Tag: Korea Południowa

  • Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce: Szansa na rozwój przemysłu i innowacje

    Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce: Szansa na rozwój przemysłu i innowacje

    Pierwsza elektrownia jądrowa w Polsce – nowa era energii i przemysłu

    Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce to projekt, który nie tylko ma szansę na dostarczenie taniej i czystej energii, ale także stanie się potężnym katalizatorem dla rozwoju nowoczesnego przemysłu. Eksperci wskazują, że jest to inicjatywa, która wesprze polską gospodarkę na wiele lat, otwierając drzwi dla krajowych przedsiębiorstw do aktywnego uczestnictwa w globalnym łańcuchu dostaw. Jednakże realizacja tego ambitnego planu wymaga od firm zaawansowanych kompetencji oraz odpowiedniego przygotowania.

    Monika Silva, zastępczyni dyrektora generalnego IGEOS Nuclear, podkreśla, że projekt ten jest kluczowy dla Polski, która staje się liderem w nowym renesansie energetyki jądrowej, o którym obecnie mówi się na całym świecie. Polskie przedsiębiorstwa mają niepowtarzalną okazję, aby wdrożyć swój potencjał i stać się pionierami w odbudowie rynku energetyki atomowej w Europie oraz w kształtowaniu nowej gałęzi przemysłu w kraju.

    Zgodnie z raportem opracowanym przez Baker McKenzie i Politykę Insight, Polska osiągnęła 58% gotowości do rozpoczęcia budowy elektrowni jądrowej. Oznacza to, że kraj ten dysponuje solidnym fundamentem w zakresie instytucji, przepisów oraz polityki, a także cieszy się szerokim poparciem społecznym, które w badaniach sondażowych osiąga powyżej 92%. Jednak największym wyzwaniem pozostają kwestie technologiczne oraz kadrowe, które w raporcie oceniono najniżej. Pomimo tego Polska ma szansę na najszybsze zbudowanie pełnego łańcucha wartości w sektorze jądrowym, pod warunkiem, że zapewni skuteczne wsparcie dla krajowych firm oraz realizację szkoleń dla wykwalifikowanej kadry technicznej.

    Ekspertka IGEOS Nuclear zwraca również uwagę, że projekt budowy elektrowni jądrowej to nie tylko wyzwanie na 10–15 lat, ale inwestycja, która wniesie kapitał ludzki i zakładowy na 80–100 lat, a po zakończeniu działalności elektrowni wciąż będzie mieć wpływ na rynek przez kolejne dekady. Dzięki temu perspektywa udziału w tym sektorze staje się niezwykle atrakcyjna oraz długoterminowa, co bardzo mocno wpisuje się w strategię rozwoju polskich przedsiębiorstw.

    Energetyka jądrowa to nie jedynie przedsięwzięcie o charakterze energetycznym, ale projekt o szerokim znaczeniu gospodarczym, angażujący różne sektory przemysłu – począwszy od stali, poprzez automatykę, aż po technologie informatyczne. Inwestycje w tę gałąź mogą nie tylko pobudzić innowacyjność, ale również zwiększyć eksport usług technicznych oraz stworzyć tysiące nowych miejsc pracy w powiązanych sektorach. Wartościowe staje się również rozwijanie krajowych łańcuchów dostaw, które mogą znacząco wpłynąć na udział polskich firm w realizacji tego ambitnego projektu.

    Z raportu wynika, że polskie przedsiębiorstwa mają potencjał, by uczestniczyć w projekcie zarządzania budową elektrowni jądrowej, mając na uwadze, iż możliwy udział krajowych firm może wynieść co najmniej 50%. Polskie przedsiębiorstwa są już odpowiednio przygotowane do realizacji megaprojektów w energetyce, w tym jądrowej, ponieważ mamy w kraju kilka liderów, którzy są już zaangażowani w ten sektor. Z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że ponad 70% polskich firm deklaruje doświadczenie w branży energetycznej, które może zostać wykorzystane przy projektach jądrowych.

    Choć polskie przedsiębiorstwa posiadają szereg kompetencji, kluczowe pozostają także wyzwania, jakimi są wysokie koszty certyfikacji, brak wykwalifikowanej kadry oraz ograniczony dostęp do finansowania prac przygotowawczych. Monika Silva podkreśla, że ze 100 firm posiadających doświadczenie, połowa z nich ma więcej niż dekadę pracy w rozwoju oraz sprzedaży produktów i usług dla sektora energetyki jądrowej. Jak podkreślają eksperci, kluczowe będzie dzielenie się wiedzą i doświadczeniem pomiędzy firmami, aby stworzyć krajowy łańcuch dostaw, który w jak największym stopniu zaangażuje się w budowę polskiej elektrowni jądrowej oraz w realizację projektów na rynkach światowych.

    Polski Instytut Ekonomiczny zwraca szczególną uwagę, że największy potencjał do udziału w programie wykazują przedsiębiorstwa z branży inżynierii materiałowej, prefabrykacji stalowych konstrukcji oraz automatyki przemysłowej. Wiele z nich współpracuje już z zagranicznymi partnerami przy projektach w takich krajach jak Francja, Finlandia czy Korea Południowa, co stwarza ich szanse na skuteczne zaangażowanie się w europejski łańcuch dostaw.

    Zauważyć można, że polskie firmy coraz bardziej angażują się w kwestie związane z budową pierwszej elektrowni jądrowej. Zaledwie cztery lata temu przedsiębiorstwa zmagały się z brakiem informacji oraz wiary w rozwój projektu. Dziś dostrzegają one potencjał, jaki niesie za sobą zaangażowanie swoich sił oraz kompetencji w tym sektorze. Niezwykle istotne jest stworzenie możliwego jak najwyższego udziału w lokalnym łańcuchu dostaw, a polskie firmy, przy odpowiednim dostosowaniu do wymogów sektora energetyki jądrowej, są w stanie w pełni spełnić te oczekiwania.

    Kwestia edukacji i transferu wiedzy staną się kluczowe dla określenia, jak duży udział krajowe firmy będą miały w budowie elektrowni jądrowej. Działania związane z edukacją oraz certyfikacją stają się istotnym elementem kreowania krajowego potencjału w tym obszarze. Będzie to oznaczało m.in. stworzenie odpowiednich zasobów kompetencyjnych, takich jak inżynierowie, audytorzy oraz specjaliści ds. jakości i dokumentacji technicznej. Taki ekosystem przemysłowy, raz stworzony, może przez dziesięciolecia obsługiwać zarówno inwestycje krajowe, jak i zagraniczne.

    Warsztaty prowadzone przez IGEOS Nuclear są jednym z głównych narzędzi, które przygotowują przemysł do udziału w projektach jądrowych. Koncentrują się one na praktycznych aspektach zapewnienia jakości, audytach zgodności oraz wdrażaniu norm wymaganych przez międzynarodowych inwestorów. Takie inicjatywy stają się punktem wyjścia dla polskich firm, aby stać się pełnoprawnymi uczestnikami europejskiego rynku energetyki jądrowej.

    IGEOS Nuclear organizuje już piątą edycję warsztatów „Polski przemysł dla energetyki jądrowej”, które realizowane są na zlecenie Ministerstwa Energii, we współpracy z Politechniką Warszawską oraz Górnośląskim Instytutem Technologicznym z Sieci Łukasiewicz i firmą Bureau Veritas. Do tej pory przeszkolono blisko 800 przedstawicieli z ponad 400 polskich firm, a działania te będą kontynuowane w kolejnych latach w celu dalszego wsparcia i kształcenia pracowników w branży.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wydatki na obronność w Europie Środkowo-Wschodniej: Analiza raportu SGH i Forum Ekonomicznego 2025

    Wydatki na obronność w Europie Środkowo-Wschodniej: Kluczowe wyzwania i perspektywy

    W regionie Europy Środkowo-Wschodniej zarysowuje się wyraźny trend wzrostu wydatków na obronność, który jednakże nie jest równomierny. Zgodnie z raportem opracowanym przez Szkołę Główną Handlową oraz Forum Ekonomiczne 2025, udział wydatków na obronę w całości wydatków publicznych oscyluje pomiędzy 2,5 a 7,2 procentami. Choć w przypadku Polski te wydatki nie są jeszcze kluczowym czynnikiem prowadzącym do deficytu budżetowego, eksperci podkreślają konieczność wprowadzenia zmian w modelu finansowania obronności, które przyczynią się do bardziej neutralnego wpływu tych wydatków na budżet oraz wspomogą rozwój gospodarki.

    Analiza wzrostu wydatków na obronność w regionie

    Jak zauważa dr hab. Paweł Felis, ekspert SGH, historia wydatków na obronność w krajach NATO zaczęła się zmieniać w wyniku ustaleń szczytu w Newport w 2014 roku. Celem postawionym przez zdecydowaną większość państw sojuszu było osiągnięcie poziomu 2 procent PKB na wydatki obronne do roku 2024. Niestety, większości państw nie udało się zrealizować tego celu, co potwierdzają dane z raportu. Estonia, która planuje znaczny wzrost wydatków do 5 procent PKB do 2026 roku, wprowadza nowe formy finansowania, w tym podatki dedykowane obronności.

    Polska również znajduje się w czołówce, planując osiągnięcie 4,8 procent PKB. Od 2023 roku wydatki w Polsce przekraczają już 3 procent PKB. Co ciekawe, takie państwa jak Bułgaria, Słowacja i Rumunia w ostatnich latach zanotowały zmniejszenie wydatków na obronność w stosunku do PKB, mimo że Rumunia osiągnęła wymagany próg 2 procent kilka lat temu. Z kolei Słowenia i Czechy notują najniższe proporcje w analizowanym okresie, co rodzi pytania o ich strategię obronną w obliczu rosnących napięć geopolitycznych.

    Wydatki na obronę w kontekście budżetowym

    Według raportu w 2023 roku, po inwazji Rosji na Ukrainę, wydatki na obronę w Europie Środkowo-Wschodniej wahały się od 2,5 do 7,2 procent całkowitych wydatków publicznych. Średnia dla krajów bałtyckich wynosiła aż 6,8 procent. Polska, z wydatkami na poziomie 4,4 procent, plasuje się powyżej średniej regionu, co pokazuje rosnące priorytety państw w kwestiach bezpieczeństwa.

    Nowe formy finansowania wydatków na obronność są coraz bardziej powszechne. Litwa utworzyła Państwowy Fundusz Obrony, zasilany przez podwyżki podatków, natomiast Bułgaria zainwestowała w Fundusz Inwestycyjny Modernizacji Sił Zbrojnych, bazując na niewykorzystanych środkach budżetowych. Te innowacyjne podejścia mają na celu złagodzenie presji na budżet państwowy związanej z rosnącymi wydatkami obronnymi.

    Fundusze a długu publiczny

    W kontekście Polski, eksperci zwracają uwagę na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który, choć nie wpływa bezpośrednio na deficyt budżetowy, ma istotny wpływ na strukturę długów. Wojciech Decewicz, student SGH, zauważa, że ten fundusz odpowiada za ponad 20 procent wydatków na obronności, a jego struktura rodzi pytania o przyszłe modelowanie finansowania obronności w kraju. W

    ażnym elementem jest także konieczność spłacania pożyczek i zobowiązań, które będą obciążać budżet Ministerstwa Obrony Narodowej.

    Wnioski i rekomendacje na przyszłość

    Działania mające na celu stabilizację wydatków zbrojeniowych i ich neutralny wpływ na budżet państwa są kluczowe. W Polsce, by móc efektywnie inwestować w obronność, konieczne jest wypracowanie długofalowej strategii rozwoju, która uwzględni zarówno potrzeby strategiczne, jak i możliwości krajowego przemysłu.

    Niezbędne jest również zwiększenie wskaźnika wydatków na badania i rozwój w obszarze zbrojeniowym, który obecnie wynosi jedynie 0,5 proc. całkowitych wydatków obronnych. Dla porównania, w krajach takich jak Korea Południowa, wskaźnik ten wynosi 2–3 proc., co pokazuje, jak wiele można jeszcze osiągnąć poprzez inwestycje w innowacje technologiczne.

    Reformy, które powinny objąć Polską Grupę Zbrojeniową oraz Agencję Uzbrojenia, będą kluczowe dla poprawy koordynacji i efektywności w obszarze obronności. Obecne rozdrobnienie i brak odpowiednich narzędzi uniemożliwiają skuteczne rozwiązywanie problemów związanych z zamawianiem sprzętu wojskowego oraz wdrażaniem badań i rozwoju.

    Podsumowanie

    W obliczu rosnących napięć geopolitycznych, skuteczne i przemyślane podejście do wydatków na obronność staje się kluczowym wyzwaniem dla państw Europy Środkowo-Wschodniej. Konieczność wprowadzenia reform, zmiany w modelu finansowania i koncentracja na innowacjach technologicznych to elementy, które muszą zostać uwzględnione, aby zapewnić bezpieczeństwo narodowe oraz stabilność budżetową w nadchodzących latach. Zmiany te są nie tylko odpowiedzią na aktualne zagrożenia, ale także dążeniem do długoterminowego rozwoju gospodarczego i technologicznego regionu.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak efektywnie wspierać rozwój polskiego przemysłu obronnego i innowacje?

    Zwiększone wydatki na obronność w Polsce: szansa czy zagrożenie dla krajowego przemysłu obronnego?

    Wzrost wydatków na obronność i bezpieczeństwo kraju to temat, który budzi wiele emocji oraz kontrowersji. W opinii ekspertów, takich jak członkowie Klubu Przemysłowego Bezpieczeństwa Narodowego, sama eskalacja budżetu na obronność nie wystarczy, aby w pełni wykorzystać potencjał krajowych firm. Kluczowe znaczenie ma w tym kontekście efektywne zarządzanie i strategiczne planowanie na poziomie państwa. Aby zrealizować zamierzony cel, czyli rozwój silnego i innowacyjnego polskiego przemysłu obronnego, nie możemy zaprzepaścić tej szansy.

    Wyzwania przed przemysłem obronnym

    Z danych przedstawionych w raporcie Klubu Przemysłowego Bezpieczeństwa Narodowego wynika, że aż 33% przedstawicieli sektora obronnego oraz 40% respondentów z obszarów strategicznych dostrzega brak realnych korzyści wynikających z rosnących wydatków na obronność. Wiele krajowych firm wciąż nie skorzystało w pełni z tej koniunktury, co przyczynia się do ich problemów finansowych i organizacyjnych. Zdaniem Zbigniewa Pisarskiego, prezesa Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego, konieczne jest skoncentrowanie się na maksymalizacji udziału rodzimych producentów w przetargach publicznych. Niestety, ze względu na ograniczone zdolności krajowych firm, obecnie wiele zamówień realizują zagraniczne koncerny, oferując gotowe rozwiązania. Aby zniwelować te trudności, niezbędne jest wdrażanie mechanizmów transferu technologii i kompetencji, co w dłuższym okresie znacznie podniesie potencjał oraz innowacyjność polskich przedsiębiorstw.

    Stoimy na krawędzi nowej przemysłowej rewolucji

    Zbigniew Pisarski podkreśla kluczowe znaczenie odpowiedniego zarządzania i nadzoru nad podmiotami państwowymi oraz mobilizacji sektora prywatnego. Polska ma szansę stać się regionalnym liderem przemysłu obronnego, jednak brak aktywnych działań oraz opóźnienia mogą prowadzić do drastycznych zmian, łącznie z wycofaniem się z tego sektora. Zgromadzone dane wskazują na istotne przeszkody w rozwoju krajowego przemysłu obronnego, takie jak brak spójnych rozwiązań strategicznych, nieefektywna komunikacja pomiędzy administracją a przedsiębiorcami oraz deficyt narzędzi wspierających eksport.

    Fragmentacja jako bariera innowacyjności

    Fragmentacja sektora obronnego w Polsce, obejmująca zarówno Polską Grupę Zbrojeniową, jak i prywatne inicjatywy, skutkuje zmniejszeniem efektywności inwestycji. Obecnie unikalny potencjał oraz kompetencje polskich firm nie są wykorzystywane w pełni, co ogranicza możliwości konkurencji i innowacji. Problem ten można porównać do tzw. „pułapki średniego wzrostu”, w której polskie przedsiębiorstwa skupiały się głównie na rynku krajowym, co powodowało ograniczenie konkurencji oraz innowacyjności. Stąd też konieczność przekształcenia się w gospodarczy podmiot o zasięgu międzynarodowym.

    Rekomendacje dla przyszłości przemysłu obronnego

    W raportach Klubu Przemysłowego Bezpieczeństwa Narodowego zawarto kluczowe rekomendacje mające na celu zidentyfikowanie barier utrudniających rozwój przemysłu. Wśród nich wymienia się potrzebę stworzenia długoterminowej strategii, która połączy cele modernizacji Sił Zbrojnych, wzmocnienia odporności państwa oraz wzrostu gospodarczego. Jednym z elementów tej strategii może być powołanie agencji innowacji obronnych, która miałaby na celu koordynowanie projektów oraz ich finansowanie, co sprawdziło się w takich krajach jak Korea Południowa czy Stany Zjednoczone.

    Kluczowe znaczenie długoterminowej wizji

    W kontekście aktualnych realiów geopolitycznych, stworzenie odpowiednich warunków dla długoterminowego rozwoju sektora przemysłowego i technologicznego ma kluczowe znaczenie. 42% respondentów z branży przemysłowej wskazuje, że stworzenie zdolności do samodzielnego opracowywania i produkcji zaawansowanych systemów uzbrojenia zajmie co najmniej siedem lat. Sektor obronny powinien stać się fundamentem innowacyjnej gospodarki, jednak bez systematycznego wsparcia ze strony państwa będzie to trudne do zrealizowania.

    Wyjątkowa rola innowacji w przyszłości

    Inwestycje w nowoczesne technologie są kluczowe, aby odpowiedzieć na demograficzne i gospodarcze wyzwania, przed którymi stoi przemysł obronny. Obecny stan sektora pokazuje, że nie wykorzystuje on w pełni potencjału nowoczesnych technologii. Zabraknie efektywnego systemu promocji międzynarodowej, jeśli polskie firmy nie będą wspierane w aktywności eksportowej. Obecność polskich producentów na arenie międzynarodowej jest zatem nie tylko koniecznością, ale i wyzwaniem, które musimy podjąć, aby zwiększyć konkurencyjność polskiego przemysłu obronnego.

    W obliczu rosnących wydatków na obronność Polska ma wyjątkową okazję do zdecydowanego wzmocnienia swojego sektora obronnego. Wymaga to jednak nie tylko odpowiednich inwestycji, ale także wyjątkowej wizji, strategii oraz konsolidacji kraju wokół wspólnych celów. Krajowy przemysł obronny ma przed sobą wielką przyszłość, ale musi być otwarty na innowacje i współpracę międzynarodową. Tylko wtedy Polska zdoła zdobyć pozycję lidera w regionie i stać się znaczącym graczem na światowej arenie przemysłu obronnego.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • SAFE: Nowy Instrument Pożyczkowy dla Wzmocnienia Europejskiego Przemysłu Obronnego

    Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego: Kluczowe Kroki i Inwestycje

    W miarę narastających zagrożeń dla bezpieczeństwa, Europa podejmuje zdecydowane kroki, aby wzmocnić swoje zdolności obronne. Ostatnie działania, w tym przyjęcie instrumentu pożyczkowego SAFE, są dowodem na to, że kontynent nie tylko zauważa wzrastające potrzeby obronne, ale również podejmuje konkretne kroki w kierunku ich zaspokojenia. Po wielu tygodniach negocjacji, instrument SAFE został zaakceptowany przez stałych przedstawicieli państw członkowskich Unii Europejskiej, co oznacza uruchomienie znaczących środków na niskooprocentowane pożyczki na finansowanie projektów związanych z obronnością.

    Przemysł obronny w Europie borykał się z wieloma problemami, które zostały uwidocznione w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Sukcesywne wspieranie Ukrainy przez inne państwa dowiodło, że europejski przemysł obronny potrzebuje nie tylko pilnych reform, ale również większych inwestycji. W odpowiedzi na te potrzeby, Komisja Europejska oraz rządy krajowe działają w sposób skoordynowany, aby zapewnić zwiększenie zdolności obronnych i odstraszania potencjalnych zagrożeń.

    Europejski Przemysł Obrony: Perspektywy i Wyzwania

    Podobnie jak w przypadku innych sektorów, przemysł obronny w Europie wymaga przemyślanej strategii rozwoju. W przyjętej Strategii na rzecz Europejskiego Przemysłu Obronnego (EDIS) jasno określono cele i kierunki rozwoju sektora do 2035 roku. Dokument ten nie tylko przedstawia plan wzmocnienia produkcji amunicji, ale także zakłada zwiększenie dostępności technologii wojskowej na rynku unijnym. Niestety, zaledwie 35% zakupów broni i amunicji realizowanych w Europie pochodzi z krajowych źródeł, co ilustruje wyraźną potrzebę większej samowystarczalności.

    Rafał Modrzewski, prezes ICEYE oraz znany ekspert w dziedzinie obserwacji Ziemi za pomocą satelitów, podkreśla, że europejski przemysł obronny może stać się nie tylko konkurencyjny, ale także samowystarczalny, o ile zostaną podjęte odpowiednie działania w kierunku tworzenia funduszy na wsparcie zakupów lokalnych technologii zbrojeniowych.

    Instrument Dłużny jako Kluczowy Element

    Wśród podejmowanych inicjatyw, instrument pożyczkowy SAFE, o wartości 150 miliardów euro, zajmuje centralne miejsce. Narzędzie to ma na celu wsparcie wspólnych zamówień obronnych krajów członkowskich. Dzięki niemu będzie możliwe finansowanie projektów, które wcześniej mogłyby być zbyt kosztowne dla pojedynczych państw. Wspólne zamówienia są nie tylko sposobem na zaoszczędzenie środków, ale także na zwiększenie interoperacyjności pomiędzy europejskimi siłami zbrojnymi oraz poprawę przewidywalności kosztów w sektorze obronnym.

    Plan ReArm Europe to kolejny element strategii unijnej, który opiera się na ambicji zmobilizowania ponad 800 miliardów euro na wzmocnienie obronności. Zwiększenie budżetów obronnych o 1,5% PKB ma potencjał wygenerowania około 650 miliardów euro w ciągu najbliższych czterech lat. Celem jest nie tylko wzmocnienie europejskiego sektora obronnego, ale także zabezpieczenie wspólnych interesów państw członkowskich w obliczu globalnych zagrożeń.

    Zmiany w Regulacjach i Współpraca Międzynarodowa

    W kontekście wzmacniania europejskiego przemysłu obronnego, istotne są również zmiany regulacyjne, które umożliwiają krajom członkowskim szybkie podjęcie kluczowych decyzji dotyczących zakupu sprzętu. Wypracowane zasady, zgodnie z którymi 65% komponentów musi być produkowanych w Europie, otwierają nowe możliwości współpracy z sojusznikami, takimi jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Norwegia czy Korea Południowa.

    Wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, zwraca uwagę na istotność tych zmian. Dzięki nim Polska będzie mogła skupić się na kontraktach, które zostały już podpisane, zapewniając jednocześnie środki na finansowanie nowych zakupów. To pozwoli krajowi na dalszy rozwój wytwórczości obronnej oraz pozyskiwanie najnowocześniejszych technologii.

    Innowacje w Obszarze Technologii Obrony

    Nie można także zapominać o innowacjach, które są kluczowe dla nowoczesnego przemysłu obronnego. Polska posiada ogromny potencjał w zakresie technologii dronowych i satelitarnych. Przykładem może być działalność firmy ICEYE, która dostarcza dane dla wielu rządów i organizacji, a także angażuje się w rozwijanie satelitarnych systemów monitorowania ziemi.

    W marcu 2023 roku ICEYE ogłosiło umowę na dostawę satelitarnego systemu obserwacji Ziemi w programie MikroSAR, co wzbogaci zasoby Sił Zbrojnych RP o dodatkowe zdolności w zakresie monitorowania i analizy sytuacji na polu walki oraz w obszarze bezpieczeństwa gospodarki, rolnictwa i innych sektorów.

    Przyszłość Polskiego Przemysłu Obronnego

    Dzięki konstruktywnemu podejściu do finansowania i polityki obronnej, Polska ma szansę na stworzenie silnego przemysłu obronnego, który będzie w stanie sprostać wyzwaniom na poziomie krajowym i międzynarodowym. Koncentracja na lokalnej produkcji oraz wspieranie krajowych dostawców może zbudować solidną bazę technologiczną, która znacząco podniesie nasz potencjał obronny.

    Podsumowując, zmiany w regulacjach, innowacje technologiczne oraz aktywne działania na rzecz zacieśnienia współpracy międzynarodowej są kluczowe dla przyszłości europejskiego przemysłu obronnego. Instrumenty finansowe, takie jak SAFE, to nie tylko reakcja na bieżące zagrożenia, ale także inwestycja w przyszłość bezpieczeństwa Europy jako całości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version