Tag: e-commerce

  • Kontrola UOKiK: Nieprawidłowości w dokumentacji e-rowerów sprowadzanych spoza UE

    Kontrola UOKiK: Nieprawidłowości w dokumentacji e-rowerów sprowadzanych spoza UE

    Bezpieczeństwo produktów na rynku – Jak UOKiK dba o konsumentów?

    Ostatnie kontrole przeprowadzone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), Krajową Administrację Skarbową oraz Inspekcję Handlową ujawniły niepokojące nieprawidłowości w dokumentacji 29 modeli rowerów elektrycznych, sprowadzanych spoza Unii Europejskiej. Ponad 1,1 tys. sztuk tych towarów, mimo że zyskały popularność na rynku, nie spełniało unijnych norm formalnych. W przypadku wielu z tych modeli brakowało odpowiednio sporządzonych instrukcji oraz deklaracji zgodności z wymogami unijnymi. Problemy takie stanowią jedynie wierzchołek góry lodowej w kontekście bezpieczeństwa produktów, które trafiają na rynek polski oraz unijny.

    Zasady bezpieczeństwa produktów w UE

    Każdy towar sprzedawany w Unii Europejskiej, niezależnie od jego pochodzenia, musi spełniać ściśle określone wymogi bezpieczeństwa. Bartosz Klimczuk z UOKiK podkreśla, że istotne jest to, aby wszystkie produkty, bez względu na miejsce produkcji, były w pełni zgodne z normami unijnymi. W samym sercu tej regulacji leży zasada, że bezpieczeństwo konsumenta jest priorytetem.

    Kontrole przeprowadzane przez UOKiK i inne organy nadzoru obejmują różnorodne aspekty formalne. Inspekcje sprawdzają, czy dany produkt ma odpowiednią dokumentację, został poddany testom oraz posiada oznakowanie CE. W przypadku artykułów sprowadzanych z państw spoza UE, obowiązkowe jest także dostarczenie instrukcji i ostrzeżeń w języku polskim. Wzmożone kontrole, jak ta dotycząca rowerów elektrycznych, ujmuje, jak istotne jest przestrzeganie tych zasad, szczególnie w kontekście rosnącej liczby towarów importowanych przez zagraniczne platformy e-commerce.

    Konsekwencje nieprzestrzegania norm

    W wyniku wyżej wspomnianych kontroli, 29 modeli e-rowerów zostało wycofanych z obrotu, co daje w sumie 963 sztuki. Problemy związane z brakiem dokumentacji bądź nieprawidłowym jej sporządzeniem pokazują, że na rynku istnieje poważny problem z zapewnieniem bezpieczeństwa produktów. Wśród skontrolowanych modeli stwierdzono także nieprawidłowości dotyczące oznakowania, co rozbudza obawy o bezpieczeństwo tych, którzy decydują się na ich zakup.

    W ramach odpowiedzialnych działań, UOKiK wprowadził szereg środków mających na celu poprawę sytuacji. Organizacje te posiadają wyspecjalizowane laboratoria w Bydgoszczy, Łodzi i Lublinie, które sprawdzają nie tylko zawartość szkodliwych substancji, ale również ocenę fizyczną produktów. W Stanowiskach tych urzędnicy nie tylko badają materiały pod kątem obecności metali ciężkich czy innych substancji, ale także testują ich odporność na różnorodne warunki.

    Rola laboratoriów i testów w kontroli jakości

    Rola wyspecjalizowanych laboratoriów w procesie kontroli jakości produktów jest nie do przecenienia. Istotnym aspektem jest nie tylko ocena składu chemicznego, lecz też fizycznego bezpieczeństwa artykułów. Bartosz Klimczuk zaznacza, że w laboratoriach badane są nie tylko metale ciężkie, ale także różne formy uszkodzeń mechanicznych, czy choćby kwestie związane z akustyką, które mogą wpływać na zdrowie konsumentów.

    Przykład kontroli zabawek dla dzieci przeprowadzonej przed tegorocznym Dniem Dziecka wykazał, że spośród 50 modeli grzechotek i zabawek interaktywnych, w 23 przypadkach stwierdzono nieprawidłowości. W 16 modelach zabrakło dokumentacji formalnej, a w 13 wystąpiły nieprawidłowości konstrukcyjne, co podkreśla znaczenie odpowiedzialności producentów w zapewnieniu bezpieczeństwa konsumentów, zwłaszcza dzieci.

    Znaczenie współpracy z platformami e-commerce

    Współpraca z platformami e-commerce jest kluczowym elementem w walce o bezpieczeństwo produktów na rynku. UOKiK zawarł dobrowolne porozumienie z właścicielami największych platform, w którym podjęto działania mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa oferowanych produktów. Takie partnerstwa umożliwiają efektywniejsze wskazywanie niebezpiecznych towarów, które pojawiają się na aukcjach oraz w sklepach internetowych.

    W obliczu rosnącej popularności zakupów online, z przeprowadzonych badań wynika, że 84 proc. e-konsumentów korzystało z platformy Allegro, a 41 proc. robiło zakupy na Temu. Takie dane wskazują na rosnące zaufanie do e-handlu, co stawia przed odpowiednimi instytucjami nowe wyzwania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa zakupów online.

    Zagrożenia związane z produktami z Chin

    Wraz z ułatwieniami w zakupach transgranicznych, szczególnie z Chin, pojawiają się jednak obawy o jakość i bezpieczeństwo sprowadzanych produktów. Musimy jednak pamiętać, że sam fakt, że dany produkt pochodzi z Chin, nie oznacza automatycznie, że jest on niebezpieczny. Kluczowym jest, aby spełniał on wymogi regulacyjne ustalone przez Unię Europejską.

    Bartosz Klimczuk zaznacza, że ważne jest, aby koncentrować uwagę na samym produkcie oraz odpowiedzialności producenta, a nie na jego geograficznym pochodzeniu. Choć kontrole często obejmują asortyment sprowadzany z Azji, statystyki nie wskazują na jednoznaczne zjawisko przewagi nieprawidłowości w tym kontekście.

    Podsumowanie – Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

    Dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa produktów na rynku jest nieustającym procesem, który wymaga aktywnej współpracy między różnymi instytucjami oraz odpowiedzialnych działań ze strony producentów. UOKiK, poprzez szereg działań kontrolnych oraz współpracę z platformami e-commerce, stara się dostosować do zmieniającej się rzeczywistości zakupowej. Celem jest nie tylko ochronienie konsumentów, ale także zbudowanie zaufania do rynku i dostępnych produktów. Bezpieczeństwo na rynku musi stać się priorytetem dla wszystkich stron zaangażowanych w proces sprzedaży i zakupu towarów.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak Polskie Marki na Amazon.pl wspierają rozwój eksportu i bezpieczeństwo zakupów w internecie

    Bezpieczne zakupy online: Jak Polacy korzystają z marketplace’ów

    W ciągu ostatnich kilku lat, znaczenie platform sprzedażowych w polskim e-handlu wzrosło nie do poznania. W badaniach przeprowadzonych przez Amazon.pl aż 86 proc. Polaków zadeklarowało, że z uwagi na bezpieczeństwo, preferuje zakupy na sprawdzonych marketplace’ach. Taki wysoki wskaźnik pokazuje, że duże serwisy sprzedażowe przyciągają coraz większe zainteresowanie, co w efekcie otwiera nowe możliwości dla małych i średnich przedsiębiorstw, umożliwiając im dotarcie do klientów bez potrzeby inwestowania w budowę własnych e-sklepów oraz skomplikowanej logistyki. W tej chwili na platformie Polskie Marki na Amazon.pl zarejestrowano już około 1,2 tys. polskich sprzedawców, a wielu z nich korzysta z tej szansy, aby rozpocząć eksport swoich wyrobów.

    Dlaczego warto myśleć o eksporcie?

    Jak zwraca uwagę Karolina Opielewicz, dyrektor generalna Krajowej Izby Gospodarczej, polski rynek jest bardzo chłonny, co daje producentom i dostawcom usług znakomite możliwości. Mimo że Polska zamieszkiwana jest przez 37 milionów osób, rzeczywista szansa na rozwój biznesu często kryje się w eksporcie. Wyjście na zagraniczne rynki nie tylko otwiera nowe źródła przychodu, ale również pozwala na dywersyfikację, co jest niezwykle istotne w zmieniającej się sytuacji gospodarczej. Choć nie wszystkie produkty mogą zdobyć uznanie na globalnej scenie, to jednak wiele z nich ma potencjał, aby odnieść sukces poza granicami kraju.

    Marketplace jako wsparcie dla przedsiębiorców

    Internetowych i platformy sprzedażowe stają się coraz częściej szansą dla małych i średnich firm, oferując niezwykle korzystne warunki do rozpoczęcia działalności na rynkach zagranicznych. Przykłady pokazują, że korzystanie z takich usług nie wymaga zaawansowanej profesjonalizacji, a także znacznych inwestycji. Dzięki marketplace’om, przedsiębiorcy mogą znaleźć się w znacznie bardziej komfortowej sytuacji, chroniąc się przed problemami związanymi z przewozem towarów i każdym innym aspektem cross-borderowej sprzedaży. To pozwala im skupić się na tym, co najważniejsze – sprzedawaniu swojego produktu.

    Zaufanie klientów do marketplace’ów

    Z perspektywy klientów, zakupy na platformach sprzedażowych przynoszą wiele korzyści. Po pierwsze, klienci mają dostęp do szerokiej gamy produktów od różnych dostawców, zarówno lokalnych, jak i zagranicznych. Dzięki temu mogą porównywać oferty i wartościować je, bazując na opiniach oraz ocenach swojego rodzaju towarów. Dodatkowo, marketplace’y umożliwiają łatwe dokonywanie zwrotów, co ma dodatkowe znaczenie, gdy zakup nie spełnia oczekiwań. Z praktyki wynika, że różnorodność ofert oraz bezpieczeństwo transakcji sprawiają, że klienci chętniej decydują się na zakupy w popularnych serwisach.

    Inicjatywy wspierające rodzimych producentów

    W 2024 roku uruchomiono projekt Polskie Marki na Amazon.pl, który zyskał uznanie nie tylko w kraju, ale także na arenie międzynarodowej. Inicjatywa ta ma na celu wspieranie lokalnych producentów i ułatwienie im dotarcia do klientów, a także promowanie polskiego rzemiosła. Do chwili obecnej do platformy dołączyło już ponad 1,2 tys. polskich marek. Co ciekawe, aż 84 proc. klientów deklaruje, że woli wybierać produkty krajowe, kiedy ma taką możliwość, co stawia Polskie Marki w świetle, które pozwala na odniesienie większego sukcesu na rynku.

    Łatwość skalowania biznesu na rynkach zagranicznych

    Korzystanie z marketplace’ów ma jeszcze jedną istotną zaletę – firmy mogą założyć jedno konto na Amazon.pl, co umożliwia im sprzedaż w 10 innych europejskich sklepach bez konieczności dodatkowej rejestracji. To stwarza wyjątkowe możliwości skalowania biznesu. Statystyki z 2024 roku ukazują, że 90 proc. polskich małych i średnich przedsiębiorstw sprzedaje swoje wyroby na rynkach zagranicznych, a ich łączna wartość eksportu wynosi ponad 5,1 miliarda złotych.

    Przykłady lokalnych biznesów odnoszących sukcesy dzięki marketplace’om

    Warto przytoczyć kilka inspirujących przykładów. Karolina Opielewicz opowiedziała o rzemieślniczce, która plecie kosze wiklinowe i sprzedaje je na teren całej Europy dzięki platformom sprzedażowym. Jej firma zyskała na znaczeniu, gdyż dostrzegła nisze sprzedażowe na różnych rynkach, w tym na rynku amerykańskim. Z kolei marka John Dog z powodzeniem rozpoczęła ekspansję na rynek niemiecki, a Krosno widzi w Polskich Markach wiele korzyści w promocji swojego lokalnego wzornictwa.

    Strategiczne podejście do sprzedaży

    Również Oceanic, producent znanych kosmetyków, wykorzystuje marketplace’y do bezpośredniego nawiązywania kontaktu z klientami z całego świata. Dzięki platformom sprzedażowym mogą dotrzeć do klientów w różnych krajach i dostarczyć im produkty, z których są dumni. Marta Zawiła-Piłat, kierowniczka e-commerce w Oceanic, podkreśla, jak ważne jest, aby mieć dobrej jakości produkt, który dotrze do klienta w odpowiednim czasie. W dzisiejszym świecie e-handlu zdolność zapewnienia szybkiej dostawy to klucz do sukcesu na rynku.

    Podsumowanie: Przyszłość e-handlu w Polsce

    Rynek e-handlu w Polsce z pewnością ma przed sobą dużą przyszłość. Stale rosnąca liczba użytkowników internetowych oraz wzrastające zaufanie do platform sprzedażowych sprawiają, że polscy przedsiębiorcy mają nieograniczone możliwości rozwoju. Marketplace’y stanowią doskonałe wsparcie dla małych i średnich firm, które pragną zwiększyć swoje zasięgi i sprzedawać swoje produkty na rynkach zagranicznych. Z każdym rokiem coraz więcej lokalnych marek decyduje się na wykorzystywanie takich rozwiązań, co zdecydowanie wpływa na rozwój polskiego e-handlu i otwarcie na międzynarodowe możliwości.

    Czy dobrze widzisz przyszłość swojego biznesu w e-handlu? To pytanie, na które warto odpowiedzieć, biorąc pod uwagę wszystkie dostępne rozwiązania, trendy oraz narzędzia, którymi dysponują współczesni przedsiębiorcy.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Potencjał eksportowy MŚP: Kluczowe wyzwania i szanse na rynkach zagranicznych

    Ekspansja zagraniczna polskich MŚP: Szanse i wyzwania

    Ekspansja zagraniczna staje się dla polskich firm sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) nie tylko możliwością, ale również wyzwaniem pełnym obaw i niepewności. Z raportu „Trendy w sektorze MŚP i e-commerce”, opracowanego przez DPD Polska oraz Polską Agencję Inwestycji i Handlu (PAIH), wynika, że aż 70 proc. badanych przedsiębiorstw dostrzega potencjał wzrostu przychodów poprzez dostęp do szerszej bazy klientów. Co więcej, dla co trzeciej firmy ekspansja oznacza szansę na budowę marki o światowej renomie. Mimo ogromnych możliwości, wielu polskich przedsiębiorców wciąż zmaga się z obawami związanymi z kosztami, regulacjami prawnymi oraz logistyką, co może hamować ich rozwój.

    Obawy przed wyjściem za granicę

    Marcin Graczyk, rzecznik prasowy PAIH, podkreśla, że strach przed międzynarodową działalnością wiąże się z brakiem wiedzy na temat rynku i regulacji w krajach, w które chcą exportować polskie firmy. Wysokie koszty przesyłek to najczęściej wymieniana przeszkoda, na którą zwraca uwagę 59 proc. respondentów. Ponadto około połowa badanych stwierdza, że złożoność przepisów prawno-podatkowych, takich jak cło, odprawy oraz VAT, przytłacza ich na tyle, że rezygnują z działań eksportowych. Problematyczny wydaje się także proces zwrotu towarów, co budzi obawy u 39 proc. firm.

    Mit o kosztach logistyki

    Łukasz Zembowicz z DPD Polska zauważa, że wiele obaw jest opartych na nieprawdziwych mitach. Wbrew powszechnym przekonaniom, koszty logistyki międzynarodowej stają się coraz bardziej dostępne i akceptowalne dla małych i średnich firm. Warto zauważyć, że logistyka jest kluczowym elementem strategii ekspansyjnej, dlatego zrozumienie i odpowiednie jej zaplanowanie mogą zdziałać cuda dla rozwoju surowców. Przesyłki do różnych krajów europejskich mogą odbywać się sprawnie, a mali przedsiębiorcy powinni zyskać pewność, że ich towary dotrą do klientów w dobrym stanie.

    Nowe rynki, nowe możliwości

    Z danych zawartych w raporcie wynika, że 29 proc. przedstawicieli sektora MŚP kieruje część swojej sprzedaży poza Polskę. Najczęściej wybieranymi kierunkami eksportowymi są państwa Unii Europejskiej (82 proc.), Wielka Brytania (12 proc.) oraz Stany Zjednoczone (6 proc.). Zwiększenie sprzedaży za granicą, w szczególności w krajach ościennych, może znacząco wpłynąć na rozwój polskiego biznesu. Eksperci dostrzegają potencjał rynku europejskiego, który liczy 450 mln mieszkańców, co stwarza olbrzymie możliwości dla polskich firm.

    Kreatywność i współpraca jako klucz do sukcesu

    Z perspektywy PAIH, kluczowym krokiem jest zapewnienie polskiemu przedsiębiorcy dostępu do rzetelnych informacji oraz wsparcia w zakresie kulis funkcjonowania na rynkach zagranicznych. Marcin Graczyk tłumaczy, że istotne jest nie tylko zrozumienie aktualnego stanu rozwoju firmy, ale również dostrzeganie momentów, w których przedsiębiorca powinien myśleć o ekspansji. Działania edukacyjne i konsultacyjne mają na celu rozwijanie umiejętności przedsiębiorców w podejmowaniu odważnych kroków na międzynarodowej scenie.

    Potencjał rynku e-commerce

    Z danych raportu ECDB „eCommerce in Europe 2025” wynika, że wartość e-commerce w Europie w 2024 roku ma osiągnąć 709 mld dolarów i wzrosnąć do 901 mld dolarów w 2028 roku. W szczególności rynek e-commerce w Europie Środkowo-Wschodniej przeżywa dynamiczny rozwój, co stwarza nowe możliwości dla polskich MŚP. Wartość e-commerce w Bułgarii wzrosła do 2,34 mld euro w 2024 roku, a w Czechach aż 80 proc. konsumentów dokonuje zakupów online. To oznacza, że przedsiębiorcy, którzy potrafią dostosować się do trendów oraz wyzwań związanych z e-handlem, mają szansę na znaczący sukces.

    Wsparcie instytucjonalne

    DPD Polska oraz PAIH zainicjowały platformę edukacyjną czasnaeksport.eu, której celem jest wsparcie sektora MŚP w ekspansji na rynki zagraniczne. Umożliwia ona dostęp do informacji o zarządzaniu ryzykiem walutowym, optymalizacji procesów logistycznych oraz wyborze odpowiednich platform sprzedażowych. W przemyśle e-commerce, gdzie zmiany zachodzą z dnia na dzień, wiedza i umiejętność szybkiego adaptowania się są kluczowe dla przetrwania i rozwoju.

    Podsumowanie

    Ekspansja zagraniczna polskich MŚP to nie tylko wyzwanie, ale również ogromna szansa na rozwój i spożytkowanie potencjału rynkowego. Dzięki wsparciu instytucjonalnemu oraz nowym narzędziom edukacyjnym przedsiębiorcy mogą zyskać wiedzę i umiejętności, które uczynią ich konkurencyjnymi na międzynarodowych rynkach. Kluczowe jest zrozumienie, że każdy krok w stronę międzynarodowej obecności to nie tylko ryzyko, ale również potencjalne zyski.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Transformacja rynku reklamy: Jak Retail Media in-store zmienia przyszłość marketingu do 2030 roku

    Przyszłość reklamy: Jak retail media zdominują rynek do 2030 roku

    Rynek reklamy przechodzi niespotykaną transformację, co potwierdzają najnowsze analizy branżowe. Z raportu WPP Media „Advertising in 2030” wynika, że do końca tej dekady kluczową rolę w komunikacji marketingowej odegrają sztuczna inteligencja, internet rzeczy oraz rozwiązania oparte na danych. Granice między światem online a offline będą się zacierać, a ekrany w sklepach staną się pełnoprawnym kanałem reklamowym, na którym marki będą mogły prezentować swoje oferty w sposób bardziej angażujący i interaktywny.

    Zjawisko retail media: Nowa jakość reklamy

    Retail media to termin stosunkowo nowy, który odnosi się do reklamowania produktów w sklepie zarówno w formie ekranów cyfrowych, jak i na platformach e-commerce. Tomasz Szulkowski, dyrektor operacyjny w MSpark (WPP Media), zauważa, że istnieją dwie główne odmiany tego zjawiska. Pierwsza z nich to platformy digitalowe, z takim przykładem jak Allegro, które wykorzystują swoje dane do targetowania reklam. Druga, bardziej dynamiczna odmiana, znana jako retail media in-store, koncentruje się na komunikacji realizowanej poprzez ekrany w sklepach, które mogą dostarczać spersonalizowane treści użytkownikom.

    Według raportu WPP, zacieranie granic między światem online a offline jest jednym z kluczowych trendów do 2030 roku. Retail media in-store wprowadzą standardy reklamowe typowe dla e-commerce, co pozwoli na precyzyjne targetowanie oraz pełną mierzalność efektywności kampanii. Nawet półka sklepu może stać się „inteligentna”, przekształcając doświadczenie zakupowe w bardziej interaktywne i personalizowane.

    Wykorzystanie danych w retail media

    Dane stają się fundamentem działań marketingowych. Tomasz Szulkowski wskazuje, że ekrany w sklepach wykorzystują dane pochodzące z różnych źródeł, takich jak paragonowe, na którym można obserwować co, kiedy i w jakiej wartości są najczęściej kupowane. Dodatkowo, programy lojalnościowe i aplikacje mobilne dostarczają cennych informacji demograficznych i behawioralnych, co sprawia, że retail media zyskuje na popularności.

    Współczesne badania pokazują, że prawie 82,3 proc. ekspertów przewiduje, iż do 2030 roku biometryka, jak odciski palców czy rozpoznawanie twarzy, stanie się powszechnym narzędziem do personalizacji ofert. Co więcej, dane medyczne i genetyczne również mogą wkrótce zyskać znaczenie w kontekście tworzenia dedykowanych kampanii reklamowych.

    Jak Internet of Things wpłynie na przyszłość reklamy

    Internet of Things (IoT) odgrywa kluczową rolę w rozwoju retail media. IoT to koncept, w ramach którego urządzenia komunikują się i reagują na siebie nawzajem. Przykłady to inteligentne regały oraz interaktywne stoiska w centrach handlowych. Tomasz Szulkowski podkreśla, że rozwój tych technologii będzie napędzany przez sztuczną inteligencję, która zrewolucjonizuje sposób tworzenia treści reklamowych.

    W 71 proc. przypadków eksperci przewidują, że do 2030 roku wiele treści reklamowych będzie generowanych z zastosowaniem AI. Choć technologia ta zdominuje produkcję większości materiałów, to jednak ludzka kreatywność w tworzeniu emocjonalnych i angażujących kampanii zachowa swoją nieocenioną wartość.

    Ekrany jako nowoczesne nośniki reklamowe

    Jednym z interesujących przykładów nowoczesnych rozwiązań retail media jest koszulka z wbudowanym ekranem. W takiej formie pracownik sklepu może stać się nośnikiem treści marketingowej, co tworzy niemal nieograniczone możliwości komunikacji z klientami. Możliwość zdalnego sterowania wyświetlanymi treściami pozwala na szybką i skuteczną promocję wydarzeń w sklepie, takich jak Tydzień Meksykański czy Happy Hours.

    Technologia tego rodzaju otwiera nowy rozdział w komunikacji marketingowej, gdzie praktycznie każde urządzenie, w tym odzież, ma potencjał, aby stać się ekranem reklamowym. Ekrany te są elastyczne i można je zamocować na ubraniach, czapkach czy plecakach, co stwarza unikalne możliwości dla reklamodawców.

    Wyzwania i korzyści z wykorzystania retail media

    Jednakże z takimi innowacjami wiąże się również szereg wyzwań, szczególnie w zakresie ochrony własności intelektualnej. W świecie, gdzie użytkownik może błyskawicznie pobrać logotypy, trudne staje się egzekwowanie praw marki. Nie mniej jednak, raport WPP przewiduje, iż takie rozwiązania będą szybko adaptowane przez sieci handlowe, co sprawi, że staną się one normą.

    Z perspektywy targetowania, retail media in-store oferuje reklamodawcom możliwość dokładnego monitorowania wpływu kampanii na sprzedaż. Dotychczas nieosiągalne dane stają się dostępne, dzięki czemu można lepiej zrozumieć skuteczność działań marketingowych. Przekłada się to na rosnącą popularność tej formy reklamy, która staje się atrakcyjną alternatywą dla tradycyjnych mediów, w tym reklamy internetowej.

    Zmiana paradygmatu w reklamie

    Raport WPP wskazuje na ewolucję ról w strukturze rynku reklamowego. Możemy obecnie obserwować proces, w którym sieci handlowe traktują swoje powierzchnie reklamowe jako źródło dodatkowych przychodów. Tym samym, reklamodawcy przekształcają się w wydawców, co stanowi swego rodzaju rewolucję w podejściu do marketingu.

    Tomasz Szulkowski zauważa, że retail media in-store zyskują na znaczeniu i stają się standardem pod względem efektywności widowisk reklamowych, którymi firmy e-commerce już nas przyzwyczaiły. Dzięki tej koncepcji reklamę można precyzyjnie monitorować na każdym etapie.

    Podsumowanie

    Podsumowując, przyszłość reklamy z pewnością będzie ściśle związana z technologią i danymi. Retail media in-store, wspierane przez sztuczną inteligencję i IoT, mają potencjał, aby zrewolucjonizować sposób, w jaki konsumenci wchodzą w interakcję z markami. Jest to czas, w którym niewątpliwie będziemy świadkami nieustannie rosnącej automatyzacji i personalizacji w marketingu, a to, co dziś wydaje się być futurystyczne, wkrótce stanie się codziennością.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje branżę kreatywną do 2030 roku – raport WPP Media

    Sztuczna inteligencja w marketingu: przyszłość branży kreatywnej do 2030 roku

    Sztuczna inteligencja (AI) ma potencjał całkowicie zrewolucjonizować zarówno branżę mediową, jak i kreatywną. Już dziś, zaawansowane technologie są wykorzystywane do automatyzacji wielu procesów, ułatwiając życie marketerom oraz przekształcając dotychczasowe zawody. Wg raportu WPP Media „Advertising in 2030”, możemy spodziewać się, że sztuczna inteligencja przyniesie szereg innowacji, które w znaczący sposób wpłyną na rozwój polskich firm oraz całej gospodarki. Pomimo postępów, innowacyjność naszego kraju nadal jest na dalszym planie w porównaniu do europejskich liderów.

    Polska, według danych na 2023 rok, przeznaczyła 53,1 miliarda złotych na badania i rozwój. Niestety, wskaźnik nakładów B+R w stosunku do PKB wynosi jedynie 1,56 procent. W kontekście Unii Europejskiej, nasze wydatki na innowacje plasują nas na 23. miejscu. Liderami w tej dziedzinie są Szwecja, Dania i Holandia, które wydają znacznie więcej na rozwój technologiczny. Warto zauważyć, że innowacje w Polsce są w dużej mierze finansowane z sektora publicznego oraz funduszy unijnych, co stanowi wyzwanie dla lokalnych przedsiębiorców.

    Izabela Albrychiewicz, prezeska WPP Media na Polskę i region CEE, zwraca uwagę na niedostateczną współpracę między nauką a biznesem. W krajach bardziej rozwiniętych, takich jak Stany Zjednoczone, innowacyjne pomysły powstają głównie w sektorze prywatnym. Mimo to, w Polsce dostrzegamy nie tylko problemy, ale również mocne strony, takie jak dynamiczny rozwój e-commerce, innowacyjne usługi finansowe czy narzędzia do analityki danych.

    Przemiany w branży kreatywnej napędzane przez sztuczną inteligencję już mają miejsce – według raportu „Cyfrowe wyzwania polskiego biznesu”, 31% polskich firm korzysta z technologii AI. Sztuczna inteligencja przyspiesza procesy marketingowe, zwiększa ich wydajność i jakość. Zmienia zakres pracy zawodowej, nie ograniczając się tylko do automatyzacji prostych zadań, ale także wspierając podejmowanie decyzji oraz przygotowywanie strategii.

    Eksperci branżowi przekonują, że AI zrewolucjonizuje sposób, w jaki tworzy się treści. Zautomatyzuje ona procesy kreatywne, takie jak produkcja muzyki, filmów czy sztuki. Choć zmiany te następują z dużą prędkością, przystosowanie techniczne oraz zmiana nawyków konsumenckich mogą wymagać więcej czasu.

    Z raportu wynika, że AI nie spowoduje masowej utraty miejsc pracy w branży reklamowej. Wiele procesów zautomatyzowanych ma prowadzić do tworzenia bardziej wartościowych stanowisk oraz zwiększenia produktywności pracowników, co będzie wiązało się z nowymi wymaganiami i współpracą pomiędzy AI a człowiekiem.

    Analizując zastosowania AI w marketingu, można wymienić takie działania jak analiza konkurencji, badania rynku, a nawet automatyzacja komunikacji, co przynosi ogromne korzyści w codziennej pracy marketerów. Na przykład, Open Media Assistant, wewnętrzna platforma WPP Media, umożliwia generowanie setek wariantów treści reklamowych, co skutkuje lepszą skutecznością kampanii.

    Sztuczna inteligencja znajduje także zastosowanie w moderacji na platformach społecznościowych. Istnieje wiele narzędzi wspomagających ten proces, co znacząco ułatwia komunikację z użytkownikami.

    Dzięki współpracy z innowacyjnymi startupami, WPP Media rozwija narzędzia oparte na AI, które pozwalają na lepszego zrozumienia potrzeb konsumentów oraz dostosowanie oferty do ich oczekiwań. Pojmowanie zachowań klientów, na przykład poprzez tworzenie tzw. person, umożliwia lepsze dopasowanie działań marketingowych.

    Jednym z kluczowych wydarzeń w tej dziedzinie jest Innovation Festival by WPP Media, odbywający się na początku czerwca w Warszawie. W tym roku koncentrowano się na temacie Retail Media, Nowym kanale docierania do klientów, który staje się istotnym narzędziem w strategiach promocyjnych.

    W kontekście Retail Media, sprzedawcy detaliczni oferują reklamodawcom możliwość promowania swoich produktów na własnych platformach, co umożliwia pozyskiwanie cennych danych o konsumentach. Jak zauważa Joanna Okła, prezeska EssenceMediacom, do 2027 roku Retail Media Network mają szansę stać się trzecią największą siłą reklamową na świecie, co otwiera nowe możliwości zarówno dla marek, jak i dla reklamodawców.

    Podsumowując, sztuczna inteligencja zmienia oblicze branży kreatywnej, otwierając drzwi do nowych możliwości oraz innowacji, które w istotny sposób wpływają na funkcjonowanie zarówno przedsiębiorstw, jak i całego rynku. Pomimo wyzwań, jakie przynosi ze sobą ta technologia, jej potencjał do stworzenia nowych, wartościowych miejsc pracy oraz zwiększenia efektywności działań marketingowych jest niezaprzeczalny. W obliczu nadchodzących zmian, kluczem do sukcesu będzie umiejętność dostosowania się do nowej rzeczywistości oraz inwestycje w rozwój kompetencji pracowników.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wyzwania i szanse na polskim rynku odzieżowym: analizy i trendy 2024

    Analiza Wyzwań i Trendów w Polskim Rynku Odzieżowym

    Polski rynek odzieżowy, którego wartość szacuje się na 66,9 miliardów złotych, aż 10 miliardów stanowi wartość krajowej produkcji, od lat boryka się z szeregiem wyzwań. Z danych PIOT wynika, że pandemią wywołane perturbacje wywarły ogromny wpływ na tę branżę. Wzrost kosztów pracy, przerwane łańcuchy dostaw oraz spadek zamówień zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym, to najpoważniejsze z problemów, z jakimi muszą zmierzyć się producenci odzieży. Krytyczna sytuacja skutkowała zamknięciem co najmniej 500 firm w ubiegłym roku, co w konsekwencji wzmocniło apel producentów o wsparcie ze strony rządu.

    Branża odzieżowo-tekstylna jest niezwykle złożona, dzieląc się na dwa ogólne obszary. Pierwszy z nich to sektor tekstylny, obejmujący innowacyjne technologie, które są stosowane nie tylko w modzie, ale również w innych branżach gospodarki, takich jak transport, budownictwo czy medycyna. Jak wskazuje Aleksandra Krysiak, dyrektorka biura PIOT, jedynie 10% wyrobów tekstylnych trafia do sektora odzieżowego, co ilustruje jego szeroką funkcjonalność.

    Inwestycje w Przemysł Odzieżowy i Wzrost Wydatków na Bezpieczeństwo

    Równocześnie z wyzwaniami, rynek odzieżowy w Polsce rozwija się w obliczu rosnących wydatków na zbrojenia. Wzrost liczby zamówień na odzież specjalną dla służb mundurowych oraz ratowniczych jest odczuwalny, co jest związane z polityką państwową koncentrującą się na wzmocnieniu systemów obronnych. Żołnierze, policjanci oraz służby ratunkowe wymagają wysokiej jakości odzieży, co z kolei stwarza nowe możliwości dla producentów.

    Kolejnym sektorem o pozytywnych perspektywach jest branża bielizny. Krajowe zakłady produkujące bieliznę są znane w Europie z wysokiej jakości oraz konstrukcji produktów. Mimo że sytuacja w tym obszarze uległa poprawie w porównaniu do lat ubiegłych, przedstawiciele branży wskazują na dalsze możliwości rozwoju.

    Pandemia a Dynamika Sprzedaży

    Pandemia wprowadziła znaczące zmiany w dystrybucji i sprzedaży odzieży. Dane wskazują, że w 2024 roku sklepy stacjonarne stanowiły 87,2% rynku, generując wartość 58,3 miliardów złotych, podczas gdy sprzedaż internetowa osiągnęła 12,8% rynku, co oznacza wzrost o 23,7% w porównaniu do roku 2023. Tak dynamiczny rozwój e-commerce można tłumaczyć zmianami w zachowaniach konsumenckich oraz ich przyzwyczajeniami, które zmieniły się podczas pandemii.

    Jednak mimo wzrostu sprzedaży internetowej, branża boryka się z problemem nieuczciwej konkurencji. Zalew rynku tanim importem z Chin, często wspieranym agresywnym marketingiem, stanowi poważne zagrożenie dla lokalnych producentów. Tworzy to problemy nie tylko ze sprzedażą, ale także wpływa na jakość i bezpieczeństwo produktów oferowanych konsumentom.

    Przyszłość i Stabilność Polskiego Rynku Odzieżowego

    Polska ma solidną pozycję w europejskim przemyśle odzieżowym. Z danych PIOT wynika, że zajmujemy trzecie miejsce w Europie pod względem liczby przedsiębiorstw tekstylnych oraz zatrudnienia w tym sektorze. Niemniej jednak, sytuacja na rynku jest delikatna, a kryzys gospodarczy w Europie Zachodniej wpływa na zmniejszenie zamówień z Niemiec oraz państw Beneluksu, co stawia pod znakiem zapytania przyszłą stabilność polskiego rynku odzieżowego.

    Przewidywania mówią, że z poprawą sytuacji gospodarczej w tych krajach, polscy producenci mogą odzyskać swoich dawnych partnerów biznesowych. Warto jednak zaznaczyć, że sektor odzieżowy w Polsce zmaga się z rosnącymi kosztami, zarówno pracy, energii, jak i wszelkich mediów, co wpływa na dynamiczny rozwój tego sektora.

    Wyzwania Ekonomiczne i Rynkowe

    Na przestrzeni ostatnich lat polski przemysł odzieżowy doświadczył znacznego wzrostu płacy minimalnej, co stwarza dodatkowe wyzwania dla przedsiębiorstw. Rośnie presja płacowa, a koszty produkcji związane z wynagrodzeniami oraz innymi opłatami wzrastają. Lokalne firmy tracą swoją konkurencyjność, co skutkuje ich zamykaniem oraz brakiem możliwości inwestowania w rozwój.

    Nie tylko wynagrodzenia są problemem. Wzrost cen surowców oraz energii dodatkowo obciąża sektor. Szacuje się, że średnia płaca w branży odzieżowej jest o 30% niższa w porównaniu do innych sektorów, co prowadzi do trudności w rekrutacji wykwalifikowanych pracowników. Bez rozwiązania tego problemu, wiele firm ma przed sobą trudną przyszłość.

    Podsumowanie: Wyzwania i Możliwości

    Branża odzieżowa w Polsce staje przed wieloma wyzwaniami, ale także możliwościami. Odpowiednie wsparcie ze strony rządu oraz zrównoważony rozwój sektora mogą przynieść korzyści nie tylko dla producentów, ale również dla całej gospodarki. Bez wątpienia, kluczowe jest wdrażanie innowacji oraz poszukiwanie rozwiązań, które pozwolą na wzrost konkurencyjności polskich produktów na europejskich rynkach. W obliczu globalnych trendów, polski rynek odzieżowy ma szansę na odbudowę i rozwój, wspierając jednocześnie lokalne przedsiębiorstwa i chroniąc prawa konsumentów.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Transformacja Elektromobilności w Transporcie Drogowym: Wyzwania i Przyszłość

    Elektromobilność w Europejskim Transporcie: Trendy, Wyzwania i Przyszłość

    Transport w Europie przechodzi dynamiczną transformację, której głównym motorem jest elektromobilność. W szczególności w sektorze logistyki „ostatniej mili” widać dążenie do zmiany tradycyjnych praktyk na bardziej ekologiczne. Jednakże, mimo rosnącej świadomości proekologicznej, wyniki polskich firm wskazują na niepokojący spadek użycia pojazdów elektrycznych, co w kontekście całej Europy jest zjawiskiem niepokojącym. Zmniejszenie udziału samochodów w pełni elektrycznych z 18% do 12% jest oznaką poważnych barier, które należy przezwyciężyć.

    Wyzwania Elektromobilności

    Bez wątpienia, jednym z największych wyzwań stojących przed rozwojem elektromobilności w Polsce, jest ograniczona infrastruktura. Zbyt mała liczba publicznych stacji ładowania, ich rozmieszczenie głównie w dużych aglomeracjach oraz wysoka cena pojazdów napotykają na opór przedsiębiorców. W raporcie „Barometru Flotowego 2025” opracowanym przez Arval Mobility Observatory jasno wynika, że aż 46% ankietowanych wskazuje na brak stacji ładowania jako główną przeszkodę w rozwoju elektromobilności.

    Wysoka cena pojazdów elektrycznych, która obciąża budżety polskich firm, jest kolejnym czynnikiem zniechęcającym do przekształceń floty. Dodatkowo, w branży transportowej pojawiają się trudności związane z zasięgiem pojazdów elektrycznych, co jest szczególnie widoczne w przypadku samochodów ciężarowych transportujących towary na dużych odległościach. W przypadku takich pojazdów pojemność akumulatora nie zawsze jest wystarczająca, co wymaga dalszych innowacji technologicznych.

    Ostatnia Mila: Główne Pole Działań

    Wspomniana „ostatnia mila” to obszar, w którym elektryfikacja transportu zdaje się zyskiwać na znaczeniu. W branży kurierskiej, na skutek gwałtownego rozwoju e-commerce, znacznie wzrosło zapotrzebowanie na dostawy, które powinny być realizowane szybko i sprawnie. Aby sprostać rosnącym wymaganiom, wiele firm kurierskich zaczęło wprowadzać niskoemisyjne pojazdy do swoich flot, co w dłuższej perspektywie przyczyni się do poprawy jakości powietrza w miastach.

    Przyszłość Transportu: Wodór jako Alternatywa

    Eksperci, tacy jak Andrzej Gemra z Renault Group, wskazują na wodór jako kluczowego gracza w przyszłości niskoemisyjnego transportu. Wodór może być stosowany nie tylko jako paliwo, ale również jako nośnik energii do magazynowania. To z na pewno bardzo obiecująca alternatywa, zwłaszcza w kontekście transportu towarów na długie dystanse. Technologia hydrogenu ma swoje zalety, w tym szybkość tankowania porównywalną z tradycyjnymi paliwami płynnymi, co czyni ją potencjalnie atrakcyjną dla sektora transportowego.

    Infrastruktura: Klucz do Sukcesu Elektromobilności

    Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) wynika, że Polska ma alarmująco niską liczbę punktów ładowania, co utrudnia rozwój rynku samochodów elektrycznych. W raporcie „Biała Księga Nowej Mobilności” podkreśla się, że to właśnie infrastruktura oraz szybkość jej rozwoju stanowią największe przeszkody dla elektromobilności. Złożoność i koszt wybudowania odpowiedniej sieci stacji ładowania to kluczowe kwestie, które powinny być rozwiązane w najbliższej przyszłości.

    Inwestycje w Zrównoważony Transport

    W kontekście zrównoważonego transportu, firmy takie jak Renault inwestują znaczące środki w badania i rozwój autonomicznych pojazdów elektrycznych, które mogą zrewolucjonizować sposób, w jaki transportujemy towary. W Hiszpanii przeprowadzono testy autonomicznych minibusów, które wykazały zdolność poruszania się w środowisku miejskim. Takie innowacje stają się niezbędne w dobie rosnących wymagań dotyczących transportu, a ich rozwój może przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczeń w miastach.

    Wnioski

    Podsumowując, mimo że zmiany w transporcie europejskim są widoczne, stawiają przed nami wiele wyzwań. Potrzebujemy nie tylko lepszej infrastruktury, lecz także złożonych rozwiązań technologicznych i innowacji w branży transportowej. Kluczowe będzie dalsze rozwijanie elektromobilności, a także rozważenie alternatywnych źródeł energii, jak wodór, które mogą zrewolucjonizować transport na długie odległości. Przyszłość zrównoważonego transportu wymaga współpracy pomiędzy wszystkimi zainteresowanymi stronami oraz inwestycji w nowe technologie, które uczynią nasze drogi czystszymi i bardziej efektywnymi. Odpowiedzią na obecne wyzwania nie są tylko pojazdy elektryczne, ale również rozwój odpowiedniej infrastruktury oraz innowacyjnych rozwiązań, które przyczynią się do zrównoważonego rozwoju w sektorze transportowym.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polskie start-upy: Szanse i wyzwania w erze nowoczesnych technologii

    Polska w Poszukiwaniu Przyszłości: Rozwój Start-upów i Szanse na Wzrost Technologiczny

    Polska scena start-upowa w ostatnich latach przeżywa intensywny rozwój, skoncentrowany głównie na nowoczesnych technologiach informatycznych oraz cyfrowych. W sposób szczególny wyróżniają się tu rozwiązania oparte na oprogramowaniu i aplikacjach, jak również technologie związane z big data oraz data science. Wskazuje na to raport „Rynek start-upów w Polsce. Trendy technologiczne” opracowany w 2024 roku przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Analiza dowodzi, że krajowe start-upy wykazują silne zainteresowanie narzędziami analitycznymi oraz rozwiązaniami sprzyjającymi transformacji cyfrowej w różnych sektorach. Tylko poprzez odpowiednią regulację i wsparcie finansowe Polska może stać się europejskim odpowiednikiem Doliny Krzemowej, jak zauważają europarlamentarzyści.

    Wzrost liczby start-upów technologicznych w Polsce jest związany z relatywnie niskimi barierami wejścia do tej formy działalności gospodarczej. Wiele z tych nowych podmiotów działa w szerokim zakresie branż, z udziałem technologii czy rozwijającego się sektora e-commerce, co potwierdzają globalne trendy oraz potencjał rynkowy w tych obszarach. Równocześnie pojawia się rosnące zainteresowanie technologiami deep tech, co może otworzyć nowe możliwości dla polskich innowatorów.

    Michał Kobosko z partii Polska 2050 podkreśla, że Polska ma potencjał, aby stać się centrum rozwoju technologicznego w Europie. „Mamy wielu utalentowanych młodych ludzi, którzy pracują dla polskich start-upów, lecz często decydują się na emigrację w poszukiwaniu lepszych możliwości rozwoju. Przykład systemu płatniczego BLIK ilustruje, jak cenne rozwiązania technologiczne mogą być niewystarczająco doceniane na międzynarodowej scenie” – zauważa.

    Wyzwania na Drodze do Sukcesu

    Jednakże, aby polskie start-upy mogły efektywnie konkurować na europejskim i globalnym rynku, niezbędne jest zlikwidowanie przeszkód, takich jak ograniczenia finansowe i nadmierne regulacje prawne. Kobosko podkreśla, że koniunktura w Europie wymaga rewizji regulacji, które obciążają przedsiębiorców. „Polska może być Doliną Krzemową Europy, ale musimy działać w tym kierunku. Obecne regulacje sprawiają, że stajemy się niekonkurencyjni w porównaniu z innymi, bardziej elastycznymi rynkami” – mówi Kobosko.

    Patryk Jaki, europoseł z Prawa i Sprawiedliwości, dodaje, że niekorzystne regulacje oraz złożoność przepisów prawnych stanowią wyzwanie, które hamuje innowacyjność. „Nasze firmy muszą konkurować z zagranicznymi przedsiębiorstwami, które nie są obciążone tak wieloma regulacjami. Aby móc nadążyć za globalną konkurencją, musimy uprościć przepisy i zwiększyć wsparcie dla innowacji” – wskazuje.

    Rola Finansowania w Ekosystemie Start-upów

    Jak wynika z raportu MRiT, 21% badanych firm zauważa, że niekorzystne regulacje prawne są przeszkodą w ich działalności. Skomplikowane uwarunkowania prawne mogą wpływać na zarządzanie firmą, co z kolei hamuje rozwój innowacyjnych pomysłów. Najpowszechniej wykorzystywaną formą finansowania przez start-upy są fundusze venture capital oraz programy wsparcia rządowego. Mimo to, dostępność finansowania na wczesnych etapach działalności jest wciąż ograniczona, co jest szczególnie odczuwalne przez młodych przedsiębiorców i studentów.

    Zaledwie 45% start-upów korzysta z zewnętrznych form finansowania, a 29% pozyskuje środki od inwestorów kapitałowych. Ponadto, 23% z nich decyduje się na dotacje, crowdfunding czy kredyty z myślą o rozwoju technologii i produktów. Te trudności w pozyskiwaniu kapitału mogą ograniczać zdolność młodych firm do realizacji innowacyjnych projektów i testowania swoich modeli biznesowych.

    Zakończenie: Przyszłość Polskich Start-upów

    Podsumowując, polskie start-upy stoją przed wieloma wyzwaniami, ale również mają niezliczone możliwości. Kluczowe będzie zapewnienie im odpowiedniego wsparcia regulacyjnego oraz finansowego, aby mogły rozwijać swoje innowacyjne pomysły. Polska ma wszelkie predyspozycje, by stać się liczącym się graczem na europejskiej scenie technologicznej, jednak wymaga to zdecydowanych działań zarówno ze strony rządu, jak i środowiska biznesowego. Potrzebujemy otwartego, elastycznego i sprzyjającego innowacjom środowiska prawnego, które pozwoli naszym przedsiębiorcom konkurować z najlepszymi na świecie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • E-commerce w Europie: Wzrost przesyłek z Chin i ryzyko nieuczciwej konkurencji

    Rosnący Problematyczny Napływ Przesyłek E-Commerce w Europie

    W ostatnich latach Europa stała się areną dynamicznego wzrostu w zakresie przesyłek e-commerce, jednak ten fenomen niesie ze sobą wiele wyzwań oraz kontrowersji. W 2022 roku do Europy dotarło około 4,5 miliarda przesyłek o niskiej wartości, co oznacza wzrost dwukrotny w porównaniu z rokiem 2021. Wartość wielu z tych przesyłek jest celowo zaniżana, co ma swoje źródło w regulacjach celnych, zwalniających z opłat dla przesyłek o wartości poniżej 150 euro. Taki stan rzeczy budzi niepokój wśród instytucji unijnych, które postrzegają to jako naruszenie zasad uczciwej konkurencji.

    Zagrożenia dla Bezpieczeństwa i Praw Konsumentów

    Na lipcowej sesji Parlamentu Europejskiego poruszano kwestie związane z rosnącym napływem towarów spoza Unii Europejskiej, szczególnie tych potencjalnie niebezpiecznych oraz niezgodnych z europejskimi normami. Rzeczywiście, wiele z tych produktów nie spełnia wymogów dotyczących bezpieczeństwa oraz ochrony środowiska, co może zagrażać nie tylko zdrowiu konsumentów, ale również wpływać negatywnie na stan środowiska naturalnego. Europarlamentarzyści zwracają uwagę na konieczność wypracowania skutecznych narzędzi, które umożliwią lepszą kontrolę nad importowanymi produktami.

    Dyskusje koncentrują się na sposobach ochrony lokalnych rynków oraz regulacji, które zapewnią, że towary importowane będą spełniały wymagane normy. Piotr Müller, europoseł z Prawa i Sprawiedliwości, podkreśla, że handel elektroniczny, a zwłaszcza przesyłki z Chin, stanowią poważne zagrożenie dla europejskich firm, które działają zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zaniżona wartość przesyłek to praktyka, która odbija się na polskim i europejskim rynku, stawiając lokalne przedsiębiorstwa w trudniejszej sytuacji w porównaniu do konkurencyjnych chińskich ofert.

    Potrzeba Zmian w Polityce Celnej

    W przyjętym sprawozdaniu europosłowie wskazują na potrzebę odciążenia służb celnych, które borykają się z analizowaniem około 12 milionów paczek dziennie. Przepisy dotyczące bezpieczeństwa, zwłaszcza te dotyczące zabawek importowanych z Chin, są żywym dowodem na to, jak ważne jest wprowadzenie reform. UE dostrzega konieczność wsparcia celników nowoczesnymi technologiami, w tym sztuczną inteligencją i blockchainem, co miałoby ułatwić kontrolę importowanych towarów.

    Parlament Europejski wprowadza także propozycję nowej opłaty manipulacyjnej za każdą paczkę z e-commerce pochodzącą spoza UE. Opłata ta ma na celu pokrycie kosztów związanych z nadzorem oraz kontrolą przesyłek. Müller zwraca uwagę, że to dodatkowe koszty mogą być niekorzystne dla konsumentów w Unii, jednak konieczność strictejszej kontroli wydaje się być nieunikniona.

    Zniesienie Zwolnienia z Cła jako Kroku W Przód

    Jednym z kluczowych punktów dyskusji w Parlamencie Europejskim jest możliwe zniesienie zwolnienia z cła dla przesyłek o wartości poniżej 150 euro. Szacuje się, że około 65 proc. tych paczek jest celowo zaniżanych pod względem wartości, co prowadzi do nieuczciwej konkurencji, a także do utraty dochodów celnych. Müller podkreśla, że wprowadzenie opłaty technicznej dla tańszych przesyłek, jak i koordynacja polityki celnej wśród państw członkowskich, jest kluczowe dla przyszłości e-commerce w Europie.

    Reforma unii celnej oraz Kodeksu celnego, które Komisja Europejska przedstawiła na początku lipca, ma na celu integrację systemów celnych w UE oraz ułatwienie przedsiębiorcom zgłaszania towarów. Oczekuje się, że zmiany wejdą w życie w 2028 roku, a Izba Gospodarki Elektronicznej apeluje o wcześniejsze zniesienie progu 150 euro.

    Wnioski i Przyszłość E-Commerce w Europie

    Troska o ochronę rynku wewnętrznego oraz prawa konsumentów w obliczu globalizacji handlu e-commerce staje się kluczowa. Istnieje potrzeba balansowania pomiędzy swobodnym handlem a zabezpieczeniem interesów lokalnych przedsiębiorstw. W dobie rosnącej liczby przesyłek z krajów trzecich, w tym z Chin, Unia Europejska staje przed wyzwaniem wypracowania skutecznych strategii, które pozwolą na wprowadzenie w życie przepisów regulujących tę dziedzinę.

    Doprowadzenie do przestrzegania obowiązujących norm oraz wprowadzenie skutecznych mechanizmów kontroli może przyczynić się do ochrony rynku wewnętrznego, prosząc o zapewnienie równych szans dla wszystkich uczestników rynku. Zmiany te mają szansę na poprawę jakości towarów dostępnych dla konsumentów, a także zwiększenie bezpieczeństwa, zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Suwerenność technologiczna Europy: Klucz do innowacji i bezpieczeństwa danych

    Suwerenność technologiczna Europy: Klucz do przyszłości cyfrowej

    Unia Europejska znajduje się w trudnej sytuacji, jeśli chodzi o zależność od dostawców technologii z USA i Chin. W chwili obecnej ponad 80% potrzebnych produktów cyfrowych, usług, infrastruktury oraz własności intelektualnej pochodzi z państw trzecich. Taki stan rzeczy stawia Europę w niekorzystnej pozycji pod względem bezpieczeństwa danych i stabilności gospodarczej, co podkreśla Michał Kobosko, europoseł z partii Polski 2050. Taka dominacja obcych firm ogranicza europejskie możliwości innowacji oraz konkurencji, a co za tym idzie, wpływa na kontrolę nad rodzimą gospodarką cyfrową.

    Definicja suwerenności technologicznej

    Suwerenność technologiczna to pojęcie, które odnosi się do zdolności państw do budowania odporności i bezpieczeństwa gospodarki poprzez minimalizację strategicznych zależności od zagranicznych podmiotów. Oznacza to nie tylko unikanie polegania na pojedynczych dostawcach, ale także zabezpieczenie krytycznych technologii oraz infrastruktury. Suwerenność ta wiąże się z umiejętnością projektowania, produkcji, kontrolowania i ochrony systemów cyfrowych, w tym centrów danych, komputerów o dużej mocy obliczeniowej, sztucznej inteligencji oraz technologii z zakresu cyberbezpieczeństwa.

    Parlament Europejski planuje w najbliższych tygodniach głosować nad sprawozdaniem Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii, które ma na celu wzmocnienie suwerenności technologicznej i cyfrowej infrastruktury w Europie.

    Przegląd aktualnej sytuacji technologicznej w Europie

    Jak wskazuje Michał Kobosko, Europa jest dzisiaj mocno uzależniona od ofert technologicznych firm z innych krajów, przede wszystkim amerykańskich oraz chińskich, zwłaszcza na rynku e-commerce. Zauważa, że sytuacja ewoluuje w sposób niekorzystny – rodzimym firmom technologicznym nie zapewniono wystarczających warunków rozwoju, podczas gdy rynek europejski był zalewany ofertą z zagranicy.

    Z raportów wynika, że Unia Europejska przez zbyt długi czas pozostawała bierna wobec dominacji globalnych gigantów technologicznych. Obecnie około 80% technologii cyfrowej importowanej na rynek UE dotyczy sprzętu, oprogramowania oraz usług informatycznych. Warto zauważyć, że udział UE w globalnym rynku usług IT spadł z 22% w 2013 roku do zaledwie 18% w 2023 roku, podczas gdy amerykańskie firmy zwiększyły swój udział do 38%.

    Bezpieczeństwo informatyczne jako kluczowy element

    Bezpieczeństwo informatyczne staje się jednym z kluczowych elementów wpływających na bezpieczeństwo Europy zarówno z perspektywy danych osobowych obywateli, jak i ich własności. Utrzymywanie danych Europejczyków w serwisach, które są własnością firm z innych kontynentów, może stwarzać poważne zagrożenia, zwłaszcza w kontekście nieprzewidywalności polityczności globalnej.

    Dzięki raportowi podkreślono, że budowa europejskiego łańcucha wartości cyfrowej — od infrastruktury telekomunikacyjnej poprzez chipy, aż po algorytmy — musi stać się wspólną strategią polityczną Unii Europejskiej. W 2021 roku Unia odpowiadała za zaledwie 7% globalnych inwestycji w AI, podczas gdy USA i Chiny odpowiadały za 40 i 32%.

    Wspieranie rozwoju technologii w Europie

    Aby poprawić konkurencyjność Europy w dziedzinie technologii, kluczowe jest inwestowanie w obszary związane ze sztuczną inteligencją oraz chmurą obliczeniową. Istotne jest, aby dane zarówno firm, jak i użytkowników pozostały w Europie, co wiąże się z przestrzeganiem lokalnych przepisów prawnych. Konieczne jest również zmodernizowanie rynku telekomunikacyjnego poprzez planowany akt prawny Digital Networks Act, który ma na celu konsolidację operatorów, ale z równoczesnym zachowaniem konkurencji.

    Michał Kobosko zwraca uwagę, że powinno nastąpić dalsze wspieranie rozwoju technologii, w tym stworzenie nowych fabryk zdolnych do produkcji zaawansowanych półprzewodników. Dziś europejskie firmy odpowiadają za zaledwie 10% produkcji półprzewodników na całym świecie, co sprawia, że Europa jest narażona na niekorzystne perturbacje geopolityczne oraz zakłócenia dostaw.

    Zmiany w polityce inwestycyjnej i finansowej

    Raport zawiera także apel o poprawę dostępu do finansowania dla europejskich start-upów i firm technologicznych. Autorzy wskazują, że UE powinna stanąć na czołowej pozycji w zakresie inwestycji w badania oraz rozwój. Warto zachęcać prywatnych inwestorów instytucjonalnych do kreowania portfela inwestycyjnego w europejskich przedsiębiorstwach o dużym potencjale. One z kolei mogłyby korzystać z preferencyjnych zamówień publicznych, co podniosłoby zarówno konkurencyjność, jak i jakość świadczonych usług.

    Kobosko podkreśla, że Europa ma potencjał, który należy wykorzystać. Europejscy specjaliści i innowatorzy nie ustępują talentom z innych regionów świata, a ich rozwój zależy od środowiska, które sprzyja innowacjom oraz dostępowi do finansowania.

    Podsumowanie

    Edukacja, inwestycje w badania i rozwój oraz wspieranie lokalnych start-upów to kluczowe elementy, które pozwolą Europie na wyjście z obecnej sytuacji i budowę silnej, niezależnej gospodarki technologicznej. Unia Europejska ma szansę na ustanowienie równowagi w globalnym łańcuchu dostaw technologicznych oraz na odzyskanie suwerenności technologicznej, pod warunkiem, że podejmie zdecydowane kroki w tym kierunku. Wymaga to jednak współpracy wszystkich państw członkowskich oraz zaangażowania zarówno sektora publicznego, jak i prywatnego w dążeniu do realizacji wspólnych celów.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version