Tag: Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej

  • Modernizacja turbin wiatrowych w Polsce: Nowe rozporządzenie przyspieszy transformację energetyczną

    Modernizacja turbin wiatrowych w Polsce: Nowe rozporządzenie przyspieszy transformację energetyczną

    Przyspieszenie modernizacji turbin wiatrowych w Polsce: nowe rozporządzenia i ich znaczenie dla transformacji energetycznej

    W bieżącym tygodniu do konsultacji międzyresortowych trafi rozporządzenie mające na celu przyspieszenie modernizacji turbin wiatrowych w Polsce. Minister klimatu i środowiska zapowiedziała, że jest to pierwszy krok w kierunku intensyfikacji inwestycji w sektorze energetyki wiatrowej. Mimo weta prezydenta dotyczącego ustawy wiatrakowej, nowy dokument ma umożliwić dalszy rozwój tej odnawialnej formy energii. Eksperci wskazują na to, że prezydenckie weto stwarza poważne przeszkody w postępującej transformacji energetycznej kraju, co może mieć długofalowe skutki dla polskiego sektora energii odnawialnej.

    Minister Paulina Hennig-Kloska spotkała się z mediami podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, gdzie wypowiedziała się na temat weta prezydenta oraz planowanych zmian. Podkreśliła, że rząd nie zamierza zatrzymywać się na jednym rozporządzeniu, lecz zamierza wprowadzić szereg modyfikacji, które mają na celu przyspieszenie procesu inwestycyjnego w obszarze energetyki wiatrowej. Zaznaczyła, że istotne zmiany zostaną także wprowadzone w regulaminach oraz procedurach wewnętrznych, co powinno pozytywnie wpłynąć na rozwój całego sektora.

    Warto przytoczyć, że prezydent Karol Nawrocki zadecydował o zawetowaniu tzw. ustawy wiatrakowej, która zawierała kluczowe zapisy zmieniające regulacje dotyczące lokalizacji turbin wiatrowych. Propozycja skrócenia dopuszczalnej odległości z 700 m do 500 m od budynków mieszkalnych spotkała się z dużym oporem ze strony społeczności lokalnych, które wyraźnie sprzeciwiają się sąsiedztwu z tak dużymi obiektami. Organizacje branżowe, takie jak Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej, zauważają, że zmiana odległości mogłaby niemal podwoić powierzchnię, na której możliwe byłyby inwestycje w energetykę wiatrową, przechodząc z 2 proc. do 4 proc. powierzchni kraju.

    Rząd uznał prezydenckie weto za kosztowny błąd, zwracając uwagę, że według szacunków ministra energii, każda dodatkowa gigawatogodzina z lądowych elektrowni wiatrowych może obniżyć rachunki za energię elektryczną o 10-20 zł za megawatogodzinę. Wobec tego rząd planuje intensywne działania mające na celu dalszą liberalizację przepisów, aby zminimalizować negatywne skutki weta.

    Ekspert Paulina Hennig-Kloska informowała, że pierwsze rozporządzenie dotyczące modernizacji turbin, znane jako repowering, zostanie zaprezentowane jeszcze w tym tygodniu. Rząd planuje wprowadzenie kolejnych przepisów w najbliższych tygodniach, co daje nadzieję na szybki rozwój sektora.

    Z danych przedstawionych w raporcie Forum Energii „Transformacja energetyczna Polski 2025” wynika, że na koniec ubiegłego roku zainstalowana moc w odnawialnych źródłach energii wynosiła 33,6 GW, z czego znacząca część to elektrownie wiatrowe. W ciągu ostatniego roku moc generacji wzrosła o 0,8 GW, co stanowi wzrost o 7,7 proc. W ciągu ostatnich dziesięciu lat moc elektrowni wiatrowych zwiększyła się o 112,6 proc., co wskazuje na dynamiczny rozwój tego sektora.

    Produkcja energii elektrycznej z wiatru w 2024 roku osiągnęła z kolei rekordowy poziom, który wyniósł 24,5 TWh, co stanowi 14,5 proc. całkowitej produkcji energii. Istotne jest również to, że z danych za sierpień wynika, że odnawialne źródła energii przyczyniły się do wyprodukowania 37,5 proc. energii elektrycznej, co jest wynikiem o 15 proc. lepszym niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Elektrownie wiatrowe odpowiadały za prawie 28 proc. tej generacji, co także potwierdza ich rosnące znaczenie w krajowym miksie energetycznym.

    Jakub Wiech, redaktor naczelny Energetyka24, zauważa, że weto prezydenta ogranicza perspektywy rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce, która ma potencjał, aby znacznie się zwiększyć. Pomimo aktualnej mocy 11 GW, wiech ocenia, że kraj mógłby bez trudu osiągnąć poziomy oscylujące wokół 20-30 GW. Tak znaczny wzrost energii z wiatraków miałby kluczowe znaczenie dla zapewnienia stabilności krajowego systemu energetycznego.

    Z punktu widzenia długoterminowego, kluczowe będzie, jak Polska poradzi sobie po 2030 roku, kiedy z rynku będą stopniowo wyłączane moce węglowe. Wzrost mocy wiatraków pozwoli na lepsze pokrycie rosnącego zapotrzebowania na energię, jednocześnie ograniczając zależność kraju od importowanego gazu. Jakub Wiech podkreśla, że dla stabilności systemu ?wszystkie działania powinny zmierzać do maksymalizacji mocy w samochodach wiatrowych, aby minimalizować ryzyko związane z importem surowców.

    Obecny stan systemu elektroenergetycznego w Polsce jest przy tym niepokojący. Ekspert wskazuje, że brak elektrowni jądrowych, które mogłyby stanowić stabilną, niskoemisyjną podstawę energetyki, oraz ograniczona produkcja z hydroelektrowni, stawiają Polskę w trudnej sytuacji. Przy ogromnym rozwoju fotowoltaiki i węglowym ciężarze w postaci przestarzałych mocy, niezbędne stają się inwestycje w nowoczesne technologie, które pozwolą na lepsze zarządzanie energią.

    W kontekście rozwoju OZE istnieje przekonanie, że chociaż ich obecność wpływa na obniżenie kosztów produkcji energii elektrycznej, wywołuje także poważne wydatki związane z transformacją i utrzymaniem systemu. Dlatego tak kluczowe jest, aby rząd zdecydował się na szybkie wprowadzenie zmian, które przyspieszą rozwój energetyki wiatrowej, a przez to przyczynią się do stabilizacji sytuacji energetycznej w kraju oraz obniżenia cen energii dla mieszkańców.

    W miarę jak Polska stara się zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na energię, oraz implementować polityki zrównoważonego rozwoju, kluczowe będzie, aby sektor energetyki wiatrowej uzyskał zasłużoną pozycję w krajowym miksie energetycznym. Tylko w ten sposób można zagwarantować efektywną transformację i poprawę jakości życia obywateli, co stanie się możliwe dzięki intensyfikacji działań na rzecz energetyki odnawialnej w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rozwój Morskiej Energetyki Wiatrowej w Polsce: Wyzwania i Możliwości do 2030 Roku

    Strategia rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce: Wyzwania i szanse

    Dynamika rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce nabiera tempa, a Krajowy Plan ds. Energii i Klimatu przewiduje zainstalowanie do 2030 roku około 5,9 GW w morskich farmach wiatrowych oraz kolejnych 12 GW w następnej dekadzie. Offshore stał się istotnym elementem dekarbonizacji polskiej gospodarki, a realizowane przez krajowe i zagraniczne spółki projekty nabierają konkretnego kształtu, wkraczając w etap budowy infrastruktury na lądzie. Mimo postępów, branża stanęła przed istotnymi wyzwaniami, jednym z nich jest niedobór wykwalifikowanej kadry w sektorze offshore, co stwarza konieczność poszukiwania pracowników, w tym Polaków, którzy obecnie pracują przy zagranicznych projektach.

    Maciej Olczak, prezes firmy Enmaro, podkreśla, że budowa morskich farm wiatrowych już się rozpoczęła, wskazując, iż polskie przedsiębiorstwa mogą na tym polu uczyć się w trakcie realizacji projektów. Jest to całkowicie nowy segment rynku, w którym Polska stawia pierwsze, wielkoskalowe kroki na Morzu Bałtyckim. Wiedza na temat offshore w Polsce jest ograniczona i praktycznie nie istniała do tej pory. Z tego powodu potrzebny jest czas na przyswojenie nowych umiejętności.

    Według raportu „Polska strategia rozwoju przemysłu morskich farm wiatrowych”, przygotowanego przez Fundację Wind Industry Hub oraz Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej, pomimo wielu zainteresowanych przedsiębiorstw obserwuje się niski odsetek uczestnictwa w krajowych projektach offshore. W Polsce działa ponad 200 firm, które mogą potencjalnie zaangażować się w realizację tych projektów, z czego jedynie 20 aktywnie uczestniczy w branży, a około 112 planuje swoje zaangażowanie. Analiza pokazuje, że polskie firmy mają udział na poziomie od kilku do kilkunastu procent w fazie I projektów, co wskazuje na brak krajowych dostawców jako producentów głównych komponentów morskich farm wiatrowych. To z kolei utrudnia budowę lokalnych łańcuchów dostaw.

    Nowe inwestycje w zakłady produkcyjne dla morskiej energetyki wiatrowej w Polsce są na razie w dużej mierze oparte na zagranicznym kapitałe i know-how, gdzie międzynarodowe koncerny dominują w budowie kluczowych komponentów, takich jak turbiny i wieże wiatrowe. Mimo to, istnieją polskie firmy z potencjałem dostawcy poziomu pierwszego, które natrafiają na trudności w zdobyciu finansowania.

    Olczak zauważa, że dla inwestorów w tym obszarze, takich jak polskie czempiony i spółki Skarbu Państwa, morskie farmy wiatrowe stanowią absolutnie nową rzeczywistość. Technologia oraz kompetencje są na razie przekazywane przez zagranicznych partnerów, co sprawia, że polskie firmy muszą intensywnie pracować nad rozwijaniem swoich możliwości.

    Badania przeprowadzone wśród interesariuszy rynku energetyki wiatrowej pokazują, że tylko co czwarty badany pozytywnie ocenia udział polskich przedsiębiorstw w budowie morskich farm w fazie I. Większość jest zdania, że mogło być lepiej, zaś co dziesiąty badany ocenia to jako porażkę. Eksperci uważają, że budowa krajowych farm wiatrowych ma potencjał, by zapewnić polskim firmom nawet do 40 proc. udziału w łańcuchu dostaw.

    Budowa morskich farm wiatrowych jest nie tylko wyzwaniem, lecz także ogromną szansą na rozwój gospodarczy oraz stworzenie nowych miejsc pracy. Szacunki wskazują, że potencjał Morza Bałtyckiego w zakresie energii wiatrowej osiągnąć może nawet 30 GW, co mogłoby z kolei przełożyć się na 50–70 tys. nowych miejsc pracy. Władze i przedsiębiorcy powinni zatem zdawać sobie sprawę z tej historycznej okazji, która wymaga jednak skoncentrowania wysiłków na kształceniu odpowiedniej kadry.

    Z danych ankietowych wynika, iż największym zagrożeniem dla rozwoju krajowego łańcucha dostaw jest brak odpowiednich pracowników. W celu poprawy sytuacji, eksperci zalecają zmapowanie luk kompetencyjnych oraz wdrożenie programów szkoleniowych. Propozycje obejmują m.in. stworzenie dedykowanych kierunków studiów, organizację szkoleń przekwalifikowujących oraz wsparcie edukacyjne na poziomie podstawowym i średnim.

    Dostępność wykwalifikowanej kadry w Polsce wciąż pozostaje niewielka, co jest ściśle związane z pionierskim charakterem realizowanych projektów. Olczak zauważa, że przeniesienie pracowników z branży lądowej na sektor morski nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, ponieważ wymagane są zupełnie inne umiejętności i wiedza. Często niezbędna kadra znajduje się za granicą, w tym również Polacy, którzy są aktywni na międzynarodowych projektach.

    Podsumowując, morskie farmy wiatrowe mają ogromny potencjał, jednak kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie kadrowe oraz rozwój polskiego przemysłu w tej dziedzinie. Współpraca z zagranicznymi partnerami, kształcenie wykwalifikowanej kadry oraz wspieranie krajowych dostawców mogą stworzyć solidne fundamenty dla przyszłości morskiej energetyki wiatrowej w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version