem do radości. To przełomowy moment nie tylko dla uczestników, ale i dla ekipy programu, która z zaangażowaniem uczestniczy w każdej metamorfozie.

    Kiedy rodziny w trudnych sytuacjach otrzymują wsparcie i pomoc w postaci nowego domu, zaczynają na nowo układać swoje życie. Romanowska nie kryje, jak ogromną wartość ma dla niej ten program, a także jak wiele emocji z nim związanych. Opisując swoje doświadczenia, zaznacza, że praca nad programem niejednokrotnie wiąże się z dużym ładunkiem emocjonalnym, zarówno dla niej, jak i dla całej ekipy. Widok szczęśliwych rodzin, którym udało się skorzystać z tej niezwykłej szansy, jest niezatarte.

    W jubileuszowym sezonie widzowie mogą spodziewać się nie tylko wzruszeń, ale także spotkań z wyjątkowymi rodzinami. Twórcy programu zdecydowali się na delikatne odświeżenie formatu, co wprowadza nową dynamikę do każdej z opowiadanych historii. Elżbieta Romanowska anonsuje, że w nadchodzących odcinkach pojawią się nowi bohaterowie oraz goście, co z pewnością urozmaici widowisko i wprowadzi wiele nowości, których fani programu z pewnością będą wypatrywać.

    Intensywne przygotowania do premiery powodują, że prowadząca spędza długie godziny na planie zdjęciowym, zapominając o relaksie i wolnym czasie. Wspominając o braku wakacji, podkreśla, że każdy dzień jest pełen pracy i budowania atmosfery do realizacji tego wyjątkowego projektu. Elżbieta z nadzieją spogląda w przyszłość, myśląc o ewentualnych chwilach odpoczynku, które mogą nadejść na przełomie września i października.

    Nie można zapomnieć, że przed Elżbietą Romanowską program prowadziła Katarzyna Dowbor przez całe dziesięć lat. Praca nad tak dużym przedsięwzięciem to nie tylko duża odpowiedzialność, ale także wielka szansa na kontynuowanie wartości, jakie niesie ze sobą „Nasz nowy dom”. Program ten jest nie tylko o metamorfozach wnętrzarskich, ale też o przemianach ludzkiego życia i nadziei, które towarzyszą zmianom.

    Każdy odcinek to historia, która wzrusza i inspiruje; to nie tylko show, ale i społeczna misja, mająca na celu poprawę jakości życia wielu osób. Elżbieta Romanowska, jako nowa gospodyni programu, wpisuje się w tę piękną tradycję, przynosząc ze sobą energię oraz wrażliwość, które sprawiają, że „Nasz nowy dom” nadal pozostaje blisko serc widzów.

    Z każdą premierą program zyskuje nowe rzesze fanów, a historie opowiedziane w nim wciąż udowadniają, że w niewłaściwych warunkach można odnaleźć nadzieję, radość i nowy start w zupełnie nowej rzeczywistości.

    W nadchodzących odcinkach widzowie będą mogli obserwować różnorodne historie, które będą nas zaskakiwać, a także wzruszać. Każda z rodzin, która zapuka do drzwi wyremontowanego domu, przyniesie ze sobą osobistą opowieść — historię pełną marzeń, trudności oraz nadziei na lepsze jutro.

    W miarę jak program się rozwija, możemy się spodziewać, że każda nowa seria będzie wnosić coś unikalnego i wartościowego. To nie tylko projekt telewizyjny, ale także sposób na dotarcie do serc widzów, w tym do tych, którzy z zapartym tchem czekają na chwile radości tych, którzy dostaną nowe szanse w życiu.

    Dzięki zaangażowaniu ekipy oraz nieustannej pracy nad nowymi odcinkami, „Nasz nowy dom” pozostaje jednym z najważniejszych programów w polskiej telewizji. Biorąc pod uwagę tematykę i emocje, jakie towarzyszą każdemu odcinkowi, nie ma wątpliwości, że program ten ma potencjał, aby kształtować rzeczywistość i inspirować widzów do działania.

    Z każdym kolejnym sezonem możemy oczekiwać nie tylko odnowionych wnętrz, ale także na niespotykane wrażenia oraz historie, które na zawsze pozostaną w pamięci widzów. Elżbieta Romanowska jako twarz nowego sezonu wprowadza świeżą energię do tego kulturalnego zjawiska, zachęcając wszystkich do uczestnictwa w tej pięknej podróży przez emocje i przemiany. W końcu „Nasz nowy dom” to program, który daje nadzieję i pokazuje, że prawdziwe zmiany są możliwe.

    Czekamy z niecierpliwością na zaplanowaną premierę i na to, jakie historie przyniesie ze sobą nowy sezon. Każdy odcinek będzie niewątpliwie okazją do przeżywania razem z bohaterami ich radości i wzruszeń, które są nieodłączną częścią tej niezwykłej podróży. Przenieśmy się zatem w świat, gdzie marzenia stają się rzeczywistością, a każdy dom staje się miejscem pełnym miłości i nadziei.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Edyta Herbuś: Odwaga w Programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – Jak Przełamała Wewnętrzne Blokady

    Edyta Herbuś: Odwaga w Programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – Jak Przełamała Wewnętrzne Blokady

    Tancerka Edyta Herbuś: Odwaga i Nowe Wyzwania w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”

    W świecie rozrywki, gdzie odwaga spotyka się z pasją, Edyta Herbuś odnalazła swoje nowe miejsce. Uczestnictwo w popularnym programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” to dla niej nie tylko zawodowa przygoda, ale także szansa na poznanie samej siebie. Po długich przemyśleniach, tancerka postanowiła przełamać swoje wewnętrzne blokady i podjąć wyzwanie, które przyniosło jej wiele radości oraz pozytywnych doświadczeń.

    Odkrywanie Własnych Możliwości

    Zanim Edyta Herbuś zdecydowała się na udział w programie, długo borykała się z wątpliwościami dotyczącymi swoich zawodowych umiejętności. Strach przed tym, że nie da sobie rady z wyzwaniem wokalnym, przez długi czas paraliżował jej decyzję. Jak sama przyznaje, program ten wymaga nie tylko świetnej kondycji psychicznej, ale także determinacji i samodyscypliny. Po kilku odcinkach programu, w których musiała nieustannie przemieszczać się poza swoją strefę komfortu, tancerka zaczęła dostrzegać w sobie potencjał, którego wcześniej nie była świadoma.

    Nowe Umiejętności i Doświadczenia

    Pomocne w tej podróży okazały się szczególnie lekcje śpiewu, które zawodowo wpłynęły na jej rozwój artystyczny. Edyta zyskała możliwość szlifowania swoich umiejętności wokalnych, co wcześniej nie było dla niej łatwe. Praca z profesjonalnym trenerem wokalnym, Agnieszką Hekiert, pozwoliła jej spojrzeć na śpiew w zupełnie nowy sposób. Trenerka, znana ze swojego precyzyjnego podejścia, szybko dostrzegała mocne i słabe strony Edyty, a odpowiednio dobrane ćwiczenia pozwalały jej na rozwój.

    Przeciwdziałanie Wątpliwościom

    Edyta przyznaje, że każdy odcinek programu to nowe wyzwanie, które wymagało od niej pracy oraz poświęcenia. Dzięki regularnemu treningowi zaczęła czuć się coraz pewniej na scenie, co wpłynęło na jej ogólne podejście do muzyki. Zobaczyła, że śpiew to nie tylko talent, ale także umiejętność, którą można rozwijać i doskonalić. Każda próba oraz występ stawały się dla niej sposobem na przełamanie dotychczasowych blokad.

    Radość z Tworzenia i Wspólnego Występowania

    Edyta nie tylko śpiewa w programie – zaczęła dostrzegać nieskończone możliwości. Teraz, obok profesjonalnych wokalistów, czuje się częścią artystycznej rodziny. Niedawno miała okazję wziąć udział w kręgu kobiet, gdzie wspólnie z innymi śpiewały przy zachodzie słońca. To doświadczenie pomogło jej jeszcze bardziej przełamać własne bariery. „Mój głos był słychać najbardziej, gardło mi się otworzyło, śpiewam dużo odważniej” – mówi z uśmiechem, pokazując, jak wiele się zmieniło.

    Obchody Sukcesów i Nowe Perspektywy

    Każdy sukces, nie tylko na scenie, ale także w życiu osobistym, staje się dla Edyty powodem do dumy. Wspomina, że kluczem do osiągania swoich celów jest przekonanie, iż można się rozwijać i próbować nowych rzeczy. Program „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” stał się dla niech nie tylko wyzwaniem, ale także metaforą pokonywania własnych lęków i ograniczeń. Po intensywnych przygotowaniach, Edyta z radością zasiądzie na widowni, aby obejrzeć innych uczestników w akcji.

    Premiera 22. Edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”

    Pierwszy odcinek nowej edycji programu, w której bierze udział Edyta Herbuś, ma swoją premierę 5 września o godzinie 19.55 na antenie Polsatu. Oprócz Edyty, w nowej serii wystąpią także takie osobistości jak Marta Bijan, Julia Żugaj, czy Krystian Ochman. Każdy z uczestników stanie przed niełatwym związkien z wyzwaniami artystycznymi, co obiecuje emocjonujące i pełne pasji odcinki.

    Warto śledzić tę niezwykłą podróż Edyty Herbuś, która nie tylko przekształca się jako tancerka, ale także odkrywa w sobie nowe możliwości wokalne. Dzięki odwadze i determinacji zyskała nie tylko umiejętności, ale także nowe spojrzenie na siebie i swoje pasje. „Człowiek jest dobry w tym, co trenuje” – to motto, które towarzyszy jej w tej wyjątkowej podróży przez świat muzyki i tańca.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Milionerzy w Polsacie: Nowa Era Kultowego Teleturnieju z Hubertem Urbańskim

    Milionerzy w Polsacie: Nowa Era Kultowego Teleturnieju z Hubertem Urbańskim

    Nowa Era „Milionerów” w Polsacie: Co Czeka Nas w Nadchodzących Odcinkach?

    Teleturniej „Milionerzy” to ikona polskiej telewizji. Od momentu swojej premierowej emisji w 1999 roku na antenie TVN, zdobył serca milionów widzów i stał się niezapomnianym elementem telewizyjnej kultury. Zmiany, które obecnie zachodzą w programie, mogą zapowiadać nowy, ekscytujący rozdział tej popularnej produkcji, a Polsat, jako nowy nadawca, szykuje się do wprowadzenia świeżego powiewu w znany format.


    Długowieczność i Wyzwania „Milionerów”

    Przechodząc do Polsatu, „Milionerzy” zyskują nową szansę na odrodzenie. Wprowadzenie Huberta Urbańskiego jako prowadzącego jest jednym z kluczowych kroków, które mają na celu przywrócenie programu do łask. Urbański, znany z umiejętności prowadzenia teleturniejów i charyzmy, przyciągnie zarówno stałych fanów, jak i nowych widzów, szukających emocjonującej rywalizacji i napięcia związanych z grą o wielkie stawki.

    Agnieszka Hyży, jedna z gwiazd, która z radością przyjęła ten zmianę, dostrzega, jak Polsat wyrywa się do przodu, wprowadzając innowacyjne pomysły i zaskakujące decyzje. „Telewizja Polsat od dwóch lat przeżywa dynamiczny rozwój” – zauważa Hyży, wykonywana przez nią kreacja w programie to nie tylko prowadzenie, ale także uczestnictwo w tworzeniu jakościowych treści.

    Polsat jako Nowy Gracz na Rynku

    Polsat od lat stara się zelektryzować rynek telewizyjny, stawiając na nowatorskie i świeże podejście do telewizji. Agnieszka Hyży z zadowoleniem podkreśla, jak wiele gwiazd chce teraz brać udział w produkcjach stacji, co niewątpliwie przyczynia się do podniesienia poziomu programów. Niezwykle istotnym jest, iż nie chodzi tylko o znane nazwiska, ale również o tych, którzy mają znaczący dorobek zawodowy.

    W ten sposób Polsat zyskuje nie tylko nową jakość, ale również przyciąga widzów, których ciekawi, jak oldschoolowe formaty mogą być dostosowane do potrzeb dzisiejszego odbiorcy. Zmiany w „Milionerach” mają zatem szansę na rozbudzenie emocji sprzed lat w nowej odsłonie.

    Oczekiwania Widzów

    Z przeprowadzonej analizy wynika, że poprzedni sezon „Milionerów” emitowany w TVN od 18 maja do 5 lipca, zanotował spadek oglądalności, co rodzi pytania o przyszłość programu. Przekazując nowe odcinki, Polsat ma szansę odzyskać zainteresowanie widzów. Premierowe odcinki zaplanowane na 1 września o godzinie 19:55 mogą wstrząsnąć rynkiem telewizyjnym.

    Elżbieta Romanowska, inna prominentna postać, zapewnia, że ten format budzi wiele emocji i czeka na możliwość identyfikacji z graczami walczącymi o ogromne sumy pieniędzy. Gdy widzowie śledzą rywalizację, obsesyjnie zadają sobie pytanie: „Czy odpowiedź jest rzeczywiście taka łatwa?”. Takie napięcie przyciąga widzów jak magnes, a telewizyjne krzesło z Hubertem Urbańskim staje się miejscem emocjonującego ekscytującego doświadczenia.

    Zmiany w Formule

    Warto zaznaczyć, że w nowej edycji programu zmniejszono liczbę kół ratunkowych do trzech, co może znacząco wpłynąć na dynamikę gry. To oznacza większe napięcie i emocje, bowiem uczestnicy będą musieli bardziej polegać na swojej wiedzy, a nie na możliwościach ratunku.

    Ewa Wachowicz zauważa, że zmiany te mogą pozytywnie wpłynąć na całe widowisko. Wspólnie z widzami wybierają odpowiedzi, co stwarza poczucie wspólnoty i bliskości pomiędzy uczestnikami a widzami. „Oglądanie 'Milionerów’ to świetna zabawa dla całej rodziny” – mówi Wachowicz.

    Emocje i Przygotowania do Nowej Edycji

    Gwiazdy, takie jak Lanberry i Martyna Kupczyk, również wyrażają swoje zadowolenie z kontynuacji tego kultowego formatu. Zarówno Hyży, jak i inne osobistości twierdzą, że program ma szansę na sukces, gdyż wypełnia pustkę telewizyjną, której wiele osób odczuwało w ostatnim czasie.

    Gdy można wziąć udział w teleturnieju z szansą na miliony, emocje starego formatu ożywają. Widzowie czekają nie tylko na ciekawe pytania i odpowiedzi, ale także na interakcję z uczestnikami.

    Co Na To Publiczność?

    Publiczność z niecierpliwością czeka na premierowe odcinki, które mają na celu wejście w nowy rozdział tej telewizyjnej opowieści. Wszyscy mają nadzieję, że „Milionerzy” zdołają przebić się przez różnorodne prezentacje i utarte schematy, aby powrócić na swoje miejsce w sercach widzów.

    W czasie, gdy świat telewizji zmienia się nieprzerwanie, a aplikacje i platformy internetowe przejmują część dobrego wrażenia z tradycyjnej telewizji, „Milionerzy” mogą okazać się nie tylko starą legendą, ale także nowym liderem na rynku z odświeżoną energią i nowoczesnym podejściem.

    Podsumowanie

    „Milionerzy” to teleturniej, który ma przed sobą nowe możliwości i nieustannie zachwyca swoją formą. Wraz z nową platformą, nowymi pomysłami i świeżym powiem, widzowie mają prawo spodziewać się emocjonujących i niezapomnianych chwil. Czy Polsat uda się przywrócić dawną chwałę i przyciągnąć nowych widzów? Czas pokaże, jednak jedno jest pewne – wszyscy czekamy na start nowych odcinków z wielkimi nadziejami.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak Zrozumieć Potrzeby Swojego Kota: Badania WHISKAS na Temat Kociej Osobowości i Opieki

    Jak Zrozumieć Potrzeby Swojego Kota: Badania WHISKAS na Temat Kociej Osobowości i Opieki

    Koty jako Członkowie Rodziny: Zrozumienie Ich Potrzeb i Osobowości

    Koty stały się nieodłączną częścią naszych domów i serc. Dlatego niezwykle ważne jest, aby zrozumieć ich potrzeby oraz osobowość. Z ogólnopolskiego badania „Zachowanie, osobowość i codzienność kotów” przeprowadzonego przez markę WHISKAS wynika, że aż 85% opiekunów traktuje swoje koty jako pełnoprawnych członków rodziny. Warto jednak pamiętać, że każdy kot ma swoje unikalne potrzeby behawioralne, które należy zaspokajać, aby osiągnąć kociego dobrostanu.

    Zrozumienie Potrzeb Kotów

    Koty, podobnie jak ludzie, mają różne typy osobowości i potrzeby. Można zauważyć, że aż 65% opiekunów uważa swoje koty za najlepszych przyjaciół, a 61% traktuje je jako powierników codziennych myśli i emocji. Kluczowym elementem w opiece nad kotem jest znajomość jego osobowości, co pozwala na lepsze zaspokojenie jego potrzeb. Dlatego ważne jest, aby być świadomym, że nasze pupile mogą manifestować niezadowolenie różnymi sposobami.

    Współpraca z Behawiorystą

    Zdarza się, że koty wykazują niepokojące objawy. W takim przypadku warto rozważyć konsultację z behawiorystą zwierząt. To specjalista, który pomoże zrozumieć, jakie potrzeby zostały zignorowane i jak można poprawić samopoczucie naszego pupila.

    Zabawa jako Klucz do Dobrostanu

    Koty są zwierzętami łownymi, które potrzebują stymulacji. Odpowiednia zabawa pozwala im zaspokoić naturalne instynkty. Ważne jest, aby ta zabawa była krótkotrwała, maksymalnie kilka minut, i odbywała się dwa-trzy razy dziennie. Zbyt intensywna lub zbyt mała ilość aktywności może prowadzić do frustracji i niepokoju.

    Łańcuch Łowiecki

    Podczas zabawy z kotem pamiętajmy o zachowaniu naturalnego łańcucha łowieckiego: polowanie, jedzenie, spanie. Po udanej sesji zabawy warto pozwolić kotu „upolować” zabawkę, a następnie dać mu posiłek, co otworzy drogę do odpoczynku.

    Różnorodność Osobowości Kotów

    Koty różnią się temperamentem, wiekiem oraz preferencjami, co wpływa na sposób, w jaki zaspokajają swoje potrzeby. Naszym zadaniem jako opiekunów jest dostosowywanie dbania o nie do ich indywidualnych cech. Będąc świadomym ich różnorodności, łatwiej dani gubionym pupilom zapewnić bezpieczeństwo i szczęście.

    Edukacja i Zrozumienie

    Aby jak najlepiej współpracować z kotami, ich opiekunowie powinni być odpowiednio wyedukowani w zakresie behawiorystyki. Powinni nauczyć się interpretować sygnały wysyłane przez swoje koty, co znacząco ułatwi im codzienną opiekę. Koty nie są trudne w opiece, ale ich zrozumienie wymaga odpowiednich kompetencji.

    Badania nad Osobowością Kotów

    Marka WHISKAS przekonuje o tym, że koty mają swoją osobowość, która kształtuje ich zachowanie. Opracowano pięć podstawowych typów osobowości kotów, co ma na celu zrozumienie ich potrzeb i dostosowanie codziennych działań opiekunów. Wśród tych typów występują koty aktywne, ciekawe, niezależne, skore do zabawy oraz rozpieszczone. Ciekawe jest, że w badaniach 27% opiekunów uznało, że ich kot wykazuje cechy kotów rozpieszczonych.

    Korzyści Posiadania Kota

    Obecność kotów w naszym życiu przynosi wiele korzyści, zarówno zdrowotnych, jak i emocjonalnych. Dzięki nim możemy doświadczać mniejszego stresu, a także lepiej radzić sobie w trudnych sytuacjach. W przypadku dzieci, koty często stają się najbliższymi towarzyszami, co ma korzystny wpływ na ich rozwój emocjonalny.

    Wpływ na Zdrowie

    Również warto zauważyć, że obecność zwierząt w domach może wpływać na zdrowie fizyczne. Obecność kotów może zmniejszać predyspozycje do alergii, a także wspierać układ immunologiczny. Eksperci wskazują na liczne korzyści, jakie płyną z posiadania kota, co czyni je idealnymi towarzyszami.

    Przyszłość Kotów i Opiekunów

    Dbanie o koty i zrozumienie ich potrzeb to długoterminowy proces, który przynosi wiele satysfakcji. Poprzez edukację, współpracę z behawiorystami oraz odpowiednie dostosowanie codziennych aktywności, możemy sprawić, że nasze koty będą szczęśliwe i zdrowe. Warto inwestować czas i wysiłek w zrozumienie ich specyfiki, aby nawiązać jeszcze silniejszą więź z tymi unikalnymi istotami.

    Jak pokazują badania, bycie opiekunem kota to nie tylko obowiązki, ale także wiele radości i korzyści, których nie można przecenić. W końcu nasze koty to nie tylko zwierzęta — to bliscy towarzysze, którzy zasługują na najlepiej zaspokajane potrzeby i lokatę w naszym sercu oraz domach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rodzicielskie lęki a zaburzenia odżywiania u dzieci: Jak kształtować zdrowe nawyki żywieniowe?

    Rodzicielskie lęki a zaburzenia odżywiania u dzieci: Jak kształtować zdrowe nawyki żywieniowe?

    Jak Rodzice Mogą Kształtować Zdrowe Nawyki Żywieniowe Swoich Dzieci?

    Rodzice mają ogromny wpływ na kształtowanie przekonań swoich dzieci dotyczących zdrowia, jedzenia oraz postrzegania własnego ciała. Troska o nawyki żywieniowe oraz wspieranie pozytywnego obrazu siebie to kluczowe elementy, które mogą zapobiegać wielu problemom w przyszłości. Psychodietetycy podkreślają, że to właśnie w rodzinie kształtują się pierwsze wzorce dotyczące odżywiania oraz samoakceptacji.

    Jednym z głównych problemów jest przenoszenie przez rodziców, zwłaszcza matki, swoich lęków dotyczących wyglądu i masy ciała. Dzieci uczą się poprzez obserwację i naśladownictwo, co oznacza, że postawy dorosłych dotyczące jedzenia i ciała mają bezpośredni wpływ na ich podejście do tych kwestii. Kiedy matki porównują się do innych, skarżą się na swój wygląd lub obsesyjnie kontrolują swoją wagę, dzieci chłoną te zachowania, co może później prowadzić do zaburzeń odżywiania.

    Błędem, który bardzo często popełniają rodzice, jest nadmierne kontrolowanie masy ciała i stosowanie rygorystycznych diet. Tego rodzaju podejście, które oscyluje pomiędzy skrajnościami, prowadzi do emocjonalnego podejścia do jedzenia. W momencie, gdy pozwalamy sobie na małe odstępstwo, jak zjedzenie kawałka ciasta, niektórzy rodzice czują, że wszystko stracone. Tego typu myślenie, w połączeniu ze stresem czy emocjami, prowadzi do kompulsywnego objadania się i naukę, że jedzenie jest sposobem na radzenie sobie z trudnymi emocjami. Dzieci, obserwując te zachowania, mogą w przyszłości zmagać się z otyłością czy anoreksją.

    Z perspektywy psychodietetycznej, niezdrowe podejście do jedzenia ze strony rodziców nie ogranicza się tylko do córek. Chłopcy także mogą doświadczać trudności wynikających z obserwacji nieprawidłowych wzorców. Warto zwrócić uwagę, że badania wskazują na fundamentalne znaczenie edukacji dotyczącej zdrowego stylu życia oraz relacji z jedzeniem w ramach rodziny.

    Wzmacnianie zdrowych nawyków żywieniowych powinno zaczynać się od wspólnych posiłków, które są doskonałą okazją do budowania relacji. Umożliwia to nie tylko wymianę zdań, ale również stwarza przestrzeń do omówienia bieżących problemów i dzielenia się swoimi przemyśleniami. Włączenie dzieci w proces gotowania, planowania posiłków oraz robienia zakupów uczy je odpowiedzialności i pozwala na wykształcenie własnych preferencji żywieniowych, co jest niezwykle istotne w kontekście ich późniejszych wyborów.

    Kwestia fat shamingu w społeczeństwie jest ponadto niezwykle aktualna. Otyłość staje się tematem tabu, którego konsekwencje odczuwają nie tylko dorośli, ale także dzieci. Badania wskazują, że osoby z otyłością często doświadczają uprzedzeń, co wpływa na ich poczucie własnej wartości i zdrowie psychiczne. Dlatego też kluczowe jest, aby rodzice byli świadomi, jak ich słowa mogą wpływać na samopoczucie dzieci. Zamiast komentować wygląd, warto podkreślać pozytywne cechy i osiągnięcia, co buduje pewność siebie i zdrową samoakceptację.

    Na zakończenie, rodzice odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu zdrowych nawyków żywieniowych i pozytywnego obrazu ciała u swoich dzieci. Edukacja, dialog oraz pozytywne podejście do jedzenia są fundamentami, które pozwalają unikać przyszłych problemów związanych z zaburzeniami odżywiania. Inwestowanie w zdrowe relacje z jedzeniem oraz wzajemne wsparcie w rodzinie to najskuteczniejsza droga do zdrowia i szczęścia dla całej rodziny.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Cezary Pazura o miłości do siatkówki: Jak sport wpływa na rodzinne wartości i pasję do aktywności fizycznej

    Cezary Pazura o miłości do siatkówki: Jak sport wpływa na rodzinne wartości i pasję do aktywności fizycznej

    Pasja Cezarego Pazury: Siatkówka jako Duża Część Życia

    Cezary Pazura, znany aktor, od lat jest wielkim entuzjastą siatkówki, co nie tylko wpływa na jego życie osobiste, ale również na podejście do aktywności fizycznej w jego rodzinie. Jego miłość do tego sportu zaczęła się w rodzinnym mieście, gdzie tradycje siatkarskie są głęboko zakorzenione. Pazura nie tylko obserwuje rozgrywki, ale także aktywnie wspiera swoje dzieci w odnajdywaniu własnych pasji.

    Emocje związane z Siatkówką

    W ostatnim czasie rozgrywki Ligi Narodów w Ningbo, w Chinach, dostarczyły wielu emocji fanom siatkówki. Cezary Pazura opisuje, jak trudno mu skupić się na pracy, gdy jego ukochany sport zabiera jego myśli. Jego zaangażowanie sięga daleko poza zwykłe kibicowanie – jest to znaczna część jego tożsamości.

    Pazura przyznaje, że radość z sukcesów polskich siatkarzy, takich jak wygrana z Japonią 3:0 czy triumf w finale przeciwko Włochom, wzmacnia jego entuzjazm i dumę. Sukcesy biało-czerwonych na arenie międzynarodowej wprowadzają go w dobry nastrój i wrażenie, że historia sportowa Polski ma swoje uzasadnienie.

    Rodzinne Dziedzictwo Siatkarskie

    Aktor pochodzący z Tomaszowa Mazowieckiego, miejscowości z bogatą tradycją sportową, nie ukrywa, że miłość do siatkówki wyniósł z rodzinnego domu. Tomaszów wydał wielu znakomitych siatkarzy, a dla Pazury, bycie częścią tej kultury sportowej jest źródłem ogromnej dumy. Opowiada o czasach, gdy każdy mieszkaniec tego miasta potrafił odbijać piłkę, co dodatkowo buduje jego zaangażowanie w promocję sportu.

    Sukcesy na Boisku i Rola Wychowawcza

    Cezary nie tylko kibicuje siatkarzom, ale również sam próbował swoich sił na boisku. Jego osiągnięcia, w tym tytuł najlepszego rozgrywającego, pokazują, że pasja ta nie jest mu obca. Dziś z sentymentem wspomina te chwile oraz przychodzi mu do głowy, że sport miał na niego ogromny wpływ, co stara się przekazać swoim dzieciom.

    Jego dzieci, widząc pasję ojca, chętnie angażują się w aktywność fizyczną, a Pazura dba o to, by miały możliwość wyboru dyscypliny, która najlepiej odpowiada ich zainteresowaniom. Uważa, że sport to nie tylko aktywność fizyczna, ale także klucz do zdrowego stylu życia i odpowiedniego rozwoju psychicznego.

    Siatkówka versus Piłka Nożna

    Mimo że piłka nożna cieszy się większym zainteresowaniem sponsorów i mediów, Pazura zdecydowanie podkreśla, że siatkówka powinna być uznawana za nasz narodowy sport. Odnosi się do słów, które często słyszy w polskim społeczeństwie i na zawodowej arenie: siatkówka jest sportem, w którym Polacy osiągają sukcesy, a jej popularność powinna wzrastać z każdym rokiem.

    Znaczenie Sportu w Życiu Rodziny

    Dla Cezarego sport stanowi integralną część życia rodzinnego. Oglądanie meczów, wspólne przeżywanie emocji i prowadzenie dyskusji na temat sportowych wydarzeń to dla niego sposób na budowanie relacji z dziećmi. Zaleca, by sport był częścią ich codzienności, ponieważ to nie tylko uczy dyscypliny, ale także rozwija umiejętności społeczne oraz poczucie przynależności.

    Aktor zwraca również uwagę na to, jak ważne jest, aby dzieci były świadome wysiłku, który wkładają profesjonalni sportowcy, aby osiągnąć sukces. Tylko wtedy będą mogły w przyszłości z pełnym zrozumieniem odnosić się do trudu, który towarzyszy każdemu sukcesowi na poziomie profesjonalnym.

    Podsumowanie

    Cezary Pazura to nie tylko wybitny aktor, ale również zapalony miłośnik siatkówki, który stara się przekazywać tę pasję swoim dzieciom. Jego osobisty związek z tym sportem jest silny i głęboki, sięgający korzeniami do jego rodzinnego miasta. Siatkówka w jego życiu zajmuje szczególne miejsce i wciąż dostarcza mu wielu emocji.

    Warto zwrócić uwagę na to, jak sport może jednoczyć ludzi oraz jak istotne jest, aby młode pokolenia miały możliwość aktywnego uczestnictwa w różnych dyscyplinach sportowych. Dzięki takim postawom jak Pazury, siatkówka ma szansę jeszcze wyraźniej zaistnieć w polskiej kulturze sportowej. Bez wątpienia jest to sport, który przynosi radość i dumę z narodowych osiągnięć – i to na wielu płaszczyznach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowi Biedni Emeryci w Polsce: Problemy i Wyzwania Systemu Emerytalnego

    Nowi Biedni Emeryci w Polsce: Problemy i Wyzwania Systemu Emerytalnego

    Nowi biedni emeryci: rosnący problem w polskim systemie emerytalnym

    W Polsce coraz więcej osób staje przed wyzwaniem, które w ostatnich latach przybrało na sile: emerytury niższe od minimalnej. Grupa ta, znana jako nowi biedni emeryci, liczy obecnie około 430 tysięcy osób, z czego zdecydowaną większość stanowią kobiety. Dzieje się tak głównie z powodu krótkiego czasu przepracowanego w systemie płacenia składek. Eksperci z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych zauważają, że wiele kobiet poświęca swoje zawodowe życie na opiekę nad dziećmi lub innymi członkami rodziny. Inne przyczyny to praca za granicą, zatrudnienie na czarno oraz problemy zdrowotne, które uniemożliwiają regularne opłacanie składek.

    System emerytalny a niskie świadczenia

    Od końca lat 90. w Polsce obowiązuje system emerytalny, w którym wysokość emerytury ściśle koreluje z czasem opłacania składek oraz wiekiem przejścia na emeryturę. Osoby, które osiągnęły ustawowy wiek emerytalny, ale mają niski kapitał emerytalny i opłacały składki krócej niż 20 lub 25 lat, kwalifikują się do grupy nowych biednych emerytów. Jak zaznacza dr hab. Justyna Wiktorowicz, większość z tych osób to kobiety, które wielokrotnie rezygnowały z pracy na dłuższy czas, by opiekować się dziećmi.

    Wśród niskich świadczeń dominują emerytury w zakresie 700-1200 zł brutto. Z danych zgromadzonych podczas V Kongresu Statystyki Polskiej wynika, że w grudniu 2024 roku blisko 433 tysiące emerytur nowosystemowych przekroczyło tę minimalną granicę. To o ponad 9% więcej niż rok wcześniej, co przekłada się na siedmiokrotny wzrost liczby osób, które otrzymują świadczenia poniżej minimalnej emerytury w ciągu ostatniej dekady.

    Kwestia płci w kontekście emerytur

    Mężczyźni, którzy znalazły się w grupie nowych biednych emerytów, stanowią około 20% ogółu. W ich przypadku najczęściej problemem jest zły stan zdrowia, brak chęci do pracy, a czasem nawet doświadczenie zatrudnienia za granicą. Mimo że mężczyźni są rzadziej dotknięci tym problemem, to ci, którzy jednak się w nim znaleźli, pobierają niższe świadczenia, pomimo że osiągają stosunkowo później wiek emerytalny.

    Raport wskazuje, że mężczyźni mogą mieć trudności z uzyskaniem wyższych świadczeń z powodu długotrwałych problemów zdrowotnych, niepełnosprawności czy niskiego poziomu kwalifikacji. W ostatnich latach liczba nowych biednych emerytów stale rośnie, co budzi obawy o przyszłość systemu emerytalnego.

    Brak zainteresowania opłacaniem składek

    Badania pokazują, że wiele osób w grupie nowych biednych emerytów przeszło na emeryturę zaraz po uzyskaniu uprawnień. To zjawisko może wskazywać na brak potrzeby finansowej lub na trudności w podejmowaniu pracy, które wynikają z chorób czy innych obowiązków rodzinnych. Warto zaznaczyć, że aż jedna trzecia osób, które znajdują się tuż przed emeryturą, przyznała, że pracowała bez formalnej umowy, co wpływa na ich kapitał emerytalny.

    Edukacja jako klucz do przyszłości

    W przypadku nowych biednych emerytów sytuacja jest już zamknięta, ale można wskazać kierunki działań dla przyszłych emerytów. Ekspertzy sugerują unikanie umów, które nie wiążą się z opłacaniem składek. W ciągu minionych lat problem ostatecznego poziomu emerytur staje się coraz bardziej wyraźny, a każde nowe działanie w tej przestrzeni ma znaczenie.

    Osoby, które pobierają emerytury poniżej minimalnej, mogą stworzyć dodatkowe obciążenie dla systemu pomocy społecznej. Szacuje się, że dla 80% z nich emerytura jest głównym źródłem utrzymania. Dlatego wypracowanie efektywnych rozwiązań w tej kwestii staje się kluczowym zadaniem dla instytucji odpowiedzialnych za system emerytalny w Polsce. To nie tylko kwestia finansowa, ale także społeczna, która wymaga współpracy, innowacji oraz zrozumienia wyzwań, z jakimi boryka się społeczeństwo.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA