Tag: Element

  • Edukacja zdrowotna: Jak zwiększenie świadomości wpływa na koszty opieki medycznej w Polsce

    Edukacja zdrowotna: Jak zwiększenie świadomości wpływa na koszty opieki medycznej w Polsce

    Jak Świadomość Zdrowotna Wpływa na Opiekę Medyczną?

    W dzisiejszych czasach, kiedy system ochrony zdrowia boryka się z wieloma wyzwaniami, świadomość zdrowotna staje się kluczowym elementem, który może znacząco wpłynąć na znaczne obniżenie kosztów związanych z opieką medyczną. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Jonathana Workmana z AESGP, osoby o niskim poziomie tej świadomości są zmuszone ponosić koszty trzykrotnie wyższe niż ci, którzy są dobrze poinformowani. Edukacja w obszarze zdrowia nie tylko pomaga jednostkom lepiej dbać o siebie, lecz także odciąża systemy medyczne, które są coraz bardziej przeciążone.

    Rola Edukacji w Samoleczeniu

    Edukacja zdrowotna odgrywa fundamentalną rolę w procesie samoleczenia. Samoleczenie polega na samodzielnym podejmowaniu działań w celu poprawy zdrowia i radzenia sobie z drobnymi dolegliwościami. W kontekście rosnącej liczby problemów zdrowotnych, eksperci podkreślają, jak istotne jest promowanie i prowadzenie kampanii edukacyjnych. Wiele wskazuje na to, że bez odpowiedniej wiedzy, pacjenci mogą podejmować błędne decyzje związane z samoleczeniem, co ma bezpośrednie przełożenie na ich zdrowie i wydatki.

    Przykład z badań Tomasza Kinkela z Polskiego Towarzystwa Studentów Stomatologii jasno ilustruje te zależności. W badaniach przeprowadzonych wśród studentów, połowa badanych zadeklarowała, że nauczyła się prawidłowej techniki szczotkowania zębów dopiero na studiach. To pokazuje, jak brak edukacji w tak podstawowym zakresie może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Dlatego tak ważne jest, aby kampanie zdrowotne obejmowały szerokie spektrum zagadnień dotyczących samodzielnego dbania o zdrowie.

    Zwiększenie Świadomości Zdrowotnej w Społeczeństwie

    Dane z badań opublikowanych przez AESGP pokazują, że aż osiem na dziesięć osób pragnie pogłębić swoją wiedzę na temat stosowanych leków. Dlatego niezbędne są działania, które zwiększą świadomość zdrowotną obywateli. Przykłady takich działań obejmują konsultacje z farmaceutami oraz dostęp do jasno oznakowanych opakowań leków, co pozwala pacjentom na podejmowanie bardziej świadomych decyzji. Stowarzyszenie podkreśla, jak istotne jest rozwijanie narzędzi cyfrowych, które wspierają odpowiedzialne stosowanie środków farmaceutycznych.

    Współpraca Jako Klucz do Sukcesu

    Konieczność włączenia firm farmaceutycznych, personelu medycznego oraz instytucji rządowych w działania edukacyjne wydaje się być niezbędna. Współpraca tych sektorów mogłaby przyczynić się do organizacji skutecznych kampanii, które w znaczący sposób mogą wpłynąć na zdrowie społeczeństwa. Na przykład programy edukacyjne realizowane przez Haleon dotykają kluczowych aspektów zdrowia jamy ustnej, beczenia systematycznej opieki, co może prowadzić do zmniejszenia liczby przypadków próchnicy o około 30% wśród uczniów szkół podstawowych.

    Kampanie Edukacyjne i Ich Wpływ na Zdrowie Publiczne

    Idea wprowadzenia tematów związanych z samoleczeniem do programów edukacyjnych jest kluczowa. Ewa Jankowska, prezeska PASMI, zwraca uwagę na znaczenie zintegrowanych kampanii, które mogą obejmować zarówno sektor prywatny, jak i rządowy. Podkreśla, że każda kampania ma potencjał dla społeczeństwa, umożliwiając wzrost wiedzy oraz świadomości zdrowotnej wśród pacjentów. Działania uwzględniające współpracę z instytucjami zdrowotnymi pozwalają na dotarcie do większej liczby osób i osiągnięcie lepszych rezultatów.

    Badania przeprowadzone przez SW Research dla Grupy On Board Think Kong pokazują, że 43% Polaków podejmuje działania dotyczące poprawy zdrowia pod wpływem kampanii prozdrowotnych. Często są one związane ze zmianą diety lub trybu życia. Nic więc dziwnego, że dostęp do rzetelnej informacji zdrowotnej stanowi fundamentalny element budowania świadomości zdrowotnej.

    Znaczenie Rzetelnych Informacji

    W dobie cyfryzacji, pacjenci coraz częściej sięgają po informacje dostępne w Internecie. Badania pokazują, że 68% pacjentów przed podjęciem decyzji o leczeniu korzysta z zasobów internetowych. Oznacza to, że niezwykle istotne jest, aby dostępne treści były rzetelne i nie wprowadzały w błąd. Dlatego koronną sprawą jest uzupełnianie wiedzy pacjentów o informacje od licencjonowanych specjalistów, jak lekarze i farmaceuci, którzy mogą zapewnić wartościowe porady.

    Ale nie tylko tradycyjne źródła informacji mają wpływ na decyzje pacjentów. Coraz częściej stosowane są także narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które umożliwiają odnalezienie właściwych odpowiedzi na pytania dotyczące zdrowia. To trend, który z pewnością zyska na znaczeniu w najbliższych latach.

    Osoby z Niską Świadomością Zdrowotną a Koszty Leczenia

    Podczas konferencji AESGP w Warszawie, Adam Jarubas podkreślił, że to nie tylko jednostkowe wydatki na samoleczenie wpływają na system ochrony zdrowia, ale także ogólne oszczędności, które mogą osiągnąć 40 miliardów euro rocznie dzięki proaktywnemu podejściu pacjentów do zdrowia. Dla pacjentów, którzy decydują się na działania samoleczące, może to oznaczać ogromne korzyści finansowe i zdrowotne.

    Przyszłość Świadomości Zdrowotnej w Polsce

    Podsumowując, zwrócenie uwagi na problematykę świadomości zdrowotnej w Polsce jest krokiem ku bardziej efektywnemu i zrównoważonemu systemowi ochrony zdrowia. Nie należy zapominać o współpracy między różnymi sektorami branży zdrowotnej, która może przynieść wielkie korzyści dla społeczeństwa. Dzięki odpowiednim kampaniom edukacyjnym, współpracy pomiędzy instytucjami oraz zaangażowaniu społeczeństwa, możliwe jest budowanie lepszego przyszłości dla zdrowia narodowego.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak Europa może wspierać rozwój ESG w firmach: Potrzeba uproszczeń regulacyjnych i dostępu do kapitału

    Zrównoważony rozwój w Europie: Szanse i wyzwania dla biznesu

    W kontekście dynamicznych zmian w gospodarce światowej, instytucje unijne powinny skoncentrować się na możliwościach, które niesie ze sobą podejście ESG (Environmental, Social, and Governance), zamiast ustawicznie kontrolować działalność firm w tym zakresie oraz fundować im coraz to nowe obowiązki sprawozdawcze. Zdaniem przedstawicieli organizacji Business for Good, istotne jest, aby Europa bardziej otworzyła się na rozwój, dostrzegając w zrównoważonym rozwoju nie tylko regulacje, ale przede wszystkim możliwości dla biznesu. Jak zauważa Marga Hoek, prezeska tej organizacji, obecnie zbyt duży nacisk kładzie się na kontrolę sprawności działania, zamiast na sam proces rozwoju przedsiębiorstw.

    Biznes jako motor rozwoju

    W myśl filozofii ESG, Europa powinna postrzegać zrównoważony rozwój i nowe rynki wzrostu bardziej jako szanse biznesowe, aniżeli przymusy. Obecnie unijne regulacje są bardziej zorientowane na kontrolę, a nie na wspieranie innowacji i wzrostu. Zdaniem Marga Hoek, udział w rynku postrzegany jako zasada przetrwania jest mylny; przedsiębiorstwa potrzebują bodźców dla swego rozwoju, a nie stałej presji kontroli. W kontekście małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) niezwykle ważny staje się dostęp do kapitału, którego poziom różni się znacząco w porównaniu do Stanów Zjednoczonych. W USA fundusze inwestycyjne są znacznie bardziej dostępne dla rozwijających się firm, podczas gdy w Europie rynek, zwłaszcza w segmencie MŚP, jest znacznie mniej rozwinięty.

    Potrzeba dostępu do kapitału

    Marga Hoek podkreśla, że europejskie podmioty gospodarcze wciąż borykają się z brakami, jeśli chodzi o dostęp do odpowiednich funduszy na rozwój. Przestrzeń pomiędzy dużymi korporacjami a mikro firmami jest w Europie niewystarczająco zagospodarowana. Warto zauważyć, że nadal istnieją znaczne ograniczenia regulacyjne, które nie tylko obciążają administracyjnie przedsiębiorstwa, ale także hamują ich potencjał. Kluczowym celem powinno być zmniejszenie nacisku na obowiązki sprawozdawcze, co pozwoliłoby firmom skoncentrować się na innowacjach i strategiach rozwojowych. Wspomniana zasada 80/20, mówiąca o tym, aby skupić się na najważniejszych aspektach działalności, powinna stać się fundamentem nowego podejścia do regulacji unijnych.

    Potrzeba wspólnego rynku i uproszczenia regulacji

    Reforma przepisów unijnych to konieczność, a ich uproszczenie powinno stać się priorytetem w polityce gospodarczej. Wiele krajów członkowskich stosuje różne podejścia do regulacji rynkowych, co zwiększa chaos i niezrozumienie. Dlatego trzeba dążyć do utworzenia wspólnego rynku, w którym zasady byłyby jednolite dla wszystkich uczestników.

    To staje się rzeczywistością, jako że Komisja Europejska zaczyna uwzględniać potrzeby przedsiębiorców. W ramach planowanych pakietów deregulacyjnych przewiduje się co najmniej 25-proc. redukcję obciążeń administracyjnych dla dużych firm i aż 35-proc. dla MŚP do końca obecnej kadencji. Przyjęte w lutym br. uproszczenia dotyczące raportowania związane z ESG mają na celu ograniczenie obciążeń administracyjnych, skupiając się głównie na największych graczach. Warto zauważyć, że te zmiany mogą przyczynić się do rozwiązania problemu, w którym aż 80% obowiązków sprawozdawczych spada na zaledwie 20% przedsiębiorstw.

    Innowacje jako kluczowy element strategii

    Innowacje technologiczne odgrywają kluczową rolę w realizacji celów zrównoważonego rozwoju. Jak zauważa Marga Hoek, wiele dostępnych technologii, takich jak sztuczna inteligencja, blockchain czy uczenie maszynowe, może znacząco przyspieszyć procesy związane z realizacją celów ESG. Zastosowanie tych technologii może obniżyć koszty oraz pozwolić na zdobywanie nowych rynków, co w rezultacie wspiera rozwój biznesu.

    Współpraca na rzecz zrównoważonego rozwoju

    Kolejnym kluczowym aspektem, na który zwraca uwagę Hoek, jest konieczność poprawy współpracy pomiędzy sektorem naukowym, rządowym a biznesem. Transfer wiedzy i innowacji pomiędzy tymi obszarami może przyczynić się do osiągania celów zrównoważonego rozwoju. Wspieranie lokalnych przedsiębiorstw poprzez zamówienia publiczne jest jedną z metod, która może znacznie przyspieszyć rozwój zrównoważonego biznesu w Polsce.

    Sukcesy i wyzwania w Polskim kontekście

    Polska staje się coraz bardziej zrównoważoną gospodarką. Dowodem na to są wydarzenia takie jak Sustainable Economy Summit, które przyciągają uwagę przedsiębiorców oraz przedstawicieli administracji publicznej na temat wprowadzania zrównoważonych praktyk w biznesie. W czasie tego wydarzenia omawiano nie tylko kwestie związane z zarządzaniem łańcuchem dostaw i redukcją emisji CO2, ale także strategiczne podejścia w kontekście regulacji unijnych i ich wpływu na globalną konkurencyjność.

    Podsumowanie: W kierunku zrównoważonej przyszłości

    Przyszłość zrównoważonego rozwoju w Europie jest pełna wyzwań, ale i możliwości. Kluczowe jest, aby instytucje publiczne zaczęły postrzegać zrównoważony rozwój jako szansę na innowacje, a nie tylko zestaw regulacji do przestrzegania. Konieczne jest dostosowanie polityki i regulacji do potrzeb przedsiębiorców, co wymaga nie tylko zmian legislacyjnych, ale także głębszego zrozumienia roli, jaką innowacje i zrównoważony rozwój odgrywają w przyszłości gospodarki. Wzajemna współpraca pomiędzy sektorem publicznym, prywatnym a naukowym będzie kluczem do osiągnięcia trwałych efektów w tej dziedzinie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak samoleczenie może odciążyć europejski system zdrowotny?

    Samoleczenie w Europie: Klucz do Odciążenia Systemów Zdrowotnych

    Każdego roku w Europie odbywa się ogromna liczba działań związanych z samoleczeniem, a około 1,2 miliarda drobnych dolegliwości, takich jak przeziębienie czy niestrawność, leczonych jest bez konsultacji z lekarzem. Szacuje się, że taki sposób radzenia sobie z problemami zdrowotnymi może stanowić odpowiedź na istniejące braki kadrowe w ochronie zdrowia oraz pomagać w zniwelowaniu deficytów budżetowych. Korzystanie z leków bez recepty, suplementów diety oraz wyrobów leczniczych nie tylko umożliwia pacjentom samodzielne radzenie sobie z problemami zdrowotnymi, ale także pozwala uniknąć około 120 milionów konsultacji lekarskich rocznie. To, z kolei, przekłada się na oszczędności rzędu 40 miliardów euro w skali całej Unii Europejskiej, jak wskazano podczas konferencji AESGP w Warszawie.

    Dlaczego samoleczenie jest ważne?

    Ostatnie badania ujawniają, że wiele osób, które udają się do lekarza z dolegliwościami, które mogą z łatwością samodzielnie zdiagnozować i leczyć, ponosi dodatkowe koszty. Przykładowo, polski pacjent może zaoszczędzić średnio 11 euro na jednej wizycie, korzystając z usług aptek. W bogatszych krajach oszczędności te mogą sięgać nawet 40 euro. Tego rodzaju działania, jak wskazują eksperci, mogą znacznie zmniejszyć obciążenie systemów ochrony zdrowia.

    Raport przygotowany przez Uczelnię Łazarskiego oraz Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty – PASMI wskazuje, że przeciętny Europejczyk oszczędza średnio 2,18 euro na każdej wizycie, rezygnując z niepotrzebnych konsultacji lekarskich. W Polsce około 55% drobnych dolegliwości leczy się samodzielnie, co stawia nas na czołowej pozycji w Europie. Na drugim biegunie znajdują się takie kraje jak Portugalia czy Hiszpania, gdzie ten odsetek jest znacznie niższy, wynosząc mniej niż 20%.

    Kwestia oszczędności w systemie opieki zdrowotnej

    W obliczu chronicznych braków kadrowych w Europie, samoleczenie jawi się jako potencjalne narzędzie, które mogłoby odciążyć lekarzy. Z danych wynika, że 120 milionów wizyt można by uniknąć, jeśli pacjenci mogliby skutecznie poradzić sobie z drobnymi problemami zdrowotnymi na własną rękę. Luis Rhodes Baiao, dyrektor ds. relacji publicznych w Association of the European Self-Care Industry (AESGP), zauważa, że takie zmiany mogłyby nie tylko zaoszczędzić ogromne zasoby czasu, które mogłyby być wykorzystane na leczenie pacjentów z bardziej złożonymi schorzeniami, ale również zmniejszyć obciążenie pracowników służby zdrowia.

    Dostępność leków OTC – kluczowy element samoleczenia

    Przy dostępności leków bez recepty, jak wskazano na konferencji AESGP, Unia Europejska mogłaby uniknąć konieczności zatrudnienia 120 tysięcy dodatkowych lekarzy rodzinnych. Zmniejszyłoby to również potrzebę wydłużenia czasu pracy obecnych pracowników o 2,4 godziny dziennie. Oszczędności generowane przez samoleczenie szacowane są na około 1 miliard godzin rocznie, co pokazuje, jak duży potencjał leży w edukacji zdrowotnej i kompetencjach pacjentów.

    Edukacja jako klucz do odpowiedzialnego samoleczenia

    Edukacja pacjentów jest niezbędna, aby efektywnie wdrażać samoleczenie w praktyce. Kampanie takie jak PASMI Odpowiedzialneleczenie.pl skupiają się na poprawnym stosowaniu leków oraz zrozumieniu ulotek dołączonych do leków. Dostęp do informacji oraz edukacja pacjentów w nowoczesnej formie, w tym w internecie, mogą przyczynić się do zwiększenia kompetencji zdrowotnych społeczeństwa.

    Innowacje technologiczne w kontekście samoleczenia

    Technologie, takie jak apteki internetowe, znacząco ułatwiają dostęp do leków OTC, co jest szczególnie ważne dla osób z ograniczoną mobilnością. W dzisiejszych czasach, średni czas dostawy leków wynosi około 24 godzin, co stwarza pacjentom możliwość łatwego dostępu do niezbędnych medykamentów o każdej porze, niezależnie od lokalizacji. Dodatkowo, apteki internetowe odgrywają również rolę w edukacji pacjentów, dostarczając wiarygodne treści dotyczące samoleczenia, co jest kluczowe w walce z dezinformacją.

    Podsumowanie: przyszłość samoleczenia w Europie

    Podstawowym celem inicjatyw związanych z samoleczeniem jest nie tylko promocja odpowiedzialnego podejścia do zdrowia, ale również odciążenie już i tak napiętego systemu ochrony zdrowia. Edukacja pacjentów oraz wsparcie dla sektora leków bez recepty stworzą środowisko, w którym mieszkańcy Europy będą mogli zarządzać swoim zdrowiem z większą pewnością siebie i odpowiedzialnością. Jak podkreśla Nicholas Hall, dyrektor wykonawczy Nicholas Hall Group, branża samoleczenia daje nadzieję na efektywną profilaktykę i leczenie, co ma fundamentalne znaczenie w kontekście zdrowia publicznego.

    Samoleczenie w Europie to perspektywa pełna możliwości, której realizacja przyczyni się do poprawy jakości życia obywateli oraz zredukowania obciążeń dla systemu ochrony zdrowia. Wzrost świadomości zdrowotnej oraz odpowiedzialność pacjentów za swoje zdrowie powinny stać się kluczowymi elementami polityk zdrowotnych prowadzących do lepszej alokacji zasobów i bardziej zrównoważonego modelu opieki zdrowotnej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rozwój infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych w Polsce: statystyki i prognozy

    Rozwój infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych w Polsce: Przegląd i prognozy

    Polska znajduje się na progu dynamicznego rozwoju elektromobilności, a liczba punktów ładowania samochodów elektrycznych, która wynosi obecnie około 10 tysięcy, rośnie w zastraszającym tempie. Warto zauważyć, że wzrost ten osiąga poziom około 50% rocznie. Przez długi czas dynamika rozwoju infrastruktury była szybsza niż sama sprzedaż samochodów elektrycznych, która w ubiegłym roku spadła z powodu zawieszenia rządowych dopłat do zakupu elektryków. Jednak pierwszy kwartał tego roku przyniósł optymistyczne dane, z 22% wzrostem rejestracji elektryków w skali rocznej, a kwiecień prawdopodobnie wskaże już wzrost na poziomie 100%.

    Prognozy wskazują, że na koniec 2024 roku liczba miejsc, w których można naładować samochód elektryczny, wyniesie około 10,6 tysiąca. Z analizy InsightOut Lab, przygotowanej na zlecenie Volkswagena, wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat liczba ta zwiększyła się dziewięciokrotnie. Raport „Polish EV Outlook Index” wskazuje, że do końca kwietnia na rynku było ponad 9,5 tysiąca ogólnodostępnych punktów ładowania, z czego blisko 3 tysiące stanowiły punkty szybkiego ładowania, co oznacza wzrost o 62% r/r. Mimo to 68% rynku to punkty ładowania prądem przemiennym (AC) o mocy do 22 kW, które także wzrosły o 35%.

    Rafał Czyżewski, prezes GreenWay Polska, podkreśla, że wskaźniki dotyczące liczby punktów ładowania w przeliczeniu na liczbę samochodów elektrycznych w Polsce są porównywalne z wynikami innych krajów europejskich, chociaż w przypadku punktów szybkiego ładowania, Polska pozostaje w tyle. Z wyjaśnieniem, że jako kraj z rozbudowaną siecią dróg i autostrad, powinniśmy zainwestować w rozwój floty pojazdów elektrycznych, aby jeszcze bardziej zwiększyć liczbę punktów ładowania.

    Wzrost liczby samochodów elektrycznych

    Według raportu PEVO Index, na koniec kwietnia br. po polskich drogach poruszało się już ponad 90,7 tysiąca całkowicie elektrycznych samochodów osobowych i użytkowych (BEV). W pierwszym kwartale 2024 roku ich liczba wzrosła o 22% w porównaniu do ubiegłego roku, a dynamika wzrostu w kwietniu przekroczyła 100%. Udział BEV w rynku nowych samochodów osobowych wyniósł w tym okresie rekordowe 5,4%. Wzmożona sprzedaż samochodów elektrycznych może być wspierana przez uruchomiony na początku lutego program dopłat NaszEauto, który ma zrekompensować stagnację rynku spowodowaną wygaszeniem programu Mój Elektryk.

    Eksperci Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) wskazują, że mimo wzrostu, dynamika jest wciąż niewystarczająca w porównaniu z innymi krajami europejskimi. Sytuacja na rynku aut elektrycznych jest ściśle związana z tempem rozbudowy infrastruktury ładowania, co stanowi istotny aspekt dla przyszłości elektromobilności w Polsce.

    Wyzwania rozwoju infrastruktury

    Rafał Czyżewski wskazuje, że miniony rok był trudny, gdyż przyrost liczby samochodów był niewielki. Wzywa do zaangażowania inwestorów w rozwój rynku, aby osiągnąć długoterminowe korzyści. Bez wzrostu liczby samochodów elektrycznych trudno będzie myśleć o rentowności inwestycji związanych z budową stacji ładowania.

    Kolejnym istotnym aspektem jest możliwość podłączenia infrastruktury ładowania do sieci dystrybucyjnej. Obecnie inwestorzy napotykają długie terminy oczekiwania na przyłączenia oraz niejasne procedury administracyjne. W różnych częściach Polski urzędy nadzoru budowlanego interpretują przepisy w sposób, który może wydłużać czas realizacji projektów, co znacząco utrudnia rozwój sektora elektromobilności.

    Koszty energii i ich wpływ na elektromobilność

    Koszty energii elektrycznej w Polsce, niestety, należą do jednych z najwyższych w Europie, co wpływa na opłacalność użytkowania samochodów elektrycznych w porównaniu do pojazdów spalinowych. Badania wskazują, że dla 57% właścicieli elektryków cena za kWh ma kluczowe znaczenie podczas wyboru punktów ładowania.

    Wysokie ceny energii negatywnie wpływają na rozwój elektromobilności, a także na opłacalność inwestycji w infrastrukturę. W przypadku szybkich ładowarek, które są niezbędne do pokonywania dłuższych dystansów, łączny koszt utrzymania stacji ładowania obejmuje nie tylko koszt energii, ale także serwis, wynajem miejsc parkingowych oraz zakup samych ładowarek. Zrozumienie tych kosztów jest kluczowe dla inwestorów i operatorów stacji ładowania.

    Różnorodność inwestorów w sektorze ładowania

    Na rynku stacji ładowania funkcjonują różne grupy inwestorów. Wśród nich wyróżnia się firmy wyspecjalizowane w budowie stacji ładowania, takie jak GreenWay. Obok nich znajdują się także firmy paliwowe i energetyczne, takie jak Orlen i Tauron, które postrzegają rozwój infrastruktury ładowania jako ważny element swojej strategii na przyszłość. Ostatnio zauważalny jest także wzrost inwestycji ze strony sieci handlowych, takich jak Kaufland czy Lidl, które zainwestowały znaczne zasoby w rozbudowę stacji ładowania.

    Jednak Polska wyróżnia się na tle innych krajów europejskich niskim zaangażowaniem samorządów w rozwój infrastruktury ładowania, co stanowi wyzwanie dla przyszłego rozwoju sektora. Większość wysiłków w zakresie budowy stacji ładowania pochodzi od firm prywatnych oraz częściowo od państwowych spółek paliwowych.

    Podsumowanie

    Rozwój infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych w Polsce jest kluczowym elementem dla przyszłości elektromobilności w naszym kraju. Choć tempo wzrostu punktów ładowania jest obiecujące, wciąż borykamy się z wieloma wyzwaniami, takimi jak wysokie koszty energii, niejasne procedury administracyjne oraz nedostateczna liczba samochodów elektrycznych na drogach. Wspólne działania inwestorów, sektora publicznego oraz regulacji prawnych będą miały kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju i popularyzacji pojazdów elektrycznych w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rolnictwo w UE: Wyzwania, Wartość Gospodarcza i Przyszłość Zrównoważonego Rozwoju

    Rolnictwo i żywność w Unii Europejskiej – wyzwania i przyszłość sektora

    W dzisiejszych czasach rolnictwo oraz związane z nim sektory, takie jak rybołówstwo, odgrywają kluczową rolę w gospodarce Unii Europejskiej. System rolno-spożywczy, oparty na jednolitym rynku europejskim, generuje imponującą wartość dodaną przekraczającą 900 miliardów euro rocznie. Jednakże, mimo jego znaczenia, sektor ten staje przed wieloma trudnościami, które mogą zagrażać jego konkurencyjności oraz stabilności.

    Aktualna sytuacja w rolnictwie Unii Europejskiej

    Rolnictwo w UE znajduje się w zróżnicowanej sytuacji. Wiele gospodarstw doskonale radzi sobie na rynkach eksportowych. Dobrze prosperujące gospodarstwa w Polsce, na przykład te zajmujące się produkcją drobiu, są żywym dowodem na to, jak można skutecznie konkurować na arenie międzynarodowej. Jednak nie wszystkie obszary produkcyjne mają się równie dobrze. Część z nich mierzy się z problemami, a trudności są często potęgowane przez globalne zmiany i wahania cen, zwłaszcza cen zbóż. Jak komentuje prof. dr hab. Aleksander Grzelak z Katedry Makroekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, przed sektorem rolnym stają wyzwania, które w nadchodzących latach mogłyby stać się jeszcze bardziej złożone.

    Wzrost wartości dodanej i zatrudnienie w sektorze rolno-spożywczym

    Dane Komisji Europejskiej wskazują na fakt, że sektor rolno-spożywczy zatrudnia około 30 milionów ludzi, co stanowi aż 15% całkowitego zatrudnienia w Unii. Pomimo dynamicznego rozwoju i wzrostu nadwyżki handlowej (osiągającej 70 miliardów euro w 2023 roku), europejski system dostaw jest wciąż zależny od importu, szczególnie w przypadku produktów rybołówstwa, oleistych nasion oraz wysokobiałkowych roślin. Problemy związane z zaopatrzeniem mogą w przyszłości jeszcze bardziej skomplikować sytuację rolników.

    Zagrożenia dla rentowności sektora

    Ze względu na wzrastające napięcia międzynarodowe, skutki kryzysów oraz ekstremalne zjawiska pogodowe, rentowność sektora rolno-spożywczego staje się coraz bardziej zagrożona. Dla rolników kluczowym problemem pozostaje brak stabilności. W kontekście planowanej umowy z krajami Mercosur oraz rosnącym eksportem z Ukrainy, obawy dotyczące konkurencyjności są coraz bardziej uzasadnione. Wymagania dotyczące bezpiecznej, dostępnej i przystępnej cenowo żywności są trudne do pogodzenia z wyzwaniami, przed którymi stoi obecnie rolnictwo.

    Pojawiające się wyzwania i przyszłość rolnictwa

    Dane z badania Eurobarometru z 2024 roku pokazują, że większość mieszkańców UE postrzega rolnictwo jako kluczowy element przyszłości. Respondenci wyrazili silne poparcie dla zapewnienia stabilnych dostaw żywności oraz rozsądnych cen dla konsumentów. Jednak spełnienie tych oczekiwań w obliczu wyzwań, które stają przed rolnikami, może okazać się niemożliwe. Tylko odpowiednie dotacje i wsparcia mogą pomóc producentom sprostać wymaganiom związanym z nowymi regulacjami.

    Polityka unijna a rolnicy

    Obecny budżet Unii Europejskiej na rolnictwo i obszary wiejskie wynosi nieco ponad 30%. To znaczny spadek w porównaniu do kilkudziesięciu lat temu, gdy wartość ta przekraczała 50%. Rolnicy martwią się, że planowane zmiany w budżecie na lata 2027–2034 mogą jeszcze bardziej wpłynąć negatywnie na ich sytuację. Badania Instytutu Spraw Publicznych wskazują, że rolnicy są świadomi konieczności ochrony środowiska, ale czują się przytłoczeni nowymi obciążeniami i obowiązkami.

    Nowe podejście do Zielonego Ładu

    Zielony Ład i jego ramy zależą od większego wsparcia dla rolników, którzy będą musieli dostosować się do coraz bardziej rygorystycznych przepisów. Zdaniem ekspertów, ważne jest, aby w procesie tworzenia polityki brać pod uwagę głos rolników. Protesty w 2024 roku ukazały lęki rolników związane z ograniczeniami oraz wpływem zmian na ich zyski. Obawy dotyczą spadku plonów oraz możliwości zmniejszenia konkurencyjności na rynkach międzynarodowych.

    Wnioski i przyszłość sektora rolno-spożywczego w UE

    Z perspektywy rolnika zmiany związane z Zielonym Ładem czy liberalizacją handlu mogą prowadzić do mniejszych plonów i niższych dochodów. Świadomość ekologiczna producentów nie wystarczy, gdyż potrzebne są konkretne działania wspierające ich działalność. Sama ideologia dokonywania bardziej ekologicznych wyborów musi być poparta wymiernymi korzyściami, inaczej rolnicy będą stawali przed ogromnymi trudnościami. Prawdziwa odpowiedzialność za ekologię spoczywa również na instytucjach, które powinny dostarczać adekwatne zasoby i wsparcie dla sektora.

    Z perspektywy przyszłości, konieczność znalezienia równowagi pomiędzy wymogami ekologicznymi a koniecznością zachowania konkurencyjności staje się palącym wyzwaniem. To, jak Unia Europejska podejdzie do tych problemów, zadecyduje o kondycji rolnictwa i przyszłości sektora rolno-spożywczego w nadchodzących latach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Bryska: Nowy album i osobiste historie w muzyce

    Nowa Muzyka Bryski – Osobiste Opowieści na Nadchodzącym Albumie

    Wokalistka Bryska z entuzjazmem zapowiada, że nadchodzące miesiące będą dla niej czasem intensywnej pracy. Wiosna okazała się być wyjątkowo owocna, a artystka już teraz zabiega o zainteresowanie fanów, przygotowując się do wydania nowego albumu. W swoich nadchodzących kompozycjach w doskonały sposób uchwyciła osobiste refleksje, które pragnie podzielić się z odbiorcami, eksplorując istotny etap w swoim życiu.

    Debiutancki minialbum Bryski, zatytułowany „jestem bryska”, zawierał jedenaście utworów, które ujrzały światło dzienne w listopadzie 2021 roku. Album ten był dostępny zarówno w formie cyfrowej, jak i na płycie winylowej, co z pewnością zwróciło uwagę wielu miłośników muzyki. Zaledwie kilka miesięcy później, w kwietniu 2022 roku, artystka zaprezentowała swój pierwszy album studyjny „moja ciemność”. Jednak to nie koniec jej muzycznej podróży – drugi krążek, zatytułowany „biorę wdech (hikikomori)”, trafił do słuchaczy w listopadzie 2023 roku. Niebawem Bryska zaprezentuje kolejne dzieło, które z pewnością wzbudzi wiele emocji.

    W wywiadzie dla agencji Newseria, Bryska podkreśla, jak bardzo intensywnie pracuje nad nowym albumem. „Codziennie spędzam czas w studio, powstaje mnóstwo nowego materiału. Prace nad płytą zbliżają się do końca, nagrywamy wokale do wszystkich utworów, więc wkrótce będziemy mieli dla was nowe wieści” – mówi artystka. Dodatkowo, Bryska angażuje się również w tworzenie muzyki dla innych wykonawców, co sprawia, że ten czas jest dla niej bardzo pracowity.

    Nie ukrywa satysfakcji z efektów swojej twórczości. Włożyła w ten materiał wiele serca i energii, a wyjątkowo osobiste teksty mają za zadanie dotrzeć do słuchaczy na głębszym poziomie. „Jestem podekscytowana nowym materiałem, opowiada on o różnych aspektach mojego życia – pożegnaniach i powitaniach. Chcę podzielić się z publicznością intymną częścią siebie, licząc na to, że będą cieszyć się nim tak samo jak moimi wcześniejszymi albumami” – dodaje z uśmiechem.

    Choć Bryska nie ujawnia konkretnej daty premiery swojego nowego dzieła, to podkreśla, że już wkrótce weźmie udział w wielu koncertach. Planuje też odpoczynek po wakacjach, który z pewnością będzie zasłużonym relaksem po intensywnym okresie występów na żywo. „Po intensywnym okresie koncertowania w wrześniu marzę o wakacjach w Grecji. Uwielbiam tam spędzać czas, ze względu na piękne krajobrazy i ciepło. Odkrywanie urokliwych, mniej turystycznych miejsc, a także poznawanie lokalnych ludzi, to dla mnie nieodłączny element podróży” – zdradza Bryska.

    W obliczu zbliżającej się premiery nowego albumu oraz licznych koncertów, Bryska nie traci czasu i w każdym momencie stara się w pełni wykorzystać swoje umiejętności oraz pasję do muzyki. Bez wątpienia artystka zasługuje na uwagę, a jej postawa i determinacja tylko potwierdzają, że jest wokalistką, która z powodzeniem łączy swoje doświadczenia artystyczne z osobistym podejściem do twórczości. Fani z niecierpliwością czekają na nową płytę, a z każdym nowym utworem Bryska udowadnia, że jej muzyka ma potencjał wzruszyć i zainspirować.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowoczesny system ostrzegania i alarmowania w Polsce: Inwestycje PSP na 175 mln zł

    Nowoczesny system ostrzegania i alarmowania w Polsce: Kluczowa zmiana dla bezpieczeństwa

    Rok 2023 to moment, w którym Państwowa Straż Pożarna w Polsce wprowadza nowoczesny system ostrzegania i alarmowania. Jest to inicjatywa mająca na celu kompleksowe zapewnienie bezpieczeństwa ludności w obliczu różnorodnych zagrożeń. System obejmie ponad 4 tysiące lokalizacji w całym kraju i zostanie zrealizowany przy wsparciu 175 milionów złotych. Nowe rozwiązanie polega na wymianie starych, analogowych syren na nowoczesne urządzenia cyfrowe, budowie zaawansowanej infrastruktury komunikacyjnej oraz integracji systemów ostrzegania zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym.

    W kontekście tego projektu warto zwrócić uwagę na kluczowe elementy, które będą go tworzyć oraz jego wpływ na bezpieczeństwo obywateli. Zgodnie z zapowiedziami, nowy system ostrzegania ma być gotowy do końca 2025 roku, co oznacza, że Polska staje przed szansą na znaczące poprawienie swojego przygotowania w zakresie reagowania na zagrożenia.

    Audyt istniejących systemów i ich modernizacja

    Przed przystąpieniem do budowy nowego systemu, przeprowadzono szczegółową inwentaryzację istniejących rozwiązań w zakresie alarmowania ludności. W ramach tej analizy wybrano lokalizacje, które wymagają szczególnej uwagi, z uwzględnieniem zasięgu syren oraz liczby mieszkańców mogących być skutecznie ostrzeganych w razie zagrożenia. Wykorzystanie nowoczesnych metod analitycznych pozwoli na efektywniejsze rozmieszczenie systemu, co z kolei umożliwi szybkie i jednoczesne ostrzeganie ludności w całym kraju.

    Do kluczowych zmian należy wykorzystanie technologii LoRaWAN, cyfrowej łączności radiowej DMR oraz systemu GSM. Technologia LoRaWAN jest znana ze swojego niskiego zużycia energii oraz zdolności do przesyłania informacji na znaczne odległości, co czyni ją idealnym rozwiązaniem do budowy nowoczesnej sieci alarmowej.

    Podwyżka poziomu bezpieczeństwa dzięki innowacjom

    Rola nowego systemu ostrzegania nie ogranicza się jedynie do wymiany syren. Jego funkcjonowanie ma na celu znaczące podniesienie poziomu bezpieczeństwa w Polsce oraz zwiększenie odporności na różnorodne zagrożenia, w tym te związane z cyberatakami. System będzie musiał gromadzić i analizować dane, co pozwoli na bieżąco monitorowanie sytuacji i reagowanie na pojawiające się zagrożenia. Zadbano o to, aby nowa infrastruktura była zakorzeniona w zaawansowanej technologii, co ma zapewnić jej bezpieczeństwo i niezawodność.

    Jak zaznacza nadbryg. Józef Galica, zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, kluczowym elementem modernizacji jest opracowanie infrastruktury w sposób, który uniemożliwi wahaniom energetycznym wpływ na działanie systemu. W kontekście nieustannego rozwoju technologii, przygotowywana sieć alarmowa ma być nie tylko nowoczesna, ale przede wszystkim bezpieczna.

    System komplementarny i integracja z istniejącymi rozwiązaniami

    W ramach budowy nowego systemu planowane są przetargi na dostawę i instalację urządzeń, które będą stanowić ważny element SOiA (System Ostrzegania i Alarmowania). Nowe syreny alarmowe będą zintegrowane z istniejącymi systemami, co ułatwi ich dalsze dostosowywanie do zmieniających się potrzeb.

    Dzięki integracji z innymi systemami ostrzegania, nowe rozwiązania będą w stanie przesyłać komunikaty o zagrożeniach w czasie rzeczywistym, co zwiększy efektywność działań na rzecz bezpieczeństwa. System ma być aktywowany zarówno przez władze samorządowe, jak i rządowe, w zależności od sytuacji oraz uprawnień użytkowników.

    Przepisy w drodze do nowoczesności

    1 czerwca 2023 roku weszło w życie rozporządzenie określające rodzaje alarmów oraz sposób ich ogłaszania. Zgodnie z nowymi zasadami, wprowadzono dwa główne typy alarmów: akustyczny oraz wizualny, a także cztery rodzaje komunikatów ostrzegawczych. Dzięki nim, informacja o zagrożeniach dotrze do obywateli nie tylko poprzez syreny, ale także przez różne media masowe—telewizję, radio, a także aplikacje mobilne.

    Warto również zwrócić uwagę na to, że system jest dopasowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, co czyni go bardziej dostępnym dla wszystkich obywateli.

    Edukacja społeczeństwa jako klucz do sukcesu

    Współczesne zagrożenia, jakie mogą dotknąć ludność, są niezwykle różnorodne i nieprzewidywalne. Dlatego, oprócz budowy nowoczesnego systemu alarmowego, niezwykle istotne jest kształcenie obywateli w zakresie bezpieczeństwa. Społeczeństwo musi być odpowiednio przygotowane nie tylko do reagowania na alarmy, ale także do działania w sytuacjach kryzysowych.

    Józef Galica podkreśla, że edukacja w zakresie odpowiedniego zachowania w przypadku zagrożenia, udzielania pierwszej pomocy czy radzenia sobie w trudnych sytuacjach jest kluczowym elementem budowania odporności społecznej. Zasoby takie jak latarki, radio na baterie czy apteczki pierwszej pomocy powinny być standardowym wyposażeniem każdego domu, co wzmacnia bezpieczeństwo obywateli w obliczu nieprzewidywalnych kryzysów.

    Podsumowanie zmiany w systemie ostrzegania

    Z całą pewnością nowoczesny system ostrzegania i alarmowania w Polsce jest krokiem w stronę większego bezpieczeństwa obywateli. Dzięki integracji nowoczesnej technologii, wyspecjalizowanych systemów informacyjnych oraz odpowiedniej edukacji społeczeństwa, Polska staje przed szansą na znaczące podniesienie swojej gotowości w przypadku wystąpienia zagrożeń. Realizacja projektu SOiA nie tylko zapisuje się w kartach historii jako wielka modernizacja, ale również jako fundament przyszłych działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.

    Końcowy termin realizacji projektu na koniec 2025 roku podkreśla dynamiczny postęp w tej kwestii, a także skuteczność działań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Aktor Mateusz Banasiuk wspiera kampanię #TataTeżCzyta i promuje wspólne czytanie z dziećmi

    Zaraz wprowadźmy się w temat znaczenia wspólnego czytania w rozwoju dzieci, odwołując się do doświadczeń Mateusza Banasiuka, znanego aktora, który z pełnym zaangażowaniem promuje ten piękny zwyczaj.

    Wspólne Czytanie: Siła Literackiej Tradycji w Rodzinie

    Kultywowanie rodzinnej tradycji czytania to nie tylko piękny gest, ale przede wszystkim istotny element w wychowaniu dzieci. Aktor Mateusz Banasiuk, który z radością dzieli się swoją pasją do literatury z synkiem Henrykiem, ilustruje, jak ważne jest, aby kontynuować dziedzictwo, które zostało mu przekazane przez ojca. Jego tata, Stanisław Banasiuk, znany również z talentów aktorskich, był dla niego wzorem do naśladowania, a wspólne chwile z książkami stały się niezapomnianą częścią ich relacji. Mateusz, jako aktywny uczestnik kampanii #TataTeżCzyta, zachęca innych ojców do odkrywania magii literatury razem z dziećmi, a nie tylko do ich biernego obcowania z historiami przez telewizję.

    Czytanie z Dziećmi to Wzmacnianie Więzi Rodzinnych

    Ważnym aspektem tego rytuału jest czas spędzany razem. Mateusz wskazuje, że codzienne wieczorne sesje czytelnicze z synem nie tylko były metodą na rozwijanie wyobraźni, ale także sposobem na budowanie bliskiej relacji. Książki stają się mostem, który łączy pokolenia, i pozwala rodzicom oraz dzieciom na wspólne poznawanie nowych światów. Wspomnienia Mateusza z dzieciństwa, kiedy to razem z tatą odczytywał „Krzyżaków”, pokazują, jak literatura potrafi tworzyć niezapomniane chwile. Podobnie jest teraz z Henrykiem, który ma już swoje ulubione lektury, a ich wspólne czytanie stało się częścią codziennej rutyny.

    Kreatywność i Wyobraźnia w Rękach Dzieci

    Podejście Mateusza do czytania nie ogranicza się jedynie do tradycyjnych historii. Wartością dodaną jest także tworzenie własnych opowieści. Mateusz i Henryk wspólnie wymyślają historie o „chłopczyku i gruchociku”, co nie tylko rozwija wyobraźnię, ale także zachęca dziecko do aktywnego uczestnictwa w procesie tworzenia. Tego rodzaju kreatywność staje się nie tylko zabawą, ale i nauką, rozwijającą zdolności artystyczne oraz językowe. Troska rodziców o wszechstronny rozwój swojego dziecka, pozwala na kształtowanie nie tylko umiejętności czytania, ale również myślenia krytycznego czy twórczego.

    Wybór Książek i Wartość Tego Zajęcia

    W trudnych czasach, kiedy nadmiar bodźców z zewnątrz może przytłaczać, wspólne czytanie staje się formą wyciszenia. Mateusz podkreśla, że książki mają moc relaksacji, która jest niezbędna dla dzieci w dobie, gdy dostęp do informacji jest nieograniczony. Wybór odpowiednich lektur, takich jak „Plastusiowy pamiętnik” czy „Dzieci z Bullerbyn”, wykazuje nie tylko dbałość o rozwój intelektualny, ale daje także poczucie bezpieczeństwa i przyjemności.

    Znaczenie Kampanii #TataTeżCzyta

    Zaangażowanie Mateusza w kampanię #TataTeżCzyta jest wyrazem jego świadomości roli czytania w życiu dzieci. Teraz, kiedy hasło brzmi „Czytanie łączy”, organizatorzy kampanii nawołują do spędzania wspólnego czasu z książką, co ma ogromny wpływ na rozwój oraz kształtowanie więzi rodzinnych. Czas poświęcony na lekturę nie tylko wzbogaca słownictwo dzieci, ale również tworzy przestrzeń do rozmowy i dzielenia się emocjami.

    Podsumowanie: Wartość Wspólnego Czytania w Nowoczesnym Świecie

    Z perspektywy Mateusza Banasiuka, wspólne czytanie nie jest tylko formą spędzania wolnego czasu. Jest to fundament, na którym buduje się miłość do literatury oraz kreatywność przyszłych pokoleń. Czytanie książek z dziećmi, a także wspólne tworzenie opowieści, to niezwykle ważne aspekty, które przyczyniają się do rozwoju ich wyobraźni, wspierają edukację oraz kształtują relacje międzyludzkie. W dobie cyfryzacji i ciągłego dostępu do różnorodnych mediów, warto wrócić do korzeni i toczy razem z dziećmi fascynującą podróż po krainie literatury. Potencjał, jaki niesie ze sobą czytanie, jest niezrównany i nie da się go zastąpić żadną technologią. Warto wykorzystać ten czas, bo to właśnie on buduje wartości, które będą towarzyszyły dzieciom przez resztę ich życia.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Stabilność zatrudnienia a oczekiwania pokolenia Z na rynku pracy

    Stabilność zatrudnienia a samopoczucie pracowników — jak pokolenie Z kształtuje rynek pracy

    Współczesny rynek pracy przechodzi znaczące transformacje, a jedna z kluczowych kwestii, która się w nim pojawia, to stabilność zatrudnienia. W szczególności pokolenie Z, czyli osoby urodzone między 1995 a 2010 rokiem, przykłada dużą wagę do kwestii, jaką jest dobre samopoczucie w miejscu pracy. Nie jest to już tylko dążenie do zatrudnienia w oparciu o formę umowy, lecz przede wszystkim potrzeba odczuwania, że dany pracownik jest w odpowiednim miejscu. Eksperci z Konfederacji Lewiatan podkreślają znaczenie kultury organizacyjnej, która wpływa na poczucie komfortu aktualnych i potencjalnych pracowników.

    Kultura organizacyjna jako klucz do sukcesu

    Jak zwraca uwagę Robert Lisicki, dyrektor Departamentu Pracy w Konfederacji Lewiatan, kluczowym elementem w budowaniu stabilności czasów zatrudnienia jest odpowiednia kultura organizacyjna. Pracownicy powinni czuć, że są częścią zespołu, a ich praca ma sens. Kiedy istnieje poczucie przynależności do zespołu, technika zatrudnienia staje się drugorzędna. Umożliwiając pracownikom rozwój i współpracę, pracodawcy mogą zbudować zaufanie, które prowadzi do większej lojalności wobec firmy.

    Pokolenie Z, które wkrótce stanie się dominującą grupą na rynku pracy, docenia procesy nie tylko związane z wynagrodzeniem, ale również z możliwościami komunikacji z przełożonymi i kolegami z pracy. Badania przeprowadzone przez Uniwersytet Warszawski pokazują, że aż 82% młodych ludzi traktuje otwartą komunikację za priorytet podczas wyboru pracodawcy. Zjawisko to wyraźnie wskazuje, że stabilność zatrudnienia zapisana w umowach stała się mniej istotna w porównaniu do atmosfery w miejscu pracy.

    Praca a życie prywatne — nowe wyzwania dla pracodawców

    Równowaga pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym staje się kolejną fundamentalną kwestią, która wpływa na decyzje młodych pracowników. Respondenci badania wskazali stabilność zawodową jako równie ważny element, co satysfakcja z wykonywanej pracy. Pracodawcy muszą dostosować swoje podejście i zapewnić elastyczność, aby sprostać oczekiwaniom zmieniających się pokoleń.

    Robert Lisicki zauważa, że umowa o pracę pozostaje dominującą formą zatrudnienia, ale nie można zapominać o innych modelach współpracy, które pojawiają się w miarę rozwoju rynku. Dlatego ważne jest, aby menedżerowie zrozumieli różnorodność oczekiwań poszczególnych pracowników i byli otwarci na ich propozycje. Firmy powinny kreować środowisko, które respektuje i ocenia potrzeby wszystkich pokoleń, będąc tym samym bardziej inkluzywnymi.

    Elastyczność na rynku pracy i przygotowanie do zmian

    W obecnych realiach rynkowych stabilność zatrudnienia nie wiąże się jedynie z lokalizacją czy umową, ale z całościowym odczuciem pewności w kontekście zatrudnienia. To powrót do idei flexicurity, w ramach której pracownik ma prawo do odczuwania pewności, że nawet w przypadku zakończenia współpracy z daną firmą, znajdzie nowego pracodawcę z łatwością. Kluczowym aspektem, który powiązany jest z tą koncepcją, jest ciągłe podnoszenie kwalifikacji.

    Warto zauważyć, że rynek pracy staje się coraz bardziej dynamiczny, a trwające zmiany technologiczne sprawiają, że umiejętności zatrudnionych osób mogą szybko stać się nieaktualne. Przykładem tego jest rosnąca automatyzacja i rozwój sztucznej inteligencji, które z dnia na dzień stają się częścią każdej branży. Dlatego pracodawcy powinni inwestować w rozwój swoich pracowników, aby przygotować ich na ewolucję rynku.

    Problem demografii i aktywność zawodowa

    W kontekście przemian na rynku pracy pojawia się również wyzwanie związane z demografią. Liczba pracowników z grupy młodych osób zaczyna maleć, a coraz więcej osób odchodzi z życia zawodowego z powodu wieku. Robert Lisicki zwraca uwagę, że tylko 30% osób z niepełnosprawnościami jest aktywnych zawodowo. Również starsze pokolenia, które wychowali się w zupełnie innych realiach, nie mają tak dużej aktywności w obiegu pracy.

    Zgodnie z prognozami Głównego Urzędu Statystycznego, do 2060 roku liczba ludności w Polsce zmniejszy się do 31 milionów, a liczba osób starszych wzrośnie. Współczesne wyzwania związane z rynkiem pracy wymagają innowacyjnych rozwiązań, które pomogą w aktywizacji zawodowej nie tylko osób młodych, ale także osób starszych oraz osób z niepełnosprawnościami. Firmy powinny przemyśleć swoje procesy rekrutacyjne i implementacyjne, aby dostosować się do zmieniającego się rynku pracy i wykorzystać potencjał, który drzemie w mniej aktywnych grupach społecznych.

    Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki, można śmiało stwierdzić, że losy rynku pracy w najbliższych latach będą dynamicznie się zmieniać. Stabilność zatrudnienia będzie odgrywać kluczową rolę, a czynniki psychologiczne związane z odczuwaniem komfortu i bezpieczeństwa będą decydującymi w procesie podejmowania decyzji o wyborze pracodawcy. W obliczu tych wyzwań rynki pracy na całym świecie będą musiały działać szybko i elastycznie, aby sprostać wymaganiom pracowników, którzy pragną komfortu, bezpieczeństwa oraz rozwoju w swoim zawodowym życiu.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Parlament Europejski sprzeciwia się centralizacji polityki spójności w UE: decydujący głos na rzecz decentralizacji

    Decentralizacja polityki spójności w Unii Europejskiej: wyzwania i perspektywy

    Polityka spójności, będąca jednym z kluczowych instrumentów inwestycyjnych Unii Europejskiej, od lat stanowi fundament zrównoważonego rozwoju terytorialnego oraz społecznego. W obliczu nadchodzących zmian i wyzwań, jakie niesie przyszłość po 2027 roku, Parlament Europejski opowiada się za odejściem od centralizacji zarządzania na rzecz większej decentralizacji tej polityki. Wraz z większością grup politycznych, zauważa się, że regionalne i lokalne władze muszą odgrywać kluczową rolę w kształtowaniu polityki spójności, co zapewni bardziej dostosowane i skuteczne odpowiedzi na potrzeby lokalnych społeczności.

    Znaczenie polityki spójności dla krajów członkowskich

    Polityka spójności to nie tylko narzędzie równoważenia różnic rozwojowych między regionami, ale także element wspierający inwestycje samorządowe oraz rozwój przedsiębiorczości. Przykłady krajów takich jak Polska, która korzystała z funduszy unijnych w różnych okresach budżetowych, ilustrują, jak wielką rolę odgrywa ta polityka w tworzeniu miejsc pracy oraz wspieraniu lokalnych inicjatyw. Z danych wynika, że do końca 2022 roku wsparcie dla ponad 4,4 mln przedsiębiorstw pozwoliło stworzyć 370 tys. nowych miejsc pracy, co jest dowodem na pozytywny wpływ polityki spójności na rynek pracy i gospodarkę lokalną.

    Decentralizacja jako klucz do efektywności

    Parlament Europejski zwraca uwagę na konieczność zachowania i wzmocnienia polityki spójności w jej obecnym kształcie. Decentralizacja zarządzania tym obszarem jest niezbędna, aby reagować na nowe wyzwania – zarówno te ekonomiczne, jak i społeczne. Kluczowym postulatem jest wzmocnienie roli władz lokalnych, które najlepiej znają potrzeby swoich społeczności. System zdecentralizowany, oparty na współpracy pomiędzy regionami a instytucjami europejskimi, stwarza większą elastyczność, co jest niezbędne dla skutecznego przeciwdziałania kryzysom.

    Wyzwania a polityka spójności w obliczu zmian globalnych

    Nie można ignorować także aktualnych ruchów społeczno-politycznych oraz kryzysów, które wpływają na sposób, w jaki polityka spójności jest kształtowana. W obliczu wojny w Ukrainie oraz konieczności zmiany źródeł energii, Unia Europejska staje przed nowymi wyzwaniami. Jak wskazuje europoseł Jacek Protas, na politykę spójności należy patrzeć również poprzez pryzmat bezpieczeństwa energetycznego oraz stabilizacji regionów granicznych. Wzmocnienie infrastruktury, w tym dróg i mostów, staje się priorytetem, który wymaga przemyślanej strategii i odpowiednich nakładów finansowych.

    Perspektywy finansowania polityki spójności po 2027 roku

    Zgodnie z komunikatem Parlamentu, przyszłe finansowanie polityki spójności musi być wystarczająco ambitne i dostępne, aby mogło dalej pełnić funkcję głównej polityki inwestycyjnej. Istotne jest, aby nie zaniedbywać wyzwań związanych z elastycznością i przystosowaniem do zmieniającej się rzeczywistości. W kontekście nowych technologii oraz koncepcji produktów podwójnego zastosowania, polityka spójności musi także dostosować się do potrzeb obronnych i rozwojowych, które mogą się pojawić w czasie kryzysu.

    Podsumowanie: konieczność harmonijnej współpracy

    Polityka spójności w Unii Europejskiej to nie tylko źródło inwestycji, ale także narzędzie do budowania stabilnych i zrównoważonych struktur społecznych. Umożliwienie decydowania lokalnym władzom ma kluczowe znaczenie, by polityka ta była skuteczna i było można w odpowiedni sposób reagować na dynamicznie zmieniające się warunki. Dalsza decentralizacja, większa elastyczność i współpraca pomiędzy różnymi szczeblami władzy to drogi, które mogą prowadzić do sukcesu tej polityki w nadchodzących latach.

    W miarę jak Europa staje przed nowymi wyzwaniami, rola polityki spójności zdaje się być coraz bardziej klarowna. Wzmocnienie tej polityki, w przypadku zachowania odpowiednich narzędzi oraz współpracy, ma potencjał do przekształcania europejskiego krajobrazu społecznego i gospodarczego, tworząc lepsze warunki dla wszystkich obywateli.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version