Tag: NASK

  • Wpływ sztucznej inteligencji na rynek pracy w Polsce: wyzwania, umiejętności i obawy pracowników

    Wpływ sztucznej inteligencji na rynek pracy w Polsce: wyzwania, umiejętności i obawy pracowników

    Przyszłość pracy w dobie sztucznej inteligencji: Jak AI zmienia rynek zatrudnienia

    Szybki rozwój technologii, zwłaszcza sztucznej inteligencji (AI), staje się kluczowym czynnikiem, który nie tylko wpływa na sposób wykonywania obowiązków zawodowych, ale również na same kompetencje wymagane na rynku pracy. Z szokującymi danymi przychodzą wyniki badania Minds & Roses przeprowadzonego dla Uczelni Łazarskiego, z których wynika, że 79 proc. pracowników korzysta z narzędzi AI, ale jedynie 25 proc. z nich wykorzystuje je w kontekście zawodowym. Ta rozbieżność sugeruje, że wiele osób może nie mieć pełnej świadomości potencjału, jaki niesie ze sobą te nowoczesne narzędzia, a także obawia się, że mogą one zagrozić ich stanowiskom pracy.

    Jak sztuczna inteligencja redefiniuje umiejętności zawodowe?

    Zgodnie z raportem World Economic Forum „Future of Jobs Report 2025”, na horyzoncie rysują się niekorzystne prognozy. Do 2030 roku blisko 40 proc. umiejętności pracowników stanie się nieaktualnych lub będzie wymagało istotnych modyfikacji. Technologia i rozwój AI nieuchronnie prowadzi do tego, że 86 proc. pracodawców na całym świecie uważa, że w ciągu najbliższych pięciu lat znajdzie się ona w centrum strategii biznesowych. Jak zatem pracownicy mogą się przygotować na te zmiany?

    Dr Joanna Beck z Uczelni Łazarskiego zwraca uwagę, że kompetencje związane ze sztuczną inteligencją będą kluczowe. W obliczu faktu, że niektóre zawody mogą przestać istnieć z powodu automatyzacji, umiejętności miękkie takich jak współpraca, komunikacja i inteligencja emocjonalna staną się równie istotne. W obliczu tych zmian, nie wystarczy być specjalistą w swojej dziedzinie, gdyż umiejętność dostosowywania się i praca zespołowa z AI również będą miały ogromne znaczenie.

    Rola kompetencji cyfrowych i miękkich w zawodach przyszłości

    Z raportu Minds & Roses wynika, że nie istnieje jeden kluczowy zestaw umiejętności przyszłości. Rosnąca waga kompetencji łączących umiejętności cyfrowe z miękkimi, takimi jak kreatywność, krytyczne myślenie i gotowość do nauki przez całe życie, jest kluczowa w kontekście zawirowań na rynku pracy. Zawody, które umożliwią ludziom efektywne korzystanie z narzędzi AI, będą przeżywać według specjalistów prawdziwy rozkwit. Na przykład, coaching i konsulting dotyczący sztucznej inteligencji oraz umiejętności psychospołeczne stają się coraz bardziej poszukiwane.

    Jakie zawody zostaną zdominowane przez AI?

    Z raportu NASK oraz ILO „Generatywna sztuczna inteligencja a polski rynek pracy” wynika, że w Polsce około jedno z trzech miejsc pracy jest podatne na wpływ genAI. Z tego, 4,9 proc. stanowią stanowiska o bardzo wysokiej podatności na automatyzację. Przykładowo, coraz więcej firm decyduje się na rezygnację z pracowników wykonujących powtarzalne zadania, takie jak odpowiadanie na maile, na rzecz automatycznych botów. To wskazuje na konieczność przemyślenia, jak zorganizować pracę, by maksymalnie wykorzystać potencjał AI.

    Wyzwania dla młodych pracowników na rynku pracy

    Warto zauważyć, że młodsze pokolenie, które wchodzi na rynek pracy, często obawia się, że ich miejsca pracy mogą zostać zajęte przez AI. Anna Siwińska z Minds & Roses podkreśla, że wielu studentów i młodych ludzi odczuwa lęk przed byciem zastąpionymi, co może wpływać na ich pewność siebie i motywację. Dlatego istotne jest, aby podkreślać wartość, jaką wnosi każdy człowiek, a także inwestować w rozwój kompetencji, które są niezastępowalne.

    Potrzebne inwestycje w AI w polskich przedsiębiorstwach

    Polskie firmy jeszcze nie dostrzegają pełni korzyści płynących z inwestycji w sztuczną inteligencję. Na przykład, tylko 16 proc. przedsiębiorstw korzysta z narzędzi AI, a 23 proc. planuje ich wdrożenie, zgodnie z danymi Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Kluczowym wyzwaniem jest zainwestowanie w szkolenia i dostosowanie procesów, aby umożliwić pracownikom wykorzystanie nowoczesnych technologii.

    Jak zbudować przyszłość opartą na AI?

    Przyszłość pracy w dobie sztucznej inteligencji wymaga od pracodawców i pracowników otwartości na zmiany oraz gotowości do nauki i adaptacji. Konieczne jest, aby organizacje dostosowały swoje strategie do szybko rozwijającego się otoczenia technologicznego. Budowanie zespołów wielopokoleniowych może pomóc w integracji młodszych pracowników, którzy doskonale znają nowe technologie, z bardziej doświadczonymi kolegami. To zróżnicowanie wprowadzi różne perspektywy i wsparcie, które mogą być nieocenione w adaptacji do współczesnych wyzwań.

    W związku z dynamicznymi zmianami na rynku pracy i rosnącą rolą AI, kluczowe staje się zrozumienie, jak najlepiej wykorzystać te narzędzia. Wyzwania te, mimo że mogą wydawać się przerażające, stają się ogromną szansą dla firm i pracowników, którzy są gotowi dostosować się do nowej rzeczywistości. Ważne jest, aby zachować równowagę między technologią a ludzkim kapitałem, ponieważ to właśnie umiejętności interpersonalne i emocjonalne będą kluczowe w nadchodzących latach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • „Sztuczna inteligencja w edukacji: Wsparcie dla nauczycieli poprzez projekt Lekcja:AI”

    Sztuczna inteligencja w edukacji: Jak nauczyciele mogą skorzystać na jej wprowadzeniu?

    Sztuczna inteligencja (AI) zyskuje na znaczeniu w różnych dziedzinach życia, a jej wdrożenie w edukacji staje się coraz bardziej palącym tematem. Nauczyciele zauważają dynamiczny rozwój technologii AI, a mimo to wiele z nich nie wykorzystuje narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji (GSI) w swoich codziennych zajęciach. Według badań przeprowadzonych przez NASK, aż 75% nauczycieli przyznało, że nie ma doświadczenia w pracy z GSI, co stanowi istotną lukę, którą warto wypełnić. Lekcja:AI, inicjatywa Fundacji Orange, ma na celu wsparcie nauczycieli poprzez oferowanie bezpłatnych szkoleń, które pomogą zdobyć niezbędną wiedzę i umiejętności związane z korzystaniem z AI.

    Niedostateczne wykorzystanie GSI w codziennej pracy

    Pomimo rosnącej popularności generatywnej sztucznej inteligencji, większość nauczycieli w Polsce jeszcze nie wdrożyła jej w swoje metody dydaktyczne. Jak informuje Anna Kowalik-Mizgalska z Fundacji Orange, tylko 6% nauczycieli wykorzystuje GSI regularnie. Większość z nich korzysta z tych narzędzi sporadycznie lub w ogóle, co niepokoi, biorąc pod uwagę szybkość rozwoju technologii i jej potencjalny wpływ na edukację.

    Przeprowadzone badania ujawniają również, że nauczyciele częściej korzystają z narzędzi AI prywatnie niż zawodowo. Dlatego tak istotne jest zrozumienie, jak GSI może zrewolucjonizować metody nauczania i w jaki sposób nauczyciele mogą podejść do tego wyzwania.

    Przebudowa edukacji w erze sztucznej inteligencji

    Z perspektywy historycznej, rozwój technologii komputerowej praktycznie 20-30 lat temu zrewolucjonizował sposób nauczania. Podobną transformację możemy obserwować dziś w kontekście sztucznej inteligencji. Kamil Śliwowski, ekspert ds. edukacji cyfrowej, wskazuje, że nauczyciele powinni być świadomi zmian zachodzących w technologii oraz ich wpływu na proces nauczania. Młodzież ma obecnie znacznie większe możliwości korzystania z aplikacji opartych na AI, co wpływa na ich sposób przyswajania wiedzy, interakcji społecznych oraz sposobu spędzania wolnego czasu.

    Spojrzenie na potencjalne zagrożenia i korzyści GSI

    Badania NASK pokazują, że opinie nauczycieli dotyczące wpływu GSI na edukację są bardzo różnorodne. 12% badanych uważa, że GSI przyniesie więcej korzyści niż szkód, podczas gdy 18% ma przeciwne zdanie. 32% badanych dostrzega równowagę między pozytywnym a negatywnym wpływem tej technologii. W obliczu tych różnic, niezwykle ważne jest, aby mieć w nim na uwadze zarówno korzyści, jak i potencjalne zagrożenia.

    Zalety wykorzystania GSI w edukacji obejmują łatwiejszy dostęp do informacji, lepsze dopasowanie metod nauczania do potrzeb uczniów oraz automatyzację rutynowych zadań, co pozwala nauczycielom zaoszczędzić cenny czas. Z drugiej strony pojawiają się obawy o uzależnienie młodych ludzi od tych narzędzi oraz potencjalne oszustwa w nauce.

    Kamil Śliwowski podkreśla, że kluczowe jest korzystanie z AI w sposób edukacyjny, aby zminimalizować ryzyko uzależnienia czy wprowadzenia uczniów w błąd. Szkoła i nauczyciele pełnią fundamentalną rolę w tym procesie, ucząc uczniów odpowiedzialnego korzystania z dostępnych narzędzi.

    Wyzwanie dla nauczycieli: Przygotowanie do nowej rzeczywistości

    Brak odpowiedniego przygotowania dogmatycznych oraz kompetencji cyfrowych w obszarze AI może prowadzić do niewłaściwego korzystania z tego typu narzędzi. Wyniki badania NASK wykazują, że 78% nauczycieli zgadza się, że konieczne są szkolenia dotyczące GSI. Inicjatywa Lekcja:AI powstała w odpowiedzi na te potrzeby, oferując nauczycielom możliwość zdobycia wiedzy oraz praktycznych umiejętności w tym zakresie.

    Bezpieczna edukacja z AI: Możliwości i wyzwania

    Lekcja:AI to program bezpłatnych szkoleń, które zostały przygotowane z myślą o specyfice zawodowej nauczycieli. Do czerwca 2027 roku, możliwość skorzystania z tej inicjatywy ma mieć ponad 11 tys. osób. Szkolenia te, zaplanowane głównie w formie online, będą obejmowały zajęcia teoretyczne i praktyczne, co pozwoli na praktyczne zastosowanie zdobytej wiedzy.

    Uczestnicy kursu będą mieli okazję poznać możliwości i mechanizmy sztucznej inteligencji, a także narzędzia, które mogą wprowadzić do swojej pracy dydaktycznej. Niezwykle istotne będzie również uświadamianie młodym ludziom zagrożeń, jakie niesie za sobą rozwój AI.

    Perspektywy na przyszłość: Jak AI może zmienić edukację?

    W obliczu dynamicznie rozwijającej się technologii, nauczyciele mają przed sobą niełatwe zadanie. Kluczowym wyzwaniem będzie adaptacja do nowych narzędzi i metodologiach, które mogą radykalnie odmienić oblicze edukacji. Warto zwrócić uwagę, że podejście do GSI powinno być oparte na edukacyjnym aspekcie jej wykorzystania. Istotne jest, aby nauczyciele nie tylko zakazywali korzystania z AI, ale i uczyli, jak mądrze i etycznie korzystać z dostępnych możliwości.

    Przyszłość edukacji z pewnością będzie związana z integracją sztucznej inteligencji. Jej wykorzystanie w klasie może być zarówno wyzwaniem, jak i szansą na stworzenie nowoczesnego, atrakcyjnego i efektywnego procesu nauczania, który odpowiada obecnym potrzebom i możliwościom uczniów.

    Zrozumienie znaczenia AI w edukacji oraz właściwe przygotowanie nauczycieli do jej wykorzystania stworzy fundamenty dla bud przyszłości, w której technologia będzie wspierać proces kształcenia, a młodzi ludzie będą potrafili mądrze korzystać z tych innowacyjnych narzędzi.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak chronić dzieci przed hejtem w internecie? Narzędzia i porady dla rodziców

    Jak chronić dzieci przed cyberprzemocą w erze internetu?

    W dzisiejszych czasach korzystanie z internetu stało się nieodłącznym elementem życia dzieci, które zaczynają używać sieci w bardzo młodym wieku. Według raportu NASK „Nastolatki 3.0”, coraz większa grupa dzieci staje się użytkownikami internetu już w wieku siedmiu–ośmiu lat. Wraz z tym zjawiskiem pojawia się niestety także problem cyberprzemocy, który z roku na rok staje się coraz bardziej zauważalny. Hejt, agresywne zachowania i mowa nienawiści to tylko niektóre z wyzwań, z którymi młodzi internauci muszą się zmierzyć.

    Wzrost cyberprzemocy wśród dzieci i młodzieży

    Raport NASK wskazuje, że ponad 66% młodych internautów uważa mowę nienawiści za najpoważniejszy problem w sieci. Co więcej, z danych uzyskanych z badania HBSC wynika, że co szósty nastolatek na świecie doświadczył cyberprzemocy, a w Polsce ten wskaźnik jest alarmujący – jedno na pięcioro dzieci mogło zetknąć się z przemocą w internecie. Przemoc rówieśnicza zdaje się być bardziej niebezpieczna według młodzieży niż ataki ze strony hakerów czy oszustów internetowych. To oni czują się w sieci bezkarni, co potwierdza wzrastające poczucie impunity wśród użytkowników.

    Rola edukacji w przeciwdziałaniu cyberprzemocy

    Edukacja jest kluczowym elementem w skutecznej ochronie dzieci przed zagrożeniami w internecie. Marcin Marzec, prezes zarządu SafeKiddo, podkreśla, że rodzice muszą zrozumieć, w jaki sposób ich dzieci korzystają z internetu. Odpowiednie rozwiązania mogą pomóc w uniknięciu niebezpieczeństw. Narzędzia kontroli rodzicielskiej, które należy raczej nazywać ochroną rodzicielską, pozwalają rodzicom blokować dostęp do niebezpiecznych treści oraz kontrolować czas spędzany w sieci.

    Nowoczesne narzędzia ochrony dzieci w internecie

    Właśnie w tym kontekście warto zwrócić uwagę na rozwiązania technologiczne, które zaczynają pojawiać się na rynku. Aplikacja Bezpieczne Dziecko w Sieci, stworzona przez Orange Polska oraz SafeKiddo, to narzędzie, które monitoruje aktywność dzieci w internecie. Dzięki funkcji AntyHejt aplikacja jest w stanie rozpoznać niebezpieczne wyrażenia, które mogą świadczyć o mowie nienawiści czy treściach związanych z narkotykami. Rodzice otrzymują powiadomienia, co stanowi sygnał do rozmowy z dzieckiem, ponieważ tylko wspólnie można zadbać o bezpieczeństwo w sieci.

    Jak przebiega monitoring komunikacji?

    Moduł AntyHejt monitoruje komunikację dziecka na popularnych platformach, takich jak Messenger, WhatsApp czy TikTok. Dzięki zastosowaniu konkretnych mechanizmów możliwe jest wczesne wykrywanie treści szkodliwych. Co istotne, rodzice nie dowiadują się o szczegółach wiadomości, co chroni prywatność dzieci, ale są informowani o pojawieniu się potencjalnie niebezpiecznych treści.

    Zjawisko bierności wobec przemocy online

    Niestety, wiele dzieci doświadcza cyberprzemocy, a tylko garstka z nich zgłasza to dorosłym. W Polsce zjawisko to jest szczególnie niepokojące, ponieważ rośnie liczba nastolatków, którzy ze względu na wstyd lub strach nie mówią o doświadczanej krzywdzie. Raport NASK pokazuje, że sytuacja ta jest coraz bardziej rozprzestrzeniona.

    Cyberbezpieczeństwo jako wspólna odpowiedzialność

    Przemysław Dęba, dyrektor cyberbezpieczeństwa w Orange Polska, zwraca uwagę, że skuteczna strategia ochrony dzieci w internecie wymaga współpracy nie tylko rodziców, ale także szkół i instytucji edukacyjnych. Dzieci muszą być uczone, jak rozpoznawać i reagować na agresję w sieci oraz jak dbać o swoje bezpieczeństwo cyfrowe.

    Trendy w ochronie dzieci online

    Wraz z rozwojem technologii, na rynku pojawiają się nowe rozwiązania, które mają na celu ochronę dzieci przed skutkami cyberprzemocy. Warto zainwestować w aplikacje oraz usługi, które monitorują aktywność online i pozwalają na skuteczną interwencję, gdy zagrożenie staje się realne.

    Podsumowanie

    Ogólny obraz bezpieczeństwa dzieci w internecie jest złożony i wymaga zaangażowania wszystkich zainteresowanych stron. Dzięki odpowiednim narzędziom oraz edukacji rodzice mogą skuteczniej chronić swoje dzieci przed niebezpieczeństwami płynącymi z użytkowania internetu. Współczesne technologie, takie jak aplikacje monitorujące, mają szansę stać się kluczowym elementem w walce z cyberprzemocą. Ostatecznie, odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci spoczywa na rodzicach, edukatorach i całym społeczeństwie. Kluczową rolę odgrywa również zrozumienie potrzeb i problemów młodych użytkowników, co powinno być priorytetem każdej rodziny.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak rodzice mogą skutecznie zapobiegać cyberuzależnieniom u dzieci?

    Jak zapobiegać cyberuzależnieniom wśród młodzieży: kluczowa rola rodziców

    W obliczu coraz bardziej natarczywego problemu cyberuzależnień wśród młodzieży, kluczową rolę w jego prewencji odgrywają rodzice. Anna Dela, prezeska Instytutu Człowieka Świadomego, podkreśla, że to właśnie oni powinni jak najwcześniej ustalać zasady korzystania z sieci dla swoich dzieci oraz wprowadzać odpowiednie limity czasowe. W obliczu rosnącej liczby godzin spędzanych przed ekranem, niezwykle istotne staje się również zapewnienie dzieciom alternatywnych, atrakcyjnych form spędzania wolnego czasu, które mogą zająć ich uwagę z dala od internetu. Często zdarza się, że rodzice nie zauważają alarmujących sygnałów wskazujących na problemy, co może prowadzić do konieczności konsultacji z psychologiem.

    Problem cyberuzależnień

    Cyberuzależnienia to złożony temat, który, w przeciwieństwie do uzależnień od substancji, takich jak alkohol czy nikotyna, nie podlega regulacjom prawnym. Anna Dela zauważa, że zakazanie korzystania z telefonów czy komputerów w dzisiejszym świecie jest niemożliwe i również niepożądane, jako że może prowadzić do stworzenia zjawiska alienacji cyfrowej. W przeciwieństwie do działań przeciwko uzależnieniom od substancji, walka z cyberuzależnieniami wymaga większej odpowiedzialności ze strony rodziców.

    Jak wynika z najnowszego raportu NASK „Nastolatki 3.0” z 2023 roku, blisko jeden na trzy nastolatki (31 proc.) wykazuje wysokie natężenie wskaźników problematycznego użytkowania internetu (PUI), co oznacza znaczące ryzyko uzależnienia. Zadziwiający jest również wzrost liczby przypadków PUI w porównaniu do lat ubiegłych, co podkreśla rosnący problem. Problematyczne użytkowanie internetu wiąże się z szeregiem symptomów, takich jak: nadmierne spędzanie czasu w sieci, korzystanie z internetu jako sposobu na poprawę samopoczucia, zwiększone poczucie niepokoju w momencie ograniczenia dostępu do sieci oraz konfliktami w relacjach rodzinnych i rówieśniczych. Z danych wynika, że co ósmy nastolatek przejawia wysoki poziom uzależnienia od mediów społecznościowych, zaś u sześciu na dziesięciu młodych ludzi występuje niski poziom uzależnienia.

    Czerwone lampki w zachowaniu dzieci

    Zdarza się, że rodzice dostrzegają problem dopiero w momencie, gdy ich dziecko spędza długie godziny przed ekranem, unika rozmów lub posiłków w rodzinie, a także zasypia z telefonem w ręku. W takich sytuacjach często pojawia się niepokój o zdrowie psychiczne dziecka. Anna Dela zwraca uwagę, że problem cyberuzależnienia nie powstaje z dnia na dzień, lecz kumuluje się przez dłuższy czas. Jest to proces, który wymaga uwagi, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli.

    Raport NASK ujawnia także, że ponad połowa rodziców nie ustala jasnych zasad dotyczących korzystania z internetu przez dzieci. Zaledwie 25 proc. nastolatków wskazuje, że ich rodzice regulują czas spędzany w sieci oraz monitorują rodzaje oglądanych treści. Interesujące jest to, że 60 proc. rodziców twierdzi, że stosują zasady, które jednak nie zawsze są egzekwowane. Co siódmy nastolatek przyznaje, że choć rodzice wprowadzają zasady, to brakuje skuteczności w ich egzekwowaniu. Większość młodych ludzi przekonuje, że przestrzuje ustalonych reguł, co pokazuje pewną rozbieżność w postrzeganiu sytuacji pomiędzy dorosłymi a nastolatkami.

    Rola rodziców w kształtowaniu nawyków

    Rodzice powinni odgrywać aktywną rolę w kształtowaniu zdrowych nawyków związanych z korzystaniem z technologii. Anna Dela podkreśla, że istotne jest, aby nauczyć dzieci odpowiednich przyzwyczajeń związanych z użytkowaniem komputera czy telefonu. Wymaga to od opiekunów większego zaangażowania i poszukiwania alternatyw, takich jak sport, wspólne aktywności czy wyjazdy. Świadomość, że dzieci mogą wymagać więcej uwagi to cena, którą rodzice muszą ponieść, ale jest to kluczowe dla ich zdrowego rozwoju.

    Z doświadczenia ekspertki wynika, że łatwiej jest wprowadzić dobre nawyki u młodszych dzieci, natomiast do nastolatków dotarcie staje się znacznie trudniejsze. W przypadku starszych dzieci, jak podkreśla Dela, istotne jest, aby rodzice wykazywali zainteresowanie tym, w jaki sposób korzystają z technologii oraz jakie gry są dla nich interesujące. Tego rodzaju zaangażowanie może pomóc w nawiązaniu dialogu i wprowadzić w życie różnorodne formy wspólnego spędzania czasu.

    Różnice w percepcji internetu

    Z danych NASK wynika również, że tzw. działania kontrolne podejmowane przez rodziców w odniesieniu do treści internetowych, które są dostępne dla dzieci, nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty. Okazuje się, że 75 proc. rodziców jest przekonanych o skuteczności swoich działań, podczas gdy zaledwie 39 proc. nastolatków podziela to zdanie. Rodzice i ich dzieci różnią się również w kwestii postrzegania wpływu internetu na zdrowie. Około 53 proc. rodziców dostrzega związki między korzystaniem z sieci a stanem zdrowia, podczas gdy wśród młodzieży ten odsetek wynosi 40 proc. Co więcej, mniej niż jeden na trzy nastolatki obawia się ryzyka związanego z uzależnieniem od korzystania z internetu.

    Znaczenie dialogu i profesjonalnej pomocy

    Ekspertka zauważa, że zapobieganie cyberuzależnieniom wśród dzieci i młodzieży to proces, który wymaga ogromnego zaangażowania ze strony rodziców. Kluczowe jest zrozumienie potrzeb młodego pokolenia, otwartość na dialog oraz gotowość do poszukiwania pomocy u specjalistów. Widzimy, że postępujące uzależnienie od technologii może prowadzić do poważnych konsekwencji, a rodzice powinni być świadomi, kiedy warto skorzystać z pomocy psychologicznej.

    Pomoc specjalisty w trudnych sytuacjach nie powinna być powodem do wstydu, ale raczej krokiem w stronę rozwiązania problemu, zanim dziecko całkowicie zamknie się w sobie. Jest to niezbędne, aby uniknąć sytuacji kryzysowych, które mogą zagrażać zdrowiu psychicznemu młodego człowieka. Warto także wyposażyć nauczycieli w narzędzia oraz umiejętności potrzebne do efektywnej rozmowy z młodzieżą, tak aby nie stawali się jedynie restrykcyjną osobą, lecz partnerem w nauce i rozwoju.

    Cyberuzależnienia wśród młodzieży to poważny problem, który wymaga współpracy rodziców, szkół oraz specjalistów. Tylko dzięki wzajemnemu zrozumieniu i pełnej komunikacji można skutecznie zminimalizować ryzyko uzależnienia wśród młodych ludzi, tworząc bezpieczniejsze i zdrowsze środowisko do życia i rozwoju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak program MegaMisja Fundacji Orange rozwija uważność i kompetencje społeczne u dzieci w erze multiscreeningu

    Jak rozwijać uważność i umiejętności społeczne u dzieci w erze cyfrowej?

    W dzisiejszym świecie, gdzie technologia ma ogromny wpływ na wszystkie aspekty życia, rozwijanie umiejętności społecznych oraz uważności wśród dzieci staje się kluczowym zagadnieniem. Eksperci z NASK alarmują, iż poziom koncentracji młodzieży używającej wielu urządzeń jednocześnie spada poważnie, co obniża ich zdolność do efektywnej nauki. Ciągła stymulacja cyfrowych bodźców powoduje, że dzieci mają coraz większe trudności ze skupieniem się na zadaniach wymagających długotrwałej uwagi. Dlatego tak istotne jest wprowadzenie programów edukacyjnych, które pomagają rozwijać te niezbędne kompetencje już od najmłodszych lat.

    Wpływ technologii na koncentrację i uważność dzieci

    Mózg ludzki, naturalnie przystosowany do życia w harmonijnym zgodzie z otaczającą nas naturą, staje przed nieustannymi wyzwaniami, które niesie ze sobą nowoczesny świat. Jak zauważa Piotr Goc, psycholog z Poradni Psychologicznej Strefa Myśli, dzieci i młodzież są narażeni na ciągły dopływ informacji, co wpływa na ich zdolność do refleksji oraz regulowania emocji. Już ponad połowa polskich nastolatków jest zmuszona funkcjonować w warunkach tzw. multiscreeningu, co znacząco obniża ich zdolność do przetwarzania informacji na głębszym poziomie. Kluczem do poprawy tej sytuacji jest zwiększenie zaangażowania dorosłych, nauczycieli oraz opiekunów, którzy powinni oferować dzieciom wsparcie w efektywnym zarządzaniu nowoczesnymi technologiami.

    Edukacja oparte na uważności i kompetencjach społecznych

    Z raportu NASK wynika, że wpajanie dzieciom umiejętności społecznych i emocjonalnych ma ogromne znaczenie dla ich bezpieczeństwa i dobrego funkcjonowania w cyfrowym świecie. Małgorzata Kowalewska z Fundacji Orange podkreśla, że umiejętności te stanowią fundament, który pomoże dzieciom radzić sobie zarówno w codziennej rzeczywistości, jak i w zmieniającym się środowisku technologicznym. W obliczu dynamicznych zmian, w których żyjemy, nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłych potrzeb, dlatego inwestowanie w rozwój kompetencji społecznych wydaje się szczególnie istotne.

    Program MegaMisja, stworzony przez Fundację Orange, ma na celu budowanie tych kompetencji u przedszkolaków i młodszych uczniów. Dzięki różnorodnym zajęciom, uczęszczające do przedszkoli i szkół dzieci uczą się uważności, współpracy oraz krytycznego myślenia, co znacząco wpływa na ich rozwój osobisty i edukacyjny. Uważność, która w programie rozumiana jest jako sfera zarówno introspekcji, jak i empatii wobec innych, niesie ze sobą ogromny potencjał dla efektywnej nauki oraz lepszego odnajdywania się w społeczności.

    Rola uważności w procesie uczenia się

    Według Piotra Goca, rozwijanie umiejętności uważności wymaga regularnego ćwiczenia, podobnie jak każda czynność, którą przejmujemy na siebie. Takie formy jak mindfulness – treningi uważności – stają się coraz popularniejsze i dostępne dla dzieci oraz dorosłych. Wspólne ćwiczenia, takie jak praca z oddechem, uważne jedzenie czy akt twórczy, stają się skutecznymi narzędziami w kształtowaniu uważności. Te praktyki nie tylko poprawiają zdolność koncentracji, ale również wspierają rozwój emocjonalny, co z kolei wspiera proces uczenia się.

    MegaMisja jako sposób na wsparcie dzieci w erze technologii

    Fundacja Orange, poprzez program MegaMisja, oferuje cykl specjalnie opracowanych zajęć, które nie tylko mają na celu rozwijanie uważności, ale również wprowadzają dzieci w świat kompetencji medialnych. Dzieci uczestniczą w zabawach, które pozwalają im lepiej zrozumieć swoje emocje, rozwijają umiejętności empatii i współpracy, co jest niezbędne w kontekście pełnym cyfrowych bodźców. Uczestnictwo w programie odbywa się w formie zajęć prowadzonych przez nauczycieli, oraz obejmuje dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, co stanowi ważny krok w kierunku ich rozwoju społecznego i emocjonalnego.

    Przyszłość edukacji w kontekście technologii i uważności

    W miarę jak technologia będzie się rozwijać, umiejętności niezbędne do przetrwania w społeczeństwie cyfrowym stają się coraz bardziej skomplikowane. Dlatego też nie możemy zaniedbać wsparcia w zakresie kompetencji emocjonalnych, które są fundamentem dla wszystkich innych umiejętności, w tym technicznych. Edukacja, która koncentruje się na uważności i umiejętnościach społecznych, odpowiada na rosnące potrzeby współczesnego świata, a programy takie jak MegaMisja są nieocenionym sposobem na rozwijanie tych kompetencji u najmłodszych.

    Przedszkola i szkoły mają szansę na włączenie się do tej inicjatywy, zgłaszając się do MegaMisji do kwietnia 2025 roku. Wybrane placówki od września tego samego roku będą mogły korzystać z dostosowanych zajęć, co może przynieść długofalowe korzyści w zakresie rozwoju emocjonalnego i społecznego dzieci. Działania te mają na celu nie tylko edukację, ale również ochronę dzieci w erze cyfrowej, pomagając im w odpowiedzialnym i bezpiecznym korzystaniu z technologii.

    Wnioskując, rozwijanie umiejętności społecznych i uważności u dzieci jest kluczowym krokiem, który pozwala na efektywne funkcjonowanie w coraz bardziej złożonym cyfrowym świecie. Programy takie jak MegaMisja to odpowiedź na wyzwania, przed którymi stają dzisiejsze dzieci, a także sposób na ich przygotowanie do przyszłości, w której umiejętności te będą fundamentem ich sukcesów.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Cyberprzemoc wśród młodzieży: Wzrost zagrożeń i potrzeba ochrony zdrowia psychicznego

    Przemoc online wśród młodzieży – zagrożenie dla zdrowia psychicznego

    W dzisiejszych czasach, w erze technologii i wszechobecnych mediów społecznościowych, młodzież zmaga się z nowymi, niebezpiecznymi zjawiskami, które mają poważny wpływ na ich zdrowie psychiczne. Z wielu badań wynika, że niemal połowa nastolatków doświadczyła przemocy online, co staje się coraz bardziej niepokojącym zjawiskiem. Raport NASK „Nastolatki 3.0” pokazuje alarmujące statystyki – co czwarty nastolatek był ofiarą wyzywania w sieci, a jeden na pięciu doświadczył ośmieszania. W sytuacji, gdy młodzież spędza wiele godzin przed ekranem, problem ten nabiera jeszcze większego znaczenia.

    Ministrowie zdrowia państw Unii Europejskiej, podczas spotkania w dniu 25 marca, podjęli ważną dyskusję na temat zagrożeń dla zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, koncentrując się na roli, jaką odgrywają technologie. Olivér Várhelyi, komisarz UE ds. zdrowia i dobrostanu, zaznaczył, że około 22% młodych ludzi spędza średnio cztery godziny dziennie przed ekranem, co rodzi wiele niebezpieczeństw. Współczesna młodzież, zamiast rozwijać się w tradycyjnych ramach, często angażuje się w gry online i korzystanie z internetu, co naraża ich na różnorodne zagrożenia.

    Z danych Europejskiego Biura Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że co szósty nastolatek na świecie padł ofiarą cyberprzemocy. W Polsce sytuacja wygląda jeszcze bardziej dramatycznie – aż jedno na pięcioro dzieci mogło doświadczyć przemocy w sieci. Kraj ten znajduje się na czołowej liście państw z najwyższym odsetkiem młodzieży doświadczającej cyberprzemocy, co budzi ogromne zaniepokojenie zarówno społeczności lokalnych, jak i instytucji europejskich. Trendy związane z przemocą rówieśniczą wydają się stabilne, ale zjawisko cyberprzemocy, w pierwszej chwili niezauważane, rośnie w siłę, co znacząco wpływa na kondycję psychiczną młodych ludzi.

    Izabela Leszczyna, minister zdrowia, podkreśla, że mimo iż narzędzia cyfrowe są niezbędne w nauce i codziennym życiu, należy bezustannie uświadamiać młodzież o zagrożeniach, jakie niosą ze sobą interakcje w sieci. Użycie cyfrowych narzędzi staje się coraz bardziej powszechne, jednak z tą powszechnością przychodzą również nowe wyzwania. Również Olivér Várhelyi zauważa, że sam poziom agresji skierowanej do młodzieży w ciągu ostatnich dziesięciu lat wzrósł dwukrotnie, co wymaga zdecydowanej reakcji ze strony polityków oraz społeczeństwa. Znaczenie edukacji w zakresie bezpiecznego korzystania z internetu staje się kluczowe, aby wykształcić w młodym pokoleniu umiejętność krytycznego myślenia o zagrożeniach w sieci.

    Cyberprzemoc przyjmuje różne formy, w tym agresję słowną, wyzwiska, podszywanie się pod tożsamość innych osób, publikowanie kompromitujących materiałów, a także przemoc seksualną. Jako że statystyki na temat cyberprzemocy stają się coraz bardziej alarmujące, ważne jest, aby zrozumieć, jakie efekty negatywne niesie za sobą nadmierne korzystanie z technologii. Wzrost poziomu stresu, lęk czy depresja to jedne z konsekwencji, które młodzież cierpi z powodu problematycznego korzystania z narzędzi cyfrowych.

    Z tego powodu zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży stało się priorytetem polskiej prezydencji w Radzie UE. Podczas posiedzenia ministrów zdrowia rozmawiano o wymianie doświadczeń oraz współpracy między państwami członkowskimi w celu ograniczenia negatywnych skutków korzystania z telefonów komórkowych w środowisku szkolnym. Kwestia ta nabrała szczególnego znaczenia w obliczu jurysdykcji internetowej, która nie zna granic państwowych.

    Ministra zdrowia, Izabela Leszczyna, podkreśliła również, że politycy muszą działać odpowiedzialnie oraz zapewnić dzieciom i młodzieży bezpieczne warunki do korzystania z cyfrowego świata. Między innymi, została podjęta decyzja o konieczności działań na poziomie wspólnotowym w Unii Europejskiej, ponieważ przemoc online oraz zagrożenia związane z nieodpowiednim korzystaniem z technologią dotyczą wszystkich krajów członkowskich, a ich skutki mogą być poważne i długotrwałe.

    Niemal po każdym spotkaniu podkreśla się, jak ważne jest reagowanie na nowe wyzwania zdrowotne, zwłaszcza gdy chodzi o młode pokolenie. Udzielanie wsparcia oraz tworzenie polityk, które pozwolą na skuteczną ochronę młodzieży przed negatywnymi skutkami nadmiernego korzystania z mediów cyfrowych, powinno być priorytetem dla każdej instytucji zajmującej się zdrowiem publicznym. Promowanie zdrowych wzorców zachowań w sieci jest kluczowe, bo dzięki temu młodzież będzie mogła czerpać korzyści z technologii, jednocześnie chroniąc się przed jej szkodliwymi skutkami.

    Podczas marcowego spotkania dyskutowano również o konieczności pracy nad wspólną europejską strategią, która skupi się na lepszej ochronie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Prace te mają na celu wdrożenie zmian, które przyczynią się do poprawy sytuacji w całej Europie. Współpraca na poziomie UE, mająca na celu zabezpieczenie młodych ludzi przed cyberprzemocą i innymi zagrożeniami, to szansa na stworzenie odpowiedzialnego społeczeństwa, które zna swoje priorytety oraz potrafi skutecznie reagować na zmieniający się świat.

    Podsumowując, niewątpliwie istnieje potrzeba skutecznych działań mających na celu ochronę zdrowia psychicznego młodzieży w erze cyfrowej. Zrozumienie mechanizmów cyberprzemocy, z jakimi zmaga się młodzież, oraz ich negatywnego wpływu na zdrowie psychiczne stanie się fundamentem dla przyszłych polityk zdrowotnych. Bez wątpienia, odpowiedzialna edukacja, współpraca międzynarodowa oraz działania prewencyjne to kluczowe elementy, które powinny być wdrażane w celu zapewnienia młodym ludziom bezpieczeństwa i wsparcia w świecie pełnym niepewności.

    Każdy z nas, jako dorosłych, powinien być zaproszony do aktywnego uczestnictwa w tych działaniach, bo zdrowie psychiczne pokolenia, które wkrótce przejmie odpowiedzialność za nasz świat, powinno być priorytetem dla nas wszystkich.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Bezpieczeństwo dzieci w internecie: Raport NASK o zagrożeniach i potrzeba edukacji

    Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w sieci – wyzwania i rozwiązania

    W dzisiejszych czasach internet stał się niezastąpionym narzędziem w życiu młodzieży. Z jednej strony, daje on nieograniczony dostęp do wiedzy, rozwijania zainteresowań, a także umożliwia nawiązywanie nowych znajomości. Z drugiej, stanowi źródło wielu zagrożeń, które mogą poważnie wpłynąć na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. Wyniki najnowszych badań przeprowadzonych przez Państwowy Instytut Badawczy NASK i Fundację Dajemy Dzieciom Siłę wskazują, że ponad 40% młodzieży nie jest w stanie ocenić, które informacje w sieci są prawdziwe, a które fałszywe. Równie niepokojące jest to, że co czwarty nastolatek ogląda tzw. patostreamy, a liczba młodych ludzi decydujących się na spotkania z nieznajomymi poznanymi w internecie rośnie.

    Edukacja – klucz do bezpieczeństwa

    W kontekście tych alarmujących danych powstaje projekt ustawy o ochronie małoletnich przed dostępem do treści szkodliwych w internecie. Eksperci zauważają, że jednym z najważniejszych elementów walki z zagrożeniami w sieci jest edukacja. Dzieci i młodzież powinny być systematycznie informowane o potencjalnych niebezpieczeństwach związanych z korzystaniem z internetu. Konieczne jest stworzenie atmosfery zaufania, aby młodzi ludzie nie obawiali się dzielić swoimi zmartwieniami z dorosłymi. Edukacja w tym kontekście nie polega jedynie na przedstawieniu zagrożeń, ale też na budowaniu relacji i zrozumieniu, czym młode pokolenie się kieruje w wirtualnym świecie.

    Nowe zagrożenia w sieci

    Cyberprzemoc, przemoc rówieśnicza, narażenie na niebezpieczne treści, uzależnienia oraz uwodzenie online to tylko niektóre z zagrożeń, na które narażona jest młodzież. Niepokoi fakt, że wiele dzieci może zostać namówionych do wysyłania prywatnych zdjęć albo spotkań z obcymi osobami. Maciej Kępka z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę podkreśla, jak istotne jest dostrzeganie problemu przez dorosłych oraz aktywne włączenie się w rozmowy z młodzieżą na temat ich doświadczeń w internecie. Właściwe zrozumienie zagrożeń oraz ich konsekwencji może pomóc w ochronie młodych ludzi przed niebezpieczeństwami.

    Rola rodziców i opiekunów

    Rodzice odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu postaw młodych ludzi wobec internetu. Ważne jest, aby mieli świadomość, co ich dzieci robią online i jakie mają relacje w świecie wirtualnym. Budowanie silnych relacji z rodzicami sprzyja otwartości, a dzieci znacznie chętniej dzielą się swoimi zmartwieniami czy niepokojącymi sytuacjami, jeśli czują zaufanie do swoich opiekunów. Kwestią, która często umyka uwadze dorosłych, jest konieczność aktywnego uczestnictwa w życiu online swoich dzieci. Nie chodzi o śledzenie każdych ich kroków w sieci, ale o podtrzymywanie kontaktu i otwartości w rozmowach.

    Właściwe podejście instytucji

    Polska, jako państwo, również ma swoje zadania w ochronie młodzieży przed niebezpiecznymi treściami. Projekt ustawy o ochronie małoletnich, objęty konsultacjami publicznymi, zakłada, że podmioty świadczące usługi drogą elektroniczną będą zobowiązane do przestrzegania zasad, które mają na celu ograniczenie dostępu małoletnich do treści pornograficznych oraz niebezpiecznych gier hazardowych. Kluczowym aspektem jest skuteczna weryfikacja wieku użytkowników, by zapewnić, że dzieci nie będą miały dostępu do źródeł, które mogą stanowić dla nich zagrożenie.

    Wykluczenie społeczne

    Według raportu, ponad połowa nastolatków czuje się osamotniona w mediach społecznościowych. Równocześnie 43% młodych ludzi korzysta z nich, aby poprawić swoje samopoczucie. Warto zrozumieć, że nadużywanie internetu nie jest wyłącznie problemem technologicznym, lecz często wynika z sytuacji życiowych, z jakimi się borykają. W takich przypadkach niezwykle istotne jest wsparcie ze strony rodziny oraz nauczycieli, którzy mogą pomóc w odnalezieniu się w rzeczywistości.

    Równowaga między światem wirtualnym a rzeczywistym

    Młodzież, spędzając wiele godzin na platformach społecznościowych, może zapominać o rzeczywistości. To zjawisko prowadzi do izolacji i frustracji, co dodatkowo potęgowane jest presją zdobywania uznania rówieśników. W konfrontacji z takimi wyzwaniami, młode osoby muszą nauczyć się wyważonego podejścia do korzystania z internetu, stosując umiar i samokontrolę.

    Podsumowując, kwestia bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w sieci jest niezmiernie ważna i wymaga zaangażowania ze strony rodziców, nauczycieli oraz instytucji państwowych. Monitorowanie i edukacja powinny być kluczowymi elementami w procesie wychowawczym, aby młodzież mogła korzystać z dobrodziejstw internetu, jednocześnie minimalizując związane z nim zagrożenia. Tylko wspólnie możemy stworzyć bezpieczne i przyjazne środowisko online dla naszych dzieci.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • PLLuM: Nowy Polski Model Językowy, Który Zrewolucjonizuje Administrację Publiczną

    Rewolucja w Polskim Modelu Językowym PLLuM: Nowa Era Cyfryzacji w Administracji Publicznej

    W ostatnich dniach Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło niezwykłą innowację, która ma potencjał, aby na zawsze zmienić oblicze administracji publicznej w Polsce. Polish Large Language Model, znany jako PLLuM, to zaawansowany model sztucznej inteligencji, który umożliwia przetwarzanie i generowanie tekstu w języku polskim. Dzięki użyciu najnowocześniejszych technologii, PLLuM może stać się kluczowym narzędziem w cyfryzacji, pomagając jednocześnie w efektywnym zarządzaniu informacjami oraz komunikacją z obywatelami.

    Systemy AI w Usługach Publicznych

    Ministerstwo Cyfryzacji dąży do zwiększenia obecności sztucznej inteligencji i innych innowacyjnych technologii na platformach takich jak mObywatel oraz stronach rządowych. Jak wskazuje Pamela Krzypkowska, dyrektorka Departamentu Badań i Innowacji w ministerstwie, celem tego przedsięwzięcia jest stworzenie zaawansowanego wirtualnego asystenta, który pomoże użytkownikom poruszać się po aplikacji, ułatwiając dostęp do informacji i usług. mObywatel zyskuje coraz więcej funkcji, co sprawia, że korzystanie z serwisu może być dla wielu użytkowników przytłaczające. Dlatego obecność asystenta sztucznej inteligencji ma zminimalizować te trudności, udostępniając pomoc w nawigowaniu po rozbudowanej ofercie usług.

    Innowacyjne Technologie Modelu PLLuM

    Start PLLuM ogłoszono pod koniec lutego jako odpowiedź na rosnące potrzeby cyfryzacji w Polsce. Model ten oparty jest na innowacyjnych architekturach, jak MoE (Mixture of Experts) oraz RAG (Retrieval Augmented Generation), co pozwala na dokładne generowanie i przetwarzanie treści w języku polskim. PLLuM został stworzony przez zespół polskich specjalistów, którzy połączyli swoje umiejętności z zakresu IT i lingwistyki w celu opracowania modelu, który dokładnie odpowiada na specyfikę języka polskiego oraz terminologię związaną z administracją publiczną.

    Skalowalność i Etyka w Pozyskiwaniu Danych

    PLLuM jest niezwykle elastyczny i skalowalny, z możliwością wykorzystywania od 8 do 70 miliardów parametrów. Mniejsze wersje modelu oferują szybsze odpowiedzi, co czyni je idealnymi do sytuacji, gdzie najważniejsza jest prędkość, podczas gdy większe modele zapewniają wyższą precyzję i lepsze zrozumienie kontekstu w języku polskim. Istotne jest również, że PLLuM bazuje na etycznym pozyskiwaniu danych. Wersje komercyjne korzystają z zasobów tekstowych udzielonych przez właścicieli licencji, zgodnie z przepisami prawa autorskiego oraz regulacjami Unii Europejskiej.

    Wzrost Funkcjonalności mObywatela

    Dzięki PLLuM, możliwości administracji publicznej mają znacznie wzrosnąć. Model ten pozwoli na rozwój e-usług w mObywatelu, które już teraz obejmują 19 różnych funkcji, a inteligentny asystent AI ma na celu ułatwienie obywatelom dostępu do informacji publicznych. Krzypkowska podkreśla, że funkcjonalność chatbota w aplikacji ma z założenia ułatwiać życie użytkowników, którzy będą mogli korzystać z jego wsparcia w najprostszych sprawach, jak na przykład pytania o wypełnienie wniosków czy informacje o punktach karnych lub ważności dokumentów.

    Współpraca i Dalszy Rozwój PLLuM

    Rozwój PLLuM odbywał się z udziałem konsorcjum sześciu instytucji, w tym Politechniki Wrocławskiej, Instytutu Podstaw Informatyki PAN oraz NASK. W 2025 roku do projektu dołączy Centralny Ośrodek Informatyki i ACK Cyfronet AGH. Właśnie ten zespół, z HIVE jako liderem, odpowiada za wdrożenie PLLuM w administracji publicznej. Dzięki dotacji w wysokości 19 milionów złotych, ministerstwo planuje intensyfikację prac nad modelem i jego implementację w samorządach.

    Rewolucja w Edukacji i Sektorze Prywatnym

    PLLuM ma również szansę na zastosowanie w obszarze edukacji. To narzędzie może wspierać rozwój aplikacji edukacyjnych oraz ułatwiać nauczycielom prowadzenie angażujących zajęć wykorzystujących technologię. W każdym z tych obszarów PLLuM przyczynia się do stworzenia nowoczesnych, przyjaznych rozwiązań, które umacniają pozycję Polski jako lidera w dziedzinie rozwoju sztucznej inteligencji.

    Perspektywy na Przyszłość: Współpraca Modeli

    PLLuM to nie tylko pojedyncza innowacja, ale część szerszej rodziny modeli językowych w Polsce, w tym Bielik.AI. Wspólna praca tych modeli, poprzez współdzielenie danych i zasobów, pozwoli na jeszcze szybszy rozwój sztucznej inteligencji „made in Poland”. Krzypkowska zapowiada intensyfikację współpracy, co ma na celu nie tylko podnoszenie jakości usług, ale również zwiększanie ich dostępności dla obywateli.

    Podsumowując, PLLuM to przełomowy krok w kierunku cyfryzacji, który obiecuje nie tylko uprościć życie obywateli, ale także zwiększyć efektywność administracji publicznej w Polsce. Wspierając rozwój technologii AI, Polska staje się znaczącym graczem na międzynarodowej scenie innowacji technologicznych, a PLLuM jest jego flagowym przedstawicielem.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Patostreamy wśród nastolatków: rosnący problem społeczny i jego konsekwencje

    Zjawisko patostreamów, które dotyka życia coraz większej liczby młodych ludzi, staje się poważnym problemem współczesnego społeczeństwa. Według raportu NASK „Nastolatki 3.0”, co czwarty nastolatek, a dokładnie 26% tej grupy wiekowej, regularnie konsumuje treści patologiczne dostępne w sieci. Patostreamy, które charakteryzują się wulgarnym językiem, obscenicznymi treściami oraz przemocą, zakorzenione są głęboko w kulturze internetowej i przyciągają uwagę młodych ludzi, co nieuchronnie prowadzi do negatywnych efektów psycho-społecznych.

    Zjawisko to nie jest przypadkowe. Obejmuje ono nie tylko pornografię, ale także przedstawienia brutalnych zachowań, które często mają charakter autodestrukcyjny. Młodzież, uczestnicząc w transmisjach na żywo, staje się świadkiem skrajnych sytuacji, takich jak pobicia, kradzieże czy przemoc seksualna. Psychologowie i specjaliści w dziedzinie komunikacji internetowej podkreślają, że wpływ tych treści na psychikę młodych ludzi jest destrukcyjny. Obserwowane są objawy degradacji empatii, co prowadzi do zubożenia moralnego i zaniku umiejętności odróżniania dobra od zła.

    Niebezpieczny Trend w Mediach Społecznościowych

    Odpowiadając na rosnącą popularność patostreamów, Wojtek Kardyś, ambasador cyfrowy UE w Polsce, zaznacza, że to zjawisko pojawiło się równocześnie z rozwojem mediów społecznościowych. W latach 2015-2018 patotreści zyskały szczególną popularność, przyciągając uwagę młodych ludzi i wywołując kontrowersje. Obecnie patoinfluencerzy są obecni na wielu platformach, a ich kontrowersyjne transmisje wywołują ogromne zainteresowanie.

    Z raportu NASK wynika, że w tym „nowym trendzie” wyróżniają się chłopcy, którzy znacznie częściej niż dziewczęta przyznają się do oglądania patostreamów. Zainteresowanie tym zjawiskiem wzrasta w miarę dorastania młodych ludzi, co szczególnie niepokoi specjalistów, którzy eksponują ryzyka związane z kontaktami młodzieży z tego typu treściami.

    Destrukcyjny Wpływ na Psychikę Młodych Ludzi

    Regularne oglądanie patostreamów prowadzi do osłabienia zdolności empatycznych u młodych ludzi, co może skutkować utratą zdolności do współczucia i zrozumienia cudzych emocji. Jak zauważa Kardyś, osoby przebywające w takim środowisku często zaniedbują rozwój intelektualny, a ich percepcja rzeczywistości ulega znacznemu zniekształceniu. Wprowadza to niebezpieczne wzorce, które mogą stać się dla młodych ludzi normą.

    Patoinfluencerzy mogą również budować w młodzieży przekonanie, że sukces finansowy można osiągnąć w sposób patologiczny, bez potrzeby pracy i edukacji. Popularność tych transmisji prowadzi do powstawania u młodych ludzi aspiracji do naśladowania zachowań patologicznych, co potęguje ryzyko, że będą oni postrzegać takie działania jako akceptowalne w społeczeństwie.

    Problemy z Rozpoznawaniem Patostreamów

    Wieloaspektowy problem patostreamów komplikuje także brak odpowiedniej edukacji w zakresie mediów cyfrowych wśród młodzieży. Wiele osób nie potrafi odróżnić zdrowych treści od tych, które mogą mieć destrukcyjny wpływ na ich rozwój osobisty. Co istotne, sami uczniowie często nie zdają sobie sprawy, że materiał, który oglądają, jest zakwalifikowany jako patostream, co tylko potwierdza, jak wielka jest potrzeba edukacji w tej dziedzinie.

    Brak Świadomości Rodziców i Edukatorów

    Stworzony przez NASK raport ujawnia, że rodzice nie są w pełni świadomi skali problemu. Młodzież ogląda patostreamy dwukrotnie częściej, niż sądzą ich rodzice, co wskazuje na wspomnianą wcześniej potrzebę rozmowy na ten temat w rodzinach. Kardyś podkreśla, że brak dialogu między rodzicami a dziećmi na temat mediów społecznościowych prowadzi do braku zrozumienia dla zagrożeń, jakie niosą za sobą patotreści.

    Często, aby młodzież czuła się akceptowana w grupie rówieśniczej, decyduje się na oglądanie materiałów, które są popularne wśród ich rówieśników. W obawie przed wykluczeniem społecznym, młodzi ludzie sięgają po kontrowersyjne treści, co w jeszcze większym stopniu podkreśla ich uzależnienie od opinii innych. Kardyś zauważa, że wcale nie jest to tylko kwestia samej patologii; czasami patotrendy mogą być formą buntu – próbą uprzedzenia oczekiwań rodziców i otoczenia.

    Walka z Patostreamami – Propozycje Działań

    Ministerstwo Cyfryzacji, we współpracy z resortami sprawiedliwości i edukacji, planuje wprowadzenie regulacji, które mają na celu ograniczenie dostępu młodych ludzi do patotreści. Takie zmiany mogą okazać się kluczowe, ale nie mogą zastąpić świadomości oraz edukacji. Istnieje pilna potrzeba organizacji kampanii informacyjnych oraz warsztatów, które wyedukują młodzież, rodziców oraz nauczycieli na temat zagrożeń związanych z patostreamami.

    Dobrą praktyką mogłoby być szerokie dotarcie z informacjami o wpływie patotreści na zdrowie psychiczne oraz pomoc w rozwijaniu umiejętności krytycznego myślenia. Jak mówi Kardyś, rozmowa jest kluczowym elementem edukacji, a poprzez edukację można przekazać młodym ludziom wiedzę, która pozwoli im zrozumieć, dlaczego patostreamy są szkodliwe i jakie niosą konsekwencje.

    Podsumowanie

    Patostreamy stanowią współczesny problem społeczny, który wymaga natychmiastowego i skoordynowanego działania. Konieczne jest wprowadzenie działań edukacyjnych, które pomogą młodym ludziom, ich rodzicom oraz nauczycielom zdać sobie sprawę z konsekwencji oglądania patologicznych treści w internecie. Tylko w ten sposób możemy zadbać o zdrowie psychiczne przyszłych pokoleń i zatrzymać degradację wartości, które kształtują młodych ludzi w dzisiejszym świecie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version