Tag: Polska

  • Parlament Europejski przyjmuje Tarcza Wschód jako kluczowy projekt obronności UE

    Parlament Europejski przyjmuje Tarcza Wschód jako kluczowy projekt obronności UE

    Tarcza Wschód: Kluczowy Projekt Bezpieczeństwa Unii Europejskiej

    Parlament Europejski podjął przełomową uchwałę, w której przyjął Tarczę Wschód, inicjatywę zaproponowaną przez premiera Donalda Tuska, jako flagowy projekt na rzecz wspólnego bezpieczeństwa Unii Europejskiej. W wyniku głosowania nad rezolucją dotyczącą wzmocnienia obronności UE, która zakończyła się wynikiem 419 głosów za i 204 przeciw, przyjęto poprawkę akcentującą, że ochrona granic lądowych, powietrznych i morskich UE jest niezbędna dla zapewnienia bezpieczeństwa całej wspólnoty, szczególnie na jej wschodniej granicy. Michał Szczerba, europoseł, odniósł się do tego wydarzenia, stwierdzając, że „to przełom, bo oznacza, że to Polska narzuca obecnie myślenie w Europie na temat obronności”.

    Parlament po raz kolejny wykazał większą determinację w kwestiach bezpieczeństwa, przyjmując rezolucję uznającą Tarczę Wschód oraz Bałtycką Linię Obrony za kluczowe projekty unijne. Tarcza Wschód ma na celu nie tylko zbudowanie fizycznych umocnień wzdłuż wschodniej i północnej granicy Polski, ale także wzmocnienie całego systemu obrony Unii. Na realizację tego projektu przewidziano budżet w wysokości 10 miliardów złotych na lata 2024–2028.

    Priorytety w zakresie bezpieczeństwa

    Podczas rozmów na temat bezpieczeństwa premier Donald Tusk podkreślał, że ochrona granic zewnętrznych Unii Europejskiej powinna być priorytetem. Wsparcie tej inicjatywy przez Radę, Komisję oraz Parlament pokazuje, że unijne instytucje widzą potrzebę nie tylko w sferze politycznych deklaracji, ale również konkretnego działania. Taki kierunek myślenia w znacznej mierze jest dzięki Polsce, która staje się liderem w kontekście bezpieczeństwa militarnego w Europie. Michał Szczerba zaznaczył, że kluczowe będą konkretne projekty, które będą musiały być wdrożone, aby zapewnić bezpieczeństwo na długie lata.

    Uchwała Parlamentu Europejskiego wzywa do pilnych działań mających na celu wzmocnienie zdolności obronnych. W obliczu narastających napięć geopolitycznych oraz w związku z wojną w Ukrainie, europarlamentarzyści zwracają uwagę na potrzebę zmniejszenia zależności od państw trzecich. Wzrost potencjału obronnego Europy powinien być traktowany jako kluczowy krok w kontekście współczesnych zagrożeń.

    Nowe inwestycje w obronność Europy

    Niedawne działania UE mają na celu zwiększenie wydatków na obronność do co najmniej 3% PKB każdego z państw członkowskich. Ponadto, parlament zaapelował o utworzenie specjalnego banku obrony, bezpieczeństwa i odporności, który umożliwi efektywne finansowanie dużych inwestycji militarnych. Unia Europejska planuje przeznaczyć 800 miliardów euro na rozwój obronności w nadchodzących czterech latach, co jest odpowiedzią na wyzwania stojące przed kontynentem.

    W ramach strategii ReArm Europe, zaplanowano pożyczki w wysokości 150 miliardów euro dla państw członkowskich. Środki te będą mogły być wykorzystane na zakup nowoczesnego uzbrojenia oraz rozwój infrastruktury wojskowej, co w kontekście obecnych uwarunkowań geopolitycznych staje się kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa w regionie.

    Rosyjski rozwój obronny a potrzeby NATO

    W świetle aktualnych wydarzeń, w tym niepokojącego wzrostu zdolności obronnych Rosji, zwiększenie wydatków na obronność staje się kluczowe. Think tank Bruegel niepokoi się o tempo, w jakim rosyjska produkcja obronna wzrasta. Tylko w 2024 roku Rosja planuje wyprodukować około 1550 czołgów oraz 5700 pojazdów opancerzonych. Tak znaczny rozwój możliwości wojskowych rosyjskiego wojska stawia Europę w trudnej sytuacji, wymagając od NATO reakcji i przygotowania odpowiednich sił.

    Dla porównania, aby skutecznie bronić krajów bałtyckich, NATO potrzebowałoby przynajmniej 1400 czołgów oraz 2000 bojowych wozów piechoty. W tej chwili taka siła bojowa przekracza zasoby dostępne w armiach krajów takich jak Francja, Niemcy, Włochy czy Wielka Brytania razem wzięte. Z perspektywy strategicznej, zwiększenie wspólnych zasobów obronnych powinno stać się priorytetem.

    Koalicje i współpraca w obronie

    Z racji dynamicznie zmieniającej się sytuacji geopolitycznej, współpraca między państwami członkowskimi w zakresie obronności staje się niezbędna. Działania wspierające Ukrainę, w tym wspólne zakupy broni czy amunicji, są kluczowe dla zapobiegania dalszym agresjom i zapewnienia stabilności w regionie. Tego rodzaju rozwiązania w postaci wspólnych inicjatyw, podobnych do czeskich i duńskich, mogą znacząco podnieść efektywność zakupów oraz procesów produkcyjnych.

    W kontekście zagrożeń, które niosą ze sobą agresywne działania Rosji, Polska razem z innymi krajami powinna dążyć do budowy silnych więzi w zakresie obronności, aby móc w przyszłości przeciwdziałać ewentualnym konfliktom. Solidarność i zjednoczenie sił w obliczu wspólnego wroga powinny stać się fundamentami dalszej strategii obronnej Europy.

    Podsumowanie

    Inicjatywa Tarczy Wschód jest tylko jednym z wielu kroków, które Europa powinna podjąć, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo w nowoczesnym świecie. Współpraca, zwiększone wydatki na obronność oraz wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa są kluczowymi tematami, które muszą być kontynuowane. W obliczu rosnących zagrożeń, tylko zjednoczone i zdecydowane działania mogą przynieść oczekiwane efekty, a ich brak może prowadzić do poważnych konsekwencji dla całego kontynentu.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Inwestycje w sztuczną inteligencję w Polsce: jak wykorzystać 200 mld euro na rozwój innowacji i bezpieczeństwa

    Inwestycje w sztuczną inteligencję w Polsce: Klucz do innowacyjności i bezpieczeństwa narodowego

    Rozwój sztucznej inteligencji (AI) z pewnością staje się jednym z najważniejszych tematów na globalnym rynku technologicznym. W kontekście europejskim, a zwłaszcza polskim, napotykamy na szereg wyzwań, które zdeterminują przyszłość innowacji oraz konkurencyjność krajowych firm. Właśnie w tym duchu Komisja Europejska ogłosiła nową inicjatywę InvestAI, mającą na celu zmobilizowanie 200 miliardów euro na inwestycje związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Mimo że kwota ta zdaje się imponująca, w rzeczywistości jest to tylko kropla w morzu w obliczu globalnego wyścigu technologicznego, który prowadzą Stany Zjednoczone i Chiny.

    Polska w globalnym wyścigu zbrojeń AI

    W wypowiedzi dr. Macieja Kaweckiego, prezesa Instytutu Lema i dyrektora Centrum Innowacji Uniwersytetu WSB Merito w Warszawie, podkreślane jest, że Polska stale zyskuje na znaczeniu jako jedna z najsilniejszych gospodarek świata, ale tempo rozwoju w obszarze AI nie jest zadowalające. Mimo kilka znaczących osiągnięć, takich jak wzrost wartości polskiego PKB, który według prognoz w 2023 roku wyniesie 915 miliardów dolarów, nie można zapominać, že dużą część tych osiągnięć zawdzięczamy funduszom unijnym, a nie własnym innowacjom.

    Liderzy w obszarze AI, jak np. firmy pozyskujące finansowanie od inwestorów z Doliny Krzemowej, dominują na rynku. Brak polskich "unicornów", czyli firm wycenianych na miliard dolarów, staje się alarmujący. Przykładem może być ElevenLabs, polska firma obsługująca generatywną sztuczną inteligencję, która pomimo swojego polskiego pochodzenia jest klasyfikowana jako amerykańska z powodu lokalizacji swojego rozwoju.

    Potężne inwestycje, ale czy wystarczające?

    Analizując raport "Liderzy AI Driven w regionie CEE", który powstał dzięki współpracy MCI Capital, Bain & Company oraz Art of Networking, widzimy, że inwestycje w AI stały się jednym z głównych obszarów lokowania kapitału na całym świecie, także w Polsce. Co więcej, jedna trzecia globalnych inwestycji typu venture capital koncentruje się na technologii związanej z sztuczną inteligencją. Niestety, Europa, w tym Polska, nie tylko ustępuje w tym wyścigu Stanom Zjednoczonym, ale jest również z tyłu w stosunku do Chin.

    Jak zauważa Kawecki, polskie start-upy często operują na rozwiązaniach otwartych, takich jak API OpenAI, ale to rodzi zależność od technologii własnych ogromnych graczy technologicznych. Zamiast inwestować w rozwój autorskich narzędzi AI, polskie firmy opierają się głównie na technologii dostarczanej przez zachodnich liderów. Konsumpcja zewnętrznych rozwiązań bez poszukiwań własnych innowacji może prowadzić do ruszenia w odwrotnym kierunku względem dążenia do technologicznej niezależności.

    Przyszłość sztucznej inteligencji w Polsce – kierunek rozwoju

    W lutym 2025 roku przekonamy się o efektach inicjatywy InvestAI, która ma na celu uruchomienie funduszu na 20 miliardów euro, przeznaczonego na wybudowanie czterech gigafabryk AI. Te nowoczesne zakłady dbające o rozwój największych modeli AI mają mieć oszałamiającą moc obliczeniową, która umożliwi każdemu graczowi na rynku, niezależnie od jego rozmiaru, wykorzystywanie najnowocześniejszych technologii.

    Niemniej jednak, jeśli spojrzymy na globalne inwestycje w tym obszarze, zauważymy, że Europa pozostaje daleko w tyle. Chiński bank ogłosił, że do 2028 roku przeznaczy na rozwój AI 130 miliardów dolarów, a Stany Zjednoczone zapowiadają przeznaczenie 500 miliardów dolarów na projekt Stargate.

    Wyzwania technologiczne i bezpieczeństwo narodowe

    Oprócz wykorzystania AI w celach komercyjnych, warto zwrócić uwagę na jej potencjał w kontekście bezpieczeństwa narodowego. Jak zauważa Jacek Meissner w swoim opracowaniu dotyczącym zagrożeń i wyzwań w cyberprzestrzeni, rozwój technologii kwantowych stawia przed Polską nowe wyzwania dotyczące bezpieczeństwa. Możliwość przełamania algorytmów szyfrujących stosowanych w secie wiadomości oraz danych może równocześnie stwarzać zagrożenie oraz popyt na dalsze prace nad kryptografią postkwantową.

    Inwestycje w AI i kryptografię kwantową to kluczowy krok ku zapewnieniu bezpieczeństwa country. Kawecki zwraca uwagę na to, że nie możemy zapominać, iż walka cybernetyczna wymaga posługiwania się tą samą technologią, lub lepszymi. Dlatego jedno z najbardziej obiecujących przedsięwzięć technologicznych to budowa komputera kwantowego, realizowana przy współpracy Politechniki Śląskiej, Politechniki Warszawskiej oraz polskiego Komponentu Wojsk Cyberprzestrzeni.

    Nowe horyzonty i wyzwania dla polskiego ekosystemu innowacji

    Zarówno Polska, jak i reszta regionu Europy Środkowo-Wschodniej posiadają ogromny potencjał na wypracowanie znaczącego miejsca w globalnym krajobrazie innowacji AI. Mimo że obecnie dominują wykonawcy i integratorzy zachodnich rozwiązań, nie można zapominać o możliwościach, jakie stwarza współpraca z nauką i badaniami nad AI. Przekształcenie tego potencjału w sukces komercyjny wymaga dużych inwestycji oraz stworzenia odpowiedniego klimatu dla rozwoju innowacji. Utrzymujący się problem braku wystarczających funduszy na badania oraz innowacje w Polsce poniżej średniej światowej, wyraźnie pokazuje, dlaczego Polska i jej przedsiębiorstwa były mniej konkurencyjne.

    Z perspektywy długofalowej kluczowym będzie zapewnienie polskim uczelniom oraz instytutom badawczym dostępu do odpowiednich środków finansowych. Niestety, często budżet jednej z wiodących amerykańskich uczelni, na których rozwijane są innowacyjne produkty technologiczne, znacząco przewyższa budżet polski na naukowe przedsięwzięcia. W tej klasie inwestycji, zaleca się przemyślenie i wdrożenie polityk sprzyjających współpracy międzynarodowej, które nie tylko umożliwiłyby transfer technologii, ale także przyczyniły się do stworzenia lepszego ekosystemu innowacji.

    Sztuczna inteligencja nie tylko zmienia sposób funkcjonowania gospodarki, ale także wpływa na nasze codzienne życie. Również bezpieczeństwo narodowe staje się coraz bardziej zależne od zaawansowanych rozwiązań technologicznych. Dlatego Polsce potrzeba nie tylko większych inwestycji w AI, ale także pomysłu na stworzenie autorskich produktów technologicznych, które mogłyby stanowić istotny element w globalnej konkurencji. Inwestycje w AI oraz kryptografię kwantową mogą stać się kluczem do zapewnienia bezpieczeństwa na wielu poziomach.

    Wnioski

    Podsumowując, stawiając czoła wyzwaniom związanym z inwestycjami w sztuczną inteligencję, Polska stoi przed możliwością stać się jednym z kluczowych graczy na globalnej mapie innowacji. Otwierając ekosystem innowacji, inwestując w badania i rozwój, oraz kształcąc nowych specjalistów, możemy zbudować solidne fundamenty dla przyszłości kraju opartego na technologii. W obliczu nadchodzącej ery cyfrowej, nie można ignorować rosnącej roli, jaką sztuczna inteligencja będzie odgrywać w kształtowaniu naszej rzeczywistości. Wykorzystanie tego potencjału to nie tylko zadanie dla sektora prywatnego, ale także odpowiedzialność rządu, instytucji oraz społeczeństwa obywatelskiego, które muszą razem pracować na rzecz rozwoju innowacji i zapewnienia bezpieczeństwa narodowego w dobie nowoczesnej technologii.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Marta Wierzbicka o swojej roli w serialu „Szpital św. Anny” – Jak aktorstwo łączy się z nauką medycyny

    Marta Wierzbicka na planie „Szpitala św. Anny” – jak serial kształtuje umiejętności aktorskie i medyczne

    Marta Wierzbicka, znana polska aktorka, po raz kolejny udowadnia, że nie boi się podejmować ambitnych wyzwań w swojej karierze. Jej udział w nowym serialu „Szpital św. Anny” przyczynił się nie tylko do wzbogacenia jej warsztatu aktorskiego, ale także do zdobycia nowych, zaskakujących umiejętności medycznych. Uczestnicząc w produkcji, Wierzbicka odkrywa, że świat medycyny bywa trudny i skomplikowany, co sprawia, że jej rola staje się jeszcze bardziej wymagająca. Dzięki wsparciu konsultanta medycznego na planie, aktorka zyskała wiedzę, która może być przydatna nawet poza kamerami.

    W serialu „Szpital św. Anny” obserwujemy codzienną walkę kobiet pracujących jako lekarki, które stają przed trudnymi decyzjami kluczowymi dla zdrowia i życia swoich pacjentów. Każda z nich zmaga się z nie tylko zawodowymi wyzwaniami, ale również osobistymi zawirowaniami, co czyni ten serial prawdziwie ludzką opowieścią o relacjach i poświęceniu. W roli ginekolożki, doktor Darii, Wierzbicka pokazuje, jak balansować między profesjonalizmem a emocjami, które niejednokrotnie towarzyszą medykom.

    W rozmowie z przedstawicielami mediów, Marta Wierzbicka nie ukrywa, że dzięki współpracy z konsultantem medycznym na planie, zyskała ogromne umiejętności praktyczne. Przykładowo, nauczyła się nie tylko zasad zszywania ran, ale także poznała techniki związane z przeprowadzaniem cesarskiego cięcia. Wierzbicka podkreśla, że każdy dzień na planie to dla niej szansa na naukę i rozwój, co sprawia, że staje się bardziej świadoma zarówno swojej roli, jak i zadań, które podejmują lekarze w rzeczywistym życiu.

    Jednym z najtrudniejszych momentów dla Wierzbickiej była pierwsza scena cesarskiego cięcia, w której brała udział. Na początku aktorka miała trudności z terminologią medyczną oraz zrozumieniem narzędzi wykorzystywanych w operacjach. Jednakże, z czasem i dzięki doświadczeniu, nauczyła się nie tylko jak wykonywać tę procedurę, ale również zrozumiała, na czym ona polega i jak ważne są każdy detale i precyzja.

    W miarę jak produkcja serialu postępuje, Wierzbicka zauważyła, że wpaja sobie nawyki, które są niezbędne dla lekarzy. Przykładem jest regularne zakładanie rękawiczek przed kontaktem z pacjentem. Zwyczaj ten, początkowo dla niej obcy, stał się teraz automatycznym elementem jej przygotowań do pracy na planie. Aktorka zaznacza, że medycyna to nie tylko wiedza teoretyczna, ale również praktyka oraz konsekwencja w postępowaniu, co odegrało kluczową rolę w jej nauce.

    Odcinki serialu „Szpital św. Anny” obfitują w intrygujące przypadki medyczne, które często zaskakują zarówno bohaterki, jak i widzów. Wierzbicka podkreśla, że chłonie wiedzę przekazywaną przez specjalistów i cieszy się, że ma szansę uczyć się od najlepszych. Aktorka przyznaje, że zdobta wiedza może przydać się w przyszłości, na przykład, gdy sama będzie musiała stawić czoła problemom zdrowotnym. Z uśmiechem wspomina sytuację, gdy borykając się z bólem jajnika, pomyślała, jak wspaniale byłoby móc samodzielnie się zdiagnozować.

    Ważnym aspektem „Szpitala św. Anny” jest również współpraca aktorek odgrywających inne role, takich jak Jolanta Fraszyńska, Joanna Liszowska, Julia Kamińska czy Ada Szczepaniak. Wierzbicka zwraca uwagę na miłą atmosferę panującą na planie, która wpływa na jakość pracy i relacje między aktorkami. Nawet jeśli każda ma swoją indywidualną historię, to chwile spędzane na wspólnym dopracowywaniu scen przynoszą prawdziwą radość i satysfakcję.

    Warto wspomnieć, że Marta Wierzbicka jest również aktywna w innych projektach, jak choćby w serialu „Na Wspólnej”. Posiadanie wielu ról i aktywności teatralnych sprawia, że jej życie zawodowe jest pełne wyzwań, które stara się łączyć z czasem wolnym. Aktorka zaznacza, że dąży do równowagi, pragnąc znaleźć czas na regenerację, co stanowi niezbędny element pracy w tak wymagającym zawodzie.

    Podsumowując, „Szpital św. Anny” to nie tylko serial rozrywkowy pokazujący zmagania lekarek, ale także historia, która uczy widzów o medycynie. Dla Marty Wierzbickiej to przede wszystkim życiowa lekcja, która uświadomiła jej, jak wiele pracy i odpowiedzialności wiąże się z zawodem lekarza. Dzięki temu doświadczeniu nie tylko zyskała umiejętności, ale także nowe spojrzenie na ludzi żyjących w świecie medycyny. Teraz, po przejściu przez szereg wyzwań, aktorka wychodzi na przeciw nowym możliwościom, które przed nią stoją, gotowa do dalszej nauki i rozwoju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polska jako Atrakcyjny Partner Inwestycyjny dla Wielkiej Brytanii – Wzrost Współpracy Gospodarczej

    Polska jako Atrakcyjny Partner Inwestycyjny: Potencjał Współpracy z Wielką Brytanią

    Polska, jako jedna z największych gospodarek w Europie, dynamicznie rozwija się na scenie międzynarodowej, zajmując szóste miejsce pod względem atrakcyjności inwestycyjnej. To strategiczne położenie oraz rosnąca koniunktura gospodarcza sprawiają, że kraj ten odgrywa kluczową rolę w budowaniu zrównoważonych i konkurencyjnych łańcuchów dostaw. W obliczu zmieniającego się globalnego środowiska, potencjał inwestycyjny Polski nieprzerwanie rośnie, co zostaje dostrzegane przez lokalnych oraz zagranicznych inwestorów, w tym Brytyjczyków, którzy już teraz stanowią ważnych partnerów biznesowych.

    Rozwój współpracy polsko-brytyjskiej w ostatnich latach jest ogromny. Wartość wymiany handlowej pomiędzy tymi krajami wzrosła do rekordowych 36,4 miliarda euro w 2023 roku, co oznacza skok o 35% w porównaniu do 2018 roku. Brytyjskie inwestycje w Polskę również znacząco się zwiększyły, osiągając wartość 91,4 miliarda euro, co stanowi wzrost o 103% od 2018 roku. Liczba firm z kapitałem brytyjskim również wzrosła, zaledwie w 2022 roku ich liczba przekroczyła 1,4 tysiąca. Warto zauważyć, że zmiany te nie są przypadkowe, a ich przyczyny są wynikiem długoterminowej strategii rozwoju obu krajów.

    Transformacja Relacji Polsko-Brytyjskich

    W ciągu ostatnich dwóch dekad stosunki handlowe i inwestycyjne między Polską a Wielką Brytanią uległy znaczącej transformacji. W ocenie ekspertów, takich jak prof. Witold Orłowski z PwC, kluczowym czynnikiem, który przyczynił się do tego sukcesu, był wzrost jakości polskiej siły roboczej oraz jej konkurencyjności na rynku europejskim. Od setek lat, Polska była postrzegana jako kraj oferujący tanią siłę roboczą, jednak zmiany na rynku pracy oraz rosnące pensje zmusiły gospodarkę do poszukiwania nowych modeli rozwoju. Współpraca z brytyjskim kapitałem staje się coraz bardziej oparta na wiedzy i doświadczeniu, a nie tylko kosztach pracy.

    Z raportu BPCC wynika, że Polska umacnia swoją pozycję w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. W Global Logistics Performance Index 2023 Banku Światowego zajmuje drugie miejsce w regionie, co jest bezpośrednim świadectwem rozwiniętej infrastruktury transportowej oraz konkurencyjności sektora logistycznego. Dobrze rozwinięta sieć komunikacyjna przyciąga inwestorów, dając im możliwość szybkiego dotarcia do klientów zarówno w Polsce, jak i w całej Europie.

    Stabilność i Atrakcyjność Inwestycyjna Polski

    Polska zyskuje na znaczeniu dla inwestorów z Wielkiej Brytanii oraz Stanów Zjednoczonych, głównie dzięki stabilności politycznej oraz rosnącemu potencjałowi gospodarczemu. Mark Brzeziński, były ambasador USA w Polsce, podkreśla, że Polska to doskonałe miejsce do inwestowania, pełne możliwości nie tylko dla dużych metropolii, ale także dla mniejszych, mniej rozwiniętych regionów kraju. To właśnie w tych obszarach, jak Polska Wschodnia, inwestycje mogą pomóc zniwelować różnice w rozwoju.

    Dostęp do infrastruktury oraz wykwalifikowanej siły roboczej to kluczowe atuty, które wyróżniają Polskę na tle innych krajów regionu. Wysoki poziom znajomości języków obcych oraz umiejętności technologiczne pracowników sprawiają, że Polska staje się konkurencyjna nie tylko na rynku lokalnym, ale również globalnym. W kontekście inwestycji z Wielkiej Brytanii, wielu przedsiębiorców dostrzega w Polsce potencjał do rozwijania innowacyjnych projektów oraz wdrażania nowych technologii.

    Kluczowe Obszary Współpracy Gospodarczej

    Z raportów wynika również, że istnieją istotne obszary, w których Polska i Wielka Brytania mogą zacieśniać swoje relacje. Przemysł maszynowy, transport i logistyka, a także sektor IT i nowych technologii są szczególnie ważnymi dziedzinami, w których można zbudować długotrwałe i efektywne relacje. Współpraca w zakresie dostaw żywności, a także produkcji komponentów dla przemysłu, stanowi kolejną możliwość, która czeka na zbadanie przez polskich i brytyjskich przedsiębiorców.

    Zarówno Polska, jak i Wielka Brytania mają do zaoferowania bogaty wachlarz produktów i usług, które mogą być korzystne dla obu gospodarek. Eksperci przewidują, że współpraca ta będzie przybierać na sile, a okres po brexicie jedynie przyspieszy rozwój relacji handlowych pomiędzy tymi krajami.

    Wyzwania i Perspektywy

    Mimo pozytywnych tendencji, istnieją też wyzwania, które stoją przed Polską w kontekście dalszego rozwoju współpracy z Wielką Brytanią. Przyciąganie inwestycji w miarę rosnących kosztów pracy stawia przed polskimi przedsiębiorcami konieczność dalszej modernizacji i innowacji. Polska musi nie tylko utrzymać konkurencyjność w różnych sektorach, ale również rozwijać swoją infrastrukturę oraz system edukacji, aby sprostać wymaganiom rynku pracy.

    Niezależnie jednak od wyzwań, Polska ma szansę stać się liderem w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, czerpiąc z bogatej współpracy z Wielką Brytanią. Ambitne plany rozwoju oraz potencjał aktywnych partnerstw biznesowych mogą wzbogacić zarówno polską, jak i brytyjską gospodarkę. Długoterminowe relacje handlowe mają szansę na dalszy rozwój, o ile obie strony będą otwarte na innowacyjne rozwiązania i elastyczne metody współpracy.

    Suma summarum, rosnąca atrakcyjność inwestycyjna Polski oraz pozytywne tendencje w relacjach polsko-brytyjskich stają się niewątpliwie fundamentem sukcesu gospodarczego w nadchodzących latach. Kluczowe będzie zatem utrzymanie dynamiki współpracy oraz starania o stworzenie jeszcze bardziej korzystnych warunków dla inwestycji. Polska ma ogromny potencjał, który warto wykorzystać w celu dalszej rozbudowy silnych, zrównoważonych i odpornych relacji z Wielką Brytanią oraz innymi partnerami na całym świecie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Złote Statuetki Lidera Polskiego Biznesu 2025 – Święto Przedsiębiorczości i Innowacji w Polsce

    Złote Statuetki Lidera Polskiego Biznesu: 32. Gala Przedsiębiorczości

    W ramach 32. edycji ceremonii wręczenia Złotych Statuetek Lidera Polskiego Biznesu, odbyła się prestiżowa gala, podczas której wyróżniono zasłużone przedsiębiorstwa oraz menedżerów za ich wyjątkowe osiągnięcia gospodarcze i etyczne prowadzenie działalności. To wyróżnienie, które przyznawane jest każdorazowo z okazji tego niezwykle ważnego wydarzenia w świecie polskiego biznesu, podkreśla znaczenie odpowiedzialności społecznej oraz innowacyjności, które są fundamentem rozwoju gospodarki.

    W gronie tegorocznych laureatów znalazło się 52 firmy z różnych sektorów i form własności. Złotymi Statuetkami nagrodzono 11 przedsiębiorstw, co stanowi dowód ich znaczącej pozycji na polskim rynku. Kolejne 11 firm otrzymało Platynowe Statuetki, a w uznaniu za swoje osiągnięcia, 19 i 11 podmiotów nagrodzono odpowiednio Diamentami, które potwierdzają ich status liderów w branży.

    W swoim wystąpieniu, prezes Business Centre Club, dr Jacek Goliszewski, zaznaczył kluczową rolę, jaką odgrywają przedsiębiorcy w stabilizacji i rozwoju konkurencyjnej gospodarki. Wyraził uznanie dla wytrwałości i determinacji, jakimi cechują się liderzy biznesu w obliczu wyzwań, z jakimi zderza się współczesny rynek. Wskazał, że dzięki ich ciągłym dążeniom, Polska umacnia swoją pozycję na międzynarodowej arenie, stając się krajem innowacji i dynamicznego wzrostu.

    Galę zaszczyciły nie tylko wręczone nagrody, ale również artystyczne występy. Była to doskonała okazja dla uczestników do wymiany doświadczeń oraz nawiązywania nowych kontaktów biznesowych w nieformalnej atmosferze. Uroczystość stała się prawdziwym świętem przedsiębiorczości, które jeszcze raz udowodniło, że polskie firmy potrafią konkurować na najwyższym światowym poziomie.

    Nagrody Specjalne BCC dla Wybitnych Osobistości

    W czasie tegorocznej gali przyznano również Nagrody Specjalne BCC, które otrzymali prof. Ewa Łętowska oraz Jerzy Owsiak. Laudacje wygłoszone na ich cześć przez znane osobistości, w tym Jerzego Stępnia oraz siostrę Małgorzatę Chmielewską, ukazały wartość ich pracy i zaangażowania w rozwój społeczny oraz prawny w Polsce.

    Prof. Ewa Łętowska, uznawana za wybitną prawniczkę oraz eksperta w dziedzinie prawa cywilnego i konstytucyjnego, w swojej wypowiedzi zaakcentowała znaczenie ustawodawstwa w kontekście wolności i demokratycznych zasad rządzących społeczeństwem. Wskazała, iż celem jej pracy było, aby prawo stało się narzędziem skutecznego egzekwowania sprawiedliwości, a nie tylko formalnością.

    Z kolei Jerzy Owsiak, założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, odebrał nagrodę, podkreślając rolę, jaką wspólnota i solidarnść odgrywają w budowaniu mocnych fundamentów społeczeństwa. Jego działalność charytatywna jest uznawana za wzór do naśladowania w Polsce, a jego wkład w rozwój systemu ochrony zdrowia doceniło wiele osób oraz organizacji.

    BCC od lat przyznaje Nagrody Specjalne tym osobom, które w sposób szczególny wpływają na rozwój przedsiębiorczości w kraju, a wcześniejsi laureaci to m.in. Margaret Thatcher, Angela Merkel oraz wielu innych światowej sławy liderów. Każda z tych nagród to nie tylko osobiste wyróżnienie, ale także uznanie dla całych środowisk, w jakich laureaci działają.

    Gala Liderów Polskiego Biznesu to nie tylko wyjątkowe wydarzenie, ale także prawdziwa celebracja polskiego ducha przedsiębiorczości. Dzięki takim inicjatywom możemy głośno mówić o sukcesach naszej gospodarki, która nie tylko potrafi przetrwać, ale również dynamicznie się rozwijać na rynkach międzynarodowych.

    W miarę jak Polska staje się coraz bardziej rozpoznawalna na światowej scenie ekonomicznej, równie ważne jest, aby kontynuować działania na rzecz społecznej odpowiedzialności, innowacyjności i etycznych praktyk w biznesie. Takie wartości są kluczowe dla przyszłości naszego kraju oraz dla utrzymania konkurencyjności polskich firm na międzynarodowym rynku.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Skandynawskie inwestycje w Polskę: Wzrost konkurencyjności europejskiego przemysłu

    Dzięki inwestycjom skandynawskim Polska staje się konkurencyjna na europejskim rynku

    Współczesna Europa zmaga się z wieloma wyzwaniami, jednak jednym z kluczowych tematów, który zyskuje na znaczeniu, jest konkurencyjność. To właśnie w kontekście tej konkurencyjności państw członkowskich Unii Europejskiej, a w szczególności Polski, Danii i Cypru, koncentrują się wysiłki podczas tzw. tria prezydencji w Radzie UE. W ciągu najbliższych 1,5 roku państwa te będą dążyć do wzmocnienia pozycji europejskiego przemysłu, a kluczowym aspektem, który będzie wpływał na ten proces, będą inwestycje w cyfryzację i automatyzację, które powinny wspierać gospodarki krajów członkowskich.

    W świecie, w którym konkurencyjność staje się bardziej złożonym wyzwaniem, ważne jest, aby firmy europejskie nieustannie monitorowały zmieniające się warunki rynkowe. Dr hab. Eliza Przeździecka, prof. SGH i dyrektorka Instytutu Ekonomii Międzynarodowej, zaznacza, że konkurencyjność jest kluczowym elementem, na którym opiera się rozwój zarówno w handlu, jak i w aspektach inwestycyjnych. W poszczególnych krajach zaczyna się kształtować świadome podejście do tworzenia korzyści związanych z konkurencyjnością, co jest niezbędne, aby przyciągnąć zewnętrzny kapitał inwestycyjny.

    Inwestycje w automatyzację i technologię cyfrową stają się nie tylko koniecznością, ale wręcz priorytetem dla wielu przedsiębiorstw. Według Andersa Dama Vestergaarda, wiceprezesa ds. sprzedaży w Grupie VELUX, europejskie firmy muszą coraz bardziej uniezależniać się od amerykańskich rozwiązań technologicznych oraz rozwijać własne. Kluczowe jest, aby w najbliższej dekadzie nastąpił znaczący rozwój w tym zakresie, co będzie miało decydujący wpływ na utrzymanie konkurencyjności w regionie.

    Warto zauważyć, że firmy skandynawskie, które są jednym z liderów inwestycji w Polsce, w ostatnich latach znacząco zwiększyły swoje zaangażowanie na polskim rynku. Raport przygotowany przez Skandynawsko-Polską Izbę Gospodarczą wskazuje, że całkowita wartość inwestycji skandynawskich w Polsce wyniosła 15 miliardów euro, co oznacza wzrost o 35% w porównaniu do roku 2013. To osiągnięcie plasuje Polskę w czołówce krajów, które przyciągają kapitał z północnoeuropejskiego regionu.

    Czynniki, które przyciągają inwestorów z krajów skandynawskich do Polski, to przede wszystkim dynamiczny rozwój rynku, doskonale rozwinięte zaplecze logistyczne oraz wysoka jakość kadry pracowniczej. Jak podkreśla Artur Swirtun, prezes SPCC, Polska wypada w tej rywalizacji bardzo korzystnie. Wysoka stopa reinwestowanych zysków, wynosząca aż 70%, w połączeniu z strategicznym podejściem do inwestycji, tworzy solidne fundamenty dla dalszego rozwoju skandynawskich firm w Polsce.

    Polska gospodarka korzysta nie tylko na bezpośrednich inwestycjach, ale także na transferze wiedzy i technologii. Aż 68% firm skandynawskich planuje zwiększyć swoje inwestycje w Polsce w ciągu najbliższych pięciu lat, co stanowi znakomity sygnał dla rozwoju rynku pracy. Firmy te, zatrudniające już ponad 200 tysięcy osób, w znacznym stopniu przyczyniają się do budowania wiedzy i innowacyjności, a ich aktywności badawczo-rozwojowe dostarczają cennych doświadczeń i zasobów dla lokalnych przedsiębiorstw.

    Wzrost poziomu inwestycji, ich jakość oraz długofalowe zaangażowanie skandynawskich firm w Polsce mają swój odzwierciedlenie w produktach, które trafiają na rynki nie tylko europejskie, lecz również globalne. Dr hab. Eliza Przeździecka dostrzega w tym szansę, aby polska myśl techniczna stała się fundamentem konkurencyjności, która przetrwa na dłużej.

    Od 1990 roku, kiedy to rozpoczęła działalność w Polsce Grupa VELUX, jej obecność na tym rynku przyniosła znaczne korzyści zarówno dla lokalnych pracowników, jak i dla gospodarki. Firmy skandynawskie, w tym VELUX, nie tylko tworzą miejsca pracy, ale również tworzą innowacyjne miejsca, które sprzyjają wzrostowi umiejętności i transferowi wiedzy, co jest kluczowe dla dalszego rozwoju technologicznego Polski.

    Inwestycje duńskich firm, które stanowią 40% wszystkich inwestycji skandynawskich, rosną w Polsce dynamicznie. Wartość tych inwestycji wzrosła o 75% w latach 2017-2022, a Grupa VELUX, prowadząc w Polsce pięć zakładów produkcyjnych, nieustannie wspiera rozwój lokalnych dostawców oraz innowacyjnych produktów. Jednak inwestowanie w infrastrukturę i technologie to nie wszystko – ważne jest również, aby te działania były skoordynowane z lokalnymi potrzebami i możliwościami.

    W ciągu ostatnich kilku lat Grupa VELUX zainwestowała 235 milionów złotych w rozwój polskich fabryk. Działania te przyczyniły się nie tylko do rozwoju samego zakładu, ale także do tworzenia licznych miejsc pracy, współpracy z lokalnymi firmami oraz dostarczania wysoko wyspecjalizowanych rozwiązań dla polskiego sektora budowlanego.

    Warto również zauważyć, że po 20 latach członkostwa Polski w Unii Europejskiej, wymiana handlowa między Polską a Danią osiągnęła wartość 17 miliardów euro, przyczyniwszy się do dynamicznego wzrostu eksportu z Polski, który zwiększył się o 400%. W Polsce obecne są już ponad 700 firm z duńskim kapitałem, a ich działalność rozprzestrzenia się na niemal każdy sektor gospodarki.

    Tak zarysowana współpraca pomiędzy Polską a Skandynawią nie tylko wpływa pozytywnie na sytuację gospodarczą, ale także otwiera nowe możliwości rozwoju kadry pracowniczej w Polsce. Przenieś przedsiębiorstw z kapitałem skandynawskim mają istotny wpływ na kształtowanie kompetencji lokalnych pracowników, co w efekcie prowadzi do ich awansów na międzynarodowe stanowiska czy nawet właścicielskie.

    Podsumowując, inwestycje skandynawskich firm w Polsce są czymś więcej niż tylko zastrzykiem kapitału. Przyczyniają się one do transferu wiedzy, rozwoju innowacyjnych technologii oraz wzrostu konkurencyjności na arenie europejskiej. Dynamiczny rozwój polskiego rynku, odpowiednia infrastruktura oraz wysoko wykwalifikowana kadra pracownicza stają się kluczem do sukcesu, a współpraca z zagranicznymi inwestorami z pewnością stanowi fundament solidnego rozwoju dla polskiej gospodarki w najbliższych latach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Bezpieczeństwo dzieci w internecie: Raport NASK o zagrożeniach i potrzeba edukacji

    Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w sieci – wyzwania i rozwiązania

    W dzisiejszych czasach internet stał się niezastąpionym narzędziem w życiu młodzieży. Z jednej strony, daje on nieograniczony dostęp do wiedzy, rozwijania zainteresowań, a także umożliwia nawiązywanie nowych znajomości. Z drugiej, stanowi źródło wielu zagrożeń, które mogą poważnie wpłynąć na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. Wyniki najnowszych badań przeprowadzonych przez Państwowy Instytut Badawczy NASK i Fundację Dajemy Dzieciom Siłę wskazują, że ponad 40% młodzieży nie jest w stanie ocenić, które informacje w sieci są prawdziwe, a które fałszywe. Równie niepokojące jest to, że co czwarty nastolatek ogląda tzw. patostreamy, a liczba młodych ludzi decydujących się na spotkania z nieznajomymi poznanymi w internecie rośnie.

    Edukacja – klucz do bezpieczeństwa

    W kontekście tych alarmujących danych powstaje projekt ustawy o ochronie małoletnich przed dostępem do treści szkodliwych w internecie. Eksperci zauważają, że jednym z najważniejszych elementów walki z zagrożeniami w sieci jest edukacja. Dzieci i młodzież powinny być systematycznie informowane o potencjalnych niebezpieczeństwach związanych z korzystaniem z internetu. Konieczne jest stworzenie atmosfery zaufania, aby młodzi ludzie nie obawiali się dzielić swoimi zmartwieniami z dorosłymi. Edukacja w tym kontekście nie polega jedynie na przedstawieniu zagrożeń, ale też na budowaniu relacji i zrozumieniu, czym młode pokolenie się kieruje w wirtualnym świecie.

    Nowe zagrożenia w sieci

    Cyberprzemoc, przemoc rówieśnicza, narażenie na niebezpieczne treści, uzależnienia oraz uwodzenie online to tylko niektóre z zagrożeń, na które narażona jest młodzież. Niepokoi fakt, że wiele dzieci może zostać namówionych do wysyłania prywatnych zdjęć albo spotkań z obcymi osobami. Maciej Kępka z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę podkreśla, jak istotne jest dostrzeganie problemu przez dorosłych oraz aktywne włączenie się w rozmowy z młodzieżą na temat ich doświadczeń w internecie. Właściwe zrozumienie zagrożeń oraz ich konsekwencji może pomóc w ochronie młodych ludzi przed niebezpieczeństwami.

    Rola rodziców i opiekunów

    Rodzice odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu postaw młodych ludzi wobec internetu. Ważne jest, aby mieli świadomość, co ich dzieci robią online i jakie mają relacje w świecie wirtualnym. Budowanie silnych relacji z rodzicami sprzyja otwartości, a dzieci znacznie chętniej dzielą się swoimi zmartwieniami czy niepokojącymi sytuacjami, jeśli czują zaufanie do swoich opiekunów. Kwestią, która często umyka uwadze dorosłych, jest konieczność aktywnego uczestnictwa w życiu online swoich dzieci. Nie chodzi o śledzenie każdych ich kroków w sieci, ale o podtrzymywanie kontaktu i otwartości w rozmowach.

    Właściwe podejście instytucji

    Polska, jako państwo, również ma swoje zadania w ochronie młodzieży przed niebezpiecznymi treściami. Projekt ustawy o ochronie małoletnich, objęty konsultacjami publicznymi, zakłada, że podmioty świadczące usługi drogą elektroniczną będą zobowiązane do przestrzegania zasad, które mają na celu ograniczenie dostępu małoletnich do treści pornograficznych oraz niebezpiecznych gier hazardowych. Kluczowym aspektem jest skuteczna weryfikacja wieku użytkowników, by zapewnić, że dzieci nie będą miały dostępu do źródeł, które mogą stanowić dla nich zagrożenie.

    Wykluczenie społeczne

    Według raportu, ponad połowa nastolatków czuje się osamotniona w mediach społecznościowych. Równocześnie 43% młodych ludzi korzysta z nich, aby poprawić swoje samopoczucie. Warto zrozumieć, że nadużywanie internetu nie jest wyłącznie problemem technologicznym, lecz często wynika z sytuacji życiowych, z jakimi się borykają. W takich przypadkach niezwykle istotne jest wsparcie ze strony rodziny oraz nauczycieli, którzy mogą pomóc w odnalezieniu się w rzeczywistości.

    Równowaga między światem wirtualnym a rzeczywistym

    Młodzież, spędzając wiele godzin na platformach społecznościowych, może zapominać o rzeczywistości. To zjawisko prowadzi do izolacji i frustracji, co dodatkowo potęgowane jest presją zdobywania uznania rówieśników. W konfrontacji z takimi wyzwaniami, młode osoby muszą nauczyć się wyważonego podejścia do korzystania z internetu, stosując umiar i samokontrolę.

    Podsumowując, kwestia bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w sieci jest niezmiernie ważna i wymaga zaangażowania ze strony rodziców, nauczycieli oraz instytucji państwowych. Monitorowanie i edukacja powinny być kluczowymi elementami w procesie wychowawczym, aby młodzież mogła korzystać z dobrodziejstw internetu, jednocześnie minimalizując związane z nim zagrożenia. Tylko wspólnie możemy stworzyć bezpieczne i przyjazne środowisko online dla naszych dzieci.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Zwiększona liczba wypadków drogowych w Polsce: Problem młodych kierowców i wpływ alkoholu na bezpieczeństwo na drodze

    Bezpieczeństwo na drogach: jak walczyć z nietrzeźwymi kierowcami?

    Temat bezpieczeństwa drogowego w Polsce jest niezwykle istotny, szczególnie w kontekście życia i zdrowia obywateli. Statystyki dotyczące wypadków drogowych pokazują niepokojący trend, szczególnie w odniesieniu do młodych kierowców, którzy często podejmują ryzykowne decyzje związane z prowadzeniem pojazdów po spożyciu alkoholu. Z danych przedstawionych przez Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wynika, że najwięcej osób, które przyznają się do picia alkoholu i wsiadania za kierownicę, to młodzi ludzie poniżej 20. roku życia. To właśnie ten segment społeczeństwa stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach.

    W ubiegłym roku w Polsce odnotowano 1201 wypadków drogowych spowodowanych przez osoby nietrzeźwe, co miało tragiczne konsekwencje – zginęło w nich aż 154 osoby. Przeprowadzone badania potwierdzają, że najwięcej incydentów związanych z jazdą pod wpływem alkoholu ma miejsce w grupie wiekowej 25-39 lat, która łącznie odpowiada za 43,1% wszystkich takich zdarzeń. To alarmujące wyniki, które wskazują na potrzebę natychmiastowych działań prewencyjnych oraz edukacyjnych.

    Młodzi kierowcy – nowa generacja zagrożeń na drogach

    Warto zwrócić uwagę, że w 2023 roku co piąta osoba, która zginęła w wypadku drogowym, była ofiarą młodego kierowcy w przedziale wiekowym 18-24 lata. Młodzi kierowcy, często niedoświadczeni, nie są w stanie przewidzieć niebezpiecznych sytuacji na drodze, co znacząco zwiększa ryzyko wypadków. Eksperci zauważają, że prawdopodobieństwo, iż młody kierowca poniżej 20. roku życia spowoduje wypadek pod wpływem alkoholu, jest znacząco wyższe niż w przypadku starszych uczestników ruchu drogowego.

    Czynnikiem wpływającym na tak wysoką liczbę wypadków wśród młodych kierowców może być ich chęć zaimponowania rówieśnikom. Często podejmują oni brawurowe manewry, a w niektórych przypadkach decydują się na prowadzenie po spożyciu alkoholu. Młodzi ludzie nie zdają sobie sprawy z konsekwencji swoich działań, co może prowadzić do tragedii, które rujnują życie nie tylko im, ale także ich bliskim.

    Prewencja i kontrole stanu trzeźwości kierowców

    Polska może poszczycić się jednym z najlepszych wskaźników trzeźwości kierowców w Europie, bowiem 99,7% uczestników ruchu drogowego wyjeżdża na drogi na trzeźwo. Główną przyczyną poprawy sytuacji są systematyczne kontrole stanu trzeźwości kierowców, które odbywają się regularnie. Szacuje się, że rocznie przeprowadza się około 16 milionów takich kontroli. Mówi się, że kierowcy stają się bardziej świadomi ryzyka, co sprawia, że rzadziej decydują się na jazdę pod wpływem alkoholu. Wyniki badań z europejskiego badania ESRA pokazują, że w Polsce niemal połowa kierowców bierze pod uwagę ryzyko kontroli podczas podejmowania decyzji o prowadzeniu pojazdu po spożyciu alkoholu.

    Odpowiedzialność społeczna i edukacja

    W Polsce obowiązuje limit 0,2 promila alkoholu we krwi dla kierowców. Naruszenie tego limitu wiąże się z surowymi konsekwencjami, zarówno prawnymi, jak i finansowymi. W ostatnich latach prowadzone były liczne kampanie mające na celu zwiększenie świadomości dotyczącej konsekwencji prowadzenia pojazdu po alkoholu, jednak eksperci apelują o większe zaangażowanie Ośrodków Szkolenia Kierowców w edukację przyszłych kierowców. Wprowadzenie innowacyjnych narzędzi, takich jak alkogogle, które pokazują, jak alkohol wpływa na czas reakcji, mogłoby pomóc w lepszym zrozumieniu tematu i wpłynąć na odpowiedzialność młodych kierowców.

    Wnioski

    Niepewność, młodzieńcza brawura oraz minimalne doświadczenie w prowadzeniu pojazdów to tylko niektóre z czynników, które przyczyniają się do wzrostu liczby wypadków drogowych w Polsce, szczególnie wśród młodych kierowców. Istotne jest, by kontynuować edukację społeczeństwa na temat niebezpieczeństw związanych z jazdą pod wpływem alkoholu oraz wdrażać systematyczne kontrole w celu zwiększenia stanów trzeźwości w ruchu drogowym. Skończenie z tym problemem wymaga współpracy między instytucjami, kierowcami oraz społeczeństwem jako całością, by ograniczyć ryzyko wypadków i zwiększyć bezpieczeństwo na drogach w Polsce. Tylko poprzez świadome działania oraz zmianę zachowań kierowców możemy wspólnie przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Udział kobiet w zarządach spółek giełdowych w Polsce: raport 2024 i skutki dyrektywy Women on Boards

    Zwiększenie Udziału Kobiet w Zarządach: Klucz do Wzrostu i Równości w Polskim Biznesie

    W polskim środowisku biznesowym zauważalny jest ciągle niski udział kobiet na wysokich stanowiskach zarządczych. Jak wskazują dane z raportu 30% Club Poland, na koniec 2024 roku kobiety zajmowały jedynie 18,4 proc. miejsc w zarządach i radach nadzorczych 140 największych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Takie statystyki pokazują nie tylko problem zrównoważonej reprezentacji, ale także potencjalne straty, które mogą wynikać z braku różnorodności w kierownictwie firm.

    W kontekście dyrektywy Women on Boards, która ma na celu zapewnienie, że 33 proc. stanowisk zarządczych będzie zajmowanych przez kobiety, sytuacja wymaga pilnych działań. Wzorem krajów takich jak Francja, Niemcy czy Belgia, które już wprowadziły regulacje wymuszające parytety, Polska również powinna podjąć kroki w tym kierunku. Wiceprezeska Orange Polska, Bożena Leśniewska, podkreśla, że niewłaściwa reprezentacja kobiet w zarządach prowadzi do braku równowagi w zrozumieniu potrzeb klientów, co może negatywnie wpływać na innowacyjność i rozwój biznesu.

    Gwałtowne zmiany, takie jak wprowadzenie parytetów, są niezbędne, aby poprawić sytuację kobiet w polskim biznesie. Z danych wynika, że w ostatnim roku udział kobiet wzrósł jedynie o 0,4 punktu procentowego, co pokazuje, jak wolno następują zmiany w tej kwestii. Co więcej, obserwacja, że co piąta firma wciąż ma zarząd i radę nadzorczą składającą się wyłącznie z mężczyzn, nakazuje refleksję nad skutecznością dotychczasowych działań.

    Dlaczego Różnorodność w Zarządach Jest Tak Ważna?

    Różnorodność w zarządach ma kluczowe znaczenie nie tylko z perspektywy równości płci, ale także efektywności i innowacyjności organizacji. Przykłady z innych krajów pokazują, że spółki, które wprowadzają zasady równowagi płci, odnoszą większe sukcesy na rynku. Badania wykazują, że ceny akcji firm, w których co najmniej jedna piąta stanowisk kierowniczych jest zajmowana przez kobiety, mogą być wyższe o kilkanaście punktów procentowych w porównaniu do firm o niższym udziale kobiet.

    Z perspektywy społecznej, brak reprezentacji kobiet w zarządach prowadzi do marginalizacji ich głosu w podejmowaniu decyzji, które dotyczą całego społeczeństwa. Właściwa reprezentacja kobiet w zarządach to nie tylko kwestia sprawiedliwości, ale również kluczowy warunek budowy innowacyjnych i zrównoważonych firm.

    Praktyczne Kroki w Kierunku Równości Płci

    Wdrożenie dyrektywy Women on Boards wymusi na spółkach giełdowych, zatrudniających ponad 250 pracowników, dostosowanie się do nowych norm. Firmy mają czas do końca czerwca 2026 roku na przyjęcie rozwiązań, które zapewnią większą różnorodność w zarządach. Nowe przepisy przewidują, że co najmniej 40 proc. stanowisk dyrektorów niewykonawczych lub 33 proc. wszystkich stanowisk dyrektorskich powinno być zajmowanych przez osoby płci niedoreprezentowanej.

    Obowiązkowe wprowadzenie transparentnych procedur rekrutacyjnych, które będą stosowane w sposób niedyskryminacyjny, jest kolejnym krokiem w dobrą stronę. Kryteria rekrutacji muszą być jasne i klarowne, a język używany w ogłoszeniach o pracę powinien być inkluzywny, aby przyciągnąć zarówno kandydatki, jak i kandydatów.

    Rola Przemian w Przemysłu

    Przemiany te nie tylko wpłyną na wzrost liczby kobiet w zarządach, ale mogą również budować nową kulturę w miejscach pracy. Firmy powinny wprowadzać programy wsparcia dla kobiet, które mają na celu rozwijanie ich kompetencji przywódczych oraz większą edukację w obszarze zarządzania. Konieczne są także działania mające na celu usunięcie przeszkód, z jakimi kobiety zmagają się na początku swojej kariery.

    Z badania "Kobiety w miejscu pracy" przeprowadzonego przez McKinsey, wynika, że kobiety rzadziej są zatrudniane na stanowiskach podstawowych, co sprawia, że mają znacznie mniejsze szanse na uzyskanie awansu na stanowisko menedżerskie. Zmiana tych trendów wymaga wytrwałych działań ze strony zarówno firm, jak i instytucji publicznych.

    Podsumowanie

    Równouprawnienie nie jest jedynie kwestią sprawiedliwości społecznej, ale także praktycznym aspektem poprawy efektywności i innowacyjności w biznesie. Dążenie do zwiększenia udziału kobiet w zarządach spółek powinno być traktowane jako jedno z kluczowych celów strategicznych w każdej organizacji, która pragnie osiągnąć sukces i zrównoważony rozwój. Realizacja tego celu to nie tylko odpowiedzialność społeczna, ale także konieczność ekonomiczna, która przynosi korzyści zarówno firmom, jak i całemu społeczeństwu. Wspólnie możemy stawić czoła tym wyzwaniom i wpływać na przyszłość polskiego biznesu.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Duże AGD: Oszczędności energii i ekologiczne wyzwania w polskich gospodarstwach domowych

    Potencjał oszczędnościowy dużego AGD w gospodarstwach domowych i jego znaczenie dla środowiska

    W obliczu coraz większych wyzwań związanych z ochroną środowiska oraz rosnącymi kosztami energii, warto zwrócić uwagę na duże urządzenia AGD w naszych domach. Jak wskazuje APPLiA Polska, związek pracodawców branży AGD, nowoczesne urządzenia mają szereg zalet, które mogą przyczynić się do realnych oszczędności na poziomie gospodarstw domowych, a co za tym idzie, całego systemu elektroenergetycznego. Dzięki postępowi technologicznemu, współczesne urządzenia w klasach energetycznych A++ i wyższych zużywają od 10 do 20% mniej energii elektrycznej w porównaniu do swoich odpowiedników, które były dostępne na rynku ćwierć wieku temu. To znaczący krok naprzód, który w dużej mierze jest napędzany przez rosnące wymagania unijne dotyczące efektywności energetycznej i recyklingu.

    Rola Unii Europejskiej w poprawie efektywności energetycznej

    Unia Europejska od lat wprowadza regulacje mające na celu osiągnięcie wyższych standardów efektywności energetycznej. Już kilka lat temu nałażone zostały cele, których producenci AGD muszą przestrzegać, zarówno w zakresie efektywności energetycznej, jak i odpowiedzialności za recykling. W roku 2025 według szacunków branży, producenci będą zobowiązani do poddania odzyskowi 65% masy sprzedanych produktów, co przekłada się na około 219 tysięcy ton sprzętu. Wojciech Konecki, prezes APPLiA, podkreśla, że branża AGD na tym polu jest prekursorem, ustanawiając wzorce do naśladowania dla innych gałęzi przemysłu.

    Odpowiedzialność producentów za ekologiczne podejście

    Rozszerzona odpowiedzialność producenta w sektorze AGD, która funkcjonuje już od dwóch dekad, nakłada na producentów obowiązek finansowania zbiórki, przetwarzania i odzysku zużytych urządzeń. Producenci muszą także uwzględniać aspekty środowiskowe podczas projektowania sprzętu, aby minimalizować jego wpływ na ekosystem w całym cyklu życia produktu. Obejmuje to ograniczanie szkodliwych substancji, zużycia surowców oraz zwiększenie dostępności części zamiennych. Te wymogi są regularnie aktualizowane i zaostrzane, co pokazuje, że branża AGD intensywnie pracuje nad tym, aby być bardziej ekologiczną.

    Wyjątkowe wyzwania w projektowaniu i naprawie sprzętu AGD

    Prawodawstwo dotyczące naprawy produktów, które weszło niedawno w życie, stawia przed producentami nowe wyzwania. Zgodnie z nowymi regulacjami, producenci mają obowiązek przechowywania części zamiennych przez 10 lat od zakończenia produkcji danego urządzenia. Choć generuje to dodatkowe koszty, które mogą wpłynąć na cenę końcową produktów, jest to krok w kierunku świadomego podejścia do ochrony środowiska.

    Jak podkreśla Konecki, odpowiednia naprawa sprzętu AGD jest kluczowa, ponieważ zdecydowana większość śladu węglowego generowanego przez te urządzenia występuje podczas ich długoterminowego użytkowania. Dlatego zachęcanie konsumentów do dbania o ich urządzenia oraz korzystania z dostępnych usług naprawczych jest fundamentalne dla zmniejszenia negatywnego wpływu na środowisko.

    Osobiste oszczędności płynące z wymiany urządzeń

    Ogromnym problemem, który dotyka polskie gospodarstwa domowe, jest traktowanie starych urządzeń jako źródła dumy, a nie przeszkody. Jak wskazują analizy APPLiA, wiele rodzin korzysta ze sprzętu, który ma ponad dekadę, co w dzisiejszych czasach nie jest już opłacalne. Przykładowo, lodówki, które consume około 600 kWh rocznie, w porównaniu do nowych modeli, które potrzebują jedynie około 110 kWh, mogą generować znaczne oszczędności na poziomie około 300 zł rocznie na kosztach energii.

    Potencjał oszczędności na poziomie krajowym

    Analizy wykazują, że z wymiany starych chłodziarek na nowe, bardziej energooszczędne modele, Polska mogłaby zaoszczędzić rocznie 3 TWh energii elektrycznej. Dzięki efektywniejszemu wykorzystaniu zasobów, nie tylko gospodarstwa domowe, ale również całe państwo mogłoby znacząco zmniejszyć swoje wydatki na energię, co przyczyniłoby się do poprawy bezpieczeństwa ekonomicznego.

    Zachęty rządowe dla konsumentów

    Związek Producentów AGD postuluje wprowadzenie programów wsparcia dla konsumentów w celu zakupu sprzętu o wysokiej efektywności energetycznej. Rozmowy z rządem mają na celu przekonanie władz do wdrożenia rozwiązań, które pomogłyby w wymianie starych urządzeń na nowoczesne, co byłoby korzystne nie tylko dla gospodarstw domowych, ale także dla całej gospodarki oraz środowiska. Wiele krajów, takich jak Grecja, Węgry czy Włochy, już wprowadziło podobne programy, co przyczyniło się do wzrostu popytu na nowoczesne sprzęty.

    Perspektywy dla branży AGD w Polsce

    Z informacji wskazanych przez APPLiA wynika, że w Polsce znajduje się około 200 milionów urządzeń AGD, z czego ponad 60 milionów stanowią sprzęty dużego AGD. Ich roczne zużycie energii elektrycznej to około 14 TWh, co stanowi dużą część całkowitego zapotrzebowania na energię w gospodarstwach domowych. Dlatego wprowadzenie działań na rzecz zwiększenia efektywności energetycznej w tej branży ma kluczowe znaczenie zarówno dla konsumentów, jak i dla całego środowiska.

    Podsumowując, inwestycje w nowoczesne urządzenia AGD to nie tylko sposób na oszczędności, ale również odpowiedzialność za przyszłość naszej planety. Świadome podejście do zakupu sprzętu, korzystanie z usług naprawy oraz wymiany starych urządzeń na nowe mogą przynieść znaczące korzyści ekonomiczne i ekologiczne. Działania te są nie tylko korzystne dla gospodarstw domowych, ale mogą również przyczynić się do szerszych zmian w społeczeństwie, promując bardziej zrównoważony styl życia.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version