Tag: GUS

  • Transformacja energetyczna w Polsce: Zwiększenie udziału OZE i inwestycje Amazon w zieloną energię

    Transformacja energetyczna w Polsce: Zwiększenie udziału OZE i inwestycje Amazon w zieloną energię

    Rewolucja w polskiej energetyce: Odnawialne źródła energii na czołowej pozycji

    Polska stoi w obliczu istotnej transformacji w sektorze energetycznym. Udział węgla w produkcji energii elektrycznej zmniejsza się, osiągając rekordowo niski poziom 56,2 proc. w ubiegłym roku. W międzyczasie energia z odnawialnych źródeł, czyli OZE, stanowiła aż 29,4 proc. całkowitej produkcji, co oznacza wzrost o 2,3 punktu procentowego w porównaniu do roku poprzedniego, jak wynika z raportu Forum Energii „Transformacja energetyczna w Polsce. Edycja 2025”. Również, jak pokazują dane GUS, w 2023 roku udział OZE w końcowym zużyciu energii wynosił jedynie 16,5 proc. W kontekście tych zmian, podejmowanie długoterminowych kontraktów na zakup zielonej energii staje się kluczowym elementem przyspieszającym transformację sektora energetycznego w naszym kraju. Coraz więcej dużych przedsiębiorstw decyduje się na współpracę z deweloperami projektów OZE, a ostatnio na przykład Amazon ogłosił nowe inwestycje w tej dziedzinie.

    Szymon Kowalski, wiceprezes zarządu RE-Source Poland Hub, zwraca uwagę, że tempo przejścia na OZE jest zdecydowanie za wolne. Podkreśla, że im mniej energii odnawialnej zasilającej system, tym wyższe ceny za energię dla konsumentów. OZE stają się zatem kluczowym czynnikiem wpływającym na stabilizację cen energii, a ich dalszy rozwój jest konieczny dla popularyzacji korzystnych cen dla odbiorców.

    Perspektywy rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii do 2040 roku

    Zgodnie z lipcowym projektem aktualizacji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu, Polska przyjęła ambitne cele dotyczące wzrostu mocy wytwórczych OZE. Elektrownie słoneczne mają znaczący udział w planowanej transformacji, których moc zainstalowana ma wynieść około 31,7 GW do 2030 roku i 51,2 GW do 2040 roku. Nie mniej istotnym elementem są elektrownie wiatrowe, zarówno na lądzie, jak i na morzu, które będą wspierały zmiany w miksie energetycznym naszego kraju.

    Inwestycje w sektorze OZE: rola biznesu i wielkie cele Amazona

    Duży biznes, reprezentowany przez takie firmy jak Amazon, ma kluczowe znaczenie dla przyspieszenia rozwoju OZE w Polsce. Amazon ustanowił sobie zrównoważony cel – osiągnięcie zerowej emisji dwutlenku węgla do 2040 roku. Dążenie do tego celu wiąże się z intensywnymi inwestycjami w energię odnawialną, która ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania całego przedsiębiorstwa.

    Mariusz Mielczarek, dyrektor ds. regulacji i sektora publicznego Amazon w CEE, przyznaje, że firma staje się coraz bardziej zaangażowana w sektor OZE, zapewniając, że wszystkie operacje będą korzystać ze źródeł odnawialnych. Jeszcze kilka lat temu Amazon zrealizował swoje cele w zakresie zielonej energii, a teraz, z uwagi na rosnący rozwój operacji, kontynuuje inwestycje. Optymistycznie spogląda w przyszłość, dążąc do znacznego zwiększenia udziału energii odnawialnej na polskim rynku.

    W październiku Amazon ogłosił zakup blisko 200 MW energii odnawialnej, korzystając z trzech nowych farm: dwóch słonecznych oraz jednej wiatrowej. Zrealizowanie tych inwestycji w Polsce jest krokiem milowym w kierunku zwiększenia udziału OZE w krajowym miksie energetycznym. Takie projekty nie tylko wspierają transformację energetyczną, ale również przyczyniają się do stworzenia nowych miejsc pracy i pobudzają lokalną gospodarkę.

    Wspieranie rynku OZE poprzez długoterminowe kontrakty

    Istotnym elementem rozwoju sektora OZE w Polsce są długoterminowe kontrakty typu PPA (Power Purchase Agreement). Te umowy przyczyniają się do stabilizacji rynku energetycznego, zapewniając producentom energii źródło finansowania na budowę nowych instalacji. Szymon Kowalski zauważa, że dzięki długoterminowym umowom deweloperzy mają pewność, że będą mieli nabywców na swoją energię elektryczną, co sprzyja dalszym inwestycjom.

    Umowy typu cPPA mogą przekraczać 10-15 lat i są zawierane bezpośrednio przez producentów energii oraz dużych odbiorców. Ich rosnący udział w rynku wskazuje na stabilizację i rozwój sektorów OZE. Przykłady z rynku pokazują, że ich liczba rośnie, a benefity z nich płynące są nieocenione.

    Podsumowanie: przyszłość OZE w Polsce

    Polska zaplanowała osiągnięcie 32,1 proc. udziału OZE w końcowym zużyciu energii brutto do 2030 roku. Na ten cel składają się inwestycje w różnorodne sektory, w tym elektroenergetykę oraz transport. Wzrost ten ma potencjał, aby do 2040 roku osiągnąć aż 61,7 proc.

    Z perspektywy rynku, zaangażowanie giganta jak Amazon w zieloną energię tworzy pozytywny sygnał dla deweloperów i inwestorów, zachęcając ich do działania i inwestycji w OZE. Taki wzmocniony rynek ma ogromny wpływ na przyszłość polskiej energetyki. Strategie długoterminowych kontraktów wzmacniają zaufanie, które jest niezbędne do rozwoju sektora odnawialnych źródeł energii.

    W miarę jak Polska kontynuuje swoją transformację energetyczną, kluczem stanie się skuteczna współpraca między sektorem publicznym a prywatnym, która przyspieszy inwestycje w OZE, pomoże w walce ze zmianami klimatycznymi oraz wprowadzi kraj na właściwe tory ku zrównoważonej przyszłości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rekordowe wydatki na mieszkalnictwo w budżecie 2026: wsparcie dla luki czynszowej w Polsce

    Rekordowe wydatki na mieszkalnictwo w budżecie 2026: wsparcie dla luki czynszowej w Polsce

    Przyszłość Mieszkaniowa w Polsce: Rządowe Inicjatywy na Rzecz Luk Czynszowych

    W obliczu rosnącego kryzysu mieszkaniowego, Polsce wciąż brakuje odpowiednich rozwiązań dla osób znajdujących się w tzw. „luki czynszowej”. Z ponad jedną czwartą społeczeństwa identyfikującą się z tą sytuacją, konieczne staje się podjęcie działań przez rząd. Zamieszczone w budżecie na przyszły rok rekordowe kwoty na wsparcie mieszkalnictwa socjalnego i komunalnego mają na celu pomóc najbardziej potrzebującym.

    Znaczenie Luki Czynszowej

    Luka czynszowa to zjawisko, w którym osoby zarabiające zbyt mało, by umożliwić sobie wynajem lub nabycie lokum na rynku komercyjnym, a jednocześnie zbyt dużo, by kwalifikować się do państwowej pomocy, stanowią znaczącą grupę w społeczeństwie. Jak zauważa Tomasz Lewandowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, w Polsce możliwe, że nawet 4 miliony rodzin boryka się z tym problemem. Te osoby często żyją w warunkach, które nie spełniają ich podstawowych potrzeb mieszkaniowych, co stawia pod znakiem zapytania ich przyszłość oraz perspektywy życiowe.

    Wzrost Potrzeb Mieszkaniowych

    Szacunki wskazują, że w Polsce brakuje od 0,5 miliona do nawet 2 milionów mieszkań. Z danych przedstawionych w raporcie Habitat for Humanity wynika, że odsetek Polaków mieszkających we własnym lokum spadł z 65% do 60% w ostatnich trzech latach. Chociaż rząd wszedł na pole walki z problemem, powstało wiele wątpliwości związanych z brakiem dostępnych mieszkań, co negatywnie wpływa na jakość życia wielu rodzin.

    Rządowe Programy Wsparcia

    W obliczu tych wyzwań, rząd zapowiada szereg inicjatyw, które mają na celu wsparcie budownictwa społecznego. W programach mieszkaniowych stawia się na rozwój budownictwa i najmu publicznego, w tym najmu komunalnego. Tomasz Lewandowski podkreśla, że kluczowe narzędzia, które mają pomóc osobom z luk czynszowych, to budownictwo społeczne oraz lokatorskie. Rozwój programów społecznego budownictwa własnościowego ma z kolei zaspokoić potrzeby tych, którzy chcą posiadać swoje mieszkania.

    Rekordowe Wydatki na Mieszkalnictwo

    Plan budżetu na 2026 rok przewiduje rekordowe wydatki w wysokości 8,7 miliarda złotych, z czego 6,7 miliarda złotych pochodzić będzie ze środków krajowych. To o 2 miliardy złotych więcej niż w roku bieżącym, co pokazuje intensyfikację rządowych działań mających na celu walkę z kryzysem mieszkaniowym. Część tych funduszy będzie przeznaczona na tworzenie mieszkań komunalnych oraz społecznych mieszkań czynszowych, co stanowi obiecującą odpowiedź na rosnące potrzeby Polaków.

    Preferencyjne Kredyty i Wsparcie Finansowe

    Jednym z kluczowych elementów wsparcia dla budownictwa społecznego są preferencyjne kredyty udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Dariusz Stachera, dyrektor Departamentu Kredytowych Programów Mieszkaniowych, wyjaśnia, że finansowanie projektów budownictwa społecznego ma stałe warunki, co czyni go dostępniejszym dla samorządów. Dzięki temu, powstają nowe mieszkania czynszowe, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie deficyt lokalowy jest najbardziej odczuwalny.

    Wyzwania i Przemiany w Budownictwie

    Jak wskazują dane GUS, mimo wzrostu liczby mieszkańców społecznych i komunalnych, ich liczba przestaje nadążać za rosnącymi potrzebami. Kluczową kwestią będzie zapewnienie odpowiedniej dostępności gruntów oraz zagwarantowanie funduszy na budownictwo społeczne. Henryk Kwapisz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Gipsu, zwraca uwagę na konieczność inwestycji w nowoczesne technologie budowlane, które powinny zapewnić wysoką jakość mieszkań w krótkim czasie.

    Budownictwo Modułowe jako Odpowiedź na Wyzwania

    Budownictwo modułowe staje się niezwykle atrakcyjnym rozwiązaniem w kontekście kryzysu mieszkaniowego. Technologia ta pozwala na produkcję lokali w kontrolowanych warunkach fabrycznych, co gwarantuje ich wysoką jakość. Czas realizacji takich inwestycji bywa znacznie krótszy, przez co możliwe staje się szybkie zaspokojenie potrzeb mieszkańców. To właśnie dzięki nowoczesnym technologiom możliwe będzie zwiększenie liczby mieszkań w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie społeczne.

    Podsumowanie

    Polska stoi w obliczu poważnych wyzwań związanych z kryzysem mieszkaniowym, a luka czynszowa dotyczy ogromnej liczby obywateli. Rządowe działania, skoncentrowane na wsparciu budownictwa społecznego oraz innowacyjnych rozwiązań, mogą w dłuższej perspektywie przyczynić się do poprawy sytuacji mieszkaniowej w kraju. Kluczowe jest jednak zapewnienie odpowiednich funduszy oraz jakości budowanych mieszkań, aby spełniały oczekiwania mieszkańców. Zrównoważony rozwój mieszkań komunalnych, społecznych oraz innowacyjnych technologii budowlanych to kierunki, które mogą przyczynić się do rozwiązania tego skomplikowanego problemu w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • „Port Czystej Energii w Gdańsku: Innowacyjne Przetwarzanie Odpadów i Zrównoważona Produkcja Energii”

    „Port Czystej Energii w Gdańsku: Innowacyjne Przetwarzanie Odpadów i Zrównoważona Produkcja Energii”

    Port Czystej Energii w Gdańsku – Nowa Era w Gospodarce Odpadami

    Port Czystej Energii w Gdańsku to jeden z najnowocześniejszych projektów ekologicznych w Polsce, który stanowi przełomowy krok w dziedzinie zarządzania odpadami oraz produkcji energii z surowców wtórnych. W pierwszym półroczu swojej działalności instalacja skutecznie przetworzyła około 50 tysięcy ton odpadów komunalnych z okolicznych gmin. Dzięki innowacyjnemu procesowi termicznego przekształcania tych odpadów uzyskano nie tylko energię elektryczną, ale również ciepło, które mogłoby zaspokoić potrzeby energetyczne kilkunastu tysięcy gospodarstw domowych. Obecnie wytwarzana energia trafia do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, jednak do stycznia 2026 roku władze Portu planują, aby energia ta była wykorzystywana bezpośrednio przez mieszkańców Gdańska, co znacznie poprawi jakość życia mieszkańców tego miasta.

    Gospodarka W Obiegu Zamkniętym – Klucz do Zrównoważonego Rozwoju

    Port Czystej Energii funkcjonuje jako integralny element gminnego systemu gospodarki odpadami, koncentrując się na odpadach nienadających się do recyklingu. Te resztkowe odpady pochodzą z różnych źródeł, w tym z doczyszczania żółtych worków oraz odpadów z papieru i szkła. Wspólnie z innymi instalacjami w Gdańsku, Tczewie i Gilwie Małej koło Kwidzyna, port przyczynia się do zmniejszenia ilości odpadów składowanych na wysypiskach, co ma istotne znaczenie dla ochrony środowiska. Sławomir Kiszkurno, prezes Portu Czystej Energii, podkreśla, że procesy sortowania i przetwarzania odpadów są teraz bardziej efektywne, a materiały, które kiedyś trafiały na wysypiska, są obecnie wykorzystywane jako źródło energii.

    Produkcja Energii i Ogrzewanie Mieszkań

    W okresie od lutego do czerwca bieżącego roku Port Czystej Energii dostarczył do miejskiej sieci ciepłowniczej aż 185 tysięcy gigadżuli ciepła. Jest to wystarczająca ilość, by zaspokoić potrzeby około 6 tysięcy mieszkań przez cały rok. W tym samym czasie elektrociepłownia wytworzyła 32 105 MWh energii elektrycznej, co mogłoby zasilić ponad 13 tysięcy mieszkań. Energię tę wykorzystuje się w systemie ciepłowniczym, co pozwala mieszkańcom Gdańska na korzystanie z ciepłej wody użytkowej.

    Inwestycje w Zrównoważony Rozwój

    Instalacja termicznego przekształcania odpadów komunalnych w Gdańsku została zrealizowana z imponującym budżetem przekraczającym 661 milionów złotych netto. Jej roczna przepustowość wynosi około 160 tysięcy ton, a dobowa wydajność to 495 ton. Realizacja tak zaawansowanego projektu ma na celu nie tylko przetwarzanie odpadów, ale także ograniczenie ich składowania, co ma korzystny wpływ na środowisko oraz mieszkańców okolicznych osiedli, eliminując m.in. uciążliwości zapachowe.

    Ekologiczne Korzyści i Nowe Miejsca Pracy

    Dzięki funkcjonowaniu Portu Czystej Energii można zauważyć istotne korzyści ekologiczne. Według raportu GUS „Ochrona środowiska 2024”, liczba czynnych składowisk odpadów w Polsce sukcesywnie maleje, a ich zamykanie przekłada się na redukcję emisji gazów cieplarnianych oraz poprawę jakości powietrza. Port Czystej Energii nie tylko przyczynia się do zmniejszenia ilości odpadów na wysypiskach, ale również generuje nowe miejsca pracy w regionie, co wspiera lokalny rynek pracy i gospodarkę.

    Gdański Klastr Energii – Wspólna Inicjatywa

    Port Czystej Energii jest również kluczowym elementem Gdańskiego Klastra Energii, który skupia się na wytwarzaniu czystej i lokalnej energii. W ramach tej wspólnej inicjatywy współpracują miasta, spółki miejskie oraz Politechnika Gdańska. Klastr dąży do obniżenia kosztów energii dla instytucji edukacyjnych oraz zwiększenia odporności Gdańska na kryzysy energetyczne. Dzięki takiej współpracy możliwe jest opracowywanie nowoczesnych rozwiązań energetycznych, które są korzystne zarówno dla środowiska, jak i dla społeczności lokalnej.

    Zrównoważony Rozwój i Innowacje Technologiczne

    Termiczne przekształcanie odpadów komunalnych w Porcie Czystej Energii odbywa się w sposób bezpieczny i zgodny z najnowocześniejszymi standardami. Instalacja emituje znacznie mniej zanieczyszczeń niż tradycyjne źródła energii, a jej system monitoringu oraz oczyszczania spalin spełnia najostrzejsze normy emisji. Dzięki zastosowaniu innowacyjnych technologii, z którymi port został wyposażony, możliwe jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, co przyczynia się do walki z globalnym ociepleniem.

    Podsumowanie – Przyszłość Energii i Gospodarki Odpadami w Gdańsku

    Port Czystej Energii w Gdańsku to jeden z najlepszych przykładów na to, jak nowoczesne technologie mogą zrewolucjonizować sposób, w jaki zarządzamy odpadami i wytwarzamy energię. Inwestycje w zrównoważony rozwój oraz współpraca z lokalnymi instytucjami wskazują na przyszłość, w której odpady stają się cennym surowcem, a nie balastem dla środowiska. Ważne jest, aby kontynuować rozwój takich projektów, które nie tylko przynoszą korzyści ekologiczne, ale również stają się fundamentem dla zdrowych i efektywnych społeczności.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Globalny polikryzys a rynek ubezpieczeń w Polsce: Wzrost niewypłacalności i nowe wyzwania

    Globalny polikryzys a rynek ubezpieczeń w Polsce: Wzrost niewypłacalności i nowe wyzwania

    Globalny Polikryzys a Rynek Ubezpieczeń: Wyjątkowe Wyzwania dla Polskich Firm

    W obliczu globalnego polikryzysu, który wprowadza szereg nałożonych na siebie kryzysów geopolitycznych, gospodarczych i społecznych, obserwujemy istotne zmiany w dynamice rynków, w tym rynku ubezpieczeń. W Polsce, mimo że Produkt Krajowy Brutto (PKB) wykazuje wzrost, równocześnie rosną wskaźniki niewypłacalności i szkodowości w sektorze ubezpieczeń należności handlowych. To zjawisko uwidacznia, jak bardzo przestarzałe mogą stać się tradycyjne zależności między kondycją gospodarki a rynkiem ubezpieczeń.

    Polikryzys: Wpływ na Gospodarki i Ubezpieczenia

    Jak zauważa Marcin Olczak, dyrektor Departamentu Ryzyk Kredytowych w Marsh Polska, długoterminowe zmiany, które zainicjowały pandemia oraz wojna w Ukrainie, przyczyniły się do zawirowań w obszarze handlu i ubezpieczeń. Każdy nowy kryzys nasila negatywne skutki poprzednich, a to nie tylko dla przedsiębiorstw, ale i dla całych gospodarek. Przerwy w łańcuchach dostaw, ograniczenia eksportowe oraz napięcia geopolityczne przyczyniają się do wzrostu ryzyka w relacjach handlowych. Przykładowo, według danych Coface, w 2024 roku Polska odnotowała 5576 przypadków niewypłacalności, co stanowi wzrost o 19% w porównaniu do poprzedniego roku.

    Sytuacja Firm w Zmiennym Świecie

    Firmy, które próbują wyjść z jednego kryzysu, często wchodzą w kolejne, co prowadzi do kumulacji problemów. Nawet w przypadku dobrze zarządzanych przedsiębiorstw, istotnym wyzwaniem staje się stabilność partnerów handlowych. Obecność niepewności na rynku przekłada się bezpośrednio na sytuację ubezpieczycieli. Choć historycznie kondycja rynku ubezpieczeń należności była ściśle skorelowana z szybkim wzrostem PKB, obecne warunki pokazują, że ta zależność się rozmywa.

    Ekonomiczny Paradygmat: Wzrost PKB a Wpływ na Ubezpieczenia

    Obecnie w Polsce, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, gospodarka wzrosła o 3,3%, a inflacja spadła do około 5%. Niemniej jednak, takie statystyki nie wykazują pozytywnego wpływu na sektor ubezpieczeń. Mimo znaczącego ubezpieczenia obrotów handlowych przekraczających 939 miliardów złotych, przypis składek spadł o 9%, a wartość wypłaconych odszkodowań wzrosła o 23%.

    Jednym z kluczowych czynników tego zjawiska jest struktura gospodarki. Wzrost PKB oparty jest głównie na sektorze usługowym, który dominuje nad segmentem produkcyjnym, gdzie odnotowuje się spadki. Produkcja, jako kluczowy obszar dla ubezpieczycieli, zmaga się z problemami, przez co ubezpieczyciele napotykają na trudności finansowe.

    Wzrost Szkodowości i Wyzwania dla Ubezpieczycieli

    Na przestrzeni ostatnich lat, inflacja-dla wielu przedsiębiorstw okazała się korzystna. Nominalne obroty wzrastały, co przekładało się na wyższe składki. Jednak w 2023 roku rynek ubezpieczeń osiągnął nowy rekord, przekraczając 1 miliard złotych składek, tylko po to, by w roku kolejnym doświadczyć spadku. Zmiany te, w połączeniu ze wzrostem liczby szkód, wykreowały trudne warunki dla branży.

    Z danych GUS wynika, że w 2024 roku produkcja sprzedana przemysłu spadła o 2,1%, a eksport towarów zmniejszył się o 5,6%. Utrzymujące się problemy w sektorze przemysłowym skutkują zwiększoną liczbą opóźnień płatniczych.

    Przyszłość Ubezpieczeń w Kontekście Rosnącej Szkodowości

    Jeżeli obecne trendy się utrzymają, prognozy wskazują, że w 2025 roku wskaźnik szkodowości może przekroczyć 60%. Taki poziom uznawany jest za punkt krytyczny dla sektora, co z pewnością zaowocuje większą ostrożnością w wydawaniu polis oraz zaostrzeniem warunków umów. Ubezpieczyciele rozpoczną działania zmierzające do ograniczenia ekspozycji na najbardziej ryzykowne sektory, co już jest zauważalne w branżach takich jak transport i budownictwo.

    Podsumowanie: Zmieniający się Krajobraz Rynków Ubezpieczeń

    W nadchodzących latach polski rynek ubezpieczeń z pewnością będzie ustosunkowywał się do dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej. Ewentualne spowolnienie wzrostu z inwestycjami oraz wzrost niepewności może prowadzić do twardszej polityki ubezpieczycieli. Jeśli jednak zrealizowane zostaną obiecujące inwestycje, sektor ten może zyskać nowy impet, który pozwoli mu na przetrwanie wyzwań związanych z rosnącą szkodowością. Czas pokaże, jak te zmiany wpłyną na kondycję całej branży ubezpieczeniowej w Polsce i na świecie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Inwestycje w technologie w Polsce: Wyzwania dla start-upów i korporacji w erze innowacji

    Inwestycje w technologie w Polsce: Wyzwania dla start-upów i korporacji w erze innowacji

    Innowacyjny Ekosystem w Polsce: Wyzwania i Potencjał dla Deep Tech

    W ostatnich latach polskie firmy zaczęły coraz chętniej sięgać po zaawansowane technologie, jednak inwestycje w automatyzację oraz robotyzację wciąż pozostają na zbyt niskim poziomie. Zjawisko to jest szczególnie zauważalne w kontekście start-upów oraz firm z sektora deep tech, które w Polsce stosunkowo rzadko otrzymują wsparcie potrzebne do skalowania swoich innowacyjnych rozwiązań. Wiele z tych przedsiębiorstw nie znajduje pierwszego klienta ani inwestora na krajowym rynku, co ogranicza ich zdolność do konkurowania na globalnej arenie. Powstaje zatem pytanie, jak można zbudować odpowiedni ekosystem sprzyjający innowacjom, który przyniesie korzyści wszystkim zainteresowanym stronom.

    Wzrost Nakładów na Badania i Rozwój

    Jak wskazuje raport Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w 2023 roku nakłady na działalność badawczo-rozwojową (B+R) w Polsce osiągnęły kwotę 53,1 miliarda złotych, co stanowi wzrost o 18,8% w porównaniu do roku poprzedniego. Wskaźnik intensywności prac B+R, wyrażony jako stosunek GERD do PKB, wyniósł w tym okresie 1,56% – co wprawdzie stanowi wzrost w stosunku do 1,45% w 2022 roku, ale wciąż jest poniżej średniej unijnej wynoszącej 2,26%. Warto zauważyć, że sektor przedsiębiorstw odpowiedzialny był za 64,6% całkowitych nakładów, inwestując 34,3 miliarda złotych w innowacje. Jednakże główną barierą w rozwoju pozostaje brak możliwości dostatecznej współpracy między firmami a ośrodkami naukowymi, co skutkuje niskim odsetkiem wspólnych projektów badawczych.

    Sceptycyzm wobec Innowacji w Polskim Biznesie

    Z danych przedstawionych w raporcie „Monitoring innowacyjności polskich przedsiębiorstw 2023” przygotowanym przez Polską Agencję Rozwoju Przemysłu (PARP) wynika, że Wskaźnik Dojrzałości Innowacyjnej (WDI) polskich firm wynosi jedynie 34,6 punktów na 100 możliwych. Aż 44% przedsiębiorstw wyraża sceptycyzm wobec idei działalności innowacyjnej, mimo że 91,7% firm wdrażających nowatorskie rozwiązania dostrzega wymierne korzyści płynące z takich działań, w postaci rozwoju firm, poprawy jakości produktów oraz większej wydajności pracy. Z tego wynika, że stosowanie nowoczesnych technologii ma potencjał do znacznej poprawy konkurencyjności polskich przedsiębiorstw, jednak nadal brakuje skutecznych zachęt oraz bezpiecznych ścieżek finansowania innowacyjnych projektów.

    Wyzwania dla Firm Deep Tech

    Sławomir Olejnik, prezes Fundacji Polska Innowacyjna i CEO Deep Tech CEE PSA, zwraca uwagę na istotne problemy, z jakimi borykają się firmy deep techowe. Innowacje, bazujące na zaawansowanej technologii i pracach badawczo-rozwojowych, mają potencjał do niesienia znacznych rozwiązań w zakresie problemów przemysłowych, zdrowotnych czy środowiskowych. Kluczowym aspektem jest jednak gotowość dużych odbiorców do testowania nowych technologii oraz wdrażania ich w swoich procesach. Niestety, inwestorzy często obawiają się ryzyka związanego z nowymi technologiami, co składa się na rzadką dostępność funduszy dla innowacyjnych start-upów.

    Praca z Nauką i Inżynierią dla Przewagi Konkurencyjnej

    Firmy, które angażują się w współpracę z start-upami opartymi na zaawansowanej inżynierii oraz badaniach, mogą budować przewagę konkurencyjną na rynku, zwłaszcza w kontekście międzynarodowym. Współczesne firmy, które pragną wyprzedzić rywali, znajdując jednocześnie oszczędności, powinny zainwestować w badania i rozwój, aby przyspieszyć procesy produkcyjne oraz operacyjne. Jak podpowiada Olejnik, kluczem do sukcesu jest podejmowanie ryzyka związanego z nowymi technologiami, co może przynieść znaczne korzyści w skali długoterminowej.

    Wsparcie ze Strony Unii Europejskiej

    Unia Europejska postanowiła wspierać innowacje wysokiego ryzyka przez różnego rodzaju narzędzia kapitałowe. Europejska Rada Innowacji (EIC) dysponuje kwotą 10,1 miliarda euro w latach 2021-2027, z której część trafia do funduszu EIC Fund, ukierunkowanego na wsparcie najbardziej ryzykownych projektów technologicznych. Dodatkowo, inicjatywa European Tech Champions ma na celu zabezpieczenie kapitału na późniejszych etapach rozwoju projektów. Równolegle rozwijany jest program Deep Tech Talent Initiative, mający na celu wyszkolenie miliona specjalistów do 2025 roku, co ma wzmocnić kompetencje w obszarze technologii na całym kontynencie.

    Potencjał Serwisowy i Wniosek dla Przemysłu

    Europejskie firmy z sektora deep tech wyceniane są obecnie na około 700 miliardów euro. Jak wskazuje raport European Deep Tech Report z 2025 roku, w 2024 roku inwestycje w ten sektor wyniosły aż 15 miliardów euro. Polska, z mocnym zapleczem inżynieryjnym, ma szansę włączyć się w ten dynamicznie rozwijający się trend, o ile firmy zaczną intensywniej współpracować z naukowcami oraz testować nowe rozwiązania w swoich procesach. Sektory takie jak energetyka, zdrowie, obronność czy nowe materiały mogą odegrać kluczową rolę w przyciąganiu innowacyjnych technologii wysokiego ryzyka do Polski.

    Podsumowanie i Wnioski

    Podczas gdy Polska boryka się z problemami w obszarze innowacji i współpracy z nauką, każdego roku coraz jaśniej widać potencjał, jaki tkwi w polskich firmach i start-upach. Już wkrótce w Warszawie odbędzie się Deep Tech CEE Summit 2025. To wydarzenie stanie się platformą networkingową, gdzie przedstawiciele innowacyjnych firm z całego regionu zbiorą się, aby wymieniać doświadczenia oraz poszukiwać nowych możliwości współpracy. Kluczowe będzie, aby polskie przedsiębiorstwa aktywnie zaangażowały się w tworzenie ekosystemu sprzyjającego innowacjom oraz aby nadchodzące projekty badawczo-rozwojowe przynosiły długofalowe korzyści zarówno dla biznesu, jak i dla całej gospodarki krajowej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Pustostany w Polsce: Wyzwania i Możliwości Rekonstrukcji Nieruchomości

    Pustostany w Polsce: Wyzwania i Możliwości Rekonstrukcji Nieruchomości

    Pustostany w Polsce: Wyzwania i Możliwości Przekształcenia Nieruchomości

    W polskim krajobrazie mieszkalnictwa istnieje poważny problem pustostanów, które stają się narastającym wyzwaniem w obliczu rosnącego zapotrzebowania na mieszkania. Według danych przedstawionych przez Bank Danych Lokalnych GUS, w 2022 roku w Polsce zarejestrowano 72 885 niezamieszkałych mieszkań. Jednakże, jak wskazują eksperci, rzeczywista liczba pustostanów może być znacznie wyższa, osiągając nawet 1,8 miliona, co zostało potwierdzone w ostatnim Narodowym Spisie Powszechnym. Wiele tych nieruchomości nie jest uwzględnionych w statystykach, co związane jest z ich przynależnością do osób prywatnych oraz przedsiębiorstw. Przywracanie takich budynków do użytku rodzi szereg wyzwań, zarówno finansowych, jak i prawnych.

    W Polsce termin „pustostany” odnosi się generalnie do budynków niewykorzystywanych, a statystyki dotyczące pustych mieszkań koncentrują się głównie na zasobach gminnych. Większość pustostanów dotyczy budynków wielorodzinnych, jednakże wiele z nich znajduje się w rękach prywatnych właścicieli oraz przedsiębiorstw. Jeśli są one zarządzane, ich liczba jest w miarę dokładnie dokumentowana. Ostatnie dane wskazują, że do gmin należy około 73 tys. pustostanów. Zaskakującym skojarzeniem jest, że w 2021 roku w ogóle zidentyfikowano prawie 2 miliony niezamieszkanych mieszkań i domów, z kolei dane na temat pustostanów wyniosły jedynie 145 tys. Ta rozbieżność jest znacząca, ponieważ aktualne dane na temat liczby niezamieszkałych domów jednorodzinnych nie były regularnie aktualizowane.

    Analizując dane z 31 marca 2021 roku, zauważamy, że blisko 400 tys. mieszkań niezamieszkanych dotyczyło budynków wybudowanych w latach 1945-1970, co stanowi 22,2 proc. ogółu. Co więcej, 68,2 proc. zarejestrowanych pustostanów zlokalizowanych było w miastach. Najwyższe wskaźniki niezamieszkanych mieszkań zanotowano w województwie małopolskim (14,8 proc.), podlaskim (14,7 proc.) oraz lubelskim i świętokrzyskim (po 13,5 proc.).

    Warto zauważyć, że gminy zwykle raportują jedynie pustostany oraz lokale, które nie są nikomu przydzielone do zamieszkania. W rzeczywistości znacznie więcej nieruchomości pozostaje niezajętych i należy do osób prywatnych, spółdzielni czy wspólnot. Właściciele lokali należących do przedsiębiorstw zazwyczaj starają się je wynająć, aby uzyskać zyski.

    Z powodu tak dużej liczby pustostanów, konieczne jest przemyślenie potrzeb mieszkaniowych Polaków. Jak pokazuje raport Habitat for Humanity Poland, co trzecia osoba nie jest w stanie pozwolić sobie na zakup mieszkania. 34 proc. mieszkańców mieszka w przeludnionych lokalach, podczas gdy co piąta osoba nie ma możliwości zamieszkania w miejscu spełniającym jej podstawowe potrzeby.

    Związane z tym wyzwanie przedstawia raport „Pustostany w gminach i możliwości ich przekształcenia w mieszkania dostępne cenowo dla osób niezamożnych”. Zidentyfikowano 154 budynki oraz 67 lokali jako pustostany, a w dalszych analizach ujawniono dodatkowo 817 budynków oraz 6,2 tys. lokali mieszkalnych i użytkowych. Eksperci wskazali, że 108 nieruchomości może być adaptowanych na cele mieszkalne, co potwierdziło, że większość pustych budynków gminnych ma potencjał do przekształcenia.

    Przemyślana rewitalizacja pustostanów, w szczególności budynków zlokalizowanych w centrach miast, jest kluczowa. W ciągu najbliższej dekady, zgodnie z ustawą o rewitalizacji, gminy, które posiadają najstarsze zasoby, będą mogły intensywnie remontować oraz przekształcać kamienice i domy. Niemniej jednak obecna intensywność działań gmin znacząco spadła, szczególnie w dużych miastach, w których deweloperzy przejmują nieruchomości i przekształcają je na nowo, tworząc nie tylko mieszkania, ale także centra konferencyjne, hotele i częściowo centra handlowe.

    Wykorzystanie pustostanów wiąże się z wieloma korzyściami. Często są to budynki podłączone do miejskich mediów, umiejscowione w atrakcyjnej lokalizacji, w sąsiedztwie z usługami oraz infrastrukturą miejską. Jednakże, stan techniczny tych budynków wymaga ogromnego wysiłku oraz nakładów finansowych na ich projektowanie, przebudowę i adaptację.

    Remontowanie starych budynków niesie ze sobą wiele ryzyk, w tym nieprzewidywalne koszty. Zmiany na rynku nieruchomości doprowadziły do tego, że prywatni inwestorzy coraz częściej decydują się na zakupy mieszkań, które następnie przeznaczają na własne cele, jednak proces ten nie jest upowszechniony z powodu nieprzewidywalnych kosztów. Domy jednorodzinne wciąż nie cieszą się dużym zainteresowaniem, a ich remonty są rzadko podejmowane.

    Nie można zapominać o Ustawie o rewitalizacji, która narzuca obowiązek przeprowadzenia konsultacji społecznych oraz uzyskania opinii od konserwatora zabytków w przypadku budynków objętych ochroną. Konserwator może określić, które elementy budynków należy zachować, co często wiąże się z dużymi wydatkami na specjalistyczne usługi.

    Zarządzanie problemem pustostanów w Polsce staje się kluczowym zagadnieniem w kontekście zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych społeczeństwa. Opracowanie strategii rewitalizacji oraz adaptacji istniejących budynków do funkcji mieszkalnych może przynieść korzyści zarówno dla lokalnych społeczności, jak i dla rynku nieruchomości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji na Politechnice Warszawskiej: Nowe możliwości w AI i badaniach naukowych

    Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji na Politechnice Warszawskiej: Nowe możliwości w AI i badaniach naukowych

    Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji: Nowa era technologii na Politechnice Warszawskiej

    Na początku października 2023 roku na Politechnice Warszawskiej otwarto Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji (Centre for Credible AI, CCAI), które wyróżnia się jako jedno z nielicznych ośrodków badawczych w Polsce skupiających się na tej innowacyjnej dziedzinie. Zostało ono sfinansowane z Funduszy Europejskich, w ramach programu FENG, przy wsparciu Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, która przyznała finansowanie wynoszące niemal 30 milionów złotych. Badania realizowane w tym centrum mają na celu zwiększenie wiarygodności i przejrzystości sztucznej inteligencji, co z kolei ma umożliwić jej bezpieczniejsze wykorzystanie w różnych branżach, w tym przemyśle oraz nauce, w szczególności w medycynie i chemii.

    Sztuczna inteligencja obecnie przeżywa prawdziwą rewolucję w każdym aspekcie naszego życia, zmieniając sposób, w jaki wchodzimy w interakcje z technologią. Prof. Krzysztof Pyrć, prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, podkreśla, że jej wpływ jest odczuwalny w wielu dziedzinach, nie tylko w codziennym użytkowaniu narzędzi takich jak chatboty, ale także w bardziej skomplikowanych zastosowaniach, jak rozwój nowych technologii medycznych czy identyfikacja innowacyjnych leków.

    Jak pokazuje raport międzynarodowej firmy doradczej KPMG „Sztuczna inteligencja w Polsce. Krajobraz pełen paradoksów” z lipca 2023 roku, aż 84% Polaków korzysta ze sztucznej inteligencji w różnych formach. Warto zauważyć, że 83% użytkowników wykorzystuje jej możliwości w życiu prywatnym, a 71% w kontekście zawodowym. Według danych GUS, tylko 5,9% polskich firm przyznało się do stosowania technologii AI, co wskazuje na ogromny potencjał do dalszego rozwoju w tym obszarze.

    Kluczowym celem Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji jest zrozumienie mechanizmów działania sztucznej inteligencji. Jak zaznacza prof. Krzysztof Pyrć, aby sztuczna inteligencja mogła działać wiarygodnie, konieczne jest dogłębne zrozumienie procesów, które prowadzą do podejmowania decyzji przez algorytmy. CCAI ma za zadanie prowadzić badania, które umożliwią eksplorację i interpretację działania AI, co w konsekwencji pozwoli na wykorzystanie jej w sposób bardziej odpowiedzialny i kontrolowany.

    Nowy ośrodek badawczy na Politechnice Warszawskiej ma za zadanie nie tylko rozwijać algorytmy, które są lepiej zrozumiałe i bardziej przejrzyste, ale także dążyć do maksymalizacji ich bezpieczeństwa i niezawodności.Prof. dr hab. inż. Przemysław Biecek, dyrektor Centrum, podkreśla, że współpraca zespołów badawczych z różnych obszarów nauki jest kluczowa w procesie tworzenia innowacji, które mogą przynieść korzyści nie tylko technologii, ale również ludzkości jako całości.

    W przypadku każdej dziedziny, która korzysta z AI do automatyzacji decyzji, jak medycyna czy bankowość, niezwykle istotne staje się zapewnienie, aby algorytmy były transparentne i zrozumiałe, aby uniknąć niezamierzonych błędów i pomyłek. W kontekście rosnącego zainteresowania badaniami nad sztuczną inteligencją, Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji ma również na celu stworzenie standardów i najlepszych praktyk dotyczących audytu modeli AI, które będą służyć zarówno polskiemu, jak i międzynarodowemu rynkowi.

    W miarę jak technologia AI się rozwija, coraz częściej staje się źródłem rewolucyjnych osiągnięć naukowych. Prof. Biecek zwraca uwagę na to, że zeszłoroczna Nagroda Nobla w dziedzinie fizyki i chemii ukazuje, jak wiele odkryć można poczynić dzięki algorytmom AI. To, co wydawało się niemożliwe, może stać się rzeczywistością, a możliwość eksploracji nowych cząsteczek stanowi jedynie wierzchołek góry lodowej tego, co AI może nam zaoferować.

    W Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji będzie pracować około 20 naukowców, z każdym z nich mającym własne pole specjalizacji. Prof. Przemysław Biecek poprowadzi zespół zajmujący się analizą techniczną modeli AI, a prof. Janusz Hołyst skoncentruje się na technikach analizy złożonych modeli. Zespół kierowany przez prof. Katarzynę Budzyńską będzie badał ludzkie aspekty bezpieczeństwa modeli AI, a prof. Dariusz Plewczyński skupi się na bioinformatycznych zastosowaniach AI.

    Projekt CCAI nie ogranicza się tylko do Polski – planowane jest zaangażowanie zagranicznych instytucji badawczych, co czyni go jeszcze bardziej ambitnym. Partnerem strategicznym Centrum będzie Fraunhofer Heinrich-Hertz-Institut z Berlina, specjalizujący się w sektorach telekomunikacyjnych i przetwarzaniu sygnałów.

    Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji to nie tylko miejsce pracy naukowców, ale także przestrzeń, w której współprace między intensywnymi badaniami a praktycznymi wdrożeniami technologii AI mogą przyczynić się do poprawy jakości życia w Polsce i na świecie. Dążenie do innowacji w obszarze sztucznej inteligencji jest kluczowe w kontekście przyszłych wyzwań, przed jakimi stoi ludzkie społeczeństwo w erze digitacji, a Centrum stanowi pionierski krok w stronę tej nowej rzeczywistości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rewizja budżetu na naukę w Polsce na 2026 rok – apel o większe wydatki

    Rewizja budżetu na naukę w Polsce na 2026 rok – apel o większe wydatki

    Wyzwania polskiej nauki w kontekście budżetu na 2026 rok

    Polska nauka stoi przed wyzwaniami, które mogą kształtować przyszłość naszego kraju. W ustawie budżetowej na 2026 rok przeznaczono 44,26 miliarda złotych na naukę i szkolnictwo wyższe, co stanowi wzrost o 1 miliard zł w porównaniu do roku 2025. Jednak prezes Polskiej Akademii Nauk, prof. Marek Konarzewski, wskazuje, że wzrost ten jest w rzeczywistości jedynie odpowiedzią na rosnącą inflację. Prof. Konarzewski alarmuje, że brak wystarczających inwestycji w naukę powoduje technologiczne uzależnienie Polski od innych krajów, co niesie ze sobą poważne konsekwencje dla suwerenności naszego państwa.

    Warto również zwrócić uwagę na analizy i prognozy dotyczące wydatków na naukę w Polsce na przestrzeni dziesięciu lat. Prof. Piotr Sankowski, prezes IDEAS NCBR, podkreśla, że udział wydatków na naukę w PKB z 1,27% w 2005 roku spadł do zaledwie 1,02% w 2026 roku. Jest to najniższy poziom w XXI wieku, co osłabia naszą pozycję na międzynarodowej arenie badawczej. Co prawda, zgodnie z danymi GUS z 2023 roku, intensywność prac badawczo-rozwojowych wynosiła 1,56% PKB, ale wciąż pozostaje znacznie za średnią Unii Europejskiej, która wynosi około 2,3% PKB.

    Uzależnienie technologiczne jako problem narodowy

    W kontekście omawiania budżetu na naukę, prof. Konarzewski wskazuje na kluczowy problem, jakim jest suwerenność technologiczna Polski. Jak twierdzi, brak wystarczających inwestycji w badania i rozwój sprawia, że Polska staje się coraz bardziej zależna od importu innowacyjnych rozwiązań. Takie podejście stawia nas w trudnej sytuacji, zwłaszcza przy nałożonym na nas obowiązku ochrony naszych granic, co prowadzi do jeszcze większej konieczności finansowania projektów zbrojeniowych. Niestety, większość technologii pozyskiwanych w obszarze obronności pochodzi z zagranicy, co podkreśla fakt, że polscy naukowcy posiadają odpowiednią wiedzę i kompetencje do opracowywania innowacyjnych rozwiązań w kraju.

    Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Obrony Narodowej, w przyszłym roku połowa wydatków na obronność ma zostać przeznaczona dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Choć budżet na 2026 rok zabezpieczeń na poziomie 200,1 miliarda złotych jest rekordowy, eksperci przestrzegają, że zbyt mało uwagi poświęca się inwestycjom w badania i rozwój. Raport przedstawiony podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach wykazuje, że znaczna część firm z sektora obronnego nie odczuwa korzyści związanych z rosnącymi wydatkami. W obliczu niskiego poziomu inwestycji w badania i rozwój, Polska może stracić kontrolę nad kluczowymi technologiami, co ograniczy jej możliwości innowacyjne w sektorze obronności.

    Konieczność zwiększenia nakładów na badania

    O zwiększenie budżetu na badania i rozwój apelowało również Narodowe Centrum Nauki, które wskazało, że zamrożenie dotacji na poziomie roku 2025 uniemożliwi rozwój systemu grantowego. Rada NCN szacuje, że potrzebne jest dodatkowe 400 milionów złotych dla utrzymania jakości badań oraz wspierania młodych naukowców. Bez odpowiednich funduszy nie tylko uczelnie, ale i polska gospodarka mogą ucierpieć na braku innowacyjności i konkurencyjności.

    W obliczu krytycznych analiz i apeli ze strony różnych instytucji, nie sposób zignorować faktu, że obecny poziom dofinansowania NCN jest niewystarczający. Głos naukowców, którzy przestrzegają przed konsekwencjami braku wsparcia, staje się coraz bardziej dobitny. Wszyscy przyznają, że zaniechanie tego obszaru będzie miało długofalowe skutki, w tym znaczną utratę młodych talentów, osłabienie szkolnictwa wyższego oraz dalszy spadek pozycji Polski w naukowym rankingu Europy i świata.

    Podsumowanie sprawy nauki w Polsce

    Podsumowując, nanoszenie poprawek do przyszłorocznego budżetu w kontekście badań naukowych jest niezbędne dla zachowania suwerenności technologicznej Polski oraz wspierania young talentów. Wspieranie naukowców i instytucji badawczych przyczyni się do wzrostu innowacyjności oraz podniesienia poziomu edukacji w naszym kraju. Głęboki wgląd w sytuację polskiej nauki oraz technologię jest pierwszym krokiem do osłabienia naszego uzależnienia od zagranicznych rozwiązań i rozpoczęcia prawdziwego rozwoju.

    Prof. Marek Konarzewski trafnie zauważa, że brak odpowiednich inwestycji jest niczym innym jak podcinaniem gałęzi, na której siedzimy: „Bez rozwoju nauki nie będzie lepszych technologii, a więc i konkurencyjności na rynku europejskim”. Co zatem przyniesie przyszłość nauce w Polsce? Odpowiedź na to pytanie wydaje się kluczowa nie tylko dla samej nauki, ale także dla całego kraju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Kryzys wodny w Polsce: Lasy, pożary i walka z suszą hydrologiczną

    Kryzys wodny w Polsce: Lasy, pożary i walka z suszą hydrologiczną

    Kryzys wodny w Polsce: Jak lasy i mokradła mogą uratować naszą przyszłość?

    W obliczu kryzysu wodnego oraz trwających lat suszy hydrologicznych, lasy w Polsce stają się naturalnymi gąbkami, które zatrzymują i magazynują wodę. Niestety, zmiany klimatyczne oraz rosnąca liczba pożarów lasów zakłócają tę funkcję, prowadząc do poważnych konsekwencji dla środowiska. Od początku 2025 roku do września w całej Europie odnotowano 2076 pożarów, co pokazuje, jak poważny jest to problem.

    W Polsce susza hydrologiczna objawia się znacznym obniżeniem stanu wód w rzekach i zbiornikach wodnych. Jak informuje IMGW-PIB, w tym roku sytuacja na Wiśle osiągnęła jeden z najniższych poziomów w historii pomiarów, zaledwie 4 cm we wrześniu. Eksperci wskazują, że ponad 300 stacji hydrologicznych świadczy o ekstremalnie niskim przepływie wód, co stawia Polskę w obliczu poważnych zagrożeń środowiskowych.

    Anna Zalewska, posłanka do Parlamentu Europejskiego, zwraca uwagę na potrzebę inwestycji w lasy i ich zdolności do zatrzymywania wody. Jednak Ministerstwo Klimatu, mimo prowadzonych działań, nie wprowadza inwestycji niezbędnych do ochrony lasów przed skutkami zmian klimatu. Warto podkreślić, że Lasy Państwowe od lat podejmują różne inicjatywy, aby poprawić bilans wodny w lasach oraz dostosować się do zmieniających się warunków klimatycznych. Program „Lasy dla mokradeł” to jeden z projektów, który ma na celu rekultywację terenów podmokłych.

    Mokradła mają niezwykle istotną rolę w ekosystemie, działając jak naturalne gąbki, które zatrzymują wodę podczas opadów i powoli uwalniają ją w okresach suszy. W Polsce szacuje się, że obszar mokradeł wynosi około 4,4 mln ha. Lasy Państwowe zarządzają blisko jedną czwartą tej powierzchni. Na działania związane z programem, którego celem jest ochrona mokradeł, przeznaczono ponad 117 milionów złotych, a część środków pochodzi z funduszy unijnych.

    Europa może uczyć się od Polski w zakresie ochrony lasów i edukacji społeczeństwa. Zalewska zwraca uwagę na kluczowe znaczenie monitorowania stanu lasów oraz edukacji mieszkańców w celu zapobiegania pożarom. Potrzebne są nie tylko odpowiednie przepisy prawne, ale także szybka reakcja w sytuacjach kryzysowych związanych z pożarami. Według danych EFFIS, w tym roku spłonęło 1 015 084 ha powierzchni leśnych, co jest znacznie wyższe od średniej z lat wcześniejszych.

    Kwestie związane z pożarami lasów, ich ochroną oraz wspieraniem bioróżnorodności stają się kluczowe. W debacie parlamentarnej pojawiają się różnorodne stanowiska – od tych, które opowiadają się za ochroną lasów przed ingerencją człowieka, aż po te, które widzą w ludziach potencjał do zarządzania lasami w sposób zrównoważony. Zgodnie z nową strategią leśną przyjętą w ramach Zielonego Ładu, Unia Europejska planuje zwiększenie terenów chronionych i sadzenie trzech miliardów drzew, co ma na celu wzmocnienie ochrony lasów europejskich oraz adaptację do zmieniającego się klimatu.

    Nie tylko same lasy, ale również obszary otaczające je, takie jak tereny podmokłe, odgrywają istotną rolę w ochronie środowiska. W miastach, zabetonowanych przestrzeniach, ważne jest, aby tworzyć miejsca zieleni, które wspierają bioróżnorodność i pomagają w walce ze zmianami klimatycznymi. Potrzebne są jednak odpowiednie nakłady finansowe oraz współpraca między różnymi instytucjami w celu wprowadzenia skutecznych działań na rzecz ochrony środowiska.

    Według „Rocznika Statystycznego Leśnictwa 2024” przygotowanego przez GUS, powierzchnia lasów w Polsce wynosi 9284 tys. ha, co daje nieco ponad 0,25 ha na jednego mieszkańca. W obliczu rosnących zagrożeń, takich jak zmiany klimatyczne oraz pożary, konieczne jest podejmowanie działań, które zapewnią długotrwałą ochronę lasów i mokradeł.

    W przyszłości mamy nadzieję, że podejmowane będą coraz bardziej zdecydowane działania na rzecz ochrony przyrody, które będą miały na celu nie tylko zachowanie zasobów naturalnych, ale również ich odbudowę. Przy odpowiednich inwestycjach oraz współpracy społeczeństwa, możemy przeciwdziałać negatywnym skutkom kryzysu klimatycznego i wodnego, dbając o przyszłość naszych lasów i ziemi.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Kryzys mieszkaniowy w Unii Europejskiej: Jakie są ceny mieszkań i co robi Komisja Europejska?

    Kryzys mieszkaniowy w Unii Europejskiej: Jakie są ceny mieszkań i co robi Komisja Europejska?

    Ceny mieszkań w Unii Europejskiej: Kryzys i nowe wyzwania

    W ostatniej dekadzie, ceny mieszkań w Unii Europejskiej wzrosły o ponad 20 procent, a ilość wydawanych pozwoleń budowlanych spadła o ponad 20 procent. Te alarmujące dane, przedstawione przez przewodniczącą Komisji Europejskiej, Ursulę von der Leyen, podczas orędzia o stanie Unii, wskazują na narastający kryzys mieszkaniowy, który dotyka nie tylko Europy, ale również Polski. Unia Europejska rozpoczęła konsultacje w sprawie pierwszego w historii europejskiego planu na rzecz przystępnych cenowo mieszkań, który ma zostać opracowany jeszcze w tym roku.

    Wzrost cen mieszkań: statystyki i skutki

    Z danych Eurostatu wynika, że w latach 2010-2024 ceny mieszkań w Unii Europejskiej wzrosły średnio o 55,4 procent, a czynsze najmu o 26,7 procent. W Polsce, w ciągu ostatnich 14 lat, ceny mieszkań wzrosły dwukrotnie. Niektóre państwa członkowskie, takie jak Węgry, Estonia czy Litwa, doświadczyły jeszcze większego wzrostu cen, przekraczającego 200 procent. Główny Urząd Statystyczny informuje, że w I kwartale 2025 roku ceny mieszkań w Polsce wzrosły o 13,2 procent w skali roku. W Unii Europejskiej wzrost ten wyniósł 5,7 procent.

    Podstawowe przyczyny kryzysu mieszkaniowego

    Dariusz Joński, europoseł z Koalicji Obywatelskiej, wskazuje, że Unia Europejska stała się atrakcyjnym miejscem dla ludzi z całego świata. Kraje te są demokratyczne, a jakość życia w nich przeważnie wyższa niż w innych regionach. Niestety, to prowadzi do nierealnych cen mieszkań. Ursula von der Leyen zapowiedziała specjalny szczyt, podczas którego liderzy będą dyskutować, jakie regulacje można wprowadzić, aby młodzi ludzie mieli możliwość zamieszkiwania i zakupu mieszkań w rozsądnych cenach.

    Kryzys społeczny: głosy z Komisji Europejskiej

    Przewodnicząca Komisji Europejskiej podkreśliła, że kryzys mieszkaniowy to nie tylko problem ekonomiczny, lecz także społeczny. W ramach europejskiego planu mieszkalnictwa przystępnego cenowo przewidziano wsparcie dla budownictwa mieszkaniowego, a także nowe przepisy dotyczące krótkoterminowego najmu. Priorytety dyskusji mają zostać omówione podczas pierwszego Szczytu Mieszkaniowego UE, który z pewnością wywoła żywe zainteresowanie wśród uczestników i obywateli.

    Specyfika problemów mieszkaniowych w Polsce

    Wiele państw członkowskich, w tym Polska, boryka się z niedoborem mieszkań nie tylko pod względem ich liczby, ale także stanu technicznego i dostępności finansowej. Szacuje się, że w Polsce brakuje od pół miliona do nawet dwóch milionów mieszkań, a największe problemy występują w dużych aglomeracjach oraz ich miejscowościach satelickich. Kryzys pogłębiają również wysokie koszty finansowania zakupu nieruchomości, przy stosunkowo wysokich stopach procentowych wynoszących 4,75 proc.

    Inflacja i stopy procentowe a rynek mieszkań

    Dariusz Joński zwraca uwagę na to, że inflacja w Polsce jest jedną z najniższych w Europie, wynoszącą poniżej 3 proc. Taka sytuacja sugeruje, że nie ma uzasadnienia dla utrzymywania wysokich stóp procentowych, które wpływają na koszty kredytów. Obniżenie tych stóp mogłoby pobudzić rynek mieszkaniowy oraz zmniejszyć obciążenia dla osób zaciągających kredyty na zakup mieszkań.

    Struktura własności mieszkań w Polsce

    W Polsce zauważa się też dużą przewagę mieszkań własnościowych w relacji do mieszkań czynszowych. W 2024 roku ponad 87 proc. powierzchni mieszkaniowej należało do właścicieli indywidualnych i spółdzielni mieszkaniowych, podczas gdy tylko 12,7 proc. to mieszkania czynszowe. Ta struktura własności utrzymuje się od lat. Jak podaje GUS, w pierwszym półroczu 2025 roku w Polsce oddano zaledwie 517 mieszkań komunalnych oraz 1,5 tys. społecznych czynszowych. Dla porównania, w tym samym czasie oddano do użytku ponad 57 tys. mieszkań deweloperskich.

    Wynajem i TBS jako alternatywa

    Joński podkreśla, że nawet obniżenie kosztów kredytów nie rozwiąże problemu, ponieważ ceny mieszkań w Polsce są jednymi z najwyższych w Europie. Propozycja wynajmu mieszkań oraz rozwój Towarzystw Budownictwa Społecznego mogą być pewnym rozwiązaniem, jednak rozwiązanie tej sprawy na poziomie krajowym wymaga współpracy.

    Podsumowanie: Wnioski z badań Eurobarometru

    Z tegorocznego badania Eurobarometr wynika, że brak przystępnych mieszkań jest największym problemem mieszkańców miast. 51 proc. respondentów uznało ten problem za pilny i naglący. Dla mniejszych miejscowości oraz obszarów wiejskich odsetki te są znacznie niższe. Respondenci wskazali, że rozwiązaniem mogłaby być modernizacja istniejących zasobów mieszkaniowych, zachęty do budowy tanich mieszkań, monitorowanie wysokości czynszów oraz programy pomocowe.

    Bez wątpienia, kryzys mieszkaniowy wymaga natychmiastowych działań ze strony rządów krajowych oraz instytucji europejskich. W przeciwnym razie, coraz większa liczba młodych ludzi może zdecydować się na emigrację, co negatywnie wpłynie na rozwój całej Unii Europejskiej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA