Tag: odpowiedzialność za środowisko

  • Uproszczenie wymogów dotyczących zrównoważonego rozwoju w Parlament Europejskim: Co przyniesie Omnibus I?

    Uproszczenie wymogów dotyczących zrównoważonego rozwoju w Parlament Europejskim: Co przyniesie Omnibus I?

    Uproszczenie wymogów dotyczących zrównoważonego rozwoju: Kluczowe zmiany i wyzwania w Parlament Europejskim

    Parlament Europejski stoi przed istotnym wyzwaniem związanym z uproszczeniem wymogów dotyczących sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju. Temat ten zyskuje na znaczeniu w obliczu nadchodzącej sesji plenarniej, podczas której będzie omawiana część pakietu Omnibus I, zaprezentowanego przez Komisję Europejską w lutym bieżącego roku. Jak podkreśla Tobiasz Bocheński, poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, wprowadzone przez KE zmiany są wyłącznie kosmetyczne i nie wprowadzają realnych ułatwień, co rodzi konieczność dogłębnej analizy sprawy na forum plenarnym, a nie tylko w gronie komisji parlamentarnych.

    Złożoność obowiązków wynikających z Zielonego Ładu

    W ramach pakietu Zielonego Ładu, który został uchwalony w poprzedniej kadencji, dwa kluczowe dokumenty wprowadziły szereg nowych obowiązków dla przedsiębiorców. Firmy, w tym polskie, zostały zobowiązane do raportowania różnorodnych informacji dotyczących celów klimatycznych oraz potencjalnych zagrożeń klimatycznych, które mogą wpłynąć na ich działalność. Pomimo tego, że nie wszystkie te informacje są znane przedsiębiorcom, muszą oni sporządzać rozbudowane raporty na temat sytuacji związanej z klimatem oraz wdrażania założeń Zielonego Ładu.

    Bocheński wskazuje na to, że wprowadzone zmiany w ramach Omnibus I są jedynie znakiem, że potrzeba realnej reformy, a nie drobnych kosmetyków, które będą jedynie znieczuleniem na problemy. Dlatego tak ważne wydaje się, aby podczas dyskusji w Brukseli podjąć decyzje, które rzeczywiście wpłyną na redukcję obciążeń biurokratycznych.

    Propozycje i kontrowersje dotyczące raportowania

    Pakiet Omnibus I, zgłoszony przez Komisję Europejską, przewiduje uproszczenie wymogów raportowania w zakresie zrównoważonego rozwoju, obejmując dyrektywę CSRD oraz dyrektywę CSDDD. Ważną propozycją jest tzw. „stop-the-clock”, która pozwala na odroczenie wprowadzania obowiązków, co już zostało przyjęte. W lipcu bieżącego roku odpowiednia ustawa weszła w życie w Polsce, co oznacza, że przedsiębiorcy zyskali dodatkowy czas na adaptację do nowych wymogów.

    Jednakże, podczas negocjacji nad tym projektem, pojawiły się kontrowersje związane z próbą ograniczenia liczby firm objętych obowiązkami raportowymi. Komisja Europejska początkowo proponowała zmniejszenie tego zakresu o 80% w stosunku do obecnych regulacji, co było niewystarczające dla niektórych posłów do Parlamentu Europejskiego. W ich ocenie, przyszłe obowiązki powinny dotyczyć jedynie największych przedsiębiorstw, takich jak te zatrudniające ponad tysiąc pracowników oraz osiągające roczny obrót przekraczający 450 milionów euro. Drobne firmy, które nie spełniają tych kryteriów, będą miały możliwość dobrowolnego raportowania.

    Rola parlamentu i wpływ na przedsiębiorstwa

    Wartością dodaną, jaką wprowadza Parlament Europejski w tym kontekście, jest możliwość zgłaszania poprawek. Jednakże pojawiają się obawy, że niektóre partie polityczne w regionie chcą zminimalizować tę dyskusję, przeprowadzając prace nad projektem w szybkim tempie bez pełnej kontroli demokratycznej na forum parlamentarnym. Według Bocheńskiego, takie podejście prowadziłoby do dalszego obciążenia administracyjnego dla przedsiębiorców, co jest sprzeczne z ideą konieczności uproszczenia regulacji i wspomożenia konkurencyjności europejskiej gospodarki.

    Przyszłość konkurencyjności europejskiej

    Z poruszonego tematu wynika, że nadmiar biurokracji obniża konkurencyjność europejskich firm w porównaniu do ich rywali globalnych. To, co jest na sercu wielu polityków, to kwestia zrównoważenia między odpowiedzialnością za ochronę środowiska a potrzebą rozwoju gospodarczego. Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej zauważa potrzebę wprowadzenia produktów europejskich, które mogłyby konkurować na rynkach międzynarodowych, szczególnie w obliczu presji ze strony chińskich i indyjskich towarów.

    Joński podkreśla, że ochrona środowiska w Europie jest bardziej rygorystyczna aniżeli gdziekolwiek indziej na świecie, co może wpływać na kondycję gospodarki. Skuteczne dobrowolne mechanizmy oraz wspieranie rodzimej produkcji to klucz do rozwoju, z którym nie mogą się zmierzyć poszczególne państwa członkowskie. Jak zaznaczył, na poziomie całej Unii Europejskiej jest to zadanie o wiele łatwiejsze do osiągnięcia.

    Konkluzje i przyszłe działania

    Wygląda na to, że nadchodzące sesje w Brukseli mogą być kluczowe dla przyszłości regulacji dotyczących zrównoważonego rozwoju w Europie. W obliczu zaproponowanych zmian potrzebny jest zbalansowany dialog, który będzie brał pod uwagę zarówno odpowiedzialność za środowisko, jak i wolność działalności gospodarczej. Jak zaznacza Ursula von der Leyen, wprowadzenie kryterium „made in Europe” w zamówieniach publicznych może stworzyć popyt na europejskie produkty i wzmocnić pozycję rynku wewnętrznego.

    Z tego wynika, że wybory polityczne, jakie zapadną na nadchodzących sesjach, mają potencjał do kształtowania przyszłości europejskiego rynku i obowiązków przedsiębiorstw. Ostateczna decyzja Parlamentu Europejskiego w tej sprawie zapadnie 13 listopada, co z pewnością przyciągnie uwagę zarówno mediów jak i przedsiębiorców z całej Europy. W obliczu globalnej konkurencji, efektywna polityka zrównoważonego rozwoju staje się kluczowa dla utrzymania przewagi na rynku międzynarodowym.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Granpak z Andrychowa zyskał ulgę podatkową na ekologiczną produkcję opakowań

    Granpak z Andrychowa zyskał ulgę podatkową na ekologiczną produkcję opakowań

    Granpak z Andrychowa otrzymał ulgę podatkową na nową inwestycję – wsparcie Krakowskiego Parku Technologicznego pomoże zwiększyć produkcję ekologicznych opakowań

    W ostatnich latach w Polsce coraz większą wagę przykłada się do przedsiębiorstw, które stawiają na innowacje oraz ekologię. Przykładem tego trendu jest rodzinna firma Granpak Sp. z o.o. z Andrychowa. Ta prężnie działająca spółka, znana ze swojej specjalizacji w produkcji ekologicznych opakowań kartonowych, niedawno otrzymała ulgę podatkową, która wspierać będzie ich najnowszą inwestycję. Dzięki wsparciu Krakowskiego Parku Technologicznego, Granpak planuje zwiększyć swoją produkcję, co jest nie tylko korzystne dla samej firmy, ale także dla środowiska.

    Ekologiczne opakowania w dobie zmian

    Produkcja ekologicznych opakowań staje się coraz bardziej istotna w kontekście globalnych działań na rzecz ochrony środowiska. Firmy, które decydują się na takie rozwiązania, zyskują nie tylko na wizerunku, ale również na konkurencyjności. Granpak Sp. z o.o. od lat kieruje swoje działania na rozwój i wdrażanie innowacji. W czasach, gdy zrównoważony rozwój stał się priorytetem, ich strategia wydaje się być krokiem w dobrą stronę.

    Polskie Strefy Inwestycji – nowa perspektywa dla firm

    Ulga podatkowa przyznana Granpak w ramach Polskiej Strefy Inwestycji otwiera drzwi do nowych możliwości. Decyzja Krakowskiego Parku Technologicznego, który pełni kluczową rolę w wspieraniu lokalnych przedsiębiorstw, umożliwia firmie zainwestowanie w nowoczesne technologie produkcyjne. W ten sposób Granpak podejmuje działania, które nie tylko zwiększą ich wydajność, ale także przyczynią się do zmniejszenia wpływu produkcji na środowisko.

    Inwestycja w nowoczesne technologie

    Granpak planuje wykorzystać pozyskane fundusze na zakup nowoczesnych linii produkcyjnych, które umożliwią wytwarzanie bardziej ekologicznych i energooszczędnych opakowań. Dzięki temu firma będzie mogła skupić się na rozwoju produktów, które spełniają wysokie standardy jakości oraz są przyjazne dla środowiska. Nowe technologie przyczynić się mają również do optymalizacji procesów produkcyjnych, co w dłuższej perspektywie przełoży się na oszczędności oraz wyższe zyski.

    Wsparcie lokalnej gospodarki

    Granpak, jako lokalny producent, odgrywa ważną rolę w gospodarce regionu. Dzięki swojej inwestycji nie tylko zwiększy produkcję, ale również stworzy nowe miejsca pracy. Wsparcie udzielone przez Krakowski Park Technologiczny podkreśla znaczenie współpracy między sektorem publicznym a prywatnym. Lokalne inicjatywy, które mają na celu rozwój przedsiębiorstw, są kluczowe dla zrównoważonego rozwoju regionów.

    Granpak w kontekście wyzwań ekologicznych

    W obliczu wyzwań związanych z ochroną środowiska, Granpak staje się pionierem w branży opakowań. Wprowadzając innowacyjne rozwiązania, posiada potencjał, aby zainspirować inne firmy do podejmowania podobnych kroków. Przedsiębiorstwa, które decydują się na wdrażanie ekologicznych praktyk, mogą liczyć na rosnące zainteresowanie ze strony konsumentów, którzy coraz więcej uwagi zwracają na zrównoważony rozwój.

    Podsumowanie – przyszłość Granpak

    Ulga podatkowa przyznana przez Krakowski Park Technologiczny to istotny krok w stronę umocnienia pozycji Granpak na rynku ekologicznych opakowań. Dzięki nowym inwestycjom firma ma szansę stać się liderem w branży, oferując innowacyjne i ekologiczne rozwiązania. W kontekście rosnącej świadomości ekologicznej społeczeństwa, Granpak niewątpliwie ma przed sobą ekscytującą przyszłość, w której zmiany na lepsze są możliwe, a odpowiedzialność za środowisko odgrywa kluczową rolę.

    Mając na uwadze powyższe aspekty, można stwierdzić, że Granpak z Andrychowa to nie tylko lokalny producent, ale także przykład dla innych przedsiębiorstw, które pragną rozwijać się w zgodzie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Wspierając takie inicjatywy, Polska staje się krajem coraz bardziej otwartym na innowacje i ekologię, co z pewnością przyniesie korzyści zarówno gospodarce, jak i środowisku.

  • Elektrośmieci rosną w alarmującym tempie – co możemy zrobić?

    Elektrośmieci rosną w alarmującym tempie – co możemy zrobić?

    Recykling elektroodpadów to niezwykle ważny temat w kontekście globalnych wyzwań związanych z ochroną środowiska. W obliczu rosnącej liczby urządzeń elektrycznych i elektronicznych, które stają się szybko przestarzałe, kluczowe staje się nie tylko ich ponowne przetwarzanie, ale również wdrażanie zasad ograniczenia ich produkcji oraz ponownego użycia. Zasada 3R — reduce (redukcja), reuse (ponowne użycie) i recycle (recykling) — zyskuje na znaczeniu, ponieważ elektroodpady stanowią jeden z najszybciej rosnących strumieni odpadów w Europie.

    Wzrost elektroodpadów w Unii Europejskiej

    Jak podaje Eurostat, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny to kategoria odpadów, która rośnie w alarmującym tempie. W 2021 roku na rynek unijny wprowadzono aż 13,5 miliona ton tego typu urządzeń, z czego mniej niż 40 procent trafiło do recyklingu. W Polsce zebrano średnio 11,24 kg e-odpadów na mieszkańca, co nieznacznie przewyższa unijną średnią, a w porównaniu do takich krajów jak Cypr, gdzie zebrano tylko 4 kg na mieszkańca, sytuacja wygląda korzystnie. Pomimo to, trzeba przypomnieć, że wciąż pozostaje wiele do zrobienia w zakresie zbierania i przetwarzania elektrośmieci.

    Proces przetwarzania elektroodpadów

    W Polsce przetwarzaniem elektroodpadów zajmuje się wiele instytucji, w tym Polska Korporacja Recyklingu, która przetwarza od 20 do 30 procent tego typu odpadów na rodzimym rynku. Paulina Dąbrowska z P.K.R. wskazuje, że zakład dysponuje nowoczesnymi liniami do przetwarzania, które pozwalają na efektywne zarządzanie elektroodpadami w skali przemysłowej. Na przykład, przetwarzają około 1,4 tys. sztuk lodówek dziennie i 14 ton wielkogabarytowych pralek na godzinę. Ważne jest jednak, aby podkreślić, że przetwarzanie elektroodpadów to tylko część większego obrazu; kluczowe jest również skupienie się na ich minimalizacji oraz naprawie.

    Wartość i wpływ e-odpadów na środowisko

    Zgodnie z przepisami unijnymi, do kategorii elektroodpadów zalicza się szereg produktów, od dużego AGD, poprzez urządzenia telekomunikacyjne, aż po małe sprzęty AGD. Każde z tych urządzeń zawiera substancje, które mogą być szkodliwe dla środowiska, takie jak ołów, kadm czy rtęć, a ich nieodpowiednia utylizacja może prowadzić do poważnych zanieczyszczeń. Dlatego tak ważne staje się ich przetwarzanie, które pozwala na odzyskanie cennych surowców oraz minimalizację wpływu na środowisko.

    Nowe regulacje i dyrektywa o prawie do naprawy

    W 2024 roku weszła w życie dyrektywa o prawie do naprawy, która ma na celu promowanie wydłużania żywotności urządzeń oraz ułatwienie ich naprawy. Producent będzie zobowiązany do udostępnienia części zamiennych oraz informacji dotyczących możliwości naprawy, co powinno znacznie zmniejszyć ilość wytwarzanych elektroodpadów. Dotyczy to nie tylko działań ekonomicznych, ale też etycznych, które mają na celu ochronę środowiska i wspieranie zrównoważonego rozwoju.

    Gospodarka obiegu zamkniętego i przyszłość elektroodpadów

    W kontekście zapobiegania powstawaniu elektroodpadów kluczowe staje się wdrażanie filozofii gospodarki obiegu zamkniętego, która promuje ideę, że surowce powinny być wykorzystywane jak najdłużej, a ich cykle życia wydłużane poprzez naprawy i ponowne wykorzystanie. Ekspertka Paulina Dąbrowska zauważa, że producenci powinni projektować sprzęt w taki sposób, aby był on łatwy do naprawy, co w dłuższej perspektywie wpłynie na zmniejszenie ilości odpadów oraz ich negatywny wpływ na środowisko.

    Wnioski

    Podsumowując, skuteczne zarządzanie elektroodpadami to złożony proces, który wymaga działań na wielu płaszczyznach. Kluczowe jest zwrócenie uwagi na redukcję ich produkcji, promowanie idei naprawy oraz skuteczne przetwarzanie. Dzięki współpracy instytucji, producentów oraz konsumentów możliwe będzie zbudowanie zdrowszej, bardziej zrównoważonej przyszłości, w której elektroniczne odpady będą minimalizowane, a ich przetwarzanie stanie się standardem. Nasza odpowiedzialność za środowisko nie kończy się na zakupie nowego sprzętu; musimy aktywnie uczestniczyć w procesie jego utylizacji, dbając o naszą planetę dla przyszłych pokoleń.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA