Tag: dywidendy

  • „Zmiany demograficzne a rozwój rynku ubezpieczeń w Polsce – wyniki Grupy PZU 2025”

    „Zmiany demograficzne a rozwój rynku ubezpieczeń w Polsce – wyniki Grupy PZU 2025”

    Zmiany Demograficzne i Wzrost Gospodarczy: Jak Polacy Inwestują w Ubezpieczenia

    W obliczu dynamicznych zmian demograficznych oraz przyspieszenia rozwoju gospodarczego, Polacy zmieniają podejście do ubezpieczeń. Z danych Grupy PZU wynika, że coraz częściej zabezpieczamy nie tylko nasz majątek, ale także życie i zdrowie. Eksperci zauważają, że te zmiany mają istotny wpływ na ofertę produktową ubezpieczycieli oraz ich wyniki finansowe. Po trzech kwartałach 2025 roku PZU odnotowało wzrosty we wszystkich segmentach ubezpieczeń, a działalność podstawowa stanowiła około 70 proc. zysku netto osiągniętego w tym okresie.

    Na konferencji prasowej Tomasz Kulik, członek zarządu odpowiedzialny za finanse w Grupie PZU, podkreślił, że Polska zyskuje na znaczeniu jako zamożne społeczeństwo. Wskazuje na pewne zjawisko, według którego w przeciągu 30 lat zdołaliśmy dogonić Japonię w zakresie PKB per capita. To osiągnięcie jest powodem do zadowolenia, ale też stwarza możliwość lepszego zabezpieczenia siebie i swoich bliskich. Kulik zauważa, że w przeszłości Polacy skupiali się głównie na zabezpieczeniu majątku, a temat zdrowia i życia był mniej eksponowany, często z powodu ograniczeń finansowych. Jednak w ostatnich latach obserwujemy rosnącą świadomość konsumentów.

    W miarę jak Polacy stają się bardziej świadomi swoich potrzeb, ich myślenie o prewencji i zabezpieczeniach ewoluuje. Klienci coraz częściej poszukują sprawdzonych partnerów, którzy będą mogli wesprzeć ich w trudnych czasach. Tomasz Kulik podkreśla, że zmieniają się ubezpieczyciele, dostosowując się do tych potrzeb oraz zmian demograficznych.

    Wzrost Przychodów w Segmentach Ubezpieczeń

    Dane za dziewięć miesięcy 2025 roku wskazują na 3,1-procentowy wzrost przychodów z ubezpieczeń na życie, osiągając tym samym 6,6 miliarda złotych. Ubezpieczenia grupowe wzrosły o 2 proc., natomiast ubezpieczenia indywidualne ochronne zanotowały imponujący wzrost wynoszący 14,5 proc. Tylko w trzecim kwartale tego roku przychody te wzrosły o 18,5 proc., co pokazuje rosnącą popularność takich produktów. Wynik operacyjny za te ubezpieczenia zwiększył się o 10,7 proc., osiągając blisko 1,9 miliarda złotych.

    PZU odnotowało także wzrosty we wszystkich segmentach ubezpieczeń. W pierwszych trzech kwartałach 2025 roku przychody brutto z działalności ubezpieczeniowej na wszystkich rynkach wyniosły 23,1 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 5,9 proc. rok do roku. Zysk netto sięgnął 5,2 miliarda złotych, co stanowi wzrost o 42,7 proc. w porównaniu do tego samego okresu w 2024 roku. Działalność ubezpieczeniowa przyczyniła się do 70 proc. zysku, co umożliwiło PZU osiągnięcie rekordowych wyników.

    Poprawa Rentowności

    Dzięki solidnym wynikom finansowym, PZU może pochwalić się rentownością kapitałów na poziomie ponad 22 proc. Kulik twierdzi, że tak wysokie wyniki są rzadkością i są efektem konsekwentnych działań na rynku. Warto zauważyć, że cała grupa PZU odnotowała poprawę rentowności w segmencie ubezpieczeń majątkowych i na życie.

    Z perspektywy dziesięciu miesięcy Grupa PZU wypłaciła klientom 12,5 miliarda złotych w formie odszkodowań i świadczeń ubezpieczeniowych netto. Spadek liczby masowych szkód pogodowych spowodował, że kwoty te były na poziomie zbliżonym do ubiegłego roku, zaledwie 0,8 proc. mniejszym niż w tym samym okresie.

    Rynki Ubezpieczeń Komunikacyjnych

    Segment ubezpieczeń komunikacyjnych w PZU, w tym OC i AC, zanotował przychody na poziomie 7,6 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 4,4 proc. Przy czym sledzimy największą dynamikę wzrostu w obszarze OC w segmencie korporacyjnym (14 proc.). Kulik podkreśla, że rynek komunikacyjny staje się coraz trudniejszy. Mimo że liczba pojazdów rośnie, ceny ubezpieczeń nie zmieniają się znacząco, mimo że technologie pojazdów bardzo się zaawansowały.

    Wzrosty w Obszarze Ubezpieczeń Zdrowotnych

    Segment zdrowia w Grupie PZU również odnotował pozytywne wyniki, osiągając przychody bliskie 1,6 miliarda złotych, co stanowi wzrost o 14,1 proc. r/r. W tym kontekście szczególną rolę odegrały ubezpieczenia zdrowotne oraz abonamenty, które wzrosły o 15,5 proc. r/r. Dobre wyniki to także rezultat rozwoju placówek medycznych prowadzonych przez PZU Zdrowie, które wygenerowały wzrost przychodów o 12,2 proc.

    Strategia na Przyszłość

    Grupa PZU w grudniu 2024 roku zaprezentowała strategię rozwoju na lata 2025–2027, w ramach której planuje zwiększenie przychodów brutto z ubezpieczeń o ponad 7,5 miliarda złotych oraz inwestycje w obszar zdrowia w wysokości miliarda złotych. Celem strategicznym na 2027 rok jest osiągnięcie zysku netto na poziomie przekraczającym 6,2 miliarda złotych.

    PZU planuje dalszy rozwój, dążąc do utrzymania silnej pozycji rynkowej oraz zapewnienia wysokich stóp zwrotu dla swoich akcjonariuszy. Kluczowe dla spółki będą inwestycje i nowe przedsięwzięcia, umożliwiające dostosowanie oferty do potrzeb coraz bardziej wymagających klientów.

    W październiku 2025 roku Grupa PZU wypłaciła akcjonariuszom dywidendę w wysokości 3,86 miliarda złotych, co daje 4,47 zł na akcję i skutkuje stopą dywidendy równą około 8 proc.

    Podsumowując, zmiany demograficzne oraz wzrost gospodarczy przyczyniają się do ewolucji rynku ubezpieczeń. Polacy stają się coraz bardziej świadomymi konsumentami, poszukującymi lepszego zabezpieczenia swojego majątku, zdrowia i życia. Grupa PZU, jako lider na rynku, z sukcesem dostosowuje się do tych zmian, co przekłada się na imponujące wyniki finansowe. W perspektywie najbliższych lat możemy spodziewać się dalszego rozwoju i innowacji w sektorze ubezpieczeń.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wyższy CIT dla banków w Polsce: Co oznacza dla sektora finansowego?

    Banki w Polsce a nowa danina – co przyniesie przyszłość?

    Od przyszłego roku sektor bankowy w Polsce czeka na istotne zmiany związane z opodatkowaniem. Zapowiedzi rządowe sugerują, że banki będą obciążone wyższym podatkiem dochodowym od osób prawnych (CIT). W opinii ekspertów z branży, takie działania mogą być niesprawiedliwe, ponieważ inne, bardziej zyskowne sektory nie zostały objęte analogicznymi daninami. Nowe regulacje mają na celu finansowanie wydatków obronnych oraz zdrowotnych, lecz zdaniem reprezentantów sektora, ich skutki faną dalszy rozwój gospodarki.

    Przeszłość i przyszłość opodatkowania banków

    W ostatnich latach sektor bankowy doświadczył już znacznych obciążeń podatkowych. Jak zauważa dr Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich, sześciu z dziesięciu największych płatników CIT w Polsce stanowią banki, które w ubiegłym roku zasiliły budżet państwa kwotą przekraczającą 24 miliardy złotych. Zarówno podatki, jak i dywidendy, które banki przekazują do skarbu państwa, wpływają znacząco na zaspokajanie potrzeb budżetowych.

    Jednakże nowe założenia Ministerstwa Finansów przewidują skokowy wzrost CIT – z 19% do 30% w 2026 roku, z późniejszym zmniejszeniem do poziomu 23% w 2028 roku. Tak drastyczne zmiany, w połączeniu z już obowiązującym podatkiem bankowym, mogą niekorzystnie wpłynąć na zdolność banków do udzielania kredytów. Związek Banków Polskich (ZBP) wskazuje, iż dotychczasowe obciążenia ograniczyły zdolność do finansowania gospodarki o mniej więcej 800 miliardów złotych.

    Podatkowe obciążenia w kontekście rentowności

    Przemiany w przepisach podatkowych mogą zwiększyć obciążenie fiskalne sektora do około 47% w 2027 roku. Już teraz banki w Polsce znajdują się w czołówce najbardziej obciążonych podatkami w Europie, a takie działania jedynie pogłębią ten problem. Dla sektora bankowego, który już teraz angażuje się w finansowanie potrzeb pożyczkowych, zmiana ta może skutkować zmniejszeniem dostępności kredytów dla obywateli i firm.

    Sektor bankowy jako inwestor

    Warto podkreślić, że banki nie tylko są źródłem kredytów, ale również aktywnie inwestują w obligacje Skarbu Państwa. Obecnie, według danych, zaangażowanie banków w finansowanie długu publicznego sięga około 690 miliardów złotych, co stanowi znaczny wkład w stabilność finansów państwa.

    Solidarność czy padnięcie na równi?

    Z perspektywy sektora bankowego, wprowadzenie wyższych stawek CIT w obliczu rosnących wymagań budżetowych może rodzić pytania o sprawiedliwość tych regulacji. Jak zauważa dr Białek, inne branże, takie jak logistyka, telecom czy sektor gamingowy, często osiągają wyższą rentowność, a tymczasem nie są obciążane podobnymi podatkami. Sytuacja ta rodzi obawy o konstytucyjność i sprawiedliwość w podejściu do opodatkowania różnych sektorów.

    Potencjalne konsekwencje dla inwestorów

    Planowane zmiany w CIT mają również wpływ na sytuację indywidualnych inwestorów. ZBP przewiduje, że w ciągu najbliższych 10 lat zmiany te mogą skutkować utratą wartości akcji banków oraz zmniejszeniem dywidend, co negatywnie odbije się na funduszach emerytalnych. Około 25% polskich inwestorów indywidualnych jest zaangażowanych w sektor bankowy, a jakiekolwiek zmiany w tym obszarze mogą wpłynąć na ich przyszłe dochody.

    Alternatywne propozycje opodatkowania

    Sektor bankowy proponuje jednak inne podejście do opodatkowania. Związek Banków Polskich zwraca uwagę na potrzebę zmiany konstrukcji podatku bankowego, opierając się na pasywach zamiast na aktywach, co mogłoby pozytywnie wpłynąć na zdolność kredytową i rozwój całej gospodarki. Takie rozwiązanie może być bardziej sprawiedliwe i korzystne dla obu stron, a w przyszłości przyczynić się do lepszego wzmocnienia sektora bankowego.

    Podsumowując, zmiany w opodatkowaniu banków w Polsce budzą wiele kontrowersji i niezadowolenia wśród ekspertów branży finansowej. Zarówno krótkoterminowe, jak i długoterminowe konsekwencje tych regulacji mogą wpłynąć na rozwój całej gospodarki oraz na sytuację indywidualnych inwestorów. Warto, aby rząd rozważył alternatywne metody opodatkowania, które mogłyby przyczynić się do wspólnego rozwoju wszystkich sektorów gospodarki.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version