Tag: Komisja Europejska

  • Uproszczenie Wspólnej Polityki Rolnej: Jak Rolnicy Zyskają 1,6 Mld Euro Rocznie?

    Uproszczenie Wspólnej Polityki Rolnej: Jak Rolnicy Zyskają 1,6 Mld Euro Rocznie?

    Roczne oszczędności dla rolników po uproszczeniu wspólnej polityki rolnej

    W obliczu dynamicznie zmieniającego się rynku rolnego, wspólna polityka rolna (WPR) Unii Europejskiej staje przed nowymi wyzwaniami. W maju 2023 roku Komisja Europejska zaproponowała pakiet zmian, które mogą przynieść oszczędności w wysokości 1,6 miliarda euro rocznie dla rolników. Te znaczące oszczędności są wynikiem uproszczenia obowiązków administracyjnych, które do tej pory obciążały gospodarstwa rolne. W szczególności nowelizacja dotyczy drobnych rolników, którzy zmagają się z nadmiarem biurokracji w procesie uzyskiwania unijnego wsparcia. Jak zauważają eksperci, wszelkie zmiany w kierunku zwiększenia konkurencyjności europejskiego rolnictwa są pożądane, pod warunkiem, że nie wpłyną negatywnie na bezpieczeństwo żywności.

    Zrozumiałość i przejrzystość reguł rynkowych

    Jak zaznacza prof. dr hab. Szczepan Figiel z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, reguły gry rynkowej muszą być zrozumiałe i przejrzyste dla wszystkich uczestników rynku. Rolnictwo w Unii Europejskiej musi przystosować się do rosnącej konkurencji globalnej. W związku z tym, wszystkie aspekty WPR, które mogą obniżać konkurencyjność, powinny być szczegółowo przemyślane i poddane modyfikacjom. Uproszczenie procedur oznacza nie tylko większą przejrzystość dla beneficjentów, lecz także uczciwość w procesach decyzyjnych.

    Obciążenia administracyjne a efektywność sektora rolno-spożywczego

    Z raportu Komisji Europejskiej wynika, że wiele gospodarstw rolnych poświęca znaczny czas na obowiązki administracyjne. Co czwarty rolnik deklaruje, że spędza od pięciu do sześciu dni w roku na wnioskowaniu o pomoc z WPR, a co trzeci przekracza sześć dni. Dla 78% wnioskodawców korzystanie z fachowej pomocy stało się normą. Ekspert zauważył, że niechęć rolników do zmian wynika często z trudności w dostrzeganiu wymiernych korzyści płynących z tychże działań. Dobrze zorganizowana polityka powinna zatem redukować obciążenia administracyjne, aby zwiększyć efektywność.

    Kontrole i ich wpływ na pracę rolników

    Kontrole w gospodarstwach rolnych są jednym z elementów, które mogą wpływać na codzienną pracę rolników. W ciągu ostatnich trzech lat, 36% gospodarstw zostało skontrolowanych przynajmniej raz, a 16% rolników doświadczyło kontroli co najmniej trzykrotnie. Przygotowania do takich wizyt wymagają często znaczącej ilości czasu, co tylko potęguje biurokratyczne obciążenie sektora. Komisja Europejska chce uprościć metodykę tych kontroli i zmniejszyć liczbę wizyt na terenie gospodarstw o połowę. Wprowadzenie technologii, takich jak satelity, ma wspierać ten proces, czyniąc go bardziej efektywnym.

    Nowy system wsparcia dla drobnych rolników

    Jedną z kluczowych zmian w proponowanym pakiecie jest uproszczony system płatności dla drobnych producentów rolnych. Proponowane jest zwiększenie rocznej wypłaty z 1,25 tys. euro do 2,5 tys. euro, co znacząco wpłynie na obniżenie obciążeń administracyjnych dla gospodarstw. Drobni rolnicy będą również mogli korzystać z niektórych przepisów dotyczących ochrony środowiska, co stwarza nowe możliwości wsparcia dla ekologicznych praktyk produkcyjnych. Zmiany te mogą przynieść rolnikom nawet 1,46 miliarda euro oszczędności rocznie.

    Przyszłość wsparcia rolnictwa

    Jak zauważa ekspert, kluczowym obszarem zmian jest sposób przyznawania płatności. Wsparcie rolnictwa musi być ukierunkowane na procesy modernizacyjne, co pozwoli na adaptację do zmieniających się warunków rynkowych oraz technologicznych. Niezbędne jest również przyciągnięcie młodych ludzi do sektora rolno-spożywczego, co zostanie wspierane poprzez cyfryzację oraz uproszczenia regulacyjne w zakresie przekazywania danych.

    Zakończenie: Bezpieczeństwo żywności jako priorytet

    Komisja Europejska ma nadzieję, że zaproponowane zmiany wejdą w życie jeszcze w przyszłym roku, co jest kluczowym krokiem w kierunku zharmonizowania polityki rolnej z aktualnymi potrzebami rynku. Jak przypomina prof. Figiel, głównym celem WPR powinno być zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego. Jakiekolwiek uproszczenia nie powinny nigdy zagrażać bezpieczeństwu żywnościowego Unii Europejskiej. Wysokie standardy jakości żywności są niezbędne, by polskie produkty mogły konkurować na rynku międzynarodowym.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wpływ systemu ETS2 na polskie MŚP: Wsparcie w czasach zmian klimatycznych

    Termin ETS2: Wyzwolenie od kopalnych źródeł energii w Polsce

    W 2027 roku w Polsce wejdzie w życie nowy system ETS2, który nałoży podatek na paliwa kopalne, wykorzystywane zarówno do ogrzewania budynków, jak i w transporcie. Skutki tego działania będą odczuwalne głównie przez dostawców, w tym małe i średnie przedsiębiorstwa. Mimo to, według raportu WiseEuropa, potencjalny wpływ nowego systemu na sektor MŚP w Polsce nie musi być tak dramatyczny, jak można by przypuszczać. Konieczne jest jednak podjęcie stosownych działań, które wspierałyby przedsiębiorców w przystosowaniu się do wymogów niskoemisyjnych, unikając jednocześnie podwójnej kompensacji.

    Emisje CO2 w sektorze transportu i budownictwa

    Sektor transportu i budownictwa odpowiada za ponad 40 proc. emisji gazów cieplarnianych w całej Unii Europejskiej. Dzięki nowemu systemowi handlu emisjami ETS2, który objęcie m.in. benzynę, olej napędowy oraz paliwa grzewcze, można spodziewać się wpływów na poziomie około 300 miliardów euro w latach 2026–2032, jak wskazuje analiza organizacji Transport & Environment. Istotnym celem tego podatku jest przyspieszenie transformacji energetycznej oraz odejście od paliw kopalnych. Przedsiębiorstwa będą zobowiązane do corocznego pozyskiwania uprawnień na każdą tonę CO2, którą emitują, zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci”.

    Zasady funkcjonowania ETS2

    W odróżnieniu od dotychczasowego systemu ETS, w ETS2 obowiązek zakupu odpowiednich uprawnień do emisji spoczywa na dostawcach i dystrybutorach, a nie bezpośrednio na emitentach, takich jak gospodarstwa domowe czy wspólnoty. Ta zmiana ma na celu ograniczenie obciążeń administracyjnych dla obywateli przy jednoczesnym wprowadzeniu systemu, który zwiększy koszty korzystania z paliw kopalnych, co w prosty sposób wpłynie na małe biznesy oraz gospodarstwa domowe.

    Wyzwania związane z emisjami do 2030 roku

    Zgodnie z założeniami nowych przepisów, do 2030 roku emisje w sektorze transportu i budownictwa mają zostać zredukowane o 42 procent w porównaniu z rokiem 2005. W grudniu 2022 roku Komisja Europejska ogłosiła, że od 2028 roku liczba uprawnień do emisji ma spadać o 5,38 procent rocznie. Jednak wpływ wprowadzenia ETS2 nie będzie jednorodny w całej Unii Europejskiej. Analiza WiseEuropa wskazuje, że najbardziej odczuwalny jego wpływ będzie w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, co dotknie zarówno obywateli tych państw, jak i małe i średnie przedsiębiorstwa.

    Zwiększenie kosztów ogrzewania i transportu

    Szacuje się, że wprowadzenie systemu ETS2 doprowadzi do znacznych wzrostów kosztów ogrzewania węglem i gazem – aż o 83 procent – oraz cen benzyny i diesla, które mogą wzrosnąć o około 85 procent. Warto jednak zaznaczyć, że wzrost ten będzie znacznie mniejszy niż te związane z ostatnim kryzysem energetycznym, podczas którego cena energii elektrycznej zwiększyła się o 215 procent, a ceny węgla o 140 procent.

    Niepewność związana z odporną produkcją MŚP

    Mimo że wprowadzenie ETS2 wpłynie na koszty paliw i ogrzewania mniej dotkliwie niż kryzys energetyczny, należy brać pod uwagę fakt, że wcześniejsze wzrosty cen już ukształtowały sytuację na rynku. Nie należy zatem zbytnio bagatelizować ich wpływu na małe i średnie przedsiębiorstwa, które mogą nie być w stanie w pełni dostosować się do tych zmian bez wsparcia. Warto zwrócić uwagę, że wsparcie dla MŚP powinno być dostosowane do ich indywidualnych potrzeb, a formy pomocy mogą obejmować dotacje oraz preferencyjne pożyczki.

    Identyfikacja potrzeb przedsiębiorstw

    W raporcie podkreślono konieczność oceny, czy wsparcie dla MŚP jest niezbędne, a także w jakiej formie powinno być udzielane. Propozycje odnośnie pomocy wahają się od dotacji po programy doradcze, które mają wspierać przedsiębiorców w kwestiach inwestycji i działań redukujących koszty. Klarownym jest, że ETS2 będzie miał różny wpływ w zależności od sektora, z największymi trudnościami zmierzą się firmy transportowe oraz te z branży HoReCa.

    Znaczenie planu transformacji działalności

    Każda firma, aby otrzymać wsparcie, powinna prezentować plan transformacji. Istotne jest, aby przedsiębiorcy opracowali strategie, które zminimalizują ich zależność od wsparcia publicznego, co będzie tym bardziej ważne w obliczu niepewności związanej z rynkiem energii. W tym kontekście przedsiębiorcy potrzebują pomocy państwa w zakresie tworzenia planów transformacyjnych, aby nie byli wykluczeni z możliwości uzyskania dotacji.

    Wskazówki dla regionów i MŚP

    Zaleca się także, aby pomoc była skierowana w pierwszej kolejności do regionów najbardziej uzależnionych od małych i średnich przedsiębiorstw. Warto zauważyć, że te regiony mogą być najbardziej dotknięte zmianami spowodowanymi wprowadzeniem ETS2, co wymaga szybkiej reakcji lokalnych władz i instytucji.

    Podsumowując, nowy system ETS2 wprowadzi znaczące zmiany na rynku energetycznym w Polsce, które dotkną różne sektory gospodarki. Kluczowe będzie jednak, aby dostosować formy wsparcia zarówno do potrzeb, jak i możliwości przedsiębiorstw, a także skupić się na długoterminowej transformacji energetycznej oraz innowacyjności w ramach sektora MŚP. Właściwe kroki podjęte teraz mogą nie tylko zminimalizować negatywne skutki wprowadzenia ETS2, ale także otworzyć nowe możliwości dla polskich przedsiębiorców na przyszłość.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak Europa może wspierać rozwój ESG w firmach: Potrzeba uproszczeń regulacyjnych i dostępu do kapitału

    Zrównoważony rozwój w Europie: Szanse i wyzwania dla biznesu

    W kontekście dynamicznych zmian w gospodarce światowej, instytucje unijne powinny skoncentrować się na możliwościach, które niesie ze sobą podejście ESG (Environmental, Social, and Governance), zamiast ustawicznie kontrolować działalność firm w tym zakresie oraz fundować im coraz to nowe obowiązki sprawozdawcze. Zdaniem przedstawicieli organizacji Business for Good, istotne jest, aby Europa bardziej otworzyła się na rozwój, dostrzegając w zrównoważonym rozwoju nie tylko regulacje, ale przede wszystkim możliwości dla biznesu. Jak zauważa Marga Hoek, prezeska tej organizacji, obecnie zbyt duży nacisk kładzie się na kontrolę sprawności działania, zamiast na sam proces rozwoju przedsiębiorstw.

    Biznes jako motor rozwoju

    W myśl filozofii ESG, Europa powinna postrzegać zrównoważony rozwój i nowe rynki wzrostu bardziej jako szanse biznesowe, aniżeli przymusy. Obecnie unijne regulacje są bardziej zorientowane na kontrolę, a nie na wspieranie innowacji i wzrostu. Zdaniem Marga Hoek, udział w rynku postrzegany jako zasada przetrwania jest mylny; przedsiębiorstwa potrzebują bodźców dla swego rozwoju, a nie stałej presji kontroli. W kontekście małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) niezwykle ważny staje się dostęp do kapitału, którego poziom różni się znacząco w porównaniu do Stanów Zjednoczonych. W USA fundusze inwestycyjne są znacznie bardziej dostępne dla rozwijających się firm, podczas gdy w Europie rynek, zwłaszcza w segmencie MŚP, jest znacznie mniej rozwinięty.

    Potrzeba dostępu do kapitału

    Marga Hoek podkreśla, że europejskie podmioty gospodarcze wciąż borykają się z brakami, jeśli chodzi o dostęp do odpowiednich funduszy na rozwój. Przestrzeń pomiędzy dużymi korporacjami a mikro firmami jest w Europie niewystarczająco zagospodarowana. Warto zauważyć, że nadal istnieją znaczne ograniczenia regulacyjne, które nie tylko obciążają administracyjnie przedsiębiorstwa, ale także hamują ich potencjał. Kluczowym celem powinno być zmniejszenie nacisku na obowiązki sprawozdawcze, co pozwoliłoby firmom skoncentrować się na innowacjach i strategiach rozwojowych. Wspomniana zasada 80/20, mówiąca o tym, aby skupić się na najważniejszych aspektach działalności, powinna stać się fundamentem nowego podejścia do regulacji unijnych.

    Potrzeba wspólnego rynku i uproszczenia regulacji

    Reforma przepisów unijnych to konieczność, a ich uproszczenie powinno stać się priorytetem w polityce gospodarczej. Wiele krajów członkowskich stosuje różne podejścia do regulacji rynkowych, co zwiększa chaos i niezrozumienie. Dlatego trzeba dążyć do utworzenia wspólnego rynku, w którym zasady byłyby jednolite dla wszystkich uczestników.

    To staje się rzeczywistością, jako że Komisja Europejska zaczyna uwzględniać potrzeby przedsiębiorców. W ramach planowanych pakietów deregulacyjnych przewiduje się co najmniej 25-proc. redukcję obciążeń administracyjnych dla dużych firm i aż 35-proc. dla MŚP do końca obecnej kadencji. Przyjęte w lutym br. uproszczenia dotyczące raportowania związane z ESG mają na celu ograniczenie obciążeń administracyjnych, skupiając się głównie na największych graczach. Warto zauważyć, że te zmiany mogą przyczynić się do rozwiązania problemu, w którym aż 80% obowiązków sprawozdawczych spada na zaledwie 20% przedsiębiorstw.

    Innowacje jako kluczowy element strategii

    Innowacje technologiczne odgrywają kluczową rolę w realizacji celów zrównoważonego rozwoju. Jak zauważa Marga Hoek, wiele dostępnych technologii, takich jak sztuczna inteligencja, blockchain czy uczenie maszynowe, może znacząco przyspieszyć procesy związane z realizacją celów ESG. Zastosowanie tych technologii może obniżyć koszty oraz pozwolić na zdobywanie nowych rynków, co w rezultacie wspiera rozwój biznesu.

    Współpraca na rzecz zrównoważonego rozwoju

    Kolejnym kluczowym aspektem, na który zwraca uwagę Hoek, jest konieczność poprawy współpracy pomiędzy sektorem naukowym, rządowym a biznesem. Transfer wiedzy i innowacji pomiędzy tymi obszarami może przyczynić się do osiągania celów zrównoważonego rozwoju. Wspieranie lokalnych przedsiębiorstw poprzez zamówienia publiczne jest jedną z metod, która może znacznie przyspieszyć rozwój zrównoważonego biznesu w Polsce.

    Sukcesy i wyzwania w Polskim kontekście

    Polska staje się coraz bardziej zrównoważoną gospodarką. Dowodem na to są wydarzenia takie jak Sustainable Economy Summit, które przyciągają uwagę przedsiębiorców oraz przedstawicieli administracji publicznej na temat wprowadzania zrównoważonych praktyk w biznesie. W czasie tego wydarzenia omawiano nie tylko kwestie związane z zarządzaniem łańcuchem dostaw i redukcją emisji CO2, ale także strategiczne podejścia w kontekście regulacji unijnych i ich wpływu na globalną konkurencyjność.

    Podsumowanie: W kierunku zrównoważonej przyszłości

    Przyszłość zrównoważonego rozwoju w Europie jest pełna wyzwań, ale i możliwości. Kluczowe jest, aby instytucje publiczne zaczęły postrzegać zrównoważony rozwój jako szansę na innowacje, a nie tylko zestaw regulacji do przestrzegania. Konieczne jest dostosowanie polityki i regulacji do potrzeb przedsiębiorców, co wymaga nie tylko zmian legislacyjnych, ale także głębszego zrozumienia roli, jaką innowacje i zrównoważony rozwój odgrywają w przyszłości gospodarki. Wzajemna współpraca pomiędzy sektorem publicznym, prywatnym a naukowym będzie kluczem do osiągnięcia trwałych efektów w tej dziedzinie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polska Prezydencja w UE: Stabilność, Bezpieczeństwo i Współpraca Gospodarcza

    Polska Prezydencja: Stabilność i Bezpieczeństwo w Unii Europejskiej

    Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego podkreśla, jak ważna była polska prezydencja dla stabilności politycznej i ekonomicznej Unii Europejskiej. W trakcie odbywającej się w Warszawie Konferencji Komisji do Spraw Unijnych Parlamentów Unii Europejskiej (COSAC), zauważono znaczące osiągnięcia, zwłaszcza w zakresie obronności. Zbliżające się przewodnictwo Danii, która planuje skoncentrować się na bezpieczeństwie oraz pozyskiwaniu nowych partnerów handlowych, stanowi kontynuację tej polityki.

    Duma z Polskiej Prezydencji

    Esteban González Pons, wiceprzewodniczący PE odpowiedzialny za relacje z parlamentami krajowymi, wyraził ogromną wdzięczność dla polskiego rządu. Jego zdaniem, prezydencja prowadzona przez Polskę okazała się niezwykle udana i efektywna w trudnych czasach. Polska zdołała zapewnić stabilność, co jest kluczowe w obliczu dynamicznych zmian na arenie międzynarodowej, takich jak zmiany w prezydenturze Stanów Zjednoczonych. Pons zaznaczył, że aktualne działania Polski miały na celu nie tylko zaspokojenie potrzeb europejskich, ale także zwiększenie wpływu Unii w obliczu zagrożeń, takich jak potencjalna wojna gospodarcza z USA.

    Bezpieczeństwo i Obrona na Pierwszym Miejscu

    Sven Simon, niemiecki poseł do PE i przewodniczący Komisji Spraw Konstytucyjnych, podkreślił kluczową rolę polskiej prezydencji w kontekście bezpieczeństwa. Tematem przewodnim prezydencji "Bezpieczeństwo, Europo!" doskonale odzwierciedlał aktualne wyzwania, z którymi boryka się kontynent. W ramach prezydencji, Polska skutecznie zorganizowała uzgodnienia legislacyjne, które były zablokowane przez wiele lat, co czyni tę kadencję jedną z najważniejszych w historii UE.

    Podczas polskiej prezydencji podjęto również kroki w kierunku wsparcia Ukrainy w dążeniu do akcesji do Unii Europejskiej, co stanowiło istotny krok w kierunku integracji europejskiej. Równocześnie, kwestie związane z konkurencyjnością oraz wysokością cen konsumpcyjnych, które obciążają obywateli, były na czołowej linii działań legislacyjnych.

    Nowe Perspektywy w Polityce Obronnej

    Na Radzie Europejskiej przywódcy unijni zobowiązali się do formułowania polityki obronnej, która uczyni Europę silniejszą i bardziej suwerenną. Jako wynik polskiej prezydencji, Komisja Europejska opracowała białą księgę na temat gotowości obronnej Europy oraz plan ReArm Europe, który ma na celu mobilizację znacznych funduszy na wzmocnienie obronności, co jest niezbędne wobec wyzwań stawianych przez Rosję. Minister ds. europejskich Adam Szłapka podkreślił, że propozycje dotyczące elastyczności reguł fiskalnych na nowe wydatki w obronności są kluczowe, aby umożliwić państwom członkowskim odpowiednie inwestycje w tej dziedzinie.

    Dialog i Współpraca w Unii Europejskiej

    Realizacja priorytetów polskiej prezydencji była tematem przewodnim obrad COSAC, które miały na celu współpracę między parlamentami państw członkowskich a Parlamentem Europejskim. Sven Simon zaznaczył, jak istotna jest koordynacja działań na poziomie unijnym, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa, z uwagi na niepokojącą sytuację w Europie Wschodniej. Współpraca ta jest niezbędna, aby zrozumieć lokalne wyzwania i opracować skuteczną politykę.

    W lipcu przewodnictwo w Radzie UE przejmie Dania, która, według Ponsa, z pewnością skoncentruje się na bezpieczeństwie i nowoczesnych partnerstwach handlowych. Kopenhaga ma szansę kontynuować wysiłki na rzecz bezpieczeństwa, co będzie kluczowe również z perspektywy konkurencyjności Unii, w tym uproszczenia biurokracji.

    Podsumowanie

    Polska prezydencja okazuje się być istotnym momentem w historii Unii Europejskiej, koncentrującym się na bezpieczeństwie i obronności, a także na próbie zintegrowania i wsparcia Ukrainy. Przyszła prezydencja Danii, kontynuując te zarysowane przez Polskę inicjatywy, będzie miała szansę na dalsze umacnianie europejskiej jedności i stabilności. W obliczu licznych wyzwań, jakie niesie współczesny świat, współpraca i koordynacja działań na poziomie unijnym są kluczowe dla przyszłości, jaką Europa chce zbudować.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Zaufanie do Unii Europejskiej w Polsce: analizy i wyzwania w kontekście suwerenności

    Rola Polski w Unii Europejskiej: stabilność czy ograniczenie suwerenności?

    Zaufanie do Unii Europejskiej w Polsce zdaje się być wciąż silne, chociaż nie brakuje głosów krytycznych, które podnoszą kwestię suwerenności. Wspominają o tym przedstawiciele Team Europe przy Przedstawicielstwie Komisji Europejskiej w Polsce, zwracając uwagę, że przynależność do Wspólnoty nie jest jedynie ograniczeniem, lecz i stabilizacją polskiego systemu prawnego. Warto zastanowić się, jakie są prawa i obowiązki państw członkowskich oraz w jaki sposób współpraca w ramach UE wpływa na naszą codzienność.

    Przypominając wyniki badania Eurobarometr z wiosny 2025, można zauważyć, że 52% Europejczyków ufa Unii, co stanowi najwyższy wynik od 2007 roku. W Polsce liczba ta wynosi 58%. Te wskaźniki są pozytywnym znakiem, jednak równocześnie rośnie liczba osób, które wskazują na potencjalne zagrożenia dla krajowej niezależności. To dwojakie podejście do kwestii europejskiej ilustruje złożoność relacji Polska–UE, które w ostatnich latach stały się coraz bardziej wyraźne.

    Zaufanie i krytyka: dwie strony medalu

    Warto zwrócić uwagę na różnice w postrzeganiu instytucji europejskich oraz krajowych. O ile zaufanie do UE jest relatywnie wysokie, zaledwie 30% Polaków ufa rządowi czy parlamentowi. Czy zatem obywatele dostrzegają Unię jako instytucję stabilizującą, a jednocześnie nieufnie podchodzą do krajowych władz? Sytuacja ta wyraża bardziej skomplikowane zależności, które wymagają głębszej analizy.

    Jak zauważa prof. Anna Doliwa-Klepacka, członkini Team Europe, niezwykle istotne jest, aby młodsze pokolenia pamiętały o wartościach wynikających z europejskiej współpracy. Przypomnienie, że obecność Polski w UE ma pozytywny wpływ na kształtowanie demokratycznych instytucji, może pomóc w budowaniu większej świadomości obywatelskiej. Zrozumienie, że zasady, które obowiązują w Unii, nie są narzucane, lecz wspólnie tworzone, jest kluczowe dla dalszej integracji.

    Demokracja i praworządność w kontekście Unii

    Demokratyczne wartości i praworządność są fundamentami, na których zbudowana jest Unia Europejska. Ekspertka podkreśla, że państwa, które dołączyły do Wspólnoty wcześniej, funkcjonują w bardziej stabilnych ramach demokratycznych. W Polsce ten proces wciąż trwa, a obywateli czeka wiele nauki. Świadomość, że praworządność nie jest tylko formalnością, ale koniecznością, jest niezbędna dla dalszego rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.

    Równocześnie badania CBOS wskazują na coraz większą krytykę w kontekście prymatu prawa europejskiego nad krajowym. Obecnie około 43-44% Polaków uważa, że członkostwo w UE może nadmiernie ograniczać niezależność kraju. Kluczowym jest, aby każdy obywatel zrozumiał, że decyzje podejmowane są na forum europejskim przy udziale przedstawicieli z każdej z państw członkowskich. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Parlament Europejski, wybierany przez obywateli, odgrywa kluczową rolę w procesie legislacyjnym.

    Zmiana myślenia o przepisach prawnych

    Jak zauważa ekspertka w prawie, w Polsce występują pewne stereotypy dotyczące zasadności przestrzegania prawa. Często panuje przekonanie, że przepisy są jedynie przeszkodą, a nie narzędziem do regulacji relacji społecznych. Dlatego tak ważne jest, aby społeczeństwo zrozumiało, iż prawo jest niezbędne dla zachowania porządku i harmonii w społeczeństwie.

    W kontekście deregulacji, która stała się popularnym tematem ostatnich lat, ważne jest, aby obserwować skuteczność wprowadzanych zmian. Ekspertka wskazuje, że niektóre przepisy mogą wymagać rewizji, a ich uproszczenie jest korzystne zarówno dla obywateli, jak i przedsiębiorstw. Warto przyjrzeć się temu zjawisku, ponieważ przy odpowiednim nadzorze można dostrzec, że zmiany przynoszą korzyści.

    Przyszłość regulacji w Unii Europejskiej

    Komisja Europejska również dostrzega konieczność usprawnienia przepisów prawnych. Dokument „A simpler and faster Europe” na lata 2024-2029 zapowiada uproszczenia, które mają umożliwić obywatelom i przedsiębiorstwom łatwiejsze poruszanie się w gąszczu przepisów. Wprowadzenie bardziej przejrzystych norm może zredukować biurokrację i przyspieszyć procesy decyzyjne, a tym samym przyczynić się do lepszej jakości życia mieszkańców państw członkowskich.

    Warto pamiętać, że uproszczenie przepisów może przyjąć różne formy. Czasami zamiast kilku skomplikowanych aktów prawnych, wprowadzany jest jeden prostszy, co obejmuje wiele wcześniejszych regulacji. Taki ruch nie tylko upraszcza system, ale także czyni go bardziej dostępnym dla obywateli, którzy są zobowiązani do przestrzegania prawa.

    Podsumowanie: zrównoważona przyszłość w Unii Europejskiej

    Rola Polski w Unii Europejskiej stała się kluczowym tematem dyskusji na wielu płaszczyznach. Z jednej strony wnosi stabilizację i rozwój, z drugiej wykazuje oznaki krytyki oraz obawę o krajową suwerenność. Ważne jest, aby obywatele mieli świadomość zarówno korzyści, jak i wyzwań wynikających z członkostwa w Unii. Tylko poprzez aktywny udział w debacie na temat przepisów i zasadności regulacji możemy zbudować silniejszą, bardziej zintegrowaną społeczność europejską, w której różnorodność będzie stanowić wartość dodaną, a nie przeszkodę.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Transformacja energetyczna w UE: Klucz do wzrostu gospodarczego i konkurencyjności

    Transformacja Energetyczna w Unii Europejskiej: Klucz do Gospodarki Neutralnej Klimatycznie

    Transformacja w kierunku gospodarki neutralnej klimatycznie to nie tylko konieczność związana z ochroną środowiska, ale również szansa na silny wzrost gospodarczy. Dzięki rozmowom prowadzonym podczas polskiej prezydencji, Komisja Europejska wprowadziła istotne dokumenty, takie jak Kompas Konkurencyjności oraz inicjatywę Clean Industrial Deal. Oba te projekty proponują konkretne strategie, które łączą transformację energetyczną z kwestiami konkurencyjności. Kluczowym aspektem, jaki szczególnie podkreśla sektor biznesowy, jest zredukowanie cen energii.

    W rozmowie z agencją Newseria Ignacy Niemczycki, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, zauważył, że istnieje realna możliwość połączenia wysiłków na rzecz walki z kryzysem klimatycznym z troską o nasze gospodarki. Podkreślił również, że Europa, nie dysponując własnymi zasobami paliw kopalnych, powinna skoncentrować wydatki na wewnętrznych projektach, zamiast finansować ich import z państw trzecich. Dyskutując o celach, które Unia postawiła przed sobą na rok 2050, Niemczycki zaznaczył, że chodzi przede wszystkim o znalezienie efektywnych rozwiązań, jak do tych celów dotrzeć.

    Przemiany w polskiej energetyce i ambitne cele Unii Europejskiej

    Analiza krajowych planów dotyczących energii i klimatu, przeprowadzona przez Komisję Europejską, wykazała znaczną redukcję luki w osiąganiu celów związanych z ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych w krajach członkowskich. Obecnie są one na dobrej drodze do osiągnięcia celu redukcji emisji o około 54 proc. do 2030 roku w porównaniu z poziomami z 1990 roku, o ile wdrożą wszystkie istniejące oraz przewidziane środki. Dodatkowo, Unia postawiła sobie zadanie osiągnięcia co najmniej 42,5 proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych.

    Krzysztof Bolesta, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, podkreślił, że tempo transformacji w Unii Europejskiej jest szybkie i wskazał na potrzebę dbałości o konkurencyjność oraz bezpieczeństwo energetyczne. Przekonywał, że każda transformacja energetyczna musi dostosowywać się do warunków rynkowych, by nie zagrażać konkurencyjności gospodarek państw członkowskich.

    Rola biznesu w transformacji energetycznej

    Z danych Europejskiego Banku Inwestycyjnego wynika, że w 2024 roku aż 61 proc. firm w UE postanowiło zainwestować w walkę ze zmianami klimatu, co świadczy o rosnącej świadomości sektora biznesowego. Co czwarta firma widzi w przejściu na gospodarkę niskoemisyjną szansę na rozwój w nadchodzących latach. Przemiany te są kluczowe dla efektywności transformacji energetycznej i wymagają wsparcia ze strony instytucji publicznych.

    Aleksandra Stępniak, public affairs manager w VELUX Polska, podkreśliła rolę przedsiębiorstw, które zarówno dostarczają innowacyjne technologie, jak i przyczyniają się do redukcji zużycia energii poprzez poprawę efektywności. Firmy muszą też odnaleźć się w nowym środowisku regulacyjnym, co wiąże się z różnorodnymi wyzwaniami, szczególnie dla sektorów energochłonnych.

    Przemiany regulacyjne i ich wpływ na konkurencyjność

    W raporcie Draghiego wskazano na ryzyko utraty konkurencyjności Europy z powodu rosnących cen energii oraz negatywnego wpływu na inwestycje i produkcję. W związku z tym regulacje są tworzone w celu zminimalizowania ryzyka. Już sama polityka CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) ma na celu wyrównanie szans pomiędzy producentami w Europie a tymi spoza niej, co może przyczynić się do zwiększenia sprawiedliwości konkurencyjnej w unijnym rynku.

    Inicjatywy i plany na przyszłość

    Kompas Konkurencyjności, przyjęty w styczniu bieżącego roku, zakłada stworzenie spójnych ram dla krajów członkowskich, aby wszystkie polityki UE wzajemnie wspierały zdolności konkurencyjne Wspólnoty. Działa on na rzecz identyfikacji kluczowych obszarów wymagających ujawnienia oraz wprowadza konkretne inicjatywy mające na celu poprawę pozycji gospodarczej Europy. To odpowiedź na współczesne wyzwania, takie jak spowolnienie wzrostu produktywności.

    Inicjatywa Clean Industrial Deal ma na celu uczynienie Europy atrakcyjnym miejscem dla produkcji, poprzez dostarczenie przystępnej cenowo energii oraz inwestycje w rozbudowę infrastruktury energetycznej. Planowanie na rzecz przystępnej energii będzie miało kluczowe znaczenie dla obniżenia kosztów energii w Europie, co z kolei przyczyni się do wzmocnienia konkurencyjności.

    Niezależność energetyczna i wyzwania geopolityczne

    Plan działania REPowerEU, zainicjowany przez Komisję Europejską, zmierza do zapewnienia pełnej niezależności energetycznej UE od Rosji. Pomimo sankcji nałożonych po inwazji na Ukrainę, dane wskazują, że w 2024 roku UE nadal importowała znaczne ilości gazu z Rosji. Dlatego kluczowe jest, aby Europa w pełni zrealizowała plan przejścia na zieloną energię, co nie tylko zwiększy bezpieczeństwo energetyczne, ale także pozwoli skutecznie walczyć ze skutkami zmian klimatycznych.

    Podsumowanie

    Tematyka transformacji energetycznej w Unii Europejskiej zyskuje na znaczeniu, zarówno z perspektywy ekologicznej, jak i ekonomicznej. Kluczowe jest, aby wszystkie strony, w tym rządy, instytucje unijne oraz sektor prywatny, współpracowały na rzecz osiągnięcia celów klimatycznych przy jednoczesnym zapewnieniu konkurencyjności gospodarek. Dyskusje prowadzone podczas konferencji „Bezpieczeństwo gospodarcze UE” z pewnością przyczyniają się do zrozumienia i lepszego zorganizowania procesu transformacji, a także wskazania kierunków na przyszłość dla Europy.

    Dzięki podejmowanym inicjatywom i regulacjom Europa ma szansę stać się liderem w transformacji energetycznej, otwierając nowe możliwości rozwoju i zrównoważonego wzrostu, które będą korzystne nie tylko dla obecnych pokoleń, ale również dla przyszłych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Niskie kompetencje cyfrowe Polaków a przyszłość cyfryzacji gospodarki w Polsce

    Dlaczego kompetencje cyfrowe Polaków wymagają pilnej poprawy?

    W dzisiejszych czasach umiejętności cyfrowe stały się kluczowym elementem funkcjonowania w społeczeństwie oraz gospodarce. Niestety, wyniki badań Eurostat jednoznacznie pokazują, że Polacy w porównaniu z innymi mieszkańcami Unii Europejskiej borykają się z poważnymi trudnościami w tym zakresie. Niecała połowa obywateli Polski deklaruje, że posiada przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe, a tylko 20 procent z nich sięga dalej, do umiejętności ponadpodstawowych. Tak niskie wyniki stają na przeszkodzie cyfryzacji gospodarki oraz wydajności polskich przedsiębiorstw, co w dłuższej perspektywie może wpłynąć na konkurencyjność kraju na arenie międzynarodowej.

    Indeks DESI jako wskaźnik postępu cyfrowego

    W 2014 roku Komisja Europejska wprowadziła Indeks DESI (Digital Economy and Society Index), który ma na celu monitorowanie postępu w zakresie cyfryzacji w krajach Unii Europejskiej. Na chwilę obecną, w ramach indeksu, analizowane są 32 różne wskaźniki, w tym te dotyczące umiejętności cyfrowych obywateli. Z danych DESI 2024 wynika, że w wieku 16-74 lata tylko 44,3 proc. Polaków posiada przynajmniej podstawowe umiejętności cyfrowe. Należy zaznaczyć, że w tym zakresie Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Europie, wyprzedzając jedynie Bułgarię i Rumunię. Średnia unijna wynosi 55,65 proc., a do liderów, takich jak Holandia i Finlandia, Polacy tracą blisko 40 punktów procentowych.

    Wpływ niskich kompetencji cyfrowych na gospodarkę

    Przemysław Kania, dyrektor generalny Cisco Polska, podkreśla, że niski poziom kompetencji cyfrowych wśród Polaków bezpośrednio wpływa na zdolność adaptacji i wdrażania nowoczesnych technologii, co z kolei ogranicza możliwości rozwoju polskich firm. Współcześnie przedsiębiorcy wskazują, że to nie brak funduszy czy determinacji jest największym problemem, ale umiejętność efektywnego implementowania technologii cyfrowych w codziennym funkcjonowaniu.

    Statystyki mówią same za siebie

    Warto również przyjrzeć się danym Eurostatu, które ilustrują aktualne wyzwania. W 2023 roku zaledwie 2,9 proc. małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce korzystało z sztucznej inteligencji, w porównaniu do 7,4 proc. w całej Unii Europejskiej. W krajach liderach tego obszaru wskaźnik ten wynosił około 14 proc. Warto jednak zauważyć, że polskie firmy są bardziej otwarte na technologie chmurowe; już 45,4 proc. MŚP zainwestowało w chmurę, co jest znaczną przewagą w stosunku do unijnej średniej wynoszącej 37,9 proc.

    Jak można to zmienić?

    Przemysław Kania wskazuje na możliwość rywalizacji Polski w obszarze sztucznej inteligencji, ale zaznacza, że kluczem do sukcesu będzie nie tylko wprowadzenie nowoczesnych technologii, ale również ich efektywna implementacja w codziennych procesach biznesowych. Wzrost wydajności i produktywności krajowej gospodarki powinien być priorytetem, a jego osiągnięcie wymaga równoczesnego podnoszenia kompetencji cyfrowych Polaków.

    Rządowe inicjatywy na rzecz cyfryzacji

    W odpowiedzi na te wyzwania rząd podejmuje konkretne kroki, aby poprawić kompetencje cyfrowe Polaków. Ministerstwo Cyfryzacji, we współpracy z Centrum Projektów Polska Cyfrowa, realizuje program „E-kompetencje”, w ramach którego oferuje szkolenia dla nauczycieli, urzędników oraz obywateli rzekomo zagrożonych wykluczeniem cyfrowym. Planowane jest objęcie szkoleń około 254 tys. Polaków.

    Długofalowym celem jest osiągnięcie 85 proc. obywateli posiadających przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe do 2035 roku i wprowadzenie narzędzi sztucznej inteligencji w połowie polskich firm. Warto zauważyć, że umiejętności cyfrowe są również uwzględnione w nowej Strategii Cyfryzacji Polski, a Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad aktualizacją Programu Rozwoju Kompetencji Cyfrowych.

    Współpraca z sektorem prywatnym

    Firmy z branży IT również aktywnie angażują się w proces poprawy kompetencji cyfrowych w Polsce. Program Cisco Networking Academy kształci dziesiątki tysięcy absolwentów rocznie, co przyczynia się do wzrostu umiejętności cyfrowych w całym społeczeństwie. Wiele innych firm z branży technologicznej podejmuje podobne działania, co buduje solidny fundament dla przyszłych pokoleń.

    W miarę jak nowe pokolenie, które jest już "cyfrowo urodzone", wkracza na rynek pracy, mamy nadzieję na dalszy rozwój w zakresie kompetencji cyfrowych. Jednak nie możemy czekać, aż te zmiany nastąpią naturalnie. Musimy działać już teraz, aby zniwelować lukę kompetencyjną.

    Podsumowanie: Jakie wyzwania przed nami?

    Podsumowując, Polska stoi przed ogromnymi wyzwaniami związanymi z kompetencjami cyfrowymi swoich obywateli. Wzrost umiejętności cyfrowych w społeczeństwie jest niezbędny, abyśmy mogli konkurować na międzynarodowej arenie oraz efektywnie wykorzystać potencjał nowoczesnych technologii. Rządowe inicjatywy oraz współpraca sektora prywatnego mogą stanowić istotne kroki na drodze do poprawy, ale konieczna jest chęć i zaangażowanie ze strony obywateli oraz przedsiębiorców. W przeciwnym razie, obawiamy się, że Polska pozostanie w tyle, nie wykorzystując potencjału, który tkwi w nowoczesnych technologiach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wygaszenie Systemu Wolnego Handlu z Ukrainą: Co Zmiana Oznacza dla Rolnictwa i Eksportu do UE?

    Przyszłość Handlu Rolnego między Ukrainą a Unią Europejską: Kluczowe Wyzwania i Możliwości

    Z dniem 5 czerwca br. wygaśnie dotychczasowy system wolnego handlu między Ukrainą a Unią Europejską, co oznacza, że do handlu powrócą kontyngenty taryfowe oraz cła na wybrane produkty rolne. To znaczący krok, który wymaga uważnej analizy z perspektywy zarówno Ukrainy, jak i całej Unii Europejskiej. Minister rolnictwa, dr Czesław Siekierski, przewiduje, że negocjacje nad nowym, długoterminowym porozumieniem handlowym będą niezwykle trudne, ponieważ są one integralną częścią procesu integracji Ukrainy z Unią Europejską.

    Zanim jednak doszło do obecnej sytuacji, w 2022 roku handel między Ukrainą a Unią opierał się na umowie stowarzyszeniowej DCFTA (Deep and Comprehensive Free Trade Agreement), która obowiązywała od 2016 roku. Po inwazji Rosji, w czerwcu 2022 roku Komisja Europejska wprowadziła autonomiczne środki handlowe, umożliwiające ukraińskim towarom bezcłowy wjazd do Unii. Taki krok był kluczowym wsparciem dla Ukrainy w trudnych czasach walki z rosyjskim agresorem. Warto podkreślić, że w 2021 roku Ukraina uzyskała niemal 41% swoich dochodów z eksportu towarów rolnych, a w 2022 i 2023 roku wskaźniki te wzrosły odpowiednio do 53% i 61%.

    Pomimo przedłużenia zwolnienia z ceł do 5 czerwca 2023 roku, sytuacja na rynku była daleka od idealnej. Minister Siekierski zauważył, że obecny mechanizm tymczasowy, zakładający 7/12 rocznych kontyngentów taryfowych, oznacza, że Ukraina będzie mogła eksportować część swoich produktów rolnych w ramach 58% rocznego kontyngentu taryfowego. Po osiągnięciu limitów, zaczynają obowiązywać cła, co stawia dodatkowe wyzwania przed ukraińskim sektorem rolnym.

    Za sytuację niepokoi również fakt, że Polska, będąca jednym z głównych odbiorców ukraińskich towarów, jest zobligowana do ochrony swojego rynku rolniczego. Minister Siekierski zaznacza, że polski rząd wykazuje zainteresowanie, aby ograniczyć import ukraińskich produktów rolnych, jednak strona ukraińska dąży do zwiększenia swojego eksportu, argumentując, że posiada nadwyżki w wielu sektorach.

    Handel Rolny: Kluczem do Stabilizacji Gospodarczej

    Z danych Komisji Europejskiej wynika, że Unia Europejska jest największym partnerem handlowym Ukrainy, odpowiadając za ponad połowę jej wymiany towarowej. Eksport ukraińskich towarów do UE w ubiegłym roku wyniósł 24,5 miliarda euro. Wśród kluczowych produktów dominują zboża, tłuszcze, oleje oraz stal. W 2023 roku Ukraina pozostaje jednym z głównych źródeł importu produktów rolno-spożywczych do Unii Europejskiej, co dodatkowo podkreśla jej znaczenie w kontekście europejskiego rynku.

    Sektor rolny w Ukrainie ma do dyspozycji ogromne zasoby, zajmując obszar 30 milionów hektarów użytków rolnych, co czyni go jednym z największych producentów rolnych w regionie. Przed wojną Ukraina uchodziła za „spichlerza Europy”, dostarczając znaczną część żywności na rynki europejskie. W 2024 roku Polska odnotowała wzrost wpływów z eksportu towarów rolno-spożywczych, co czyni ukraińską konkurencję jeszcze bardziej palącą.

    Potencjał ukraińskiego rolnictwa jest niewątpliwie ogromny. Dobre warunki glebowe, połączenie tradycyjnych metod z nowoczesnymi technologiami z krajów zachodnich stwarza możliwości do produkcji na dużą skalę. Minister Siekierski wskazuje na zastosowanie środków ochrony roślin, które w niektórych przypadkach są już zabronione w Unii Europejskiej, przez co Ukraina ma w niektórych aspektach przewagę konkurencyjną.

    Niezbędne Wsparcie dla Rolników w Unii Europejskiej

    Ważnym aspektem związanym z liberalizacją handlu z Ukrainą są obawy europejskich rolników. Organizacje takie jak COPA-COGECA podkreślają, że wsparcie dla Ukrainy jest niezbędne, jednak musi być zrównoważone, aby nie zagrażać produkcji europejskiej. Wiele sektorów, takich jak zboża czy drób, zmaga się z nadpodażą, co prowadzi do spadku cen i zagrożenia dla ich rentowności.

    Minister Siekierski wskazuje również na problemy związane z przekazywaniem wsparcia finansowego. Istnieją wątpliwości co do tego, czy pomoc rzeczywiście trafia do osób, które jej najbardziej potrzebują. Zważając na dynamiczną sytuację w Ukrainie, ważne jest, aby wszystkie podejmowane działania w ramach wsparcia były skuteczne i trafnie adresowane do ich odbiorców.

    Równie istotne jest, aby Unia Europejska przemyślała swoje podejście do handlu z Ukrainą, biorąc pod uwagę zmieniające się realia na rynkach międzynarodowych oraz wewnętrznych. Kluczowe będzie znalezienie równowagi między wspieraniem Ukrainy a ochroną europejskiego sektora rolniczego, co wymagać będzie złożonego i przemyślanego podejścia negocjacyjnego.

    Podsumowanie: Stabilność i Zrównoważony Rozwój jako Kluczowe Cel

    Nadchodzące miesiące będą kluczowe dla przyszłości handlu rolnego między Ukrainą a Unią Europejską. Ministerstwo rolnictwa wraz z innymi instytucjami mają za zadanie dążyć do wypracowania korzystnych rozwiązań, które nie tylko wspierałyby ukraińskich rolników, ale również nie zagrażałyby europejskiej produkcji rolniczej. Zrównoważony rozwój i stabilność na rynkach będą kluczowe w procesie dalszej integracji Ukrainy z Unią Europejską. Dialog między oboma stronami oraz zaangażowanie w poszukiwanie długoterminowych rozwiązań stanowią fundament do przetrwania w złożonym świecie handlu międzynarodowego.

    Z uwagi na dynamiczny rozwój sytuacji geopolitycznej oraz gospodarczej, rolnictwo ukraińskie i europejskie stają przed wyzwaniami, które wymagają innowacyjnych rozwiązań oraz wzajemnego zrozumienia. Utrzymanie otwartej komunikacji oraz elastyczność w podejmowanych decyzjach mogą przyczynić się do stworzenia stabilnego fundamentu dla przyszłej współpracy.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2028–2034: Wyzwania i Szanse dla Polskiego Rolnictwa

    Ewolucja Wspólnej Polityki Rolnej na Lata 2028–2034: Kluczowe Wyzwania i Oczekiwania Rolników

    Trwają prace nad nową wspólną polityką rolną na lata 2028–2034, a rolnicy w Polsce mają nadzieję na stabilność oraz usprawnienia w obszarze inwestycji, które będą sprzyjać zwiększeniu konkurencyjności ich gospodarstw. Prof. Marek Wigier, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, wskazuje na fundamentalne znaczenie większych nakładów finansowych na wspólną politykę rolną (WPR), które są niezbędne dla dalszego rozwoju i modernizacji gospodarstw. W kontekście ostatnich dwóch dekad, fundusze z Unii Europejskiej (UE) okazały się kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego w kraju.

    W najnowszej perspektywie rolniczej rolnicy oczekują uproszczenia prowadzenia działalności, co będzie miało miejsce od roku 2028. Uproszczenia te powinny dotyczyć zarówno procedur, jak i samej struktury budżetu. Prof. Wigier podkreśla, że nadchodząca polityka rolna zostanie podzielona na dwa filary: jeden z nich będzie koncentrował się na wsparciu obszarów wiejskich, natomiast drugi na pomocy bezpośredniej dla rolników.

    Komisja Europejska złoży projekt wieloletnich ram finansowych (WRF) w lipcu, co pozwoli na dokładniejszą analizę przyszłej WPR. Parlament Europejski, analizując wnioski z ostatnich miesięcy, już podkreślił konieczność zagwarantowania dalszego wsparcia dla konkurencyjności oraz odporności sektora rolnictwa i rybołówstwa, w tym szczególnie dla małych gospodarstw oraz młodych rolników i rybaków. W rezolucji zwracano uwagę, że kluczowe jest również wsparcie dla tych sektorów w kontekście ochrony klimatu, co stanowi odpowiedź na rosnące zagrożenia związane z kryzysem klimatycznym.

    Bezpieczeństwo żywnościowe nabiera szczególnego znaczenia, szczególnie w kontekście rosnącego połączenia z bezpieczeństwem energetycznym. Prof. Wigier zwraca uwagę, że temat ten został wprowadzony na agendę unijną przez Polskę, co powinno skutkować odpowiednim zabezpieczeniem budżetowym dla WPR. Warto zauważyć, że obawy rolników dotyczą także propozycji przekształcenia WPR w indywidualny fundusz dla każdego państwa członkowskiego, co mogłoby zagrażać stabilności dotychczasowego systemu wsparcia.

    W kontekście wartości transferów z budżetu UE do Polski w latach 2004–2023, kwota ta wyniosła około 78 miliardów euro. To dzięki tym środkom polskie rolnictwo zyskało ogromny postęp, co przejawia się m.in. wzrostem liczby osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą oraz znacznym spadkiem bezrobocia na terenach wiejskich. Dochody rolników wzrosły ponad dwukrotnie, co jest bezpośrednim efektem wsparcia z WPR.

    Eksperci zauważają, że nowa polityka rolnicza musi odpowiadać na bieżące wyzwania, takie jak deficyt wody, który z rosnącym tempo staje się problemem nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Wartością dodaną rolnictwa w Polsce w 2023 roku osiągnęła 22,1 miliarda euro, co w porównaniu z 6,8 miliarda euro na początku akcesji stanowi znaczący postęp.

    Pomimo wzrostu wydajności, nie można zapominać o dalszym usprawnieniu jakości i bezpieczeństwa żywności. Nowa jak i obecna polityka rolnicza powinna sprzyjać innowacjom i zwiększeniu rentowności gospodarstw rolnych, a także stawiać na zrównoważony rozwój terenów wiejskich.

    Podczas ostatniej konferencji zorganizowanej z okazji 75-lecia Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej poruszono również szereg wyzwań, które czekają polskich rolników, w tym kwestie związane z przyszłością WPR oraz ogólnym bilansie członkostwa Polski w UE w kontekście rolnictwa. Podejmowane dyskusje miały na celu wydobycie nowych pomysłów i rozwiązań, które mogą stanowić odpowiedź na współczesne wyzwania w rolnictwie oraz sprostanie oczekiwaniom rolników w nadchodzących latach.

    Obserwując te dynamiczne zmiany, można dostrzec, że przyszłość polskiego rolnictwa będzie zależna nie tylko od funduszy unijnych, ale również od krajowych polityk działających na rzecz wsparcia i innowacji w tym sektorze. Kooperacja z instytucjami badawczymi, wdrażanie nowoczesnych technologii oraz dbałość o środowisko mogą okazać się kluczowe w kontekście dążenia do zrównoważonego rozwoju i konkurencyjności polskiego rolnictwa.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • SAFE: Nowy Instrument Pożyczkowy dla Wzmocnienia Europejskiego Przemysłu Obronnego

    Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego: Kluczowe Kroki i Inwestycje

    W miarę narastających zagrożeń dla bezpieczeństwa, Europa podejmuje zdecydowane kroki, aby wzmocnić swoje zdolności obronne. Ostatnie działania, w tym przyjęcie instrumentu pożyczkowego SAFE, są dowodem na to, że kontynent nie tylko zauważa wzrastające potrzeby obronne, ale również podejmuje konkretne kroki w kierunku ich zaspokojenia. Po wielu tygodniach negocjacji, instrument SAFE został zaakceptowany przez stałych przedstawicieli państw członkowskich Unii Europejskiej, co oznacza uruchomienie znaczących środków na niskooprocentowane pożyczki na finansowanie projektów związanych z obronnością.

    Przemysł obronny w Europie borykał się z wieloma problemami, które zostały uwidocznione w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Sukcesywne wspieranie Ukrainy przez inne państwa dowiodło, że europejski przemysł obronny potrzebuje nie tylko pilnych reform, ale również większych inwestycji. W odpowiedzi na te potrzeby, Komisja Europejska oraz rządy krajowe działają w sposób skoordynowany, aby zapewnić zwiększenie zdolności obronnych i odstraszania potencjalnych zagrożeń.

    Europejski Przemysł Obrony: Perspektywy i Wyzwania

    Podobnie jak w przypadku innych sektorów, przemysł obronny w Europie wymaga przemyślanej strategii rozwoju. W przyjętej Strategii na rzecz Europejskiego Przemysłu Obronnego (EDIS) jasno określono cele i kierunki rozwoju sektora do 2035 roku. Dokument ten nie tylko przedstawia plan wzmocnienia produkcji amunicji, ale także zakłada zwiększenie dostępności technologii wojskowej na rynku unijnym. Niestety, zaledwie 35% zakupów broni i amunicji realizowanych w Europie pochodzi z krajowych źródeł, co ilustruje wyraźną potrzebę większej samowystarczalności.

    Rafał Modrzewski, prezes ICEYE oraz znany ekspert w dziedzinie obserwacji Ziemi za pomocą satelitów, podkreśla, że europejski przemysł obronny może stać się nie tylko konkurencyjny, ale także samowystarczalny, o ile zostaną podjęte odpowiednie działania w kierunku tworzenia funduszy na wsparcie zakupów lokalnych technologii zbrojeniowych.

    Instrument Dłużny jako Kluczowy Element

    Wśród podejmowanych inicjatyw, instrument pożyczkowy SAFE, o wartości 150 miliardów euro, zajmuje centralne miejsce. Narzędzie to ma na celu wsparcie wspólnych zamówień obronnych krajów członkowskich. Dzięki niemu będzie możliwe finansowanie projektów, które wcześniej mogłyby być zbyt kosztowne dla pojedynczych państw. Wspólne zamówienia są nie tylko sposobem na zaoszczędzenie środków, ale także na zwiększenie interoperacyjności pomiędzy europejskimi siłami zbrojnymi oraz poprawę przewidywalności kosztów w sektorze obronnym.

    Plan ReArm Europe to kolejny element strategii unijnej, który opiera się na ambicji zmobilizowania ponad 800 miliardów euro na wzmocnienie obronności. Zwiększenie budżetów obronnych o 1,5% PKB ma potencjał wygenerowania około 650 miliardów euro w ciągu najbliższych czterech lat. Celem jest nie tylko wzmocnienie europejskiego sektora obronnego, ale także zabezpieczenie wspólnych interesów państw członkowskich w obliczu globalnych zagrożeń.

    Zmiany w Regulacjach i Współpraca Międzynarodowa

    W kontekście wzmacniania europejskiego przemysłu obronnego, istotne są również zmiany regulacyjne, które umożliwiają krajom członkowskim szybkie podjęcie kluczowych decyzji dotyczących zakupu sprzętu. Wypracowane zasady, zgodnie z którymi 65% komponentów musi być produkowanych w Europie, otwierają nowe możliwości współpracy z sojusznikami, takimi jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Norwegia czy Korea Południowa.

    Wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, zwraca uwagę na istotność tych zmian. Dzięki nim Polska będzie mogła skupić się na kontraktach, które zostały już podpisane, zapewniając jednocześnie środki na finansowanie nowych zakupów. To pozwoli krajowi na dalszy rozwój wytwórczości obronnej oraz pozyskiwanie najnowocześniejszych technologii.

    Innowacje w Obszarze Technologii Obrony

    Nie można także zapominać o innowacjach, które są kluczowe dla nowoczesnego przemysłu obronnego. Polska posiada ogromny potencjał w zakresie technologii dronowych i satelitarnych. Przykładem może być działalność firmy ICEYE, która dostarcza dane dla wielu rządów i organizacji, a także angażuje się w rozwijanie satelitarnych systemów monitorowania ziemi.

    W marcu 2023 roku ICEYE ogłosiło umowę na dostawę satelitarnego systemu obserwacji Ziemi w programie MikroSAR, co wzbogaci zasoby Sił Zbrojnych RP o dodatkowe zdolności w zakresie monitorowania i analizy sytuacji na polu walki oraz w obszarze bezpieczeństwa gospodarki, rolnictwa i innych sektorów.

    Przyszłość Polskiego Przemysłu Obronnego

    Dzięki konstruktywnemu podejściu do finansowania i polityki obronnej, Polska ma szansę na stworzenie silnego przemysłu obronnego, który będzie w stanie sprostać wyzwaniom na poziomie krajowym i międzynarodowym. Koncentracja na lokalnej produkcji oraz wspieranie krajowych dostawców może zbudować solidną bazę technologiczną, która znacząco podniesie nasz potencjał obronny.

    Podsumowując, zmiany w regulacjach, innowacje technologiczne oraz aktywne działania na rzecz zacieśnienia współpracy międzynarodowej są kluczowe dla przyszłości europejskiego przemysłu obronnego. Instrumenty finansowe, takie jak SAFE, to nie tylko reakcja na bieżące zagrożenia, ale także inwestycja w przyszłość bezpieczeństwa Europy jako całości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version