Tag: Polska

  • Rozbudowa zakładu Palko w Gniewęcinie – 39 mln zł wsparcia z Polskiej Strefy Inwestycji

    Rozbudowa zakładu Palko w Gniewęcinie – 39 mln zł wsparcia z Polskiej Strefy Inwestycji

    Rozbudowa zakładu firmy Palko w powiecie jędrzejowskim – decyzja o wsparciu w ramach Polskiej Strefy Inwestycji

    Rozwój firm i inwestycje w infrastrukturę to nieodłączne elementy kształtujące gospodarkę w każdym regionie. W ostatnich latach Polska Strefa Inwestycji (PSI) zyskała na znaczeniu, stając się kluczowym wsparciem dla przedsiębiorstw, które pragną rozwijać swoją działalność. Przykładem takiej inwestycji jest rozbudowa zakładu firmy Palko, który zyskał wsparcie w wysokości 39 milionów złotych.

    Warto zwrócić uwagę, że Krakowski Park Technologiczny, odpowiedzialny za wydawanie decyzji w ramach PSI, po raz jedenasty w tym roku podjął decyzję o przyznaniu wsparcia. Palko, spółka z o.o., planuje rozbudowę swojego zakładu zlokalizowanego w Gniewęcinie, w województwie świętokrzyskim. To znaczący krok, który może przyczynić się do wzrostu zatrudnienia oraz zwiększenia produkcji.

    Znaczenie Polskiej Strefy Inwestycji

    Polska Strefa Inwestycji stanowi narzędzie, które wspiera przedsiębiorców w realizacji ich planów inwestycyjnych. Działa na zasadzie zwolnień podatkowych oraz możliwości uzyskania dotacji na rozwój. Dzięki PSI, inwestorzy mogą liczyć na zwiększenie atrakcyjności lokalizacji, co przekłada się na korzyści gospodarcze dla regionu. Dla Palko, decyzja o wsparciu to nie tylko finansowy zastrzyk, ale również możliwość dalszego rozwoju oraz modernizacji produkcji.

    Planowana inwestycja i jej cele

    Rozbudowa zakładu w Gniewęcinie ma na celu zwiększenie zdolności produkcyjnych oraz wprowadzenie nowoczesnych technologii, które pozwolą Palko na dostosowanie się do zmieniających się potrzeb rynku. Inwestycja ta jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na produkty oferowane przez firmę oraz dążenie do podniesienia jakości usług. Dzięki nowym rozwiązaniom, zakład będzie mógł wprowadzać innowacje, co jest kluczowe w obliczu rosnącej konkurencji.

    Wpływ na lokalną społeczność

    Nie można zapomnieć o wpływie, jaki inwestycja firmy Palko będzie miała na lokalną społeczność. Rozbudowa zakładu wiąże się nie tylko z nowymi miejscami pracy, ale także z większymi wpływami do lokalnego budżetu. Nowe inwestycje przyciągną również innych przedsiębiorców, co może wpłynąć na dalszy rozwój regionu. Warto podkreślić, że powiat jędrzejowski zyskuje na znaczeniu jako miejsce sprzyjające rozwojowi biznesu.

    Podsumowując, rozbudowa zakładu firmy Palko w miejscowości Gniewęcin to istotny krok w stronę rozwoju lokalnej gospodarki. Dzięki wsparciu w ramach Polskiej Strefy Inwestycji, firma ma możliwość nie tylko zwiększenia swojej produkcji, ale także wprowadzenia innowacyjnych rozwiązań oraz podniesienia jakości oferowanych usług. Decyzja krakowskiego parku technologicznego pokazuje, jak ważne są inwestycje w regionie oraz jak mogą one wpłynąć na poprawę jakości życia lokalnej społeczności.

    Inwestycje, jak te realizowane przez Palko, pokazują, że zdolność do dostosowywania się do zmieniających warunków rynkowych oraz otwartość na innowacje są kluczowymi elementami sukcesu w dzisiejszym świecie biznesu.

  • E-voting w Europie: Czy Polska powinna wprowadzić głosowanie przez internet?

    E-voting w Europie: Czy Polska powinna wprowadzić głosowanie przez internet?

    E-voting: Przyszłość głosowania w Europie i w Polsce

    Głosowanie elektroniczne, znane również jako e-voting, to temat, który wzbudza wiele emocji i kontrowersji w społeczeństwie. W ostatnich latach kilka europejskich krajów podjęło próbę wprowadzenia tej nowoczesnej formy głosowania, w tym Estonia, która stała się liderem w tej dziedzinie. W 2023 roku ponad połowa obywateli Estonii brała udział w wyborach parlamentarnych, oddając głos przez internet. Dla Polaków jednak e-voting budzi umiarkowane zainteresowanie, głównie ze względu na obawy o bezpieczeństwo, anonimowość oraz zaufanie do instytucji państwowych. W niniejszym artykule przyjrzymy się bliżej zagadnieniu e-votingu, jego zaletom, wyzwaniom oraz przyszłości w Polsce.

    E-voting: jak działa i jakie są jego zalety?

    E-voting to proces, który umożliwia złożenie głosu przez internet, zazwyczaj za pośrednictwem dedykowanych platform. Korzyści z tego rozwiązania są zauważalne, zwłaszcza w kontekście dostępności dla osób, które mają trudności z dotarciem do tradycyjnych lokali wyborczych. E-voting może zatem wpłynąć na poszerzenie grupy wyborców, co teoretycznie mogłoby przynieść wzrost frekwencji. Warto jednak pamiętać, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, że ta forma głosowania rzeczywiście zwiększa liczbę uczestników wyborów.

    Estonia, jako pionier w e-votingu, odnotowała znaczny wzrost udziału obywateli w głosowaniach online na przestrzeni lat. Od momentu wprowadzenia e-głosowania w 2005 roku, odsetek oddanych głosów w tej formie wzrósł z kilku procent do 51% w 2023 roku. Rząd estoński przeznaczył ogromne środki na rozwój infrastruktury internetowej i edukację obywatelską, co okazało się kluczowym czynnikiem sukcesu w implementacji e-głosowania.

    Obawy i wyzwania związane z e-votingiem

    Mimo że e-voting może wydawać się obiecującym rozwiązaniem, to jednak towarzyszą mu poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa, poprawności głosowania oraz zaufania społecznego. Profesor Magdalena Musiał-Karg z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza podkreśla, że kluczowe jest stworzenie systemu, który będzie nie tylko funkcjonalny, ale również odporny na ataki cybernetyczne. Współczesne zagrożenia internetowe mogą doprowadzić do niepokojów, co sprawia, że społeczeństwo z większą rezerwą podchodzi do e-głosowania.

    Warto również zauważyć, że w 11 krajach, które podjęły próby wprowadzenia głosowania elektronicznego, rozwiązanie to zostało porzucone. Powód? Obawy o zaufanie i bezpieczeństwo procesu. W Polsce, chociaż pojawiły się pomysły na wprowadzenie e-votingu poprzez platformy takie jak ePUAP czy mObywatel, istnieje potrzeba wdrożenia mechanizmów gwarantujących poufność i anonimowość głosów.

    Praktyczne aspekty e-głosowania w Polsce

    Polska społeczeństwo wykazuje umiarkowane zainteresowanie e-votingiem. Badania CBOS z 2024 roku wskazują, że około 53% Polaków opowiada się za możliwością głosowania przez internet. Wydaje się, że chęć skorzystania z tej opcji zależy w dużej mierze od wieku oraz statusu społeczno-ekonomicznego. Osoby starsze, mieszkańcy małych miejscowości oraz osoby z niższym wykształceniem często wyrażają większe obawy o bezpieczeństwo i integralność e-głosowania.

    Dla osób, które rozważają głosowanie przez internet, kluczowym elementem jest zaufanie do mechanizmów wyborczych. Muszą być one transparentne i w pełni zabezpieczone przed ewentualnymi nadużyciami. W Estonii wprowadzono system podwójnego zabezpieczenia – „podwójną kopertę”, która chroni anonimowość wyborcy oraz zapewnia prawidłowe liczenie głosów po zakończeniu wyborów. Takie podejście może być inspiracją do działania w Polsce, jednak wymagałoby znacznych inwestycji.

    Podsumowanie: Przyszłość e-votingu w Polsce

    E-voting z pewnością staje się elementem przyszłości demokratycznych procesów wyborczych. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii można zwiększyć dostępność głosowania oraz wprowadzić innowacyjne rozwiązania. Niemniej jednak, aby społeczeństwo mogło w pełni zaufać e-głosowaniu, niezbędne jest wypracowanie skutecznych systemów zabezpieczeń oraz budowanie zaufania do instytucji odpowiedzialnych za przeprowadzanie wyborów.

    W przypadku Polski konieczne będzie podejście wielostronne, które uwzględni elastyczność systemu z jednoczesnym poszanowaniem dla tradycyjnych metod głosowania. Kluczową rolę odgrywa edukacja i informowanie obywateli o korzyściach, ale także zagrożeniach związanych z e-votingiem. Bez tego społeczeństwo może pozostać sceptyczne wobec tej innowacyjnej formy głosowania, co opóźni wprowadzenie e-votingu na szerszą skalę.

    Obecna sytuacja wymaga więc nie tylko regulacji prawnych, ale także intensywnej debaty społecznej, która pozwoli na wypracowanie najlepszych praktyk oraz rozwiązań, które odpowiadają na potrzeby współczesnego społeczeństwa. E-voting ma potencjał, aby stać się integralnym elementem procesu demokratycznego, o ile zostaną spełnione warunki dotyczące bezpieczeństwa, zaufania i transparentności.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Debata ekspercka „De:Regulacje” – Uproszczenie przepisów w biznesie 31 marca 2025 w Warszawie

    Debata ekspercka „De:Regulacje” – Uproszczenie przepisów w biznesie 31 marca 2025 w Warszawie

    Debata ekspercka „De:Regulacje. Biznes potrzebuje prostych zasad” – Kluczowe Wydarzenie na Temat Deregulacji w Gospodarce

    Już 31 marca 2025 roku w Warszawie odbędzie się debata ekspercka, organizowana przez agencję informacyjną Newseria, pod hasłem „De:Regulacje. Biznes potrzebuje prostych zasad”. Ta istotna konferencja skierowana jest do osób, które pragną zgłębić temat regulacji w sektorze gospodarki zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim. Spotkanie odbędzie się w Varso Place przy ul. Chmielnej 73 w Warszawie i będzie dostępne również w formie transmisji online. Wydarzenie ma charakter otwarty, co oznacza, że każdy zainteresowany może wziąć w nim udział bezpłatnie.

    Dlaczego Deregulacja jest Kluczowa dla Polskiej Gospodarki?

    Deregulacja to jeden z największych wyzwań, przed którymi stoi zarówno polska, jak i europejska gospodarka. Uproszczenie przepisów oraz redukcja biurokracji są niezbędnymi krokami, aby poprawić konkurencyjność polskich przedsiębiorstw i stworzyć korzystniejsze warunki do prowadzenia działalności gospodarczej. Wiele firm, w tym zarówno duże korporacje, zatrudniające ponad 1000 pracowników, jak i mniejsze przedsiębiorstwa, boryka się z trudnościami wynikającymi z nadmiaru regulacji. Celem deregulacji jest zatem oszczędność czasu i pieniędzy, co w perspektywie przełoży się na przyspieszenie wzrostu gospodarczego oraz wzrost poziomu inwestycji w Polsce i całej Unii Europejskiej.

    Podczas zaplanowanej debaty, eksperci, przedsiębiorcy oraz przedstawiciele administracji będą mieli okazję omówić istotne wyzwania, z jakimi muszą się zmierzyć oraz przedstawić potencjalne rozwiązania, które mogłyby przyczynić się do większej swobody gospodarczej.

    Prezentacja Raportu jako Wprowadzenie do Dyskusji

    Debata rozpocznię się prezentacją raportu przygotowanego przez Instytut Monitorowania Mediów, który odpowie na pytanie: „Co mówi rząd, co słyszą obywatele? Deregulacja w mediach”. Przedstawiony raport ma na celu pokazanie, jak różne grupy postrzegają temat deregulacji i jakie mają zdania na ten temat.

    Panel Dyskusyjny: Co Deregulować i Jak?

    Jednym z kluczowych punktów programu debaty będzie panel poświęcony pytaniom o to, co konkretnie można zredukować w sferze regulacji oraz w jaki sposób technologia może wspierać te procesy. Eksperci omówią największe bariery rozwojowe dla firm, podkreślając znaczenie deregulacji jako metody budowania przewag konkurencyjnych w erze globalizacji.

    Dyskusja pozwoli na porównanie polskiego systemu regulacyjnego z innymi krajami Unii Europejskiej oraz przeanalizowanie sukcesów, jakie osiągnęły niektóre europejskie państwa dzięki wdrożeniu procesów deregulacyjnych. Uczestnicy panelu będą mieli możliwość zastanowić się, czy technologia może przyczynić się do uproszczenia przepisów oraz w jaki sposób polski system prawny może wspierać innowacyjne modele biznesowe.

    Kto Weźmie Udział w Debacie?

    W panelu wezmą udział prominentne postacie ze świata biznesu oraz eksperci w dziedzinie prawa i regulacji. Swoją obecnością zaszczycą nas takie osoby, jak Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan, Witold Michałek, wiceprezes BCC, oraz Grzegorz Lang, dyrektor ds. Prawnych w Federacji Przedsiębiorców Polskich. Moderatorem panelu będzie Maria Krasicka, redaktor naczelna agencji informacyjnej Newseria, co gwarantuje wysoki poziom merytoryczny dyskusji.

    Deregulacja na Poziomie UE – Jak Polska Wypada na Tle Europy?

    Kolejny panel dyskusyjny podczas debaty skupi się na potrzebach deregulacji na poziomie Unii Europejskiej oraz na roli, jaką Polska odgrywa w tym kontekście. Uczestnicy panelu będą mieli okazję zastanowić się, które sektory i obszary prawa europejskiego wymagają uproszczenia. Dyskusja dotknie także kwestii wpływu polskiej prezydencji na procesy deregulacyjne oraz tego, jakie znaczenie ma projekt Omnibus, jako pierwszy opublikowany przez Komisję Europejską.

    Istotnym punktem rozmowy będzie także to, w jaki sposób można skutecznie znosić mniej potrzebne przepisy lub upraszczać te, które wciąż pozostają istotne dla funkcjonowania rynku. W panelu udział wezmą eksperci, w tym Przemysław Kalinka, reprezentujący Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej, oraz Julia Patorska z Deloitte, co zapewni szeroką perspektywę na omawiane tematy.

    Rejestracja i Transmisja – Jak Dołączyć do Wydarzenia?

    Zapraszamy do rejestracji na wydarzenie za pośrednictwem strony agencji Newseria. Uczestnicy będą mieli także możliwość śledzenia wydarzenia w czasie rzeczywistym za pośrednictwem platformy internetowej Newseria, a także w mediach społecznościowych, co umożliwi dotarcie do szerszej publiczności.

    Wsparcie Strategiczne – Kto Patronuje Debacie?

    Warto podkreślić, że debata „De:Regulacje” cieszy się wsparciem strategicznym ze strony firmy Amazon, a także honorowym patronatem m.in. Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce oraz Rzecznika MŚP. Patroni merytoryczni, w tym Konfederacja Lewiatan oraz Business Centre Club (BCC), podkreślają znaczenie tej inicjatywy w kontekście deregulacji.

    Podsumowanie i Informacje Praktyczne

    Debata ekspercka „De:Regulacje. Biznes potrzebuje prostych zasad” to wydarzenie, które ma na celu inicjację dyskusji na temat deregulacji w Polsce oraz w Unii Europejskiej. Podejmowane tematy oraz obecność wybitnych ekspertów sprawi, że będzie to istotny krok w kierunku uproszczenia przepisów i poprawy warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

    Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do udziału. Szczegółowe informacje dotyczące terminu, miejsca oraz sposobu rejestracji dostępne są na stronie internetowej Newserii. Warto skorzystać z tej okazji, aby być na bieżąco z najważniejszymi zmianami w sferze regulacyjnej w Polsce i Europie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Festiwal Miłosza 2025: Poezja, Performans i Europejskie Głosy w Krakowie

    Festiwal Miłosza 2025: Poezja, Performans i Europejskie Głosy w Krakowie

    Festiwal Miłosza 2025: Święto Poezji i Spotkań Literackich w Krakowie

    Festiwal Miłosza, jeden z najważniejszych festiwali poetyckich w Polsce, zbliża się wielkimi krokami, budząc zrozumiałe emocje wśród miłośników literatury. Hasło tegorocznej edycji, które zarazem jest tytułem wydanego 25 lat temu tomu poetyckiego autorstwa Czesława Miłosza, stanowi punkt wyjścia do refleksji nad aktualnością jego dzieł. Wiersz otwierający ten zbiór, zatytułowany "TO", zawiera osobiste wyznanie starego poety dotyczące jego zmagań z uchwyceniem pewnych aspektów rzeczywistości. Miłosz przenosi nas w świat, w którym dojrzewają nie tylko słowa, ale i głębsze prawdy o naszym istnieniu. Jego utwór odzwierciedla niezwykle ważne dla twórczości poety napięcie pomiędzy wyrażalnym a niewysłowionym, które zawsze spoczywa na granicy ludzkiej percepcji.

    Wiersz "TO" zdaje się być metaforą dla wszystkiego, co nas otacza, a także wskazuje na dojmujące ograniczenia języka w wyrażaniu uczuć i myśli. Miłosz, przyznając, że "żebym wreszcie mógł powiedzieć, co siedzi we mnie", prezentuje prawdę, z którą wielu poetów boryka się nieustannie. Nienazywalne sprawy i tajemnice żyją w szarych strefach naszej egzystencji, wszędzie wokół nas, nieuchwytne, ale pełne emocji, które próbujemy wyrażać poprzez sztukę. W kontekście Festiwalu Miłosza, będziemy mogli usłyszeć głosy poezji, które dążą do uchwycenia tych ulotnych blasków rzeczywistości.

    Europejskie Głosy na Festiwalu Miłosza

    Festiwal Miłosza zyskuje na międzynarodowej renomie, stając się integralną częścią platformy Versopolis, która zrzesza niemal 40 festiwali poetyckich z całej Europy. Dzięki temu partnerstwu polska publiczność ma okazję poznać twórczość zagranicznych poetów, w tym świeże, młode głosy, które może jeszcze nie zyskały uznania w naszym kraju, ale cieszą się ogromnym zainteresowaniem w swoich ojczyznach. W tym roku Kraków gościć będzie uznane osobistości literackie, takie jak Joelle Taylor z Wielkiej Brytanii, laureatka prestiżowej Nagrody T.S. Eliota czy Vladimir Đurišić z Czarnogóry.

    Maria Świątkowska, managerka Festiwalu, podkreśla znaczenie takiego współdziałania: "Członkowie Versopolis to utalentowani artyści, którzy stanowią najnowsze poetyckie głosy z Europy. Choć cieszą się uznaniem w zagranicznym środowisku, w Polsce często pozostają nieznani. Dzięki Versopolis mamy możliwość prezentacji ich dzieł w naszych rodzimych realiach."

    Spoken Word i Poetycki Performans

    Festiwal Miłosza to nie tylko klastyka poezji, ale także nowoczesne formy wyrazu, które zyskują coraz większą popularność na całym świecie. W tym roku na scenie Festiwalu gościć będziemy Harry Josephine Giles, szkocką poetkę i performerę, która zaprezentuje swoją innowacyjną historię w formie wiersza osadzonego w konwencji science fiction, zatytułowaną "Port hwjezdny Topjo". Praca ta zdobyła Nagrodę im. Arthura C. Clarke’a i jest efektem kreatywnej synergii literatury z nauką. Trafiła również do polskiego czytelnika, dzięki przekładom Krzysztofa Bartnickiego.

    Do Krakowa przybędzie również Penny Boxall, stypendystka Międzynarodowego Programu Rezydencjalnego Krakowa jako Miasta Literatury UNESCO, której performans "Replaying the Tape" łączy w sobie poezję, muzykę oraz badania naukowe. Szymon Kloska, kurator programowy Festiwalu, zaznacza jak istotne jest, by pokazywać twórców współczesnych, którzy opublikują swoje najnowsze prace w alternatywnych formatach.

    Bogaty Program i Literacka Mapa Krakowa

    Festiwal Miłosza planuje mnóstwo interesujących wydarzeń, które mają na celu promowanie literackiego dialogu oraz interakcji pomiędzy artystami a publicznością. Organizowane będą spotkania autorskie, debaty, czytania poezji, performanse i slamy, a także koncerty. Uczestnicy festiwalu będą mieli okazję brać udział w wydarzeniach odbywających się w wielu znanych miejscach Krakowa, takich jak Pałac Potockich, Willa Decjusza czy Spółdzielnia Ogniwo. Piękno tego festiwalu kryje się również w tym, że każdego roku program jest dostosowywany, aby inspirować i oddziaływać na mieszkańców oraz gości miasta.

    Pragnienie odkrywania lokalnej literackiej mapy połączone jest z możliwością bliskiego spotkania z czołowymi postaciami współczesnej poezji, co na pewno przyczyni się do wzbogacenia krajobrazu kulturalnego Krakowa. Już wkrótce poznamy szczegóły programu, który zapowiada się niezwykle intrygująco i z różnorodnością atrakcji.

    Święto Poezji w Międzynarodowym Dniu Poezji

    Na zakończenie, Festiwal Miłosza zbiega się z obchodami Międzynarodowego Dnia Poezji, co czyni to wydarzenie jeszcze bardziej wyjątkowym. W dniu 21 marca 2025 roku o godzinie 18.00 w Spółdzielni Ogniwo odbędzie się wyjątkowe spotkanie z wiodącymi postaciami współczesnej literackiej sceny. Wieczór wypełnią czytania wierszy oraz dyskusje na temat aktualnych projektów literackich, w których wezmą udział autorzy tacy jak Anouk Herman, Patryk Kosenda, Karolina Krasny, Przemysław Suchanecki oraz Stanisław Kalina Jaglarz. Spotkanie poprowadzi Zuzanna Sala, a wstęp na wydarzenie będzie wolny, co stanowi doskonałą okazję do zanurzenia się w świat poezji.

    Rezerwujcie daty w kalendarzu, bo Festiwal Miłosza 2025 z pewnością dostarczy niezapomnianych wrażeń oraz wzbogaci nasze zrozumienie poezji współczesnej. Kraków znów stanie się miejscem, gdzie słowa mają moc zmieniania rzeczywistości, gdzie każde wyrażenie i każdy wers poezji zyskują nowe znaczenie i inspiracje. Z niecierpliwością czekamy na to literackie święto!

  • Zrównoważone poławianie białych ryb w Polsce: dlaczego warto wybierać produkty z certyfikatem MSC?

    Zrównoważone poławianie białych ryb w Polsce: dlaczego warto wybierać produkty z certyfikatem MSC?

    Ekologiczne rybołówstwo: Jak wybór białej ryby wpływa na nas i na środowisko

    W dzisiejszym świecie, świadome wybory konsumenckie mają kluczowe znaczenie dla zachowania równowagi w ekosystemach morskich. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ), ponad 37 procent globalnych zasobów ryb jest poławianych w sposób niezrównoważony, co stwarza realne zagrożenie zarówno dla środowiska, jak i dla populacji morskich. Ryby oraz owoce morza są bowiem niezwykle ważnym źródłem białka dla ponad 3 miliardów ludzi na całym świecie, dlatego przeciwdziałanie przełowieniu staje się kwestią priorytetową. Polska, będąca rynkiem o dużym zainteresowaniu białymi rybami, takimi jak mintaj czy dorsz, ma do odegrania istotną rolę w tym ekologicznym wyzwaniu.

    Z danych wynika, że w Polsce z certyfikowanych rybołówstw pochodzi około 75 proc. poławianych białych ryb, jednakże zaledwie 5-10 proc. produktów rybnych dostępnych na polskim rynku to ryby oznaczone certyfikatem Marine Stewardship Council (MSC). To wskazuje na konieczność edukacji konsumentów oraz promowania zrównoważonych praktyk w branży rybnej.

    Zrównoważone rybołówstwo: Co to właściwie oznacza?

    Białe ryby, ze względu na swoje delikatne i niskotłuszczowe mięso, są szczególnie cenione przez konsumentów. Gatunki te żyją w zimnych, dobrze natlenionych wodach, przebywając przeważnie blisko dna, co wpływa na ich zdolność do magazynowania tlenu i odmienną zawartość mioglobiny. Miądzy innymi, białe ryby charakteryzują się niską zawartością tłuszczu, a za to bogate są w witaminy i składniki mineralne, takie jak jod, selen, wapń czy potas. Właściwości prozdrowotne tych ryb przyciągają coraz większą liczbę konsumentów, co jednak rodzi obawy o ich przyszłość.

    Warto podkreślić, że wybierając białe ryby z certyfikowanych połowów, każdy z nas może przyczynić się do ochrony morskich ekosystemów. Raport "WWF’s Living Blue Planet Report 2015" wskazuje, że liczba morskich populacji zmalała o niemal połowę pomiędzy 1970 a 2012 rokiem. Przełowienie oraz zanieczyszczenie wód to poważne zagrożenia, z którymi musimy się zmierzyć.

    Czy jesteśmy wystarczająco świadomi zagrożeń?

    Obecny stan ekosystemów morskich budzi poważne zaniepokojenie. Z badania przeprowadzonego przez agencję GlobeScan wynika, że 89 proc. polskich konsumentów jest zaniepokojonych losem mórz i oceanów. Warto jednak zauważyć, że w ciągu ostatnich kilku lat wzrosła liczba osób pesymistycznie patrzących na przyszłość. Jeszcze dwa lata temu, blisko dwie trzecie ankietowanych wierzyło w możliwość uratowania oceanów przed nieodwracalnymi szkodami ze strony człowieka. Dziś ten optymizm podziela jedynie 45 proc. Polaków, co sugeruje duże zniechęcenie i brak wiary w skuteczne działania.

    Zrównoważony rozwój rybołówstwa jest niezbędny dla przyszłości naszych mórz. Dlatego eksperci nawołują do zakupu ryb, takich jak dorsz, mintaj, morszczuk, miruna czy halibut, które pochodzą z odpowiedzialnych źródeł. Biorąc pod uwagę, że 74 proc. białych ryb poławianych w Polsce pochodzi z certyfikowanych rybołówstw MSC, każdy z nas ma szansę przyczynić się do ochrony środowiska w trakcie codziennych zakupów.

    W jaki sposób wybieramy ryby?

    Kupując białe ryby, warto zwrócić uwagę na certyfikat MSC, który stanowi gwarancję, że ryby pochodzą z odpowiedzialnych i zrównoważonych połowów. Certyfikat ten potwierdza, że rybacy muszą przestrzegać rygorystycznych wymogów dotyczących ochrony środowiska oraz zarządzania połowami, co z kolei prowadzi do stabilizacji populacji ryb oraz ochrony całego ekosystemu morskiego.

    Obecnie w Polsce dostępnych jest ponad 150 różnych produktów z białych ryb oznaczonych tym prestiżowym certyfikatem. Do najczęściej spotykanych gatunków należą mintaj i dorsz, ale można znaleźć również miruny, morszczuki, halibuty oraz inne ciekawe rodzaje ryb. Warto zaznaczyć, że największy wybór certyfikowanych produktów oferują firmy takie jak FRoSTA oraz Abramczyk. Wśród sieci handlowych wyróżnia się Lidl, który ma w swojej ofercie certyfikowane ryby, a Kaufland jako jedyny w Polsce prowadzi certyfikowane lady rybne.

    Zrównoważona przyszłość rybołówstwa

    Choć certyfikowane produkty z białych ryb stanowią w Polsce jedynie 5-10 proc. całkowitej sprzedaży, rosnące zainteresowanie konsumentów oraz ich proekologiczne wybory mogą znacząco wpłynąć na branżę rybną. Każdy z nas, dokonując świadomego wyboru, ma szansę przyczynić się do zachowania różnorodności biologicznej i zapewnienia przyszłych pokoleń o odpowiednie zasoby rybne.

    Z programem MSC współpracuje już ponad 700 rybołówstw, co przekłada się na 19 proc. globalnych połowów dzikich ryb i owoców morza. Oznacza to, że poprzez promowanie zakupów produktów z niebieskim certyfikatem MSC, wpływamy nie tylko na naszą lokalną gospodarkę, ale także na globalne ekosystemy morskie. Codzienne wybory mają znaczenie i każdy powinien wziąć pod uwagę, jakie konsekwencje niosą ze sobą decyzje podejmowane w sklepach.

    Przyszłość białych ryb jest w rękach konsumentów. Nasze zachowania dziś mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla zachowania bioróżnorodności i równowagi w oceanach. Dlatego ważne jest, abyśmy świadomie dobierali produkty rybne i wspierali zrównoważone rybołówstwo. Warto pamiętać, że nasza odpowiedzialność nie kończy się na dokonaniu zakupu — jako konsumenci mamy także narzędzia i możliwości, aby domagać się zmian w branży rybnej. Dialog z producentami, sieciami handlowymi oraz wspieranie inicjatyw ekologicznych mogą przyczynić się do poprawy sytuacji w naszym morzu i oceanie, nie tylko dla nas, ale także dla przyszłych pokoleń.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • „The Traitors. Zdrajcy”: Emocjonująca rywalizacja w świecie kłamstw i strategii!

    „The Traitors. Zdrajcy”: Emocjonująca rywalizacja w świecie kłamstw i strategii!

    Wciągający świat „The Traitors. Zdrajcy” – emocje, strategia i niepewność

    Program „The Traitors. Zdrajcy” to zjawisko, które przyciąga przed telewizory nie tylko miłośników gier, ale również fanów emocjonujących rywalizacji. Gospodyni programu, Malwina Wędzikowska, z pasją opowiada o założeniach projektu i tym, jak z odcinka na odcinek twórcy podkręcają napięcie. Uczestnicy mają za zadanie odnaleźć się w labiryncie kłamstw i manipulacji, gdzie każdy ruch może decydować o ich dalszym losie. W takim otoczeniu kluczowe staje się zaprezentowanie umiejętności strategicznych i psychologicznych, które mogą przeważyć szalę zwycięstwa na ich korzyść.

    Inspiracją dla programu stała się popularna gra „Mafia”, w której uczestnicy muszą podzielić się na „lojalnych” i „zdrajców”. To, co czyni tę produkcję tak ekscytującą, to nieprzewidywalność i intensywność emocji, jakie towarzyszą rywalizującym graczom. Każdej nocy zdrajcy podejmują trudne decyzje, eliminując lojalnych i starając się dyskretnie prowadzić grę w intrygę. W ten sposób stają w obliczu złożonej moralności, gdzie zdrada idzie w parze z chęcią przetrwania.

    Podczas gdy uczestnicy projektują swoje strategie, Wędzikowska podkreśla, że jako gospodyni musi pozostać obiektywna i nie dawać się ponieść emocjom. Jej zadaniem jest obserwowanie gry, zarządzanie tym, jak prezentują się uczestnicy, a także wpływanie na ich działania poprzez prowadzenie rozmów i zadawanie pytań. W tym środowisku panuje intensywne napięcie, a ich reakcje i interakcje są kluczowe dla rozwoju wydarzeń.

    Mroczne tajemnice i filmowe misje

    Z emocjami związanymi z rywalizacją kryje się także niepowtarzalny klimat programów, który Wędzikowska opisuje jako mroczny i bezwzględny. Każda z misji, jakie wykonują uczestnicy, jest starannie zaplanowana tak, aby wprowadzić widza w świat pełen napięcia, gdzie granice między dobrem a złem zdają się zacierać. Wiele z tych zadań przybiera formę dramatycznych scenariuszy, przypominających fabuły z filmów kryminalnych, co czyni telewizyjny projekt jeszcze bardziej absorbującym.

    Ekscytacja związana z drugim sezonem „The Traitors. Zdrajcy” jest dodatkowo podsycana przez to, że uczestnicy wiedzą, na co się piszą, ponieważ pierwsza edycja była swoistym przetarciem szlaków. Dzięki doświadczeniom zdobytym przez poprzedników, nowi uczestnicy mają szansę lepiej skonstruować swoje strategie, co jednak wiąże się z wyzwaniem – każdy z nich ma unikalny styl gry, co sprawia, że sytuacja jest pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. Ostatecznie w grupie dwudziestu dwóch osobowości, które podejmują skomplikowane decyzje, każda strategia może okazać się nietrafiona.

    Ewolucja formatu „The Traitors”

    Historia programu rozpoczęła się wiosną 2021 roku w Holandii, gdzie pierwsza edycja „De Verraders” odnosiła ogromny sukces, stając się inspiracją dla wielu innych wersji zagranicznych. Wędzikowska zauważa, że polska wersja różni się od swoich zagranicznych odpowiedników, co czyni ją wyjątkową. Na przykład, amerykańska edycja skupiła się na znanych osobach, rezygnując z uczestników z tzw. „ludu”. Prowadząca wyraża swoje wątpliwości co do tej decyzji, podkreślając, że autentyczność i emocje, jakie towarzyszą zwykłym ludziom, są esencją tego formatu. To właśnie ci „naturszczycy” tworzą atmosferę szczerości i napięcia, w której prawdziwe emocje mogą zabłysnąć.

    W programie nie brakuje momentów, które sprawiają, że decyzje stanowią nie lada wyzwanie. Wędzikowska przyznaje, że na planie ma do czynienia z silnymi emocjami: zaufanie i zdrada przeplatają się w dynamiczny sposób, co wprowadza dodatkowe napięcie. Gospodyni programu musi szybko reagować na zmieniającą się atmosferę, sprostając wyzwaniom, które pojawiają się na każdym kroku.

    Przyszłość niezwykłego formatu

    Mroczna sceneria, jaką jest zamek w Mielmont w Belgii, świetnie współgra z koncepcją programu, jednak Wędzikowska ujawnia, że marzy o tym, by kolejne edycje były kręcone w Polsce, gdzie również mamy mnóstwo pięknych i tajemniczych miejsc. Przekonuje, że taka lokalizacja mogłaby wnieść nową jakość do produkcji. Mimo ograniczeń, związanych z dostępnością zamków, prowadząca podkreśla, że odcięcie od świata na planie intensyfikuje grę, pozwalając uczestnikom skoncentrować się na rywalizacji.

    Dla Wędzikowskiej prowadzenie tak wymagającego programu to nie tylko praca, ale także fascynująca przygoda. Umożliwia jej to znalezienie się w innym świecie, gdzie każdy nowy odcinek przynosi świeże emocje i wyzwania. Mimo trudnych momentów, takich jak dramatyczne zdarzenia w Polsce podczas kręcenia programu, prowadząca docenia możliwość oderwania się od codzienności i skupienia się na pracy.

    Premierowe odcinki programu „The Traitors. Zdrajcy” można oglądać w niedziele o 19:30 w TVN, co pozwala widzom z niecierpliwością oczekiwać na kolejne emocjonujące odcinki i odkrywanie zawirowań w grze, które dostarczają nieprzewidywalnych wrażeń. Z każdą minutą widzowie zostają wciągani w ten tajemniczy świat kłamstw, strategii i związanych z nim emocji, a ich własne przemyślenia o lojalności i zdradzie nabierają nowego znaczenia.

    Podsumowanie

    „The Traitors. Zdrajcy” to program, który nie tylko bawi, ale również skłania do refleksji nad naturą człowieczeństwa. Współczesna telewizja potrzebuje takich formatów, które łączą w sobie emocje, napięcie i intelektualne wyzwanie, a ten program z pewnością spełnia te oczekiwania. To, co czyni go wyjątkowym, to nie tylko zasady gry, ale także różnorodność uczestników i ich niezwykłe historie, które splatają się w skomplikowaną sieć relacji na ekranie.

    Przyszłość „The Traitors. Zdrajcy” wygląda obiecująco, a każdy nowy odcinek to kolejne odkrycie, które z pewnością zaskoczy niejednego widza. Jedno jest pewne – emocji na pewno nie zabraknie!

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Inicjatywa CoSky: Wykorzystanie dronów w ochronie cywilnej w Polsce i Norwegii

    Inicjatywa CoSky: Wykorzystanie dronów w ochronie cywilnej w Polsce i Norwegii

    Zastosowanie Dronów w Ochronie Cywilnej: Inicjatywa CoSky jako Przykład Współpracy Polsko-Norweskiej

    W ostatnich latach technologia dronów zyskuje na znaczeniu w wielu dziedzinach, w tym w ochronie cywilnej. Inicjatywa CoSky, finansowana z Funduszy Norweskich, ma na celu zwiększenie efektywności wykorzystania bezzałogowych statków powietrznych w Polsce i Norwegii. Dzięki doświadczeniom z Norwegii, gdzie drony już od lat są skutecznie stosowane w operacjach ratunkowych, Polska ma szansę na wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań w tym zakresie.

    W Norwegii drony służą między innymi do mapowania miejsc akcji ratowniczych, co znacznie przyspiesza proces wyceny zagrożenia i podejmowania decyzji w sytuacjach kryzysowych. W Polsce we wrześniu 2024 roku, podczas powodzi, drony były wykorzystywane do stałego monitorowania poziomu wody w rzekach i zbiornikach wodnych, co pozwoliło na szybką reakcję na ewentualne zagrożenia. Drony, wyposażone w zaawansowane kamery, były w stanie dostarczyć obraz zalanych obszarów w czasie rzeczywistym, co umożliwiło szybką ocenę zniszczeń przez lokalne sztaby.

    Jak zauważa dr Jakub Ryzenko, szef Centrum Informacji Kryzysowej CBK PAN, celem projektu CoSky jest nie tylko ocena możliwości współpracy między Polską a Norwegią, ale również poszukiwanie metod efektywnej koordynacji działań lotniczych z wykorzystaniem zarówno dronów, jak i tradycyjnego lotnictwa. Dzieki temu, dane uzyskane z dronów mogą być lepiej wykorzystane, co w dłuższej perspektywie ma przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa obywateli.

    Innowacyjność i Potencjał Dronów w Ochronie Ludności

    Drony to narzędzie niezwykle innowacyjne, które z każdym rokiem zdobywa coraz większe uznanie w obszarze ochrony ludności. Niezwykle ważne jest, aby stały się one integralną częścią strategii zarządzania kryzysowego w Polsce. Jak podkreśla dr Ryzenko, drony dostarczają informacji o rozwijającej się sytuacji kryzysowej, co znacznie ułatwia koordynację działań służb ratunkowych. Ich potencjał nie ogranicza się jedynie do monitorowania obszarów dotkniętych katastrofami, ale również do zwiększenia efektywności działania w różnych sytuacjach awaryjnych.

    W Norwegii fakt, że drony są już wykorzystywane w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych przynosi wymierne korzyści. Koordynator akcji w norweskim Joint Rescue Coordination Centre, Bjarte Mong, wskazuje, że drony wyposażone w kamery termowizyjne potrafią odnajdywać zaginionych w trudnych warunkach terenowych. Dzięki nowoczesnej technologii, służby ratunkowe mogą obejmować dużą powierzchnię w krótkim czasie, co przyspiesza działania ratunkowe i zwiększa szansę na uratowanie życia.

    Współpraca Polsko-Norweska i Dobre Praktyki

    W ramach inicjatywy CoSky planowane jest opracowanie kursu e-learningowego dotyczącego mapowania UAV (bezzałogowych statków powietrznych) dla zarządzania kryzysowego. Szkolenie to ma być skierowane zarówno do decydentów, jak i pilotów dronów. Opracowanie takiego programu edukacyjnego jest kluczowe, aby umocnić standardy efektywnego wykorzystania tej technologii w ochronie cywilnej.

    Robert Holand, dyrektor operacyjny Tiepont, partnera w inicjatywie, zwraca uwagę na to, jak ważna jest współpraca międzynarodowa. Norwegia i Polska, mierząc się z podobnymi wyzwaniami związanymi z koordynacją działań przy użyciu dronów, mogą wspólnie pracować nad rozwiązaniami prawnymi oraz operacyjnymi, które ułatwią implementację nowoczesnych technologii w ich krajach.

    Dzięki wymianie doświadczeń oraz dobrych praktyk możliwe będzie zharmonizowanie działań w obszarze ochrony ludności. Inicjatywa CoSky stwarza okazję do porównania skutecznych metod działania w obu krajach i wypracowania wspólnych wniosków, które mogą przyczynić się do polepszenia systemów ochrony cywilnej w Polsce.

    Wybrane Realizacje i Przykłady Wykorzystania Dronów

    Każdy przykład zastosowania dronów w Norwegii dowodzi, jak ten nowoczesny system może wpływać na skuteczność akcji ratunkowych. Przykładem może być szybkie mapowanie dronowe osuwiska w Gjerdrum z grudnia 2020 roku, gdzie w ciągu 18 godzin od momentu zdarzenia stworzono i udostępniono pierwszą mapę 3D. To pokazuje, jak istotna jest rola dronów w obliczu zagrożeń naturalnych, pozwalają one na natychmiastowe uzyskanie danych i wprowadzenie odpowiednich działań ratunkowych.

    W Polsce z kolei, działania związane z programem CoSky przyczyniają się do stopniowego wprowadzania dronów do struktur Państwowej Straży Pożarnej. Plany zakładają rozwój specjalistycznych grup dronowych, które będą miały za zadanie realizację działań w zakresie poszukiwania zaginionych oraz monitorowania sytuacji pożarowej z powietrza. Mamy już 16 wojewódzkich koordynatorów, którzy są odpowiedzialni za skuteczne zarządzanie działaniami z wykorzystaniem dronów.

    Przyszłość Dronów w Ochronie Cywilnej w Polsce

    Zgodnie z analizami ekspertów sektor dronów ratunkowych ma przed sobą ogromny potencjał. Rynek ten w 2024 roku osiągnie wartość 3,76 miliarda dolarów, a do 2034 roku prognozy mówią o wzroście do 13,49 miliarda dolarów. Rozwój technologii oraz coraz szersze zastosowania dronów w obszarze ochrony cywilnej pokazują ich znaczenie i możliwości, które mogą zrewolucjonizować sposób, w jaki reagujemy na sytuacje kryzysowe.

    W światowej skali rozwój ten ma swoje podstawy w międzynarodowej współpracy oraz wymianie doświadczeń. W dobie globalizacji i współczesnych technologii, wspólne działania państw stają się kluczowe dla skuteczności operacji ratunkowych oraz ochrony ludzi w sytuacjach zagrożenia.

    Inicjatywa CoSky to krok w dobrym kierunku, który nie tylko przyczyni się do wzbogacenia polskiego systemu ochrony cywilnej, ale także zbuduje silne fundamenty dla przyszłych współprac międzynarodowych w zakresie wykorzystania dronów do zadań ratunkowych. Aby zapewnić bezpieczeństwo obywateli, adaptacja nowoczesnych technologii, jak drony, wydaje się nieunikniona.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Unia Europejska Wzmacnia Bezpieczeństwo: Nowa Strategia Obronna i Niższa Zależność od Zewnętrznych Dostaw

    Unia Europejska Wzmacnia Bezpieczeństwo: Nowa Strategia Obronna i Niższa Zależność od Zewnętrznych Dostaw

    Bezpieczeństwo Unii Europejskiej: Nowa Strategia w Świetle Wyjątkowych Wyzwań

    W obliczu narastających zagrożeń geopolitycznych i niestabilności na świecie, Unia Europejska postanowiła wzmocnić swoje bezpieczeństwo oraz uniezależnić się od dostaw sprzętu wojskowego spoza kontynentu. W tym kontekście Komisja Europejska zaprezentowała ambitny plan pod nazwą ReArm Europe/Readiness 2030. W białej księdze dotyczącej obronności zawarte są kluczowe priorytety, które mają na celu przekształcenie kontynentu w obszar bardziej autonomiczny, gdzie Europejczycy nie będą musieli polegać na zewnętrznych dostawcach, takich jak Stany Zjednoczone czy NATO.

    Przebrzmiewają głosy europosłów, którzy z pełnym przekonaniem podkreślają konieczność działania UE na własną rękę. W szczególności Marta Wcisło, europosłanka z Platformy Obywatelskiej, wskazuje na realia, z jakimi zmaga się Polska, granicząca z Białorusią. W obliczu wojny w Ukrainie oraz hybrydowych zagrożeń, wspomniana polityk zaznacza, że projekty takie jak Tarcza Wschód są niezbędne dla ochrony ponad 500 milionów obywateli Unii Europejskiej.

    Zgodnie z obserwacjami wielu polityków, choć NATO pozostaje fundamentem europejskiego bezpieczeństwa, UE musi rozwijać własne zdolności obronne. Kluczowe elementy nowej strategii obejmują rozwój systemów wspólnej obrony powietrznej oraz zwiększenie liczby ćwiczeń wojskowych prowadzonych na poziomie europejskim. Co więcej, Unia planuje zainwestować w innowacyjne technologie wojskowe dzięki nowemu funduszowi, mającemu na celu zwiększenie konkurencyjności europejskiego sektora obronnego.

    Kiedy zmienność amerykańskiej administracji staje się codziennością, Andrzej Halicki, poseł do Parlamentu Europejskiego, podkreśla znaczenie długofalowego myślenia o bezpieczeństwie. W ramach struktury NATO z pewnością istnieją gwarancje, jednakże istotne jest również posiadanie własnego przekonania, że europejski parasol bezpieczeństwa funkcjonuje skutecznie.

    W marcu br. Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której zdecydowanie opowiedział się za wzmocnieniem obronności UE. Głosując z wynikiem 419 do 204, posłowie podkreślili potrzebę zwiększenia nakładów na przemysł zbrojeniowy oraz rozwój strategicznych mechanizmów obronnych. W rezolucji zwrócono uwagę na to, że "Rosja – wspierana przez swoich sojuszników: Białoruś, Chiny, Koreę Północną i Iran – stanowi obecnie najważniejsze zagrożenie dla Unii Europejskiej", co stawia Wspólnotę przed najpoważniejszymi wyzwaniami militarnymi od zakończenia zimnej wojny.

    Andrzej Halicki zauważa, że te kroki stanowią kluczowy pierwszy etap w kierunku aktywnej polityki bezpieczeństwa. Ogromne środki, które mają być uruchomione, będą fundamentem przyszłej strategii obronnej. Obecnie około 65% zakupów broni i amunicji w krajach członkowskich pochodzi z zewnętrznych źródeł, co stanowi istotny problem. Halicki zwraca uwagę, że konieczne jest ożywienie europejskiego przemysłu zbrojeniowego, zaznaczając, że dominacja amerykańskich i azjatyckich dostawców nie może trwać w nieskończoność.

    Podkreślając znaczenie aktywnego uczestnictwa w procesie pokojowym, Unia Europejska zamierza zapewnić, że przyszłe negocjacje z Rosją wezmą pod uwagę interesy Ukrainy, jak i stabilność całego regionu. Udzielając pomocy finansowej oraz militarnej Kijowowi, UE pokazuje, że nie tylko dba o swoje bezpieczeństwo, ale też o przyszłość Ukrainy.

    Rosyjska agresja z 2022 roku pobudziła Unii Europejskiej do podjęcia zdecydowanych działań, które objęły odsunięcie dotychczasowych słabości. Ponad 135 miliardów euro wsparcia dla Ukrainy, w tym 48,7 miliardów na wzmacnianie jej sił zbrojnych, stawia Unię w zupełnie nowym świetle. Dodatkowo, wprowadzone sankcje skierowane na kluczowe sektory rosyjskiej gospodarki mają na celu spowolnienie agresywnej polityki Kremla. Europosłanka Marta Wcisło zwraca uwagę na wspólny ciężar, jaki spadł na Unię Europejską w obliczu konfliktu, zaznaczając, że pomoc ukraińska jest kluczowa dla stabilności całej Wspólnoty.

    W rezolucji dotyczącej obronności podkreślane są również zmiany, które mają uprościć podejmowanie decyzji w tym obszarze. Utworzenie Rady Ministrów Obrony oraz przejście od jednomyślności do kwalifikowanej większości dla decyzji na poziomie UE to kroki, które mają na celu zwiększenie efektywności działań obronnych.

    W obliczu kryzysów zdrowotnych i militarnych, jakie stawia przed Europą XXI wiek, Wspólnota musi zjednoczyć swoje siły w dziedzinie bezpieczeństwa. Europosłanka zwraca uwagę, że niepewność co do jednomyślności w czasach kryzysu nie może osłabiać siły Europy. Wspólna strategia obronna i współpraca między państwami członkowskimi są niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa dla wszystkich obywateli Unii.

    W miarę jak Unia Europejska opracowuje swoją strategię obronności, konieczne jest przemyślenie priorytetów w obszarze bezpieczeństwa, w tym zabezpieczenie energetyczne oraz bezpieczeństwo żywnościowe. To właśnie takie priorytety mogą stanowić podstawę nowej, silniejszej Europy, która poradzi sobie z przyszłymi wyzwaniami.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowa siedziba punktu informacyjnego Krakowskiego Parku Technologicznego w Nowym Sączu – wsparcie dla przedsiębiorców w Małopolsce

    Nowa siedziba punktu informacyjnego Krakowskiego Parku Technologicznego w Nowym Sączu – wsparcie dla przedsiębiorców w Małopolsce

    Nowa siedziba punktu informacyjnego Krakowskiego Parku Technologicznego w Nowym Sączu – klucz do rozwoju przedsiębiorczości

    W dniu 19 marca 2025 roku Krakowski Park Technologiczny (KPT) otworzył nową siedzibę swojego punktu informacyjnego w Nowym Sączu, który ma kluczowe znaczenie dla przedsiębiorców z południowo-wschodniej Małopolski. Zlokalizowany w budynku Wyższej Szkoły Biznesu – National Louis University, ten punkt ma na celu wsparcie lokalnych biznesów w zakresie inwestycji, ulg podatkowych oraz rozwoju firm w ramach Programu Polska Strefa Inwestycji.

    Lokalizacja i dostępność punktu informacyjnego

    Punkt informacyjny KPT znajduje się w dogodnej lokalizacji przy ul. Grunwaldzkiej 17 w Nowym Sączu. Jego dostępność została zaplanowana w taki sposób, aby maksymalnie ułatwić przedsiębiorcom korzystanie z oferowanych usług. Przedstawiciel KPT będzie obecny w tym punkcie w każdy pierwszy czwartek miesiąca w godzinach od 9:00 do 15:00. To idealna okazja, aby umówić się na konsultacje, które pomogą w ocenie potencjalnych możliwości inwestycyjnych. Warto podkreślić, że Krakowski Park Technologiczny zawarł porozumienie o współpracy z Wyższą Szkołą Biznesu, co otwiera kolejne drzwi dla istniejących oraz przyszłych przedsiębiorców.

    Co oferuje punkt informacyjny KPT?

    Punkt informacyjny KPT to prawdziwe źródło wiedzy i wsparcia dla przedsiębiorców. Oferuje on kompleksowe informacje dotyczące różnych aspektów prowadzenia działalności gospodarczej. Można tu uzyskać porady dotyczące ulg podatkowych na nowe inwestycje w ramach Programu Polska Strefa Inwestycji, co z pewnością jest istotnym wsparciem dla rozwijających się firm. Dodatkowo, przedsiębiorcy mogą skorzystać z doradztwa dotyczącego procesu inwestycyjnego, co niejednokrotnie jest kluczowe w kontekście podejmowania decyzji o dalszym rozwoju działalności.

    Punkt informacyjny KPT to także miejsce, w którym można zapoznać się z zasadami funkcjonowania Programu Standardy Obsługi Inwestora, który ma za zadanie wesprzeć lokalne samorządy w poprawie jakości obsługi przedsiębiorców. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą mieć pewność, że ich potrzeby będą odpowiednio uwzględniane, a relacje z samorządami będą bardziej harmonijne.

    Dlaczego warto skorzystać z oferty KPT?

    Krakowski Park Technologiczny dąży do tego, aby być jeszcze bardziej dostępnym dla małopolskich przedsiębiorców. Prowadząc punkty zamiejscowe w Tarnowie i Nowym Sączu oraz organizując spotkania lokalne w różnych częściach Małopolski, KPT buduje solidne relacje ze środowiskiem biznesowym. W swojej pracy stara się dostarczać wartość w postaci nie tylko ulg podatkowych, lecz także aktualnych informacji, możliwości networkingu oraz kontaktów do innych instytucji oraz programów wsparcia.

    „Ps. To pakiet usług, które realnie zmieniają oblicze małopolskich przedsiębiorstw, w tym także firm z Nowego Sącza, co mnie ogromnie cieszy” – powiedział Łukasz Blacha, dyrektor działu obsługi inwestora w KPT. To znaczący kwartał, w którym przedsiębiorcy mogą znaleźć profesjonalne wsparcie, co jest kluczowe w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej.

    Otwarte drzwi dla przedsiębiorców z regionu

    Punkt informacyjny w Nowym Sączu jest otwarty dla wszystkich przedsiębiorców, zarówno tych, którzy już prowadzą działalność, jak i tych, którzy dopiero rozważają podjęcie kroków w kierunku inwestycji. Możliwości wsparcia nie ograniczają się wyłącznie do powiatu nowosądeckiego, ale obejmują również sąsiednie regiony, takie jak powiaty gorlicki, limanowski, nowotarski oraz tatrzański. Dzięki temu więcej firm ma szansę skorzystać z dostępnych możliwości i rozwijać się w sprzyjających warunkach.

    Polska Strefa Inwestycji – przykład efektywnego wsparcia dla biznesu

    Program Polska Strefa Inwestycji to nowoczesne narzędzie, które umożliwia przedsiębiorcom zwolnienie z podatku dochodowego (CIT lub PIT) na okres od 12 do 15 lat, co stanowi istotny impuls dla firm realizujących nowe inwestycje. W Małopolsce i powiecie jędrzejowskim operatorem tego programu jest Krakowski Park Technologiczny, a dzięki jego kompetencjom i doświadczeniu, przedsiębiorcy mogą liczyć na profesjonalne wsparcie w realizacji swoich planów inwestycyjnych.

    Dzięki otwarciu nowego punktu informacyjnego w Nowym Sączu, KPT daje lokalnym przedsiębiorcom unikalną szansę na rozwój ich działalności. Warto z tej okazji skorzystać. Przedsiębiorcy, którzy chcą umówić się na spotkanie z ekspertami KPT, mogą skontaktować się przez e-mail: jliguziń[email protected] lub telefonicznie pod numerem 505 152 083. Nie przegap szansy na rozwój i zainwestuj w swoją przyszłość, korzystając z dostępnych możliwości inwestycyjnych!

  • Dzień Przyjemności w Pracy: Jak Motywacja i Docenianie Zwiększają Zaangażowanie Pracowników w Polsce

    Dzień Przyjemności w Pracy: Jak Motywacja i Docenianie Zwiększają Zaangażowanie Pracowników w Polsce

    Dzień Przyjemności w Pracy: Klucz do Lepszego Zaangażowania Pracowników

    W dzisiejszych czasach, kiedy rynek pracy zmienia się w zawrotnym tempie, ważne jest, aby pracownicy czuli, że ich trud i zaangażowanie są doceniane. Jak wskazuje raport „Siła doceniania”, kandydaci do pracy oraz obecni pracownicy z coraz większą mocą podkreślają, jak istotne dla ich satysfakcji jest poczucie uznania oraz radości w miejscu pracy. W kontekście tego tendencja staje się niepokojąca, gdyż badania Gallupa z 2024 roku ujawniają, że w Polsce jedynie 10% pracowników wykazuje zaangażowanie w swoje obowiązki, co plasuje nasz kraj wśród najmniej zaangażowanych w Europie.

    Pracodawcy muszą zauważyć, że satysfakcja zawodowa wpływa na wydajność pracowników. Dbając o atmosferę w pracy, można znacząco podnieść poziom zaangażowania. Na to zwraca uwagę Arkadiusz Rochala, dyrektor generalny i wiceprezes zarządu Pluxee Polska, który podkreśla, jak ważna jest radość w pracy – odczucie, które 98% pracowników definiuje jako istotne dla ich dobrostanu. Wspólne chwile radości, które zapewniają relacje międzyludzkie, są kluczowe dla poprawy dynamiki zespołu i redukcji stresu.

    Radość w Pracy jako Element Polityki HR

    W obliczu tych wyzwań, Pluxee zainicjowało nową tradycję – Dzień Przyjemności w Pracy, obchodzony 14 lutego. To święto, będące alternatywą dla walentynek w biurze, ma za zadanie zachęcać pracowników do dzielenia się pozytywnymi emocjami oraz integracji. Działania te wpisują się w szeroko pojęty well-being i employee experience, czyli dążenie do stworzenia przyjaznego środowiska pracy, gdzie każdy czuje się doceniany i zmotywowany do działania.

    Podczas drugiej edycji Dnia Przyjemności w Pluxee, organizowane są różnorodne aktywności, od tańca hula, przez tworzenie hawajskich naszyjników, po wspólne gry i zabawy. Tego dnia pracownicy zyskują także czas na relaks i budowanie więzi, co jest niezwykle istotne, zwłaszcza w dobie pracy zdalnej, która często ogranicza interakcje międzyludzkie.

    Efekty Inwestycji w Dobrostan Pracowników

    Dane z badań przeprowadzonych przez Pluxee przed i po pierwszej edycji Dnia Przyjemności jednoznacznie pokazują, że takie inicjatywy mają realny wpływ na samopoczucie pracowników. Wzrost poczucia dobrostanu z 52% do 74% po wydarzeniu jest dowodem na to, że inwestycje w pracowników przynoszą wymierne efekty. Arkadiusz Rochala zwraca uwagę na znaczenie pozytywnej kultury organizacyjnej, co nie tylko wpływa na satysfakcję pracowników, lecz również przyciąga talenty na rynku pracy.

    Docenianie jako Klucz do Sukcesu

    Podczas Dnia Przyjemności w Pracy, Pluxee organizuje także akcję walentynkowej poczty doceniania, w ramach której pracownicy wymieniają się pozytywnymi wiadomościami. Tego rodzaju praktyki są ważne, ponieważ docenianie w firmie powinno mieć charakter dwustronny. Kluczowe jest, aby wszyscy pracownicy, niezależnie od zajmowanego stanowiska, potrafili dostrzegać i doceniać wysiłki innych.

    Wnioski na Przyszłość

    Warto zauważyć, iż w kontekście rosnących wyzwań na rynku pracy, takich jak rekordowo niskie bezrobocie oraz wzrastająca obecność pokolenia Z, firmy, które wdrażają nieoczywiste elementy polityki HR, mogą znacznie poprawić swoje wrażenie w oczach potencjalnych pracowników. Dzień Przyjemności w Pracy wpisuje się doskonale w filozofię Pluxee, która kładzie nacisk na „przyjemności codzienności”.

    Pracownik, który otrzymuje od pracodawcy benefity w postaci karty podarunkowej, ma możliwość zaspokojenia swojej potrzeby radości, co w dłuższej perspektywie przekłada się na jego motywację i większe zaangażowanie w wykonywane zadania.

    Podsumowanie

    Na zakończenie warto podkreślić, że radość z pracy i docenienie pracowników to fundamenty, na których opiera się skuteczna polityka HR. Dzięki takim inicjatywom jak Dzień Przyjemności w Pracy, firmy mają szansę na stworzenie lepszego środowiska dla swoich pracowników, co przekłada się na ich zaangażowanie i efektywność. Utrzymywanie dobrej atmosfery w miejscu pracy, inwestycje w przestrzeń do integracji oraz wspieranie pozytywnych relacji, to kluczowe elementy, które mogą znacząco wpłynąć na sukces każdej organizacji.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA