Tag: Kosma Złotowski

  • Zniesienie zmiany czasu w UE: Zdrowotne konsekwencje i opinie obywateli

    Zniesienie zmiany czasu w UE: Zdrowotne konsekwencje i opinie obywateli

    Dlaczego zniesienie zmiany czasu jest kluczowe dla zdrowia i efektywności?

    Zjawisko zmiany czasu, wprowadzane na całym świecie, budzi liczne kontrowersje, a najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Stanfordu rzucają nowe światło na jego negatywne skutki dla zdrowia i samopoczucia ludzkiego. Coroczna dwukrotna zmiana czasu może prowadzić do poważnych zaburzeń rytmu dobowego, które w dłuższej perspektywie zwiększają ryzyko wystąpienia udarów mózgu, otyłości oraz innych problemów zdrowotnych. W kontekście tych odkryć narasta potrzeba zniesienia tych regulacji, niezależnie od tego, czy bardziej preferowany byłby czas letni, czy zimowy.

    Warto zaznaczyć, iż większość społeczeństwa, zarówno w Polsce, jak i w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej, skłania się ku zniesieniu obowiązku przestawiania zegarów. Z danych wynika, że w pasjonujących konsultacjach publicznych przeprowadzonych przez Komisję Europejską w 2018 roku, aż 84 proc. uczestników opowiedziało się za likwidacją zmiany czasu. To wyraźny znak, że obywatele domagają się zmian, które mogłyby poprawić ich komfort życia.

    Rytm dobowy a zdrowie publiczne

    Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Stanford Medicine, istotność rytmu dobowego w kontekście zdrowia nie może być bagatelizowana. W marcu, kiedy to przestawiamy zegarki do przodu, następuje nagła utrata godziny snu, co jest związane z wyższym odsetkiem zawałów serca oraz wypadków drogowych w kolejnych dniach. Z długoterminowego punktu widzenia, instytucje zdrowotne przewidują, że stałe utrzymywanie jednego czasu, czy to letniego, czy zimowego, mogłoby ograniczyć liczbę udarów mózgów o 300 tysięcy rocznie w Stanach Zjednoczonych oraz zmniejszyć problem otyłości o 2,6 miliona pacjentów.

    Zagadnienia polityczne a potrzeby społeczne

    Mimo że Parlament Europejski już w 2019 roku zagłosował za zakończeniem przestawiania zegarów, sprawa utknęła w martwym punkcie. Kosma Złotowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, wskazuje na konieczność podjęcia bardziej stanowczych działań w tej kwestii. Przy obecnym układzie sił w Unii Europejskiej niezbędne staje się również wypracowanie wspólnego stanowiska dotyczącego stref czasowych, aby uniknąć zamieszania, które mogłoby wyniknąć z różnorodnych czasów w poszczególnych krajach.

    Z drugiej strony, Michał Szczerba, także poseł do Parlamentu Europejskiego, zaznacza, że regulacje powinny być wprowadzone na poziomie europejskim, nie odbierając kompetencji poszczególnym państwom członkowskim. To ważny argument, bowiem zrozumienie i dostosowanie do potrzeb obywateli stanowi kluczowy element demokratycznego procesu decyzyjnego.

    Perspektywy przyszłości

    Dalsze badania oraz opinie społeczne jasno pokazują, że zmiana czasu jest postrzegana jako negatywne zjawisko. W Polsce przeprowadzono badania, które wskazują, że 61 proc. Polaków jest przeciwko dwukrotnej zmianie czasu, a dla 51 proc. negativa tego doświadczenia jest wyraźna. Warto dodać, że te przesłanki mają realny wpływ na jakość życia obywateli, co w dłuższym okresie prowadzi do wzrostu frustracji i niezdrowych wzorców życia.

    Konsekwencje dotyczące rynku pracy

    Kwestia związana z przestawianiem zegarów przekłada się także na aspekty zatrudnienia i organizacji pracy. W obliczu starzejącego się społeczeństwa oraz zmiany w modelu pracy, dostosowanie czasu do preferencji pracowników staje się istotnym zadaniem. Należy wziąć pod uwagę, że niektórzy pracownicy nie mają możliwości pracy zdalnej, co oznacza, że regulacje dotyczące czasu pracy powinny uwzględniać realia rynkowe i zapewnić optymalne warunki zarówno dla osób pracujących, jak i dla firm, które operują w różnych strefach czasowych.

    Podsumowanie: Czas na zmiany!

    Przetrzymywanie utartej praktyki zmiany czasu w świetle naukowych dowodów wydaje się przestarzałe oraz niewłaściwe. Społeczeństwo wyraża chęć na zmiany, które mają potencjał poprawić jakość życia oraz zdrowie obywateli. Nie tylko zdrowie publiczne, ale także efektywność rynku pracy i organizacji w obliczu globalizacji wymagają elastyczności i dostosowania w tym zakresie. Czas na działania, które przyniosą korzyści zarówno dla jednostek, jak i dla całego społeczeństwa.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Czysty Ład Przemysłowy: Komisja Europejska wspiera konkurencyjność europejskiego przemysłu

    Czysty Ład Przemysłowy: Klucz do Konkurencyjności Europejskiego Przemysłu

    Wczoraj Komisja Europejska zaprezentowała na forum międzynarodowym nowatorski projekt, znany jako Czysty Ład Przemysłowy, który ma na celu nie tylko wspieranie konkurencyjności, ale także zapewnienie odporności europejskiego przemysłu w obliczu aktualnych wyzwań. Dekarbonizacja, jako aspiracja do osiągnięcia zerowej emisji, ma stać się siłą napędową wzrostu produkcji w Europie. Dokument ten, obok wcześniej przedstawionego Kompasu Konkurencyjności, stanowi strategiczny krok w integracji zobowiązań klimatycznych z potrzebami wspierania sektora przemysłowego.

    Przywołując głosy krytyki, wielu zwolenników deregulacji stawia tezy, że intensywne regulacje dotyczące polityki klimatycznej mogą obciążać europejski przemysł, a nawet prowadzić do jego degeneracji. Kosma Złotowski, poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, wyraża przekonanie, że działanie, które stabilizowało by pozycję Unii na światowej arenie, to zniesienie obowiązku handlu emisjami, a tym samym rezygnacja z wprowadzania nowych norm emisyjnych, które ograniczają rozwój transportu i budownictwa.

    Celem Kompasu Konkurencyjności, dokumentu wydanego przez Komisję Europejską w styczniu 2023 roku, jest ożywienie gospodarcze w Europie, poprzez wyznaczenie strategicznych kierunków działań, które stają się kluczowe dla wzmacniania konkurencyjności unijnego rynku. W obliczu krytycznych komentarzy kierowanych w stronę Komisji, wiele głosów podkreśla, że nacisk na regulacje powinien przełożyć się na konkretne procedury, pozwalające na osiągnięcie zamierzonych efektów.

    Złotowski zauważa, że konieczność redefinicji kierunków działań pojawia się szczególnie, kiedy sytuacja w europejskiej gospodarce staje się nieprzejrzysta. Dla wielu europosłów, w tym Złotowskiego, deregulacja jest receptą na ograniczenie destrukcyjnych skutków polityki klimatycznej, które w ich ocenie mogą hamować rozwój przemysłu. Twierdzi on, że zanim Unia Europejska podejmie dalsze kroki w dziedzinie dekarbonizacji, powinna jasno określić swoje priorytety i uwolnić sektor przemysłowy od ciężkich ograniczeń, które mogą działać na jego niekorzyść.

    Podkreśla również, że obecne mechanizmy, takie jak handel emisjami, mogą prowadzić do sytuacji, w której najbardziej rozwinięte branże, w tym przemysł związany z energią odnawialną, staną przed nieodwracalnymi konsekwencjami. Przykład niemieckiego przemysłu wiatrowego ilustruje to doskonale – wysokie ceny energii oraz regulacje mogą prowadzić do upadku kluczowych gałęzi przemysłu, które są fundamentem europejskiej gospodarki.

    Złotowski zauważa, że nowa sytuacja polityczna w Stanach Zjednoczonych, z Donaldem Trumpem na czołowej pozycji, powinna być impulsem do przemyślenia dotychczasowej strategii działania w Europie. W przeszłości gospodarki europejska i amerykańska były sobie równorzędne, ale obecnie różnice te stają się coraz bardziej widoczne. Podejmowane działania powinny zatem prowadzić do równoważenia tych dysproporcji, aby w przyszłości nie tylko zapewnić czystsze środowisko, ale przede wszystkim stabilną i konkurencyjną gospodarkę.

    Czysty Ład Przemysłowy stawia sobie ambitne cele, zakładając, że unijna gospodarka ma stać się bezemisyjna do 2050 roku. Zgodnie z planem, KE obiecuje dostarczenie szczegółowych wytycznych dla kluczowych sektorów, w tym przemysłu motoryzacyjnego, stalowego, chemicznego oraz czystych technologii. Pragmatyczne podejście ogłoszone przez Komisję zapowiada również działania mające na celu obniżenie cen energii, co powinno stwarzać korzystniejsze warunki dla konkurencyjności.

    W obliczu wysokich kosztów energii oraz rywalizacji na rynku globalnym, KE zamierza skoncentrować swoje wysiłki na energochłonnych gałęziach przemysłu. Wsparcie dla dekarbonizacji oraz obniżenie regulacji mają na celu stworzenie lepszych fundamentów do dalszego rozwoju innowacji oraz rozbudowy sektora czystych technologii. To właśnie na nich spoczywa odpowiedzialność za transformację przemysłową, która ma kluczowe znaczenie w kontekście przyszłych planów Unii.

    Podsumowując, Czysty Ład Przemysłowy jest nie tylko dokumentem, ale także manifestem kierunku, w jakim powinna podążać Europa. Wyzwania, przed którymi staje unijna gospodarka są ogromne, jednak poprzez odpowiednie reakcje i reformy, Unia Europejska ma szansę na odzyskanie pozycji lidera w globalnej gospodarce. Takie podejście zapewni równocześnie dążenie do czystszej przyszłości, z jednoczesnym zachowaniem konkurencyjności na światowych rynkach. W obliczu tych wyzwań nie można jednak zapominać o złotej zasadzie: trzeba działać teraz, zanim nadejdą nieodwracalne konsekwencje.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version