Tag: Holandia

  • Sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje branżę kreatywną do 2030 roku – raport WPP Media

    Sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje branżę kreatywną do 2030 roku – raport WPP Media

    Sztuczna inteligencja w marketingu: przyszłość branży kreatywnej do 2030 roku

    Sztuczna inteligencja (AI) ma potencjał całkowicie zrewolucjonizować zarówno branżę mediową, jak i kreatywną. Już dziś, zaawansowane technologie są wykorzystywane do automatyzacji wielu procesów, ułatwiając życie marketerom oraz przekształcając dotychczasowe zawody. Wg raportu WPP Media „Advertising in 2030”, możemy spodziewać się, że sztuczna inteligencja przyniesie szereg innowacji, które w znaczący sposób wpłyną na rozwój polskich firm oraz całej gospodarki. Pomimo postępów, innowacyjność naszego kraju nadal jest na dalszym planie w porównaniu do europejskich liderów.

    Polska, według danych na 2023 rok, przeznaczyła 53,1 miliarda złotych na badania i rozwój. Niestety, wskaźnik nakładów B+R w stosunku do PKB wynosi jedynie 1,56 procent. W kontekście Unii Europejskiej, nasze wydatki na innowacje plasują nas na 23. miejscu. Liderami w tej dziedzinie są Szwecja, Dania i Holandia, które wydają znacznie więcej na rozwój technologiczny. Warto zauważyć, że innowacje w Polsce są w dużej mierze finansowane z sektora publicznego oraz funduszy unijnych, co stanowi wyzwanie dla lokalnych przedsiębiorców.

    Izabela Albrychiewicz, prezeska WPP Media na Polskę i region CEE, zwraca uwagę na niedostateczną współpracę między nauką a biznesem. W krajach bardziej rozwiniętych, takich jak Stany Zjednoczone, innowacyjne pomysły powstają głównie w sektorze prywatnym. Mimo to, w Polsce dostrzegamy nie tylko problemy, ale również mocne strony, takie jak dynamiczny rozwój e-commerce, innowacyjne usługi finansowe czy narzędzia do analityki danych.

    Przemiany w branży kreatywnej napędzane przez sztuczną inteligencję już mają miejsce – według raportu „Cyfrowe wyzwania polskiego biznesu”, 31% polskich firm korzysta z technologii AI. Sztuczna inteligencja przyspiesza procesy marketingowe, zwiększa ich wydajność i jakość. Zmienia zakres pracy zawodowej, nie ograniczając się tylko do automatyzacji prostych zadań, ale także wspierając podejmowanie decyzji oraz przygotowywanie strategii.

    Eksperci branżowi przekonują, że AI zrewolucjonizuje sposób, w jaki tworzy się treści. Zautomatyzuje ona procesy kreatywne, takie jak produkcja muzyki, filmów czy sztuki. Choć zmiany te następują z dużą prędkością, przystosowanie techniczne oraz zmiana nawyków konsumenckich mogą wymagać więcej czasu.

    Z raportu wynika, że AI nie spowoduje masowej utraty miejsc pracy w branży reklamowej. Wiele procesów zautomatyzowanych ma prowadzić do tworzenia bardziej wartościowych stanowisk oraz zwiększenia produktywności pracowników, co będzie wiązało się z nowymi wymaganiami i współpracą pomiędzy AI a człowiekiem.

    Analizując zastosowania AI w marketingu, można wymienić takie działania jak analiza konkurencji, badania rynku, a nawet automatyzacja komunikacji, co przynosi ogromne korzyści w codziennej pracy marketerów. Na przykład, Open Media Assistant, wewnętrzna platforma WPP Media, umożliwia generowanie setek wariantów treści reklamowych, co skutkuje lepszą skutecznością kampanii.

    Sztuczna inteligencja znajduje także zastosowanie w moderacji na platformach społecznościowych. Istnieje wiele narzędzi wspomagających ten proces, co znacząco ułatwia komunikację z użytkownikami.

    Dzięki współpracy z innowacyjnymi startupami, WPP Media rozwija narzędzia oparte na AI, które pozwalają na lepszego zrozumienia potrzeb konsumentów oraz dostosowanie oferty do ich oczekiwań. Pojmowanie zachowań klientów, na przykład poprzez tworzenie tzw. person, umożliwia lepsze dopasowanie działań marketingowych.

    Jednym z kluczowych wydarzeń w tej dziedzinie jest Innovation Festival by WPP Media, odbywający się na początku czerwca w Warszawie. W tym roku koncentrowano się na temacie Retail Media, Nowym kanale docierania do klientów, który staje się istotnym narzędziem w strategiach promocyjnych.

    W kontekście Retail Media, sprzedawcy detaliczni oferują reklamodawcom możliwość promowania swoich produktów na własnych platformach, co umożliwia pozyskiwanie cennych danych o konsumentach. Jak zauważa Joanna Okła, prezeska EssenceMediacom, do 2027 roku Retail Media Network mają szansę stać się trzecią największą siłą reklamową na świecie, co otwiera nowe możliwości zarówno dla marek, jak i dla reklamodawców.

    Podsumowując, sztuczna inteligencja zmienia oblicze branży kreatywnej, otwierając drzwi do nowych możliwości oraz innowacji, które w istotny sposób wpływają na funkcjonowanie zarówno przedsiębiorstw, jak i całego rynku. Pomimo wyzwań, jakie przynosi ze sobą ta technologia, jej potencjał do stworzenia nowych, wartościowych miejsc pracy oraz zwiększenia efektywności działań marketingowych jest niezaprzeczalny. W obliczu nadchodzących zmian, kluczem do sukcesu będzie umiejętność dostosowania się do nowej rzeczywistości oraz inwestycje w rozwój kompetencji pracowników.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowy podatek cyfrowy w Polsce: Wyrównanie szans dla lokalnych przedsiębiorców

    Nowy podatek cyfrowy w Polsce: Wyrównanie szans dla lokalnych przedsiębiorców

    Podatek od działalności cyfrowej – Nowe wyzwania dla Polski i Unii Europejskiej

    W obliczu dynamicznie rozwijającej się gospodarki cyfrowej, polskie Ministerstwo Cyfryzacji podejmuje kroki w kierunku wprowadzenia podatku od działalności cyfrowej. Jego głównym celem jest zrównanie warunków konkurencyjnych międzyglobalnymi korporacjami a lokalnymi przedsiębiorcami w Polsce i Europie. Wprowadzenie takiego podatku jest tematem intensywnych dyskusji, zwłaszcza w kontekście porozumienia handlowego, które zostało zawarte w lipcu bieżącego roku między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Niestety, w ramach tych ustaleń nie znalazła się kwestia podatku od platform cyfrowych, co wywołuje obawy wśród polskich eurodeputowanych oraz szerokiej opinii publicznej.

    Wyzwania związane z opodatkowaniem platform cyfrowych

    Piotr Müller, poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, podkreśla potrzebę koordynacji działań z innymi państwami członkowskimi Unii Europejskiej, zwłaszcza w kontekście relacji z USA. Dostrzega on, że decyzje dotyczące opodatkowania dużych platform cyfrowych mogą mieć dalekosiężne konsekwencje nie tylko dla gospodarki, ale także dla wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego. Uważa, że należy znaleźć równowagę pomiędzy zyskami z podatków a bezpieczeństwem strategicznym kraju, obejmującym obecność amerykańskich sił zbrojnych w Polsce.

    Kwestie bezpieczeństwa i obronności

    Nie można zapominać, że obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce, która według Departamentu Stanu USA wynosi około 10 tysięcy, jest kluczowym elementem w kontekście współpracy NATO. Müller zwraca uwagę, że kwestie podatkowe powinny być omawiane w szerszym kontekście, biorąc pod uwagę globalne interesy dotyczące obronności. Możliwość uzyskania od USA dodatkowych korzyści, takich jak zwiększenie liczby wojsk, w zamian za wstrzymanie wprowadzenia pewnych danin, stanowi również istotny temat do dyskusji.

    Model podatku cyfrowego w Polsce

    W sierpniu 2025 roku, Ministerstwo Cyfryzacji zorganizowało spotkanie z przedstawicielami branży oraz organizacji pozarządowych, na którym omówiono koncepcję nowego podatku cyfrowego. Planowane rozwiązania mają na celu objęcie podatkiem usług cyfrowych, takich jak reklama ukierunkowana, przekazywanie danych oraz inne interfejsy cyfrowe. Na bazie wcześniej zebranych danych i analiz, ministerstwo ma zamiar stworzyć projekt ustawy, który przejdzie etap szerokich konsultacji społecznych.

    Rozwój pozytywnych relacji międzynarodowych

    Müller podkreśla, że podejmowane decyzje powinny uwzględniać relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Wprowadzenie podatku cyfrowego w Polsce nie może zaszkodzić kluczowym sojuszom, dlatego istotne jest, aby polityka podatkowa była skoordynowana i przemyślana. Prowadzenie dyskusji na temat opodatkowania firm działających na polskim rynku musi uwzględniać szerszy kontekst geopolityczny. Unia Europejska i USA muszą porozumieć się w kwestiach handlowych, aby nie wprowadzać kolejnych napięć pomiędzy oboma podmiotami.

    Wyzwania związane z globalnym rynkiem

    Jak wynika z raportu Fundacji Instrat, wiele globalnych firm cyfrowych nie prowadzi działalności na terenie Polski, a usługi są świadczone przez ich spółki zarejestrowane w krajach, które oferują korzystniejsze warunki podatkowe, jak Irlandia czy Holandia. Problem ten ujawnia istotne wyzwania związane z opodatkowaniem działalności gospodarczej w erze globalizacji. Umożliwia to międzynarodowym korporacjom unikanie opłat podatkowych w krajach, w których faktycznie prowadzą działalność, co narusza sprawiedliwość ekonomiczną.

    Potrzeba uczciwej konkurencji

    Müller stwierdza, że brak opodatkowania firm, które świadczą usługi na terenie Polski, może prowadzić do poważnych problemów. Wyrównanie warunków konkurencji jest kluczowe dla rozwoju polskich przedsiębiorstw, które powinny móc korzystać z uczciwych zasad gry. Podkreśla, że kraje członkowskie muszą znaleźć rozwiązania, które będą sprzyjały sprawiedliwej konkurencji i uniemożliwią unikanie płacenia podatków w rajach podatkowych.

    Zakończenie

    Podatek od działalności cyfrowej to kwestia, która wymaga przemyślanej strategii oraz koordynacji działań na poziomie międzynarodowym. W obliczu rosnącej konkurencji między globalnymi korporacjami a lokalnymi przedsiębiorcami, kluczowe stanie się stworzenie systemu, który umożliwi sprawiedliwe opodatkowanie firm działających na polskim rynku. Znalezienie równowagi między interesami gospodarczymi a bezpieczeństwem narodowym jest zadaniem dla obecnych i przyszłych decydentów, którzy będą musieli na nowo zdefiniować zasady gry w dobie cyfrowej transformacji.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Znaczenie branży piwowarskiej w polskiej gospodarce: Przemiany i wyzwania 2024

    Znaczenie branży piwowarskiej w polskiej gospodarce: Przemiany i wyzwania 2024

    Wpływ branży piwowarskiej na polską gospodarkę: Kluczowe dane i prognozy na przyszłość

    Branża piwowarska, będąca jednym z istotnych filarów polskiej gospodarki, odgrywa kluczową rolę w generowaniu dochodów budżetowych oraz tworzeniu miejsc pracy. Według najnowszego raportu opracowanego przez Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE), sektor ten jest odpowiedzialny za 3% dochodów budżetowych oraz zatrudnia około 85 tysięcy osób. Mimo to, rynek piwa przeżywa obecnie poważne problemy, które mogą mieć dalekosiężne konsekwencje zarówno dla samych browarów, jak i dla całej gospodarki.

    Spadek sprzedaży i nadwyżka produkcyjna

    Z danych wynika, że rynek piwa w Polsce doświadcza istotnych spadków, które skutkują nadwyżką mocy produkcyjnych przekraczającą 10 milionów hektolitrów. Kluczowymi czynnikami wpływającymi na ten spadek są wzrost kosztów działalności, malejąca konsumpcja oraz zmiany regulacyjne, które uderzają w same browarniki.

    Zatrudnienie i wpływy podatkowe w branży piwowarskiej

    Całkowita wartość dodana wynikająca z działalności branży piwowarskiej przekracza 20,5 miliarda złotych, co odpowiada 0,56% krajowego PKB. Całościowe zatrudnienie generowane przez piwowarstwo to ponad 85 tysięcy miejsc pracy. W 2024 roku wydatki budżetowe z działalności branży piwowarskiej wyniosły 18 miliardów złotych, w tym 3,58 miliarda złotych z tytułu akcyzy oraz około 5,3 miliarda złotych z podatku VAT. To podkreśla pozycję branży jako jednego z największych płatników podatków w Polsce.

    Eksport piwa: szansa na rozwój

    Branża piwowarska nie tylko wspiera krajowe zatrudnienie, ale również przyczynia się do wzrostu eksportu. W ciągu ostatnich pięciu lat całkowity eksport piwa wzrósł z 0,81 do 2,19 miliona hektolitrów. Największymi rynkami zbytu dla polskiego piwa są Niemcy, Holandia oraz Francja. Prognozy wskazują, że w najbliższych latach możliwy jest dalszy wzrost eksportu, co stwarza szansę na rozwój branży oraz wzmocnienie pozycji Polski na rynku międzynarodowym.

    Wpływ branży piwowarskiej na inne sektory

    Nie można jednak zapominać, że branża piwowarska oddziałuje na wiele innych sektorów gospodarki. Raport CASE podkreśla, że jedno stanowisko pracy w browarze generuje aż 10 kolejnych miejsc w sektorach powiązanych, takich jak gastronomia, handel, rolnictwo czy usługi transportowe. W 2024 roku branża piwowarska zapewniała zatrudnienie dla 8,7 tysiąca osób, a jednocześnie wspierała zatrudnienie w sektorze handlu i usług, które zatrudniały 26,7 tysiąca pracowników.

    Perspektywy dla sektora rolnictwa

    Przejrzystość związku między produkcją piwa a dostawami surowców rolnych staje się coraz bardziej widoczna. Spadek produkcji piwa w sezonie 2024/2025 może skutkować ograniczeniem wykorzystania zbóż do produkcji słodu o około 9%. To z kolei negatywnie wpłynie na lokalnych producentów rolnych oraz obniży zapotrzebowanie na jęczmień browarny. Jednakże rozwijający się segment piw bezalkoholowych może okazać się nową szansą dla współpracy z rolnikami, zwłaszcza w kontekście innowacji produktowych.

    Innowacje w branży i ich wpływ na rynek jabłek

    Innowacje w przemyśle piwowarskim nie ograniczają się tylko do zmian w produkcji piwa. Wzrost wykorzystania jabłek w produkcji piw smakowych oraz bezalkoholowych wyraźnie manifestuje się w statystykach – w 2024 roku branża wykorzystywała około 30 tysięcy ton jabłek rocznie, co stanowi zaledwie 1% całej produkcji jabłek w Polsce. To pokazuje, jak równolegle rozwijają się różne sektory, a innowacje w jednym obszarze mogą sprzyjać rozwojowi innego.

    Wyzwania dla branży w kontekście gospodarki

    Produkcja piwa w Polsce w latach 2019–2024 pozostała na stabilnym poziomie, jednak przewidywania dotyczące przyszłości są mniej optymistyczne. Trend spadkowy na rynku piwa, spowodowany pandemią COVID-19, inwazją Rosji na Ukrainę oraz wysoką inflacją, prowadzi do niestabilności w sektorze. Konieczność ograniczenia wydatków przez konsumentów oraz wzrastające koszty działalności mogą być dla browarów poważnym zagrożeniem.

    Wnioski i kierunki na przyszłość

    Branża piwowarska w Polsce, mimo trudnej sytuacji, wciąż pozostaje jednym z kluczowych elementów krajowej gospodarki. Jej wpływ na zatrudnienie i dochody budżetowe jest nie do przecenienia. Konieczne jest jednak, aby polityka gospodarcza uwzględniła znaczenie tego sektora oraz jego powiązania z innymi branżami. To, w jakim tempie rynek piwa będzie się kurczył, zdeterminuje wpływ na dalszy rozwój nie tylko browarów, ale i całej gospodarki. W odpowiedzi na zmiany rynkowe oraz preferencje konsumentów, branża piwowarska ma szansę na rozwój w kierunkach innowacyjnych, co pozwoli jej przetrwać i dostosować się do dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • STEMIK – Producent elementów stalowych i usługi cynkowania w Klęczanach i Gorlicach

    STEMIK – Producent elementów stalowych i usługi cynkowania w Klęczanach i Gorlicach

    STEMIK – Lider w Produkcji Elementów Stalowych i Usług Cynkowania w Polsce

    STEMIK to firma, która od 1990 roku konsekwentnie buduje swoją pozycję na rynku, oferując szeroki wachlarz produktów i usług, które zaspokajają potrzeby różnych branż. Siedziba główna przedsiębiorstwa mieści się w Klęczanach, a dodatkowy zakład produkcyjny znajduje się w Gorlicach. Wysoka jakość oferowanych wyrobów, jak również dbałość o detale, sprawiają, że STEMIK stał się synonimem niezawodności i innowacyjności w dziedzinie obróbki stali.

    Produkty Stalowe o Najwyższej Jakości

    W asortymencie STEMIK znajdują się różnorodne elementy stalowe, w tym łączniki budowlane, zawiasy oraz okucia. Produkty te są niezbędne w budownictwie oraz przemysłach pokrewnych. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii produkcyjnych oraz materiałów wysokiej klasy, wszystkie wyroby cechują się wyjątkową wytrzymałością i odpornością na działanie negatywnych czynników atmosferycznych.

    Proces produkcji zaczyna się od starannego metodycznego wyboru surowców. Następnie wykonywana jest precyzyjna obróbka stali, która umożliwia tworzenie produktów spełniających najbardziej rygorystyczne normy. Dzięki temu STEMIK może zaoferować swoim klientom elementy, które nie tylko zaspokajają bieżące wymagania, ale również są przyszłościowe.

    Cynkowanie Ogniowe – Najlepsza Ochrona Stali

    Jednym z kluczowych procesów, które firma oferuje, jest cynkowanie ogniowe. To metoda, która zapewnia doskonałą ochronę stali przed korozją. Cynkowanie odbywa się poprzez zanurzenie stalowych elementów w roztopionym cynku, co tworzy na ich powierzchni trwałą powłokę. W rezultacie produkty są odporniejsze na działanie wilgoci, chemikaliów oraz innych szkodliwych czynników środowiskowych.

    Usługa cynkowania ogniowego jest szczególnie istotna dla klientów, którzy potrzebują elementów stalowych do zastosowań w ekstremalnych warunkach. Wysoka jakość tej usługi sprawia, że wiele firm z różnych branż decyduje się na współpracę z STEMIK, tworząc tym samym długotrwałe relacje.

    Spawanie i Precyzyjna Obróbka Blach

    W ofercie STEMIK znajduje się również spawanie oraz precyzyjna obróbka blach. Stanowią one niezbędne elementy procesu produkcji. Dzięki doświadczonym pracownikom i nowoczesnym maszynom, firma jest w stanie zapewnić najwyższą jakość usług, co przyciąga kolejnych klientów.

    Spawanie wykonywane w STEMIK opiera się na sprawdzonych metodach oraz nowoczesnym sprzęcie. Każdy projekt jest realizowany z dbałością o detale, aby zapewnić trwałość i estetykę wyrobów. Precyzyjna obróbka blach pozwala na tworzenie skomplikowanych konstrukcji, które mają zastosowanie w wielu branżach, w tym w budownictwie, motoryzacji i energetyce.

    Eksport na Rynki Międzynarodowe

    Większość produkcji STEMIK trafia na rynki międzynarodowe, a w szczególności do krajów takich jak Niemcy, Austria, Dania, Holandia czy Szwecja. Dzięki konkurencyjnej ofercie oraz wysokiej jakości produktów, firma zyskała zaufanie klientów na całym świecie. Każdy eksportowy projekt jest starannie planowany, aby spełnić oczekiwania zagranicznych partnerów.

    Współpraca z klientami zagranicznymi to dla STEMIK nie tylko szansa na rozwój, ale także możliwość na zdobycie cennych doświadczeń, które usprawniają procesy produkcyjne oraz logistyczne. W ten sposób firma ma możliwość dynamicznego reagowania na potrzeby rynku oraz wprowadzania innowacji.

    Inwestycje w Nowoczesne Technologie

    Aby utrzymać konkurencyjność na rynku, STEMIK nieustannie inwestuje w nowoczesne technologie oraz rozwój swojego parku maszynowego. Dzięki tym inwestycjom możliwe jest wprowadzenie innowacji w procesy produkcji oraz obróbki stali. W ciągu ostatnich lat firma wprowadziła szereg usprawnień, które pozwoliły na zwiększenie efektywności produkcji oraz obniżenie kosztów.

    Pracownicy STEMIK są regularnie szkoleni, co pozwala im na podnoszenie swoich kwalifikacji oraz zdobywanie nowej wiedzy na temat nowinek technologicznych. Takie podejście nie tylko poprawia jakość usług, ale również wpływa na satysfakcję klientów, którzy mogą liczyć na kompetentne doradztwo oraz wsparcie na każdym etapie współpracy.

    Dbałość o Środowisko

    STEMIK stawia na zrównoważony rozwój i dbałość o środowisko. Wszystkie procesy produkcyjne są tak zaplanowane, aby minimalizować negatywny wpływ na otoczenie. Firma stosuje nowoczesne technologie, które pozwalają na efektywne wykorzystanie surowców oraz energii. Ponadto wszystkie odpady produkcyjne są odpowiednio segregowane i przetwarzane, co sprawia, że STEMIK angażuje się w działania na rzecz ochrony środowiska.

    Podsumowanie

    STEMIK to firma, która dzięki wieloletniemu doświadczeniu, profesjonalizmowi oraz innowacyjnemu podejściu stała się jednym z liderów w produkcji elementów stalowych oraz usług cynkowania. Dzięki szerokiemu asortymentowi oraz wysokiej jakości produktów, firma zdobywa zaufanie klientów zarówno w Polsce, jak i za granicą. Inwestycje w nowoczesne technologie, dbałość o jakość oraz ochrona środowiska to tylko niektóre z fundamentów, na których opierają się działania STEMIK. W przyszłości firma planuje dalszy rozwój, poszerzając swoją ofertę oraz zwiększając zasięg działalności na rynkach międzynarodowych. Współpraca z STEMIK to gwarancja wysokiej jakości oraz rzetelności, co czyni ją partnerem na miarę XXI wieku.

  • Niskie kompetencje cyfrowe Polaków a przyszłość cyfryzacji gospodarki w Polsce

    Niskie kompetencje cyfrowe Polaków a przyszłość cyfryzacji gospodarki w Polsce

    Dlaczego kompetencje cyfrowe Polaków wymagają pilnej poprawy?

    W dzisiejszych czasach umiejętności cyfrowe stały się kluczowym elementem funkcjonowania w społeczeństwie oraz gospodarce. Niestety, wyniki badań Eurostat jednoznacznie pokazują, że Polacy w porównaniu z innymi mieszkańcami Unii Europejskiej borykają się z poważnymi trudnościami w tym zakresie. Niecała połowa obywateli Polski deklaruje, że posiada przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe, a tylko 20 procent z nich sięga dalej, do umiejętności ponadpodstawowych. Tak niskie wyniki stają na przeszkodzie cyfryzacji gospodarki oraz wydajności polskich przedsiębiorstw, co w dłuższej perspektywie może wpłynąć na konkurencyjność kraju na arenie międzynarodowej.

    Indeks DESI jako wskaźnik postępu cyfrowego

    W 2014 roku Komisja Europejska wprowadziła Indeks DESI (Digital Economy and Society Index), który ma na celu monitorowanie postępu w zakresie cyfryzacji w krajach Unii Europejskiej. Na chwilę obecną, w ramach indeksu, analizowane są 32 różne wskaźniki, w tym te dotyczące umiejętności cyfrowych obywateli. Z danych DESI 2024 wynika, że w wieku 16-74 lata tylko 44,3 proc. Polaków posiada przynajmniej podstawowe umiejętności cyfrowe. Należy zaznaczyć, że w tym zakresie Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Europie, wyprzedzając jedynie Bułgarię i Rumunię. Średnia unijna wynosi 55,65 proc., a do liderów, takich jak Holandia i Finlandia, Polacy tracą blisko 40 punktów procentowych.

    Wpływ niskich kompetencji cyfrowych na gospodarkę

    Przemysław Kania, dyrektor generalny Cisco Polska, podkreśla, że niski poziom kompetencji cyfrowych wśród Polaków bezpośrednio wpływa na zdolność adaptacji i wdrażania nowoczesnych technologii, co z kolei ogranicza możliwości rozwoju polskich firm. Współcześnie przedsiębiorcy wskazują, że to nie brak funduszy czy determinacji jest największym problemem, ale umiejętność efektywnego implementowania technologii cyfrowych w codziennym funkcjonowaniu.

    Statystyki mówią same za siebie

    Warto również przyjrzeć się danym Eurostatu, które ilustrują aktualne wyzwania. W 2023 roku zaledwie 2,9 proc. małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce korzystało z sztucznej inteligencji, w porównaniu do 7,4 proc. w całej Unii Europejskiej. W krajach liderach tego obszaru wskaźnik ten wynosił około 14 proc. Warto jednak zauważyć, że polskie firmy są bardziej otwarte na technologie chmurowe; już 45,4 proc. MŚP zainwestowało w chmurę, co jest znaczną przewagą w stosunku do unijnej średniej wynoszącej 37,9 proc.

    Jak można to zmienić?

    Przemysław Kania wskazuje na możliwość rywalizacji Polski w obszarze sztucznej inteligencji, ale zaznacza, że kluczem do sukcesu będzie nie tylko wprowadzenie nowoczesnych technologii, ale również ich efektywna implementacja w codziennych procesach biznesowych. Wzrost wydajności i produktywności krajowej gospodarki powinien być priorytetem, a jego osiągnięcie wymaga równoczesnego podnoszenia kompetencji cyfrowych Polaków.

    Rządowe inicjatywy na rzecz cyfryzacji

    W odpowiedzi na te wyzwania rząd podejmuje konkretne kroki, aby poprawić kompetencje cyfrowe Polaków. Ministerstwo Cyfryzacji, we współpracy z Centrum Projektów Polska Cyfrowa, realizuje program „E-kompetencje”, w ramach którego oferuje szkolenia dla nauczycieli, urzędników oraz obywateli rzekomo zagrożonych wykluczeniem cyfrowym. Planowane jest objęcie szkoleń około 254 tys. Polaków.

    Długofalowym celem jest osiągnięcie 85 proc. obywateli posiadających przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe do 2035 roku i wprowadzenie narzędzi sztucznej inteligencji w połowie polskich firm. Warto zauważyć, że umiejętności cyfrowe są również uwzględnione w nowej Strategii Cyfryzacji Polski, a Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad aktualizacją Programu Rozwoju Kompetencji Cyfrowych.

    Współpraca z sektorem prywatnym

    Firmy z branży IT również aktywnie angażują się w proces poprawy kompetencji cyfrowych w Polsce. Program Cisco Networking Academy kształci dziesiątki tysięcy absolwentów rocznie, co przyczynia się do wzrostu umiejętności cyfrowych w całym społeczeństwie. Wiele innych firm z branży technologicznej podejmuje podobne działania, co buduje solidny fundament dla przyszłych pokoleń.

    W miarę jak nowe pokolenie, które jest już "cyfrowo urodzone", wkracza na rynek pracy, mamy nadzieję na dalszy rozwój w zakresie kompetencji cyfrowych. Jednak nie możemy czekać, aż te zmiany nastąpią naturalnie. Musimy działać już teraz, aby zniwelować lukę kompetencyjną.

    Podsumowanie: Jakie wyzwania przed nami?

    Podsumowując, Polska stoi przed ogromnymi wyzwaniami związanymi z kompetencjami cyfrowymi swoich obywateli. Wzrost umiejętności cyfrowych w społeczeństwie jest niezbędny, abyśmy mogli konkurować na międzynarodowej arenie oraz efektywnie wykorzystać potencjał nowoczesnych technologii. Rządowe inicjatywy oraz współpraca sektora prywatnego mogą stanowić istotne kroki na drodze do poprawy, ale konieczna jest chęć i zaangażowanie ze strony obywateli oraz przedsiębiorców. W przeciwnym razie, obawiamy się, że Polska pozostanie w tyle, nie wykorzystując potencjału, który tkwi w nowoczesnych technologiach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Zmiany w Dyrektywie Tytoniowej UE: Wyższe Ceny Papierosów w Polsce i Nowe Regulacje

    Zmiany w Dyrektywie Tytoniowej UE: Wyższe Ceny Papierosów w Polsce i Nowe Regulacje

    Wzrost akcyzy na papierosy w UE – zmiany, które mogą wpłynąć na Polskę

    Rozpoczęta w Brukseli dyskusja na temat zmiany unijnej dyrektywy tytoniowej staje się coraz bardziej istotna w kontekście zdrowia publicznego oraz finansów państw członkowskich. Minimalna stawka akcyzy na paczkę papierosów może wzrosnąć z 1,8 euro do 3,6 euro, co doprowadziłoby do ujednolicenia cen wyrobów tytoniowych w krajach Unii Europejskiej. Tak znacząca zmiana wpłynie szczególnie na państwa, które przystąpiły do UE w 2004 roku, takie jak Polska, gdzie udział akcyzy w cenie paczki papierosów jest znacznie niższy niż nowe, proponowane minima unijne. Potencjalnie paczka papierosów w naszym kraju mogłaby kosztować nawet około 40 zł.

    Podczas spotkania ECOFIN w Warszawie, minister finansów Andrzej Domański podkreślił, że Polska nie wywiera presji na Komisję Europejską w sprawie przyspieszenia prac nad dyrektywą tytoniową, koncentrując się na innych priorytetach, jakimi są kwestie sekurytyzacji. Nie można jednak ignorować narastającej potrzeby aktualizacji przepisów dotyczących wyrobów tytoniowych, zwłaszcza wobec rosnącej popularności nowych produktów, takich jak e-papierosy, które przyciągają młodzież swoimi kolorami i zapachami.

    Ewolucja rynku wyrobów tytoniowych

    Ewolucja rynku wyrobów tytoniowych jest nieodłącznym elementem dyskusji na temat zdrowia publicznego. W wyjątkowy sposób zjawisko to dotyka dzieci i młodzież, które coraz częściej sięgają po wyroby tytoniowe w różnych formach. Z danych wynika, że w Polsce, e-papierosy stały się niezwykle popularne, a ich różnorodność przyciąga uwagę młodych ludzi, co budzi zaniepokojenie ze strony rządu i ekspertów ds. zdrowia.

    Komisja Europejska, w której skład wchodzi m.in. holenderski komisarz Wopke Hoekstra, intensywnie pracuje nad nowelizacją dyrektywy. Holenderski rząd, dysponujący jednymi z najwyższych stawek akcyzy na papierosy w UE, skutecznie lobbuje za szybszymi zmianami, co ma na celu ochronę zdrowia publicznego. Obecnie akcyza na papierosy w Holandii wynosi 7,66 euro, a ceny paczek sięgają około 8,27 euro. Warto zauważyć, że w krajach takich jak Irlandia czy Francja, ceny papierosów są jeszcze wyższe.

    Zalecenia dla przyszłych działań

    Ogólnounijna dyrektywa tytoniowa nie była aktualizowana od 2014 roku i wymaga zmian, które powinny uwzględniać bieżące potrzeby zdrowotne społeczeństwa. Wprowadzone niedawno przepisy, takie jak możliwość zakazu sprzedaży podgrzewanych wyrobów tytoniowych o charakterystycznych aromatach, stanowią krok w dobrym kierunku, ale to nie wystarczy. Minister zdrowia Izabela Leszczyna wskazała na konieczność zastosowania podobnych zakazów dotyczących rynku e-papierosów, które mają równie szkodliwy skutek zdrowotny.

    Wzrost popularności e-papierosów, które występują w różnych smakach i kolorach, stanowi istotne zagrożenie. Rozprzestrzeniają się one w łatwo dostępnych miejscach, takich jak kioski, stacje benzynowe, a ich atrakcyjne opakowania często przyciągają młodzież. W kontekście rekomendacji, minister zdrowia podkreśla potrzebę równoległego działania w stosunku do wszystkich typów wyrobów nikotynowych, aby skutecznie zmniejszyć ich dostępność dla niepełnoletnich.

    Przyszłość regulacji tytoniowych w Polsce

    Polski rząd zobowiązał się do ograniczenia dostępu dla młodzieży do jednorazowych e-papierosów beznikotynowych i saszetek nikotynowych. Ustawa zakazująca sprzedaży takich wyrobów osobom niepełnoletnim została już zgłoszona to Komisji Europejskiej i czeka na rozpatrzenie. Zgodnie z aktualnymi regulacjami, osoby poniżej osiemnastego roku życia w Polsce mogą obecnie legalnie nabywać e-papierosy i saszetki nikotynowe.

    W przypadku zatwierdzenia zmiany przez Komisję, rząd Polski będzie mógł wprowadzić przepisy ograniczające sprzedaż tych wyrobów. Takie inicjatywy są kluczowe dla ochrony młodego pokolenia przed szkodliwym wpływem nikotyny i zapobieganiu nałogom, które mogą rozwinąć się w przyszłości.

    Sygnalizacja potrzeby zmiany

    Obowiązująca dyrektywa dotycząca podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych również wymaga aktualizacji. Ostatnia zmiana miała miejsce w 2011 roku, a wiadomości ze stycznia 2025 roku wskazują, że nie ma jeszcze planów dotyczących jej nowelizacji. Holandia, wraz z innymi piętnastoma państwami członkowskimi, apeluje o przyspieszenie prac nad przepisami dotyczącymi tytoniu, co może wpłynąć na przyszłą politykę zdrowotną w Unii Europejskiej.

    Na rodzimym podwórku, zmiany w podatku akcyzowym zostały przyjęte przez Sejm, a nowe regulacje mają na celu objęcie również produktów, takich jak urządzenia do waporyzacji oraz saszetki nikotynowe. Zmiany te mają na celu poprawę zdrowia publicznego oraz dostosowanie polskiego rynku do standardów unijnych.

    Podsumowanie zmian i ich znaczenie dla polityki zdrowotnej

    W obliczu zawirowań związanych z dyrektywą tytoniową oraz dynamicznie zmieniającym się rynkiem e-papierosów, wiele zależy od dalszych decyzji Unii Europejskiej oraz krajowych regulacji w Polsce. Zaniedbanie tej kwestii może prowadzić do wzrostu liczby uzależnionych młodych ludzi, co z pewnością negatywnie odbije się na zdrowiu społeczeństwa i finanse państwowe. Polityka zdrowotna, z uwagi na rozwój technologii i zmiany w zachowaniach konsumenckich, musi być elastyczna i dostosowywać się do aktualnych potrzeb. Tylko w ten sposób można skutecznie ograniczyć problem uzależnień od nikotyny i poprawić jakość życia mieszkańców.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Bezpieczeństwo lekowe w Polsce: Inwestycje w lokalną produkcję leków i innowacyjne technologie

    Bezpieczeństwo lekowe w Polsce: Inwestycje w lokalną produkcję leków i innowacyjne technologie

    Leki w Polsce: Jak zwiększyć suwerenność i bezpieczeństwo farmaceutyczne?

    W Polsce tylko niewielka część leków sprzedawanych na rynku pochodzi z krajowej produkcji, co stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa lekowego. Zaledwie jedna trzecia sprzedawanych w Polsce leków jest wytwarzana na miejscu, podczas gdy średnia w Europie wynosi około 70%. W odpowiedzi na te niepokojące dane, Agencja Badań Medycznych ogłosiła nowy konkurs w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO), który ma na celu wsparcie innowacyjnych technologii w biomedycynie. W ramach tego konkursu 112 milionów złotych zostanie przydzielonych na realizację 22 projektów, z których jeden koncentruje się na opracowywaniu generycznych leków stosowanych w terapii przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) oraz astmy.

    Z danych przedstawionych przez Sebastiana Szymanka, prezesa spółki Polpharma, wynika, że Narodowy Fundusz Zdrowia w ubiegłym roku zrefundował 416 milionów opakowań leków, z czego jedynie 122 miliony pochodziły z polskich fabryk. Oznacza to, że około 70% leków musimy importować, co jest szczególnie problematyczne w obliczu rosnących wymagań dotyczących zaawansowanej technologii. Szymanek zwraca uwagę na konieczność zaangażowania dużych nakładów inwestycyjnych, które są niezbędne do rozwoju odpowiedniej infrastruktury technologicznej oraz badań nad nowymi produktami farmaceutycznymi.

    Warto odnotować, że wskaźnik suwerenności lekowej Polski nie był dotąd zadowalający – w 2020 roku wynosił zaledwie 0,32, co oznacza, że tylko 32% krajowego zapotrzebowania na leki mogło być pokryte przez lokalną produkcję. W porównaniu do innych krajów europejskich, takich jak Szwajcaria czy Irlandia, które potrafią wytworzyć znacznie więcej leków, Polska wciąż pozostaje w tyle. W krajach takich jak Wielka Brytania, Holandia czy Hiszpania wskaźnik suwerenności wynosi blisko 1, co oznacza, że potrafią one zaspokoić własne potrzeby farmaceutyczne niemal w całości.

    Szymanek podkreśla, że zrozumienie skali uzależnienia od importu leków to dopiero pierwszy krok w stronę poprawy bezpieczeństwa lekowego w Polsce. Kluczowe jest zidentyfikowanie technologii, które powinny być wspierane przez krajowe fundusze, aby zachęcić inwestorów do lokowania kapitału w badania i rozwój oraz produkcję leków w Polsce. W tej chwili realizacja tych celów staje się niezwykle istotna, ponieważ bez krajowej produkcji, przyszłość dostępu pacjentów do terapii staje się niepewna.

    Realizowany przez Agencję Badań Medycznych konkurs na innowacyjne technologie biomedyczne ma na celu nie tylko wzmocnienie krajowego przemysłu farmaceutycznego, ale również wsparcie badań nad nowymi terapiami. Pośród nagrodzonych projektów znajduje się również innowacyjny projekt Polpharmy, który skupia się na opracowywaniu wziewnych leków generycznych dla pacjentów z POChP i astmą. Leki generyczne mogą znacznie zwiększyć dostępność terapii, gdyż często są one znacznie tańsze od produktów oryginalnych.

    Polpharma planuje rozwój dwóch innowacyjnych produktów, które będą stanowić połączenie dwóch różnych substancji czynnych. W chwili obecnej znajdują się one jeszcze w ochronie patentowej, a projekt zakłada stworzenie bioekwiwalentnych inhalatorów oraz stopniowe inwestycje w linie technologiczne, które umożliwią produkcję tych leków w Polsce. Zapisano w projekcie, że po zakończeniu ochrony patentowej w marcu i listopadzie 2029 roku, nowe leki zostaną wprowadzone na rynek, co powinno pozytywnie wpłynąć na dostępność terapii dla pacjentów.

    Uniezależnienie się od importu leków jest kluczowym krokiem w budowaniu suwerenności lekowej Polski. Z danych NFZ wynika, że CO piąta osoba po 40. roku życia choruje na POChP, co przekłada się na około 2 miliony pacjentów, a liczba osób z astmą jest porównywalna. Wzrost popytu na lokalną produkcję leków staje się zatem nie tylko potrzebą rynku, ale także społeczną odpowiedzialnością.

    Przewodniczący europejskiej Komisji Zdrowia Publicznego, Adam Jarubas, również podkreślał, że Unia Europejska musi zminimalizować swoje uzależnienie od importu leków, zwłaszcza substancji czynnych, które są niezbędne do produkcji. W ostatnim czasie wiele krajów wzięło na siebie odpowiedzialność za zwiększenie bezpieczeństwa lekowego, uruchamiając fundusze oraz realizując projekty, które mają chronić lokalne rynki farmaceutyczne. Szymanek zauważa, że Polska powinna czerpać z tych doświadczeń i podjąć działania na rzecz wzmocnienia własnej suwerenności lekowej.

    Pandemia COVID-19 była dla Europy momentem, w którym ujawniła się pełna skalę uzależnienia od importu leków, szczególnie tych produkowanych w Azji. Kryzys pokazał, jak istotne jest posiadanie własnych zasobów farmaceutycznych i jak leki mogą stać się narzędziem strategicznym, także w polityce. W odpowiedzi na wyzwania, jakie niosła ze sobą pandemia, wiele państw postanowiło wprowadzić zakazy eksportowe, co miało na celu ochronę krajowych rynków przed niedoborami.

    Podsumowując, aby Polska mogła stać się samowystarczalna w zakresie produkcji leków, konieczne są wieloletnie inwestycje w technologie, badania oraz rozwój. Wspieranie lokalnych przedsiębiorstw farmaceutycznych i zwiększanie ich konkurencyjności może przynieść korzyści nie tylko pacjentom, ale również całej gospodarce. Tylko poprzez skoncentrowanie się na krajowych projektach i funduszach możemy zbudować stabilny, niezależny system ochrony zdrowia, który zapewni wszystkim obywatelom dostęp do niezbędnych terapii.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA