Tag: Pracownicze Plany Kapitałowe

  • Emerytura w Polsce: Coraz więcej Polaków oszczędza na przyszłość

    Emerytura w Polsce: Coraz więcej Polaków oszczędza na przyszłość

    Jak Polacy stresują się emeryturą? Nowe badania ING Banku Śląskiego

    Zdecydowana większość Polaków zdaje sobie sprawę z konieczności oszczędzania na emeryturę. Jak wynika z najnowszego badania ING Banku Śląskiego, prawie połowa społeczeństwa podejmuje aktywne kroki w celu zabezpieczenia swojej przyszłości finansowej. W 2022 roku oszczędzających w tym celu było zaledwie jedna trzecia. Przeprowadzone badania ujawniają jednak, że z każdym rokiem nasz lęk związany z emeryturą maleje. Zamiast działać w strachu, zyskujemy poczucie kontroli nad własnym losem. Daniel Szewieczek, dyrektor banku odpowiedzialny za obszar oszczędności, zauważa, że Polacy przestają postrzegać emeryturę jako temat tabu.

    Obawy dotyczące emerytury a realia finansowe

    W kontekście tegorocznych badań zauważamy, że tylko jedna czwarta badanych wyraża obawy związane z emeryturą – to spadek o 9 punktów procentowych w porównaniu do roku ubiegłego. Osoby dorosłe zaczynają dostrzegać w emeryturze nie tylko źródło lęku, ale przede wszystkim możliwość, na którą warto się przygotować. Aż 47% uczestników badania ogłasza, że aktywnie oszczędza na przyszłość, co jest znaczącym wzrostem w porównaniu do lat ubiegłych.

    Co ciekawe, wartość odkładanych kwot waha się najczęściej w przedziale od 100 do 500 złotych miesięcznie. Osoby z bardziej stabilną sytuacją finansową, osiągające miesięczne dochody powyżej 10 tys. zł, już w 66% przyznają, że regularnie odkładają pieniądze z myślą o emeryturze. Wzrost inwestycji w przyszłość pokazuje, że Polacy coraz lepiej zrozumieli, jak ważne jest zabezpieczenie finansowe na stare lata. Emerytura stała się drugą najczęściej wymienianą motywacją do oszczędzania, zaraz po tzw. „czarnej godzinie”.

    Strach o zdrowie czy brak pieniędzy?

    Obawy wobec przyszłej emerytury, choć zredukowane, wciąż istnieją. Najczęściej padające odpowiedzi dotyczą przede wszystkim zdrowia – aż 55% badanych obawia się o własne zdrowie na emeryturze, podczas gdy 50% z nas martwi się o brak wystarczających środków finansowych. To pokazuje, że kwestie zdrowotne oraz finansowe wciąż dominują w rozmowach na temat emerytur. Warto jednak podkreślić, że w badaniach zaznacza się również optymizm – aż 43% wskazuje na możliwość posiadania wolnego czasu, co jest równoznaczne z realizacją swoich marzeń.

    Niska świadomość emerytalna

    Jednym z niepokojących trendów jest brak zainteresowania przyszłą emeryturą. Prawie 50% badanych nigdy nie sprawdziło, ile pieniędzy dostaną po przejściu na emeryturę. W grupie wiekowej 18-24 lata, wskaźnik ten wzrasta do 77%. Mimo że młodsze osoby mogą być na początkowym etapie swojej kariery zawodowej, nie powinny zaniedbywać planowania finansów na przyszłość. Ekspert podkreśla, że oszacowanie przyszłych świadczeń emerytalnych może mieć ogromny wpływ na nasze decyzje życiowe.

    Obecnie w Polsce mamy dostęp do wielu narzędzi umożliwiających obliczenie przyszłej emerytury, takich jak kalkulatory emerytalne. ING Bank Śląski oferuje takie narzędzie, co może być przydatne dla osób chcących podjąć świadome decyzje dotyczące oszczędzania.

    Zmiany w postrzeganiu produktów emerytalnych

    Postrzeganie produktów emerytalnych również uległo poprawie. Jeszcze kilka lat temu terminy takie jak PPK (Pracownicze Plany Kapitałowe) czy IKE (Indywidualne Konto Emerytalne) były mało znane. Dziś aż 60% Polaków wie, czym są te programy. Dodatkowo z danych Polskiego Funduszu Rozwoju wynika, że aktywa w PPK na koniec września br. wzrosły do 41 miliardów złotych, co oznacza wzrost o 41% w porównaniu do roku ubiegłego. Widać, że Polacy coraz bardziej inwestują w swoją przyszłość.

    Korzyści płynące z oszczędzania na emeryturę

    Szczególnie interesującym zjawiskiem jest wzrost popularności IKE, które umożliwia odkładanie pieniędzy z korzyściami podatkowymi, co czyni je atrakcyjnym narzędziem emerytalnym. Uczestnictwo w takich programach daje możliwość gromadzenia relatywnie dużych oszczędności, które przydadzą się w przyszłości. Duża liczba osób korzystających z tego rozwiązania jest dowodem na rosnącą świadomość Polaków w zakresie finansów osobistych. Statystyki pokazują, że na koniec 2024 roku funkcjonowało niemal milion kont IKE.

    Na zakończenie, jak widać, Polacy coraz lepiej radzą sobie z myśleniem o przyszłości. Choć wiele obaw wciąż pozostaje, rosnąca liczba osób oszczędzających na emeryturę i zainteresowanie finansami osobistymi sugerują, że nadchodzące pokolenia będą bardziej świadome i przygotowane na okres po zakończeniu kariery zawodowej. Zachęca to do działania i umacnia przekonanie, że warto już dziś myśleć o swojej przyszłości emerytalnej, aby móc zrealizować marzenia i żyć bez lęku o jutro.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • „Dlaczego Polacy nie inwestują na giełdzie? Analiza hossy i roli zagranicznego kapitału”

    Hossa na warszawskiej giełdzie a inwestycje Polaków: Co dalej?

    Od października 2022 roku polskie rynki akcji cieszą się okresem hossy, który, mimo swojej intensywności, nie przekłada się na znaczący wzrost zaangażowania inwestorów indywidualnych na warszawskiej giełdzie. Jakkolwiek rynki rosną, inwestorzy ci stanowią jedynie kilkanaście procent całkowitego kapitału, a dominujący wpływ na wzrosty mają głównie zagraniczne fundusze inwestycyjne. Pomimo korzystnych danych, jak podkreśla Tomasz Korab, prezes EQUES Investment TFI, istnieją wciąż poważne przeszkody w zachęceniu Polaków do aktywniejszego inwestowania na ich rodzimej giełdzie.

    Inwestorzy zewnętrzni dominują na polskim rynku

    Zjawisko skoncentrowania kapitału w rękach zagranicznych funduszy ma swoje źródła w braku zaufania polskich inwestorów do rodzimych akcji oraz w ich preferencjach dotyczących form inwestycji. Tomasz Korab zauważa, że polscy inwestorzy indywidualni preferują inne instrumenty, takie jak obligacje skarbowe, które wydały się im bardziej stabilne, zwłaszcza w obliczu niepewności gospodarczej. Skoncentrowanie dóbr w obligacjach skarbowych jest wynikiem nie tylko preferencji, ale także obaw związanych z dotychczasowymi wynikami warszawskiej giełdy, które w skali ostatnich 20 lat nie były imponujące. Średnia stopa zwrotu z indeksu WIG wynosi zaledwie 6% rocznie, co nie sprzyja zachęcaniu do inwestycji w akcje.

    Wysoka inflacja i geopolityka hamują entuzjazm

    Rok 2022 na rynkach społeczno-gospodarczych zdominowała wysoka inflacja, przekraczająca 17% rocznie, oraz konsekwencje polityczne wynikające z inwazji Rosji na Ukrainę. Te czynniki nie tylko wpłynęły na nastroje inwestorów, ale także doprowadziły do znacznych spadków indeksu WIG, który zszedł do poziomu 45 tys. punktów. Jednakże, w sierpniu 2025 roku, indeks ten znacznie odbił się, osiągając poziom 110 tys. punktów, co sugeruje na istotne ożywienie rynku. Niestety, historia pokazuje, że długotrwałe wzrosty na giełdach często nie przekładają się na wzrost aktywności ze strony lokalnych inwestorów.

    Słaba kultura inwestycyjna a wygodne depozyty

    Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że Polacy trzymają ponad dwie trzecie swoich oszczędności na nisko oprocentowanych kontach bieżących oraz lokatach terminowych. W obliczu tak preferencyjnego podejścia do oszczędzania, nie dziwi fakt, iż inwestycje w obszarze akcji stanowią jedynie niewielki odsetek obrotu na warszawskiej giełdzie. Rozwój kultury inwestycyjnej w Polsce wymaga czasu oraz skutecznych działań edukacyjnych, które zachęciłyby obywateli do podejmowania ryzyka związanego z inwestowaniem w akcje.

    Obligacje skarbowe dominują w portfelach Polaków

    Według danych Ministerstwa Finansów, w lipcu 2025 roku konsumenci wydali ponad 8,2 miliarda złotych na obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa, co było najwyższą kwotą od sierpnia 2024 roku. Polacy zwiększają swoje zainteresowanie tymi instrumentami, co można tłumaczyć ich stabilnością oraz pewnością zysku. Warto jednak zauważyć, że z całej kwoty 6 miliardów złotych, prawie 5,5 miliarda trafiło do funduszy dłużnych, które koncentrują się głównie na obligacjach. Tak podział kapitału wskazuje na rosnący deficyt budżetowy, z którym boryka się Polska. Wydaje się zatem, że skarb państwa absorbuje znaczną część kapitału, co może ograniczać dostępność kredytów dla przedsiębiorstw i osobistych inwestorów.

    Polacy gotowi na zmianę?

    Tomasz Korab podkreśla, że kluczem do zmiany sytuacji jest czas oraz edukacja finansowa. Polacy stopniowo przyzwyczajają się do posiadania oszczędności, a ich rosnąca liczba inwestorów może przyczynić się do większego zainteresowania długookresowym inwestowaniem. Istotnym krokiem w kierunku zwiększenia obecności inwestorów indywidualnych na giełdzie będzie promowanie wyników inwestycji giełdowych oraz ich porównanie z innymi formami lokowania kapitału.

    Wzrost udziału inwestorów indywidualnych w rynku akcji

    Aby zachęcić Polaków do inwestowania w akcje, konieczne jest spełnienie kilku warunków. Po pierwsze, powinny wzrosnąć stopy zwrotu z inwestycji giełdowych oraz poprawić się ich postrzeganie jako atrakcyjnej formy pomnażania kapitału. Kolejnym krokiem powinna być szeroka kampania informacyjna i medialna, która pomoże w przekazaniu wiedzy o korzyściach z inwestowania. Dodatkowo, prężnie rozwijające się Pracownicze Plany Kapitałowe, które zdołały zgromadzić już 40 miliardów złotych i przyciągnęły prawie 4 miliony uczestników, mają potencjał do wspierania edukacji finansowej i zwiększenia zainteresowania polskim rynkiem akcji.

    Podsumowując, chociaż hossa na warszawskiej giełdzie jest nadal w toku, należy pamiętać, że jej rzeczywisty potencjał do przyciągania lokalnych inwestorów indywidualnych pozostaje niewykorzystany. Czas, zmiany w mentalności oraz konkretne kroki edukacyjne stanowią klucz do aktywacji tego segmentu rynku. Warto zatem śledzić postępy, jakie zostały poczynione w ostatnich latach oraz w jaki sposób mogą one wpłynąć na przyszłość inwestycji giełdowych w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version