Tag: Internet rzeczy

  • Transformacja rynku reklamy: Jak Retail Media in-store zmienia przyszłość marketingu do 2030 roku

    Transformacja rynku reklamy: Jak Retail Media in-store zmienia przyszłość marketingu do 2030 roku

    Przyszłość reklamy: Jak retail media zdominują rynek do 2030 roku

    Rynek reklamy przechodzi niespotykaną transformację, co potwierdzają najnowsze analizy branżowe. Z raportu WPP Media „Advertising in 2030” wynika, że do końca tej dekady kluczową rolę w komunikacji marketingowej odegrają sztuczna inteligencja, internet rzeczy oraz rozwiązania oparte na danych. Granice między światem online a offline będą się zacierać, a ekrany w sklepach staną się pełnoprawnym kanałem reklamowym, na którym marki będą mogły prezentować swoje oferty w sposób bardziej angażujący i interaktywny.

    Zjawisko retail media: Nowa jakość reklamy

    Retail media to termin stosunkowo nowy, który odnosi się do reklamowania produktów w sklepie zarówno w formie ekranów cyfrowych, jak i na platformach e-commerce. Tomasz Szulkowski, dyrektor operacyjny w MSpark (WPP Media), zauważa, że istnieją dwie główne odmiany tego zjawiska. Pierwsza z nich to platformy digitalowe, z takim przykładem jak Allegro, które wykorzystują swoje dane do targetowania reklam. Druga, bardziej dynamiczna odmiana, znana jako retail media in-store, koncentruje się na komunikacji realizowanej poprzez ekrany w sklepach, które mogą dostarczać spersonalizowane treści użytkownikom.

    Według raportu WPP, zacieranie granic między światem online a offline jest jednym z kluczowych trendów do 2030 roku. Retail media in-store wprowadzą standardy reklamowe typowe dla e-commerce, co pozwoli na precyzyjne targetowanie oraz pełną mierzalność efektywności kampanii. Nawet półka sklepu może stać się „inteligentna”, przekształcając doświadczenie zakupowe w bardziej interaktywne i personalizowane.

    Wykorzystanie danych w retail media

    Dane stają się fundamentem działań marketingowych. Tomasz Szulkowski wskazuje, że ekrany w sklepach wykorzystują dane pochodzące z różnych źródeł, takich jak paragonowe, na którym można obserwować co, kiedy i w jakiej wartości są najczęściej kupowane. Dodatkowo, programy lojalnościowe i aplikacje mobilne dostarczają cennych informacji demograficznych i behawioralnych, co sprawia, że retail media zyskuje na popularności.

    Współczesne badania pokazują, że prawie 82,3 proc. ekspertów przewiduje, iż do 2030 roku biometryka, jak odciski palców czy rozpoznawanie twarzy, stanie się powszechnym narzędziem do personalizacji ofert. Co więcej, dane medyczne i genetyczne również mogą wkrótce zyskać znaczenie w kontekście tworzenia dedykowanych kampanii reklamowych.

    Jak Internet of Things wpłynie na przyszłość reklamy

    Internet of Things (IoT) odgrywa kluczową rolę w rozwoju retail media. IoT to koncept, w ramach którego urządzenia komunikują się i reagują na siebie nawzajem. Przykłady to inteligentne regały oraz interaktywne stoiska w centrach handlowych. Tomasz Szulkowski podkreśla, że rozwój tych technologii będzie napędzany przez sztuczną inteligencję, która zrewolucjonizuje sposób tworzenia treści reklamowych.

    W 71 proc. przypadków eksperci przewidują, że do 2030 roku wiele treści reklamowych będzie generowanych z zastosowaniem AI. Choć technologia ta zdominuje produkcję większości materiałów, to jednak ludzka kreatywność w tworzeniu emocjonalnych i angażujących kampanii zachowa swoją nieocenioną wartość.

    Ekrany jako nowoczesne nośniki reklamowe

    Jednym z interesujących przykładów nowoczesnych rozwiązań retail media jest koszulka z wbudowanym ekranem. W takiej formie pracownik sklepu może stać się nośnikiem treści marketingowej, co tworzy niemal nieograniczone możliwości komunikacji z klientami. Możliwość zdalnego sterowania wyświetlanymi treściami pozwala na szybką i skuteczną promocję wydarzeń w sklepie, takich jak Tydzień Meksykański czy Happy Hours.

    Technologia tego rodzaju otwiera nowy rozdział w komunikacji marketingowej, gdzie praktycznie każde urządzenie, w tym odzież, ma potencjał, aby stać się ekranem reklamowym. Ekrany te są elastyczne i można je zamocować na ubraniach, czapkach czy plecakach, co stwarza unikalne możliwości dla reklamodawców.

    Wyzwania i korzyści z wykorzystania retail media

    Jednakże z takimi innowacjami wiąże się również szereg wyzwań, szczególnie w zakresie ochrony własności intelektualnej. W świecie, gdzie użytkownik może błyskawicznie pobrać logotypy, trudne staje się egzekwowanie praw marki. Nie mniej jednak, raport WPP przewiduje, iż takie rozwiązania będą szybko adaptowane przez sieci handlowe, co sprawi, że staną się one normą.

    Z perspektywy targetowania, retail media in-store oferuje reklamodawcom możliwość dokładnego monitorowania wpływu kampanii na sprzedaż. Dotychczas nieosiągalne dane stają się dostępne, dzięki czemu można lepiej zrozumieć skuteczność działań marketingowych. Przekłada się to na rosnącą popularność tej formy reklamy, która staje się atrakcyjną alternatywą dla tradycyjnych mediów, w tym reklamy internetowej.

    Zmiana paradygmatu w reklamie

    Raport WPP wskazuje na ewolucję ról w strukturze rynku reklamowego. Możemy obecnie obserwować proces, w którym sieci handlowe traktują swoje powierzchnie reklamowe jako źródło dodatkowych przychodów. Tym samym, reklamodawcy przekształcają się w wydawców, co stanowi swego rodzaju rewolucję w podejściu do marketingu.

    Tomasz Szulkowski zauważa, że retail media in-store zyskują na znaczeniu i stają się standardem pod względem efektywności widowisk reklamowych, którymi firmy e-commerce już nas przyzwyczaiły. Dzięki tej koncepcji reklamę można precyzyjnie monitorować na każdym etapie.

    Podsumowanie

    Podsumowując, przyszłość reklamy z pewnością będzie ściśle związana z technologią i danymi. Retail media in-store, wspierane przez sztuczną inteligencję i IoT, mają potencjał, aby zrewolucjonizować sposób, w jaki konsumenci wchodzą w interakcję z markami. Jest to czas, w którym niewątpliwie będziemy świadkami nieustannie rosnącej automatyzacji i personalizacji w marketingu, a to, co dziś wydaje się być futurystyczne, wkrótce stanie się codziennością.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • „Spowolnienie inwestycji w sektorze telekomunikacyjnym w Polsce: Rola i wyzwania dla rozwoju gospodarczego”

    „Spowolnienie inwestycji w sektorze telekomunikacyjnym w Polsce: Rola i wyzwania dla rozwoju gospodarczego”

    Wpływ sektora telekomunikacyjnego na rozwój gospodarki w Polsce

    W obliczu dynamicznych zmian na globalnym rynku, sektor telekomunikacyjny w Polsce staje się kluczowym elementem wpływającym na rozwój gospodarczy. Jak wynika z raportu opracowanego przez prof. Konrada Raczkowskiego z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW), dalsze spowolnienie inwestycji oraz nadmierne regulacje mogą znacznie ograniczyć produktywność i rozwój naszego kraju. Bez zdecydowanych działań w tym zakresie, Polska ryzykuje pozostanie w tyle za czołowymi państwami cyfrowymi.

    Rola telekomunikacji w gospodarce

    Mówiąc o telekomunikacji jako fundamentzie gospodarki cyfrowej, nie można pominąć jej znaczenia dla sektorów publicznych i prywatnych. Prof. Raczkowski podkreśla, że stabilne finansowanie telekomunikacji jest niezbędne do rozwoju takich dziedzin jak sztuczna inteligencja, Internet Rzeczy (IoT) czy usługi konwergentne. Bez odpowiedniej infrastruktury telekomunikacyjnej, Polska może niewłaściwie wykorzystać potencjał technologii, co prowadzi do stagnacji w porównaniu z innymi krajami na świecie.

    Ekspert zauważa, że utrzymujący się trend spadku inwestycji w sektorze telekomunikacyjnym może prowadzić do poważnych konsekwencji. Wskazuje, że w momencie, gdy telekomunikacja jest kluczowym elementem innowacji i modernizacji, research i rozwój w obszarze sztucznej inteligencji oraz IoT mogą ulec znacznemu spowolnieniu, co niekorzystnie wpłynie na konkurencyjność Polski na arenie międzynarodowej.

    Wyzwania regulacyjne na rynku telekomunikacyjnym

    Z raportu wynika, że rynek telekomunikacyjny w Polsce jest obciążony nadmiernymi regulacjami, które nie sprzyjają rozwojowi gospodarczemu. Obecna struktura inwestycji w sektorze telekomunikacyjnym w Polsce wynosi zaledwie 16,9 proc. PKB, co jest jednym z najniższych wyników w całej Unii Europejskiej. Wobec ponad 22 proc. inwestycji w innych krajach UE, Polska znajduje się w niekorzystnej sytuacji, co wymaga pilnej interwencji ze strony regulatorów.

    W przekonaniu prof. Raczkowskiego, zmiana podejścia do regulacji rynku telekomunikacyjnego jest kluczowa. Działania powinny skupiać się nie tylko na maksymalnej konkurencji lokalnej, ale także na sprzyjaniu efektywności inwestycyjnej. Tylko w ten sposób Polska będzie mogła zwiększyć swój wkład w rozwój cyfrowych innowacji.

    Stan sektora telekomunikacyjnego w Polsce

    Aż 99,4 proc. operatorów telekomunikacyjnych w Polsce to małe i średnie przedsiębiorstwa. Taki podział rynku utrudnia konsolidację i ogranicza możliwości finansowania dużych projektów infrastrukturalnych. Równocześnie, jak wskazuje raport, w 2024 roku przewiduje się spadek nakładów inwestycyjnych w sektorze telekomunikacyjnym do 9,5 mld zł, co stanowi spadek o 14,3 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Taki kurs jest wyraźnym sygnałem, że obecny stan rzeczy nie sprzyja rozwojowi infrastruktury krytycznej, a tym samym niezbędnych usług telekomunikacyjnych.

    Wpływ inwestycji na systemy krytyczne

    Telekomunikacja, obok energetyki, jest kluczowym elementem infrastruktury krytycznej. Każda przerwa w dostępie do sieci może prowadzić do paraliżu administracji publicznej, sektora ratunkowego i łańcuchów dostaw, co z kolei wpływa na stabilność systemu finansowego kraju. Ekspert podkreśla, że bez odpowiednich inwestycji w bezpieczeństwo technologiczne, nawet najbardziej zaawansowane rozwiązania mogą stać się podatne na ataki, co zagraża całemu systemowi.

    Przykłady innych krajów, takich jak USA czy Wielka Brytania, pokazują, że część dochodów z opłat koncesyjnych może być przeznaczana na konkretne inwestycje infrastrukturalne. Rekomendowane mechanizmy podobne do tych wprowadzonych w tych krajach mogłyby również wesprzeć rozwój polskiego rynku telekomunikacyjnego.

    Konsekwencje geopolityczne

    W kontekście współczesnych wyzwań geopolitycznych, takich jak wojna w Ukrainie, odporność systemów telekomunikacyjnych nabiera szczególnego znaczenia. Utrata dostępu do sieci mogłaby mieć katastrofalne znaczenie zarówno dla instytucji publicznych, jak i sektora prywatnego. Prof. Raczkowski przypomina, że niektóre państwa w regionie, takie jak Czechy czy Litwa, już wprowadziły bardziej elastyczne podejście do regulacji, traktując rozwój sieci i inwestycje w cyberbezpieczeństwo jako element obrony narodowej.

    Podobne podejście powinno być rozważane w Polsce, gdzie instytucje regulacyjne mogą odegrać kluczową rolę we wspieraniu innowacji i inwestycji. Ostatecznie, przyszłość polskiego rynku telekomunikacyjnego w dużej mierze zależy od reakcji regulatorów i ich zdolności do dostosowywania przepisów do nowoczesnych wymagań rynku.

    Podsumowanie

    Podsumowując, sektor telekomunikacyjny w Polsce stoi przed wieloma wyzwaniami, które wymagają natychmiastowej reakcji. Utrzymujący się spadek inwestycji oraz nadmierne regulacje mogą zablokować dalszy rozwój i prowadzić do stagnacji w obszarze innowacji. Współpraca między operatorem a regulatorem, zmiana podejścia do regulacji oraz zwiększenie inwestycji w kluczowe obszary, to kroki, które powinny zostać podjęte, aby Polska mogła w pełni wykorzystać potencjał cyfrowy i przekształcić sektor telekomunikacyjny w motor napędowy dla rozwoju gospodarczego kraju. Działania te są niezbędne nie tylko dla wzrostu gospodarczego, ale również dla zapewnienia bezpieczeństwa telekomunikacyjnego w obliczu przyszłych wyzwań.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Browar Warka świętuje 50-lecie i inwestuje w zrównoważoną produkcję oraz nowoczesne technologie

    Browar Warka świętuje 50-lecie i inwestuje w zrównoważoną produkcję oraz nowoczesne technologie

    Nowoczesność i odpowiedzialność ekologiczna Browaru Warka – 50 lat innowacji i zrównoważonego rozwoju

    Browar Warka, będący częścią Grupy Żywiec, świętuje swoje 50-lecie działalności, co stanowi doskonałą okazję do podsumowania dotychczasowych osiągnięć i zaprezentowania ambitnych planów na przyszłość. W przeciągu ostatniej dekady browar zainwestował blisko 150 milionów złotych w modernizację i innowacje, które mają na celu nie tylko poprawę efektywności produkcji, ale również wdrożenie zrównoważonych praktyk ekologicznych. Priorytety na nadchodzące lata obejmują m.in. dążenie do zeroemisyjności oraz przejście na odnawialne źródła energii.

    Patryk Cieślik, dyrektor Browaru Warka, podkreśla, jak istotne są ostatnie inwestycje, w tym stacja odzysku CO₂, która pozwoliła browarowi stać się niezależnym od zewnętrznych źródeł tego gazu. W procesie fermentacji piwa naturalnie powstaje dwutlenek węgla. Browar Warka, zamiast emitować go do atmosfery, wychwytuje go, oczyszcza i magazynuje, co przyczynia się do znaczącego zmniejszenia emisji i zamykania obiegu tego istotnego surowca. Dzięki tym rozwiązaniom, browar znajduje się w czołówce światowych najlepszych praktyk, osiągając wskaźnik zużycia wody poniżej 2,6 litra na każdy litr piwa. To niesamowity rezultat, który jest zasługą zaangażowania zarówno pracowników, jak i zespołu zarządzającego, który stawia na odpowiedzialność ekologiczną.

    Z perspektywy przyszłości, Browar Warka planuje dalekosiężne inwestycje w modernizację parku maszynowego, zwłaszcza w linii rozlewniczej, która ma już średnio 25–30 lat. W kontekście energii, 20% pary technologicznej pozyskiwanej jest obecnie z biogazu, co stanowi znaczący krok w kierunku rozwoju zielonych źródeł energii. Kluczowe dla browaru będzie kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia zużycia różnych mediów, w tym wody, oraz odnawiania parku maszynowego, z ambicją osiągnięcia zeroemisyjności i maksymalnego wykorzystania odnawialnych źródeł ciepła.

    Rozwój technologii, który miał miejsce w browarze od jego powstania w latach 70., przekształcił zakład z wydajności 300 tys. hektolitrów rocznie do obecnych 3,5 miliona hektolitrów. Dziś Browar Warka jest jednym z trzech tzw. lighthouse breweries w Grupie Heineken, co oznacza, że jest miejscem wdrażania pionierskich rozwiązań technologicznych, które mają być następnie adaptowane w zakładach na całym świecie. Nowoczesne linie produkcyjne, cyfrowe systemy zarządzania oraz technologie wykorzystujące big data, Internet Rzeczy i druk 3D świadczą o tym, że browar Warka należy do czołówki najbardziej zautomatyzowanych zakładów w Polsce, co z kolei pozwala na zwiększenie efektywności i ograniczenie monotonnych prac w procesie produkcji oraz logistyki.

    Współpraca z lokalną społecznością to dla Browaru Warka temat niezwykle istotny. Przykładem tego zaangażowania są coroczne Dni Otwarte, podczas których mieszkańcy, turyści i inni goście mają okazję zapoznać się z działalnością browaru. W ciągu 17 lat współpracy browar wsparł szereg lokalnych projektów kulturalnych, sportowych i edukacyjnych, przekazując znaczące kwoty na inicjatywy, takie jak Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego, Klub Sportowy Start Pułaski Warka, Centrum Sportu i Rekreacji czy Fundacja NU-MED. Pracownicy browaru angażują się także w działania dobroczynne, uczestnicząc w takich akcjach jak WOŚP czy Szlachetna Paczka.

    Browar Warka, obchodząc swoje 50-lecie, nie tylko podsumowuje dotychczasowe osiągnięcia, ale także stawia ambitne cele na przyszłość. Dążenie do innowacji oraz zrównoważonego rozwoju jest wpisane w DNA tej instytucji, co czyni ją pionierem nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Inwestycje w nowoczesne technologie, odpowiedzialne zarządzanie zasobami oraz bliska współpraca z lokalną społecznością to kluczowe filary, na których opiera się dalszy rozwój browaru.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • "Rozwój centrów danych w Polsce: Prognozy, wyzwania i zrównoważone rozwiązania do 2030 roku"

    "Rozwój centrów danych w Polsce: Prognozy, wyzwania i zrównoważone rozwiązania do 2030 roku"

    Perspektywy rozwoju centrów danych w Polsce: Wzrost i zrównoważony rozwój w erze cyfryzacji

    Zapotrzebowanie na centra danych w Polsce rośnie w zastraszającym tempie, a ich znaczenie w globalnej gospodarce staje się kluczowe. W miarę jak narzędzia cyfrowe i sztuczna inteligencja stają się integralną częścią życia biznesowego i codzienności, potrzebne są odpowiednie infrastruktury, które pozwolą na skuteczne przetwarzanie danych. Prognozy mówią, że do 2030 roku moc obliczeniowa centrów danych w Polsce przekroczy 500 MW, co oznacza ponad trzykrotny wzrost w porównaniu do 2024 roku. Taki skok jest zasługą przyspieszonej cyfryzacji oraz rosnącej roli AI, co prowadzi do znaczącego wzrostu zużycia energii elektrycznej w tym sektorze.

    Wzrost zapotrzebowania na moc obliczeniową

    Jak zauważa Tomasz Sobol, marketing development manager CEE w OVHcloud, przyszłość centrów danych w Polsce wydaje się być niezwykle obiecująca. Potrzebna będzie bowiem znacznie większa moc obliczeniowa, co podyktowane jest rosnącymi wymaganiami ze strony różnych sektorów, a szczególnie tych wykorzystujących rozwiązania sztucznej inteligencji, które stają się dostępne na lokalnym rynku. W 2023 roku ogólna moc dostępna na rynku komercyjnych usług datacenter w Polsce wynosiła blisko 173 MW, co oznacza dużą dynamikę wzrostu—w ciągu ostatnich trzech lat zasoby mocy podwoiły się, a rekordowy wzrost w 2023 roku wyniósł aż 43%.

    Cyfryzacja i Internet Rzeczy

    Czynnikiem napędzającym rozwój centrów danych w Polsce jest również rosnące wykorzystanie Internetu Rzeczy, co generuje coraz większe ilości danych. Mimo że dane te są przetwarzane lokalnie, w centrach danych dostrzega się istotne możliwości realizacji obliczeń, co sprawia, że liczba generowanych operacji stale rośnie. Tomasz Sobol podkreśla, że centra danych odgrywają kluczową rolę w przetwarzaniu danych, a ich rozwój jest nieunikniony w obliczu rosnącego zapotrzebowania na usługi obliczeniowe.

    Polska jako ważny ośrodek w regionie

    Polska stała się jednym z kluczowych ośrodków na rynku centrów danych w Europie Środkowej, co przyciąga inwestycje światowych liderów w tej dziedzinie. Wzrost ten jest szczególnie zauważalny w największych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków, gdzie infrastruktura jest w stanie zaspokoić rosnące potrzeby klientów z całego regionu oraz z Europy Zachodniej i USA. Ten dynamiczny rozwój rynku potwierdzają także inwestycje firm, takich jak OVHcloud, które aktywnie angażują się w rozwój zrównoważonych rozwiązań dla centrów danych.

    Energetyka i zrównoważony rozwój

    Jednym z największych wyzwań, przed którymi stoją centra danych, jest efektywne zarządzanie zużyciem energii. Szacuje się, że proste wyszukiwanie w Google zużywa około 0,3 MWh energii, a bardziej zaawansowane operacje, takie jak korzystanie z programów sztucznej inteligencji, mogą osiągać zużycie od 1,8 do 3 MWh. Z tego powodu rozwój technologii przyjaznych dla środowiska i zrównoważone źródła energii stają się kluczowe. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii i innowacyjnych systemów chłodzenia, firmy takie jak OVHcloud osiągnęły niewiarygodny współczynnik efektywności zużycia energii (PUE) wynoszący 1,26, co stanowi znaczną poprawę w porównaniu do wartości 2,5 z 2007 roku.

    Zielona energia i polityka neutralności klimatycznej

    Rośnie także liczba firm, które przystępują do inicjatyw mających na celu osiągnięcie neutralności klimatycznej. Pakt klimatyczny, do którego przyłączyli się europejscy dostawcy centrów danych, zakłada, że do 2030 roku korzystanie z odnawialnych źródeł energii będzie obowiązkowe, a nowe centra danych muszą osiągnąć określone standardy efektywności energetycznej. OVHcloud wdraża trzy poziomy strategii niskiego śladu węglowego, co obejmuje zarówno produkcję, jak i eksploatację serwerów, a również procesy ich recyklingu.

    Podsumowanie

    Rozwój centrów danych w Polsce to zjawisko, które zyskuje na znaczeniu zarówno w kontekście lokalnym, jak i globalnym. Z rosnącymi wymaganiami w zakresie mocy obliczeniowej i przetwarzania danych, a także z naciskiem na zrównoważony rozwój, Polska jest na dobrej drodze do stania się jednym z kluczowych graczy w europejskim rynku centrów danych. W miarę jak cyfryzacja postępuje we wszystkich sektorach, infrastruktura ta stanie się nie tylko narzędziem do przetwarzania danych, ale także kluczowym elementem w dążeniu do zrównoważonego rozwoju i efektywności energetycznej. Widzimy, że przyszłość centrów danych w Polsce jest niezwykle obiecująca, a ich rola w gospodarce będzie rosła w miarę rozwoju sztucznej inteligencji i innych nowoczesnych technologii.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA