Tag: podejmowanie decyzji

  • Rozpoczęcie budowy farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3 – nowa era dla polskiej energetyki

    Rozpoczęcie budowy farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3 – nowa era dla polskiej energetyki

    Budowa lądowej infrastruktury dla farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3: Krok ku zielonej przyszłości Polski

    Ruszyła budowa lądowej infrastruktury dla morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, projektowanych przez Equinor oraz Grupę Polenergia. W ramach tego przedsięwzięcia powstaje przede wszystkim baza serwisowa w Łebie oraz dwie kluczowe stacje elektroenergetyczne. Równocześnie trwają przygotowania do rozpoczęcia prac offshore. Pierwszy prąd z obu projektów popłynie najwcześniej w 2027 roku, a w kolejce na realizację czeka morska farma wiatrowa Bałtyk 1, która ma status największego i najzaawansowanego projektu w drugiej fazie rozwoju energetyki offshore w Polsce.

    Dominika Kulczyk, przewodnicząca rady nadzorczej Polenergii, podkreśla, że ogłoszenie przejścia do następnego etapu projektów Bałtyk 2 oraz Bałtyk 3 oznacza zamknięcie fazy finansowania. Wartość tego przedsięwzięcia wynosi 27 miliardów złotych, co czyni je jednym z największych projektów finansowanych w Polsce w formule project finance. Głównym celem jest budowa morskich farm wiatrowych, która ma trwać przez najbliższe dwa lata, a już za trzy lata prąd z turbin zamontowanych na Morzu Bałtyckim zasilą polskie gospodarstwa domowe.

    Rola projektów Bałtyk w polskiej energetyce

    Equinor i Polenergia podjęły ostateczne decyzje inwestycyjne dotyczące budowy farm Bałtyk 2 i Bałtyk 3, tarniając jednocześnie finansowanie dla tych projektów oraz rozpoczynając ich budowę. Miłosz Motyka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, zaznacza, że projekty te mają istotne znaczenie dla całej polskiej energetyki, zwłaszcza dla odnawialnych źródeł energii i morska energetyka wiatrowa staje się nowym segmentem, który z pewnością wpłynie na rozwój polskiej gospodarki.

    W Pęplinie, koło Ustki, powstają dwie lądowe stacje elektroenergetyczne. Równolegle trwa budowa tras kablowych, które połączą infrastrukturę na Wybrzeżu z systemem energetycznym kraju. W Łebie z kolei budowana jest baza operacyjno-serwisowa, która będzie odpowiedzialna za obsługę morskich farm wiatrowych. Komercyjny etap użytkowania projektów Bałtyk 2 i Bałtyk 3 planowane jest na 2028 roku, a ich łączna moc pozwoli zasilić ponad 2 miliony gospodarstw domowych zieloną energią.

    Postępujące prace budowlane

    W chwili obecnej prace budowlane są w toku, przy czym najwięcej zaawansowanych działań odbywa się na lądzie. Do kluczowych zadań należy wyprowadzenie energii z morskich kabli, budowa stacji transformatorowych oraz prace kablowe. Równocześnie, na morzu zaplanowano działania związane z zabudową fundamentów, ułożeniem kabli oraz instalacją turbin, które mają się rozpocząć w 2026 roku. Finalnym krokiem będzie postawienie wież wiatrowych oraz ich uruchomienie, przewidziane na rok 2027.

    Projekty Bałtyk 2 i Bałtyk 3 są jednymi z największych inwestycji infrastrukturalnych w historii Polski. Składają się z 100 turbin wiatrowych, każda o wysokości 260 metrów. Warto podkreślić, że jeden obrót wirnika takiej turbiny może zapewnić energię dla średniego domu przez cztery dni. Dodatkowo, powstaną dwie największe w Polsce morskie stacje elektroenergetyczne, każda o mocy 720 MW.

    Dominika Kulczyk zwraca uwagę, że projekty offshore na Bałtyku mają fundamentalne znaczenie dla wielowarstwowego rozwoju polskiej gospodarki. Zmniejszą one zależność energetyczną, a jednocześnie będą napędzać sektor dostawców oraz producentów. Kluczowe jest, aby jak najwięcej z tych działań zrealizować z wykorzystaniem polskich przedsiębiorstw.

    Rozwój projektu Bałtyk 1 i jego znaczenie

    Nawiązując do doświadczeń zdobytych w ramach realizacji projektów Bałtyk 2 i 3, firma Equinor postanowiła zwiększyć udział lokalnych dostawców w kolejnym, rozwijanym projekcie – Bałtyk 1. To przedsięwzięcie będzie dysponować mocą do 1560 MW, a jego zaawansowanie wskazuje na znaczący postęp w kierunku zrównoważonego rozwoju energetycznego Polski.

    Obecnie złożony został wniosek prekwalifikacyjny do Urzędu Regulacji Energetyki, co oznacza, że projekt spełnia wszystkie wymagane kryteria i jest gotowy do startu w aukcji. Aukcja ta, mająca na celu potwierdzenie możliwości przyłączenia do systemu przesyłowego, planowana jest na 17 grudnia.

    Zielona energia dla milionów gospodarstw domowych

    Trzy projekty Bałtyk mają potencjał, aby zasilać zieloną energią ponad 4 miliony gospodarstw domowych w Polsce. Przewiduje się, że farmy wiatrowe Bałtyk 2 i 3 pokryją około 3,5% zapotrzebowania kraju na energię elektryczną, co odpowiada rocznej produkcji energii notowanej w takich krajach jak Estonia czy Łotwa. To ilość, która w Polsce będzie porównywalna z energią generowaną przez kilka dużych elektrowni węglowych.

    W dążeniu do zrównoważonego rozwoju energetyki, Polska planuje zwiększyć moc z morskiej energetyki wiatrowej do 5,9 GW do roku 2030, a do 17,9 GW do 2040 roku. Tak wielka moc może pokryć nawet do 32% krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Warto zaznaczyć, że potencjał wiatrowy w polskiej części Morza Bałtyckiego szacuje się na około 33 GW.

    Korzyści z inwestycji w morską energetykę wiatrową

    Morska energetyka wiatrowa stanowi jedną z najbardziej obiecujących gałęzi energetyki, oferując stabilność i konkurencyjność w zakresie cen energii. Rozwój tych projektów wpływa nie tylko na zieloną transformację, ale także na wzrost konkurencyjności polskiej gospodarki. Przejrzystość procesu oraz zaangażowanie lokalnych dostawców jeszcze bardziej wzmacniają ten segment.

    Miłosz Motyka podkreśla, że morskie źródła energii mogą przyczynić się do stabilizacji rynku i obniżenia kosztów energii. Równocześnie, osiągnięcie wyznaczonych celów związanych z rozwojem OZE jest kluczowe dla zapewnienia Polakom stabilnych źródeł energii w przyszłości.

    Według raportów Forum Energii oraz Agencji Rynku Energii, udział odnawialnych źródeł energii w polskim systemie energetycznym wzrośnie do 29,6% w 2024 roku. To wzrost o 2,3 punktu procentowego w porównaniu do 2023 roku. Choć to nadal poniżej średniej unijnej, kiedy to w niektórych państwach członkowskich udział OZE wynosi od 40% do 70%, to polska energetyka zmierza w dobrym kierunku.

    Futurystyczna wizja energetyki w Polsce

    Grzegorz Kotte podsumowuje, że zrównoważony system energetyczny, w skład którego wchodzą źródła regulacyjne, być może także energia atomowa oraz morskie źródła energii, stanowi najlepszą przyszłość dla polskiego sektora energetycznego. Istotne jest szybkie podejmowanie decyzji oraz sprawne wprowadzenie rozwiązań, które umożliwią Polsce osiągnięcie niezależności energetycznej oraz dostępu do taniej i stabilnej energii dla obywateli.

    Budowa lądowej oraz morskiej infrastruktury dla farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3 to nie tylko krok w stronę rozwoju zrównoważonej energii, ale także silny impuls do ożywienia polskiej gospodarki oraz eliminacji problemów związanych z emisjami. To inwestycja w przyszłość, która ma na celu zapewnienie lepszych warunków życia dla obywateli oraz większej odpowiedzialności wobec naszego środowiska.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Mali i średni przedsiębiorcy w Polsce: Nowoczesne inwestycje w ramach Polskiej Strefy Inwestycji

    Mali i średni przedsiębiorcy w Polsce: Nowoczesne inwestycje w ramach Polskiej Strefy Inwestycji

    Mali i średni przedsiębiorcy z tradycją stawiają na nowoczesność dzięki Polskiej Strefie Inwestycji

    W dobie dynamicznych zmian w gospodarce, mali i średni przedsiębiorcy dostrzegają nie tylko potrzeby modernizacji, ale także ogromne możliwości rozwoju. Polska Strefa Inwestycji (PSI) staje się dla nich kluczowym narzędziem, które umożliwia nie tylko rozbudowę, ale także wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań do codziennej działalności. W kontekście prężnie rozwijających się firm, takich jak HEUREKA, producent opakowań, oraz ECOR, dedykowany wytwórcy pigmentów antykorozyjnych, na horyzoncie pojawia się czołowy projekt inwestycyjny, który przewiduje blisko 10 milionów złotych na modernizację zakładów produkcyjnych.

    Nowoczesność jako klucz do przetrwania

    W obecnych czasach nie można ignorować wpływu nowoczesnych technologii na funkcjonowanie przedsiębiorstw. W zgodzie z duchem innowacji, firmy starają się dostosować do zmieniających się warunków rynkowych, zwiększając efektywność produkcji oraz jakość oferowanych usług. Dzięki programowi PSI, przedsiębiorcy otrzymują nie tylko wsparcie finansowe, ale także merytoryczne, które pozwala im na skuteczniejsze podejmowanie decyzji inwestycyjnych.

    Nowoczesność, wbrew pozorom, nie oznacza jedynie komputerowego usprawnienia procesów. Obejmuje także aspekty związane z ekologią i zrównoważonym rozwojem, co staje się kluczowym elementem konkurencyjności na rynku. Przedsiębiorcy, którzy stawiają na nowoczesne rozwiązania, mogą zyskać nie tylko przewagę konkurencyjną, ale także zaufanie klientów, co w dzisiejszych czasach ma kluczowe znaczenie.

    Inwestycje w jakość

    HEUREKA, jako producent opakowań, od lat stara się dostarczać swoim klientom najbardziej innowacyjne rozwiązania. Inwestycja w modernizację zakładów ma na celu nie tylko zwiększenie mocy produkcyjnych, ale także wprowadzenie najnowszych trendów w zakresie ekologicznych materiałów opakowaniowych. Dzięki tym zmianom, firma ma szansę stać się liderem w branży, co z pewnością przełoży się na wzrost rentowności.

    Z kolei ECOR, znany producent pigmentów antykorozyjnych, koncentruje się na badaniach i rozwoju. Zainwestowanie w technologie, które umożliwiają produkcję bardziej wydajnych i ekologicznych pigmentów, to krok w stronę zrównoważonej produkcji. Przemiany te nie tylko usprawnią procesy produkcyjne, ale także przyczynią się do ochrony środowiska, co zyskuje coraz większe znaczenie w oczach społeczeństwa.

    Wsparcie dla lokalnych przedsiębiorstw

    Polska Strefa Inwestycji oferuje wiele programów wsparcia dla lokalnych przedsiębiorstw, co sprzyja zrównoważonemu rozwojowi regionów. Dzięki takim inicjatywom, przedsiębiorcy mają możliwość zdobycia dofinansowania na rozwój, co jest istotne zwłaszcza w kontekście małych i średnich firm, które często zmagają się z ograniczonymi zasobami. Programy te sprzyjają nie tylko rozwojowi sektora produkcyjnego, ale także poprawie jakości życia w regionach, gdzie te przedsiębiorstwa funkcjonują.

    Dzięki takim inwestycjom jak te, które realizują HEUREKA i ECOR, wzrasta nie tylko zatrudnienie, ale także poprawia się jakość oferowanych produktów i usług. Warto również zauważyć, że lokalne firmy, które korzystają z programów wsparcia, zyskują również na prestiżu, co może przyciągnąć nowych inwestorów czy partnerów biznesowych.

    Przyszłość Polskiej Strefy Inwestycji

    Polska Strefa Inwestycji to program, który z każdym rokiem staje się bardziej popularny wśród przedsiębiorców, stanowiąc solidną podstawę dla ich rozwoju. Przyszłość PSI wydaje się obiecująca, zwłaszcza w kontekście rosnącej konkurencji na rynku europejskim. Z każdego roku program oferuje coraz szerszy wachlarz wsparcia dla przedsiębiorstw, co zapewnia nie tylko ich rozwój, ale także zrównoważony rozwój polskiej gospodarki.

    Inwestycje w nowe technologie oraz ekologiczne rozwiązania stają się nie tylko trendem, ale także koniecznością, a PSI staje się rzeczywistym sojusznikiem dla tych, którzy pragną dynamicznie rozwijać swoje przedsięwzięcia.

    Zakończenie

    Decyzje, które podejmują przedsiębiorcy w dzisiejszych czasach, mają dalekosiężny wpływ na ich przyszłość oraz na kondycję całej gospodarki. Dzięki programowi Polska Strefa Inwestycji, mali i średni przedsiębiorcy mają szansę na realny rozwój i wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań, które będą miały wpływ nie tylko na ich działalność, ale także na otaczający ich świat. Warto inwestować w nowoczesność, korzystając ze wsparcia, które staje się kluczem do sukcesu.

  • Rok krztuśca: Wzrost zachorowań i znaczenie szczepień dla dzieci i dorosłych

    Rok krztuśca: Wzrost zachorowań i znaczenie szczepień dla dzieci i dorosłych

    Wzrost zachorowań na krztusiec: Dlaczego szczepienia są kluczowe dla zdrowia publicznego?

    W ubiegłym roku Polska odnotowała dramatyczny wzrost zachorowań na krztusiec, osiągając liczbę ponad 32 tysięcy przypadków. Jest to szokujący wzrost w porównaniu z rokiem wcześniejszym, kiedy to zachorowań było zaledwie 35 razy mniej. Pomimo chwilowego spadku liczby przypadków w ostatnich tygodniach, Główny Inspektor Sanitarny, dr n. med. Paweł Grzesiowski, ostrzega przed tym niebezpiecznym wirusem, podkreślając znaczenie szczepień zarówno u dzieci, jak i dorosłych. Kluczową rolę w edukowaniu społeczeństwa o korzyściach płynących z immunizacji pełnią pielęgniarki, które mogą nie tylko informować o potrzebie szczepień, ale również kwalifikować do ich przyjęcia.

    Krztusiec – groźna choroba zakaźna

    Dr n. med. Paweł Grzesiowski zaznacza, że krztusiec to choroba wysoce zakaźna, której objawy przebiegają różnie w zależności od wieku pacjenta. Niestety, dane mówią o tragicznych skutkach tej choroby, a w ubiegłym roku odnotowano jeden przypadek śmiertelny niemowlęcia. Krztusiec szczególnie dotyka małych dzieci, które mogą cierpieć na poważne powikłania, takie jak zapalenie mózgu, a także prowadzić do skrajnych objawów, w tym długotrwałych napadów kaszlu.

    Rok krztuśca – co przyniosą statystyki?

    Rok 2024 został uznany przez ekspertów za rok krztuśca. Statystyki opublikowane przez NIZP PZH-PIB pokazują, że liczba zachorowań oscyluje wokół 32,4 tys. przypadków, co stanowi alarmujący wzrost w porównaniu do przeszłych lat, gdzie wartości te wynosiły zaledwie kilkaset zgłoszeń rocznie. Dla porównania, w latach 2020-2023 liczba ta nie przekraczała 922 przypadków w roku. Jednym z głównych powodów tego wzrostu może być obniżony poziom szczepień, szczególnie wśród dorosłych, oraz fakt, że część rodziców decyduje się na nieszczepienie dzieci.

    Dlaczego spadek szczepień obniża odporność populacji?

    Eksperci wskazują, że ogromny wpływ na tak dramatyczny wzrost liczby zachorowań miała pandemia i tzw. „dług zdrowotny”, który skutkuje m.in. zmniejszeniem dostępu do systemu ochrony zdrowia. Ponadto, pojawiły się nowe szczepy krztuśca, co komplikuje już i tak trudną sytuację epidemiologiczną. Małe dzieci są w szczególności narażone na poważny przebieg choroby, co może prowadzić do uszkodzeń płuc, a u dorosłych objawy mogą być mniej zjadliwe, ale również niebezpieczne.

    Szczepienia jako klucz do ochrony przed krztuścem

    Leczenie krztuśca opiera się głównie na łagodzeniu objawów, jednak jedyną skuteczną metodą zapobiegania poważnym konsekwencjom zdrowotnym pozostaje profilaktyka przez szczepienia. W 2023 roku średni wskaźnik zaszczepionych dzieci wynosił w Polsce 94,5%, jednak alarmujące jest, że w niektórych regionach kraj mógł spaść poniżej poziomu 90%, co stwarza realne ryzyko epidemiczne. Profesjonaliści w dziedzinie zdrowia jednoznacznie mówią, że aby zminimalizować ryzyko rozwoju choroby, poziom zaszczepienia społeczeństwa powinien pozostawać powyżej 95%.

    Dlaczego warto szczepić kobiety w ciąży?

    Nie można również zapominać o roli, jaką odgrywają kobiety w ciąży w kontekście szczepień przeciwko krztuścowi. Szczepienie kobiet w ciąży umożliwia przeniesienie odporności na noworodki, co z kolei zapewnia im bezpieczny okres kilka miesięcy po narodzinach. W Polsce każda kobieta ciężarna ma prawo do bezpłatnego szczepienia w swojej poradni podstawowej opieki zdrowotnej.

    Potrzeba regularnej immunizacji wśród dorosłych

    Eksperci przypominają, że odporność wynikająca ze szczepień nie jest wieczna. Czas jej działania oscyluje od 4 do 10 lat, w związku z czym zaleca się, aby dorośli regularnie przyjmowali dawki przypominające co 5-10 lat. Dorośli, którzy nie są szczepieni mogą stać się bezobjawowymi nosicielami i stwarzać zagrożenie dla noworodków.

    Szczepienia – inwestycja w zdrowie całej społeczności

    Warto zatem zainwestować w zdrowie swoje i bliskich poprzez szczepienia. Dr n. o zdr. Karolina Prasek, dyrektorka Działu Rozwoju Pielęgniarstwa i Położnictwa w Medicover, podkreśla, że szczepienia stanowią nie tylko formę ochrony przed chorobami zakaźnymi, ale także zapobiegają powikłaniom, które mogą ich towarzyszyć. W Medicover duży nacisk kładzie się na edukację pacjentów w zakresie szczepień, co ułatwia świadome podejmowanie decyzji o przyjęciu immunizacji.

    Jak pielęgniarki wspierają program szczepień?

    Coraz bardziej widoczna rola pielęgniarek wychodzi poza standardowe obowiązki. Od 2022 roku, pielęgniarki mogą samodzielnie kwalifikować pacjentów do szczepień, co znacznie zwiększa dostępność do profilaktyki. W Medicover, proces szczepienia jest uproszczony poprzez umożliwienie pacjentom kwalifikacji i szczepienia podczas jednej wizyty.

    Edukacja i autonomia pielęgniarek w systemie ochrony zdrowia

    Rola pielęgniarki w systemie ochrony zdrowia jest dynamicznie rozwijana. Pielęgniarki zdobywają kompetencje do samodzielnej diagnozy i leczenia pacjentów, a także przepisywania leków. Wdrożenie nowych inicjatyw, takich jak European Nursing Action, wprowadza pielęgniarki w obszar zaawansowanej praktyki, co zwiększa ich autonomię i efektywność w opiece nad pacjentem.

    Podsumowując, krztusiec pozostaje poważnym zagrożeniem zdrowia publicznego. Wzrost zachorowań z ostatnich lat wskazuje na konieczność szczepień jako skutecznej metody prewencji. Eksperci apelują o zwiększenie świadomości społecznej oraz dostępu do szczepień dla wszystkich, a szczególnie dla najmłodszych i kobiet w ciąży, co jest niezbędnym krokiem w walce z tą groźną chorobą.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wzrost niezależności Europy w dostawach surowców krytycznych do 2030 roku

    Wzrost niezależności Europy w dostawach surowców krytycznych do 2030 roku

    Surowce Krytyczne: Przyszłość Europy w Kontekście Recyklingu i Zrównoważonego Rozwoju

    W obliczu rosnących wyzwań związanych z dostępem do surowców krytycznych, Europa staje przed koniecznością zwiększenia samowystarczalności w tej dziedzinie. Władze unijne, zgodnie z Aktem o Surowcach Krytycznych, mają na celu ograniczenie uzależnienia od zewnętrznych dostawców, w szczególności Chin, planując, że do 2030 roku maksymalnie 65% rocznego zużycia surowców będzie pochodzić z zewnętrznych źródeł, a co najmniej 25% z recyklingu. Jak podkreśla Paweł Jarski, prezes zarządu Elemental Holding, cele te nie są przesadzone, mimo że recykling jest jeszcze stosunkowo młodą gałęzią gospodarki.

    Potencjał Recyklingu w Europie

    Zauważalne jest, że cykl życia produktów elektroniki konsumpcyjnej, w tym laptopów i telefonów, ulega znacznemu skróceniu, co prowadzi do gromadzenia się zużytych urządzeń. Obecne wyzwania w gospodarce odpadami są duże, ale stwarza to również unikalną szansę na recykling cennych surowców. Inwestycje w ten obszar mogą znacząco zaspokoić rosnące zapotrzebowanie Europy na surowce krytyczne. Recykling jest nie tylko najbardziej efektywnym, ale także ekologicznym sposobem na ich pozyskiwanie, co zostało słusznie docenione przez Unię Europejską.

    Surowce Krytyczne i ich Znaczenie

    Surowce krytyczne odgrywają kluczową rolę w wielu gałęziach przemysłu, od elektroniki po technologie energetyczne i obronne. Wzrost zapotrzebowania na takie materiały wiąże się z ich szerokim zastosowaniem, w tym w komponentach baterii czy panelach słonecznych. Niestety, ich źródła są często skoncentrowane w kilku krajach, co stwarza ryzyko zakłóceń w dostawach.

    Strategia Dywersyfikacji Dostaw

    Zdając sobie sprawę z ograniczeń, Europa przyjęła szereg strategii mających na celu dywersyfikację źródeł dostaw. Ustawa o Surowcach Krytycznych z maja ubiegłego roku kładzie nacisk na zróżnicowanie źródeł, a także na wsparcie badań i innowacji. Wprowadzenie tego aktu jest krokiem ku zrównoważonemu rozwojowi i zabezpieczeniu dostaw kluczowych surowców.

    Warszawska Rada ds. Surowców Krytycznych

    Kolejnym krokiem w kierunku solidniejszej polityki surowcowej w Europie jest powołanie Europejskiej Rady ds. Surowców Krytycznych, która ma wspierać Komisję Europejską w opracowywaniu i wdrażaniu strategii. Rada będzie odpowiedzialna za koordynację i wdrażanie najważniejszych projektów oraz współpracę międzynarodową, co jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa źródeł surowców.

    Projekt Polvolt: Innowacyjny Krok w Recyklingu

    Na liście najważniejszych inicjatyw znajduje się projekt Polvolt, realizowany przez Elemental Battery Metals, który planuje wdrożenie nowoczesnych technologii recyklingu baterii litowo-jonowych. W Zawierciu powstaje zakład, który będzie miał na celu odzyskiwanie cennych surowców z zużytych baterii oraz produkcję niezbędnych komponentów. Planowane etapy inwestycji zakładają nie tylko recykling, ale także innowacje w procesach produkcyjnych, co na pewno wpłynie na zwiększenie konkurencyjności europejskiego rynku.

    Wyzwania i Przyszłość Surowców Krytycznych

    Mimo ogromnego potencjału, z którym Europa dysponuje, istotną kwestią pozostaje zapewnienie odpowiednich ram prawnych i inwestycyjnych, by umożliwić szybkie podejmowanie decyzji związanych z nowymi projektami. Aby osiągnąć cele zapisane w CRMA, Europa musi stawić czoła wielu wyzwaniom, w tym braku wystarczających inwestycji oraz potrzeby zaawansowanych technologii recyklingowych.

    Podczas gdy inne regiony, takie jak Azja, prowadzą intensywne prace w obszarze technologii surowcowych, Europa ma szansę na wzmocnienie swojej pozycji jako lider w obszarze recyklingu i zrównoważonego rozwoju. Kluczowe jest jednak szybko podejmowanie decyzji i realizacja inwestycji, co będzie miało fundamentalne znaczenie dla przyszłości europejskiej gospodarki opartej na wiedzy.

    Edukacja oraz współpraca z sektorem badawczym i przemysłowym będą nieodzowne w procesie transformacji, a przyjęta strategia skupi się na wsparciu innowacyjnych rozwiązań oraz poszukiwaniu nowych sposobów na minimalizację uzależnienia od zewnętrznych dostawców surowców krytycznych. W miarę wzrostu świadomości ekologicznej i potrzeby ochrony naszej planety, recykling surowców może stać się kluczowym elementem przyszłości gospodarki europejskiej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowoczesne Przywództwo: Kluczowe Kompetencje Kobiet w Erze Cyfrowej i AI

    Nowoczesne Przywództwo: Kluczowe Kompetencje Kobiet w Erze Cyfrowej i AI

    Przywództwo w erze cyfrowej: Klucz do sukcesu współczesnych liderów

    W dzisiejszym świecie, gdzie technologia i sztuczna inteligencja dominują nad tradycyjnymi metodami zarządzania, empatia, elastyczność oraz gotowość do eksperymentowania stają się fundamentalnymi cechami skutecznego lidera. Transformacja cyfrowa wkracza w niemal każdy aspekt życia zawodowego, stawiając przed liderami bezprecedensowe wyzwania. W odpowiedzi na te nowe realia, liderzy muszą kształtować nowe modele zarządzania, które opierają się na zaufaniu, adaptacyjności oraz zrozumieniu potrzeb swoich zespołów. W ciągu ostatnich piętnastu lat program Santander W50 stał się silnym wsparciem dla kobiet na kierowniczych stanowiskach, oferując im narzędzia oraz wiedzę, które pozwalają lepiej odnaleźć się w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym.

    Współczesny lider to osoba otwarta, potrafiąca odpowiednio reagować na złożone problemy oraz charakteryzująca się empatycznym podejściem. Dominika Bettman, ekonomistka i przedsiębiorczyni, podkreśla, że prawdziwym przymiotem nowoczesnego lidera jest umiejętność rozumienia innowacji i kreatywnego, perspektywicznego myślenia. Tego rodzaju przywództwo, określane mianem przywództwa adaptacyjnego, umożliwia dostosowywanie stylu zarządzania do zmieniających się okoliczności oraz otwarcie się na talenty i oczekiwania pracowników. Adaptacyjność oznacza również gotowość do eksperymentowania, przyjmowania porażek i nauki z nich, co sprawia, że lider jest w stanie wykreować nowoczesne rozwiązania, produkty i usługi.

    W dzisiejszych czasach, gdy zmiany w technologii następują z dnia na dzień, liderzy muszą radzić sobie z wyzwaniami, które wiążą się z przywództwem w zmiennym, cyfrowym świecie. Program Santander W50, opierając się na badaniach i opiniach uczestniczek, wskazuje, że kluczowe kompetencje przyszłych liderek to empatia, elastyczność oraz gotowość do eksperymentowania. Gdy technologie stają się coraz bardziej powszechne w codziennym życiu, potrzeba empatii rośnie, ponieważ to ludzie tworzą technologie dla innych ludzi.

    W erze sztucznej inteligencji kompetencje miękkie zyskują na znaczeniu. Eksperci z Santander Bank Polska zauważają, że empatia nie jest sprzeczna z technologią, lecz stanowi jej dopełnienie. Umiejętność rozumienia potrzeb zespołów, szczególnie młodych ludzi wchodzących na rynek pracy oraz osób zagrożonych wykluczeniem cyfrowym, to jedno z kluczowych wyzwań, jakie stają przed współczesnymi liderami. Magdalena Proga-Stępień, członkini zarządu Santander Bank Polska, przypomina, że rola liderów ewoluuje, a sztuczna inteligencja pozostaje narzędziem, które wspiera, ale nie zastępuje ludzkiego przywództwa. Kluczowe zadania to inspirowanie ludzi, budowanie strategii oraz podejmowanie decyzji opartych na wartościach.

    Dla uczestniczek programu Santander W50, który w marcu bieżącego roku miał swój finał w Warszawie, celem jest rozwijanie umiejętności przywódczych oraz stwarzanie przestrzeni na networkingu i wymianie doświadczeń. Program ten ma na celu przełamywanie barier oraz wspieranie kobiet w dążeniu do równości na rynku pracy. Uczestniczki biorą udział w warsztatach, sesjach coachingowych oraz międzynarodowych spotkaniach sieciujących, co pozwala im na zdobywanie niezbędnych umiejętności oraz pozyskiwanie wiedzy.

    Jednym z najistotniejszych elementów programu jest możliwość wymiany doświadczeń i energii między uczestniczkami. Jak podkreśla Anna Kaczmarek, dyrektorka Działu Zarządzania Produktem w YES Biżuteria i uczestniczka programu, umiejętność budowania sieci kontaktów oraz uczenia się od innych kobiet z podobnymi wyzwaniami jest nieoceniona. Spotkania w Warszawie stały się okazją do wymiany praktycznych wskazówek oraz konkretnych narzędzi, które można zastosować w codziennej pracy.

    Santander W50 to inicjatywa o zasięgu globalnym, w ramach której 550 kobiet z różnych krajów ma szansę na rozwój kompetencji przywódczych. Program realizowany jest w 11 krajach i współtworzony z London School of Economics, gdzie kulminacyjnym momentem jest finał w Londynie. Uczestniczki korzystają z prelekcji, paneli dyskusyjnych oraz mentoringu, co pozwala na skuteczne zarządzanie zmianą i innowacjami w dynamicznie zmieniającym się rynku.

    Santander Bank Polska nie ogranicza się jedynie do programu W50. Bank angażuje się również w inne inicjatywy mające na celu wsparcie kobiet w biznesie. Przykładem jest współpraca z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, która pozwoli na wsparcie finansowe dla firm należących do kobiet oraz realizujących kryteria równości płci. Dodatkowo, dostępna jest bezpłatna platforma edukacyjna Santander Open Academy, na której można znaleźć kursy tematyczne dla wszystkich zainteresowanych podnoszeniem swoich kompetencji zawodowych.

    Wobec rosnącego znaczenia technologii, warto pamiętać, że prawdziwe przywództwo opiera się na umiejętności słuchania, rozumienia oraz inspirowania innych. Empatia oraz elastyczność zamieniają się w nieocenione narzędzia, które są kluczem do sukcesu w nowoczesnym świecie biznesu. Wzajemne wsparcie i współpraca w ramach programów takich jak Santander W50 nie tylko budują silne sieci kontaktów, ale także otwierają nowe horyzonty dla rozwoju przyszłych liderek.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Unia Europejska Wzmacnia Bezpieczeństwo: Nowa Strategia Obronna i Niższa Zależność od Zewnętrznych Dostaw

    Unia Europejska Wzmacnia Bezpieczeństwo: Nowa Strategia Obronna i Niższa Zależność od Zewnętrznych Dostaw

    Bezpieczeństwo Unii Europejskiej: Nowa Strategia w Świetle Wyjątkowych Wyzwań

    W obliczu narastających zagrożeń geopolitycznych i niestabilności na świecie, Unia Europejska postanowiła wzmocnić swoje bezpieczeństwo oraz uniezależnić się od dostaw sprzętu wojskowego spoza kontynentu. W tym kontekście Komisja Europejska zaprezentowała ambitny plan pod nazwą ReArm Europe/Readiness 2030. W białej księdze dotyczącej obronności zawarte są kluczowe priorytety, które mają na celu przekształcenie kontynentu w obszar bardziej autonomiczny, gdzie Europejczycy nie będą musieli polegać na zewnętrznych dostawcach, takich jak Stany Zjednoczone czy NATO.

    Przebrzmiewają głosy europosłów, którzy z pełnym przekonaniem podkreślają konieczność działania UE na własną rękę. W szczególności Marta Wcisło, europosłanka z Platformy Obywatelskiej, wskazuje na realia, z jakimi zmaga się Polska, granicząca z Białorusią. W obliczu wojny w Ukrainie oraz hybrydowych zagrożeń, wspomniana polityk zaznacza, że projekty takie jak Tarcza Wschód są niezbędne dla ochrony ponad 500 milionów obywateli Unii Europejskiej.

    Zgodnie z obserwacjami wielu polityków, choć NATO pozostaje fundamentem europejskiego bezpieczeństwa, UE musi rozwijać własne zdolności obronne. Kluczowe elementy nowej strategii obejmują rozwój systemów wspólnej obrony powietrznej oraz zwiększenie liczby ćwiczeń wojskowych prowadzonych na poziomie europejskim. Co więcej, Unia planuje zainwestować w innowacyjne technologie wojskowe dzięki nowemu funduszowi, mającemu na celu zwiększenie konkurencyjności europejskiego sektora obronnego.

    Kiedy zmienność amerykańskiej administracji staje się codziennością, Andrzej Halicki, poseł do Parlamentu Europejskiego, podkreśla znaczenie długofalowego myślenia o bezpieczeństwie. W ramach struktury NATO z pewnością istnieją gwarancje, jednakże istotne jest również posiadanie własnego przekonania, że europejski parasol bezpieczeństwa funkcjonuje skutecznie.

    W marcu br. Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której zdecydowanie opowiedział się za wzmocnieniem obronności UE. Głosując z wynikiem 419 do 204, posłowie podkreślili potrzebę zwiększenia nakładów na przemysł zbrojeniowy oraz rozwój strategicznych mechanizmów obronnych. W rezolucji zwrócono uwagę na to, że "Rosja – wspierana przez swoich sojuszników: Białoruś, Chiny, Koreę Północną i Iran – stanowi obecnie najważniejsze zagrożenie dla Unii Europejskiej", co stawia Wspólnotę przed najpoważniejszymi wyzwaniami militarnymi od zakończenia zimnej wojny.

    Andrzej Halicki zauważa, że te kroki stanowią kluczowy pierwszy etap w kierunku aktywnej polityki bezpieczeństwa. Ogromne środki, które mają być uruchomione, będą fundamentem przyszłej strategii obronnej. Obecnie około 65% zakupów broni i amunicji w krajach członkowskich pochodzi z zewnętrznych źródeł, co stanowi istotny problem. Halicki zwraca uwagę, że konieczne jest ożywienie europejskiego przemysłu zbrojeniowego, zaznaczając, że dominacja amerykańskich i azjatyckich dostawców nie może trwać w nieskończoność.

    Podkreślając znaczenie aktywnego uczestnictwa w procesie pokojowym, Unia Europejska zamierza zapewnić, że przyszłe negocjacje z Rosją wezmą pod uwagę interesy Ukrainy, jak i stabilność całego regionu. Udzielając pomocy finansowej oraz militarnej Kijowowi, UE pokazuje, że nie tylko dba o swoje bezpieczeństwo, ale też o przyszłość Ukrainy.

    Rosyjska agresja z 2022 roku pobudziła Unii Europejskiej do podjęcia zdecydowanych działań, które objęły odsunięcie dotychczasowych słabości. Ponad 135 miliardów euro wsparcia dla Ukrainy, w tym 48,7 miliardów na wzmacnianie jej sił zbrojnych, stawia Unię w zupełnie nowym świetle. Dodatkowo, wprowadzone sankcje skierowane na kluczowe sektory rosyjskiej gospodarki mają na celu spowolnienie agresywnej polityki Kremla. Europosłanka Marta Wcisło zwraca uwagę na wspólny ciężar, jaki spadł na Unię Europejską w obliczu konfliktu, zaznaczając, że pomoc ukraińska jest kluczowa dla stabilności całej Wspólnoty.

    W rezolucji dotyczącej obronności podkreślane są również zmiany, które mają uprościć podejmowanie decyzji w tym obszarze. Utworzenie Rady Ministrów Obrony oraz przejście od jednomyślności do kwalifikowanej większości dla decyzji na poziomie UE to kroki, które mają na celu zwiększenie efektywności działań obronnych.

    W obliczu kryzysów zdrowotnych i militarnych, jakie stawia przed Europą XXI wiek, Wspólnota musi zjednoczyć swoje siły w dziedzinie bezpieczeństwa. Europosłanka zwraca uwagę, że niepewność co do jednomyślności w czasach kryzysu nie może osłabiać siły Europy. Wspólna strategia obronna i współpraca między państwami członkowskimi są niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa dla wszystkich obywateli Unii.

    W miarę jak Unia Europejska opracowuje swoją strategię obronności, konieczne jest przemyślenie priorytetów w obszarze bezpieczeństwa, w tym zabezpieczenie energetyczne oraz bezpieczeństwo żywnościowe. To właśnie takie priorytety mogą stanowić podstawę nowej, silniejszej Europy, która poradzi sobie z przyszłymi wyzwaniami.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Europa w Tyle za USA i Chinami: Potrzeba Szybkich Inwestycji w Sztuczną Inteligencję

    Europa w Tyle za USA i Chinami: Potrzeba Szybkich Inwestycji w Sztuczną Inteligencję

    Wyzwania i szanse dla Europy w erze sztucznej inteligencji

    Decyzja o zainwestowaniu 200 miliardów euro w sztuczną inteligencję wydaje się być kroką w kierunku, który powinien być podjęty znacznie wcześniej. Jak zauważa dr Maciej Kawecki, prezes Instytutu Lema, Europa wciąż nie jest w stanie dorównać Stanom Zjednoczonym i Chinami w zakresie innowacji technologicznych. Kluczowym zadaniem jest teraz nie tylko tempo, ale także sposób dystrybucji tych środków. Zbyt późne przekazanie funduszy może sprawić, że ich efekty staną się nieaktualne w szybko rozwijającym się świecie AI. Wszystko to kryje w sobie szereg ważnych wyzwań i kwestii, które należy rozwiązać, aby Europa mogła stać się konkurencyjna na globalnym rynku.

    Inicjatywa InvestAI i jej znaczenie

    Na początku roku w Paryżu miała miejsce ważna inicjatywa, podczas szczytu poświęconego sztucznej inteligencji, w której brała udział Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej. Ogłoszenie uruchomienia InvestAI, mającej na celu mobilizację 200 miliardów euro na rozwój technologii AI, to krok w kierunku wzmocnienia europejskiego sektora technologicznego. Fundusz UE o wartości 20 miliardów euro na stworzenie gigafabryk AI, które będą się specjalizować w szkoleniu złożonych modeli sztucznej inteligencji, ma na celu wspieranie różnych sektorów przemysłowych. Innymi słowy, UE stara się zbudować ramy współpracy między naukowcami, przedsiębiorcami a inwestorami.

    Wyzwaniem pozostaje jednak pytanie, w jaki sposób te środki będą rozdysponowywane. Obawy, które wyraża dr Kawecki, dotyczą długiego procesu, który może sprawić, że inwestycje dotrą do start-upów dopiero za rok, a ich efekty zobaczymy dopiero za dwa lata. W międzyczasie technologia AI będzie się rozwijać w zastraszającym tempie, a Europa może zostać z tyłu.

    Przeszkody na drodze do konkurencyjności

    Raport „The future of European competitiveness” autorstwa Mario Draghiego, byłego prezesa Europejskiego Banku Centralnego, ujawnia, że Unia Europejska stoi przed poważnym wyzwaniem konkurencyjności technologicznej. Zaledwie cztery z pięćdziesięciu największych firm technologicznych na świecie mają swoje korzenie w Europie, co podkreśla spadek jej pozycji w globalnym sektorze technologicznym. Z danych wynika, że w ciągu ostatniej dekady udział Europy w globalnych przychodach technologicznych zmalał z 22% do 18%, podczas gdy Stany Zjednoczone zwiększyły swój udział z 30% do 38%. W kontekście AI, Europa wciąż pozostaje daleko w tyle za USA, a tylko kilka przełomowych rozwiązań tego obszaru powstało na terenie UE.

    Dr Kawecki zauważa, że Unia Europejska powinna zrezygnować z wprowadzania nowych regulacji dotyczących AI. Mimo że mamy już AI Act, który wyznacza ramy etyczne, obecnie kluczowym aspektem powinno być skupienie się na inwestycjach oraz rozwoju technologii. To, co obecnie jest najważniejsze, to inwestowanie w obszary, w których UE ma szansę na bycie liderem, ale niestety, sztuczna inteligencja nie jest tym obszarem.

    Brak silnych graczy w europejskim rynku AI

    Wciąż brakuje w Europie silnych graczy na rynku sztucznej inteligencji. Czołowe narzędzia, takie jak ChatGPT od OpenAI, powstały w Stanach Zjednoczonych, a większość kluczowych rozwiązań rozwijana jest przez amerykańskie korporacje. Raport Draghiego wskazuje, że 61% światowego finansowania start-upów w dziedzinie AI trafia do firm amerykańskich, 17% do chińskich, a jedynie 6% do europejskich.

    Zarówno krajowe, jak i europejskie regulacje są często postrzegane jako czynnik zwiększonego ryzyka przez inwestorów. Unia Europejska jest utożsamiana z regulacją, a nie z innowacją, co wpływa negatywnie na przyciąganie inwestycji i rozwój start-upów.

    Migracja talentów i innowacyjnych rozwiązań

    Ograniczenia prawne oraz dar zainwestowaniami sprawiają, że innowacyjne start-upy często decydują się na przeniesienie swojego biznesu do Stanów Zjednoczonych, gdzie istnieją lepsze warunki do rozwoju. Zgodnie z danymi Draghiego, w latach 2008–2021 w Europie powstało 147 tzw. „jednorożców”, czyli start-upów o wartości przekraczającej 1 miliard dolarów, z których aż 40 przeniosło swoje siedziby za granicę, większość do USA.

    Wypowiedzi dr Kaweckiego wskazują, że Unia Europejska zmarnowała czas, koncentrując się na regulacjach i nie rozwijając własnych rozwiązań w dziedzinie sztucznej inteligencji. Jak zauważa, konieczne jest teraz skupienie się na tworzeniu narzędzi AI, które umożliwią uczestnictwo w globalnym dialogu oraz rozwój technologii, które stwarzają rzeczywistą szansę na uzyskanie pozycji lidera.

    Potencjał technologii kwantowych

    Ekspert wskazuje, że obszarem, w którym Europa ma jeszcze szansę na osiągnięcie sukcesu, jest rozwój technologii kwantowych. Zwiększone inwestycje w komputery kwantowe, kryptografię kwantową i chmurę kwantową mogą stać się kluczowe dla przyszłości technologicznej kontynentu. Finlandia i Polska już rozpoczęły prace nad rozwojem komputerów kwantowych, co stwarza możliwość na stałe zbudowanie pozycji lidera w tym obszarze.

    Dr Kawecki podkreśla, że w obecnym kontekście kluczowe jest rozwijanie narzędzi AI, które będą wspierać globalny dialog oraz podejmowanie decyzji dotyczących przyszłości Europy w obszarze nowoczesnych technologii. Wprawdzie rozwój AI to ważny temat, to jednak nie można zapominać o innych technologiach, które mogą okazać się kluczowe dla przyszłości gospodarki europejskiej.

    Podsumowanie

    Sytuacja z inwestycjami w sztuczną inteligencję oraz regulacjami, które towarzyszą rozwojowi tych technologii, wskazuje, że Europa stoi przed poważnymi wyzwaniami. Bez szybkich działań i odpowiedniej strategii, kontynent może zostać z tyłu w wyścigu technologicznym na poziomie globalnym. Inwestycje w AI są istotne, ale równie ważne są działania na rzecz rozwoju technologii kwantowych, które mogą zadecydować o przyszłości Europy w najbliższych latach. Kluczowe będzie przyciągnięcie inwestycji oraz innowacyjnych talentów, co może przyczynić się do wzmocnienia konkurencyjności europejskiej gospodarki.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA