Tag: branża budowlana

  • Domy prefabrykowane w Polsce: Nowoczesna alternatywa dla tradycyjnego budownictwa

    Domy prefabrykowane w Polsce: Nowoczesna alternatywa dla tradycyjnego budownictwa

    Domy prefabrykowane – przyszłość budownictwa w Polsce

    W ostatnich latach temat domów prefabrykowanych zdobywa coraz większą popularność na polskim rynku budowlanym. Choć to zjawisko jest już powszechne w wielu krajach na świecie, w Polsce wciąż pozostaje stosunkowo nowe. Według analizy firmy Spectis, wartość tego segmentu rynku szacuje się na około 5 miliardów złotych, a do roku 2030 ma osiągnąć 7 miliardów. Perspektywy rozwoju są obiecujące, a inwestorzy zwracają uwagę na liczne zalety tej technologii, szczególnie jej zdolność do znaczącego skrócenia czasu realizacji projektów oraz precyzyjnej kontroli kosztów.

    Domy prefabrykowane, mimo że są nowością w Polsce, zdobywają uznanie wśród tych, którzy decydują się na życie z dala od miejskiego zgiełku. Jak zaznacza Wojciech Rynkowski, ekspert portalu Extradom.pl, kluczowym atutem dla wielu inwestorów jest możliwość szybkiego wprowadzenia się do nowego domu, co w przypadku tradycyjnych metod budowlanych zajmuje znacznie więcej czasu. Rozważając zakup takiego domu, można planować przeprowadzkę już po zaledwie sześciu miesiącach od rozpoczęcia budowy.

    Dlaczego warto postawić na domy prefabrykowane?

    Jak wynika z raportu “Rynek budowlany w Polsce 2025–2032”, prefabrykacja przestała być jedynie ciekawostką. Coraz częściej staje się standardem w różnych dziedzinach budownictwa, w tym mieszkaniowym, hotelowym oraz edukacyjnym. Ponadto, samorządy również dostrzegają korzyści płynące z wykorzystania prefabrykowanych konstrukcji, co stanowi odpowiedź na liczne wyzwania, z którymi boryka się branża budowlana. Należą do nich m.in. problemy z dostępnością wykwalifikowanej siły roboczej, rosnące ceny materiałów budowlanych oraz często występujące opóźnienia w realizacji projektów.

    Jednym z kluczowych aspektów domów prefabrykowanych jest ich bezpieczeństwo dla inwestora. Po podpisaniu umowy, inwestor jest odpowiedzialny za przygotowanie płyty fundamentowej, na której zostanie ustawiony dom. Warto dodać, że producent często wspomaga w tym procesie, co pozwala na stabilizację fundamentów w czasie, gdy elementy konstrukcyjne są produkowane w fabryce. To innowacyjne podejście znacznie zredukowało ryzyko osiadania budynku oraz problemów z wilgocią.

    Części składowe domów prefabrykowanych

    Domy prefabrykowane składają się z elementów, które są wytwarzane w fabrykach – mogą to być stropy, ściany, a także schody czy kominy. Materiały, z których są tworzone, obejmują beton, keramzytobeton oraz drewno. Po wyprodukowaniu, części te są transportowane na działkę, gdzie zostaną złożone w całość. Cały proces montażu trwa zaledwie kilka dni, po czym następują prace wykończeniowe. Domy modułowe mogą mieć różną powierzchnię – od kilkudziesięciu do 150–160 metrów kwadratowych lub więcej. W zależności od preferencji inwestora, można wybrać różne typy konstrukcji, w tym parterowe, piętrowe czy z użytkowym poddaszem.

    Możliwości personalizacji domów prefabrykowanych są znaczne. Można porównać to do zakupu samochodu, gdzie inwestor ma realny wpływ na wybór koloru dachu, rodzaju wykończeń oraz układu pomieszczeń. Możliwości te są jednakże uzależnione od konkretnego producenta, aczkolwiek wiele zmian jest zasadniczo możliwych do wprowadzenia.

    Ekonomia budowy domu prefabrykowanego

    Pomimo rosnącej popularności, koszt budowy domów prefabrykowanych wciąż jest jednym z kluczowych czynników wpływających na decyzje inwestorów. W wyniku większej konkurencji na rynku, ceny za metr kwadratowy prefabrykowanych domów wahały się od 4,9 do 6,9 tys. zł. W przypadku budowy całego domu bez działki, w tym fundamentu, średni koszt zaczyna się od około 460-480 tys. zł. Oczywiście, podobnie jak w innych branżach budowlanych, istnieje znaczna różnica w cenach, gdyż niektóre rozwiązania mogą być znacznie droższe. Niemniej jednak, w porównaniu do cen mieszkań w większych miastach, domy prefabrykowane, szczególnie z własną działką, stają się atrakcyjną alternatywą.

    Nowoczesne podejście do ekologii

    Warto również zaznaczyć, że domy prefabrykowane, produkowane w fabrykach, muszą spełniać nowoczesne normy ekologiczne, w tym przepisy WT 2021. Oznacza to, że są one projektowane w sposób efektywny pod względem energetycznym, co ma kluczowe znaczenie w dzisiejszych czasach, gdy zmiany klimatyczne stają się globalnym wyzwaniem.

    Podsumowując, domy prefabrykowane w Polsce to trend, który zyskuje na popularności dzięki licznym zaletom. Szybkość budowy, możliwość personalizacji, kontrola kosztów oraz rosnąca dostępność konkurencyjnych ofert czynią je interesującą alternatywą dla tradycyjnych form budownictwa. Z długoterminowymi perspektywami wzrostu oraz rosnącym zainteresowaniem ze strony inwestorów, można mieć pewność, że przyszłość właśnie w tym obszarze będzie obiecująca.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Duże Inwestycje Publiczne w Polsce: Wyzwania dla Branży Budowlanej w 2025 i 2026 roku

    Duże Inwestycje Publiczne w Polsce: Wyzwania dla Branży Budowlanej w 2025 i 2026 roku

    Przyszłość Polskiego Budownictwa: Wyzwania i Możliwości Inwestycyjne

    Polska stoi u progu dużych inwestycji publicznych, które mogą odmienić oblicze infrastruktury w kraju. Już w najbliższych miesiącach planowane są znaczące działania w zakresie drogownictwa, kolejnictwa, energetyki oraz obronności. Te inicjatywy są efektem aktywizacji Krajowego Planu Odbudowy (KPO) oraz przesunięcia części środków z komponentu klimatyczno-energetycznego na Fundusz Bezpieczeństwa i Obrony. W miarę jak te projekty zyskują na znaczeniu, branża budowlana stoi przed szeregiem wyzwań, które mogą wpłynąć na ich realizację. Kluczem do sukcesu będzie nie tylko dostępność materiałów, ale również odpowiednia kadra, co staje się coraz większym problemem w obliczu zmieniającej się sytuacji na rynku pracy.

    Przyszłość Inwestycji w Budownictwie

    Polska branża budowlana wykazała w przeszłości zdolność do reagowania na kumulacje inwestycyjne, co było szczególnie widoczne podczas wcześniejszych etapów inwestycyjnych i organizacji Euro. Rafał Kański, dyrektor generalny Aldesa Polska, podkreśla, że branża jest gotowa na nadchodzące wyzwania, ale potrzebne są odpowiednie wnioski z dotychczasowych doświadczeń, aby uniknąć przeszłych błędów. W nadchodzących latach, szczególnie w 2025 i 2026, Polska planuje uruchomić wyjątkowo duże inwestycje, z których wiele zostanie sfinansowanych z KPO. Do połowy 2023 roku, kraj zainwestował już blisko 121,5 miliarda złotych w różne projekty, co obrazuje dynamiczny rozwój polskiej infrastruktury.

    Wyskoki Ceny i Łańcuchy Dostaw

    Jednakże, realizacja tak ambitnych projektów napotyka poważne przeszkody, takie jak wzrost cen surowców oraz zakłócenia w łańcuchach dostaw. Pandemia COVID-19 oraz konflikt zbrojny na Ukrainie znacząco wpłynęły na sytuację na rynku, powodując opóźnienia w dostawach stali, drewna i innych materiałów budowlanych. Inflacja oraz wysoki popyt na surowce sprawiają, że dostępność materiałów staje się kluczowym czynnikiem, który może zaważyć na powodzeniu inwestycji. Jak zauważa Kański, nie wystarczy jedynie zapewnić produkcji materiałów – kluczowa jest również efektywna logistyka.

    Kwestie Kadrowe i Brak Wykwalifikowanej Siły Roboczej

    Inwestycje na taką skalę stawiają także kwestie kadrowe w obliczu rosnących potrzeb na rynku pracy. Szczególnie dotkliwy jest brak ukraińskich pracowników, którzy przed wojną stanowili istotną część siły roboczej w budownictwie. Odpływ tej grupy pracowników stawia przed branżą nową barierę, a dostępność wykwalifikowanej kadry technicznej staje się coraz mniejsza. Polskie uczelnie obserwują spadek liczby absolwentów kierunków technicznych: zainteresowanie studiami inżynieryjnymi w ciągu ostatnich pięciu lat zmniejszyło się o 34 proc. To alarmujący trend, biorąc pod uwagę przyszłe wyzwania związane z utrzymywaniem i modernizowaniem istniejącej infrastruktury, co jest nieuniknione w kontekście planowanych inwestycji.

    Energetyka Jądrowa a Inwestycje Infrastrukturalne

    W kontekście przyszłości energetyki jądrowej, Polska staje przed dodatkowymi wyzwaniami, które mogą wpłynąć na rozwój budownictwa. Konieczność modernizacji i utrzymywania nowo powstałych inwestycji wymagać będzie nie tylko zasobów, ale także odpowiednio przygotowanej kadry inżynierów, którzy będą w stanie obsłużyć te skomplikowane projekty. Zmiany dotyczące dostępności i jakości kadr w branży budowlanej powinny stać się priorytetem, aby zapewnić ciągłość i efektywność przyszłych działań.

    Modernizacja Istniejącej Infrastruktury

    Niezależnie od zakończenia peak budowlanego, Polska będzie borykała się z koniecznością modernizacji istniejącej infrastruktury. Kański zwraca uwagę na to, że konieczność modernizacji obecnych zasobów infrastrukturalnych powinna być traktowana jako strategiczny priorytet. Aby sprostać nadchodzącym wyzwaniom, należy podjąć działania na rzecz przywrócenia atrakcyjności kształcenia w dziedzinach technicznych oraz promowania kariery w budownictwie, aby przyciągnąć młodych ludzi i wzmocnić lokalne rynki pracy.

    Podsumowanie

    Polska branża budowlana staje u progu kluczowych zmian, które mogą wynikać z realizacji ambitnych inwestycji publicznych. Wyzwaniami pozostaną nie tylko kwestie materiały oraz kadrowe, ale także zmieniające się okoliczności geopolityczne, które mogą wpływać na dalszy rozwój sektora. W nadchodzących latach kluczowe będzie przygotowanie na zmiany i wyciąganie wniosków z dotychczasowych doświadczeń. Mimo trudności, jakie wiążą się z realizacją inwestycji, przyszłość polskiego budownictwa jest pełna możliwości, pod warunkiem, że odpowiednie działania zostaną podjęte w celu zabezpieczenia zasobów, zarówno ludzkich, jak i materialnych.

    Prawidłowe reagowanie na zmieniającą się rzeczywistość może sprawić, że Polska nie tylko zrealizuje swoje ambitne cele, ale również wytyczy nowe standardy w branży budowlanej na arenie międzynarodowej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Niepokojący wzrost importu materiałów budowlanych spoza UE – apel polskiej branży o zmiany celne

    Niepokojący wzrost importu materiałów budowlanych spoza UE – apel polskiej branży o zmiany celne

    Aktualna sytuacja na rynku materiałów budowlanych w Polsce a rosnący import z krajów spoza UE

    Polski rynek materiałów budowlanych zmaga się z rosnącym importem wyrobów spoza Unii Europejskiej, co budzi poważne obawy wśród krajowych producentów. Ten niepokojący trend wiąże się z zagrożeniem dla lokalnej produkcji oraz miejsc pracy, a także stanowi realne wyzwanie dla równowagi ekologicznej. Obserwując wzrost uzależnienia rynku od dostaw z krajów o niższych standardach zarówno środowiskowych, jak i jakościowych, należy zadać sobie pytanie, jakie kroki należy podjąć, aby przeciwdziałać tej niekorzystnej sytuacji.

    Zwiększający się import — zagrożenie dla rodzimej produkcji

    W ostatniej dekadzie odnotowano dynamiczny wzrost importu materiałów budowlanych, zwłaszcza z krajów wschodnich. Import ten, jak wskazują przedstawiciele branży, odbija się negatywnie na konkurencyjności lokalnych producentów. Część dostaw pochodzi z krajów objętych sankcjami, takich jak Rosja czy Białoruś, co dodatkowo komplikuje sytuację na rynku. W tym kontekście, przedstawiciele polskiego rządu dostrzegają problem i przyznają, że konieczne są zmiany regulacyjne, które pozwolą na wyrównanie warunków konkurencji.

    Producenci cementu w Polsce zauważają, że surowiec z Ukrainy w minionym roku stanowił aż 28,5 proc. rynku, w porównaniu do zera na przestrzeni dekady. Taki wzrost nie jest jednorodny — w różnych grupach wyrobów obserwuje się zróżnicowane skutki rosnącego importu. Na przykład, producenci płytek ceramicznych z Indii także odczuwają konsekwencje tego trendu. Szymon Firląg, prezes Związku Pracodawców – Producentów Materiałów dla Budownictwa, zauważa, że niektóre branże borykają się z niskim wzrostem inwestycji, a krajowi producenci często nie korzystają na rosnącej sprzedaży, która w wiele przypadków jest wynikiem importu.

    Rządowa odpowiedź na kryzys

    Rząd RP zasygnalizował, że dostrzega ten niepokojący trend i zamierza podjąć działania, które mają na celu wzmocnienie krajowej branży budowlanej. Ignacy Niemczycki, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera, mówi, że rozważane są zmiany w zakresie stawek celnych na materiały budowlane, co może znacząco wpłynąć na poprawę sytuacji krajowych producentów. Jednym z omawianych rozwiązań jest ograniczenie preferencyjnych ceł na importowane materiały.

    Obecny system celny stawia europejskich producentów w niekorzystnej sytuacji, biorąc pod uwagę, że cła na import bitumicznych produktów z Rosji i Białorusi wynoszą 0 proc., podczas gdy eksport tych materiałów z Unii podlega stawce 12 proc. Przedstawiciele branży apelują o przywrócenie równowagi celnej, co mogłoby przyczynić się do wzmocnienia konkurencyjności lokalnych producentów.

    Potrzeba wyjątkowej współpracy w obliczu wyzwań

    Reprezentanci branży są zgodni co do konieczności wprowadzenia zmian w zakresie handlu z krajami spoza UE. Pod koniec czerwca planowane jest spotkanie w Brukseli, w którym wezmą udział europosłowie oraz przedstawiciele Komisji Europejskiej, by kontynuować rozmowy na temat polityki celnej. Celem jest wyrównanie stawek celnych oraz uwzględnienie specyfiki krajów obwodowych, takich jak Polska, które odczuwają efekty nierównowagi celnej w znacznie większym stopniu.

    Szymon Firląg zwraca uwagę na konieczność przyspieszenia procesów decyzyjnych, które obecnie wymagają jednogłośnego poparcia co najmniej 20 proc. unijnego sektora. Taki system może sprzyjać nieuczciwej konkurencji i pozwalać na działania, które mogą trwać nawet kilka lat bez ukarania winnych.

    Zielone podejście do zamówień publicznych

    Podczas konferencji "Bezpieczeństwo gospodarcze UE", która odbyła się w Warszawie, podkreślono również konieczność "zielonego" podejścia do zamówień publicznych. Producenci cementu zwracają uwagę na to, że ślad węglowy cementu produkowanego w Polsce jest znacząco niższy niż ten generowany przez surowce importowane. To ważne spostrzeżenie otwiera drogę do promowania krajowych materiałów budowlanych w zamówieniach publicznych, co mogłoby dodatkowo przyczynić się do walki z emitującymi CO2 procesami związanymi z importem.

    Wszyscy przedstawiciele branży wskazują również na potrzebę skutecznego wykorzystania unijnych Instrumentów Ochrony Handlu (TDI), takich jak cła antydumpingowe i antisubsydyjne, które mogą stanowić odpowiedź na nieuczciwe praktyki handlowe stosowane przez producentów spoza UE.

    Potrzeba silnego głosu w Unii Europejskiej

    Wzmacnianie pozycji Polski na forum Unii Europejskiej w sprawach handlowych oraz wspólnych regulacji staje się kluczowe dla przyszłości branży materiałów budowlanych. Warto zauważyć, że decyzje podejmowane w Brukseli mają bezpośredni wpływ na sytuację na polskim rynku. Katarzyna Smyk, dyrektorka Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, podkreśla, że głos Polski jest słyszalny i reprezentowany przez ministrów oraz przedstawicieli administracji w różnych instytucjach unijnych. Ma to kluczowe znaczenie dla współtworzenia polityki handlowej, której celem jest zapewnienie sprawiedliwości konkurencyjnej.

    Wnioski i prognozy na przyszłość

    Sytuacja na rynku materiałów budowlanych w Polsce stoi przed wieloma wyzwaniami, które wymagają szybkich i skutecznych działań. Zarówno krajowe, jak i unijne instytucje muszą współpracować, aby zminimalizować negatywne skutki rosnącego importu oraz zapewnić trwały rozwój lokalnej branży budowlanej. W dłuższej perspektywie, zmiany regulacyjne w zakresie stawek celnych oraz promowanie krajowych produktów mogłyby przyczynić się nie tylko do zwiększenia konkurencyjności polskiej gospodarki, ale także do ochrony środowiska.

    Branża budowlana stoi przed szansą na odbudowę oraz rozwój swoich potencjałów, jednak wymaga to ścisłej współpracy między sektorem publicznym a prywatnym oraz silnego głosu na arenie międzynarodowej. Inwestycje, innowacje oraz dbałość o jakość powinny stać się fundamentami naszej przyszłości na rynku materiałów budowlanych, tworząc jednocześnie zrównoważony rozwój naszego kraju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Zielona transformacja w Polsce: Jak firmy wpływają na walkę ze zmianami klimatu

    Zielona transformacja w Polsce: Jak firmy wpływają na walkę ze zmianami klimatu

    Zrównoważony rozwój jako klucz do przyszłości energetycznej: Wnioski z najnowszego raportu

    Bez zaangażowania największych firm w ograniczanie własnego śladu węglowego, rzeczywista transformacja energetyczna staje się niezwykle trudnym wyzwaniem. Z danych Europejskiego Banku Inwestycyjnego wynika, że w minionym roku aż 61 procent przedsiębiorstw z Unii Europejskiej poczyniło inwestycje w walkę ze zmianami klimatycznymi. Co istotne, mimo że takie działania wiążą się zazwyczaj z wysokimi kosztami, coraz więcej firm postrzega je jako szansę na wzmocnienie swojej konkurencyjności. Ważnym aspektem tej transformacji jest również zmniejszenie zależności od zewnętrznych dostaw surowców energetycznych.

    Geopolityka a niezależność energetyczna

    "Sytuacja geopolityczna skłoniła Polskę, podobnie jak wiele innych krajów w Europie, do refleksji nad tym, jak ważne jest uniezależnienie się od importu gazu. W odpowiedzi na te wyzwania, inwestujemy w nasze pięć fabryk, koncentrując się na ograniczeniu zużycia energii oraz przejściu na odnawialne źródła energii, takie jak kotły na biomasę. W ramach długoterminowych umów z dostawcami energii słonecznej dążymy do zaspokajania naszych potrzeb w sposób ekologiczny" — zaznacza Lars Petersson, prezes zarządu Grupy VELUX. Podkreśla on, że inwestycje w zieloną transformację nie tylko przyczyniają się do bezpieczeństwa energetycznego, lecz także przekładają się na dostępność energii w konkurencyjnych cenach.

    Świadomość zrównoważonego rozwoju w polskich firmach

    Badanie BNP Paribas "Koniunktura finansowania zrównoważonych zmian biznesu w Polsce" ujawnia, że zrównoważony rozwój przestaje być jedynie modą, a staje się realnym kierunkiem rozwoju dla ponad 32 proc. firm. Szacuje się, że 60-70 proc. przedsiębiorstw przygotowuje się do wprowadzenia zmian, z 71 proc. wskazującym zieloną transformację jako kluczowy cel na nadchodzące lata. "Firmy odgrywają kluczową rolę w zaspokajaniu potrzeb konsumentów, co powinno przejawiać się w nowym sposobie produkcji i wykorzystania zasobów. Mają potencjał do tworzenia presji na swoich dostawcach oraz inspirowania konsumentów do podejmowania bardziej ekologicznych decyzji" — dodaje Sonia Buchholtz z Forum Energii.

    Inwestycje w zieloną transformację

    Według Europejskiego Banku Inwestycyjnego, w 2024 roku 61 proc. firm w UE zainwestowało w walkę ze zmianami klimatu, co stanowi wzrost w porównaniu do lat poprzednich. To dynamiczne tempo zmian staje się nie tylko koniecznością, ale i szansą dla firm, które postrzegają przejście na gospodarkę niskoemisyjną jako pozytywny krok w najbliższej przyszłości. Jak zauważa ekspertka Forum Energii, zielona transformacja często jest zjawiskiem występującym przede wszystkim w dużych, eksportowych firmach z kapitałem zagranicznym, które mają wyraźne bodźce do inwestycji w bardziej ekologiczne metody produkcji.

    Sektor budowlany w kontekście transformacji

    Sektor budowlany wskazywany jest jako jeden z najbardziej emisyjnych obszarów europejskiej gospodarki, odpowiadający za 38 proc. śladu węglowego oraz 40 proc. zużycia energii. "Branża budowlana ma ogromną rolę do odegrania, ponieważ poniekąd sama generuje wiele problemów środowiskowych. Istnieją jednak technologie, które pozwalają radykalnie obniżyć zużycie energii w kontekście budownictwa" — mówi Lars Petersson.

    Grupa VELUX wykazała znaczące postępy w obszarze redukcji emisji, zmniejszając ją o 11 proc. w 2024 roku, co w skali całkowitej stanowi 60 proc. w porównaniu z rokiem 2020. Pan Petersson podkreśla, że takie osiągnięcia mogą nie tylko przyspieszać działania na rzecz ochrony klimatu, ale również kształtować nowy rynek produktów o obniżonym śladzie węglowym.

    Wyzwania produkcji stalowej i dekarbonizacja

    W kontekście przyjętych zobowiązań, firma ArcelorMittal podpisała długoterminową umowę z Grupą VELUX na dostawy stali o niskiej emisji CO₂. Ta stal, produkowana z wykorzystaniem energii odnawialnej oraz materiałów pochodzących z recyklingu, ma być używana w krytycznych komponentach. Tomasz Plaskura, członek zarządu ArcelorMittal Poland, zwraca uwagę, że mimo ogromnych inwestycji w dekarbonizację, wyzwania pozostają, zwłaszcza w kontekście konkurencyjności w obliczu globalnych wyzwań.

    Konsument w centrum zielonej transformacji

    Chociaż temat zielonej transformacji często koncentruje się na działaniach przedsiębiorstw, Lars Petersson zauważa, że prawdziwy postęp będzie miał miejsce, gdy na pierwszym miejscu postawimy dobro konsumentów. Podkreśla, że zrozumienie potrzeby ekologicznej transformacji wśród obywateli jest kluczowe do osiągnięcia trwałych rezultatów. Z raportu Grupy VELUX "Barometr zdrowych budynków" wynika, że 70 proc. budynków w Polsce jest nieefektywnych energetycznie, co podkreśla konieczność działań na rzecz ich modernizacji.

    Przyszłość budynków w kontekście zdrowia i ekologii

    Jest oczywiste, że nie tylko jakość życia obywateli, ale także niskie zużycie energii powinno być celem wszelkich działań w kontekście zrównoważonego rozwoju. Wspólne działania w zakresie poprawy warunków mieszkaniowych, takich jak modernizacja ogrzewania, termoizolacja, oraz zastosowanie energooszczędnych źródeł światła, mogą znacząco wpłynąć na ograniczenie zużycia energii nawet o 80 proc.

    Konkluzja: Wspólna odpowiedzialność za przyszłość

    Podczas panelu "Biznes na zielonej drodze" na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach eksperci jednogłośnie potwierdzili, że zarówno sektor publiczny, jak i prywatny mają do odegrania kluczową rolę w procesie zielonej transformacji. Aby zbudować zrównoważoną przyszłość, potrzebne są systemowe zmiany oraz wspólne działania na rzecz ochrony klimatu. Przyszłość energetyczna Europy, opierająca się na zrównoważonym rozwoju i innowacjach, jest możliwa tylko wówczas, gdy również konsumenci będą aktywnie zaangażowani w te zmiany.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Perspektywy inwestycji zagranicznych w Polsce po pandemii i wojnie w Ukrainie

    Perspektywy inwestycji zagranicznych w Polsce po pandemii i wojnie w Ukrainie

    Wpływ konfliktu na inwestycje zagraniczne w Polsce: aktualne trendy i perspektywy

    W obliczu globalnych wydarzeń, takich jak pandemia COVID-19 i konflikt zbrojny w Ukrainie, Polska wciąż pozostaje atrakcyjnym rynkiem dla inwestorów zagranicznych. Mimo że dane wskazują na pewne zahamowanie napływu inwestycji, eksperci przewidują, że zakończenie konfliktu za naszą wschodnią granicą mogłoby znacząco wpłynąć na poprawę sytuacji inwestycyjnej w naszym kraju. Prof. Eliza Przeździecka z Szkoły Głównej Handlowej zauważa, że chociaż obecne warunki nie sprzyjają dużym inwestycjom, Polska nadal posiada wiele atutów, które przyciągają zagranicznych inwestorów.

    Zmiany w napływie inwestycji zagranicznych

    Raporty NBP za 2023 rok pokazują, że na koniec roku stan bezpośrednich inwestycji ulokowanych w Polsce wyniósł 1,36 bln zł. Wartość transakcji związanych z napływem zagranicznych inwestycji bezpośrednich spadła o 38,4 mld zł w porównaniu z rokiem poprzednim. Eksperci wskazują na niższe reinwestycje zysków oraz ujemne saldo transakcji z tytułem instrumentów dłużnych, co może być efektem globalnego osłabienia koniunktury.

    Z jawnych danych wynika, że spadek wartości inwestycji zagranicznych, wynoszący blisko 9% po raz pierwszy od trzech lat, jest symptomatyczny dla globalnych trendów. W 2023 roku wartość globalnych inwestycji bezpośrednich osiągnęła 1332 miliardy dolarów, co stwarza wyzwania nie tylko dla Polski, ale też dla większości krajów OECD.

    Atrakcyjność rynku polskiego

    Prof. Przeździecka podkreśla, że głównymi barierami dla zagranicznych inwestycji na polskim rynku są rosnące koszty energii oraz pracy. Przemysły, które wymagają dużych nakładów energetycznych, zaczynają dostrzegać spadek atrakcyjności Polski jako lokalizacji dla swoich operacji. Natomiast firmy potrzebujące wysoko wykwalifikowanej siły roboczej mogą znaleźć w Polsce odpowiednie zasoby, co jest jednym z kluczowych czynników przyciągających inwestorów.

    Prognozy na przyszłość

    Patrząc w przyszłość, wiele zależy od rozwoju sytuacji geopolitycznej, a szczególnie od zakończenia wojny w Ukrainie. Inwestorzy są optymistyczni, widząc potencjalne zakończenie konfliktu jako szansę na powrót do stabilności. Szerszy napływ kapitału na europejskie rynki w obliczu politycznych zawirowań może sprzyjać Polsce, która ze względu na swoje strategiczne położenie staje się kluczowym graczem w regionie.

    Główne źródła inwestycji w 2023 roku

    W 2023 roku największy napływ inwestycji bezpośrednich do Polski miał miejsce z Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii i Niemiec. Łączne saldo transakcji z tych krajów przekroczyło dwie trzecie wartości wszystkich zagranicznych inwestycji, co pokazuje dominującą rolę zachodnich sąsiadów w polskim rynku inwestycyjnym.

    Zmiany w strukturze branżowej

    Podczas analizy struktury branżowej inwestycji w Polsce odnotowano pewne zmiany. Działalność związana z obsługą rynku nieruchomości, mimo że pozostaje na czołowej pozycji, zaobserwowała spadek wartości aktywów. Wartość aktywów w tym obszarze zmniejszyła się z 49,8 miliarda dolarów w 2018 roku do 43,7 miliarda dolarów w 2022 roku. Na drugim miejscu znajdują się firmowe holdingi, a również branża budowlana utrzymuje stałą wartość aktywów.

    Wniosek

    Podsumowując, choć obecne trendy wskazują na pewne spowolnienie napływu inwestycji zagranicznych do Polski, region ten wciąż posiada wiele atutów, które mogą przyciągać inwestorów, zwłaszcza po ustabilizowaniu sytuacji geopolitycznej. Reagując na zmieniające się warunki, Polska będzie musiała dostosować swoje podejście do inwestycji, aby zwiększyć swoją atrakcyjność w oczach zagranicznych przedsiębiorców. Perspektywy na 2025 rok mogą zatem okazać się znacznie bardziej pozytywne, jeśli sytuacja w Ukrainie ulegnie poprawie, a Polska nadal będzie w stanie postrzegać swoje zasoby ludzkie jako kluczowy atut. W kontekście zmiany układu sił na świecie oraz napięć geopolitycznych, Polska ma szansę stać się centralnym punktem nie tylko w regionie, ale również w szerszej skali europejskiej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA