Tag: COVID-19

  • Wzrost Zainteresowania Dobrostanem Psychicznym w Środowisku Akademickim w Polsce

    Wzrost Zainteresowania Dobrostanem Psychicznym w Środowisku Akademickim w Polsce

    Wzrost świadomości dobrostanu psychicznego w środowisku akademickim

    W ostatnich latach w obszarze akademickim wzrasta świadomość dotycząca znaczenia dobrostanu psychicznego, który staje się kluczowym aspektem nie tylko dla studentów, ale także dla kadry dydaktycznej. Z badań przeprowadzonych przez Uniwersytet SWPS wynika, że wiele osób w tej sferze boryka się z problemami takimi jak silny stres, wypalenie zawodowe oraz różnymi zaburzeniami lękowymi i depresyjnymi. Dodatkowo, w ostatnich latach zauważalny staje się rosnący problem mobbingu oraz dyskryminacji. Aby przeciwdziałać tym zjawiskom, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) powołało specjalny międzyresortowy zespół, który ma na celu analizowanie tej sytuacji oraz opracowywanie skutecznych rozwiązań.

    Inicjatywy MNiSW na rzecz zdrowia psychicznego

    Działania MNiSW skupiają się na identyfikacji dobrych praktyk oraz mechanizmów, które mogą pomóc w przeciwdziałaniu mobbingowi i wspieraniu zdrowia psychicznego w środowisku akademickim. Zespół, który został powołany, ma za zadanie analizować sytuację w uczelniach, identyfikować obszary narażone na wystąpienie mobbingu i zaburzeń psychicznych oraz proponować odpowiednie rozwiązania, w tym zmiany legislacyjne.

    Rzecznik Dyscyplinarny Ministra również zajmuje się sprawami związanymi z niewłaściwymi zachowaniami, które mogą mieć miejsce ze strony rektorów. Tematyka ta jest niezwykle istotna, ponieważ wpływa na kulturę akademicką oraz relacje w środowisku szkolnictwa wyższego.

    Projekty uniwersytetów w zakresie przeciwdziałania mobbingowi

    Uniwersytet Warszawski, w ramach swej inicjatywy, zainaugurował projekt mający na celu stworzenie przestrzeni bezpiecznej od mobbingu i dyskryminacji. Projekt nie tylko identyfikuje problemy, ale ma również na celu dialog z różnymi grupami w akademickim środowisku oraz opracowanie strategii działań antymobbingowych. Działa to na rzecz zwiększenia świadomości na temat mobbingu i jego skutków, tworząc przestrzeń do wymiany doświadczeń i najlepszych praktyk.

    Analiza stanu zdrowia psychicznego w środowisku akademickim

    Z raportu przygotowanego przez badaczy z Uniwersytetu SWPS wynika, że społeczeństwo akademickie przeżywa wiele wyzwań związanych z dobrostanem psychicznym. Anomalie w zdrowiu psychicznym, takie jak lęk czy depresja, są powszechnym problemem wśród studentów, zapewne będącym wynikiem współczesnych wyzwań oraz oczekiwań, które na nich spoczywają. Badania pokazują, że blisko 80% studentów doświadczyło pogorszenia nastroju w wyniku pandemii COVID-19, co uchwyciło znaczenie wsparcia psychologicznego na uczelniach.

    W odpowiedzi na kryzys psychologiczny związany z pandemią uczelnie w Polsce wprowadziły szereg działań mających na celu poprawę dobrostanu swoich studentów. Oferowano m.in. bezpłatne wsparcie psychologiczne online oraz organizowano warsztaty i kampanie edukacyjne na temat zdrowia psychicznego.

    Wyzwania związane z dobrostanem studentów i kadry akademickiej

    Studenci, stanowiący liczną grupę ponad 1,2 miliona osób, często doświadczają wysokiego poziomu stresu, głównie wynikającego z obaw o przyszłość zawodową. Raport wskazuje, że 23% studentów spełnia kryteria depresji, co pokazuje, jak pilne są działania w zakresie wsparcia psychologicznego. Problemy te są szczególnie zauważalne wśród doktorantów, którzy zmagają się z trudnościami w pogodzeniu życia zawodowego i osobistego, a także odczuwają niską jakość życia.

    Co więcej, pracownicy akademiccy także nie unikają problemów związanych z dobrostanem psychicznym. Blisko co trzeci pracownik doświadcza objawów zaburzeń afektywnych, a poziom wypalenia zawodowego wśród kadry akademickiej jest alarmująco wysoki. Te zjawiska wskazują na potrzebę kompleksowej polityki wsparcia, która uwzględni zarówno studentów, jak i pracowników uczelni.

    Podsumowanie i przyszłość działań na rzecz dobrostanu psychicznego

    Wszystkie wymienione inicjatywy i badania pokazują, że dobrostan psychiczny w środowisku akademickim wymaga szczególnej uwagi oraz działania ze strony uczelni i instytucji. Jak podkreśla prof. Maria Mrówczyńska, dobrostan psychiczny powinien być traktowany jako priorytet w strategiach działania, ponieważ wpływa na jakość życia całej społeczności akademickiej.

    Wspieranie zdrowia psychicznego wśród studentów oraz pracowników instytucji edukacyjnych to kluczowy krok w budowaniu bezpiecznej i wspierającej atmosfery w nauce. Edukacja w zakresie dobrostanu psychicznego, otwartość na dialog oraz realne działania na rzecz zmiany to elementarne warunki prowadzące do poprawy jakości życia w środowisku akademickim. W obliczu rosnących problemów społecznych i psychicznych, konieczne jest stworzenie kompleksowej strategii, która zapewni wsparcie wszystkim członkom akademickiej społeczności.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wotum Nieufności dla Komisji Europejskiej: Głosowanie w Parlamencie Europejskim 10 Lipca

    Wotum Nieufności dla Komisji Europejskiej: Głosowanie w Parlamencie Europejskim 10 Lipca

    Wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej: Kluczowy moment w polskiej polityce

    W czwartek, 10 lipca, z pewnością będzie to date, która zapisze się w historii Parlamentu Europejskiego, z racji na planowane głosowanie dotyczące wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej. Wniosek, który przygotowała frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, której członkiem jest Prawo i Sprawiedliwość (PiS), zbiera wsparcie nie tylko wśród posłów tej partii, ale także wśród przedstawicieli Konfederacji. Kluczowym punktem tego wniosku jest poczucie braku transparentności w działaniach Komisji, zwłaszcza w kontekście zakupu szczepionek przeciw COVID-19. Warto zauważyć, że zarzuty dotyczą także mechanizmu wspólnego finansowania zbrojeń SAFE, co budzi duże kontrowersje wśród europosłów z partii opozycyjnych, takich jak Platforma Obywatelska (PO) oraz Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL). Podkreślają oni, iż program ten ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa zarówno Polskiego, jak i całej Unii Europejskiej.

    Głos w tej sprawie zabrał Adam Bielan, europoseł PiS, który wskazał na zarzuty związane z brakiem transparentności, co można by określić nawet jako korupcję. Stwierdził on, że powodem tych zarzutów jest sposób zawarcia kontraktu z Pfizerem na zakup szczepionek wartego ponad 20 mld euro. Wartości te stają się jeszcze bardziej kontrowersyjne w świetle orzeczeń europejskich sądów, nakazujących przewodniczącej Ursuli von der Leyen ujawnienie korespondencji z przedstawicielami koncernu. Pomimo tego, von der Leyen nadal odmawia ujawnienia tych informacji, co prowadzi do dalszych napięć.

    Bielan podkreśla również, że uwagi o wotum nieufności wynikają z niezadowolenia dotyczącego paktu migracyjnego, który wejdzie w życie w 2026 roku. Dodaje, że rząd PiS nie dostrzega realnych działań mających na celu ograniczenie Zielonego Ładu, który jego zdaniem, podważa konkurencyjność europejskiej gospodarki i zwiększa koszty życia obywateli. Szczegółowo tłumaczy kwestie dotyczące nowych przepisów ETS2, które wprowadzą podatek na paliwa kopalne wykorzystywane do ogrzewania domów, co dla wielu Polaków staje się coraz większym obciążeniem finansowym.

    Kwestia zbrojeń jest jednym z ważniejszych tematów poruszanych przez Bielana. Europoseł zauważa, że umowa negocjowana przez Komisję z krajami Mercosur może przyczynić się do osłabienia polskiego rolnictwa. Istotne jest, że wniosek wnosi także merytoryczne zarzuty dotyczące błędnych podstaw prawnych do uruchomienia programu SAFE. Został on był skrytykowany przez Komisję Prawną Parlamentu Europejskiego, która podkreśliła, że aneksowanie się do artykułu 122 TFUE jako podstawy dla rozporządzenia w sprawie SAFE jest niewłaściwe, ponieważ nie dotyczy to długoterminowych inwestycji, a jedynie sytuacji kryzysowych.

    W tej skomplikowanej sytuacji zabrali głos także reprezentanci opozycji. Andrzej Halicki z PO wskazuje, że decyzje dotyczące wspólnego finansowania są przypisane rządom 27 państw, a wsz些kogo podważać tę decyzję powinno być zadaniem parlamentu, co prowadzi do niepotrzebnych opóźnień w realizacji ważnych projektów. Halicki podkreśla, że program SAFE, mający wspierać budżety obronne krajów członkowskich oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego, odgrywa kluczową rolę w kontekście rosnącego zagrożenia geopolitycznego, zwłaszcza na skutek wojny w Ukrainie.

    Program ten, znany jako Strategic Technologies for Europe Platform, ma na celu zwiększenie zdolności produkcji obronnej Europy oraz uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców broni. Wspiera on również lokalne przedsiębiorstwa zbrojeniowe w Polsce. Halicki zaznacza, że z funduszu tego Polska może otrzymać znaczące dotacje, z czego już 52 mln euro trafiło na granicę, a kolejne środki mają zasilić projekt Tarczy Wschód.

    Działania PiS, które prowadzą do przesunięcia uwagi na wniosek o wotum nieufności, są doskonale widoczne. Halicki zarzuca partii rządzącej, iż przyczynia się do obstrukcji strategicznych projektów, takich jak zbrojenie i zabezpieczenia na granicach, co w dłuższej perspektywie może zaszkodzić Polsce. Podkreśla, że PiS może w ten sposób działać w interesie prorosyjskich polityków w Parlamencie Europejskim, osłabiając tym samym polskie interesy.

    Halicki nie tylko kwestionuje obawy PiS, ale również sugeruje, iż dokumenty tworzone w Parlamencie Europejskim faworyzują przemysł niemiecki i francuski. Obawia się, że Polacy mogą wspierać wspólny dług europejski, z którego korzyści czerpać będą głównie przedsiębiorstwa zagraniczne. Zauważa także, że Polska poniosła największe koszty w pierwszych miesiącach wojny w Ukrainie, a obecnie wydaje najwięcej na zbrojenia w ramach NATO.

    W kontekście nadchodzącego głosowania nad wotum nieufności jasno widać, że jego szanse na przyjęcie są nikłe. Do przegłosowania takiego wniosku wymagana jest nie tylko większość absolutna, ale także poparcie dwóch trzecich obecnych na sali europosłów. Jest to niezwykle trudne, biorąc pod uwagę układ sił w Parlamencie Europejskim.

    Dla wielu obserwatorów kluczowym punktem jest fakt, iż jedyną stolicą, która może się cieszyć z tego wniosku, jest Moskwa. Tego typu inicjatywy mogą wprowadzać niepokój wśród przedstawicieli rządu rosyjskiego z powodu tego, że Europa wykazuje coraz większą jedność i zbroi się w obliczu zagrożeń. Z drugiej strony, europosłowie podkreślają, że Komisja Europejska jest odpowiedzialna za wdrażanie działań strategicznych określanych przez państwa członkowskie w ramach Rady Europejskiej, a Parlament ma prawo do ich akceptacji i kontrolowania.

    Nie da się ukryć, że zaistniała sytuacja jest jednym z bardziej kontrowersyjnych momentów w historii współczesnej polityki europejskiej. Głosowanie nad wotum nieufności może zaważyć na przyszłej współpracy między instytucjami europejskimi oraz na relacjach między rządami państw członkowskich. W miarę jak nadchodzi data głosowania, atmosfera w Parlamencie staje się coraz bardziej napięta, a stawka jeszcze wyższa.

    Zarówno PiS, jak i opozycja zdają sobie sprawę, że wynik głosowania nie tylko wpłynie na przyszłość Komisji Europejskiej, ale także na kształtowanie politycznych strategii w najbliższych latach, a także na postrzeganie Polski w europejskim kontekście. Dla rządu PiS będzie to test zdolności do efektywnego działania na arenie międzynarodowej, a dla opozycji próba zbudowania jedności w obliczu wspólnych wyzwań.

    Decyzje, jakie zapadną podczas tego ważnego głosowania, mogą mieć długofalowy wpływ na sytuację geopolityczną w Europie oraz na bezpieczeństwo każdego z państw członkowskich. W obliczu tak skomplikowanych i trudnych pytań, Polska stoi na rozdrożu, widząc potrzebę zarówno wewnętrznej jedności, jak i zewnętrznego współdziałania w obliczu wyzwań, jakie przynosi współczesny świat.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Duże Inwestycje Publiczne w Polsce: Wyzwania dla Branży Budowlanej w 2025 i 2026 roku

    Duże Inwestycje Publiczne w Polsce: Wyzwania dla Branży Budowlanej w 2025 i 2026 roku

    Przyszłość Polskiego Budownictwa: Wyzwania i Możliwości Inwestycyjne

    Polska stoi u progu dużych inwestycji publicznych, które mogą odmienić oblicze infrastruktury w kraju. Już w najbliższych miesiącach planowane są znaczące działania w zakresie drogownictwa, kolejnictwa, energetyki oraz obronności. Te inicjatywy są efektem aktywizacji Krajowego Planu Odbudowy (KPO) oraz przesunięcia części środków z komponentu klimatyczno-energetycznego na Fundusz Bezpieczeństwa i Obrony. W miarę jak te projekty zyskują na znaczeniu, branża budowlana stoi przed szeregiem wyzwań, które mogą wpłynąć na ich realizację. Kluczem do sukcesu będzie nie tylko dostępność materiałów, ale również odpowiednia kadra, co staje się coraz większym problemem w obliczu zmieniającej się sytuacji na rynku pracy.

    Przyszłość Inwestycji w Budownictwie

    Polska branża budowlana wykazała w przeszłości zdolność do reagowania na kumulacje inwestycyjne, co było szczególnie widoczne podczas wcześniejszych etapów inwestycyjnych i organizacji Euro. Rafał Kański, dyrektor generalny Aldesa Polska, podkreśla, że branża jest gotowa na nadchodzące wyzwania, ale potrzebne są odpowiednie wnioski z dotychczasowych doświadczeń, aby uniknąć przeszłych błędów. W nadchodzących latach, szczególnie w 2025 i 2026, Polska planuje uruchomić wyjątkowo duże inwestycje, z których wiele zostanie sfinansowanych z KPO. Do połowy 2023 roku, kraj zainwestował już blisko 121,5 miliarda złotych w różne projekty, co obrazuje dynamiczny rozwój polskiej infrastruktury.

    Wyskoki Ceny i Łańcuchy Dostaw

    Jednakże, realizacja tak ambitnych projektów napotyka poważne przeszkody, takie jak wzrost cen surowców oraz zakłócenia w łańcuchach dostaw. Pandemia COVID-19 oraz konflikt zbrojny na Ukrainie znacząco wpłynęły na sytuację na rynku, powodując opóźnienia w dostawach stali, drewna i innych materiałów budowlanych. Inflacja oraz wysoki popyt na surowce sprawiają, że dostępność materiałów staje się kluczowym czynnikiem, który może zaważyć na powodzeniu inwestycji. Jak zauważa Kański, nie wystarczy jedynie zapewnić produkcji materiałów – kluczowa jest również efektywna logistyka.

    Kwestie Kadrowe i Brak Wykwalifikowanej Siły Roboczej

    Inwestycje na taką skalę stawiają także kwestie kadrowe w obliczu rosnących potrzeb na rynku pracy. Szczególnie dotkliwy jest brak ukraińskich pracowników, którzy przed wojną stanowili istotną część siły roboczej w budownictwie. Odpływ tej grupy pracowników stawia przed branżą nową barierę, a dostępność wykwalifikowanej kadry technicznej staje się coraz mniejsza. Polskie uczelnie obserwują spadek liczby absolwentów kierunków technicznych: zainteresowanie studiami inżynieryjnymi w ciągu ostatnich pięciu lat zmniejszyło się o 34 proc. To alarmujący trend, biorąc pod uwagę przyszłe wyzwania związane z utrzymywaniem i modernizowaniem istniejącej infrastruktury, co jest nieuniknione w kontekście planowanych inwestycji.

    Energetyka Jądrowa a Inwestycje Infrastrukturalne

    W kontekście przyszłości energetyki jądrowej, Polska staje przed dodatkowymi wyzwaniami, które mogą wpłynąć na rozwój budownictwa. Konieczność modernizacji i utrzymywania nowo powstałych inwestycji wymagać będzie nie tylko zasobów, ale także odpowiednio przygotowanej kadry inżynierów, którzy będą w stanie obsłużyć te skomplikowane projekty. Zmiany dotyczące dostępności i jakości kadr w branży budowlanej powinny stać się priorytetem, aby zapewnić ciągłość i efektywność przyszłych działań.

    Modernizacja Istniejącej Infrastruktury

    Niezależnie od zakończenia peak budowlanego, Polska będzie borykała się z koniecznością modernizacji istniejącej infrastruktury. Kański zwraca uwagę na to, że konieczność modernizacji obecnych zasobów infrastrukturalnych powinna być traktowana jako strategiczny priorytet. Aby sprostać nadchodzącym wyzwaniom, należy podjąć działania na rzecz przywrócenia atrakcyjności kształcenia w dziedzinach technicznych oraz promowania kariery w budownictwie, aby przyciągnąć młodych ludzi i wzmocnić lokalne rynki pracy.

    Podsumowanie

    Polska branża budowlana staje u progu kluczowych zmian, które mogą wynikać z realizacji ambitnych inwestycji publicznych. Wyzwaniami pozostaną nie tylko kwestie materiały oraz kadrowe, ale także zmieniające się okoliczności geopolityczne, które mogą wpływać na dalszy rozwój sektora. W nadchodzących latach kluczowe będzie przygotowanie na zmiany i wyciąganie wniosków z dotychczasowych doświadczeń. Mimo trudności, jakie wiążą się z realizacją inwestycji, przyszłość polskiego budownictwa jest pełna możliwości, pod warunkiem, że odpowiednie działania zostaną podjęte w celu zabezpieczenia zasobów, zarówno ludzkich, jak i materialnych.

    Prawidłowe reagowanie na zmieniającą się rzeczywistość może sprawić, że Polska nie tylko zrealizuje swoje ambitne cele, ale również wytyczy nowe standardy w branży budowlanej na arenie międzynarodowej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Spadek samobójstw w Polsce w 2024 roku – kluczowe zmiany w psychiatrii i prewencji suicydalnej

    Spadek samobójstw w Polsce w 2024 roku – kluczowe zmiany w psychiatrii i prewencji suicydalnej

    Wpływ Reformy Psychiatrycznej na Zjawisko Samobójstw w Polsce w 2024 roku

    W 2024 roku Polska doświadczyła znaczącego, ale wciąż niewystarczającego postępu w walce z samobójstwami. Po raz pierwszy od lat liczba prób odebrania sobie życia spadła, jednak problem pozostaje alarmujący. Konsekwentnie prowadzone reformy w polskiej psychiatrii, mające na celu przekształcenie tradycyjnego modelu opieki w kierunku wsparcia środowiskowego, przynoszą pozytywne efekty, ale nadal wymagana jest intensyfikacja działań w zakresie edukacji i prewencji.

    Statystyki Samobójstw w Polsce

    Rok 2024 przyniósł w Polsce nie tylko spadek liczby samobójstw, ale również budzący nadzieję trend wśród młodzieży. Jak wskazuje dr Halszka Witkowska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii, liczba samobójstw spadła o około 7% w porównaniu do roku poprzedniego, a w grupie dzieci i młodzieży do 19. roku życia zredukowano ją o 12%. Raport opracowany przez Biuro ds. Zapobiegania Samobójstwom pokazuje, że liczba samobójstw w 2024 roku wyniosła 4845, co oznacza spadek o 21,4% w porównaniu do dekady wcześniejszej.

    Sytuacja Kryzysowa

    W kontekście wielu wyzwań, takich jak pandemia COVID-19, kryzys ekonomiczny oraz wojna w Ukrainie, czynniki te mają istotny wpływ na zdrowie psychiczne społeczeństwa. Dr Witkowska podkreśla, że na zachowania samobójcze wpływają zarówno czynniki indywidualne, jak i społeczno-kulturowe. Kluczowe jest, aby osoby doświadczające kryzysów miały dostęp do wsparcia. Wzrost liczby prób samobójczych, mimo ogólnego spadku, wskazuje na potrzebę dalszego działania.

    Reforma Psychiatrii w Polsce

    Reforma psychiatrii w Polsce ma kluczowe znaczenie dla poprawy zdrowia psychicznego obywateli. Zmiana modelu opieki z instytucjonalnego na środowiskowe jest realizowana poprzez zakładanie nowych placówek oraz wprowadzenie Centrów Zdrowia Psychicznego. Od 2020 roku uruchomiono około 500 placówek świadczących wsparcie dla dzieci i młodzieży. Ośrodki te mają na celu udzielanie pomocy w sytuacjach kryzysowych.

    Programy Prewencji

    Krajowy Program Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym, realizowany przez Ministerstwo Zdrowia w latach 2021-2025, kładzie nacisk na inicjatywy oddolne. Serwis "Życie warte jest rozmowy" to jeden z przykładów, który zapewnia anonimową i bezpłatną pomoc osobom w kryzysie oraz ich bliskim. Ważne jest również edukowanie i współpraca z mediami oraz dziennikarzami, aby informacje o tematyce samobójczej były przekazywane w odpowiedni sposób.

    Kluczowe Aspekty Pierwszej Pomocy Emocjonalnej

    Jednym z najważniejszych narzędzi w prewencji samobójstw jest nauka o pierwszej pomocy emocjonalnej. Niezwykle istotne jest, aby swoim zachowaniem i postawą dostrzegać ludzi w kryzysie, co można ująć w zasadzie 4Z: zauważyć, zapytać, zaakceptować i zareagować. Zauważenie sygnałów ostrzegawczych, takich jak wycofanie z życia społecznego oraz obniżenie samooceny, to kluczowy pierwszy krok. Kolejno pytanie o samopoczucie i myśli samobójcze stanowi ważny aspekt w budowaniu zaufania i otwartości.

    Podsumowanie

    Reforma psychiatrii, edukacja społeczna oraz odpowiednia współpraca z mediami mają szansę na realne zmiany w obliczu kryzysów zdrowotnych w Polsce. Choć liczby wskazują na poprawę, konieczne jest dalsze wspieranie osób w kryzysach, a także umacnianie świadomości społecznej na temat problemu samobójstw. Kluczowe jest, aby kontynuować działania zmieniające oblicze polskiej psychiatrii i promujące zdrowie psychiczne w społeczeństwie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wzrost rynku medycznych urządzeń noszonych na ciele do 2035 roku – jak technologia wspiera samoleczenie

    Wzrost rynku medycznych urządzeń noszonych na ciele do 2035 roku – jak technologia wspiera samoleczenie

    Ewolucja samoleczenia w erze technologii: Jak medyczne urządzenia noszone na ciele zmieniają nasze życie

    W dobie dynamicznego rozwoju technologii zdrowotnych, obserwujemy niezwykłe zmiany w sposobie, w jaki podchodzimy do opieki zdrowotnej. Analitycy rynkowi przewidują, że do 2035 roku wartość rynku medycznych urządzeń noszonych na ciele wzrośnie dwukrotnie. Te innowacyjne technologie, takie jak sensory wspierające samoleczenie, umożliwiają pacjentom zyskanie większej kontroli nad swoim zdrowiem oraz poprawiają dokładność zarządzania lekami. Dzięki tym rozwiązaniom pacjenci mogą unikać błędów, szczególnie w kontekście leków dostępnych bez recepty. W artykule tym przyjrzymy się, jak nowoczesne technologie przyczyniają się do rozwoju e-zdrowia oraz jakie korzyści niesie to dla jednostek i społeczeństwa jako całości.

    Wzrost znaczenia samoleczenia

    Temat samoleczenia nie jest nowy; to koncepcja, która towarzyszy ludzkości od wieków. Współczesne rządy i instytucje zdrowotne coraz częściej promują tę formę leczenia, dostarczając pacjentom narzędzi i wskazówek, aby mogli skuteczniej radzić sobie z drobnymi dolegliwościami. Jak wskazuje dr hab. n. med. Piotr Merks z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, nowoczesne technologie, takie jak aplikacje mobilne czy edukacyjne platformy internetowe, odgrywają kluczową rolę w tym procesie, umożliwiając pacjentom lepsze dopasowanie leków do ich problemów zdrowotnych.

    Z danych przedstawionych na 61. konferencji AESGP, którą zorganizowano w czerwcu w Warszawie, wynika, że Europejczycy co roku decydują się leczyć około 1,2 miliarda drobnych dolegliwości samodzielnie, korzystając z leków dostępnych bez recepty oraz suplementów diety. Dzięki temu można uniknąć około 120 milionów wizyt u lekarzy rocznie. To znacząca liczba, która podkreśla rolę samoleczenia w systemie ochrony zdrowia, a także oszczędności dla pacjentów i instytucji zdrowotnych.

    Znaczenie edukacji w procesie samoleczenia

    Edukacja odgrywa kluczową rolę w skutecznym samoleczeniu, a pandemia COVID-19 pokazała, jak ważne jest, aby pacjenci mieli dostęp do wiarygodnych informacji. W czasach ograniczonego dostępu do tradycyjnych form opieki zdrowotnej, wielu ludzi poszukiwało alternatyw. Okazało się, że samo leczenie było możliwe w przypadku 32 różnych problemów zdrowotnych. Jednak kluczem do sukcesu jest edukacja, która powinna być prowadzona zarówno na poziomie lokalnym, jak i globalnym, aby wspierać pacjentów w podejmowaniu świadomych decyzji zdrowotnych.

    Wzrost popularności e-zdrowia

    Pandemia COVID-19 nie tylko uwypukliła możliwości samoleczenia, ale także zainicjowała wzrost znaczenia e-zdrowia. W Polsce, dzięki wprowadzeniu e-recepty od stycznia 2020 roku, możliwe stało się utrzymanie ciągłości leczenia, zwłaszcza u pacjentów z przewlekłymi schorzeniami. Dodatkowo, wprowadzane są nowe usługi z zakresu e-zdrowia, które wspierają samoleczenie i umożliwiają pacjentom dostęp do niezbędnych informacji oraz porad.

    Dobre praktyki w dziedzinie e-zdrowia, takie jak Internetowe Konto Pacjenta, umożliwiają pacjentom dostęp do spersonalizowanych informacji zdrowotnych. Wraz z rozwojem aplikacji monitorujących, takich jak rozwiązania do pomiaru ciśnienia czy monitorowania aktywności fizycznej, pacjenci zyskują narzędzia do samodzielnego zarządzania swoim zdrowiem. To z kolei przyczynia się do wzrostu świadomości zdrowotnej oraz poprawia jakość życia jednostek.

    Rozwój rynku wearable technology

    Rynek medycznych urządzeń noszonych na ciele rozwija się w zastraszającym tempie. Według analityków z Market Research Future, wartość rynku medycznych wearable w 2023 roku wyniosła 34 miliardy dolarów, a do 2035 roku przewiduje się, że osiągnie 82,5 miliarda dolarów. To pokazuje, jak ogromne możliwości niesie ze sobą technologia noszona, która umożliwia bieżące monitorowanie stanu zdrowia i dostosowywanie leczenia.

    Sztuczna inteligencja w służbie zdrowia

    W kontekście przyszłości e-zdrowia, sztuczna inteligencja (AI) staje się kluczowym elementem wspierającym lekarzy oraz farmaceutów w codziennej praktyce. Dzięki zastosowaniu algorytmów AI możliwe jest bardziej efektywne zarządzanie danymi pacjentów oraz dostosowanie terapii do ich indywidualnych potrzeb. Jak podkreśla Justyna Ciępka, dyrektor zarządzająca w firmie Haleon, sztuczna inteligencja ma potencjał do poprawy interakcji między pacjentem a specjalistą oraz zwiększenia efektywności procesu leczenia.

    Warto jednak zauważyć, że rozwój technologii niesie ze sobą pewne wyzwania, takie jak problem medycznych fake newsów. Badania przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia pokazują, że odsetek dezinformacji dotyczącej zdrowia w mediach społecznościowych może osiągać niemal 29 procent. Dlatego kluczowe jest, aby pacjenci korzystali z rzetelnych źródeł informacji oraz wiedzieli, jak prawidłowo interpretować dane dotyczące zdrowia.

    Wyzwania związane z cyfrową dokumentacją medyczną

    Zarządzanie danymi medycznymi w erze cyfrowej to jedno z większych wyzwań, jakie napotykają zarówno pacjenci, jak i profesjonalni pracownicy służby zdrowia. Zdarza się, że pacjenci mają swoje dane zarówno w publicznych, jak i prywatnych ośrodkach zdrowotnych, które często nie są ze sobą zintegrowane. W efekcie farmaceuci i lekarze mogą nie mieć pełnej wiedzy na temat historii leczenia pacjenta, co może prowadzić do nieporozumień i błędów w terapii.

    Potencjał dojrzewania narzędzi opartych na sztucznej inteligencji jest szczególnie widoczny w kontekście personalizacji opieki zdrowotnej. Dzięki analizie dużych zbiorów danych (big data), specjaliści są w stanie dostrzegać pojawiające się trendy, które mogą wpływać na zdrowie populacji, na przykład otyłość wśród dzieci. Inwestowanie w rozwój takich technologii odpowiada na potrzeby coraz bardziej wymagających pacjentów.

    Podsumowanie: Przyszłość zdrowia

    Patrząc w przyszłość, możemy zauważyć, że rozwój technologii w dziedzinie medycyny znacznie zmienia nasze podejście do opieki zdrowotnej. Samoleczenie, e-zdrowie oraz nowoczesne medyczne urządzenia noszone na ciele to kluczowe elementy, które w najbliższych latach będą kształtować naszą codzienność. Ważne jest, abyśmy w tym procesie nie zapominali o edukacji pacjentów oraz wartościach współpracy między specjalistami a technologią.

    W obliczu licznych wyzwań, jakie niesie ze sobą rozwój technologii, istotne jest, aby stawiać na rzetelne źródła informacji oraz wspierać pacjentów w ich dążeniu do zdrowia. Tylko w ten sposób możemy w pełni wykorzystać potencjał, jaki niesie za sobą nowoczesna medycyna, i zbudować przyszłość, w której zdrowie będzie pod kontrolą samych pacjentów.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Przyszłość recyklingu w Polsce: Wyzwania i cele rozporządzenia PPWR

    Przyszłość recyklingu w Polsce: Wyzwania i cele rozporządzenia PPWR

    Recykling w Polsce – nadzieje i wyzwania na przyszłość

    W obliczu globalnych zmian klimatycznych oraz rosnącej świadomości ekologicznej społeczeństwa, temat recyklingu staje się coraz bardziej istotny. Rozporządzenie PPWR, które stawia ambitne cele dotyczące zwiększenia wykorzystania recyklatów w produkcji opakowań, zapowiada znaczące zmiany w branży recyklingowej. Realizacja tych celów może przynieść szereg korzyści, jednak nie bez wyzwań. Obecna sytuacja w sektorze recyklingu wskazuje na wiele problemów, które koniecznie trzeba rozwiązać.

    Wzrost Popytu na Materiały Wtórne

    Rozporządzenie PPWR zakłada wzrost popytu na materiały wtórne, które będą niezbędne do zaspokojenia wymogów związanych z wykorzystaniem recyklatów. Niestety, obecne problemy, takie jak niskie ceny surowców pierwotnych, mogą powodować, że branża recyklingu będzie zmuszona polegać na imporcie. Szymon Dziak-Czekan, prezes zarządu SPDC, podkreśla, że w ostatnich latach widoczne są trudności związane z recyklingiem, które mają swoje źródła m.in. w pandemii COVID-19 oraz wojnie w Ukrainie. Mimo chwilowego wzrostu rentowności, obecnie zapotrzebowanie na surowce z recyklingu jest bardzo niskie, co nie sprzyja rozwojowi tego sektora.

    Specyfika Recyklatu PET

    Warto zauważyć, że wyjątek stanowi surowiec rPET (recyklowany politereftalan etylenu). Wprowadzenie dyrektywy Single Use Plastics ma na celu zwiększenie zawartości tworzyw pochodzących z recyklingu w butelkach PET. Od 2023 roku wymóg ten wynosi minimum 25% recyklatu w takich butelkach, co za pięć lat wzrośnie do 30%. To istotny krok w stronę zrównoważonego rozwoju, który może, przynajmniej w pewnym stopniu, zmienić obraz branży recyklingu. Jednakże, jak zauważa Dziak-Czekan, obecny popyt na recyklaty wciąż jest uzależniony od cen surowców pierwotnych.

    Problemy Europejskiego Przemysłu Recyklingu

    W ogólnym kontekście europejski przemysł recyklingu tworzyw sztucznych znajduje się w kryzysowej sytuacji. Raport Plastics Recyclers Europe obrazujący aktualny stan wskazuje na najwolniejszy wzrost zdolności recyklingu od lat. Import tańszych materiałów oraz słabnąca produkcja lokalna stają się poważnym zagrożeniem. Import polimerów pochodzących z recyklingu wzrósł o ponad 20%, co odbija się na rynku surowców wtórnych w UE. Prognozy są zatrważające – przewiduje się dalsze spadki, co może prowadzić do załamania branży recyklingowej, kluczowej dla ochrony środowiska oraz zdrowia publicznego.

    Wyzwania i Możliwości

    W obliczu tak obiektywnych zagrożeń, organizacje branżowe apelują o wprowadzenie rozwiązań mających na celu poprawienie sytuacji. Środki ochrony handlu, takie jak taryfowanie importu lub zachęty fiskalne, mogą okazać się niezbędne, by zredukować presję ekonomiczną na rodzimych recyklerów. Hans Andersson z SPDC podkreśla, że związane z tym problemy mają poważny wpływ na zdolność firm do rozwoju oraz pomagania samorządom w osiągnięciu wymaganych poziomów recyklingu.

    Zmiany w Prawie i Ich Wpływ na Branżę

    Rozporządzenie dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR) oraz nadchodzące zmiany legislacyjne zapowiadają wprowadzenie obowiązkowego wykorzystania recyklatów w produkcji opakowań od 2030 roku. Minimalny poziom materiałów pochodzących z recyklingu ma wynieść 30-35%, co w perspektywie kolejnych lat będzie się jeszcze zwiększać. Jak zauważa Dziak-Czekan, chociaż być może władze unijne cofną się z niektórych ambitnych celów w obliczu aktualnych napięć geopolitycznych, tendencja w dłuższej perspektywie musi zmierzać w stronę większego wykorzystywania recyklatów.

    Kluczowe Wyzwania i Nurtująca Przyszłość

    Eksperci branżowi wskazują na konieczność zaangażowania wszystkich uczestników łańcucha wartości, by zwiększyć dostępność wysokiej jakości recyklatów na polskim rynku. Wprowadzenie systemu kaucyjnego oraz rozszerzonej odpowiedzialności producenta, wspierającej ekoprojektowanie, to jedne z kluczowych kroków. Współpraca oraz wymiana doświadczeń między producentami, konsumentami, a także przedsiębiorstwami zajmującymi się zarządzaniem odpadami, będą kluczowe w tworzeniu efektywnego systemu recyklingu.

    Przyszłość Recyklingu w Polsce

    Podsumowując, przyszłość rynku recyklingu w Polsce wymaga podjęcia działań zarówno ze strony regulacyjnej, jak i branżowej. Rynek reaguje na zmiany, ale wymaga odpowiednich bodźców do rozwoju. Jak zauważają eksperci, nawet w warunkach kryzysowych można dostrzegać szansę na rozwój, zwłaszcza w kontekście zmieniających się oczekiwań konsumentów dotyczących ekologicznych rozwiązań. Zwiększenie znaczenia recyklingu w naszej gospodarce powinno stać się priorytetem, ale kluczem do sukcesu będzie współpraca między wszystkimi zainteresowanymi stronami.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Rekordowe poparcie dla Unii Europejskiej: Wyniki badań Eurobarometru 2025

    Rekordowe poparcie dla Unii Europejskiej: Wyniki badań Eurobarometru 2025

    Badania wskazujące na poparcie dla Unii Europejskiej i wyzwania z nią związane

    W ostatnich latach coraz wyraźniej rysuje się obraz Unii Europejskiej jako organizacji, która, mimo licznych kryzysów i wyzwań, cieszy się dużym zaufaniem społeczeństw państw członkowskich. Wyniki badań przeprowadzonych przez Parlament Europejski potwierdzają, że blisko 51% Europejczyków ufa EU, co jest najlepszym wynikiem od 2007 roku. W obliczu złożonych zagrożeń, takich jak konflikt na Ukrainie, obywatele postrzegają Unię jako potencjalną tarczę ochronną wobec zewnętrznych niebezpieczeństw. Warto zwrócić uwagę, że prawie 75% respondentów identyfikuje się jako obywateli Wspólnoty, co stanowi dowód na integrację społeczną w ramach Europy.

    Już od dłuższego czasu debata na temat wartości przynależności do Unii Europejskiej zyskuje na znaczeniu. Jak zauważa Katarzyna Smyk, dyrektorka Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, wynikające z badań Eurobarometru wyniki pokazują, że Polacy i inni Europejczycy uznają członkostwo w EU za korzystne. Wzrost zaufania do instytucji unijnych współczesny jest nie tylko wynikiem oczekiwań, że Unia będzie działać jako mechanizm zarządzający kryzysami, ale także potrzeby większego zaangażowania w ochronę przed globalnymi kryzysami i zagrożeniami związanymi z bezpieczeństwem.

    Wyzwania i nadzieje związane z członkostwem Polski w UE

    Polska, jako kraj członkowski UE od 2004 roku, doświadczyła znaczących zmian. Z badania przeprowadzonego przez CBOS wynika, że 77% Polaków opowiada się za obecnością kraju w Unii. To jednak spadek o osiem punktów procentowych w porównaniu do poprzedniego roku. Ten trend może być związany z rosnącą liczbą eurosceptyków, których głos coraz częściej słyszy się w debacie publicznej. W odpowiedzi na te niepokoje, Komisja Europejska deklaruje zamiar większego dialogu z obywatelami.

    Edukacja obywatelska, jak podkreśla Smyk, wydaje się być kluczowym elementem w budowaniu zaufania do unijnych instytucji. Współczesne społeczeństwo młodych osób nie zawsze ma świadomość, jakie korzyści niosła polska obecność w Unii oraz jak wyglądała Polska przed 1 maja 2004 roku. Dlatego tak istotne jest, aby edukować młodzież w tym względzie, aby potrafiła bardziej świadomie oceniać i korzystać z przynależności do Wspólnoty.

    Kryzysy i ich wpływ na integrację europejską

    Kryzysy związane z COVID-19, wojną w Ukrainie i kryzysem migracyjnym wpływają na postrzeganie Unii Europejskiej. Jak zauważa Smyk, zagrożenia zewnętrzne prowadzą do większej konsolidacji i jedności w obrębie EU. Wyniki Eurobarometru 2025 pokazują, że obywatele Europy oczekują, aby Unia skupiała się na obronie i bezpieczeństwie. 36% ankietowanych uważa te kwestie za kluczowe dla wzmocnienia pozycji UE na świecie. Z kolei 32% dostrzega potrzebę poprawy konkurencyjności gospodarki i przemysłu.

    W obliczu piętrzących się wyzwań, takich jak rosnący populizm oraz zjawiska eurosceptyczne, komunikacja oraz edukacja w społeczeństwie stają się niezbędne. Poznanie i zrozumienie funkcji i zasług Unii Europejskiej wydaje się być koniecznością, aby móc odpowiednio odnieść się do jej działań oraz dążeń w kontekście przyszłości.

    Młodzież jako przyszłość Unii Europejskiej

    Obecność młodych ludzi w debacie na temat Unii Europejskiej jest kluczowa. Badanie przeprowadzone w lutym 2025 roku pokazuje, że 61% młodych Europejczyków wyraża optymizm co do przyszłości unionnej. Swoboda podróżowania i odkrywania nowych krajów stanowi dla nich istotną wartość. Dlatego działalność na rzecz edukacji oraz świadomości młodzieży w kontekście UE jest niezmiernie ważna. Długofalowe korzyści płynące z przynależności do Wspólnoty mogą być nieocenione, zarówno w wymiarze ekonomicznym, jak i społecznym.

    Podsumowanie

    Lata, które minęły od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, przyniosły liczne zmiany i wyzwania. Moralne oraz materialne korzyści wynikające z memberstwa w UE są znaczące, ale wymagają one aktywnego zainteresowania i działania ze strony obywateli. To, co będzie dalej, zależy w dużej mierze od dialogu, edukacji oraz woli współpracy zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym. Koszty społecznego zaufania do instytucji unijnych mogą okazać się bardzo wysokie w obliczu narastających problemów i wyzwań. Niezależnie od opinii, przekory i postaw, zrozumienie i otwartość na dyskusje będą kluczem do przyszłości, w której Unia Europejska nadal będzie prosperować jako stabilna i bezpieczna przestrzeń dla wszystkich swoich obywateli.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Zmienność rynku PR: 43% agencji działa krócej niż pięć lat

    Zmienność rynku PR: 43% agencji działa krócej niż pięć lat

    Transformacja branży public relations – nowe wyzwania i możliwości

    Z biegiem ostatnich czterech lat, branża public relations (PR) w Polsce przeszła istotną transformację, której skutki są widoczne w strukturalnych zmianach oraz w podejściu firm do oferowanych usług. Badania przeprowadzone przez Exacto oraz Uniwersytet Warszawski wskazują na fakt, że obecnie aż 43% agencji PR funkcjonuje na rynku krócej niż pięć lat. W porównaniu do poprzedniej edycji badania z 2020 roku, ten wskaźnik znacznie wzrósł, co jest efektem ogromnych zmian gospodarczych, społecznych oraz technologicznych, które miały miejsce w ostatnich latach.

    Wzrost liczby nowych agencji jest znaczący – z danych wynika, że w branży PR działa obecnie 1089 podmiotów, co oznacza 17% przyrost w porównaniu do roku 2020. Z rynku zniknęło wiele firm, które nie były w stanie przetrwać trudnych lat pandemii oraz związanych z nią wyzwań. Prof. dr hab. Dariusz Tworzydło, kierownik Katedry Komunikacji Społecznej i Public Relations na Uniwersytecie Warszawskim, zauważa, że wiele podmiotów nie przetrwało, a 329 przedsiębiorstw zakończyło działalność w latach 2020-2024.

    Pandemia jako katalizator zmian w branży PR

    Pandemia COVID-19 wywarła ogromny wpływ na funkcjonowanie agencji PR. Wiele firm nie było gotowych na nagłe zmiany, jakie wymusiła sytuacja – zdalna praca, cięcia kosztów, a także rosnące wydatki związane z prowadzeniem działalności stały się normą. W wyniku tego tylko 65% firm, uczestniczących w pierwszej edycji badania, przetrwało turbulentny czas, co stanowi alarmujący sygnał o niestabilności rynku PR.

    To właśnie pandemia przyczyniła się do aktualizacji strategii w wielu firmach, które musiały dostosować się do nowej rzeczywistości. W marcu 2020 roku, kiedy lockdown został ogłoszony, wiele agencji zaczęło wdrażać nowe technologie oraz zautomatyzowane procesy pracy. To sprawiło, że doświadczenie w obszarze cyfryzacji stało się kluczowym atutem na rynku.

    Nowe formuły w zatrudnieniu – jednoosobowe działalności gospodarcze

    W świetle badań Exacto i UW, z rynku PR z ekosystemu agencji zniknęło wiele tradycyjnych podmiotów, w ich miejsce pojawiły się jednoosobowe działalności gospodarcze. Spośród 444 nowo powstałych firm, aż trzy czwarte to właśnie działalności jednoosobowe. W porównaniu do 2020 roku, zauważalna jest zmiana w strukturze rynku, gdzie dominacja spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, sięgająca 62%, zredukowała się na korzyść JDG, których udział wzrósł do 49%.

    Ekspert zwraca uwagę, że samozatrudnienie może mieć dwojaki wpływ na branżę PR. Z jednej strony wzmacnia obecność doświadczonych specjalistów, którzy osłabili swoje zasoby, a z drugiej, zmusza agencje do myślenia o jakości oraz wartości oferowanych usług. Przemiany w branży wymuszają na jej uczestnikach większą konkurencyjność oraz innowacyjność.

    Sztuczna inteligencja – przeszłość, teraźniejszość i przyszłość PR

    Sztuczna inteligencja w ostatnich latach zyskała na znaczeniu i zmienia nie tylko rynek PR, ale także wiele innych branż. Automatyzacja procesów stała się niezbędnym elementem, który może zadecydować o przyszłości firm PR. Ekspert podkreśla, że agencje, które nie dostosują się do nowych technologii oraz nie włączą sztucznej inteligencji w swoje strategie, mogą nie przetrwać na rynku.

    Od samego początku rozwoju nowoczesnych technologii, PR był branżą opartą na komunikacji i relacjach. Wprowadzenie AI pozwala jednak na jeszcze większą efektywność w działaniu, co może pozytywnie wpłynąć na jakość świadczonych usług. Specjaliści muszą przeanalizować, w jaki sposób sztuczna inteligencja może wspierać ich działalność, od analizy rynku po tworzenie treści marketingowych.

    Przyszłość branży public relations na horyzoncie

    Patrząc w przyszłość, eksperci przewidują, że działania mające na celu podnoszenie jakości oraz profesjonalizacji branży PR będą kontynuowane. Zmiany, które obserwujemy, są nieuniknione i z pewnością wpłyną na sposób, w jaki agencje funkcjonują. W związku z rosnącą niepewnością rynkową, agencje będą musiały dostosować się do zmieniających się realiów, takich jak zmniejszenie liczby etatów oraz większa elastyczność w zatrudnieniu.

    Przecież kręgosłup każdej agencji to nie tylko klienci, ale przede wszystkim pracownicy, którzy są w stanie kreatywnie i skutecznie odpowiadać na wyzwania rynku. W tym kontekście, profesjonalizacja branży PR staje się kluczowa, nie tylko dla przetrwania agencji, ale także dla zaspokojenia potrzeb klientów na rynku komunikacyjnym.

    Podsumowanie – nowe wyzwania w branży PR

    Podsumowując, transformacja branży public relations pod wpływem pandemii COVID-19 oraz innowacji technologicznych zdaje się być nieuchronna. W wyniku tych zmian wiele agencji musiało dostosować swoje strategie, inwestując w nowe technologie oraz model pracy oparty na elastyczności. Przyszłość rynku PR będzie z pewnością zdominowana przez technologie, zwłaszcza sztuczną inteligencję, która zrewolucjonizuje sposób, w jaki firmy komunikują się z otoczeniem. W obliczu tych wyzwań, agencje public relations będą musiały nieustannie podnosić jakość swoich usług, by sprostać rosnącym wymaganiom klientów i zbudować trwałą pozycję na rynku.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Transformacja rynku agencji PR w Polsce: Wzrost, niestabilność i nowe wyzwania

    Transformacja rynku agencji PR w Polsce: Wzrost, niestabilność i nowe wyzwania

    Transformacja sektora PR w Polsce: Kluczowe zmiany na rynku

    W ciągu ostatnich pięciu lat rynek agencji public relations w Polsce przeszedł znaczącą transformację, która w znacznym stopniu została ukształtowana przez rozmaite czynniki, takie jak pandemia COVID-19, wybuch konfliktu zbrojnego oraz związane z tym zjawiska inflacyjne. Równocześnie rozwój technologii i sztucznej inteligencji otworzył nowe możliwości, jednocześnie wprowadzając pewne wyzwania. Obecnie na rynku funkcjonuje prawie 1090 agencji PR, lecz równocześnie blisko 330 z nich zakończyło swoją działalność, co może sugerować pewien poziom niestabilności w tym sektorze. Badania przeprowadzone przez zespół Exacto oraz Uniwersytet Warszawski ujawniają szczegóły tej dynamicznej sytuacji.

    Nieprzewidywalność i zmieniające się oczekiwania klientów

    Jak zauważa prof. dr hab. Dariusz Tworzydło, kierownik Katedry Komunikacji Społecznej i Public Relations Uniwersytetu Warszawskiego, jednym z kluczowych wyzwań, przed którymi stają agencje PR, jest nieprzewidywalność rynku. Szybkie zmiany w wymaganiach klientów oraz postęp technologiczny, w tym rozwój sztucznej inteligencji, wymuszają na agencjach błyskawiczną reakcję na zmieniające się realia gospodarcze. Tego rodzaju dynamika stanowi poważny test dla firm, które muszą być gotowe na adaptację i innowacje.

    Zespół badawczy Uniwersytetu Warszawskiego dokonał analizy sektora PR w Polsce po raz drugi, porównując wyniki z badania z 2020 roku. Okazuje się, że branża powiększyła się o prawie 17 proc., jednak równocześnie aż 329 podmiotów, które funkcjonowały w 2020 roku, zawiesiło lub zlikwidowało swoją działalność. To wskazuje na wyraźny trend: agencje PR często zakładają jednoosobowe działalności gospodarcze, co jest spowodowane łatwością ich otwierania oraz zamykania.

    Rola jednoosobowych działalności i struktura rynku

    Jak wskazuje prof. Tworzydło, głównym powodem rosnącej liczby jednoosobowych działalności gospodarczych jest prostota procedur związanych z ich zakładaniem i likwidowaniem. W porównaniu z bardziej skomplikowanymi formami przedsiębiorczości, takimi jak spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jednoosobowe działalności stają się preferowanym modelem dla wielu profesjonalistów. Obserwujemy również umacnianie się tradycyjnych agencji, które mają bogate doświadczenie na rynku.

    Z raportu wynika, że ponad tysiąc podmiotów przemianowało swoje profile działalności na public relations, z kodem PKD 70.21.Z, jednak wiele z nich nie prowadzi działalności związanej z PR, a zajmuje się innymi obszarami, takimi jak kosmetologia, fotografia, czy usługi sportowe. Takie zjawisko jest wynikiem nieprecyzyjnych wskazówek dla przedsiębiorców, dotyczących rejestracji kodów PKD, co prowadzi do chaosu w klasyfikacji działalności.

    Wpływ na rodzaj i stabilność działalności

    W latach 2021–2024 na rynku zarejestrowano 444 nowe podmioty, z czego aż 76 proc. stanowią jednoosobowe działalności gospodarcze, co jeszcze bardziej podkreśla dominację tego formatu. Z drugiej strony, w tym samym okresie powstało jedynie 107 spółek. Warto zauważyć, że wśród zamkniętych firm przeważają spółki, a w szczególności spółki z o.o., które stanowią 68 proc. z likwidowanych jednostek.

    Dynamika rynku wskazuje, że w 2020 roku jedynie co piąta firma działała krócej niż pięć lat, podczas gdy w 2024 roku wskaźnik ten wzrósł do 43 proc. Mimo to, w ciągu ostatnich lat wzrosła liczba firm świadczących usługi doradcze, które funkcjonują na rynku przez co najmniej dwie dekady.

    Przeżywające transformację agencje PR, które skutecznie przetrwały trudne czasy, wykazują większą stabilność i zrozumienie rynkowych wyzwań. Tego rodzaju podmioty są zdolne do szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby i oczekiwania klientów, co czyni je silniejszymi w obliczu konkurencji. Natomiast nowe jednoosobowe działalności będą coraz częściej pełnić rolę ekspertów i doradców, co sygnalizuje istotne zmiany w strukturze rynku PR.

    Zmiany w modelu zatrudnienia i współpracy

    W ostatnich latach zmiany na rynku pracy związane z agencjami PR znacznie wpłynęły na sposób, w jaki przedsiębiorstwa rekrutują i współpracują z pracownikami. Jeszcze w 2020 roku dominowały etaty, natomiast obecnie firmy coraz częściej korzystają z umów B2B. Taka forma współpracy daje większą elastyczność i pozwala na uniknięcie skutków nieprzewidzianych okoliczności gospodarczych. Równocześnie jednak rosnąca liczba freelancerów stwarza pewne ryzyka dla agencji, takie jak obawy przed utratą klientów.

    W tej nowej rzeczywistości agencje PR dostrzegają potrzebę zabezpieczenia się przed ewentualnym zagrożeniem związanym z odejściem współpracowników. Przygotowują odpowiednie zapisy umowne, które mają na celu ochronę ich interesów oraz klientów. Takie rozważania stają się kluczowe w kontekście utrzymania stabilności w obliczu rosnącej liczby freelancerów.

    Ewolucja platform komunikacyjnych: znaczenie LinkedIn

    Ostatnie lata przyniosły również znaczące zmiany w zakresie komunikacji w sektorze PR. Promocja działalności przeszła głównie na platformę LinkedIn, która zdobyła uznanie jako źródło zaufania w mediach społecznościowych. Jak zauważa prof. Tworzydło, agencje PR dostrzegają rolę LinkedIn jako kluczowego miejsca do prowadzenia komunikacji projektowej oraz proklienckiej.

    Firmy z branży PR zaczynają przenosić aktywności marketingowe z Facebooka na LinkedIn, dostrzegając w tym pozytywny aspekt rozwoju strategii komunikacyjnej. Jest to reakcja na zmieniające się oczekiwania klientów oraz nowe realia rynkowe, co odzwierciedla ogólną tendencję do dostosowywania działań do aktualnych warunków.

    Podsumowując, sektor agencji PR w Polsce przechodzi istotne zmiany w wyniku wielu czynników, takich jak rozwój technologii, zmieniające się oczekiwania klientów oraz różnorodność form działalności. W tym kontekście agencje, które potrafią się zaadaptować i wprowadzać innowacyjne rozwiązania, zyskują na sile, co może prowadzić do znaczącej transformacji rynku public relations w najbliższych latach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Dostęp do Aptek w Polsce: Kryzys po Wprowadzeniu Przepisów Apteka dla Aptekarza

    Dostęp do Aptek w Polsce: Kryzys po Wprowadzeniu Przepisów Apteka dla Aptekarza

    Niezrównany kryzys apteczny w Polsce: Wykluczenie zdrowotne z powodu nowych regulacji

    W ostatnich latach w Polsce miało miejsce zjawisko, które wstrząsnęło rynkiem farmaceutycznym oraz dostępnością leków dla obywateli. Od momentu wprowadzenia przepisów znanych jako "Apteka dla Aptekarza", na polskim rynku zamknięto ponad 2,2 tysiąca aptek, co ma bezpośredni wpływ na życie codzienne milionów Polaków. W chwili obecnej około 400 gmin w Polsce pozbawionych jest aptek, a trzech na pięciu Polaków zmuszonych jest podróżować do innych miejscowości, aby zakupić podstawowe leki. Powstała niepokojąca sytuacja, w której mieszkańcy są skazani na wykluczenie zdrowotne, z setkami tysięcy osób, które nie mają łatwego dostępu do niezbędnych medykamentów, co rodzi poważne konsekwencje zdrowotne i społeczne.

    Skutki regulacji Apteka dla Aptekarza

    Regulacje dotyczące Apteki dla Aptekarza, przyjęte w 2023 roku przez Naczelną Izbę Aptekarską, miały na celu wprowadzenie licznych ograniczeń w zakresie otwierania nowych aptek oraz utrzymania istniejących. Niestety, działania te były przeprowadzone bez jakiejkolwiek konsultacji społecznych, co nie tylko narusza zasady transparentności, ale również rodzi wątpliwości co do ich zgodności z oczekiwaniami i potrzebami społecznymi. Jak wskazuje Mariusz Kisiel, prezes Związku Aptek Franczyzowych, skala problemu staje się jasno widoczna, a regulacje te hamują rozwój rynku farmaceutycznego, wprowadzając niezdrowa konkurencję i pogłębiając kryzys dostępności aptek.

    Na terenach wiejskich, gdzie aptek brakuje szczególnie dotkliwie, mieszkańcy muszą często pokonywać długie odległości do najbliższej apteki, co w praktyce oznacza utrudniony dostęp do podstawowych leków i usług farmaceutycznych. Przypadek gminy Perlejewo, gdzie Jakub Wierzbicki, wójt gminy, wskazuje na dramatyczny spadek liczby aptek, jest przykładem tego, jak nowe przepisy wpływają na lokalne społeczności.

    Problemy globalne a lokalne realia

    Przepisy teoretycznie miały chronić lokalny rynek przed przejęciami przez duże sieci, lecz w rzeczywistości doprowadziły do pogorszenia dostępności usług farmaceutycznych dla mieszkańców. Z szacunków wynika, że około 2 milionów Polaków mieszka w obszarach, gdzie dostęp do aptek jest mocno ograniczony. W trakcie pandemii COVID-19 oraz w obliczu starzejącego się społeczeństwa, problem ten nabrał dodatkowego znaczenia, gdyż osoby starsze i niesamodzielne często nie mają możliwości samodzielnego dotarcia do źródeł opieki zdrowotnej.

    Analizując dane, można zauważyć, iż po wprowadzeniu przepisów Apteka dla Aptekarza liczba aptek w Polsce spadła do alarmującego poziomu – z ponad 13 tysięcy w 2017 roku, do około 11 360 w 2025 roku, co stanowi drastyczny spadek. W rezultacie w niektórych obszarach, mieszkańcy zmuszeni są przebywać nawet 100 kilometrów, aby dotrzeć do najbliższej apteki, co podkreśla konieczność zmiany przepisów oraz rewizji podejścia do polityki aptecznej w Polsce.

    Apel o zmiany w legislacji

    Sygnatariusze otwartego apelu do minister zdrowia przygotowanego przez Koalicję „Na pomoc niesamodzielnym” jasno wskazują na potrzebę zmiany piorytetów w legislacji dotyczącej rynku aptek. Ich wezwanie do podjęcia rzeczywistych, systemowych działań przeciwdziałających wykluczeniu zdrowotnemu opiera się na przekonaniu, że każdy Polak powinien mieć równy dostęp do aptek i leków, niezależnie od miejsca zamieszkania.

    W dokumencie z dnia 14 kwietnia sygnatariusze postawili na pierwszym miejscu postulaty dotyczące wprowadzenia Apteki dla Pacjenta, co zdaniem przedstawicieli koalicji umożliwiłoby mieszkańcom terenów wiejskich łatwiejszy dostęp do leków oraz usług farmaceutycznych. Apel ten, podpisany przez 44 sygnatariuszy, w tym wójtów oraz przedstawicieli lokalnych społeczności, uzmysławia, jak poważny zjawiskiem jest kryzys apteczny w Polsce.

    Wnioski i dalsze kroki

    Choć obecne regulacje wydają się niekorzystne, wzywają do podjęcia kroków, które mogą odmienić oblicze dostępu do aptek w Polsce. Konieczne jest zwrócenie uwagi na funkcjonujące modele, które zamiast ograniczeń ilościowych powinny wprowadzać elastyczność oraz przyjazne warunki na rynku farmaceutycznym. Ekspertki i eksperci apelują o to, aby zmiany legislacyjne były ukierunkowane na rzeczywiste problemy pacjentów, w tym również na wspieranie osób starszych, które często borykają się z dodatkowymi trudnościami w dostępie do leków.

    Przedstawiciele Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” podkreślają, że odpowiedzią na problemy, które dotykają tak wiele osób w Polsce, powinny być zmiany w prawodawstwie, które nie tylko zniwelują ograniczenia, ale także stworzą nową rzeczywistość korzystną dla pacjentów oraz lokalnych farmaceutów. Z każdym dniem narażeni na długie dojazdy oraz dostępność tylko do jednego lub dwóch punktów aptecznych, Polacy zasługują na system, który zadba o ich zdrowie i bezpieczeństwo na równi w miastach, jak i na terenach wiejskich.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA