Tag: finansowanie

  • Podwojenie budżetu Nagrody KMLU i nowy harmonogram naboru

    Podwojenie budżetu Nagrody KMLU i nowy harmonogram naboru

    Podwojenie budżetu Nagrody KMLU oraz nowy harmonogram naboru

    W kontekście dynamicznie zmieniającej się sytuacji na polskim rynku księgarskim, krakowska Nagroda KMLU, która corocznie przyznawana jest w celu promowania lokalnej literatury, ogłasza znaczące zmiany. W szóstej edycji tego prestiżowego wyróżnienia budżet przeznaczony na wsparcie projektów literackich wzrósł z 200 tysięcy złotych do 400 tysięcy złotych. Zmiany te są odpowiedzią na rosnące wyzwania, przed którymi stają księgarnie niezależne, szczególnie w obliczu ich licznych zamknięć w całym kraju. Należy podkreślić, że miasto Kraków, od ponad dziesięciu lat dumne z tytułu Miasta Literatury UNESCO, intensyfikuje swoje wysiłki w zakresie wsparcia czytelnictwa oraz twórczości literackiej.

    Tegoroczny nabór do Nagrody KMLU podzielony został na dwie tury: pierwsza z nich trwa do 31 marca, a druga rozpoczną się w sierpniu. Dzięki temu znacznie większa liczba twórców będzie miała możliwość ubiegania się o fundusze, co będzie miało pozytywny wpływ na rozwój polskiej literatury. Dotychczas Nagroda KMLU wsparła nieco ponad 200 projektów literackich, a ich liczba świadczy o rosnącym zainteresowaniu oraz potrzebie wsparcia dla młodych twórców.

    Księgarnie kameralne w trudnej sytuacji

    Prezydent Miasta Krakowa, Aleksander Miszalski, podkreśla, jak ważne jest wsparcie dla kameralnych księgarń, które borykają się z wyzwaniami wynikającymi z globalnych oraz lokalnych trendów. „W obliczu wzrastającej z tygodnia na tydzień liczby zamykających się księgarń konieczne jest zwiększanie finansowania na wsparcie tego typu obiektów. Czuję się zobowiązany do zabezpieczenia interesów tych podmiotów, które w tak ciężkiej sytuacji kontynuują misyjną działalność na rzecz czytelnictwa” – mówi Miszalski. Działania takie są niezbędne, aby krakowski rynek literacki mógł się rozwijać i przyciągać kolejnych miłośników książek.

    Edycja Nagrody KMLU jako odpowiedź na potrzeby twórców

    Nagroda Krakowa Miasta Literatury UNESCO to jedna z nielicznych inicjatyw w Polsce, która kieruje swoje wsparcie w stronę projektów nieopublikowanych, często będących dopiero w fazie koncepcji. To właśnie twórcy z Krakowa umacniają jego pozycję jako Miasta Literatury, a ich prace zyskują uznanie nie tylko na krajowym, ale także międzynarodowym rynku literackim. Barbara Balmas, kierownik Działu Literackiego KBF, podkreśla, że wsparcie finansowe przekłada się na późniejsze osiągnięcia autorów, co potwierdzają liczne nominacje i nagrody, które zdobyli laureaci Nagrody KMLU w ostatnich latach.

    Sukcesy laureatów Nagrody KMLU

    Wyróżnienia przyznawane w ramach Nagrody KMLU potwierdzają wysoki poziom projektów literackich, które zdobywają uznanie wśród krytyków oraz głosujących w najważniejszych konkursach literackich w Polsce. Osiągnięcia laureatów, takich jak nominacje do Paszportów „Polityki”, czy Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego, są dowodem na to, że inwestycja w młodych twórców przynosi wymierne efekty. Dzięki ich twórczości Kraków umacnia swoją pozycję na literackiej mapie świata, a każda nowa nagroda staje się potwierdzeniem jakości literatury wywodzącej się z tego miasta.

    Urszula Honek, laureatka Nagrody Conrada, zdobyła szereg wyróżnień za swoją twórczość, a książka Mateusza Pakuły stała się podstawą do szeroko komentowanej adaptacji teatralnej, która również odnosi sukcesy na festiwalach. Dodatkowo, Anna Goc zdobyła uznanie za swój reportaż „Głusza”, co pokazuje różnorodność tematów i stylów, które można znaleźć wśród laureatów Nagrody KMLU.

    Wspieranie niezależnych księgarń przez Fundusz Księgarski KMLU

    Kraków, jako Miasto Literatury UNESCO, rozszerzyło wsparcie dla niezależnych księgarń, zwiększając finansowanie z 85 tysięcy złotych do 300 tysięcy złotych w ramach Funduszu Księgarskiego KMLU. Tego typu działania mają na celu nie tylko pomoc w trudnej sytuacji finansowej wielu małych księgarń, ale także zachowanie bogatej tradycji literackiej, jaka istnieje w tym regionie. W ubiegłym roku wsparcie przyznano czternastu księgarniom oraz jednemu antykwariatowi, które wykorzystały dotacje na organizację różnorodnych wydarzeń oraz promocję publikacji, co przyczyniło się do większego rozgłosu lokalnych autorów.

    Wnioski i plany na przyszłość

    Zakończenie pierwszej tury naboru w marcu oraz zapowiedź drugiej tury w sierpniu 2025 roku stwarzają nowe możliwości dla twórców, którzy mogą uzyskać fundusze na realizację swoich ambitnych projektów literackich. Miasto Kraków, dbając o rozwój literatury, planuje wprowadzenie kolejnych inicjatyw mających na celu wspieranie autorów oraz niezależnych księgarni. Informacje o starcie oraz kryteriach naboru będą na bieżąco aktualizowane, co z pewnością zainspiruje więcej osób do działania w obszarze literatury.

    Podsumowując, Nagroda KMLU i wzrastający budżet to odpowiedź na wyzwania, przed którymi stoi polski rynek książki, a inwestowanie w literaturę i wspieranie młodych twórców to jedna z najważniejszych misji, jaka stoi przed miastem Kraków. Pełna lista laureatów oraz więcej informacji dotyczących nagrody dostępne są na oficjalnej stronie Nagrody KMLU. Wspierajmy literaturę, rozwijajmy nasze księgarnie, by krakowska scena literacka mogła się rozwijać w jak najlepszy sposób.

  • ReArm Europe: Inwestycje w obronność UE na poziomie 800 mld euro

    ReArm Europe: Inwestycje w obronność UE na poziomie 800 mld euro

    Inwestycje w obronność Europy: Nowy plan ReArm Europe na lata 2028-2034

    W obliczu globalnych wyzwań bezpieczeństwa, które stają przed Europą, Komisja Europejska podjęła zdecydowane kroki w kierunku wzmocnienia obronności państw członkowskich. W najnowszej białej księdze, zatytułowanej "Gotowość 2030", zaprezentowano ambitne plany, które mają na celu mobilizację funduszy oraz zwiększenie zdolności obronnych Starego Kontynentu. Warto zauważyć, że plan ten opiera się nie tylko na znaczących inwestycjach, ale także na innowacyjnych rozwiązaniach finansowych, mających na celu wsparcie dla krajów członkowskich.

    Biała księga, która została przyjęta 19 marca 2025 roku, oferuje państwom członkowskim m.in. instrument pożyczkowy wart 150 miliardów euro oraz możliwość poluzowania fiskalnego. Dzięki temu wydatki na obronność, które wynoszą 1,5 proc. PKB każdego kraju, nie będą uwzględniane w zadłużeniu państw. Taki krok ma na celu ułatwienie krajuom członkowskim szybkiego wzmocnienia ich zdolności obronnych oraz przygotowanie ich na nadchodzące wyzwania. W planach na przyszły budżet na lata 2028-2034 przewiduje się dodatkowe środki, które mają wspierać rozwój sektora obronnego.

    Finansowanie obronności – innowacyjne podejście

    Komisja Europejska proponuje nowatorskie rozwiązania finansowe, które mają zrewolucjonizować sposób, w jaki państwa członkowskie podchodzą do kwestii wydatków obronnych. Program SAFE, czyli Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, to kluczowy element tego planu, który zapewnia niskooprocentowane pożyczki dla krajów unijnych pragnących zwiększyć swoje zdolności obronne. Środki te będą przyznawane na podstawie przedstawionych przez państwa planów krajowych. Każde państwo, które złoży wniosek o pożyczkę, musi dołączyć opis przeznaczenia finansowanych działań, skupiając się na takich obszarach jak amunicja, drony czy systemy obrony powietrznej.

    Takie podejście umożliwia nie tylko uzupełnienie aktualnych niedoborów w zdolnościach obronnych, ale również promuje współpracę w zakresie obrony między państwami. Możliwość ubiegania się o wsparcie z programu SAFE w formie wspólnych wniosków stwarza szansę na silniejsze integracje w dziedzinie obronności. Na przykład, pożyczki mogą być wnioskowane przez kilka państw członkowskich wspólnie lub przez jedno państwo w pierwszym roku działania programu.

    Wzmocnienie europejskiego przemysłu obronnego

    Oprócz wsparcia finansowego, Komisja Europejska dąży do rozwoju europejskiego przemysłu obronnego, stawiając na lokalne produkcje. Celem jest, aby minimum 65 proc. wydatków w ramach finanowania z SAFE przeznaczone było na produkty i usługi dostępne na europejskim rynku. Dzięki temu zamierzamy nie tylko zwiększyć samowystarczalność Europy w zakresie obrony, ale również stworzyć nowe miejsca pracy oraz stymulować innowacje w branży obronnej.

    Jednym z kluczowych aspektów wprowadzanych zmian jest zachęta do korzystania z komponentów pochodzących z krajów członkowskich Unii, EFTA-EOG oraz Ukrainy. Wymóg ten, dotyczący minimalnego procentowego udziału takich komponentów w projektach, ma na celu nie tylko promowanie lokalnych przedsiębiorstw, ale również zwiększenie stabilności rynku obronnego w Europie.

    Wsparcie dla Ukrainy i integracja sektorów obronnych

    W kontekście współczesnych wyzwań, w tym konfliktu na Ukrainie, Komisja Europejska zwraca uwagę na potrzebę wsparcia Ukrainy i integracji jej sektora obronnego z unijnym. Przez umożliwienie Ukrainie aplikowania o środki z programu SAFE, KE stara się wzmocnić współpracę międzynarodową oraz konsultacje związane z obronnością. Ukraina, jako partner w tym procesie, może korzystać z doświadczeń europejskich, a to w konsekwencji przyczynia się do lepszego przygotowania wspólnego frontu obronnego na kontynencie.

    Zdobywanie nowych funduszy i pokonywanie barier

    Kolejnym aspektem planu ReArm Europe jest zaangażowanie Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który ma na celu zwiększenie dostępu do finansowania projektów związanych z obronnością i bezpieczeństwem. W regionie, gdzie 44 proc. małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) z branży obronnej boryka się z problemem finansowym, taka zmiana jest kluczowa. Dzięki nowym strategiom, możliwe będzie skierowanie prywatnych oszczędności w stronę rynków kapitałowych, co ma stworzyć nowe możliwości inwestycyjne w sektorze obronności.

    Jednakże wdrożenie planów nie będzie proste. Wiele przedsiębiorstw napotyka na trudności związane z biurokracją i administracją w sektorze obronnym. W tym kontekście, KE proponuje pakiet uproszczeń, który ma na celu obniżenie barier administracyjnych dla nowych inwestycji w tej strategicznej dziedzinie. Uproszczenie wymagań przy zakładaniu firm w sektorze obronności ma przyciągnąć więcej innowacyjnych przedsiębiorstw oraz zachęcić do rozwoju istniejących już działalności.

    Przyszłość europejskiej obronności

    Kończąc podsumowanie planów przedstawionych w białej księdze, warto zauważyć, że zyskane środki mają na celu nie tylko bieżące wzmocnienie zdolności obronnych, ale również długofalowy rozwój sektora obronnego w Europie. W obliczu zagrożeń globalnych oraz niepewności politycznej, działania te powinny przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa oraz stabilności regionu.

    W kontekście nowego budżetu Unii Europejskiej, który rozpocznie się w 2028 roku, dyskusje nad przyszłością tych biur oraz mechanizmów finansowych już trwają. Szybkie i efektywne reagowanie na pojawiające się wyzwania w dziedzinie obronności staje się kluczowe, dlatego czekamy na kolejne innowacyjne rozwiązania oraz inicjatywy ze strony Komisji Europejskiej.

    Podsumowując, biała księga "Gotowość 2030" oraz plan ReArm Europe to ambicje i działania, które mają na celu nie tylko wzmocnienie zdolności obronnych Europy, ale także rozwój współpracy międzynarodowej w zakresie obronności, co jest niezbędne w obliczu stających przed nami wyzwań.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rosja musi zapłacić za szkody w Ukrainie: Parlament Europejski wzywa do konfiskaty aktywów

    Rosja musi zapłacić za szkody w Ukrainie: Parlament Europejski wzywa do konfiskaty aktywów

    Rosja musi zapłacić za zniszczenia w Ukrainie – apel Parlamentu Europejskiego o konfiskatę aktywów

    W marcu tego roku Parlament Europejski zwrócił uwagę na to, że Rosja powinna ponieść konsekwencje za olbrzymie zniszczenia, jakie wyrządziła Ukrainie. Podczas sesji plenarnej podjęto decyzję o konfiskacie zamrożonych rosyjskich aktywów państwowych, które powinny zostać wykorzystane do wsparcia Ukrainy. Kwota, o której mowa, wynosi około 300 miliardów euro, z czego ponad 200 miliardów znajduje się na terenie Unii Europejskiej. Dla porównania, państwa członkowskie dotychczas przeznaczyły Ukrainie ponad 140 miliardów euro na pomoc humanitarną oraz wsparcie wojskowe.

    Zgodnie ze słowami Bogdana Zdrojewskiego, europosła z Platformy Obywatelskiej, w tej chwili wykorzystanie tylko odsetek z zamrożonych aktywów wydaje się niewystarczające. Zwraca on uwagę na konieczność stopniowego uruchamiania tych środków według odpowiedniego harmonogramu, aby skutecznie wspierać Ukrainę w obliczu tej dramatycznej sytuacji. W obliczu konfliktu zbrojnego, który ma miejsce, pomoc Ukrainie powinna być priorytetem.

    Według danych przedstawionych w rezolucji Parlamentu, całkowity koszt odbudowy Ukrainy w ciągu następnej dekady szacowany jest na co najmniej 506 miliardów euro. Względem nominalnego produktu krajowego brutto Ukrainy w ubiegłym roku, jest to suma, która wynosi 2,8 razy więcej. Na 2025 rok prognozy wskazują na brakujące 10 miliardów euro, co stanowi kolejne wyzwanie dla krajów wspierających Ukrainę w odbudowie.

    W maju 2024 roku Unia Europejska zdecydowała się na wykorzystanie dochodów z zamrożonych aktywów rosyjskich, co przyniesie wsparcie w wysokości około 3 miliardów euro rocznie. Środki te mają być przeznaczone na proces odbudowy oraz wsparcie odporności Ukrainy, krajem, który został dotknięty nie tylko wojną, ale i ogromnym kryzysem humanitarnym. Znowu zwrócono uwagę na to, że uruchomienie tych funduszy może znacznie ułatwić proces odbudowy, a jednocześnie zmniejszyć potrzebę korzystania z dodatkowych pożyczek.

    Nie brakuje jednak podziałów w samej Unii Europejskiej co do sposobu i szybkości działania. Nie wszystkie państwa członkowskie są zgodne co do konfiskaty rosyjskich aktywów. Część krajów wyraża obawy o potencjalne naruszenie prawa międzynarodowego, a także sugeruje, że zamrożone aktywa mogą trafić do Ukrainy dopiero po zakończeniu konfliktu zbrojnego. Bogdan Zdrojewski podkreśla, że zmiana mentalności w Unii, polegająca na szybszym działaniu i większej nieufności wobec Rosji, jest konieczna. Konieczne jest bowiem nie tylko wspieranie Ukrainy w aspekcie militarnym, lecz także finansowanie procesów budowy państwa prawa.

    Innym wyzwaniem, które powinno zostać rozwiązane, jest biurokratyzacja procesu wsparcia. Zdaniem Zdrojewskiego, istniejące regulacje prawne często spowalniają działania, które powinny być wprowadzone niezwłocznie. Europa w ostatnich dwóch dekadach znacznie skomplikowała mechanizmy wsparcia, przez co wiele inicjatyw nie jest w stanie zadziałać szybko, co jest kluczowe w obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji na wschodniej flance NATO oraz w krajach sąsiednich, takich jak Rumunia czy Mołdawia.

    W kontekście sankcji nałożonych na Rosję, Parlament Europejski zaapelował o ich poprawę, proponując wprowadzenie zakazu importu surowców, takich jak zboża, nawozy, stal czy produkty naftowe. Zdrojewski zauważa, że Europa powinna stopniowo rezygnować z rosyjskich surowców, a mimo to nadal istnieją państwa, które kontynuują ich zakup, co kreuje pewne napięcia wśród członków UE.

    Kwestie związane z importem paliw kopalnych z Rosji wciąż są aktualne. Mimo że większość państw członkowskich dąży do zmniejszenia zależności energetycznej od Rosji, a wartość sprzedaży rosyjskich paliw kopalnych do Unii przekroczyła 200 miliardów euro od momentu wybuchu wojny, to jednak niektóre potencjalnie niezbędne kroki są, zdaniem eksperta, wykonywane zbyt wolno.

    Parlament Europejski postuluje również o dalsze sankcje, mające na celu zablokowanie możliwości obchodzenia istniejących restrykcji. Ważnym krokiem jest także ocena skuteczności dotychczasowych sankcji oraz wdrożenie mechanizmów zapobiegających ich obchodzeniu, co stanowi ważny element międzynarodowego prawa i współpracy.

    Podsumowując, należy podkreślić, że sytuacja Ukrainy oraz działania Unii Europejskiej wobec Rosji wymagają skoordynowanych i zdecydowanych działań, które będą miały na celu nie tylko pomoc wojskową, lecz także długofalowe wsparcie w odbudowie Ukrainy oraz w budowie demokratycznych instytucji państwowych, które będą mogły skutecznie przeciwdziałać negatywnym zjawiskom takim jak korupcja. Wysiłek, który dzisiaj podejmuje Europa, ma kluczowe znaczenie dla przyszłości nie tylko Ukrainy, ale także stabilności całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Parlament Europejski przyjmuje Tarcza Wschód jako kluczowy projekt obronności UE

    Parlament Europejski przyjmuje Tarcza Wschód jako kluczowy projekt obronności UE

    Tarcza Wschód: Kluczowy Projekt Bezpieczeństwa Unii Europejskiej

    Parlament Europejski podjął przełomową uchwałę, w której przyjął Tarczę Wschód, inicjatywę zaproponowaną przez premiera Donalda Tuska, jako flagowy projekt na rzecz wspólnego bezpieczeństwa Unii Europejskiej. W wyniku głosowania nad rezolucją dotyczącą wzmocnienia obronności UE, która zakończyła się wynikiem 419 głosów za i 204 przeciw, przyjęto poprawkę akcentującą, że ochrona granic lądowych, powietrznych i morskich UE jest niezbędna dla zapewnienia bezpieczeństwa całej wspólnoty, szczególnie na jej wschodniej granicy. Michał Szczerba, europoseł, odniósł się do tego wydarzenia, stwierdzając, że „to przełom, bo oznacza, że to Polska narzuca obecnie myślenie w Europie na temat obronności”.

    Parlament po raz kolejny wykazał większą determinację w kwestiach bezpieczeństwa, przyjmując rezolucję uznającą Tarczę Wschód oraz Bałtycką Linię Obrony za kluczowe projekty unijne. Tarcza Wschód ma na celu nie tylko zbudowanie fizycznych umocnień wzdłuż wschodniej i północnej granicy Polski, ale także wzmocnienie całego systemu obrony Unii. Na realizację tego projektu przewidziano budżet w wysokości 10 miliardów złotych na lata 2024–2028.

    Priorytety w zakresie bezpieczeństwa

    Podczas rozmów na temat bezpieczeństwa premier Donald Tusk podkreślał, że ochrona granic zewnętrznych Unii Europejskiej powinna być priorytetem. Wsparcie tej inicjatywy przez Radę, Komisję oraz Parlament pokazuje, że unijne instytucje widzą potrzebę nie tylko w sferze politycznych deklaracji, ale również konkretnego działania. Taki kierunek myślenia w znacznej mierze jest dzięki Polsce, która staje się liderem w kontekście bezpieczeństwa militarnego w Europie. Michał Szczerba zaznaczył, że kluczowe będą konkretne projekty, które będą musiały być wdrożone, aby zapewnić bezpieczeństwo na długie lata.

    Uchwała Parlamentu Europejskiego wzywa do pilnych działań mających na celu wzmocnienie zdolności obronnych. W obliczu narastających napięć geopolitycznych oraz w związku z wojną w Ukrainie, europarlamentarzyści zwracają uwagę na potrzebę zmniejszenia zależności od państw trzecich. Wzrost potencjału obronnego Europy powinien być traktowany jako kluczowy krok w kontekście współczesnych zagrożeń.

    Nowe inwestycje w obronność Europy

    Niedawne działania UE mają na celu zwiększenie wydatków na obronność do co najmniej 3% PKB każdego z państw członkowskich. Ponadto, parlament zaapelował o utworzenie specjalnego banku obrony, bezpieczeństwa i odporności, który umożliwi efektywne finansowanie dużych inwestycji militarnych. Unia Europejska planuje przeznaczyć 800 miliardów euro na rozwój obronności w nadchodzących czterech latach, co jest odpowiedzią na wyzwania stojące przed kontynentem.

    W ramach strategii ReArm Europe, zaplanowano pożyczki w wysokości 150 miliardów euro dla państw członkowskich. Środki te będą mogły być wykorzystane na zakup nowoczesnego uzbrojenia oraz rozwój infrastruktury wojskowej, co w kontekście obecnych uwarunkowań geopolitycznych staje się kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa w regionie.

    Rosyjski rozwój obronny a potrzeby NATO

    W świetle aktualnych wydarzeń, w tym niepokojącego wzrostu zdolności obronnych Rosji, zwiększenie wydatków na obronność staje się kluczowe. Think tank Bruegel niepokoi się o tempo, w jakim rosyjska produkcja obronna wzrasta. Tylko w 2024 roku Rosja planuje wyprodukować około 1550 czołgów oraz 5700 pojazdów opancerzonych. Tak znaczny rozwój możliwości wojskowych rosyjskiego wojska stawia Europę w trudnej sytuacji, wymagając od NATO reakcji i przygotowania odpowiednich sił.

    Dla porównania, aby skutecznie bronić krajów bałtyckich, NATO potrzebowałoby przynajmniej 1400 czołgów oraz 2000 bojowych wozów piechoty. W tej chwili taka siła bojowa przekracza zasoby dostępne w armiach krajów takich jak Francja, Niemcy, Włochy czy Wielka Brytania razem wzięte. Z perspektywy strategicznej, zwiększenie wspólnych zasobów obronnych powinno stać się priorytetem.

    Koalicje i współpraca w obronie

    Z racji dynamicznie zmieniającej się sytuacji geopolitycznej, współpraca między państwami członkowskimi w zakresie obronności staje się niezbędna. Działania wspierające Ukrainę, w tym wspólne zakupy broni czy amunicji, są kluczowe dla zapobiegania dalszym agresjom i zapewnienia stabilności w regionie. Tego rodzaju rozwiązania w postaci wspólnych inicjatyw, podobnych do czeskich i duńskich, mogą znacząco podnieść efektywność zakupów oraz procesów produkcyjnych.

    W kontekście zagrożeń, które niosą ze sobą agresywne działania Rosji, Polska razem z innymi krajami powinna dążyć do budowy silnych więzi w zakresie obronności, aby móc w przyszłości przeciwdziałać ewentualnym konfliktom. Solidarność i zjednoczenie sił w obliczu wspólnego wroga powinny stać się fundamentami dalszej strategii obronnej Europy.

    Podsumowanie

    Inicjatywa Tarczy Wschód jest tylko jednym z wielu kroków, które Europa powinna podjąć, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo w nowoczesnym świecie. Współpraca, zwiększone wydatki na obronność oraz wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa są kluczowymi tematami, które muszą być kontynuowane. W obliczu rosnących zagrożeń, tylko zjednoczone i zdecydowane działania mogą przynieść oczekiwane efekty, a ich brak może prowadzić do poważnych konsekwencji dla całego kontynentu.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Inwestycje w sztuczną inteligencję w Polsce: jak wykorzystać 200 mld euro na rozwój innowacji i bezpieczeństwa

    Inwestycje w sztuczną inteligencję w Polsce: jak wykorzystać 200 mld euro na rozwój innowacji i bezpieczeństwa

    Inwestycje w sztuczną inteligencję w Polsce: Klucz do innowacyjności i bezpieczeństwa narodowego

    Rozwój sztucznej inteligencji (AI) z pewnością staje się jednym z najważniejszych tematów na globalnym rynku technologicznym. W kontekście europejskim, a zwłaszcza polskim, napotykamy na szereg wyzwań, które zdeterminują przyszłość innowacji oraz konkurencyjność krajowych firm. Właśnie w tym duchu Komisja Europejska ogłosiła nową inicjatywę InvestAI, mającą na celu zmobilizowanie 200 miliardów euro na inwestycje związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Mimo że kwota ta zdaje się imponująca, w rzeczywistości jest to tylko kropla w morzu w obliczu globalnego wyścigu technologicznego, który prowadzą Stany Zjednoczone i Chiny.

    Polska w globalnym wyścigu zbrojeń AI

    W wypowiedzi dr. Macieja Kaweckiego, prezesa Instytutu Lema i dyrektora Centrum Innowacji Uniwersytetu WSB Merito w Warszawie, podkreślane jest, że Polska stale zyskuje na znaczeniu jako jedna z najsilniejszych gospodarek świata, ale tempo rozwoju w obszarze AI nie jest zadowalające. Mimo kilka znaczących osiągnięć, takich jak wzrost wartości polskiego PKB, który według prognoz w 2023 roku wyniesie 915 miliardów dolarów, nie można zapominać, že dużą część tych osiągnięć zawdzięczamy funduszom unijnym, a nie własnym innowacjom.

    Liderzy w obszarze AI, jak np. firmy pozyskujące finansowanie od inwestorów z Doliny Krzemowej, dominują na rynku. Brak polskich "unicornów", czyli firm wycenianych na miliard dolarów, staje się alarmujący. Przykładem może być ElevenLabs, polska firma obsługująca generatywną sztuczną inteligencję, która pomimo swojego polskiego pochodzenia jest klasyfikowana jako amerykańska z powodu lokalizacji swojego rozwoju.

    Potężne inwestycje, ale czy wystarczające?

    Analizując raport "Liderzy AI Driven w regionie CEE", który powstał dzięki współpracy MCI Capital, Bain & Company oraz Art of Networking, widzimy, że inwestycje w AI stały się jednym z głównych obszarów lokowania kapitału na całym świecie, także w Polsce. Co więcej, jedna trzecia globalnych inwestycji typu venture capital koncentruje się na technologii związanej z sztuczną inteligencją. Niestety, Europa, w tym Polska, nie tylko ustępuje w tym wyścigu Stanom Zjednoczonym, ale jest również z tyłu w stosunku do Chin.

    Jak zauważa Kawecki, polskie start-upy często operują na rozwiązaniach otwartych, takich jak API OpenAI, ale to rodzi zależność od technologii własnych ogromnych graczy technologicznych. Zamiast inwestować w rozwój autorskich narzędzi AI, polskie firmy opierają się głównie na technologii dostarczanej przez zachodnich liderów. Konsumpcja zewnętrznych rozwiązań bez poszukiwań własnych innowacji może prowadzić do ruszenia w odwrotnym kierunku względem dążenia do technologicznej niezależności.

    Przyszłość sztucznej inteligencji w Polsce – kierunek rozwoju

    W lutym 2025 roku przekonamy się o efektach inicjatywy InvestAI, która ma na celu uruchomienie funduszu na 20 miliardów euro, przeznaczonego na wybudowanie czterech gigafabryk AI. Te nowoczesne zakłady dbające o rozwój największych modeli AI mają mieć oszałamiającą moc obliczeniową, która umożliwi każdemu graczowi na rynku, niezależnie od jego rozmiaru, wykorzystywanie najnowocześniejszych technologii.

    Niemniej jednak, jeśli spojrzymy na globalne inwestycje w tym obszarze, zauważymy, że Europa pozostaje daleko w tyle. Chiński bank ogłosił, że do 2028 roku przeznaczy na rozwój AI 130 miliardów dolarów, a Stany Zjednoczone zapowiadają przeznaczenie 500 miliardów dolarów na projekt Stargate.

    Wyzwania technologiczne i bezpieczeństwo narodowe

    Oprócz wykorzystania AI w celach komercyjnych, warto zwrócić uwagę na jej potencjał w kontekście bezpieczeństwa narodowego. Jak zauważa Jacek Meissner w swoim opracowaniu dotyczącym zagrożeń i wyzwań w cyberprzestrzeni, rozwój technologii kwantowych stawia przed Polską nowe wyzwania dotyczące bezpieczeństwa. Możliwość przełamania algorytmów szyfrujących stosowanych w secie wiadomości oraz danych może równocześnie stwarzać zagrożenie oraz popyt na dalsze prace nad kryptografią postkwantową.

    Inwestycje w AI i kryptografię kwantową to kluczowy krok ku zapewnieniu bezpieczeństwa country. Kawecki zwraca uwagę na to, że nie możemy zapominać, iż walka cybernetyczna wymaga posługiwania się tą samą technologią, lub lepszymi. Dlatego jedno z najbardziej obiecujących przedsięwzięć technologicznych to budowa komputera kwantowego, realizowana przy współpracy Politechniki Śląskiej, Politechniki Warszawskiej oraz polskiego Komponentu Wojsk Cyberprzestrzeni.

    Nowe horyzonty i wyzwania dla polskiego ekosystemu innowacji

    Zarówno Polska, jak i reszta regionu Europy Środkowo-Wschodniej posiadają ogromny potencjał na wypracowanie znaczącego miejsca w globalnym krajobrazie innowacji AI. Mimo że obecnie dominują wykonawcy i integratorzy zachodnich rozwiązań, nie można zapominać o możliwościach, jakie stwarza współpraca z nauką i badaniami nad AI. Przekształcenie tego potencjału w sukces komercyjny wymaga dużych inwestycji oraz stworzenia odpowiedniego klimatu dla rozwoju innowacji. Utrzymujący się problem braku wystarczających funduszy na badania oraz innowacje w Polsce poniżej średniej światowej, wyraźnie pokazuje, dlaczego Polska i jej przedsiębiorstwa były mniej konkurencyjne.

    Z perspektywy długofalowej kluczowym będzie zapewnienie polskim uczelniom oraz instytutom badawczym dostępu do odpowiednich środków finansowych. Niestety, często budżet jednej z wiodących amerykańskich uczelni, na których rozwijane są innowacyjne produkty technologiczne, znacząco przewyższa budżet polski na naukowe przedsięwzięcia. W tej klasie inwestycji, zaleca się przemyślenie i wdrożenie polityk sprzyjających współpracy międzynarodowej, które nie tylko umożliwiłyby transfer technologii, ale także przyczyniły się do stworzenia lepszego ekosystemu innowacji.

    Sztuczna inteligencja nie tylko zmienia sposób funkcjonowania gospodarki, ale także wpływa na nasze codzienne życie. Również bezpieczeństwo narodowe staje się coraz bardziej zależne od zaawansowanych rozwiązań technologicznych. Dlatego Polsce potrzeba nie tylko większych inwestycji w AI, ale także pomysłu na stworzenie autorskich produktów technologicznych, które mogłyby stanowić istotny element w globalnej konkurencji. Inwestycje w AI oraz kryptografię kwantową mogą stać się kluczem do zapewnienia bezpieczeństwa na wielu poziomach.

    Wnioski

    Podsumowując, stawiając czoła wyzwaniom związanym z inwestycjami w sztuczną inteligencję, Polska stoi przed możliwością stać się jednym z kluczowych graczy na globalnej mapie innowacji. Otwierając ekosystem innowacji, inwestując w badania i rozwój, oraz kształcąc nowych specjalistów, możemy zbudować solidne fundamenty dla przyszłości kraju opartego na technologii. W obliczu nadchodzącej ery cyfrowej, nie można ignorować rosnącej roli, jaką sztuczna inteligencja będzie odgrywać w kształtowaniu naszej rzeczywistości. Wykorzystanie tego potencjału to nie tylko zadanie dla sektora prywatnego, ale także odpowiedzialność rządu, instytucji oraz społeczeństwa obywatelskiego, które muszą razem pracować na rzecz rozwoju innowacji i zapewnienia bezpieczeństwa narodowego w dobie nowoczesnej technologii.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nabór do KPT ScaleUP Booster: 300 tys. zł wsparcia dla startupów rozwijających technologie przemysłowe

    Nabór do KPT ScaleUP Booster: 300 tys. zł wsparcia dla startupów rozwijających technologie przemysłowe

    W ramach programu KPT ScaleUP Booster, na start-upy czeka bezzwrotne finansowanie aż do 300 000 zł, co pozwoli na realizację pilotażowych wdrożeń nowoczesnych rozwiązań w największych polskich przedsiębiorstwach. Zgłoszenia do uczestnictwa w programie przyjmowane są do 31 marca 2025 roku, co daje firmom czas na przygotowanie się i stworzenie innowacyjnych projektów.

    Program KPT ScaleUP Booster – Kluczowe Informacje

    KPT ScaleUP Booster to już ósma edycja programu, który obiecuje realne wsparcie dla startupów pragnących wdrożyć swoje technologie w rzeczywiste warunki przemysłowe. Dzięki współpracy z czołowymi liderami rynku, takimi jak Grupa Azoty, Żabka Group, TAURON oraz innymi dużymi firmami, uczestnicy programu będą mieli niepowtarzalną okazję na testowanie swoich rozwiązań w funkcjonujących zakładach produkcyjnych, co jest często najważniejszym krokiem w procesie rozwoju technologii.

    Warto podkreślić, że KPT ScaleUP Booster nie tylko umożliwia zdobycie finansowania, ale także stwarza platformę do nawiązywania relacji z kluczowymi graczami w branży. To z kolei pozwala firmom na lepsze zrozumienie wymagań rynku i odpowiednie dostosowanie swoich produktów do potrzeb klientów.

    Dla Kogo Jest Program?

    Program KPT ScaleUP Booster skierowany jest do startupów, które rozwijają technologie przeznaczone dla przemysłu i są gotowe do wprowadzenia swoich rozwiązań w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Otwarty nabór obejmuje firmy zarejestrowane w Polsce, a szczególnie poszukiwane są innowacje w obszarze sztucznej inteligencji, cyfryzacji, automatyzacji, cyberbezpieczeństwa oraz odnawialnych źródeł energii.

    Startupy chcące zaaplikować do programu powinny mieć świadomość, że ich rozwiązania muszą odpowiedzieć na konkretne wyzwania technologiczne określone przez partnerów programu. Uczestnicy będą pracować na rzecz realnych potrzeb rynkowych, co jest kluczowym czynnikiem sukcesu w świecie technologii.

    Korzyści z Uczestnictwa w Programie

    KPT ScaleUP Booster nie tylko otwiera drzwi do znacznych funduszy, ale również zapewnia tak potrzebne wsparcie ze strony ekspertów branżowych. Uczestnicy programu odnoszą korzyści płynące z dostępu do infrastruktury oraz danych, które pozwolą im na efektywne testowanie swoich technologii w realnych warunkach przemysłowych.

    Bezpośrednia współpraca z zespołami dużych firm przyspiesza proces dostosowania rozwiązań do konkretnych wymagań rynkowych, co często decyduje o powodzeniu nowego produktu. Dzięki takiej synergii, młode startupy zyskują możliwość błyskawicznego wprowadzania technologii na rynek, co może stanowić dla nich kluczowy krok w ich dalszym rozwoju.

    Jak Aplikować?

    Aby aplikować do programu KPT ScaleUP Booster, startupy powinny najpierw zapoznać się z zestawem wyzwań technologicznych przedstawionych przez partnerów projektu. Następnie, możliwe jest wypełnienie formularza zgłoszeniowego, który można znaleźć na stronie internetowej www.scaleup.kpt.krakow.pl. Termin składania aplikacji upływa 31 marca 2025 roku, co daje przedsiębiorcom szansę na przemyślenie swoich strategii i przygotowanie solidnych projektów.

    KPT ScaleUP Booster jest realizowany w ramach ogólnopolskiej inicjatywy PARP, która ma na celu wsparcie innowacyjnych młodych firm w rozwoju ich produktów oraz technologii. Program jest współfinansowany przez Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027, co podkreśla jego znaczenie w kontekście innowacji w Polsce.

    Zarówno dla startupów, jak i dla dużych przedsiębiorstw, program KPT ScaleUP Booster to niepowtarzalna szansa na rozwój i wprowadzenie innowacji, które mogą diametralnie zmienić krajobraz przemysłowy. Uczestnicy programu mają możliwość nie tylko uzyskania wsparcia finansowego, ale także cennego doświadczenia i wiedzy, które z pewnością przyczynią się do ich przyszłego sukcesu na rynku.

  • Ochrona środowiska to nasza przyszłość – jak indywidualne wybory wpływają na planetę?

    Ochrona środowiska to nasza przyszłość – jak indywidualne wybory wpływają na planetę?

    W obliczu narastających kryzysów klimatycznych, eksperci zdecydowanie apelują o zwiększenie działań na rzecz ochrony środowiska. Aktualnie mamy do czynienia z sprzyjającymi okolicznościami, które mogą wspierać te działania, takimi jak dostępność finansowania, polityczna wola do reform oraz zaawansowane technologie. Oprócz tego, społeczeństwo staje się coraz bardziej gotowe do wprowadzenia zmian w swoim codziennym życiu. W kontekście zielonej rewolucji kluczowe stają się nie tylko kwestje związane z transformacją energetyczną, ale także zmiany na poziomie indywidualnych decyzji konsumenckich. Polacy są świadomi tego znaczenia i zaczynają wprowadzać proekologiczne nawyki do swojej codziennej rutyny oraz zakupów.

    Wsparcie dla globalnej transformacji

    Kamil Wyszkowski, dyrektor wykonawczy United Nations Global Compact w Polsce, podkreśla, że konkretne regulacje międzynarodowe, które umożliwiają finansowanie globalnych działań na rzecz transformacji energetycznej, powinny być wykorzystywane. Jeśli nie podejmiemy działań w celu wycofania się z paliw kopalnych, przyszłe pokolenia mogą dziedziczyć świat, który będzie zmagał się z poważnymi problemami klimatycznymi. Historia pokazuje, że obecnie nigdy nie było tak dużych możliwości finansowych na przeprowadzenie transformacji energetycznej, jak w tej chwili. Wzrost kompetencji technologicznych oraz wola polityczna są zbawienne dla inicjatyw związanych ze zrównoważonym rozwojem.

    Zrównoważony rozwój w praktyce biznesowej

    Aspekty związane z ochroną środowiska stają się również kluczowe dla budowania krajowych strategii odchodzenia od paliw kopalnych i przyjęcia zielonej energii. Odgrywają one istotną rolę w podejmowaniu decyzji biznesowych, gdyż wiele firm koncentruje się na standardach ESG (środowisko, społeczne, zarządzanie). Firmy zaczynają stawiać na działania mające na celu ograniczanie śladu węglowego, zużycia energii oraz zarządzanie zrównoważonym łańcuchem dostaw. Warto zwrócić uwagę, że zmiany proekologiczne zauważalnie przebijają się także na poziomie konsumenckim. Ludzie zaczynają rozumieć, jak ich codzienne wybory zakupowe wpływają na środowisko.

    Nieustanne dążenie do zrównoważonego rozwoju

    Ilona Pietrzak, prezeska zarządu ESG PRO, wskazuje, że zarówno zrównoważony rozwój, jak i gospodarka obiegu zamkniętego są ściśle związane z codziennymi działaniami każdej osoby. Proekologiczne inicjatywy zaczynają się w naszych domach, a nasze wybory zakupowe powinny dążyć do ograniczania konsumpcjonizmu oraz promowania ponownego wykorzystania przedmiotów. Z danych najnowszej edycji badania EkoBarometr SW Research wynika, że największą grupą wśród Polaków są Eko Pragmatycy, którzy starają się prowadzić ekologiczny styl życia, lecz nie czują konieczności, aby czynić z tego główny cel. Wspierają ekologiczne inicjatywy, ale najczęściej są one uzależnione od wygody oraz oszczędności.

    Sytuacja w Polsce

    Zdecydowana większość społeczeństwa, ponad 80 proc. badanych, wykazuje pozytywne postawy względem proekologicznych działań, takich jak gaszenie światła po wyjściu z pomieszczenia, segregowanie śmieci, używanie toreb na zakupy wielokrotnego użytku oraz oszczędzanie wody. Ludzie zaczynają przywiązywać coraz większą wagę do odpowiedzialnych wyborów konsumpcyjnych, co może mieć znaczący wpływ na ich edukację ekologiczną.

    W obszarze zakupów odpowiedzialnych Polacy najczęściej decydują się na energooszczędne żarówki LED, przy zakupach preferują produkty z certyfikatem bio oraz zwracają uwagę na ekologiczność opakowań. Wyniki badań pokazują, że blisko 46 proc. Polaków ma na uwadze dalsze losy opakowania po zakupie, a 50 proc. wybiera opakowania nadające się do recyklingu. Warto zauważyć, że problem zarządzania odpadami oraz ich negatywny wpływ na środowisko nie pozostaje bez echa i staje się jednym z kluczowych tematów społecznych w Polsce.

    Przykłady zmian w branży

    W kontekście opakowań wiele pozytywnych zmian można dostrzec w branży e-commerce. Przykładowo, sprzedawcy coraz częściej stosują opakowania ekologiczne i dobierają je do rozmiaru produktów, co pozwala uniknąć marnowania zasobów. Niemniej jednak, sytuacja w zakresie używania tworzyw sztucznych wciąż wymaga dalszych działań. Zgodnie z raportem Material Change Index, w polskich supermarketach około 62 proc. opakowań żywności i napojów zawiera plastik, co stanowi znaczący problem. Istnieje ogromny potencjał na ograniczenie tego typu rozwiązań oraz zastąpienie ich bardziej zrównoważonymi alternatywami.

    Podsumowując, zmiany nawyków zakupowych oraz większa świadomość ekologiczna wśród Polaków są kluczowe dla przyszłości naszej planety. Właściwe podejście do ochrony środowiska powinno być zintegrowane z codziennym życiem każdego z nas, a wspólna odpowiedzialność za zmiany będzie kluczowa, aby zapewnić przyszłym pokoleniom lepszy świat. Wysiłki nie mogą ograniczać się jedynie do dużych inicjatyw na poziomie rządowym, ale również powinny być wzmacniane przez nas wszystkich poprzez świadome wybory konsumenckie. Wspierając zieloną rewolucję, możemy razem budować przyszłość, w której zrównoważony rozwój stanie się normą, a nie wyjątkiem.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wycofanie się Stanów Zjednoczonych z WHO i jego konsekwencje

    Wycofanie się Stanów Zjednoczonych z WHO i jego konsekwencje

    Na początku swojej kadencji jako prezydent, Donald Trump zdecydował się na kontrowersyjną decyzję o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Ta decyzja, mająca przynieść skutki w przeciągu 12 miesięcy, została podjęta z powodu krytyki, jaką Trump wytoczył organizacji, zarzucając jej niewłaściwe zarządzanie pandemią COVID-19 oraz brak skutecznych reform. Zdaniem wielu ekspertów, taki krok może osłabić zdolność WHO do reagowania na kryzysy zdrowotne, w szczególności w krajach o niższych dochodach, a w dłuższej perspektywie może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych oraz społecznych.

    Ekspert w kwestiach zdrowia globalnego Robert Biedroń podkreśla, że decyzje te mogą mieć katastrofalne skutki dla organizacji, jak i dla samego zdrowia publicznego. Jako że finansowanie WHO w dużej mierze opiera się na składkach krajów członkowskich, ograniczenie funduszy z USA, które stanowią około 15% budżetu, może przyczynić się do niewystarczających środków na realizację kluczowych projektów zdrowotnych. Zmniejszone finansowanie wpłynie na możliwość dostarczania leków ratujących życie oraz na wsparcie w walce z chorobami zakaźnymi, które wciąż są poważnym zagrożeniem dla zdrowia ludzi na całym świecie.

    Skutki decyzji Trumpa dla globalnej opieki zdrowotnej

    Przyczyny decyzji Trumpa są wieloaspektowe. Prezydent wskazuje na nierównomierne składki krajów członkowskich, podkreślając, że USA płacą znacznie więcej niż inne kraje, w tym Chiny, które z zasobami przewyższającymi populację amerykańską wnoszą znacznie mniej do budżetu WHO. Niemniej jednak, finansowanie organizacji opiera się na kontrybucjach obowiązkowych, a głównie na dobrowolnych darowiznach, które zapewniają większość środków budżetowych. W czasach kryzysów zdrowotnych, takich jak pandemia, wsparcie finansowe jest kluczowe dla szybkiej reakcji WHO na nowe zagrożenia.

    WHO nie tylko odpowiada za walkę z chorobami na całym świecie, ale również prowadzi działania mające na celu wsparcie krajów rozwijających się w ich wysiłkach w zakresie ochrony zdrowia. Wydatki na badania i kontrolę chorób w takich regionach są krytyczne dla zapobiegania globalnym epidemikom. Jak pokazują niezliczone dane, w sytuacjach kryzysowych, w tym podczas wybuchów eboli czy COVID-19, uczestnictwo krajów o większych zasobach, takich jak USA, ma kluczowe znaczenie dla skuteczności reakcji.

    Migracje i ich związki z polityką zdrowotną

    Wstrzymanie wsparcia finansowego dla WHO może prowadzić do jeszcze większej migracji, zwłaszcza z regionów globalnego Południa, gdzie pomoc międzynarodowa jest już ograniczona. W miastach i wsi, gdzie dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej jest utrudniony, brak wsparcia ze strony organizacji takich jak WHO może prowadzić do dramatycznego pogorszenia sytuacji zdrowotnej mieszkańców. Ostatecznie, w obliczu braku perspektyw w swoich ojczyznach, ludzie będą zmuszeni do poszukiwania lepszych warunków życia w krajach rozwiniętych, w tym w Europie.

    Biedroń zwraca uwagę, że kluczowym sposobem na ograniczenie migracji jest poprawa warunków życia w krajach, z których pochodzą migranci. To właśnie inwestycje w zdrowie, edukację i rozwój gospodarczy powinny być priorytetem dla społeczności międzynarodowej.

    Finansowanie WHO i globalne bezpieczeństwo zdrowotne

    Światowa Organizacja Zdrowia odgrywa istotną rolę w zapobieganiu i kontrolowaniu chorób, poprzez programy natychmiastowej reakcji w sytuacjach kryzysowych, jak i prowadzenie działań wspierających szczepienia, badania oraz edukację zdrowotną. Bez dostatecznych środków finansowych z USA, które stanowią znaczący procent budżetu, WHO może utracić zdolność do szybkiej i efektywnej reakcji na pojawiające się zagrożenia zdrowotne.

    Kryzysy zdrowotne z przeszłości – takie jak Ebola, ptasia grypa czy COVID-19 – udowodniły, że erupcje chorób często mają miejsce w krajach rozwijających się, które borykają się z wieloma problemami, w tym z ubóstwem i brakiem dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej. Dlatego też podejście globalne, wsparcie finansowe oraz budowa silniejszych systemów zdrowotnych w tych regionach są kluczowe dla zapobiegania pandemiom, które mogą zagrażać zdrowiu ludzi na całym świecie.

    Wnioski na przyszłość

    Decyzja prezydenta Trumpa o wycofaniu USA z WHO może prowadzić do nieprzewidywalnych konsekwencji dla zdrowia publicznego na całym świecie. Mniejsza obecność funduszy oraz zasobów przeznaczonych na walkę z chorobami ogranicza zdolność Organizacji do skutecznego działania w trudnych warunkach, a także zagraża bezpieczeństwu zdrowotnemu globalnej społeczności. Potrzebne są pilne rozmowy na temat przyszłości stosunków USA z WHO oraz zapotrzebowania na międzynarodowe wsparcie w opiece zdrowotnej, tak aby zapobiegać kolejnym kryzysom zdrowotnym, które mogą mieć katastrofalne skutki dla całej ludzkości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA