Tag: Polska

  • „Rosnący dostęp do sieci światłowodowej w Europie: Wyzwania i perspektywy w Polsce”

    „Rosnący dostęp do sieci światłowodowej w Europie: Wyzwania i perspektywy w Polsce”

    Wzrost dostępu do internetu światłowodowego w Europie: wyzwania i perspektywy

    Coraz więcej Europejczyków ma dostęp do internetu światłowodowego, jednak tempo inwestycji w ostatnich latach wykazuje tendencję spadkową. Prywatni inwestorzy kierują część swoich środków na centra danych, ale wciąż finansują rozwój sieci światłowodowych. Niestety, zaledwie 53% użytkowników efektywnie wykorzystuje nowoczesną infrastrukturę, co wydaje się być znaczącym problemem. Dane te pochodzą z badań FTTH Council Europe, które jednoznacznie wskazują na dysproporcję między dostępnością a wykorzystaniem nowoczesnych technologii.

    Obraz obecnych inwestycji w infrastrukturę światłowodową

    Mimo że prywatne inwestycje w sieć światłowodową osiągnęły szczyt w 2022 i 2023 roku, to od tamtego czasu zaobserwowano ich niewielki spadek. Przyczyną jest nie tylko wzrost stóp procentowych, ale też zmiana kierunku inwestycji. Część funduszy została prz przesunięta na centra danych, co sprawia, że choć inwestycje w światłowody są nadal opłacalne, ich rozwój napotyka liczne trudności. Warto zauważyć, jak podkreśla Vincent Garnier, dyrektor generalny FTTH Council Europe, że dobry uzasadnienie biznesowe wciąż przyciąga inwestorów do finansowania infrastruktury światłowodowej, co daje nadzieję na dalszy rozwój sieci w całej Europie.

    Analiza sytuacji w Europie

    Z raportu FTTH Council Europe „European FTTH/B Market Panorama 2025” wynika, że w 2024 roku sieć FTTH/FTTB osiągnie 269 milionów gospodarstw domowych w 39 krajach europejskich, co stanowi wzrost o około 5 punktów procentowych w stosunku do poprzedniego roku. Warto jednak zauważyć, że wskaźnik faktycznego wykorzystania tych łączy wciąż wynosi około 53%, co znacząco wskazuje na różnicę między dostępnością infrastruktury a jej komercyjnym użyciem. W szczególności w Europie Zachodniej wskaźnik ten pozostaje niepokojąco niski.

    Wyzwania związane z rozwojem sieci w poszczególnych krajach

    Wiele krajów poradziło sobie z budową sieci światłowodowej, ale największe wyzwania pojawiają się na etapie podłączania domów i uruchamiania usług. Kluczowym czynnikiem, który mógłby przyspieszyć ten proces, są dobrze zdefiniowane polityki publiczne, które powinny zachęcać użytkowników do przejścia na światłowody. Wydaje się konieczne opracowanie jasnych planów dotyczących wyłączenia infrastruktury miedzianej oraz skutecznych mechanizmów wsparcia dla abonentów.

    Polska w kontekście europejskim

    Polska znajduje się w grupie krajów „w fazie przejściowej”, co oznacza, że nie ma jeszcze ustalonej daty na pełne wyłączenie sieci miedzianych. Jednak krok po kroku ogranicza się inwestycje w tę przestarzałą infrastrukturę, jednocześnie aktywnie rozwijając sieć światłowodową. Z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że w 2024 roku zasięg sieci światłowodowych obejmie 78% gospodarstw domowych. Pomimo postępu, aż 22% gospodarstw w Polsce wciąż pozostaje poza zasięgiem światłowodu, co jest szczególnie problematyczne. Niektóre obszary, znane jako „białe plamy”, pozostają nieopłacalne do budowy infrastruktury bez wsparcia publicznego.

    Dynamika rynku szerokopasmowego i atuty Polski

    Z danych wynika, że w Polsce 80% gospodarstw domowych ma dostęp do internetu szerokopasmowego, co stanowi przyzwoitą średnią europejską. Niemniej jednak droga do pełnego pokrycia siecią FTTH jeszcze się nie zakończyła, a wyzwania w postaci trudnych terenów pozostają istotnym problemem. Wojciech Dziomdziora, główny prawnik Nexery, zwraca uwagę, że najtrudniejsze adresy są najczęściej najbardziej kosztowne do podłączenia, co wymaga znacznych inwestycji.

    Konieczność wdrożenia reform deregulacyjnych

    Edukacja i placówki regulacyjne muszą odegrać kluczową rolę w procesie rozwoju sieci światłowodowej. W wielu przypadkach propozycje deregulacyjne, mające na celu ułatwienie budowy sieci, nie zostały wprowadzone. Branża telekomunikacyjna postuluje zmiany, takie jak ułatwiony dostęp do terenów, obowiązek budowy kanałów technologicznych przy inwestycjach drogowych, czy też aktualizację Narodowego Planu Szerokopasmowego, który ostatnio był zmieniany w 2020 roku.

    Potrzeba promocji technologii światłowodowej

    Największym wyzwaniem pozostaje sprzedaż usług i zachęcanie użytkowników do korzystania z nowoczesnych sieci. W Polsce wskaźniki wykorzystania sieci światłowodowych są wciąż niskie i wahają się od 35 do 40 procent. Niskie ceny usług telekomunikacyjnych, zwłaszcza mobilnych, mogą ograniczać zainteresowanie światłowodami. Kluczowe jest więc wdrożenie kampanii informacyjnych, które zachęcą użytkowników do migracji z miedzianych sieci. Niestety, jak zauważa Dziomdziora, do tej pory podejmowane działania w tym zakresie są nieadekwatne.

    Podsumowanie: przyszłość sieci światłowodowej w Polsce i Europie

    Zarówno w Polsce, jak i w całej Europie widoczny jest wzrost inwestycji w infrastrukturę światłowodową, mimo licznych wyzwań, jakie napotykają inwestorzy oraz użytkownicy. Perspektywy na przyszłość są obiecujące, a rozwój technologii FTTH jest kluczowy dla zapewnienia szybkiego i stabilnego dostępu do internetu w dobie cyfrowej. Właściwe wdrażanie reform, edukacja użytkowników i współpraca między sektorem publicznym a prywatnym będą niezbędne, aby w pełni wykorzystać potencjał nowoczesnej infrastruktury telekomunikacyjnej. Czas pokaże, jakie działania zostaną podjęte, aby zrealizować te ambitne cele.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rekordowe wydatki na mieszkalnictwo w budżecie 2026: wsparcie dla luki czynszowej w Polsce

    Rekordowe wydatki na mieszkalnictwo w budżecie 2026: wsparcie dla luki czynszowej w Polsce

    Przyszłość Mieszkaniowa w Polsce: Rządowe Inicjatywy na Rzecz Luk Czynszowych

    W obliczu rosnącego kryzysu mieszkaniowego, Polsce wciąż brakuje odpowiednich rozwiązań dla osób znajdujących się w tzw. „luki czynszowej”. Z ponad jedną czwartą społeczeństwa identyfikującą się z tą sytuacją, konieczne staje się podjęcie działań przez rząd. Zamieszczone w budżecie na przyszły rok rekordowe kwoty na wsparcie mieszkalnictwa socjalnego i komunalnego mają na celu pomóc najbardziej potrzebującym.

    Znaczenie Luki Czynszowej

    Luka czynszowa to zjawisko, w którym osoby zarabiające zbyt mało, by umożliwić sobie wynajem lub nabycie lokum na rynku komercyjnym, a jednocześnie zbyt dużo, by kwalifikować się do państwowej pomocy, stanowią znaczącą grupę w społeczeństwie. Jak zauważa Tomasz Lewandowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, w Polsce możliwe, że nawet 4 miliony rodzin boryka się z tym problemem. Te osoby często żyją w warunkach, które nie spełniają ich podstawowych potrzeb mieszkaniowych, co stawia pod znakiem zapytania ich przyszłość oraz perspektywy życiowe.

    Wzrost Potrzeb Mieszkaniowych

    Szacunki wskazują, że w Polsce brakuje od 0,5 miliona do nawet 2 milionów mieszkań. Z danych przedstawionych w raporcie Habitat for Humanity wynika, że odsetek Polaków mieszkających we własnym lokum spadł z 65% do 60% w ostatnich trzech latach. Chociaż rząd wszedł na pole walki z problemem, powstało wiele wątpliwości związanych z brakiem dostępnych mieszkań, co negatywnie wpływa na jakość życia wielu rodzin.

    Rządowe Programy Wsparcia

    W obliczu tych wyzwań, rząd zapowiada szereg inicjatyw, które mają na celu wsparcie budownictwa społecznego. W programach mieszkaniowych stawia się na rozwój budownictwa i najmu publicznego, w tym najmu komunalnego. Tomasz Lewandowski podkreśla, że kluczowe narzędzia, które mają pomóc osobom z luk czynszowych, to budownictwo społeczne oraz lokatorskie. Rozwój programów społecznego budownictwa własnościowego ma z kolei zaspokoić potrzeby tych, którzy chcą posiadać swoje mieszkania.

    Rekordowe Wydatki na Mieszkalnictwo

    Plan budżetu na 2026 rok przewiduje rekordowe wydatki w wysokości 8,7 miliarda złotych, z czego 6,7 miliarda złotych pochodzić będzie ze środków krajowych. To o 2 miliardy złotych więcej niż w roku bieżącym, co pokazuje intensyfikację rządowych działań mających na celu walkę z kryzysem mieszkaniowym. Część tych funduszy będzie przeznaczona na tworzenie mieszkań komunalnych oraz społecznych mieszkań czynszowych, co stanowi obiecującą odpowiedź na rosnące potrzeby Polaków.

    Preferencyjne Kredyty i Wsparcie Finansowe

    Jednym z kluczowych elementów wsparcia dla budownictwa społecznego są preferencyjne kredyty udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Dariusz Stachera, dyrektor Departamentu Kredytowych Programów Mieszkaniowych, wyjaśnia, że finansowanie projektów budownictwa społecznego ma stałe warunki, co czyni go dostępniejszym dla samorządów. Dzięki temu, powstają nowe mieszkania czynszowe, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie deficyt lokalowy jest najbardziej odczuwalny.

    Wyzwania i Przemiany w Budownictwie

    Jak wskazują dane GUS, mimo wzrostu liczby mieszkańców społecznych i komunalnych, ich liczba przestaje nadążać za rosnącymi potrzebami. Kluczową kwestią będzie zapewnienie odpowiedniej dostępności gruntów oraz zagwarantowanie funduszy na budownictwo społeczne. Henryk Kwapisz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Gipsu, zwraca uwagę na konieczność inwestycji w nowoczesne technologie budowlane, które powinny zapewnić wysoką jakość mieszkań w krótkim czasie.

    Budownictwo Modułowe jako Odpowiedź na Wyzwania

    Budownictwo modułowe staje się niezwykle atrakcyjnym rozwiązaniem w kontekście kryzysu mieszkaniowego. Technologia ta pozwala na produkcję lokali w kontrolowanych warunkach fabrycznych, co gwarantuje ich wysoką jakość. Czas realizacji takich inwestycji bywa znacznie krótszy, przez co możliwe staje się szybkie zaspokojenie potrzeb mieszkańców. To właśnie dzięki nowoczesnym technologiom możliwe będzie zwiększenie liczby mieszkań w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie społeczne.

    Podsumowanie

    Polska stoi w obliczu poważnych wyzwań związanych z kryzysem mieszkaniowym, a luka czynszowa dotyczy ogromnej liczby obywateli. Rządowe działania, skoncentrowane na wsparciu budownictwa społecznego oraz innowacyjnych rozwiązań, mogą w dłuższej perspektywie przyczynić się do poprawy sytuacji mieszkaniowej w kraju. Kluczowe jest jednak zapewnienie odpowiednich funduszy oraz jakości budowanych mieszkań, aby spełniały oczekiwania mieszkańców. Zrównoważony rozwój mieszkań komunalnych, społecznych oraz innowacyjnych technologii budowlanych to kierunki, które mogą przyczynić się do rozwiązania tego skomplikowanego problemu w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Potencjał biogazu i biometanu w Polsce: Klucz do bezpieczeństwa energetycznego i dekarbonizacji

    Potencjał biogazu i biometanu w Polsce: Klucz do bezpieczeństwa energetycznego i dekarbonizacji

    Polska jako lider biogazu i biometanu: Klucz do zrównoważonej energetyki

    Polska wykazuje ogromny, aczkolwiek wciąż niedostatecznie wykorzystany potencjał w obszarze produkcji biogazu i biometanu. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na gaz, zarówno w elektroenergetyce, jak i ciepłownictwie, eksperci podkreślają konieczność zintensyfikowania rozwoju instalacji biogazowych oraz biometanowych. Przykłada się to nie tylko do zmniejszenia zależności od importu gazu ziemnego, ale także pozwala uzyskać stabilne oraz sterowalne źródło energii, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.

    Wojciech Dąbrowski, prezes Fundacji SET oraz były prezes Grupy PGE, zauważa, że Polska z każdym rokiem będzie potrzebować coraz więcej gazu. W tym kontekście budowa elektrociepłowni na gaz oraz modernizacja ciepłownictwa w większych miastach są nieodłącznym elementem strategii. Przejście na biogaz i biometan ma szansę podnieść krajowe bezpieczeństwo energetyczne oraz obniżyć emisję gazów związaną z produkcją energii elektrycznej i ciepła. Zgodnie z prognozami, w przyszłości źródła te powinny odgrywać coraz większą rolę w Polsce.

    Biogaz, będący mieszaniną gazów powstałych na skutek fermentacji beztlenowej biomasy, odnajduje swoje zastosowanie zarówno w kogeneracji, jak i w produkcji energii elektrycznej. Z kolei biometan to oczyszczony biogaz, który można wtłaczać do sieci gazowej lub wykorzystywać w transporcie. Zgodnie z nowym Krajowym Planem w dziedzinie Energii i Klimatu, potencjał techniczny produkcji biometanu z odpadowych substratów wynosi aż 8 miliardów metrów sześciennych, z czego realny potencjał inwestycyjny w gminach wynosi około 3,2 miliarda metrów sześciennych. Cele na rok 2030 przewidują osiągnięcie poziomu produkcji biometanu na poziomie około 1,5 miliarda metrów sześciennych, a w 2040 roku – 3,9 miliarda metrów sześciennych.

    Z danych Unii Pracodawców i Producentów Przemysłu Biogazowego i Biometanowego wynika, że rocznie z rolnictwa, hodowli i przemysłu rolno-spożywczego powstaje około 150 milionów ton bioodpadów, co umożliwia wytworzenie blisko 5 miliardów metrów sześciennych biometanu w Polsce. Pomimo iż biometan został formalnie uznany przez Komisję Europejską jako równoważny gazowi ziemnemu, Polsce wciąż brakuje odpowiednich inwestycji, by móc w pełni wykorzystać ten potencjał. Obecnie tylko jedna instalacja biometanowa działa w kraju, jednak w przygotowaniu są liczne nowe projekty.

    Artur Zawisza, prezes Unii Pracodawców i Producentów Przemysłu Biogazowego i Biometanowego, podkreśla, że biometan pozwala na uniezależnienie się od importu gazu, co ma kluczowe znaczenie w kontekście bezpieczeństwa energetycznego. Wytwarzanie biogazu oraz biometanu może być dostosowywane do potrzeb sieci energetycznej, co czyni je stabilnymi źródłami energii w porównaniu do niestabilnych odnawialnych źródeł energii, jak energia wiatrowa czy słoneczna.

    Władze krajowe wskazują na wzrost zainteresowania biogazowniami, szczególnie wśród rolników prowadzących produkcję zwierzęcą. Z danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wynika, że na terenach wiejskich funkcjonuje już ponad 190 biogazowni. Mimo to, sektor ten napotyka na istotne przeszkody w postaci braku stabilnych regulacji, które zwiększyłyby zainteresowanie inwestorów. Biogaz, jako paliwo transportowe oraz źródło energii, nie tylko wpływa na ochronę środowiska, ale również wspiera gospodarkę obiegu zamkniętego.

    Biogazownie odgrywają istotną rolę w transformacji rolnictwa, umożliwiając efektywną utylizację bioodpadów oraz redukcję śladu węglowego w produkcji żywności. W kontekście globalnym, dbałość o jakość polskiej żywności z niskim śladem węglowym staje się kluczowym zagadnieniem, zwłaszcza w obliczu rosnących wymagań sieci handlowych. Z perspektywy zrównoważonego rozwoju i konkurencyjności, dekarbonizacja produkcji żywności wydaje się być niezbędna dla polskiej branży rolniczej.

    Ostatecznie, nie można zapominać o ekonomicznych aspektach. W dół cały czas idzie cena energii elektrycznej i ciepła, co stawia przed sektorem biogazowym i biometanowym istotne wyzwania. Obowiązkiem producentów i decydentów jest zagwarantowanie, że koszty te pozostaną na akceptowalnym poziomie dla konsumentów. Polska ma szansę na dynamiczny rozwój biogazu i biometanu, by stać się liderem w tej niszy, jednak wymaga to zdecydowanych działań, ułatwień w regulacjach oraz dalszej współpracy pomiędzy sektorem publicznym a prywatnym.

    Podsumowując, biogaz i biometan stanowią realne i efektywne źródła energii, które nie tylko odpowiadają na potrzeby rynku, ale także przyczyniają się do ochrony środowiska, zrównoważonego rozwoju oraz stabilności energetycznej państwa. Zainwestowanie w tę branżę w Polsce wydaje się kluczowym krokiem nie tylko dla obecnego pokolenia, ale także dla przyszłych pokoleń, które staną przed wyzwaniami związanymi z klimatem i energią.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Europejski Semestr Praworządności: Nowy Mechanizm UE w Ochronie Praworządności

    Europejski Semestr Praworządności: Nowy Mechanizm UE w Ochronie Praworządności

    Zrozumienie Europejskiego Semestru Praworządności: Nowe Wytyczne w Walce z Nadużyciami w UE

    Europejski Semestr Praworządności to innowacyjny mechanizm powołany do życia w celu przeciwdziałania łamaniu zasad rządzących praworządnością w państwach członkowskich Unii Europejskiej. W obliczu narastających wyzwań związanych z łamaniem praworządności, wprowadzenie tego mechanizmu staje się kluczowe. Istniejące narzędzia, które dotychczas były wykorzystywane, choć istotne, nie były wystarczająco zharmonizowane, co często prowadziło do sytuacji, w których ich działanie się wykluczało. Jak zauważa Michał Wawrykiewicz, jeden z architektów tego projektu, potrzebujemy bardziej skoordynowanego podejścia, aby instytucje unijne mogły w porę reagować na nieprawidłowości.

    Historia i koncepcja Europejskiego Semestru Praworządności

    W chwili obecnej Unia Europejska dysponuje różnym zestawem instrumentów, takich jak procedura przewidziana w artykule 7 traktatu UE, mechanizm warunkowości czy postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości. Michał Wawrykiewicz podkreśla, że kluczowym celem nowego mechanizmu jest koordynacja tych narzędzi w sposób, który zwiększy ich efektywność. Danie instytucjom unijnym możliwości szybkiego blokowania procesów, które prowadzą do niszczenia praworządności, jest fundamentalne, zwłaszcza w obliczu negatywnych doświadczeń z krajami takimi jak Węgry czy Polska.

    Koordynacja działań: Wyjątkowe wyzwanie

    Możliwość skoordynowania działań różnych instytucji unijnych w sferze ochrony praworządności jest jednym z największych wyzwań, które dotychczas napotykało. Obecnie obserwuje się często sytuacje, w których środki są blokowane na podstawie jednego mechanizmu, ale na podstawie innego są następnie odblokowywane, co przyczynia się do chaosu. Europejski Semestr Praworządności ma wprowadzić porządek w te procesy. Michał Wawrykiewicz podkreśla, że nowy system nie tylko zredukuje sprzeczności między różnymi instrumentami, ale także wprowadzi większą przejrzystość i skuteczność w działaniu.

    Przygotowanie systemu monitorowania. Nowe standardy

    Jednym z kluczowych elementów koncepcji Europejskiego Semestru Praworządności jest stworzenie bardziej praktycznego narzędzia na podstawie corocznego sprawozdania Komisji Europejskiej o stanie praworządności w państwach członkowskich. Dzięki wprowadzeniu jasnych wskaźników i terminów realizacji, będzie możliwe monitorowanie postępów danego państwa w wdrażaniu rekomendacji. Kryteria, które mają być przyjęte, powinny być tak precyzyjne, aby różnicować naruszenia systemowe od indywidualnych. Nawet niewielkie uchybienia mogą być szybko eliminowane, podczas gdy naruszenia systemowe wymagają bardziej skomplikowanego podejścia.

    Zróżnicowanie systemów prawnych: Wyzwanie i szansa

    Kolejnym aspektem, który należy brać pod uwagę, jest różnorodność systemów prawnych poszczególnych państw członkowskich. Wprowadzenie jednolitych kryteriów oceny stanu praworządności nie może ignorować tej różnorodności, stąd konieczność tworzenia obiektywnych wskaźników, które jednocześnie będą uwzględniały specyfikę każdego z państw.

    Nowe podejście do wsparcia organizacji społecznych

    Ciekawym elementem tego nowego podejścia jest możliwość przekazywania środków organizacjom społeczeństwa obywatelskiego w krajach, gdzie rząd narusza prawa, nawet jeśli fundusze dla samego państwa zostały wstrzymane. Michał Wawrykiewicz wskazuje na program AgoraEU, stworzony po to, aby wspierać społeczeństwo obywatelskie w obliczu rządowych nadużyć. To ważny krok w stronę zapewnienia, że społeczeństwo obywatelskie nie ponosi konsekwencji za działania, które są poza jego kontrolą.

    Efektywność: Klucz do przyszłości

    Jednym z głównych celów, które przyświecają projektantom Europejskiego Semestru Praworządności, jest przyspieszenie reakcji na widoczne naruszenia praworządności. Michał Wawrykiewicz przypomina, że szybkie reagowanie na ataki na instytucje sądownicze jest kluczem do ochrony wartości demokratycznych. Polska stanowi prosty przykład na to, jak opoznienia w interwencji mogą prowadzić do nieodwracalnych skutków. Szybka i efektywna reakcja może zapobiec głębszym kryzysom w przyszłości.

    Czynniki ryzyka: Populizm i zagrożenie dla demokracji

    Istnieją poważne zagrożenia dla standardów demokracji i praworządności w krajach członkowskich, manifestujące się w rosnącej sile populizmu. Wobec takich zjawisk Unia Europejska staje przed wyzwaniem obrony swoich fundamentalnych wartości. Jak zauważa Michał Wawrykiewicz, jakakolwiek próba osłabienia jedności wartości jakimi kieruje się UE, może prowadzić do destrukcji całego projektu europejskiego.

    Podsumowanie: Wyjątkowe znaczenie praworządności

    Europejski Semestr Praworządności to nie tylko nowe narzędzie, ale także manifestacja silnej woli politycznej do ochrony podstawowych wartości, na których opiera się Unia Europejska. Michał Wawrykiewicz przypomina, że Unia, jako nowoczesny projekt polityczny, społeczny i gospodarczy, musi dążyć do skutecznego przestrzegania praworządności, która stanowi fundament całej struktury. Skuteczność działań w tym zakresie jest niezbędnym krokiem w budowaniu przyszłości opartych na stabilnych wartościach europejskich.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Protest plantatorów tytoniu w Polsce: Sprzeciw wobec rekomendacji WHO i zmian w dyrektywie podatkowej UE

    Protest plantatorów tytoniu w Polsce: Sprzeciw wobec rekomendacji WHO i zmian w dyrektywie podatkowej UE

    Protest Polskich Plantatorów Tytoniu: Opozycja wobec Rekomendacji WHO i Unijnych Dyrektyw

    Rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz planowane zmiany w unijnej dyrektywie podatkowej TED wzbudzają coraz większy niepokój wśród polskich plantatorów tytoniu. W dniu 3 listopada w Warszawie odbył się protest, który miał na celu wyrażenie sprzeciwu wobec propozycji, które — jak mówią rolnicy — mogą zagrażać tysiącom miejsc pracy i prowadzić do wygaszenia upraw tytoniu w Polsce. Nasz kraj, będący jednym z kluczowych producentów tytoniu w Unii Europejskiej, stoi na krawędzi kryzysu, jeśli nie uzyska wsparcia rządowego w obronie swojego sektora na forum międzynarodowym.

    Sprzeciw wobec Rekomendacji WHO

    „Dążymy do tego, żeby rząd polski nie był bierny wobec bardzo negatywnych rekomendacji WHO dla branży tytoniowej, w szczególności dla upraw tytoniu. WHO dąży do wygaszenia uprawy tytoniu, co uderza nie tylko w miejsca pracy, ale także w tradycje i długotrwały trud, jaki nasi plantatorzy włożyli w to, by uzyskać wysoką jakość tytoniu” — stwierdził Przemysław Noworyta, dyrektor biura Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu, podczas rozmowy z agencją Newseria.

    Wydarzenia w Warszawie nie są odosobnione; to wyraz rosnącego niezadowolenia w sektorze tytoniowym. Plantatorzy i przetwórcy tytoniu złożyli w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów petycję, w której domagają się jednoznacznego stanowiska rządu w obliczu polityki WHO oraz Komisji Europejskiej.

    COP-11 w Genewie: Kluczowa Konferencja dla Branży Tytoniowej

    Nadchodząca Konferencja Stron Ramowej Konwencji WHO FCTC, która odbędzie się w Genewie w listopadzie, będzie nie tylko miejscem omówienia aktualnych rekomendacji dotyczących tytoniu, ale również tornadem zmian w branży. Dokumenty WHO wskazują na dążenie państw członkowskich do stopniowego wygaszania upraw tytoniu, co dla polskiego sektora może okazać się katastrofalne.

    Kontrowersyjna Dyrektywa Podatkowa TED

    Branża tytoniowa ma także swoje obawy związane z nowym projektem dyrektywy podatkowej TED, przygotowanym przez Komisję Europejską. Propozycja, która obejmuje objęcie akcyzą surowego liścia tytoniu, może doprowadzić do znacznych obciążeń dla rolników oraz firm zajmujących się skupem tytoniu. Zgodnie z nowymi przepisami, akcyza miałaby być rozliczana już na etapie produkcji, co stawia rolników w trudnej sytuacji finansowej.

    „Liść wysuszony, a nieprzetworzony, miałby być objęty podobną akcyzą, jaką dzisiaj obowiązuje dla wyrobów tytoniowych. To byłoby bardzo niebezpieczne, wręcz szkodliwe dla przetwórców” — zauważa Leszek Kwiatkowski, prezes Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu. Podniesienie zabezpieczenia akcyzowego dla firm zajmujących się skupem tytoniu to kolejna kwestia budząca kontrowersje. Dla wielu małych, rodzinnych przedsiębiorstw, wzrost wymaganego zabezpieczenia z 5 mln zł do 300 mln zł rocznie będzie nie do udźwignięcia.

    Apel o Obrony Sektora Tytoniowego

    Plantatorzy, zrzeszeni w różnych organizacjach, stanowczo sprzeciwiają się proponowanym zmianom. Wspólny apel podpisały m.in. Polski Związek Plantatorów Tytoniu, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Tytoniu oraz Ruch Młodych Plantatorów „Tytoń z Polski”. W dokumencie przedstawiającym stanowisko jasno zaznaczono, że Polska, jako lider w produkcji wysokogatunkowego tytoniu, może być jedną z największych ofiar decyzji podejmowanych przez WHO i Komisję Europejską.

    Petycja skierowana do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dotyczy także nadchodzącego posiedzenia Konferencji Stron Ramowej Konwencji WHO FCTC. Rolnicy wzywają polski rząd do sprzeciwu wobec dokumentu WHO, który przewiduje zakończenie rządowego wsparcia dla uprawy tytoniu, oraz postulują o obecność przedstawiciela Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na obradach.

    „Jeżeli w najbliższym czasie rząd nie stanie po naszej stronie, to uprawa tytoniu może w zasadzie zniknąć w ciągu kilku lat. Propozycje WHO i Komisji Europejskiej mogą zniszczyć nas w czasie roku lub dwóch” — przewiduje Kwiatkowski.

    Utrzymanie Sektora Tytoniowego w Polsce

    Kiedy Rozmowy z Komisją Europejską trwają, minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreśla, że Polska ma zamiar walczyć o utrzymanie wsparcia dla sektora tytoniowego. „W naszym kraju uprawia się ponad 9 tys. ha tytoniu, a rocznie przetwarza się około 22 tys. ton surowca. Rozumiemy kwestie zdrowotne, nie możemy jednak zapominać o plantatorach. Pracujemy nad rozwiązaniami korzystnymi dla producentów”.

    Uprawy tytoniu koncentrują się głównie w województwach lubelskim, świętokrzyskim oraz małopolskim. Na glebach o niskiej jakości tytoń jedynie przynosi dochód, co umożliwia utrzymanie rodzinnych gospodarstw. „Nie ma takiej alternatywy, która mogłaby zastąpić tytoń. Gleby w Polsce Wschodniej nie pozwalają na uprawę innych roślin, które przyniosłyby podobny dochód” — tłumaczy Kwiatkowski.

    Wysoka Jakość Polskiego Tytoniu na Rynkach Międzynarodowych

    Polski tytoń, charakteryzujący się wysoką jakością, produkowany jest przez około 3 tys. gospodarstw, w których zatrudnionych jest około 30 tys. ludzi. Z każdego zbioru uzyskuje się blisko 30 tys. ton tytoniu, z czego większość jest eksportowana, co przynosi dochód także dla budżetu państwa.

    „Naszym celem jest, aby polski plantator był postrzegany jako ważna część gospodarki i sektora rolniczego. Nie zgadzamy się na wprowadzenie dyrektyw i rekomendacji, które zagrażają naszej branży” — zaznacza Larwa.

    W obliczu nadchodzących wyzwań, przyszłość polskiego sektora tytoniowego stoi pod dużym znakiem zapytania. Stabilność, jak i dalszy rozwój tej branży w Polsce, wymaga zdecydowanych działań ze strony rządzących, którzy muszą stawić czoła globalnym presjom i w obronie swoich lokalnych producentów. Tylko stanowcze i jednoznaczne reakcje mogą zabezpieczyć przyszłość plantacji tytoniu w naszym kraju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak Polskie Marki na Amazon.pl wspierają rozwój eksportu i bezpieczeństwo zakupów w internecie

    Jak Polskie Marki na Amazon.pl wspierają rozwój eksportu i bezpieczeństwo zakupów w internecie

    Bezpieczne zakupy online: Jak Polacy korzystają z marketplace’ów

    W ciągu ostatnich kilku lat, znaczenie platform sprzedażowych w polskim e-handlu wzrosło nie do poznania. W badaniach przeprowadzonych przez Amazon.pl aż 86 proc. Polaków zadeklarowało, że z uwagi na bezpieczeństwo, preferuje zakupy na sprawdzonych marketplace’ach. Taki wysoki wskaźnik pokazuje, że duże serwisy sprzedażowe przyciągają coraz większe zainteresowanie, co w efekcie otwiera nowe możliwości dla małych i średnich przedsiębiorstw, umożliwiając im dotarcie do klientów bez potrzeby inwestowania w budowę własnych e-sklepów oraz skomplikowanej logistyki. W tej chwili na platformie Polskie Marki na Amazon.pl zarejestrowano już około 1,2 tys. polskich sprzedawców, a wielu z nich korzysta z tej szansy, aby rozpocząć eksport swoich wyrobów.

    Dlaczego warto myśleć o eksporcie?

    Jak zwraca uwagę Karolina Opielewicz, dyrektor generalna Krajowej Izby Gospodarczej, polski rynek jest bardzo chłonny, co daje producentom i dostawcom usług znakomite możliwości. Mimo że Polska zamieszkiwana jest przez 37 milionów osób, rzeczywista szansa na rozwój biznesu często kryje się w eksporcie. Wyjście na zagraniczne rynki nie tylko otwiera nowe źródła przychodu, ale również pozwala na dywersyfikację, co jest niezwykle istotne w zmieniającej się sytuacji gospodarczej. Choć nie wszystkie produkty mogą zdobyć uznanie na globalnej scenie, to jednak wiele z nich ma potencjał, aby odnieść sukces poza granicami kraju.

    Marketplace jako wsparcie dla przedsiębiorców

    Internetowych i platformy sprzedażowe stają się coraz częściej szansą dla małych i średnich firm, oferując niezwykle korzystne warunki do rozpoczęcia działalności na rynkach zagranicznych. Przykłady pokazują, że korzystanie z takich usług nie wymaga zaawansowanej profesjonalizacji, a także znacznych inwestycji. Dzięki marketplace’om, przedsiębiorcy mogą znaleźć się w znacznie bardziej komfortowej sytuacji, chroniąc się przed problemami związanymi z przewozem towarów i każdym innym aspektem cross-borderowej sprzedaży. To pozwala im skupić się na tym, co najważniejsze – sprzedawaniu swojego produktu.

    Zaufanie klientów do marketplace’ów

    Z perspektywy klientów, zakupy na platformach sprzedażowych przynoszą wiele korzyści. Po pierwsze, klienci mają dostęp do szerokiej gamy produktów od różnych dostawców, zarówno lokalnych, jak i zagranicznych. Dzięki temu mogą porównywać oferty i wartościować je, bazując na opiniach oraz ocenach swojego rodzaju towarów. Dodatkowo, marketplace’y umożliwiają łatwe dokonywanie zwrotów, co ma dodatkowe znaczenie, gdy zakup nie spełnia oczekiwań. Z praktyki wynika, że różnorodność ofert oraz bezpieczeństwo transakcji sprawiają, że klienci chętniej decydują się na zakupy w popularnych serwisach.

    Inicjatywy wspierające rodzimych producentów

    W 2024 roku uruchomiono projekt Polskie Marki na Amazon.pl, który zyskał uznanie nie tylko w kraju, ale także na arenie międzynarodowej. Inicjatywa ta ma na celu wspieranie lokalnych producentów i ułatwienie im dotarcia do klientów, a także promowanie polskiego rzemiosła. Do chwili obecnej do platformy dołączyło już ponad 1,2 tys. polskich marek. Co ciekawe, aż 84 proc. klientów deklaruje, że woli wybierać produkty krajowe, kiedy ma taką możliwość, co stawia Polskie Marki w świetle, które pozwala na odniesienie większego sukcesu na rynku.

    Łatwość skalowania biznesu na rynkach zagranicznych

    Korzystanie z marketplace’ów ma jeszcze jedną istotną zaletę – firmy mogą założyć jedno konto na Amazon.pl, co umożliwia im sprzedaż w 10 innych europejskich sklepach bez konieczności dodatkowej rejestracji. To stwarza wyjątkowe możliwości skalowania biznesu. Statystyki z 2024 roku ukazują, że 90 proc. polskich małych i średnich przedsiębiorstw sprzedaje swoje wyroby na rynkach zagranicznych, a ich łączna wartość eksportu wynosi ponad 5,1 miliarda złotych.

    Przykłady lokalnych biznesów odnoszących sukcesy dzięki marketplace’om

    Warto przytoczyć kilka inspirujących przykładów. Karolina Opielewicz opowiedziała o rzemieślniczce, która plecie kosze wiklinowe i sprzedaje je na teren całej Europy dzięki platformom sprzedażowym. Jej firma zyskała na znaczeniu, gdyż dostrzegła nisze sprzedażowe na różnych rynkach, w tym na rynku amerykańskim. Z kolei marka John Dog z powodzeniem rozpoczęła ekspansję na rynek niemiecki, a Krosno widzi w Polskich Markach wiele korzyści w promocji swojego lokalnego wzornictwa.

    Strategiczne podejście do sprzedaży

    Również Oceanic, producent znanych kosmetyków, wykorzystuje marketplace’y do bezpośredniego nawiązywania kontaktu z klientami z całego świata. Dzięki platformom sprzedażowym mogą dotrzeć do klientów w różnych krajach i dostarczyć im produkty, z których są dumni. Marta Zawiła-Piłat, kierowniczka e-commerce w Oceanic, podkreśla, jak ważne jest, aby mieć dobrej jakości produkt, który dotrze do klienta w odpowiednim czasie. W dzisiejszym świecie e-handlu zdolność zapewnienia szybkiej dostawy to klucz do sukcesu na rynku.

    Podsumowanie: Przyszłość e-handlu w Polsce

    Rynek e-handlu w Polsce z pewnością ma przed sobą dużą przyszłość. Stale rosnąca liczba użytkowników internetowych oraz wzrastające zaufanie do platform sprzedażowych sprawiają, że polscy przedsiębiorcy mają nieograniczone możliwości rozwoju. Marketplace’y stanowią doskonałe wsparcie dla małych i średnich firm, które pragną zwiększyć swoje zasięgi i sprzedawać swoje produkty na rynkach zagranicznych. Z każdym rokiem coraz więcej lokalnych marek decyduje się na wykorzystywanie takich rozwiązań, co zdecydowanie wpływa na rozwój polskiego e-handlu i otwarcie na międzynarodowe możliwości.

    Czy dobrze widzisz przyszłość swojego biznesu w e-handlu? To pytanie, na które warto odpowiedzieć, biorąc pod uwagę wszystkie dostępne rozwiązania, trendy oraz narzędzia, którymi dysponują współczesni przedsiębiorcy.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Europejski Program Przemysłu Obronnego (EDIP) – Wzmocnienie Sektora Obrony w UE

    Europejski Program Przemysłu Obronnego (EDIP) – Wzmocnienie Sektora Obrony w UE

    Europejski Program Przemysłu Obronnego (EDIP): Wzmocnienie Bezpieczeństwa Europy

    W dobie rosnących wyzwań w zakresie bezpieczeństwa, Europejski Program Przemysłu Obronnego (EDIP) staje się kluczowym elementem strategii Unii Europejskiej. Inicjatywa ta, z budżetem wynoszącym 1,5 miliarda euro, została stworzona w celu wsparcia przemysłu obronnego na Starym Kontynencie. Środki te są przeznaczone na innowacyjne projekty, wspólne zamówienia publiczne w obszarze obronności oraz zwiększenie produkcji. Nie bez znaczenia jest również wsparcie dla Ukrainy, które wynosi 300 milionów euro. Program ma na celu konsolidację interesów Unii Europejskiej, a nie pojedynczych krajów członkowskich, co podkreśla jego zbiorowy charakter. Warto zauważyć, że fundusze powinny być wykorzystane w ciągu najbliższych dwóch lat.

    Współpraca Obliguje

    Jak zauważa Michał Szczerba, poseł do Parlamentu Europejskiego, Polska ma możliwość skorzystania z pożyczek w ramach programu SAFE, a teraz także z EDIP. Oprócz dotacji, które należy szybko spożytkować, istnieje realna szansa na współpracę z naukowcami oraz start-upami. W ten sposób Polska staje się jednym z głównych graczy w europejskim rynku obronnym.

    EDIP przewiduje dotacje na wzrost produkcji sprzętu obronnego oraz budowę nowoczesnych zakładów. Celem programu jest wzmocnienie bazy technologiczno-przemysłowej w Unii Europejskiej, co jest niezbędne do zwiększenia zdolności obronnych i autonomii w tym obszarze. Działania w ramach EDIP mają także na celu promowanie wspólnych zamówień, a współpraca między państwami członkowskimi nabiera nowego znaczenia.

    Kryteria EU i Wspólne Projekty

    Porozumienie osiągnięte w połowie października br. między posłami a duńską prezydencją w Radzie UE stawia przed sobą ambitne cele. Aby program wszedł w życie, musi zostać zatwierdzony przez Parlament i Radę. Zgodnie z założeniami, fundusze mogą być przyznawane tylko na te projekty, w których udział komponentów z państw trzecich nie przekracza 35 proc. Całości kosztów produkcji. Oznacza to, że projekty muszą koncentrować się na wzmocnieniu europejskiej współpracy oraz zmniejszeniu zależności od krajów spoza Unii.

    EDIP wprowadza koncepcję Europejskich Projektów Obronnych, które powinny obejmować co najmniej cztery państwa członkowskie, aby móc liczyć na finansowanie. Dzięki temu program ma na celu promowanie niezależności i wspólnego rozwoju w sektorze obronnym, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa całej Unii.

    Wzmacnianie R&D i Sprawność Przemysłu

    Michał Szczerba wskazuje również na szansę, jaką EDIP daje polskiemu i europejskiemu przemysłowi obronnemu. Oprócz wsparcia dla produkcji, program stawia nacisk na badania i rozwój w tym sektorze. Środki europejskie, zarówno w ramach EDIP, jak i innych inicjatyw takich jak Horizon Europe, mają pomoc w realizacji projektów badawczych, które są podwaliną dla przyszłych innowacji.

    W Polsce kluczową rolę odgrywa sektor publiczny, w szczególności Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ), która zajmuje się produkcją sprzętu wojskowego. Współpraca z partnerami publiczno-prywatnymi oraz innymi krajami członkowskimi ma na celu stworzenie konsorcjów, które będą silniejsze i bardziej skuteczne w realizacji projektów obronnych. Choć wyzwania są spore, Michał Szczerba jest przekonany, że krajowe firmy i instytucje badawcze są gotowe, by przygotować się na nadchodzące zmiany.

    Wsparcie dla Ukrainy

    Jednym z kluczowych elementów programu EDIP jest wsparcie dla Ukrainy, które wynosi 300 milionów euro. Fundusze te mają pomóc w modernizacji ukraińskiego przemysłu obronnego oraz jego integracji z europejskimi systemami. Zacieśnienie współpracy z Ukrainą, zwłaszcza w kontekście doświadczeń zdobytych na froncie, stanowi istotny krok w kierunku wzmocnienia wspólnego bezpieczeństwa w regionie. Współpraca ta dotyczy głównie obrony przed nowoczesnymi zagrożeniami, takimi jak drony.

    Potencjał EDIP w przyszłości

    Z perspektywy długoterminowej europosłowie wskazują, że 1,5 miliarda euro to dopiero początek. Program będzie miał możliwość pozyskania dodatkowych funduszy, co umożliwi dalsze inwestycje i rozwój sektora obronnego w Europie. Doświadczenia zdobyte podczas realizacji projektów w ramach EDIP będą miały kluczowe znaczenie dla kształtowania przyszłych inicjatyw oraz organizacji europejskiej współpracy w obszarze produkcji obronnej po 2027 roku.

    Zakończenie

    Jak podkreśla Michał Szczerba, czas do 2027 roku jest kluczowy, dlatego projekty powinny być już teraz odpowiednio przygotowywane. Wstępne porozumienia między konsorcjami muszą być zainicjowane, aby maksymalnie wykorzystać możliwości, jakie niesie program EDIP. Wspólna praca między krajami członkowskimi może przynieść wymierne korzyści zarówno w zakresie bezpieczeństwa, jak i lokalnego rozwoju przemysłu obronnego w Europie. W obliczu rosnących zagrożeń międzynarodowych, inwestycje w ten sektor wydają się nie tylko wskazane, lecz również niezbędne dla przyszłości całej Unii Europejskiej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polska wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne: nowa baza paliw w Dębogórzu i inwestycje w infrastrukturę

    Polska wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne: nowa baza paliw w Dębogórzu i inwestycje w infrastrukturę

    Wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski: Kluczowe inwestycje w infrastrukturę paliwową

    Polska intensyfikuje wysiłki na rzecz wzmocnienia swojego bezpieczeństwa energetycznego. Rozwój infrastruktury paliwowej, elektroenergetycznej oraz gazowej staje się fundamentalnym filarem budowy odporności narodowej. Niedawno zakończono kluczową inwestycję PERN w Bazie Paliw w Dębogórzu, która poprzez rozbudowę o trzy nowe zbiorniki zyskała status największej bazy paliwowej w Polsce. Spółka podpisała również wstępne porozumienie o współpracy z Zakładem Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, aby połączyć polski system rurociągów z sojuszniczą siecią logistyczną.

    Wojciech Wrochna, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, podkreśla, że inwestycja w Bazie Paliw w Dębogórzu ma znaczący wpływ na zwiększenie zdolności logistycznych spółki. PERN nie jest tylko operatorem logistyki, lecz także kluczowym graczem w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego, co w obliczu obecnych, trudnych geopolitycznie czasów, ma ogromne znaczenie. „Musimy inwestować w to bezpieczeństwo” – stwierdza Wrochna, wskazując na planowane zwiększenie inwestycji w logistykę magazynową w nadchodzących miesiącach i latach.

    Inwestycje zasługujące na uwagę

    Trzy nowe zbiorniki, które zostały dodane do infrastruktury w Dębogórzu, mają łączną pojemność 150 tys. m³, co pozwoliło na zwiększenie magazynowania w Bazie do ponad 500 tys. m³. Inwestycja ta, o wartości blisko 150 mln zł, umiejscowiła Bazę w bezpośrednim sąsiedztwie Portu Gdynia, czyniąc ją jednym z kluczowych punktów w krajowym systemie paliwowym. PERN prowadzi również równoległe projekty w Koluszkach, Kawicach i Nowej Wsi Wielkiej, gdzie rozbudowywane są pojemności magazynowe oraz infrastruktura kolejowa.

    Ważnym krokiem w kierunku zintegrowania krajowego systemu z NATO było podpisanie porozumienia dotyczącego rozbudowy krajowej infrastruktury paliwowej. Plan obejmuje budowę około 300 km nowych rurociągów od granicy z Niemcami do bazy PERN w Bydgoszczy, a także budowę zbiorników paliwowych dla Sił Zbrojnych RP oraz sojuszniczych. To techniczne przyłączenie do sieci NATO ma kluczowe znaczenie dla wzmocnienia bezpieczeństwa zarówno energetycznego, jak i obronnego.

    Inwestycje podwójnego zastosowania – aspekty militarnie i cywilne

    Inwestycje te charakteryzują się podwójnym zastosowaniem. Z jednej strony, mają one zabezpieczać potrzeby militarnie polskiego wojska, a z drugiej, codziennie będą służyć do zwiększania bezpieczeństwa logistycznego rynku paliw. Działania te są istotne w kontekście obecnej sytuacji geopolitycznej i potrzeby posiadania stabilnych źródeł energii.

    Dzięki połączeniu z natowską siecią rurociągów Polska zyskuje dostęp do elastycznych i bezpiecznych dostaw paliw, co może być kluczowe w sytuacjach kryzysowych. Wrocław zwraca uwagę na fakt, że bezpieczeństwo energetyczne to nie tylko kwestie dotyczące magazynów paliw i ich dostaw, ale także rozwinięta sieć elektroenergetyczna, która umożliwia stabilne dostarczanie energii do odbiorców.

    Inwestycje w sieci elektroenergetyczne i gazowe

    Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) prowadzą obecnie potężne inwestycje w sieć energetyczną, mające na celu zwiększenie jej odporności i zapobieganie blackoutom. W ciągu najbliższych dziesięciu lat PSE planują zainwestować około 60 miliardów złotych w rozwój sieci, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Dodatkowo, rozpoczęto prace nad budową pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Zabezpieczono już finansowanie tej inwestycji, co stanowi istotny krok w kierunku nowoczesnych źródeł energii.

    W kontekście dostaw gazu, spółka Gaz-System realizuje istotną inwestycję w Gdańsku, polegającą na budowie pierwszego pływającego terminala FSRU do odbioru skroplonego gazu ziemnego. Firma prowadzi również procedury dotyczące budowy drugiego pływającego terminala regazyfikacyjnego, co ma na celu uczynienie z Polski regionalnego hubu gazowego w Europie Środkowej.

    Regionalny hub gazowy i przyszłościowe możliwości

    Hub gazowy w Polsce może znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz poprawić aspekty gospodarcze i ekonomiczne. Niższe ceny oraz obniżone koszty przesyłu gazu będą korzyścią dla wszystkich korzystających z tych zasobów. Gaz-System, w najnowszym raporcie, informuje o zaawansowanych pracach w części lądowej terminala FSRU oraz o kluczowych fazach realizowanych na morzu.

    Morska część inwestycji obejmie zaprojektowanie, budowę i uruchomienie nabrzeża oraz instalacji technologicznej, a także budowę podmorskiego gazociągu o długości około 3 km. Gazociąg ten, po wyjściu na ląd w Górkach Zachodnich, zostanie połączony z nowo wybudowanym gazociągiem Gdańsk – Gustorzyn, co zintegruje go z krajowym systemem przesyłowym gazu. Zakończenie części lądowej projektu FSRU planowane jest na rok 2026.

    Wnioski z wielkich inwestycji energicznych

    Inwestycje związane z rozwojem infrastruktury energetycznej w Polsce są nie tylko ogromnym krokiem w stronę poprawy bezpieczeństwa energetycznego, ale są także szansą na wzmocnienie gospodarki. Ministerstwo Energii i pełnomocnik rządu, Wojciech Wrochna, podkreślają, że w polskim sektorze energetycznym planowane są wydatki sięgające setek miliardów złotych, co przyniesie korzyści nie tylko na poziomie makroekonomicznym, ale także w codziennym życiu obywateli.

    Dzięki tym inwestycjom, Polska staje się nie tylko krajem bardziej niezależnym energetycznie, ale również strategicznym partnerem w regionie. Jest to inwestycja zarówno w dzisiejsze, jak i przyszłe pokolenia, które będą korzystać z solidnych fundamentów stworzonych w obecnych czasach. Wybór lokalnych dostawców i promowanie krajowych przedsiębiorstw w ramach tych inwestycji to dodatkowe działania, które wzmocnią polską gospodarkę i stworzą nowe miejsca pracy.

    Bez względu na to, co przyniesie przyszłość, Polska wchodzi w nową erę swojego bezpieczeństwa energetycznego, wzmacniając swoje fundamenty, które pozwolą na sprawne funkcjonowanie zarówno w sytuacjach kryzysowych, jak i w codziennym życiu obywateli.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Miss Polonia 2025 wspiera profilaktykę raka piersi w kampanii „Dotykam = Wygrywam”

    Miss Polonia 2025 wspiera profilaktykę raka piersi w kampanii „Dotykam = Wygrywam”

    Zwiększ świadomość zdrowotną: Dlaczego profilaktyka raka piersi jest kluczowa dla młodych kobiet?

    Młode kobiety często lekceważą znaczenie regularnych badań oraz samobadania piersi, co staje się poważnym zagrożeniem dla ich zdrowia. Właśnie dlatego kampania „Dotykam = Wygrywam” zyskała na znaczeniu, a jej ambasadorką została Maja Todd – Miss Polonia 2025. Jej celem jest podkreślenie, jak istotne jest, by każda kobieta w jej otoczeniu, niezależnie od wieku, była przykładem i źródłem informacji na temat profilaktyki zdrowotnej.

    Maja Todd i kampania „Dotykam = Wygrywam”

    Kampania „Dotykam = Wygrywam”, w której Maja Todd aktywnie uczestniczy, koncentruje się na wzmocnieniu międzypokoleniowego przekazu wiedzy o zdrowiu. Hasło „Przykładem ratujesz” pokazuje, jak ważne jest, aby młode kobiety, ale również ich mamy i babcie, wspólnie dbały o zdrowie. Maja podkreśla, że nie każdy zdaje sobie sprawę, iż profilaktyka nowotworów, takich jak rak piersi, jest obowiązkiem każdej kobiety, niezależnie od jej wieku.

    Właściwe podejście do profilaktyki

    Maja Todd, będąc częścią Fundacji Wsparcie na Starcie, zaczęła swoją edukacyjną przygodę na zgrupowaniu Miss Polonia. Przykład Ewy Jakubiec, Miss Polonia 2023, która przeprowadziła warsztaty na temat samobadania piersi, zmotywował ją do wspierania kampanii. W rozmowie z agencją Newseria mówi, że zdrowie kobiet powinno być priorytetem, a ona sama jest żywym przykładem, że profilaktyka dotyczy każdego – niezależnie od wieku.

    Rozprzestrzenianie wiedzy wśród młodych kobiet

    Maja Todd nie boi się mówić o raku piersi, którego wczesne wykrycie może uratować życie. Niestety, często błędnie uważa się, że tylko starsze kobiety są zagrożone tą chorobą. Młode kobiety, zajęte nauką, pracą czy życiem towarzyskim, mogą wystawiać swoje zdrowie na niebezpieczeństwo, rezygnując z tak istotnych badań. Maja jasno stawia sprawę: należy rozmawiać o profilaktyce, nie tylko w gronie rówieśników, ale także w rodzinach, dzielić się doświadczeniami i wiedzą.

    Alarmujące statystyki

    Według badań przeprowadzonych na zlecenie Henkel Polska, 46% kobiet w wieku 20–24 lata nie wykonuje samobadania piersi, a aż 61% nie poddaje się badaniu USG. Maja zwraca uwagę na te przerażające liczby, będące sygnałem do działania. Aby przezwyciężyć wstyd i lęk związany z profilaktyką, konieczna jest edukacja zdrowotna, ale także otwarte rozmowy na ten temat.

    Tabu dotyczące samobadania

    Samobadanie piersi jest wciąż traktowane jako temat tabu, którym wiele kobiet nie chce się dzielić. Maja Todd podkreśla, że należy przełamywać te bariery – zachęca do rozmowy o tym, jak ważne jest regularne badanie swoich piersi. Mówi, że wiele osób czuje się z tym niekomfortowo, dlatego kluczowe jest, aby wspierać się nawzajem i zmieniać stereotypy.

    Rak piersi w Polsce – przerażające fakty

    Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem u kobiet w Polsce. Co roku diagnozuje się go u około 25 tysięcy kobiet, z czego prawie 9 tysięcy umiera na tę chorobę. Głównym powodem zgonów jest zbyt późne wykrycie nowotworu. Dlatego tak ważne jest, aby każde z nas stało się ambasadorem zdrowia w swojej rodzinie i społeczności.

    Podsumowując, Maja Todd i kampania „Dotykam = Wygrywam” stawiają na nową jakość w podejściu do profilaktyki zdrowotnej wśród młodych kobiet. To nie tylko apel do kobiet, ale również do ich bliskich, aby wspólnie dbali o zdrowie i przyszłość. Warto zatem pamiętać, że profilaktyka to nie tylko obowiązek, ale także wyraz miłości i troski o siebie oraz bliskich.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polska zainwestuje 640 mld zł w sprzęt militarny do 2035 roku – rozwój przemysłu obronnego i wzrost eksportu

    Polska zainwestuje 640 mld zł w sprzęt militarny do 2035 roku – rozwój przemysłu obronnego i wzrost eksportu

    Przyszłość Polskiego Przemysłu Obronnego: Kluczowe Inwestycje i Wzrost Eksportu

    W obliczu wyzwań geopolitycznych oraz dynamicznie rozwijającego się rynku zbrojeniowym, Polska planuje inwestycje w sektor obronny, które mają na celu znaczące wzmocnienie krajowego przemysłu militarnego. Przewiduje się, że do roku 2035 Polska przeznaczy na sam sprzęt militarny ponad 640 miliardów złotych. Dodatkowo, uwzględniając koszty serwisu i utrzymania, całkowity impuls popytowy będzie dwukrotnie wyższy, jak wskazują analitycy PKO BP. Raport Deloitte podkreśla, że 40% zamówień trafi do krajowego przemysłu, co daje solidne podstawy do dalszego rozwoju i zwiększenia jego możliwości produkcyjnych oraz kompetencyjnych.

    Rozwój Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego

    Inwestycje w sektor obronny przynoszą już zauważalne efekty, umacniając pozycję Polski jako eksporter sprzętu wojskowego na rynku międzynarodowym. Polskie Grupy Zbrojeniowe (PGZ) zdobywają coraz więcej kontraktów, co świadczy o rosnącym zaufaniu i uznaniu dla polskich produktów wśród zagranicznych partnerów. Jacek Matuszak, kierownik Działu Komunikacji w PGZ, mówi o dynamicznych potrzebach związanych z rozbudową Sił Zbrojnych RP oraz o poszukiwaniu nowych partnerów handlowych na całym świecie.

    Wyniki finansowe PGZ w 2024 roku były rekordowe, z przychodami na poziomie ponad 13 miliardów złotych, co stanowi wyraźny wzrost względem 10,2 miliardów złotych z roku ubiegłego. Grupa podpisała kontrakty na łączną wartość 120 miliardów złotych, obejmujące m.in. produkcję komponentów obrony przeciwlotniczej czy pojazdów militarnych, takich jak Krab i Rosomak. Przyciąganie zagranicznych kontraktów, dowodzi, że PGZ stale rozwija swoją działalność eksportową, co ma kluczowe znaczenie dla dalszego umacniania się polskiego przemysłu obronnego.

    Wzrost Eksportu: Kluczowe Produkty

    Do produktów, które zdobywają międzynarodowe uznanie, należą m.in. zestaw rakietowy Piorun oraz armatohaubica Krab. Jacek Matuszak podkreśla, że nowatorskie rozwiązania oferowane przez PGZ, takie jak bojowy pływający wóz piechoty Borsuk i pojazd minowania narzutowego Baobab, mają ogromny potencjał eksportowy. Borsuk, produkowany w Hucie Stalowa Wola, to nowoczesny wóz piechoty przystosowany do działań zarówno na lądzie, jak i na wodzie, a Baobab, wykonany z myślą o szybkiej budowie pól minowych, ma szansę stać się nieodłącznym elementem strategii obronnych krajów regionu.

    Ponadto, PGZ planuje wprowadzenie technologii cyfrowych w postaci systemu Digital Baltic, który ma na celu stworzenie kompleksowego obrazu sytuacji na Morzu Bałtyckim. Łączenie różnych danych, takich jak informacje satelitarne, czujniki akustyczne oraz informacje o ruchu statków, pozwala na szybsze reagowanie na zagrożenia i efektywniejsze zarządzanie akwenami morskimi. Tego typu innowacje nie tylko zwiększają bezpieczeństwo, ale również przyczyniają się do ochrony środowiska.

    Współpraca z Kluczowymi Partnerami

    PGZ nawiązała współpracę z kluczowymi graczami w branży obronnej, takimi jak Lockheed Martin oraz Airbus Helicopters. Partnerstwa te są dowodem na to, że Polska staje się coraz bardziej pożądanym partnerem w międzynarodowych łańcuchach dostaw. Wzajemna współpraca w obszarze rozwoju technologii oraz produkcji ma kluczowe znaczenie dla zwiększenia konkurencyjności polskiego przemysłu obronnego na arenie międzynarodowej.

    Na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego MSPO 2025 w Kielcach PGZ podpisała umowy o współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego oraz PKO BP, co ma na celu uzyskanie wielomiliardowego finansowania. Wzmocnienie sytuacji finansowej PGZ pozwoli na jeszcze intensywniejszy rozwój produkcji oraz realizację nowych kontraktów, co jest kluczowe dla obronności kraju.

    Prognozy na Przyszłość

    Zgodnie z raportem PKO „Makro Focus: wydatki militarne – bezpieczeństwo i rozwój”, na sam sprzęt Polska przeznaczy do 2035 roku ponad 640 miliardów złotych, a z sumą kosztów utrzymania i serwisu całkowity wpływ na PKB kraju powinien być pozytywny. Wzrost lokalnej produkcji i mniejsze uzależnienie od importu w sprzęcie wojskowym mogą przyczynić się do większej samowystarczalności oraz stabilizacji gospodarczej. Inwestycje w sektor obronny pozytywnie wpłyną na zdolności obronne Polski i umożliwią zacieśnienie współpracy z innymi państwami NATO.

    Wnioskując, rozwój polskiego przemysłu obronnego jest kluczowy dla zarówno bezpieczeństwa narodowego, jak i stabilności ekonomicznej kraju. Zaangażowanie w innowacje oraz współpraca z międzynarodowymi partnerami stają się fundamentem strategii wzrostu, co może przynieść liczne korzyści nie tylko dla sektora obronnego, lecz także dla całej polskiej gospodarki. Takie działania w konsekwencji zaowocują wzmocnieniem polskiej pozycji eksporterem sprzętu wojskowego oraz lepszym zabezpieczeniem granic kraju w obliczu rosnących zagrożeń zewnętrznych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA