Tag: Państwowa Straż Pożarna

  • Akademia Pożarnicza: Wzrost zainteresowania studiami z zakresu inżynierii bezpieczeństwa w Polsce

    Akademia Pożarnicza: Wzrost zainteresowania studiami z zakresu inżynierii bezpieczeństwa w Polsce

    Akademia Pożarnicza to instytucja, która od lat wyróżnia się w Polsce jako jedyna uczelnia kształcąca pożarniczą kadrę oficerską. W bieżącym roku akademickim zauważalne jest, że liczba osób zainteresowanych studiowaniem na kierunku inżynieria bezpieczeństwa wzrosła o imponujące 54 procent w porównaniu do roku ubiegłego, z 394 do 607 zgłoszeń. Przedstawiciele uczelni podkreślają, że absolwenci tej instytucji cieszą się dużym uznaniem na rynku pracy, co wynika z najwyższych kwalifikacji dowódczych, jakie można uzyskać w polskim systemie kwalifikacji pożarniczej.

    Edukacja w Sektorze Pożarnictwa w Polsce

    Oprócz Akademii Pożarniczej, kształcenie w dziedzinie pożarnictwa odbywa się także w trzech szkołach aspiranckich: Centralnej Szkole Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, Szkole Aspirantów PSP w Krakowie oraz Szkole Aspirantów PSP w Poznaniu. Ponadto, w Bydgoszczy funkcjonuje Szkoła Podoficerska PSP. Kandydaci na stanowiska w służbie pożarniczej odbywają szkolenie w jednej z wymienionych szkół, natomiast kształcenie kadr oficerskich odbywa się właśnie w Akademii Pożarniczej. Ukończenie studiów daje absolwentom tytuł inżyniera pożarnictwa lub magistra inżyniera pożarnictwa, a także stopień służbowy młodszego kapitana PSP.

    Wzrost Zainteresowania i Atrakcyjność Zawodu

    – Zainteresowanie studiami na kierunku inżynieria bezpieczeństwa w służbie kandydackiej – jednolitymi, pięcioletnimi studiami magisterskimi – nieprzerwanie jest bardzo wysokie. W bieżącym roku oczekujemy około 500 kandydatów, co przekłada się na pięciu chętnych na jedno miejsce – mówi kpt. dr inż. Rafał Wróbel, prodziekan Wydziału Inżynierii Bezpieczeństwa i Ochrony Ludności w Akademii Pożarniczej. – Absolwenci tych studiów są niezwykle cenieni – odznaczają się najwyższymi kwalifikacjami dowódczymi w polskim systemie pożarniczej.

    Sukcesy Akademii Pożarniczej

    Według przeprowadzanych przez „Perspektywy” rankingów uczelni akademickich, Akademia Pożarnicza w ostatnich latach awansowała znacząco. Z danych wynika, że absolwenci APoż osiągają lepsze wynagrodzenia i stabilność zatrudnienia w porównaniu do absolwentów renomowanych uczelni, takich jak Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński czy Politechnika Warszawska. Akademia zdobyła drugie miejsce w kategorii absolwentów w rynku pracy na lata 2024 i 2025. Według systemu Ekonomicznych Losów Absolwentów (ELA), absolwenci uzyskują dochody powyżej średniej w regionie i szybko znajdują zatrudnienie po ukończeniu studiów.

    Predyspozycje Osobowościowe Studentów

    – Większość osób, które pojawiają się na naszej uczelni, to osoby o specyficznych predyspozycjach osobowościowych oraz cechach charakteru. Są to ludzie, którzy pragną pomagać innym i wierzą w sens służby w Państwowej Straży Pożarnej. Wysoka ocena społeczna tej formacji w rankingu zawodów zaufania społecznego, gdzie PSP nieprzerwanie zajmuje pierwsze miejsce, jest świadectwem ich zaangażowania – tłumaczy kpt. Rafał Wróbel.

    Aktualna Liczba Studentów i Przyjęcia na Nowy Rok Akademicki

    Aktualnie w Akademii Pożarniczej studiuje około 1800 studentów, wśród których 15,7% stanowią kobiety, a 0,2% to cudzoziemcy. W poprzednim roku akademickim ukończyło naukę 495 absolwentów, a w roku akademickim 2024/2025 na uczelnię przyjęto 674 nowych studentów.

    Przyszłość Kształcenia w Dziedzinie Pożarnictwa

    – Obecnie trudno jest przewidzieć, jak wyglądać będzie świat pożarnictwa za dziesięć lat. To w dużej mierze zależy od sytuacji międzynarodowej oraz krajowej, oraz zagrożeń, które mogą się pojawić. Państwowa Straż Pożarna, jako formacja, bardzo elastycznie reaguje na nowe wyzwania oraz regularnie specjalizuje się w dotychczas niezagospodarowanych obszarach, a także monitoruje potrzeby kadrowe i odpowiednio na nie reaguje – podkreśla przedstawiciel Akademii Pożarniczej. – Jednym z mechanizmów podejmowanych w ramach działania Komendanta Głównego PSP jest regulowanie zapotrzebowania poprzez limity przyjęć, które dotyczą zarówno studentów Akademii Pożarniczej, jak i kadetów ze szkół aspiranckich w kraju. W sytuacji zwiększonego zapotrzebowania możliwa jest odpowiednia reakcja, we współpracy z ministrem spraw wewnętrznych i administracji, który to formalnie ustala te limity w odpowiednich rozporządzeniach.

    Analiza Zatrudnienia w Sektorze Pożarniczym w UE

    Z danych Eurostatu wynika, że w 2024 roku w 20 krajach Unii Europejskiej zatrudnionych było 390 600 zawodowych strażaków, co stanowi wzrost o 28 200 w porównaniu do roku 2023. Zjawisko to odpowiada 0,19 procent całkowitego zatrudnienia w krajach Wspólnoty. Wśród krajów, które osiągnęły najwyższy udział w zatrudnieniu strażaków, wyróżnia się Chorwacja, a Polska zajmuje szóstą pozycję, wyprzedzając takie kraje jak Cypr, Węgrzy, Francja i Niemcy.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowoczesny system ostrzegania i alarmowania w Polsce: Inwestycje PSP na 175 mln zł

    Nowoczesny system ostrzegania i alarmowania w Polsce: Inwestycje PSP na 175 mln zł

    Nowoczesny system ostrzegania i alarmowania w Polsce: Kluczowa zmiana dla bezpieczeństwa

    Rok 2023 to moment, w którym Państwowa Straż Pożarna w Polsce wprowadza nowoczesny system ostrzegania i alarmowania. Jest to inicjatywa mająca na celu kompleksowe zapewnienie bezpieczeństwa ludności w obliczu różnorodnych zagrożeń. System obejmie ponad 4 tysiące lokalizacji w całym kraju i zostanie zrealizowany przy wsparciu 175 milionów złotych. Nowe rozwiązanie polega na wymianie starych, analogowych syren na nowoczesne urządzenia cyfrowe, budowie zaawansowanej infrastruktury komunikacyjnej oraz integracji systemów ostrzegania zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym.

    W kontekście tego projektu warto zwrócić uwagę na kluczowe elementy, które będą go tworzyć oraz jego wpływ na bezpieczeństwo obywateli. Zgodnie z zapowiedziami, nowy system ostrzegania ma być gotowy do końca 2025 roku, co oznacza, że Polska staje przed szansą na znaczące poprawienie swojego przygotowania w zakresie reagowania na zagrożenia.

    Audyt istniejących systemów i ich modernizacja

    Przed przystąpieniem do budowy nowego systemu, przeprowadzono szczegółową inwentaryzację istniejących rozwiązań w zakresie alarmowania ludności. W ramach tej analizy wybrano lokalizacje, które wymagają szczególnej uwagi, z uwzględnieniem zasięgu syren oraz liczby mieszkańców mogących być skutecznie ostrzeganych w razie zagrożenia. Wykorzystanie nowoczesnych metod analitycznych pozwoli na efektywniejsze rozmieszczenie systemu, co z kolei umożliwi szybkie i jednoczesne ostrzeganie ludności w całym kraju.

    Do kluczowych zmian należy wykorzystanie technologii LoRaWAN, cyfrowej łączności radiowej DMR oraz systemu GSM. Technologia LoRaWAN jest znana ze swojego niskiego zużycia energii oraz zdolności do przesyłania informacji na znaczne odległości, co czyni ją idealnym rozwiązaniem do budowy nowoczesnej sieci alarmowej.

    Podwyżka poziomu bezpieczeństwa dzięki innowacjom

    Rola nowego systemu ostrzegania nie ogranicza się jedynie do wymiany syren. Jego funkcjonowanie ma na celu znaczące podniesienie poziomu bezpieczeństwa w Polsce oraz zwiększenie odporności na różnorodne zagrożenia, w tym te związane z cyberatakami. System będzie musiał gromadzić i analizować dane, co pozwoli na bieżąco monitorowanie sytuacji i reagowanie na pojawiające się zagrożenia. Zadbano o to, aby nowa infrastruktura była zakorzeniona w zaawansowanej technologii, co ma zapewnić jej bezpieczeństwo i niezawodność.

    Jak zaznacza nadbryg. Józef Galica, zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, kluczowym elementem modernizacji jest opracowanie infrastruktury w sposób, który uniemożliwi wahaniom energetycznym wpływ na działanie systemu. W kontekście nieustannego rozwoju technologii, przygotowywana sieć alarmowa ma być nie tylko nowoczesna, ale przede wszystkim bezpieczna.

    System komplementarny i integracja z istniejącymi rozwiązaniami

    W ramach budowy nowego systemu planowane są przetargi na dostawę i instalację urządzeń, które będą stanowić ważny element SOiA (System Ostrzegania i Alarmowania). Nowe syreny alarmowe będą zintegrowane z istniejącymi systemami, co ułatwi ich dalsze dostosowywanie do zmieniających się potrzeb.

    Dzięki integracji z innymi systemami ostrzegania, nowe rozwiązania będą w stanie przesyłać komunikaty o zagrożeniach w czasie rzeczywistym, co zwiększy efektywność działań na rzecz bezpieczeństwa. System ma być aktywowany zarówno przez władze samorządowe, jak i rządowe, w zależności od sytuacji oraz uprawnień użytkowników.

    Przepisy w drodze do nowoczesności

    1 czerwca 2023 roku weszło w życie rozporządzenie określające rodzaje alarmów oraz sposób ich ogłaszania. Zgodnie z nowymi zasadami, wprowadzono dwa główne typy alarmów: akustyczny oraz wizualny, a także cztery rodzaje komunikatów ostrzegawczych. Dzięki nim, informacja o zagrożeniach dotrze do obywateli nie tylko poprzez syreny, ale także przez różne media masowe—telewizję, radio, a także aplikacje mobilne.

    Warto również zwrócić uwagę na to, że system jest dopasowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, co czyni go bardziej dostępnym dla wszystkich obywateli.

    Edukacja społeczeństwa jako klucz do sukcesu

    Współczesne zagrożenia, jakie mogą dotknąć ludność, są niezwykle różnorodne i nieprzewidywalne. Dlatego, oprócz budowy nowoczesnego systemu alarmowego, niezwykle istotne jest kształcenie obywateli w zakresie bezpieczeństwa. Społeczeństwo musi być odpowiednio przygotowane nie tylko do reagowania na alarmy, ale także do działania w sytuacjach kryzysowych.

    Józef Galica podkreśla, że edukacja w zakresie odpowiedniego zachowania w przypadku zagrożenia, udzielania pierwszej pomocy czy radzenia sobie w trudnych sytuacjach jest kluczowym elementem budowania odporności społecznej. Zasoby takie jak latarki, radio na baterie czy apteczki pierwszej pomocy powinny być standardowym wyposażeniem każdego domu, co wzmacnia bezpieczeństwo obywateli w obliczu nieprzewidywalnych kryzysów.

    Podsumowanie zmiany w systemie ostrzegania

    Z całą pewnością nowoczesny system ostrzegania i alarmowania w Polsce jest krokiem w stronę większego bezpieczeństwa obywateli. Dzięki integracji nowoczesnej technologii, wyspecjalizowanych systemów informacyjnych oraz odpowiedniej edukacji społeczeństwa, Polska staje przed szansą na znaczące podniesienie swojej gotowości w przypadku wystąpienia zagrożeń. Realizacja projektu SOiA nie tylko zapisuje się w kartach historii jako wielka modernizacja, ale również jako fundament przyszłych działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.

    Końcowy termin realizacji projektu na koniec 2025 roku podkreśla dynamiczny postęp w tej kwestii, a także skuteczność działań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowe standardy schronów w Polsce: MSWiA pracuje nad rozporządzeniem o ochronie ludności

    Nowe standardy schronów w Polsce: MSWiA pracuje nad rozporządzeniem o ochronie ludności

    Przygotowanie Polski na sytuacje kryzysowe: Kluczowe zmiany w budowlach schronowych i ich znaczenie

    W dobie współczesnych zagrożeń, takich jak konflikty zbrojne czy katastrofy naturalne, kluczowe staje się zapewnienie odpowiednich miejsc schronienia dla ludności. W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji trwają intensywne prace nad rozporządzeniem mającym na celu uregulowanie warunków, jakie muszą spełniać obiekty ochronne. Wprowadzenie spójnych standardów dotyczących organizacji i wyposażenia schronów staje się priorytetem, zwłaszcza w kontekście nowego prawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, które weszło w życie na początku roku. Eksperci wskazują na dotychczasowe zaniedbania w tym obszarze, podkreślając, że Polsce brakuje specjalistów do modernizacji tych obiektów.

    W ubiegłym roku zrealizowano inną inwentaryzację obiektów zbiorowej ochrony, która ujawniła, że w Polsce istnieje około 2 tys. schronów zdolnych pomieścić ponad 300 tys. osób. W sumie zapewnione miejsca ukrycia to blisko 9 tys., co odpowiada około 4% mieszkańców kraju. Choć statystyki te wyglądają imponująco, należy zaznaczyć, że nie oceniano rzeczywistej gotowości ani jakości tych obiektów. Wiele schronów, zbudowanych głównie w czasach zimnej wojny, boryka się z poważnymi problemami technicznymi, takimi jak słaba wentylacja, stany zawilgocenia czy degradacja materiałów budowlanych. Ważne staje się więc przeprowadzenie szczegółowych badań, które pozwolą na dokładną ocenę stanu technicznego schronów oraz ich ewentualne modernizacje.

    W obecnych pracach bierze udział wiele instytucji, w tym Państwowa Straż Pożarna oraz eksperci z politechnik i wojskowych akademii. Współpraca ta ma na celu stworzenie skutecznych rozwiązań, które podniosą standardy obiektów ochronnych. Ustawa o ochronie ludności wprowadza wymogi, które mają zagwarantować, że w razie kryzysowej sytuacji co najmniej połowa mieszkańców danego obszaru będzie miała dostęp do odpowiednich obiektów schronowych.

    Zgodnie z najnowszym projektem rozporządzenia, które jest na etapie opiniowania, ustalone zostaną zasady dotyczące organizacji i weryfikacji miejsc doraźnego schronienia. Obejmie ono także minimalne standardy techniczne, takie jak odległości, wysokość czy pojemność schronów, które muszą być dostosowane do specyfikacji architektonicznych.

    W aktualnych przepisach wyodrębniono różne kategorie obiektów, w tym schrony hermetyczne, czyli zamknięte konstrukcje wyposażone w odpowiednie urządzenia wentylacyjne, oraz ukrycia, które mają inną konstrukcję. Kluczowym elementem w budowie schronów jest ich odporność na różne formy zagrożeń, w tym bombowe fale uderzeniowe, promieniowanie gamma, a także zdolność do obrony przed odłamkami oraz atakami z powietrza. Ważne jest również zapewnienie odpowiedniej wentylacji oraz innych systemów mających na celu przetrwanie ludzi w trudnych warunkach.

    Warto zwrócić uwagę, że nowe przepisy będą dotyczyć także budowli użyteczności publicznej oraz budynków wielorodzinnych. Od 1 stycznia 2026 roku deweloperzy będą zobowiązani do projektowania budynków z uwzględnieniem możliwości organizowania miejsc doraźnego schronienia, co może obejmować także podziemne garaże. Tego typu zmiany mają na celu dostosowanie infrastruktury miejskiej do realiów współczesnych zagrożeń.

    Bardzo istotne jest również wprowadzenie małych i mobilnych schronów, szczególnie w rejonach rzadziej zaludnionych. Dzięki nim mieszkańcy domków jednorodzinnych również będą mogli zyskać alternatywę do bezpiecznego schronienia w razie potrzeb. Dr inż. Michał Wieczorek podkreśla znaczenie prefabrykowanych schronów, które mogą stać się kluczowym elementem ochrony ludności.

    Takie zmiany w podejściu do ochrony ludności z pewnością przyczynią się do zwiększenia bezpieczeństwa obywateli, jednak ich realizacja wymagać będzie szerokiej współpracy oraz zaangażowania wielu instytucji. Kroki podejmowane w Polsce stanowią przykład do naśladowania w kontekście przygotowania na nieprzewidywalne sytuacje kryzysowe. Czas pokaże, czy nowo wprowadzone regulacje przyczynią się do poprawy standardów obiektów schronowych i ogólnego bezpieczeństwa mieszkańców.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Bezpieczeństwo pożarowe samochodów elektrycznych vs spalinowych: fakty i mity

    Bezpieczeństwo pożarowe samochodów elektrycznych vs spalinowych: fakty i mity

    Bezpieczeństwo pożarowe samochodów elektrycznych w Polsce: Fakty i mity

    Z roku na rok rośnie liczba samochodów elektrycznych w Polsce oraz na całym świecie, a wraz z nimi pojawiają się różne obawy dotyczące ich bezpieczeństwa, w tym ryzyka pożaru. Statystyki za ubiegły rok pokazują, że w Polsce odnotowano zaledwie trzydzieści pożarów aut elektrycznych, wobec alarmujących 9487 pożarów aut spalinowych. Eksperci jednogłośnie podkreślają, że samochody elektryczne palą się znacznie rzadziej niż te z silnikiem spalinowym, choć w społeczeństwie wciąż krążą różne mity na ten temat. Warto przyjrzeć się tym informacjom, aby rozwiać wątpliwości i zrozumieć, co tak naprawdę stoi za tymi statystykami.

    Statystyki pożarów samochodów elektrycznych i spalinowych

    Rafał Czyżewski, prezes zarządu GreenWay Polska, zauważa, że w debacie publicznej często pojawiają się fałszywe przekonania, jakoby samochody elektryczne były bardziej podatne na zapłon. Statystyki są jednak nieubłagane. W przeliczeniu na tysiąc zarejestrowanych pojazdów, wskaźnik pożarów w przypadku elektryków wynosi 0,372, zaś dla aut spalinowych 0,424. Oznacza to, że pojazdy spalinowe są o 14% bardziej narażone na pożar niż ich elektryczni odpowiednicy. Warto zauważyć, że z trzydziestu pożarów aut elektrycznych, jedynie połowa miała związek z problemem z baterią, a pozostałe były wynikiem podpaleń oraz awarii standardowej instalacji elektrycznej.

    Mity a rzeczywistość: Co mówi nauka?

    Naukowe badania, przeprowadzone w różnych częściach świata, także potwierdzają, że auta elektryczne palą się znacznie rzadziej. Badania amerykańskie i australijskie wykazały, że ryzyko zapłonu samochodu elektrycznego jest aż dwadzieścia razy mniejsze niż w przypadku tradycyjnych samochodów spalinowych. Przyczyną tego stanu rzeczy może być mniejsza ilość substancji łatwopalnych w elektrykach. Samochody spalinowe posiadają benzynę i oleje, które stanowią główne źródło ryzyka zapłonu. W przypadku aut elektrycznych kluczową rolę odgrywają systemy monitorujące stan baterii, które mają na celu zapobieganie przegrzewaniu i tym samym pożarom.

    Analiza przypadków pożarów

    Z danych przedstawionych przez autorów Raportu Bezpieczeństwa Pożarowego EV, wynika, że w 2024 roku w Polsce miało miejsce zaledwie 30 pożarów samochodów elektrycznych. Czas trwania interwencji strażackiej przy gaszeniu takich pojazdów wynosił średnio 4 godziny i 10 minut. Nadmienić warto, że w co dziesiątym wypadku pożaru elektryka przyczyną był wypadek, a w co piątym awaria. Sytuacje te dowodzą, że ryzyko zapłonu w przypadku aut elektrycznych jest zredukowane do minimum, co powinno zniechęcić do krzewienia nieuzasadnionych lęków.

    Edukacja a bezpieczeństwo: Jak zapobiegać mitom?

    Pomimo wielu dowodów na bezpieczeństwo samochodów elektrycznych, niektóre wspólnoty mieszkaniowe wciąż obawiają się ich wjazdu do garaży podziemnych. Ograniczenia te często mają swoje źródło w nieprawdziwych informacjach i mitach, które krążą w mediach. Dlatego bardzo ważne jest, aby branża motoryzacyjna współpracowała z instytucjami takimi jak Państwowa Straż Pożarna w celu edukacji społeczeństwa. Tworzenie standardów dotyczących montażu ładowarek oraz procedur gaszenia pożarów w przypadku aut elektrycznych może pomóc rozwiać obawy społeczeństwa.

    Podsumowanie: Przyszłość samochodów elektrycznych a zagrożenia pożarowe

    Nie ma wątpliwości, że rozwój technologii elektrycznych samochodów przynosi wielu korzyści, w tym mniejsze ryzyko pożarów. Rzetelne dane oraz badania naukowe powinny być podstawą do społeczeństwowej debaty na temat bezpieczeństwa tych pojazdów. Kluczowe będzie dalsze eliminowanie mitów i edukacja społeczeństwa w zakresie realnych zagrożeń związanych z użytkowaniem samochodów elektrycznych. W nadchodzących latach, przy dalszej popularyzacji i udoskonalaniu technologii, możemy liczyć na jeszcze większe bezpieczeństwo oraz świadomość w społeczeństwie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wzrost znaczenia dronów w zarządzaniu kryzysowym

    Wzrost znaczenia dronów w zarządzaniu kryzysowym

    Wrześniowa powódź w Polsce uwydatniła znaczenie dronów i robotów w dziedzinie zarządzania kryzysowego. Nowoczesne technologie, takie jak bezzałogowe statki powietrzne (UAV), zrewolucjonizowały podejścia do akcji ratunkowych, umożliwiając szybkie zbieranie danych w czasie rzeczywistym. Takie innowacje przyczyniają się do skrócenia czasu reakcji, zwiększając efektywność działań ratunkowych. Chociaż drony nie są w stanie całkowicie zastąpić tradycyjnych metod, ich wdrażanie staje się kluczowym elementem w łagodzeniu skutków katastrof naturalnych. W tym kontekście, Państwowa Straż Pożarna intensyfikuje swoje działania mające na celu zwiększenie wykorzystania dronów w akcjach ratunkowych.

    Mariusz Feltynowski, były komendant główny PSP, podkreślił na lutowej konferencji zakończającej inicjatywę CoSky, że bezzałogowe statki powietrzne są używane coraz bardziej masowo. Zastosowanie dronów obejmuje nie tylko monitorowanie miejsc zdarzeń, ale również transmisję obrazu do samochodów dowodzenia oraz wsparcie sztabowe, co wspomaga podejmowanie kluczowych decyzji dotyczących działań ratunkowych.

    Nowe Możliwości Mapowania Sytuacji Awaryjnych

    Jednym z najważniejszych zastosowań dronów jest mapowanie i monitorowanie sytuacji awaryjnych związanych z katastrofami naturalnymi. Drony są w stanie szybko ocenić obszary, które mogą być zagrożone, oraz te, które już doznały uszkodzeń. Dzięki nim można stworzyć dokładne modele 2D i 3D, które dostarczają informacji o zniszczeniach infrastruktury oraz wpływie na środowisko. Szybkie zbieranie informacji przestrzennych oraz teledetekcja pozwalają zespołom ratunkowym na błyskawiczne podejmowanie czynności, co może uratować życie.

    Idealnym przykładem jest wrześniowa powódź, podczas której drony umożliwiały ciągłą kontrolę poziomu wody w rzekach oraz monitorowanie stanu wałów i urządzeń hydrotechnicznych. Dzięki wykorzystaniu zdjęć fotogrametrycznych tworzono dokładne mapy zalanych terenów, a obrazy generowane przez drony były na bieżąco transmitowane do sztabu krajowego, co pozwalało na szybką analizę sytuacji.

    Drony jako „Oko z Powietrza”

    Zastosowanie dronów w operacjach ratunkowych, takich jak te związane z pożarami, znacząco zwiększa skuteczność działań. Drony umożliwiają ratownikom obserwację rozprzestrzeniania się ognia z powietrza, co pozwala na lepsze zarządzanie siłami i środkami podczas akcji ratunkowych. Dzięki nim strażacy mogą szybko ocenić sytuację i podjąć decyzje o potrzebnych zasobach do zareagowania. Podczas powodzi, drony odgrywają kluczową rolę w monitorowaniu wałów oraz obszarów dotkniętych zalaniem, co daje możliwość natychmiastowego reagowania w sytuacji zagrożenia.

    Biorąc pod uwagę doświadczenia z wcześniejszych lat, takie jak powódź z 2010 roku, zaawansowana technologia, jaką oferują drony, pozwala na bardziej efektywne działania w warunkach kryzysowych. Monitorowanie wałów przez ludzi w poprzedniej powodzi było czasochłonne i stwarzało ryzyko dla ratowników. Dzisiaj wykorzystanie dronów w tym zakresie nie tylko obniża koszty, ale także zwiększa bezpieczeństwo operacji.

    Perspektywy na Przyszłość: Grupy Dronowe w Jednostkach PSP

    Zgodnie z raportem Krajowego Centrum Koordynacji Ratownictwa KG PSP, prace nad integracją dronów w akcjach ratowniczych są realizowane z pasją i kompetencją. Planowane jest utworzenie grup dronowych w jednostkach PSP w całej Polsce, co stanowi kolejne kroki w kierunku nowoczesnych technologii w służbie ochrony. W miastach i powiatach mają być zainstalowane co najmniej jeden dron klasy C1, co zwiększy możliwości lokalnych jednostek działania w sytuacjach kryzysowych. Drony wyższej klasy będą dostępne na poziomie wojewódzkim, co umożliwi szybsze i bardziej precyzyjne działania w razie potrzeby.

    W miarę postępu technológii, drony stają się coraz bardziej autonomiczne. Obecna liczba operatorów w PSP jest zbyt niska, by obsłużyć wszystkie jednostki, więc niezbędne są innowacje technologiczne, które mogą dotyczyć zarówno autonomicznego działania dronów, jak i ich bezpiecznego użytkowania w trudnych warunkach.

    Autonomiczne Drony: Wyzwania i Bezpieczeństwo

    Wzrost popularności dronów w akcjach ratunkowych wiąże się jednak z pewnymi wyzwaniami. Jak podkreślił Mariusz Feltynowski, istnieje ryzyko przechwycenia transmisji obrazu oraz zdalnego sterowania dronami. Dlatego kluczową kwestią jest inwestowania w bezpieczne drony, które będą trudniejsze do zakłócenia, ale również droższe. W odpowiedzi na te wyzwania, strategia rozwoju systemu dronowego musi również uwzględniać aspekty bezpieczeństwa, aby zagwarantować, że użycie tych powietrznych technologii nie stwarza dodatkowego zagrożenia.

    Innowacje Technologiczne w Misjach Ratowniczych

    Drony są również wykorzystywane w misjach poszukiwawczo-ratunkowych, wykorzystując zaawansowane technologie, takie jak detekcja dźwięku czy ciepła. Przykładem może być ich zastosowanie podczas trzęsienia ziemi w Nepalu w 2015 roku, gdzie wykorzystano urządzenie Finder NASA, które za pomocą radarów mikrofalowych wykrywało mikroskopijne ruchy ciała pod gruzami. Takie przykłady pokazują, jak technologia może pomóc w ratowaniu życia tam, gdzie tradycyjne metody zawiodły.

    Wnioski na Przyszłość: Inwestycja w Technologię

    W obliczu rosnących zagrożeń związanych z katastrofami naturalnymi, kluczowe będzie dalsze rozwijanie i inwestowanie w nowoczesne technologie ratunkowe. Drony i roboty gaśnicze, takie jak Robot Colossus, pokazują, jak nowoczesne podejście do ratownictwa może zwiększyć bezpieczeństwo zarówno ratowników, jak i osób potrzebujących pomocy. Autonomiczne systemy, które operują w trudnych warunkach, również stają się nieodłącznym elementem nowoczesnych strategii związanych z ochroną ludności.

    Mimo rosnącej dostępności dronów, ich wprowadzenie w życie wiąże się z wieloma wyzwaniami. Kluczowe jest, aby nie tracić z oczu bezpieczeństwa oraz ciągłego dążenia do innowacji w dziedzinie zarządzania kryzysowego. Takie podejście nie tylko uratuje życie, ale także przyczyni się do budowy bardziej odpornej i bezpiecznej przyszłości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA