Tag: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska

  • Nowa ustawa o odpowiedzialności producentów za recykling opakowań w Polsce – co zmienia?

    Nowa ustawa o odpowiedzialności producentów za recykling opakowań w Polsce – co zmienia?

    Nowy projekt ustawy o odpowiedzialności producentów za opakowania – co to oznacza dla firm?

    W połowie sierpnia Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaprezentowało ambitny projekt ustawy dotyczącej odpowiedzialności producentów za odzyskiwanie oraz recykling opakowań. W kontekście ochrony środowiska, zmiany mają na celu znaczące zredukowanie ilości odpadów trafiających do natury, co staje się coraz większym problemem na całym świecie. Władze w Warszawie stawiają na zasadę „zanieczyszczający płaci”, co oznacza, że to właśnie producenci, wprowadzający swoje towary na rynek w opakowaniach, będą zobowiązani pokryć koszty systemu zbiórki i recyklingu. W ramach konsultacji do ministerstwa wpłynęło ponad 1,7 tys. uwag dotyczących tego projektu, co świadczy o jego kontrowersyjności oraz znaczeniu dla sektora przemysłowego.

    Prześwietlenie pomysłu na centralizację systemu gospodarowania odpadami

    Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów projektu jest plan wprowadzenia centralnie zarządzanego systemu przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Producenci manifestują swoje zaniepokojenie, twierdząc, że taki system obarcza ich obowiązkami bez zapewnienia jakiegokolwiek wpływu na efektywność wydatkowania zebranych środków. Jak podkreśla Jakub Tyczkowski, prezes Rekopolu, firmy nie będą miały możliwości kontrolowania, na co przeznaczane są ich pieniądze, co budzi obawy o przejrzystość oraz efektywność systemu.

    Koszty dla producentów a korzyści dla społeczeństwa

    Projekt ustawy ma również na celu zmniejszenie obciążeń finansowych dla gmin oraz obywateli, które często ponoszą ciężar za utylizację odpadów. Nowe zasady mają motywować producentów do ograniczenia ilości wprowadzanych na rynek opakowań, co mogłoby przyczynić się do niższych opłat. Warto jednak zauważyć, że pomimo zapewnień, iż opłaty te nie wpłyną znacząco na cenę produktów, każda dodatkowa kwota ponoszona przez producentów może mieć swoje odzwierciedlenie w cenach dla konsumentów.

    Reakcje sektora na proponowane zmiany

    Przedstawiciele branży nie kryją swojego sceptycyzmu i wskazują, że proponowane rozwiązania przypominają system podatkowy, w którym przedsiębiorcy nie mają realnego wpływu na sposób wydatkowania swoich środków. W związku z tym, rekomendują alternatywę w postaci organizacji rozszerzonej odpowiedzialności producenta, które mogłyby skuteczniej zarządzać zbiórką i przetwarzaniem odpadów opakowaniowych. Te prywatne podmioty, działające na konkurencyjnym rynku, mogłyby lepiej reagować na potrzeby producentów oraz konsumentów.

    Krytyka jakości centralnego nadzoru

    Krytyka skierowana w stronę NFOŚiGW sugeruje, że efektywność systemów zarządzania odpadami powinno opierać się na sprawdzonych międzynarodowych modelach. ROP, czyli Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta, ma na celu zwiększenie efektywności zbiórki i przetwarzania odpadów, a także większe wykorzystanie materiałów pochodzących z recyklingu. W świetle obecnych rozwiązań, istnieją obawy, że przekazanie odpowiedzialności do organów publicznych spowolni ten proces, zamiast przyspieszyć go.

    Co dalej z konsultacjami i przyszłością ustawy?

    Projekt ustawy, choć wzbudza wiele kontrowersji, ma szansę na dalszy rozwój w wyniku licznych konsultacji prowadzonych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Producenci oraz organizacje odzysku wysuwają swoje postulaty oraz zastrzeżenia, zwracając uwagę na potrzeby sektora oraz doświadczenia międzynarodowe. Wygląda na to, że nadchodzące miesiące będą kluczowe w kontekście kształtowania ostatecznego kształtu przepisów związanych z gospodarką odpadami opakowaniowymi w Polsce.

    Podsumowanie

    Wszystkie te zmiany mają znaczenie nie tylko dla rynku, ale również dla ochrony środowiska, co w dzisiejszych czasach zyskuje na znaczeniu. Reformy mają szansę na poprawą kondycji ekologicznej kraju, ale ich skuteczność będzie w dużej mierze zależała od sposobu ich wdrożenia oraz efektywności zarządzania sektorem przez odpowiednie instytucje. W miarę jak sytuacja się rozwija, nadal będziemy obserwować reakcje rynku, które mogą doprowadzić do dalszych modyfikacji w proponowanych rozwiązaniach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowa edycja programu Czyste Powietrze: Wyzwania i zmiany w finansowaniu

    Nowa edycja programu Czyste Powietrze: Wyzwania i zmiany w finansowaniu

    Transformacja programu Czyste Powietrze i jej wpływ na rynek OZE w Polsce

    Zmiany zachodzące na rynku odnawialnych źródeł energii (OZE) w Polsce są wynikiem aktualizacji programu Czyste Powietrze, której start miał miejsce 31 marca bieżącego roku. Wprowadzenie nowego zestawu zasad finansowania oraz zwiększenie monitoringu wykonawców to krytyczne aspekty, które mają na celu uszczelnienie programów dotacyjnych. Jak zauważa Paweł Bednarek, prezes zarządu Columbus ONE, obecna edycja programu jest najbardziej wymagająca spośród wszystkich dotychczas zrealizowanych, co spowodowało, że wiele firm nie było w stanie adekwatnie przygotować się do nadchodzących zmian.

    Podczas gdy rynek OZE w Polsce przeżywa intensywny rozwój, aktualizacja programu Czyste Powietrze, wstrzymanego na pewien czas od grudnia 2024 roku, pozwoliła na dostosowanie go do nowych realiów. Firmy, które nie zdołały zbudować odpowiedniego zaplecza w tym czasie, nie tylko zmniejszyły kontraktację umów, ale także wstrzymały pozyskiwanie nowych klientów. Reformy wprowadzone przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej są konsekwencją licznych nadużyć związanych z pozyskiwaniem i realizacją dotacji na termomodernizację domów przez nieuczciwych wykonawców. Surowsze zasady dofinansowań nie tylko zniechęcają nieodpowiedzialnych uczestników rynku, ale i oferują większe bezpieczeństwo beneficjentom, co wpływa na jakość realizacji inwestycji.

    Firmy przygotowujące się do realizacji aktualnej edycji programu stają przed nowymi wyzwaniami. Mimo że nowe zasady mogą wydawać się bardziej skomplikowane, mogą również przyczynić się do podniesienia standardów w branży OZE. Paweł Bednarek podkreśla, że jego firma, Columbus ONE, podjęła działania mające na celu wzmocnienie wewnętrznych struktur oraz organizację procesów, aby móc skutecznie odpowiadać na potrzeby klientów i tej zmieniającej się rzeczywistości rynkowej.

    Dzięki reformom wprowadzonym w programie, gminy zyskały większą rolę jako operatorzy, co może zmienić sposób zarządzania finansowaniem projektów związanych z odnawialnymi źródłami energii. Ponadto, budżet programu został wzbogacony o 10 miliardów złotych bez konieczności zwrotu, co świadczy o zaangażowaniu państwa w promowanie ekologicznych rozwiązań.

    Dla Columbus ONE, lidera w branży OZE, czas przerwy związany z aktualizacją programu został wykorzystany na maksymalne wzmocnienie struktury przedsiębiorstwa. Wzmocnienie procesów wewnętrznych oraz rozwój sieci sprzedaży i dystrybucji mają kluczowe znaczenie, szczególnie w kontekście nadchodzących wyzwań związanych z rosnącą konkurencją na rynku. Jak zauważa Bednarek, nadchodzące zmiany mogą prowadzić do konsolidacji rynku, gdzie mniejsze podmioty, które nie dostosowały się do nowych wymogów, będą zmuszone do współpracy z większymi graczami, dysponującymi odpowiednimi zasobami i doświadczeniem.

    Columbus ONE nie tylko konsoliduje przedsiębiorstwa z branży OZE, ale także zapewnia im kontynuację działań operacyjnych, przeprowadzając audyt aktualnych umów oraz pomagając w ich terminowej realizacji. Mniejsze firmy poszukują wsparcia w zakresie administracji i prawa, ponieważ realizacja programu Czyste Powietrze wymaga odpowiednich zasobów ludzkich, co dodatkowo wskazuje na potrzebę współpracy w branży.

    Do 31 marca 2025 roku, na dzień uruchomienia nowej odsłony programu, Columbus przewidział zakontraktowanie 13,5 tys. umów o łącznej wartości przekraczającej 1,5 miliarda złotych. W marcu bieżącego roku udało się zakontraktować ponad 1,8 tys. umów w ramach zarówno programu dotacyjnego Mój Prąd, jak i Czyste Powietrze. W miarę jak program Czyste Powietrze zyskuje na znaczeniu, organizacja jest gotowa na zwiększenie kontraktacji do dwukrotnie większych wolumenów.

    Columbus ONE działa na polskim rynku od 11 lat, a w jej portfolio znajduje się ponad 100 tys. zakontraktowanych umów oraz 81 tys. zainstalowanych instalacji OZE. Firma wypłaciła również 450 mln zł prowizji handlowych, co potwierdza jej silną pozycję na rynku. Dzięki integracji procesów związanych z dystrybucją i sprzedażą, Columbus ONE jest w stanie efektywnie wspierać rozwój sektora OZE, zarówno od wewnątrz, jak i w zakresie współpracy z innymi podmiotami.

    Podsumowując, transformacja programu Czyste Powietrze jest nie tylko odpowiedzią na dotychczasowe nadużycia, ale także otworzeniem drzwi do nowego, bardziej transparentnego i bezpiecznego rynku OZE w Polsce. Grupa Columbus, jako jeden z kluczowych graczy, ma szansę wykorzystać te zmiany do dalszego rozwoju i umocnienia swojej pozycji na rynku. Przemiany te mogą przynieść korzyści zarówno dla firm, jak i dla ich klientów, a także przyczynić się do popularyzacji odnawialnych źródeł energii w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA