Tag: Ministerstwo Rozwoju i Technologii

  • Nowe klasy charakterystyki energetycznej budynków w Polsce: Co musisz wiedzieć?

    Nowe klasy charakterystyki energetycznej budynków w Polsce: Co musisz wiedzieć?

    Nowe standardy energetyczne budynków w Polsce – co przynieśnie przyszłość?

    W nadchodzących latach Polska stanie w obliczu istotnych zmian w obszarze wyznaczania charakterystyki energetycznej budynków, co ma wpływ na świadomość ekologiczną społeczeństwa oraz efektywność energetyczną. Nowe zasady, które wejdą w życie w przyszłym roku, wprowadzą oznaczenia klasy energetycznej od A do G. Ten system, analogiczny do etykiet stosowanych w sprzęcie AGD i RTV, ma za zadanie uprościć i uczynić bardziej przystępnym dla konsumentów rozumienie charakterystyki energetycznej obiektów. Przemiany te wynikają z dyrektywy EPBD, która będzie miała kluczowe znaczenie dla przyszłości budownictwa w Europie.

    Świadectwo charakterystyki energetycznej – definicja i znaczenie

    Świadectwo charakterystyki energetycznej to dokument, który określa zapotrzebowanie budynku na energię, niezbędną do jego użytkowania. W praktyce dotyczy to wielu aspektów, takich jak ogrzewanie, wentylacja, przygotowanie ciepłej wody, chłodzenie, a w przypadku obiektów niemieszkalnych również oświetlenie. Warto zaznaczyć, że zgodnie z aktualnymi przepisami, świadectwo musi być sporządzone w momencie, gdy budynek lub jego część jest sprzedawana lub wynajmowana. Ciekawym jest również fakt, że jeśli korzystamy z budynku i nie planujemy jego sprzedaży bądź wynajmu, posiadanie takiego dokumentu nie jest obligatoryjne.

    Przejrzystość i prostota nowych klas energetycznych

    Z myślą o lepszej komunikacji z konsumentami, nowe klasy energetyczne mają na celu udostępnienie bardziej zrozumiałych informacji na temat efektywności energetycznej budynków. Jak zaznacza dr hab. inż. Arkadiusz Węglarz, profesor na Politechnice Warszawskiej i doradca w dziedzinie niskoemisyjnej gospodarki, obecny system nie jest łatwy do zrozumienia dla przeciętnego obywatela. Większość osób nie jest fachowcami w dziedzinie budownictwa i potrzebuje jasnych ikon oraz symboli, aby móc podjąć świadome decyzje zakupowe. Nowe klasy mają pomóc w zwiększeniu świadomości społecznej dotyczącej efektywności energetycznej i wzmocnić zainteresowanie tym tematem wśród obywateli.

    Zrównanie standardów budynków z wymogami unijnymi

    W myśl przyjętych regulacji, do 29 maja 2026 roku wszystkie świadectwa muszą być dostosowane do nowego wzoru, który wprowadza wyłącznie litery od A do G jako oznaczenia klas charakterystyki energetycznej. Klasa A symbolizuje budynki bezemisyjne, natomiast klasa G reprezentuje obiekty o najgorszej efektywności energetycznej. Ministerstwo Rozwoju i Technologii prowadzi już prace nad rozporządzeniem, które ma wprowadzić te zmiany w życie.

    Nowe podejście do klasyfikacji budynków ma również na celu zaspokajanie wymogów dyrektywy, według której do 2030 roku wszystkie nowe obiekty budowlane powinny być bezemisyjne. W przypadku istniejących budynków, ich modernizacja powinna zostać zakończona do roku 2050. Silne naciski na stosowanie odnawialnych źródeł energii, takie jak panele fotowoltaiczne, stanowią ważny element tej strategii.

    Kierunki zmian – efektywność energetyczna budynków do 2050 roku

    Jak podkreśla wspomniany ekspert, kluczowym celem dyrektywy jest osiągnięcie neutralności klimatycznej. Wprowadzenie nowych klas energetycznych ma ułatwić krajom członkowskim wdrażanie odpowiednich strategii mających na celu poprawę efektywności energetycznej. Ograniczenie bądź eliminacja paliw kopalnych w nowym budownictwie oraz wzmocnienie doradztwa energetycznego będą kluczowymi elementami tego procesu.

    W kontekście budynków niemieszkalnych dyrektywa EPBD stopniowo wprowadza minimalne standardy charakterystyki energetycznej, co ma skutkować znaczącą renowacją budynków o najgorszych parametrach. Do 2030 roku planuje się, że 16% z nich będzie poddane modernizacji, a do 2033 roku – 26%. W każdym kraju Unii Europejskiej przyjęta zostanie indywidualna strategia, mająca na celu zmniejszenie zużycia energii pierwotnej.

    Wnioski i przyszłość standardów energetycznych

    Wprowadzenie nowych klas energetycznych i zmiana metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej budynków są krokiem w stronę bardziej zrównoważonego i świadomego budownictwa. Osoby podejmujące decyzje dotyczące zakupu czy wynajmu mieszkań z pewnością odczują korzyści płynące z bardziej przejrzystych informacji na temat efektywności energetycznej swoich przyszłych nieruchomości.

    Obecnie w Polsce, podczas wyboru mieszkań, kluczowymi kryteriami są lokalizacja oraz cena. Efektywność energetyczna wciąż nie jest na czołowej pozycji w świadomości większości społeczeństwa, co pozostaje istotnym wyzwaniem do pokonania. W miarę jak nowe regulacje będą wprowadzane, konieczna staje się także edukacja społeczeństwa, aby skorzystali oni z narzędzi, jakimi są świadectwa charakterystyki energetycznej oraz nowe klasy energetyczne.

    Podsumowując, zmiany w charakterystyce energetycznej budynków, wprowadzone zgodnie z dyrektywą EPBD, mają na celu nie tylko poprawę efektywności energetycznej budynków, ale także zwiększenie świadomości ekologicznej społeczeństwa. Zrozumienie tych zmian i dostosowanie się do nowych norm może przynieść wymierne korzyści dla środowiska oraz dla użytkowników budynków.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polski sektor kosmiczny a bezpieczeństwo: Inwestycje i międzynarodowe projekty

    Polski sektor kosmiczny: Nowa era w bezpieczeństwie i innowacjach

    Polski sektor kosmiczny zyskuje na znaczeniu na europejskim rynku, wykazując się coraz większym zaangażowaniem w międzynarodowe projekty, które koncentrują się na kluczowych kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Dr Marta Wachowicz, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej, wskazuje, że dla Polski nastał nowy etap myślenia o bezpieczeństwie oraz o wykorzystaniu danych satelitarnych w tym celu. Według zapowiedzi Ministerstwa Obrony Narodowej, jeszcze w tym miesiącu na orbitę mają być wyniesione pierwsze polskie satelity wojskowe, co niewątpliwie podkreśla znaczenie, jakie nasz kraj przykłada do eksploracji przestrzeni kosmicznej.

    W ostatnich kilkunastu latach polski sektor kosmiczny przeszedł ogromną transformację. Teraz jesteśmy nie tylko dostawcą podsystemów, ale także integralną częścią łańcucha dostaw w Europie. Wiele polskich firm aktywnie angażuje się w ambitne projekty realizowane przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) oraz Unię Europejską, uczestnicząc w różnorodnych programach naukowych i badawczo-rozwojowych. Polska ma ambicje stać się nie tylko wytwórcą komponentów, ale także dostarczać całe usługi i rozwijać innowacyjne produkty, które znajdą zastosowanie na europejskim rynku.

    Z danych zaprezentowanych w raporcie Polskiej Agencji Kosmicznej „Ocena rozwoju badań i użytkowania przestrzeni kosmicznej w Polsce 2024” wynika, że całkowite publiczne inwestycje w sektor kosmiczny osiągnęły w 2024 roku 237,1 mln euro. Dzięki temu Polska zajmuje dziewiąte miejsce wśród państw członkowskich ESA pod względem wysokości wkładu do budżetu agencji. Obecnie sektor kosmiczny w Polsce liczy ponad 500 różnych podmiotów, w tym około 300, które w znaczący sposób współpracują z ESA, a ponad 150 angażuje się w zaawansowane projekty.

    Polski udział w programach związanych z bezpieczeństwem kosmicznym, obserwacją Ziemi oraz rozwojem infrastruktury nawigacyjnej i telekomunikacyjnej jest znaczący. Dodatkowo, warto podkreślić, że Polska angażuje się również w badania nad eksploracją kosmosu, w tym w misji, której celem jest wysłanie polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

    Polska ma ambicje stać się liderem w obszarze bezpieczeństwa kosmicznego w Europie Środkowej, co przekłada się na udział w międzynarodowych programach, takich jak European Resilience from Space czy Earth Observation Governmental Service (EOGS). Te inicjatywy stanowią szansę na rozwój i dostęp do licznych kontraktów, co umożliwia polskiemu sektorowi kosmicznemu budowę satelitów nowej generacji.

    Program European Resilience from Space jest zapowiedziany na 26-27 listopada 2025 roku w Bremie. Zapowiada się jako kluczowy element EOGS, zapewniając niezależne możliwości z zakresu obserwacji Ziemi, które będą dostarczać danych zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych. Celem jest stworzenie systemu, który z synchronizuje europejskie inicjatywy, budując autonomiczną odporność kosmiczną.

    Równocześnie z realizacją ambitnych projektów ESA, Polska podejmuje kroki w kierunku budowy narodowej konstelacji satelitów w ramach projektu CAMILA (Country Awareness Mission in Land Analysis). To innowacyjne przedsięwzięcie, realizowane przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii we współpracy z ESA, ma na celu aprobację budowy trzech satelitów obserwacyjnych oraz segmentu naziemnego. Głównym wykonawcą projektu jest polska firma Creotech Instruments, która ma zamiar dostarczyć nową jakość obrazowania, co w konsekwencji przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa i monitorowania zagrożeń na terenie kraju.

    W ramach programu MikroGlob, Creotech Instruments ma za zadanie zapewnić autonomiczną zdolność Polski do pozyskiwania wysokorozdzielczych obrazów satelitarnych. Te dane wesprą działania Ministerstwa Obrony Narodowej oraz innych instytucji publicznych, a ich uruchomienie zaplanowane jest na rok 2027. MikroSAR to kolejny ważny projekt, który ma na celu rozwój zdolności radarowych w kontekście bezpieczeństwa narodowego.

    Patrząc w przyszłość, nie można pominąć aspektu, że w Polsce wkrótce na orbicie znajdą się satelity, które będą dostarczać cenne dane. Dr Marta Wachowicz podkreśla, że to nowy etap myślenia o bezpieczeństwie, który zapewni większą ochronę granic i lepszą informację o zagrożeniach.

    Polska Strategia Kosmiczna z 2017 roku zawiera ambitny plan, który zakłada, że nasz sektor kosmiczny do 2030 roku stanie się konkurencyjny na rynku europejskim, osiągając przy tym obroty wynoszące co najmniej 3% całkowitych obrotów tego rynku. Kluczowym źródłem finansowania projektów w Polsce pozostaje zwrot ze składki do ESA, a także krajowe kontrakty i artykuły dotyczące EUMETSAT.

    Oprócz tego, obecna sytuacja na rynku obrazowania Ziemi jest ekscytująca. Realizowane projekty przez Ministerstwo Obrony Narodowej, takie jak MikroSAR i MikroGlob, są dowodem na to, że polski sektor kosmiczny jest dynamiczny i innowacyjny. Współpraca między różnymi krajami oraz organizacjami przyczyni się do wymiany danych satelitarnych, co dodatkowo wzmocni naszą suwerenność.

    Dr Marta Wachowicz podkreśla, że kluczowe dla przyszłości współpracy międzynarodowej jest zrównoważenie między działaniami krajowymi a międzynarodowymi. Współpraca w zakresie wymiany danych oraz innowacji technologicznych w obszarze kosmosu ma fundamentalne znaczenie dla dalszego rozwoju i wzrostu konkurencyjności naszego kraju na arenie międzynarodowej. W ten sposób Polska nie tylko zyska większe możliwości w przestrzeni kosmicznej, ale także umocni swoją pozycję jako świadomego gracza na europejskim rynku technologii kosmicznych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wykorzystanie sztucznej inteligencji w polskich MŚP: Wyzwania i możliwości

    Sztuczna inteligencja w polskich przedsiębiorstwach – wyzwania i możliwości

    W ostatnich latach sztuczna inteligencja (AI) staje się coraz istotniejszym elementem strategii rozwoju przedsiębiorstw, a szczególnie mikro, małych i średnich firm. Z danych wynika, że wykorzystanie AI w tych kategoriach przedsiębiorstw oscyluje pomiędzy 5,9 a 16 proc. Dlaczego jednak tak niewielki odsetek? Wiele wskazuje na to, że przedsiębiorcy w Polsce nie są w pełni świadomi potencjalnych korzyści, jakie niesie ze sobą wdrożenie nowych technologii. Badania, takie jak te przeprowadzone przez EY, ukazują, że zadowolenie z implementacji sztucznej inteligencji rośnie, osiągając już 70 proc. Warto zatem przyjrzeć się, jakie są obecne tendencje oraz jakie przeszkody stoją na drodze do pełnego wykorzystania potencjału AI w polskich firmach.

    Niska świadomość, wysokie możliwości

    Jak podkreśla Jacek J. Wojciechowicz, członek Towarzystwa Ekonomistów Polskich, małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce znacznie rzadziej korzystają z nowoczesnych technologii niż ich odpowiedniki w Stanach Zjednoczonych czy Europie Zachodniej. Z przeprowadzonych badań wynika, że ponad połowa mikroprzedsiębiorstw nawet nie rozważa wdrożenia AI. Powód? Głównie niska świadomość, która ogranicza ich możliwość wykorzystania technologii do zwiększenia efektywności i, co za tym idzie, zysków.

    W kontekście europejskim dane Eurostatu na 2024 rok wskazują, że 13,48 proc. wszystkich przedsiębiorstw w UE korzysta z AI. Niestety, w Polsce ten odsetek występuje na poziomie jedynie 5,9 proc. To istotny sygnał, który jasno wskazuje na potrzebę zwiększenia wiedzy na temat nowych technologii wśród polskich przedsiębiorców.

    Obawy związane z kosztami i kadrami

    Raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego „AI w polskich przedsiębiorstwach” ujawnia, że aż 77 proc. firm nie rozważa wdrożenia AI, dopóki nie będzie to absolutnie konieczne. Barierą są przede wszystkim wysokie koszty związane z implementacją cyfrowych rozwiązań. Oprócz tego przedsiębiorcy wskazują na brak wykwalifikowanej kadry, co staje się istotnym hamulcem dla cyfryzacji. Bez odpowiednich programów szkoleniowych wdrożenie sztucznej inteligencji wydaje się być nieosiągalne dla wielu przedsiębiorstw.

    Wojciechowicz zauważa, że dostępność grantów i programów pilotażowych mogłaby znacząco przyspieszyć proces cyfryzacji w Polsce, ułatwiając małym i średnim przedsiębiorstwom wprowadzenie AI do ich działalności. W praktyce to oznacza, że wsparcie państwa w zakresie finansowania i edukacji mogłoby przynieść wymierne korzyści.

    Przykłady skutecznych wdrożeń AI

    Z raportu EY wynika, że w 2024 roku 25 proc. firm z sukcesem zakończyło wdrożenia sztucznej inteligencji, co oznacza wzrost z 20 proc. w poprzednim roku. Wzrasta także gotowość przedsiębiorstw do kolejnych inwestycji, co może świadczyć o stopniowym przełamywaniu barier. Inno_LAB, projekt realizowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, jest doskonałym przykładem inicjatywy, która może wspierać małe i średnie przedsiębiorstwa w procesie transformacji cyfrowej.

    Dzięki programom takim jak Inno_LAB, przedsiębiorstwa mogą zyskać dostęp do informacji, narzędzi i technologii, które są kluczowe dla przetrwania i rozwoju w dzisiejszym cyfrowym świecie. Takie działania przyczyniają się nie tylko do wzrostu konkurencyjności, ale także do wzrostu zaufania do nowych technologii.

    Rola agentów AI w cyfryzacji

    Jak zauważa Wojciechowicz, zastosowanie agentów AI w małych i średnich firmach mogłoby przynieść ogromne korzyści. Dzięki nim przedsiębiorstwa mogłyby skoncentrować się na strategicznych zadaniach, podczas gdy technologia zajmie się rutynowymi czynnościami. Przykładem mogą być chatboty, które obsługują klientów, czy systemy rekomendacji, które zwiększają efektywność działań marketingowych.

    Wprowadzenie agentów AI do codziennego funkcjonowania firmy nie tylko ułatwiłoby pracownikom życie, ale również stworzyło przestrzeń do wzrostu i ekspansji. W miarę jak firma staje się coraz bardziej zautomatyzowana, zyskuje możliwość zatrudnienia dodatkowych pracowników, co bezpośrednio przekłada się na rozwój.

    Edukacja jako klucz do sukcesu

    Edukacja w kontekście sztucznej inteligencji w polskich firmach to nie tylko kwestia techniczna, ale również humanitarna. Przedsiębiorcy muszą być świadomi skutków wdrożenia AI, w tym potencjalnych zagrożeń, jakie mogłyby wyniknąć z automatyzacji miejsc pracy. Strach przed redukcją zatrudnienia jest jedną z głównych obaw, jakie wyrażają pracownicy i menedżerowie.

    Jak pokazują badania, 42 proc. pracowników obawia się, że sztuczna inteligencja będzie skutkować mniejszym zapotrzebowaniem na ludzką siłę roboczą. Edukacja w tym obszarze jest niezwykle istotna, by wykształcić nowe kompetencje wśród pracowników i przygotować ich na nadchodzące zmiany.

    Potrzeba regulacji i wsparcia finansowego

    Kluczowe dla rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce jest także stworzenie odpowiednich regulacji oraz programów wsparcia dla małych i średnich przedsiębiorstw, które zainwestują w nowe technologie. Przejrzysty system regulacyjny oraz konkretne propozycje wsparcia finansowego powinny stać się fundamentem polityki państwowej wspierającej rozwój AI.

    Podsumowanie

    Widzimy zatem, że chociaż Polska nadal znajduje się na początku drogi do pełnej cyfryzacji w obszarze sztucznej inteligencji, istnieje wiele możliwości, które powinny zostać wykorzystane. Wzrost świadomości, dostęp do odpowiednich narzędzi oraz regulacji mogą znacząco przyczynić się do rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce. Czas najwyższy, by przedsiębiorcy dostrzegli potencjał, jaki niesie ze sobą sztuczna inteligencja, a także dostosowali się do zmieniającego się rynku i potrzeb swoich klientów.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowelizacja ustawy o rzecznikach patentowych: Zmiany zwiększające kompetencje i samodzielność samorządu

    Nowelizacja ustawy o rzecznikach patentowych – kluczowe zmiany w przepisach i ich wpływ na profesję

    W ostatnich latach obserwujemy dynamiczne zmiany w obszarze prawa własności intelektualnej, a jednym z najważniejszych zagadnień jest nowelizacja ustawy o rzecznikach patentowych. Ministerstwo Rozwoju i Technologii podjęło się przygotowania istotnych reform, które mają na celu dostosowanie regulacji do współczesnych realiów rynkowych. Obecnie obostrzenia wynikające z dwudziestoczteroletniego funkcjonowania aktualnej ustawy stają się zauważalnym problemem. W kontekście tym warto przyjrzeć się aktualnym zmianom oraz ich potencjalnym skutkom dla zawodu rzecznika patentowego.

    Rzecznicy patentowi, zgodnie z nową propozycją, będą mogli zwiększyć swoje kompetencje samorządowe. Planowane zmiany wprowadzają również reorganizację ról w systemie prawnym, w tym zmniejszenie nadzoru ze strony Prezesa Urzędu Patentowego RP. Właściwe sprawowanie nadzoru nad samorządem rzeczników patentowych ma istotne znaczenie dla zapewnienia skuteczności działań oraz Autonomii samorządowej. Jak podkreśla Dorota Rzążewska, prezeska Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, zmiany te mają kluczowe znaczenie dla efektywności pracy rzeczników oraz ich prestiżu zawodowego.

    Konieczność uregulowania zasad odpowiedzialności i reklam

    Priorytetowym celem nowelizacji jest także uregulowanie zasad odpowiedzialności interdyscyplinarnej oraz reklamy. To zagadnienie jest szczególnie istotne, gdyż rzecznicy patentowi pełnią funkcje zaufania publicznego. Wyznaczenie jasnych zasad dotyczących postępowania dyscyplinarnego oraz reklamowego przyczyni się do umocnienia zaufania społecznego do tej profesji. Właściwe uregulowanie tych kwestii pozwoli uniknąć nieporozumień oraz pomyłek, które mogą wpływać na reputację rzecznika patentowego i całego zawodu.

    Wzrost samodzielności samorządu rzeczników patentowych

    Jednym z najważniejszych elementów proponowanej reformy jest przejęcie przez Polską Izbę Rzeczników Patentowych odpowiedzialności za prowadzenie listy rzeczników oraz aplikantów. Przejrzystość i dostępność tych informacji jest kluczowa nie tylko dla osób zainteresowanych wykonywaniem zawodu, ale także dla instytucji i przedsiębiorców, którzy chcą zweryfikować uprawnienia danej osoby. Wprowadzenie cyfrowej listy przyczyni się do zwiększenia efektywności w procesie weryfikacji oraz umożliwi lepsze zarządzanie danymi.

    Prezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, przejmując rolę w procesie ślubowania nowych rzeczników, wprowadza także zmiany w zakresie ich rangi zawodowej. Dzięki wprowadzeniu stroju urzędowego dla rzeczników patentowych, ich pozycja w systemie prawnym zyska na znaczeniu.

    Zwiększenie wiedzy o profesji rzecznika patentowego

    Pomimo wprowadzanych zmian, jak zauważa Dorota Rzążewska, zawód rzecznika patentowego wciąż nie jest dostatecznie rozpoznawalny. Wszyscy zgodnie podkreślają, że wraz z reformą konieczne jest także zwiększenie świadomości na temat roli, jaką pełnią rzecznicy patentowi oraz ich znaczenia dla przedsiębiorców. Rozszerzenie wiedzy o możliwościach, jakie oferują rzecznicy, może w dużym stopniu przyczynić się do rozwoju wielu branż.

    Nowe wyzwania i postulaty rzeczników patentowych

    W kontekście nowelizacji, rzecznikom patentowym szczególnie zależy na wprowadzeniu dodatkowych narzędzi, które umożliwią im bardziej aktywne działania w ochronie praw własności intelektualnej. Rzecznicy argumentują, że ich działalność powinna obejmować także możliwość wszczynania postępowań karnych w przypadkach naruszenia praw. Wprowadzenie takich regulacji pozwoli na skuteczniejszą ochronę innowacyjnych rozwiązań, znaków towarowych oraz wzorów przemysłowych.

    Dodatkowym postulatem opracowywanym przez Polską Izbę Rzeczników Patentowych są wyceny praw własności intelektualnej. W ocenie Rzążewskiej, brak odpowiednich wycen skutkuje utrudnieniami w zabezpieczaniu roszczeń oraz wierzytelności w bankach. Wzrost świadomości przedsiębiorców na temat wartości praw własności intelektualnej byłby korzystnym krokiem w kierunku ich ochrony oraz rozwoju innowacyjnych pomysłów.

    Podsumowanie

    Nowelizacja ustawy o rzecznikach patentowych jest odpowiedzią na potrzeby instytucji oraz klientów, które stale ewoluują. Wprowadzenie zaproponowanych zmian to krok naprzód, który ma szansę przyczynić się do wzmocnienia pozycji rzeczników patentowych w polskim systemie prawnym oraz zwiększenia ich autonomii. Szybkie adaptacje do zmieniającego się rynku, jak również edukowanie społeczeństwa w zakresie roli rzecznika patentowego, są niezbędne, aby profesja ta mogła pełnić swoje funkcje w sposób efektywny i profesjonalny. Zrealizowanie postulatów zupełnie nowych regulacji, jak wycena praw własności intelektualnej, wpłynie korzystnie na rozwój i umocnienie tej profesji, a także przyczyni się do innowacji i konkurencyjności polskiej gospodarki.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Reforma planowania przestrzennego w Polsce: nowe regulacje i wyzwania dla gmin do 2026 roku

    Reforma systemu planowania i zagospodarowania przestrzennego w Polsce

    Reforma systemu planowania i zagospodarowania przestrzennego w Polsce rozpoczęła się we wrześniu 2023 roku. To znaczące wydarzenie w historii polskiego prawa, które ma na celu uproszczenie i uproszczenie procedur związanych z zagospodarowaniem przestrzeni w gminach. Nowelizacja ustawy z 27 marca 2003 roku wprowadza nowoczesne rozwiązania, tym samym zobowiązując samorządy do przygotowania planów ogólnych gminy (POG). Zaledwie kilka miesięcy po wdrożeniu tych przepisów, w kwietniu 2023 roku, Rada Ministrów uchwaliła ustawę zmieniającą, której celem było wydłużenie terminu na uchwalanie studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmin na 30 czerwca 2026 roku. Interesującym aspektem tej reformy jest fakt, że do teraz żadna z gmin nie uchwaliła jeszcze POG, co może rodzić poważne konsekwencje dla osób planujących budowę.

    Co to jest plan ogólny gminy?

    Plan ogólny, jako dokument prawa miejscowego, jest nowym standardem, który zastąpił obowiązujące wcześniej studia uwarunkowań. Jego uchwała jest obligatoryjna dla wszystkich gmin, a termin na przyjęcie tych dokumentów został wyznaczony na 30 czerwca 2026 roku. Wojciech Rynkowski, ekspert Extradom.pl, podkreśla znaczenie POG dla osób myślących o budowie domu jednorodzinnego. Jeśli działka nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (MPZP), inwestorzy powinni z większą uwagą monitorować sytuację w swojej gminie oraz postępy związane z uchwałą POG.

    Krytyczne spojrzenie na sytuację gmin

    Zgodnie z danymi, które udostępniło Ministerstwo Rozwoju i Technologii, do końca stycznia 2025 roku aż 75% gmin ma zgłosić swoje dane przestrzenne, co może sugerować, że większość samorządów przystąpiła do sporządzania planów ogólnych. Niemniej jednak, aktualny stan rzeczy jest alarmujący — żaden z gmin nie wypełnił dotychczas swojego obowiązku w zakresie uchwały planu ogólnego. Rynkowski ostrzega, że brak MPZP może skutkować wydaniem warunków zabudowy po 30 czerwca 2026 roku, co z pewnością zaniepokoi osoby planujące swoje inwestycje budowlane.

    Proces sporządzania planu ogólnego

    Sporządzanie planu ogólnego gminy to złożony proces, który zaczyna się od przygotowania projektu, a następnie przechodzi przez różne etapy, takie jak opiniowanie, uzgadnianie i konsultacje społeczne. Końcowym etapem jest uchwała, która nadaje POG rangę aktu prawa miejscowego. Warto zauważyć, że dokument ten ma być opracowany w formie cyfrowej i powinien obejmować całą gminę. Zawiera m.in. strefy planistyczne, parametry zabudowy oraz gminne standardy urbanistyczne, co czyni go kluczowym elementem lokalnego zarządzania przestrzennego.

    Kluczowe elementy planu ogólnego

    W ramach POG gminy mają obowiązek uwzględnienia m.in. profilu funkcjonalnego stref planistycznych oraz ich parametrów zabudowy. Ważne jest, że niektóre elementy planu są fakultatywne, takie jak obszary uzupełnienia zabudowy czy gminne standardy dostępności infrastruktury społecznej. Rynkowski zauważa, że osoby rozważające budowę powinny jak najszybciej zająć się uzyskaniem pozwolenia na budowę, gdyż wkrótce urzędy gminne mogą być przepełnione wnioskami o te dokumenty.

    Potencjalne opóźnienia i przyszłość reformy

    Termin uchwalania planów ogólnych już został przesunięty z pierwotnego 31 grudnia 2025 roku na czerwiec 2026 roku. Jednak nie ma pewności, czy ta data jest ostateczna. W obliczu aktualnej sytuacji na rynku gminnych planów zagospodarowania przestrzennego, istnieją głosy sugerujące dalsze opóźnienia. Takie niepewności mogą wpłynąć na decyzje osób planujących inwestycje budowlane, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do chaosu w lokalnym planowaniu przestrzennym.

    Wnioski

    Reforma systemu zagospodarowania przestrzennego w Polsce to krok w stronę nowoczesności i efektywności, jednak wiele gmin nadal stoi przed wyzwaniami związanymi z jej wdrożeniem. Potrzeba czasu, aby wszystkie elementy tej reformy nabrały realnego kształtu. Osoby planujące budowy powinny być świadome zarówno obowiązków ich gmin, jak i potencjalnych przeszkód. W miarę jak sytuacja w Polsce się rozwija, odgrywanie aktywnej roli w monitorowaniu procesu legislacyjnego stanie się kluczowe dla przyszłych inwestorów.

    Reforma ta to nie tylko formalność, ale także ważny krok dla przyszłości polskiego budownictwa i zarządzania przestrzennego. Integracja nowoczesnych rozwiązań w planowaniu przestrzennym może przynieść wiele korzyści dla lokalnych społeczności, jednak wymaga to zdecydowanych działań ze strony władz gminnych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polskie start-upy: Szanse i wyzwania w erze nowoczesnych technologii

    Polska w Poszukiwaniu Przyszłości: Rozwój Start-upów i Szanse na Wzrost Technologiczny

    Polska scena start-upowa w ostatnich latach przeżywa intensywny rozwój, skoncentrowany głównie na nowoczesnych technologiach informatycznych oraz cyfrowych. W sposób szczególny wyróżniają się tu rozwiązania oparte na oprogramowaniu i aplikacjach, jak również technologie związane z big data oraz data science. Wskazuje na to raport „Rynek start-upów w Polsce. Trendy technologiczne” opracowany w 2024 roku przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Analiza dowodzi, że krajowe start-upy wykazują silne zainteresowanie narzędziami analitycznymi oraz rozwiązaniami sprzyjającymi transformacji cyfrowej w różnych sektorach. Tylko poprzez odpowiednią regulację i wsparcie finansowe Polska może stać się europejskim odpowiednikiem Doliny Krzemowej, jak zauważają europarlamentarzyści.

    Wzrost liczby start-upów technologicznych w Polsce jest związany z relatywnie niskimi barierami wejścia do tej formy działalności gospodarczej. Wiele z tych nowych podmiotów działa w szerokim zakresie branż, z udziałem technologii czy rozwijającego się sektora e-commerce, co potwierdzają globalne trendy oraz potencjał rynkowy w tych obszarach. Równocześnie pojawia się rosnące zainteresowanie technologiami deep tech, co może otworzyć nowe możliwości dla polskich innowatorów.

    Michał Kobosko z partii Polska 2050 podkreśla, że Polska ma potencjał, aby stać się centrum rozwoju technologicznego w Europie. „Mamy wielu utalentowanych młodych ludzi, którzy pracują dla polskich start-upów, lecz często decydują się na emigrację w poszukiwaniu lepszych możliwości rozwoju. Przykład systemu płatniczego BLIK ilustruje, jak cenne rozwiązania technologiczne mogą być niewystarczająco doceniane na międzynarodowej scenie” – zauważa.

    Wyzwania na Drodze do Sukcesu

    Jednakże, aby polskie start-upy mogły efektywnie konkurować na europejskim i globalnym rynku, niezbędne jest zlikwidowanie przeszkód, takich jak ograniczenia finansowe i nadmierne regulacje prawne. Kobosko podkreśla, że koniunktura w Europie wymaga rewizji regulacji, które obciążają przedsiębiorców. „Polska może być Doliną Krzemową Europy, ale musimy działać w tym kierunku. Obecne regulacje sprawiają, że stajemy się niekonkurencyjni w porównaniu z innymi, bardziej elastycznymi rynkami” – mówi Kobosko.

    Patryk Jaki, europoseł z Prawa i Sprawiedliwości, dodaje, że niekorzystne regulacje oraz złożoność przepisów prawnych stanowią wyzwanie, które hamuje innowacyjność. „Nasze firmy muszą konkurować z zagranicznymi przedsiębiorstwami, które nie są obciążone tak wieloma regulacjami. Aby móc nadążyć za globalną konkurencją, musimy uprościć przepisy i zwiększyć wsparcie dla innowacji” – wskazuje.

    Rola Finansowania w Ekosystemie Start-upów

    Jak wynika z raportu MRiT, 21% badanych firm zauważa, że niekorzystne regulacje prawne są przeszkodą w ich działalności. Skomplikowane uwarunkowania prawne mogą wpływać na zarządzanie firmą, co z kolei hamuje rozwój innowacyjnych pomysłów. Najpowszechniej wykorzystywaną formą finansowania przez start-upy są fundusze venture capital oraz programy wsparcia rządowego. Mimo to, dostępność finansowania na wczesnych etapach działalności jest wciąż ograniczona, co jest szczególnie odczuwalne przez młodych przedsiębiorców i studentów.

    Zaledwie 45% start-upów korzysta z zewnętrznych form finansowania, a 29% pozyskuje środki od inwestorów kapitałowych. Ponadto, 23% z nich decyduje się na dotacje, crowdfunding czy kredyty z myślą o rozwoju technologii i produktów. Te trudności w pozyskiwaniu kapitału mogą ograniczać zdolność młodych firm do realizacji innowacyjnych projektów i testowania swoich modeli biznesowych.

    Zakończenie: Przyszłość Polskich Start-upów

    Podsumowując, polskie start-upy stoją przed wieloma wyzwaniami, ale również mają niezliczone możliwości. Kluczowe będzie zapewnienie im odpowiedniego wsparcia regulacyjnego oraz finansowego, aby mogły rozwijać swoje innowacyjne pomysły. Polska ma wszelkie predyspozycje, by stać się liczącym się graczem na europejskiej scenie technologicznej, jednak wymaga to zdecydowanych działań zarówno ze strony rządu, jak i środowiska biznesowego. Potrzebujemy otwartego, elastycznego i sprzyjającego innowacjom środowiska prawnego, które pozwoli naszym przedsiębiorcom konkurować z najlepszymi na świecie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wzrost liczby pożarów w Polsce w 2025 roku: zagrożenia i zabezpieczenia przeciwpożarowe

    Stan bezpieczeństwa przeciwpożarowego w Polsce: aktualne dane i wyzwania

    W ostatnich latach temat pożarów w Polsce staje się coraz bardziej niepokojący. Z danych opublikowanych przez Państwową Straż Pożarną wynika, że w okresie od 1 stycznia do 13 lipca 2025 roku odnotowano blisko 77 tys. pożarów, z czego ponad 17 tys. wybuchło w budynkach mieszkalnych. Jest to wynik nieco wyższy w porównaniu do roku ubiegłego, co budzi wiele wątpliwości dotyczących skuteczności zabezpieczeń przeciwpożarowych w naszym kraju. Warto przyjrzeć się bliżej przyczynom tych niepokojących statystyk oraz ewentualnym sposobom na poprawę sytuacji.

    Wzrost liczby pożarów: co odpowiada za niebezpieczeństwo?

    Analizując dane z lat 2021–2025, dostrzegamy istotne wahania w liczbie pożarów. Najwyższy wskaźnik odnotowano w pierwszej połowie 2022 roku z 93 453 przypadkami, natomiast w kolejnych latach liczba ta znacznie spadła: do 59 732 w 2023 roku i 58 578 w 2024 roku. Jednakże dane za 2025 rok wskazują na nowy wzrost, sięgający 76 999 pożarów. Z tych informacji wynika, że pożary małe i średnie dominują w statystyce, stanowiąc ponad 95 proc. wszystkich zdarzeń, co w dużej mierze odzwierciedla zaniedbania w zakresie zabezpieczeń.

    W budynkach mieszkalnych w latach 2021–2024 liczba pożarów wykazywała spadek z 20 633 do 16 656, ale w bieżącym roku statystyki znowu wzrosły – do niemal 17,8 tys. Jakie mechanizmy kryją się za tymi danymi? Eksperci zwracają uwagę, że jednym z kluczowych problemów są nieodpowiednio zabezpieczone kanały wentylacyjne oraz trasy kablowe, które mogą działać jak kominy, rozprzestrzeniając ogień w budynku.

    Problemy z zabezpieczeniami przeciwpożarowymi

    Kanały wentylacyjne odgrywają kluczową rolę w procesie rozprzestrzeniania się ognia. Grzegorz Linke, koordynator certyfikacji systemowej w Saint-Gobain, podkreśla, że jeśli kanały wentylacyjne nie mają odpowiedniej odporności ogniowej, to pożar może przenieść się na inne pomieszczenia w zaledwie kilka minut. To zjawisko może stwarzać poważne zagrożenie, zwłaszcza w budynkach mieszkalnych, gdzie często występują adaptacje poddaszy bez odpowiednich zabezpieczeń.

    Innym istotnym zagadnieniem są trasy kablowe, które również mogą stanowić źródło zagrożenia. Jak zauważa Linke, zastosowanie zwykłych kabli bez dodatkowej obudowy ogniowej może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Obudowa z wełny mineralnej lub płyt gipsowych staje się koniecznością dla zwiększenia poziomu bezpieczeństwa.

    Zmiany w użytkowaniu przestrzeni budowlanej

    Kolejnym aspektem, który wpływa na wzrost liczby pożarów, jest sposób, w jaki użytkowane są budynki po ich oddaniu do użytku. Wiele osób decyduje się na adaptację poddaszy, które pierwotnie nie były przeznaczone do użytku. Nierzadko takie zmiany nie są zgłaszane ani odpowiednio zabezpieczane, co stwarza ryzyko. Ekspert wskazuje, że zgodnie z warunkami technicznymi poddasze użytkowe powinno być zabezpieczone ogniowo, jednak nie jest to powszechnie praktykowane.

    Pilne działania prewencyjne: apel ekspertów

    Pożar budynku wielorodzinnego w Ząbkach, który miał miejsce na początku lipca, obudził w Polsce świadomość problemu. Polska Izba Inżynierów Budownictwa wzywa do natychmiastowego przeglądu poddaszy w budynkach wielorodzinnych i oceny ich zgodności z przepisami ochrony przeciwpożarowej. Szczególną uwagę należy zwrócić na przestrzenie, które mogły zostać samowolnie zaadaptowane i użytkowane niezgodnie z przeznaczeniem, na przykład do przechowywania materiałów łatwopalnych.

    Konieczność uszczelnienia przepisów

    PIIB podkreśla potrzebę uszczelnienia przepisów, które już dziś nakładają obowiązek zapewnienia odpowiednich zabezpieczeń oraz ich bieżącej konserwacji. Opóźnienia w ich egzekwowaniu mogą prowadzić do sytuacji, w której niewłaściwie zabezpieczone przestrzenie poddaszy będą odgrywać kluczową rolę w rozprzestrzenianiu się ognia.

    Problematyka instalacji fotowoltaicznych

    Nie można również pominąć kwestii pożarów związanych z instalacjami fotowoltaicznymi, które w Polsce nie są jeszcze otoczone wystarczającymi regulacjami technicznymi. Grzegorz Linke zwraca uwagę, że w wielu przypadkach pożar w instalacji fotowoltaicznej może doprowadzić do zagrożenia dla sąsiednich budynków. W związku z tym istotne jest, aby Instytut Techniki Budowlanej opracował odpowiednie metody badawcze dla tych instalacji oraz zapewnił solidne normy bezpieczeństwa.

    Nowe regulacje w budownictwie

    W czerwcu Ministerstwo Rozwoju i Technologii zaprezentowało projekt rozporządzenia dotyczącego parametrów technicznych, które muszą spełniać nowe budynki w Polsce. Przepisy te regulują aspekty dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego, w tym wprowadzenie obligatoryjnych barier ogniowych w warstwie palnej izolacji cieplnej ścian zewnętrznych. Warto zauważyć, że niektóre obszary wciąż wymagają doprecyzowania, zwłaszcza w kontekście nowoczesnych technologii budowlanych.

    Podsumowanie i krok w stronę przyszłości

    Zjawisko wzrastającej liczby pożarów w Polsce wydaje się być wynikiem szeregu zaniedbań, zarówno technicznych, jak i organizacyjnych. Sytuacja wymaga natychmiastowych działań prewencyjnych, dostosowania przepisów do aktualnych potrzeb oraz wyciągnięcia wniosków płynących z analizy udań. Wprowadzenie skutecznych regulacji i ich egzekwowanie będzie kluczowe dla poprawy bezpieczeństwa przeciwpożarowego w Polsce oraz dla ochrony życia i zdrowia mieszkańców. Tylko w ten sposób możemy zapewnić bezpieczeństwo w budynkach, które stanowią nasze miejsce zamieszkania oraz pracy.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Reforma Państwowej Inspekcji Pracy: Nowe Uprawnienia i Zmiany w Kontrolach Przemysłowych w Polsce

    Ewolucja roli Państwowej Inspekcji Pracy: Nowe wyzwania i cele w erze deregulacji

    W ostatnich latach instytucje kontrolne, w tym Państwowa Inspekcja Pracy, przechodzą istotną transformację. Główny Inspektor Pracy wskazuje na konieczność przekształcenia ich charakteru w kierunku bardziej doradczym, informacyjnym oraz edukacyjnym. Zmiany te są odpowiedzią na deregulację, którą realizuje rząd, starając się zmniejszyć liczbę i czasami kontrole, aby nie paraliżowały one działalności przedsiębiorstw.

    Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło pierwszy pakiet deregulacyjny, który wprowadza zmiany w zakresie przeprowadzania kontroli w firmach. Ich maksymalny czas u mikroprzedsiębiorców został skrócony z dwunastu do sześciu dni, co znacząco wpływa na wygodę prowadzenia działalności gospodarczej. Częstotliwość kontroli dostosowuje się również do poziomu ryzyka związanym z działalnością przedsiębiorcy, co zdaje się być pozytywnym krokiem w kierunku wsparcia sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

    Główny Inspektor Pracy, Marcin Stanecki, podkreśla, że jego instytucja dostrzega korzyści płynące z deregulacji. Zmiany te nie tylko upraszczają zasady działania, ale i wprowadzają elementy, które pozwalają instytucjom kontrolnym pełnić rolę doradczą. Rocznie inspektorzy otrzymują około 50 tysięcy skarg oraz dwa tysiące zgłoszeń o wypadkach, a sama możliwość dostępu do danych ZUS umożliwi lepsze ukierunkowanie działań na rzecz pracowników i pracodawców.

    Zmiany w zakresie kompetencji inspekcji

    Ustawa deregulacyjna, obok redukcji liczby kontroli, wprowadza również nowe uprawnienia dla instytucji kontrolnych. Marcin Stanecki zwraca uwagę na przemiany, które zachodzą w PIP, zmieniając jej charakter z instytucji kontrolnej na partnera dla przedsiębiorców. W zeszłym roku liczba porad prawnych udzielonych przez PIP osiągnęła 350 tysięcy, co pokazuje, jak istotna staje się rola wsparcia dla pracodawców.

    Zarówno w kontekście edukacyjnym, jak i informacyjnym, PIP kładzie nacisk na współpracę z różnymi instytucjami, co umożliwia nie tylko przeprowadzanie skuteczniejszych kontroli, ale także ich zdalne realizowanie w wyjątkowych okolicznościach. Przykłady z ostatnich lat, zwłaszcza te związane z pandemią COVID-19, pokazują, że inspektorzy mogą wykorzystać nowoczesne technologie do prowadzenia kontroli hybrydowych.

    Przygotowanie do nowych wyzwań

    Krajowy Plan Odbudowy przyczyni się do dalszych zmian w funkcjonowaniu PIP. Rada UE zatwierdziła reformy, które otwierają drogę do usunięcia nieprawidłowości w krajowym rynku pracy. Nowa analiza ryzyka, którą PIP będzie musiała przeprowadzać, pozwoli lepiej typować przedsiębiorców do kontroli i wykrywać nadużycia.

    Dodatkowo, inspektorzy będą mieli szeroki dostęp do danych ZUS, co obecnie staje się kluczowym narzędziem w ich pracy. Dzięki tym informacjom możliwe będzie dokładniejsze określenie, które zakłady pracy powinny podlegać szczegółowej kontroli. Transparentność procesów i wymiana informacji z innymi instytucjami pozwoli na efektywniejsze wykrywanie potencjalnych zagrożeń dla rynku pracy.

    Wzrost odpowiedzialności instytucji kontrolnych

    W miarę jak rosną uprawnienia PIP, instytucja ta zostanie również upoważniona do wydawania decyzji administracyjnych, które mogą przekształcić umowy cywilnoprawne w umowy o pracę, gdy zajdzie potrzeba. Pomimo tego Główny Inspektor Pracy uspokaja, że nie oznacza to fali nieuzasadnionych kontroli czy masowego zmieniania umów, ale będzie dotyczyło skrajnych przypadków, w których dochodzi do nadużyć mających na celu zaniżanie kosztów pracy.

    Modernizacja i skuteczność kontroli

    W związku z reformami wprowadzonymi przez rząd, kontrole mają stać się bardziej ukierunkowane, skuteczne i efektywne. Celem jest osiągnięcie rzeczywistych efektów w ochronie praw pracowników oraz poprawie warunków pracy. Przewidziane na 2026 rok wprowadzenie nowoczesnych technologii i zwiększenie budżetu PIP powinno dostarczyć instytucji narzędzi niezbędnych do realizacji tych ambitnych celów.

    Ewolucja roli Państwowej Inspekcji Pracy jest wynikiem dynamicznie zmieniającego się rynku pracy oraz potrzeb przedsiębiorców. Dzięki wdrażanym odważnym reformom, instytucja ta staje się nie tylko organem kontrolnym, ale przede wszystkim partnerem, który wspiera rozwój i przestrzeganie praw pracowniczych, co ma kluczowe znaczenie dla budowania zaufania społeczeństwa do instytucji publicznych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rola magazynów energii w stabilizacji odnawialnych źródeł energii w Polsce

    Rola magazynów energii w transformacji energetycznej Polski

    W Polsce udział odnawialnych źródeł energii (OZE) w miksie energetycznym nieustannie rośnie, jednak wraz z tym wzrostem pojawiają się problemy związane z nieefektywnym wykorzystaniem tego potencjału. Forum Energii wskazuje na chaotyczny rozwój technologii OZE oraz na rosnące napięcia związane z brakiem wsparcia ze strony odpowiedniej infrastruktury, takiej jak magazyny energii. Według Wojciecha Dąbrowskiego, prezesa Fundacji SET, to zagadnienie jest traktowane zbyt lekko, co prowadzi do marnowania energii wytwarzanej z odnawialnych źródeł.

    W czerwcu tego roku źródła odnawialne stanowiły aż 44,2 proc. całkowitej produkcji energii elektrycznej w Polsce, co stanowi rekordowy wynik. Zdecydowaną większość tej energii wygenerowały instalacje fotowoltaiczne oraz elektrownie wiatrowe, które razem odpowiadały za ponad 80 proc. produkcji OZE. W obliczu tak wysokiego udziału odnawialnych źródeł, kluczowym zagadnieniem pozostaje stabilność dostaw energii, co przekłada się bezpośrednio na potrzebę budowy i rozwoju magazynów energii.

    Jak podkreśla Dąbrowski, w Polsce często zdarzają się sytuacje, w których operatorzy, Polskie Sieci Elektroenergetyczne, muszą ograniczać produkcję energii z OZE, gdyż system nie jest w stanie przyjąć nadmiaru energii, szczególnie w dni o wysokiej produkcji słonecznej lub wietrznej. To marnotrawstwo nie tylko ogranicza potencjał OZE, ale także generuje straty finansowe, ponieważ infrastruktura ta została zbudowana z myślą o zapewnieniu stabilności systemu energetycznego w kraju.

    Raport Forum Energii przyznaje, że wzrost generacji z OZE ma swoje konsekwencje dla nieelastycznych mocy węglowych, które powoli są „wypychanie” z rynku. Niestabilność dostaw energii staje się coraz bardziej realnym zagrożeniem, zwłaszcza w szczytowych okresach zapotrzebowania. To sprawia, że modernizacja infrastruktury, w tym rozwój magazynów energii, staje się nie tylko zaleceniem, ale wręcz koniecznością.

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska dostrzega te trudności i zadeklarowało, że rozbudowa mocy oraz pojemności magazynów energii będzie priorytetem w kontekście transformacji energetycznej. Jednak prace legislacyjne prowadzone przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii niosą ze sobą ryzyko hamowania inwestycji, głównie z powodu restrykcyjnych przepisów związanych z instalacją magazynów energii. Priorytetowe jest, aby nowe regulacje nie zniechęcały do inwestycji, co może być niezwykle istotne dla przyszłości sektora energetycznego w Polsce.

    Podczas gdy eksperci wskazują na znaczenie OZE w kontekście zrównoważonego rozwoju, Dąbrowski wyraża nadzieję, że Polska zwróci szczególną uwagę na rozwój energetyki jądrowej. Udział elektrowni jądrowych w przyszłym miksie energetycznym ma zapewnić stabilność dostaw energii oraz bezpieczeństwo energetyczne kraju. Jednakże, pomimo istniejących planów na budowę nowych elektrowni jądrowych, projekty te napotkały na liczne trudności, co budzi obawy co do ich realizacji w określonych terminach.

    W kontekście przejściowym, Dąbrowski podkreśla, że gaz naturalny może odgrywać kluczową rolę, jako paliwo elastyczne, zdolne do zaspokojenia zmieniającego się zapotrzebowania na energię. Jego stosunkowo niskie koszty oraz umiarkowany wpływ na środowisko sprawiają, że jest on odpowiednim surowcem na przejściowy etap, aż do pełnej implementacji energetyki jądrowej.

    Ekspert zwraca również uwagę na wyzwania związane z polityką klimatyczną Unii Europejskiej, która, zdaniem Dąbrowskiego, stawia przedsiębiorstwa pod dużą presją, tym samym zagrażając ich konkurencyjności. Kluczowe jest, aby Polska zachowała swoją suwerenność energetyczną oraz była w stanie dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych.

    Podsumowując, transformacja energetyczna w Polsce wymaga zrównoważonego podejścia, które uwzględni jednocześnie rozwój OZE, modernizację infrastruktury oraz wsparcie dla nowych technologii, takich jak magazyny energii i energetyka jądrowa. Tylko działając kompleksowo, można zapewnić stabilność dostaw energii, a tym samym zrównoważyć osiągnięcie celów zarówno gospodarczych, jak i ekologicznych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Pierwszy Pakiet Deregulacyjny: Ułatwienia dla Polskich Przedsiębiorców

    Pierwszy pakiet deregulacyjny w Polsce – nowa era dla przedsiębiorców

    W ostatnich miesiącach temat deregulacji przepisów prawnych w Polsce zyskał na znaczeniu. W dniu 14-15 maja, Senat zamierza zająć się pierwszym pakietem deregulacyjnym, opracowanym przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Dokument, który przeszedł przez Sejm, zawiera około 40 kluczowych rozwiązań mających na celu uproszczenie prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy mogą spodziewać się odczuwalnych skutków w przeciągu kilku miesięcy po wprowadzeniu ustawy, która musi przejść przez pełną ścieżkę legislacyjną.

    Efekty pierwszego pakietu deregularnego

    Mariusz Filipek, zastępca Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, podkreśla, że efekty pakietu będą odczuwalne w momencie, gdy ustawa zostanie podpisana przez prezydenta. Musi to jednak przejść przez Sejm, Senat oraz czasy legislacyjne, co może potrwać kilka miesięcy. Warto zauważyć, że Sejm niemal jednogłośnie przyjął ten pakiet 24 kwietnia, co jest wyraźnym sygnałem politycznego poparcia dla zmian, które mają za zadanie uprościć złożone procedury.

    Kluczowe zmiany w przepisach

    Nowe zasady kontroli przedsiębiorców będą istotnym elementem pierwszego pakietu. Czas trwania kontroli zostanie skrócony z 12 do 6 dni, a ich częstotliwość będzie uzależniona od stopnia ryzyka działalności. Wprowadzony zostanie także obowiązek informowania przedsiębiorcy o wymaganych dokumentach przed rozpoczęciem kontroli. Celem tych zmian jest nie tylko ograniczenie administracji, ale również ułatwienie przedsiębiorcom pełną realizację ich działań.

    Ponadto, część zmian ma na celu usprawnienie postępowań administracyjnych. Planowana jest elektronizacja postępowań przed Krajową Izbą Odwoławczą oraz częstsze korzystanie z tzw. wezwań miękkich, które pozwalają na kontakt bez formalnego wszczynania postezępowania. Trzecim istotnym aspektem zmian jest doprecyzowanie zasad tworzenia przyjaznego prawa gospodarczego, w tym ustawa o zrównoważeniu obowiązków administracyjnych.

    Kolejne kroki w procesie deregulacji

    Jak podkreśla minister Krzysztof Paszyk, proces deregulacji ruszył z pełnym impetem, a przygotowywane są już kolejne propozycje zmian. W drugim pakiecie, który będzie opracowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, przedsiębiorcy mogą spodziewać się kolejnych korzystnych przepisów. Chociaż szczegóły nie zostały jeszcze ujawnione, minister Filipek wspomina o analizie wielu ustaw, w tym Kodeksu karnego oraz prawa zamówień publicznych.

    W ciągu ostatnich dwóch miesięcy zespół Rafała Brzoski zaproponował ponad 200 ustaw, z czego 123 propozycje zostały przyjęte do realizacji. Nowe rozwiązania mają zostać zaprezentowane po wyborach prezydenckich, co wzmacnia nadzieje na przyszłe pozytywne zmiany w polskim prawodawstwie.

    Przyszłość polskich przedsiębiorców

    W Polsce obserwujemy nadprodukcję przepisów, zarówno na poziomie unijnym, jak i krajowym. Mariusz Filipek zwraca uwagę na potrzebę racjonalnego podejścia do tworzenia prawa. Wprowadzenie przepisów współpracy z przedsiębiorcami i większe konsultacje społeczne mogą przyczynić się do mądrego i spójnego systemu prawa. Każdy nowy przepis powinien być przemyślany i świadomy, aby naprawdę wspierać rozwój biznesu.

    Podsumowując, pierwszy pakiet deregulacyjny to krok w stronę uproszczenia przepisów, które mogą znacząco wspierać polskich przedsiębiorców. Ich sukces zależy jednak od dalszej drogi legislacyjnej oraz dialogu między rządem a sektorem prywatnym. Można śmiało powiedzieć, że nadchodzące miesiące będą kluczowe dla kształtowania przyjaznego środowiska do prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version