Tag: eksport

  • Wzrost współpracy gospodarczej Polski i Hiszpanii w 2024 roku

    Wzrost współpracy gospodarczej Polski i Hiszpanii w 2024 roku

    W 2024 roku Hiszpania zajmuje coraz ważniejsze miejsce w polskiej wymianie handlowej, zyskując na znaczeniu zarówno jako partner eksportowy, jak i importowy. W obliczu rosnących inwestycji polskich firm w Hiszpanii oraz hiszpańskich inwestycji w Polsce, zarówno rząd, jak i przedsiębiorcy dostrzegają ogromny potencjał w dalszym rozwijaniu współpracy między tymi dwoma krajami. Kluczowym zagadnieniem, które wybrzmiewa na arenie politycznej w Polsce i Europie, jest temat deregulacji, uznawany za jeden z fundamentalnych problemów dla przyszłego rozwoju gospodarek. Jak podkreśla wiceminister rozwoju i technologii, działania w tej sprawie są już prowadzone, a oczekiwane rezultaty mają zostać zaprezentowane w niedalekiej przyszłości. W kontekście prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej można dostrzegać szansę na istotną rolę naszego kraju w tej kwestii.

    Współpraca polsko-hiszpańska przeżywa dynamiczny rozwój. Wiceminister Michał Baranowski zwraca uwagę, że ubiegły rok przyniósł rekordowy wzrost w handlu na poziomie 6 procent, co zaowocowało wymianą handlową osiągającą niemal 20 miliardów euro. Tak znacząca suma potwierdza, że obie strony czerpią korzyści z tego economicznego partnerstwa. Polska, z dodatnim saldem obrotów handlowych od 2012 roku, odnotowuje ciągły rozwój współpracy z Hiszpanią, która obecnie zajmuje dziewiąte miejsce pod względem wartości naszego eksportu. Wyniki Głównego Urzędu Statystycznego za 2024 rok wskazują, że eksport do Hiszpanii wyniósł 10,2 miliarda euro, co stanowi 29 procent całkowitego eksportu Polski.

    Nie bez znaczenia jest również sytuacja dotycząca importu z Hiszpanii. Wartość tego handlu osiągnęła 7,8 miliarda euro, co uplasowało Hiszpanię na dziesiątej pozycji wśród naszych kontrahentów. Gdy weźmiemy pod uwagę kraj wysyłki, import z Hiszpanii wyniósł 9 miliardów euro, co również wskazuje na silną obecność tego kraju na polskim rynku.

    Należy zaznaczyć, że Hiszpania odnotowuje w polskim rynku także znaczące inwestycje. W 2023 roku znajduje się ona na piątej pozycji wśród największych zagranicznych inwestorów na polskim rynku. Polskie przedsiębiorstwa aktywnie angażują się w hiszpański rynek, koncentrując swoje działania w branżach takich jak IT, finanse, motoryzacja, chemia budowlana, farmacja oraz przemysł spożywczy. Takie zróżnicowane zainteresowania świadczą o dużym potencjale, jaki tkwi w relacjach pomiędzy tymi dwoma krajami.

    Wiceminister podkreśla, że kluczowe jest dalsze pogłębianie współpracy polsko-hiszpańskiej, dostrzegając potencjał na wielu płaszczyznach, takich jak energia odnawialna oraz infrastruktura. Szczególną uwagę należy zwrócić na możliwość wspólnej budowy infrastruktury kolejowej, co mogłoby wzmocnić pozycję obu krajów na rynkach europejskich. Hiszpania dla Polski jest bramą do Ameryki Łacińskiej, podczas gdy Polska stanowi dla hiszpańskich przedsiębiorców drzwi do Europy Wschodniej i Środkowej, co stwarza ogromne możliwości na przyszłość.

    W lutym 2024 roku w Warszawie odbyło się Hiszpańsko-Polskie Forum Biznesowe, które zgromadziło przedstawicieli biznesu oraz instytucji rządowych, które wymieniały się doświadczeniami oraz dyskutowały o przyszłych możliwościach współpracy gospodarczej. Zorganizowane przez ICEX Spain Trade and Investment oraz Ambasadę Hiszpanii w Polsce, forum było doskonałym miejscem do networkingowania i nawiązywania nowych relacji biznesowych.

    Oprócz tego, premier Donald Tusk i minister finansów Andrzej Domański zaprezentowali plan przyspieszenia inwestycji i deregulacji gospodarki, ogłoszony jako „Polska. Rok przełomu”. To ważne wydarzenie zbiegło się w czasie ze spotkaniem koalicji Europe Unlocked w Sztokholmie, podczas którego podkreślano, że Europa stoi przed koniecznością wprowadzenia realnych zmian, aby pomóc przedsiębiorcom w przezwyciężaniu istniejących barier, w tym nadmiernej biurokracji.

    Wiceminister rozwoju i technologii przypomina, że deregulacja jest priorytetem nie tylko dla Polski, ale również dla Komisji Europejskiej i wszystkich państw członkowskich. Tylko przez konkretne działania można przekształcić te deklaracje w rzeczywistość. W ciągu najbliższych miesięcy możemy spodziewać się konkretnych propozycji i zmian na poziomie krajowym oraz europejskim.

    Działania na rzecz redukcji obciążeń administracyjnych już są w toku. Jak donosi „Rzeczpospolita”, Komisja Europejska planuje przedstawić pierwszą z serii omnibusów, czyli pakietów deregulacyjnych, które powstaną po dialogu z przedsiębiorstwami. Na samym początku mają zostać przeanalizowane trzy akty prawne, w tym dyrektywy dotyczące zrównoważonego rozwoju. Unijny komisarz Valdis Dombrovskis zapowiedział zmniejszenie obciążeń administracyjnych o co najmniej 25 procent dla wszystkich firm oraz o 35 procent dla małych i średnich przedsiębiorstw.

    Polska prezydencja w Radzie UE otwiera nie tylko możliwości na stanowiskach rządowych, ale również daje przestrzeń do rozwijania agendy gospodarczej. W tym okresie Polska staje się szczególnie atrakcyjnym partnerem dla rządów i instytucji biznesowych. Bezpieczeństwo gospodarcze oraz ekonomiczne stają się kwestią priorytetową, a Polska ma szansę odegrać istotną rolę w formułowaniu współpracy na poziomie europejskim.

    W sumie, współpraca z Hiszpanią w obszarze gospodarczym staje się nie tylko praktycznym wyborem, ale również strategicznym krokiem dla polskich przedsiębiorstw oraz rządu. Wzajemne zainteresowanie inwestycjami oraz dążenie do deregulacji stwarza solidną podstawę dla dalszego rozwoju relacji między oboma krajami. W nadchodzących latach można oczekiwać dalszego wzrostu obrotów handlowych oraz intensyfikacji współpracy inwestycyjnej, co z pewnością przyniesie korzyści obu stronom.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polski sektor mleczarski: strategie rozwoju i wyzwania na globalnym rynku

    Polski sektor mleczarski: strategie rozwoju i wyzwania na globalnym rynku

    Sektor mleczarski w Polsce: W kierunku zrównoważonego rozwoju i globalnej konkurencyjności.

    Polski sektor mleczarski zyskuje na znaczeniu na arenie międzynarodowej. Jako trzeci co do wielkości producent w Unii Europejskiej i dwunasty na świecie, Polska ma fundamenty do dalszego rozwoju. Rosnący popyt na mleko zarówno w kraju, jak i na rynkach zagranicznych staje się kluczowym czynnikiem motywującym. Jednak przed branżą stoją również liczne wyzwania, takie jak zmieniające się regulacje dotyczące ochrony środowiska, wzrastające koszty produkcji oraz silna konkurencja. W obliczu tych wyzwań wiodące organizacje branżowe podjęły działania mające na celu wdrożenie strategii rozwoju, która będzie naprowadzać sektor mleczarski ku zrównoważonemu i rentownemu rozwojowi.

    W swojej wypowiedzi Marcin Hydzik, prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka, podkreśla, że strategia stworzona przez branżę to klucz do przyszłości polskiego mleczarstwa. Ma ona na celu wskazanie kierunków rozwoju, które wezmą pod uwagę zarówno lokalnych producentów, jak i potrzeby konsumentów oraz wymagania rynków zagranicznych. Dokument ten stanowi swoistą mapę drogową, która ma pomóc sektorowi mleczarskiemu odnaleźć się w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej.

    W strategii dla branży mleczarskiej uwzględniono długoterminowe perspektywy rozwoju. Twórcy dokumentu wskazują, jak istotne jest, aby polskie gospodarstwa mleczarskie były świadome aktualnych trendów rynkowych oraz strategii, które mogą stać się kluczowe dla ich rozwoju. Marcin Hydzik mówi, że ich celem jest dostarczenie narzędzi, które pozwolą firmom przetwórczym podejmować świadome i odpowiedzialne decyzje.

    W Polsce spożycie nabiału na mieszkańca utrzymuje się na stabilnym poziomie od wielu lat, wynosząc około 300 kg. Wysoka konsumpcja nabiału w kraju oraz jego różnorodność sprawiają, że polskie mleczarstwo dysponuje potencjałem do dalszego wzrostu, co w szczególności widać w rosnącym zapotrzebowaniu na sery.

    Produkcja mleka w Polsce od 2014 roku rosła średnio o 2% rocznie, głównie poprzez zwiększenie eksportu. Po zniesieniu kwot mlecznych, polska branża mleczarska zdołała zwiększyć swoje moce produkcyjne, co spowodowało, że około 20% produkcji w 2023 roku przeznaczone było na eksport. Eksport serów do krajów Unii Europejskiej stanowił główne źródło tego wzrostu, podczas gdy mleko w proszku trafiało na rynki w krajach trzecich, w tym na Bliski Wschód oraz do Afryki Północnej.

    Rosnąca nadwyżka mleka stawia przed producentami nowe wyzwania. Konieczność przesunięcia części produkcji na rynki zewnętrzne staje się przymusem, szczególnie w obliczu rosnącej konkurencji na globalnej scenie. Jak zauważa Marcin Hydzik, istnieje potrzeba przemyślanego podejścia do strategii eksportowej, aby skutecznie konkurować z takimi producentami jak Nowa Zelandia czy Stany Zjednoczone, którzy dominują na rynku światowym.

    Stan sektora mleczarskiego w Polsce oparty jest również na efektywności finansowej. Polski model produkcji musi przystosować się do rosnących wymagań rynkowych oraz zmieniających się podejść do zrównoważonego rozwoju. Wzrost wydajności i dbałość o zrównoważony rozwój w produkcji mleka są kluczowe dla dalszej konkurencyjności. Marcin Hydzik wskazuje, że rolnicy stają się przedsiębiorcami, którzy muszą efektywnie zarządzać kosztami, przychodami i prowadzić własne księgowości.

    Średnia wydajność produkcji mleka w polskich gospodarstwach zwiększyła się z 3200 do 7500 kg na krowę rocznie. To znaczący krok w stronę ujednolicenia z krajami o najwyższej wydajności. Niemniej jednak, konieczne jest dalsze zwiększanie wydajności, aby hodowla pozostała opłacalnym zajęciem, a także by spełniać przyszłe regulacje dotyczące ochrony środowiska.

    Branża boryka się z rosnącymi kosztami pracy, transportu i energii, co wpływa na marże zysku. Jak wynika z interpelacji poselskiej, wzrastające koszty energii i gaza znacząco obciążają sektor mleczarski. Istnieje potrzeba merytorycznej współpracy w zakresie zrównoważonego rolnictwa i innowacyjności, co może wspomóc dalszy rozwój sektora.

    W kontekście wsparcia dla rolników, Marcin Hydzik podkreśla znaczenie pomocy w negocjowaniu ze strukturami UE na rzecz tworzenia funduszy wspierających działalność rolniczą o niskim wpływie na klimat. Bez instytucjonalnego wsparcia oraz dodatkowych funduszy trudno będzie rozwijać sektor w kierunku zrównoważonego rozwoju.

    Sektor mleczarski w Polsce ma kluczowe znaczenie nie tylko dla gospodarki, lecz także dla bezpieczeństwa żywnościowego obywateli. Jak zauważa Kazimierz Gwiazdowski, obecnie istotnym problemem jest brak włączenia sektora mleczarskiego do infrastruktury krytycznej, co zwiększa ryzyko wystąpienia zakłóceń w wyniku kryzysów, takich jak przerwy w dostawie energii czy cyberataki. Ministerstwo Rolnictwa szuka obecnie sposobów na nowelizację ustaw, aby sektor mleczny mógł czuć się bezpieczniej.

    Polski sektor mleczarski stoi przed szansą na zdobycie silnej pozycji na międzynarodowej arenie, jednak kluczowe będą właściwe decyzje strategiczne, innowacyjność oraz zdolność do dostosowywania się do globalnych trendów i wymagań rynkowych. Tworzenie zrównoważonego modelu rozwoju oraz dbałość o jakość produktów będą niezbędne do utrzymania konkurencyjności polskiego mleczarstwa w nadchodzących latach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA