Tag: bezpieczeństwo

  • Transformacja energetyczna w Polsce: Wzrost OZE i wyzwania dla gospodarki do 2025 roku

    Transformacja energetyczna w Polsce: Wzrost OZE i wyzwania dla gospodarki do 2025 roku

    Transformacja energetyczna w Polsce: Wyjątkowe zmiany na horyzoncie do 2025 roku

    W ostatnich latach Polska przechodzi dynamiczną transformację energetyczną, której głównym celem jest zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w produkcji elektryczności. Jak wskazują dane Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w 2025 roku przewiduje się, że odnawialne źródła będą odpowiadać za 29,4% całkowitej produkcji energii elektrycznej, w przeciwieństwie do zaledwie 12,7% w 2018 roku. W tym samym okresie moc zainstalowana fotowoltaiki wzrosła niesamowicie, osiągając 38-krotny wzrost, co jednoznacznie pokazuje, że Polska staje się wciąż bardziej nowoczesna i zrównoważona w korzystaniu z energii.

    Wzrost OZE a tradycyjne źródła energii

    W kontekście wzrostu odnawialnych źródeł energii warto zauważyć, że nadal znaczącą rolę w polskiej strukturze zużycia energii odgrywają paliwa kopalne, takie jak ropa naftowa i gaz. Jacek Kostrzewa, prezes Krajowej Agencji Poszanowania Energii, zwraca uwagę, że tempo transformacji energetycznej w Polsce jest naturalnym procesem, którego nie można przyspieszyć w sztuczny sposób. Przyczyną tego stanu rzeczy są różnorodne czynniki: legislacyjne, finansowe oraz ideologiczne. W ostatnim czasie zauważamy, że akcent przesunął się na aspekty ekonomiczne tej transformacji, co jest pozytywne. Właściwe podejście wymaga zrównoważenia ambicji z realnymi możliwościami gospodarczymi.

    Zmiany w strukturze energetycznej

    Analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego wykazują, że w ciągu ostatnich lat znacznie zmniejszył się udział węgla kamiennego w polskim miksie energetycznym, spadając z blisko 50% do około 32%. Udział węgla brunatnego również uległ redukcji z około 30% do 21%. Jednocześnie, w ciągu ostatnich siedmiu lat, zainstalowana moc fotowoltaiki wzrosła z 600 MW na koniec 2018 roku do imponujących 23 GW w lipcu 2025 roku. Tak znaczący wzrost mocy pokazuje, że Polska jest na dobrej drodze do modernizacji przemysłu energetycznego.

    Wyzwania związane z transformacją

    Niemniej jednak, w raporcie „Transformacja energetyczna Polski. Edycja 2025” Forum Energii wskazano, że struktura zużycia energii pozostaje w dużym stopniu uzależniona od paliw kopalnych. Od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, obserwujemy dwa przeciwstawne trendy: choć zużycie węgla spadło o 38%, konsumpcja ropy naftowej i gazu wzrosła odpowiednio o 41% i 43%. Taka nierównomierność w procesie transformacji utrudnia skuteczne ograniczenie emisji, co stanowi istotny problem dla naszego kraju.

    Przyszłość finansowania transformacji

    Jednym z kluczowych aspektów zachowania tempa zmian jest pozyskiwanie nowych źródeł finansowania. Jacek Kostrzewa podkreśla, że sama pomoc publiczna nie wystarczy, aby sfinansować ogromny zakres modernizacji, który jest niezbędny w sektorze energetycznym i przemysłowym. Wskazuje na konieczność zaangażowania kapitału prywatnego, co w literaturze finansowej określa się jako „blended finance”. Diversyfikacja źródeł finansowania może przyczynić się do skuteczniejszej transformacji sektora energetycznego w Polsce.

    Wzrost konkurencyjności gospodarki

    Rosnąca presja na przyspieszenie transformacji wynika z potrzeby ograniczenia emisji, zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego oraz podniesienia konkurencyjności polskiej gospodarki. Inwestycje w ten sektor mają wymiar nie tylko ekonomiczny, ale również społeczny, co podkreśla prezes KAPE. System energetyczny zmienia się z tradycyjnego, jednosystemowego w kierunku modelu bardziej rozproszonego, co wymaga nowego podejścia do zarządzania energią.

    Korzyści z lokalnych źródeł energii

    Sukcesem polskiej transformacji jest uniezależnienie się od dostaw węgla i paliw z Rosji oraz zmiana kierunków importu surowców energetycznych. Mimo to, Polska wciąż ponosi znaczne koszty związane z zakupem energii zagranicznej. Od 2015 roku kraj wydał około 1,2 biliona złotych na import surowców energetycznych, a według prognoz na rok 2024 suma ta ma wynieść 112 miliardów złotych. To wyraźny sygnał dla władz, aby zainwestować w modernizację krajowego systemu energetycznego oraz zredukować zależność od zewnętrznych dostawców.

    Innowacje jako klucz do przyszłości

    Dzięki inwestycjom w nowe technologie oraz innowacyjne rozwiązania, Polska ma szansę na poprawę efektywności energetycznej i zmniejszenie energochłonności gospodarki. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, od 2013 do 2023 roku energochłonność pierwotna PKB spadła średnio o 3,8% rocznie, co jest obiecującym znakiem. Redukcja energochłonności wskazuje na oszczędność energii w relacji do wzrostu gospodarczego, co z kolei może pozytywnie wpłynąć na poziom życia obywateli.

    Przemysł szklarski jako przykład

    W wielu energochłonnych sektorach, takich jak przemysł szklarski, poprawa efektywności energetycznej stała się kluczowym elementem strategii rozwojowych. Już dekadę temu wdrożono rozwiązania mające na celu ograniczenie zużycia energii, wyprzedzając wymogi wprowadzone przez przepisy unijne. Inwestycje w nowoczesne technologie nie tylko redukują koszty operacyjne, ale również wpływają na zrównoważony rozwój i ochronę środowiska.

    Bezpieczeństwo energetyczne jako cel strategiczny

    Transformacja energetyczna w Polsce to nie tylko kwestie techniczne czy inwestycyjne, ale również istotny element budowania bezpieczeństwa państwa. Zmniejszenie zależności od importu surowców, rozwój lokalnych źródeł energii oraz zwiększona elastyczność systemu energetycznego to czynniki, które przyczyniają się do większej odporności kraju na kryzysy energetyczne oraz zagrożenia geopolityczne. Jak zauważył Jacek Kostrzewa, im mniej surowców musimy importować, tym mniejsze są nasze obawy przed sytuacjami kryzysowymi.

    Podsumowanie

    Podsumowując, transformacja energetyczna w Polsce jest procesem skomplikowanym, ale niezwykle ważnym dla przyszłości kraju. Zwiększający się udział energii odnawialnej, rozwój lokalnych źródeł energii oraz innowacyjne technologie stanowią fundamenty, na których można budować bardziej zrównoważoną i bezpieczną przyszłość energetyczną. Kluczowym wyzwaniem dla władz jest jednak skuteczne połączenie ambicji z rzeczywistością gospodarczą oraz zapewnienie odpowiednich źródeł finansowania dla niezbędnych inwestycji.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wpływ uchodźców z Ukrainy na polską gospodarkę w 2024 roku: Analiza PKB i zatrudnienia

    Wpływ Uchodźców z Ukrainy na Polską Gospodarkę w 2024 roku

    W ostatnich latach Polska stała się jednym z najważniejszych punktów na migracyjnej mapie Europy, szczególnie w kontekście uchodźców z Ukrainy. Według analizy Deloitte, przygotowanej dla Agencji ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), w 2024 roku uchodźcy z Ukrainy wygenerowali aż 2,7 proc. polskiego PKB. To statystyka, która ukazuje nie tylko skalę migracji, ale również znaczenie, jakie ukraińscy pracownicy mają dla polskiej gospodarki.

    Wzrost zatrudnienia i zapotrzebowanie na pracowników

    Aktualnie 69 proc. dorosłych uchodźców z Ukrainy pracuje lub aktywnie poszukuje zatrudnienia w Polsce. Polskie firmy coraz głośniej mówią o potrzebie zatrudnienia pracowników z zagranicy, co jest szczególnie widoczne w kontekście zmieniającego się rynku pracy oraz rosnącej konkurencji ze strony innych krajów Unii Europejskiej, takich jak Niemcy, które również starają się przyciągnąć uchodźców i migrantów.

    Jak zauważa Rafał Komarewicz, poseł na Sejm RP, obecnie Polacy dążą do lepszego rozwoju zawodowego, co tworzy lukę na rynku pracy, którą możemy wypełnić pracownikami z Ukrainy. Warto zauważyć, że ukraińscy uchodźcy często podejmują pracę w zawodach, których Polacy unikają z różnych powodów, w tym niskiego wynagrodzenia czy braku możliwości awansu.

    Krótkofalowe i długofalowe efekty migracji

    Podczas gdy krótkofalowe efekty migracji mogą być zauważalne już teraz, długofalowy wpływ na polską gospodarkę wymaga jeszcze dalszych badań. Wspomniany raport Deloitte wskazuje, że siedmiu na dziesięciu obywateli Ukrainy jest aktywnych zawodowo, a ich stopa zatrudnienia zbliża się do 75 proc. w porównaniu do Polaków.

    Ekspertka z Konfederacji Lewiatan, Nadia Winiarska, zwraca uwagę na pozytywny wpływ ukraińskich migrantów na polski rynek pracy, wskazując, że ich obecność przyczynia się do zwiększenia wpływów podatkowych oraz składkowych, co korzystnie wpływa na sytuację finansową polskich firm. W 2024 roku uchodźcy z Ukrainy mają odpowiadać za niemal 3 proc. polskiego PKB.

    Wyzwania związane z migracją

    Warto jednak zauważyć, że Polska stoi przed poważnymi wyzwaniami związanymi z integracją migrantów. Zmiany demograficzne, które następują w naszym kraju, oznaczają, że za kilka lat potrzebować będziemy jeszcze większej liczby pracowników z zagranicy niż aktualnie. Badania Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji pokazują, że około 43 proc. uchodźców planuje zostać w Polsce na stałe. Mimo to, tylko co piąty uchodźca oraz co drugi migrant, którzy przybyli przed lutym 2022 roku, deklaruje zamiar dłuższego pobytu.

    Eksperci wskazują na konieczność zachęcania tych pracowników do długotrwałego osiedlenia się w Polsce poprzez oferowanie atrakcyjnych warunków pracy, mieszkań oraz dostępu do edukacji i szkoleń.

    Konkurencja z innymi krajami

    Polska nie tylko boryka się z wewnętrznymi wyzwaniami, ale również musi stawiać czoła konkurencji ze strony innych państw Unii Europejskiej. Jak zaznacza Rafał Komarewicz, fakt, że Polska straciła status kraju najbardziej preferowanego przez uchodźców z Ukrainy na rzecz Niemiec, jest alarmujący. Wskazuje to na konieczność podjęcia działań mających na celu zatrzymanie obywateli Ukrainy oraz atrakcyjne przedstawienie naszej oferty.

    Kalendarium zawiera również ostrzeżenia o możliwych zmianach w przepisach dotyczących legalizacji pobytu Ukraińców. W marcu 2026 roku wygasają obecne przepisy ochrony czasowej, co może pociągnąć za sobą masowe problemy związane z utratą pracy i pobytu przez miliony uchodźców, z których większość jest aktywna zawodowo.

    Konieczność stabilizacji przepisów

    Bardzo ważnym aspektem jest zapewnienie stabilności przepisów i procedur dotyczących legalizacji pobytów oraz pracy, co może wpłynąć na zwiększenie liczby pracowników z Ukrainy. Zgodnie z wynikami badań EWL, miejsca pracy są kluczowym elementem integracji uchodźców, a bardziej elastyczne przepisy mogą sprawić, że lepiej będą się oni integrować z polskim społeczeństwem.

    Eksperci wskazują, że bez szybkiego i przejrzystego trybu legalizacji, Polska może zmagać się z dużą liczbą spraw, a urzędnicy będą przeciążeni.

    Nowe kierunki migracji

    W kontekście demograficznych prognoz, które przewidują spadek liczby osób pracujących w Polsce, eksperci zapowiadają, że Polska będzie potrzebować nie tylko uchodźców z Ukrainy, ale także otwarcia na nowe kierunki migracji. Możliwości te mogą dotyczyć krajów takich jak Uzbekistan, z których można sprowadzić pracowników sprawdzonych przez władze.

    Mimo że władze defensywne wobec migrantów są naturalne w obecnych czasach, kluczowe znaczenie ma otwartość na różnorodność oraz bezpieczeństwo, co może przynieść korzyści w postaci sprawnych pracowników gotowych do podjęcia zatrudnienia w Polsce.

    Podsumowanie

    Uchodźcy z Ukrainy mają znaczący wpływ na polską gospodarkę, a ich obecność staje się coraz bardziej zauważalna. Wzrost zatrudnienia, zwiększone wpływy podatkowe i składkowe to tylko niektóre z korzyści, jakie przynoszą polskiej gospodarce. Główne wyzwania to jednak stabilizacja przepisów migracyjnych oraz konkurencja z innymi krajami. Aby zmaksymalizować pozytywny wpływ migracji, Polska musi zainwestować w integrację uchodźców oraz stworzyć im jak najlepsze warunki do życia i pracy.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Kontrola UOKiK: Nieprawidłowości w dokumentacji e-rowerów sprowadzanych spoza UE

    Bezpieczeństwo produktów na rynku – Jak UOKiK dba o konsumentów?

    Ostatnie kontrole przeprowadzone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), Krajową Administrację Skarbową oraz Inspekcję Handlową ujawniły niepokojące nieprawidłowości w dokumentacji 29 modeli rowerów elektrycznych, sprowadzanych spoza Unii Europejskiej. Ponad 1,1 tys. sztuk tych towarów, mimo że zyskały popularność na rynku, nie spełniało unijnych norm formalnych. W przypadku wielu z tych modeli brakowało odpowiednio sporządzonych instrukcji oraz deklaracji zgodności z wymogami unijnymi. Problemy takie stanowią jedynie wierzchołek góry lodowej w kontekście bezpieczeństwa produktów, które trafiają na rynek polski oraz unijny.

    Zasady bezpieczeństwa produktów w UE

    Każdy towar sprzedawany w Unii Europejskiej, niezależnie od jego pochodzenia, musi spełniać ściśle określone wymogi bezpieczeństwa. Bartosz Klimczuk z UOKiK podkreśla, że istotne jest to, aby wszystkie produkty, bez względu na miejsce produkcji, były w pełni zgodne z normami unijnymi. W samym sercu tej regulacji leży zasada, że bezpieczeństwo konsumenta jest priorytetem.

    Kontrole przeprowadzane przez UOKiK i inne organy nadzoru obejmują różnorodne aspekty formalne. Inspekcje sprawdzają, czy dany produkt ma odpowiednią dokumentację, został poddany testom oraz posiada oznakowanie CE. W przypadku artykułów sprowadzanych z państw spoza UE, obowiązkowe jest także dostarczenie instrukcji i ostrzeżeń w języku polskim. Wzmożone kontrole, jak ta dotycząca rowerów elektrycznych, ujmuje, jak istotne jest przestrzeganie tych zasad, szczególnie w kontekście rosnącej liczby towarów importowanych przez zagraniczne platformy e-commerce.

    Konsekwencje nieprzestrzegania norm

    W wyniku wyżej wspomnianych kontroli, 29 modeli e-rowerów zostało wycofanych z obrotu, co daje w sumie 963 sztuki. Problemy związane z brakiem dokumentacji bądź nieprawidłowym jej sporządzeniem pokazują, że na rynku istnieje poważny problem z zapewnieniem bezpieczeństwa produktów. Wśród skontrolowanych modeli stwierdzono także nieprawidłowości dotyczące oznakowania, co rozbudza obawy o bezpieczeństwo tych, którzy decydują się na ich zakup.

    W ramach odpowiedzialnych działań, UOKiK wprowadził szereg środków mających na celu poprawę sytuacji. Organizacje te posiadają wyspecjalizowane laboratoria w Bydgoszczy, Łodzi i Lublinie, które sprawdzają nie tylko zawartość szkodliwych substancji, ale również ocenę fizyczną produktów. W Stanowiskach tych urzędnicy nie tylko badają materiały pod kątem obecności metali ciężkich czy innych substancji, ale także testują ich odporność na różnorodne warunki.

    Rola laboratoriów i testów w kontroli jakości

    Rola wyspecjalizowanych laboratoriów w procesie kontroli jakości produktów jest nie do przecenienia. Istotnym aspektem jest nie tylko ocena składu chemicznego, lecz też fizycznego bezpieczeństwa artykułów. Bartosz Klimczuk zaznacza, że w laboratoriach badane są nie tylko metale ciężkie, ale także różne formy uszkodzeń mechanicznych, czy choćby kwestie związane z akustyką, które mogą wpływać na zdrowie konsumentów.

    Przykład kontroli zabawek dla dzieci przeprowadzonej przed tegorocznym Dniem Dziecka wykazał, że spośród 50 modeli grzechotek i zabawek interaktywnych, w 23 przypadkach stwierdzono nieprawidłowości. W 16 modelach zabrakło dokumentacji formalnej, a w 13 wystąpiły nieprawidłowości konstrukcyjne, co podkreśla znaczenie odpowiedzialności producentów w zapewnieniu bezpieczeństwa konsumentów, zwłaszcza dzieci.

    Znaczenie współpracy z platformami e-commerce

    Współpraca z platformami e-commerce jest kluczowym elementem w walce o bezpieczeństwo produktów na rynku. UOKiK zawarł dobrowolne porozumienie z właścicielami największych platform, w którym podjęto działania mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa oferowanych produktów. Takie partnerstwa umożliwiają efektywniejsze wskazywanie niebezpiecznych towarów, które pojawiają się na aukcjach oraz w sklepach internetowych.

    W obliczu rosnącej popularności zakupów online, z przeprowadzonych badań wynika, że 84 proc. e-konsumentów korzystało z platformy Allegro, a 41 proc. robiło zakupy na Temu. Takie dane wskazują na rosnące zaufanie do e-handlu, co stawia przed odpowiednimi instytucjami nowe wyzwania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa zakupów online.

    Zagrożenia związane z produktami z Chin

    Wraz z ułatwieniami w zakupach transgranicznych, szczególnie z Chin, pojawiają się jednak obawy o jakość i bezpieczeństwo sprowadzanych produktów. Musimy jednak pamiętać, że sam fakt, że dany produkt pochodzi z Chin, nie oznacza automatycznie, że jest on niebezpieczny. Kluczowym jest, aby spełniał on wymogi regulacyjne ustalone przez Unię Europejską.

    Bartosz Klimczuk zaznacza, że ważne jest, aby koncentrować uwagę na samym produkcie oraz odpowiedzialności producenta, a nie na jego geograficznym pochodzeniu. Choć kontrole często obejmują asortyment sprowadzany z Azji, statystyki nie wskazują na jednoznaczne zjawisko przewagi nieprawidłowości w tym kontekście.

    Podsumowanie – Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

    Dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa produktów na rynku jest nieustającym procesem, który wymaga aktywnej współpracy między różnymi instytucjami oraz odpowiedzialnych działań ze strony producentów. UOKiK, poprzez szereg działań kontrolnych oraz współpracę z platformami e-commerce, stara się dostosować do zmieniającej się rzeczywistości zakupowej. Celem jest nie tylko ochronienie konsumentów, ale także zbudowanie zaufania do rynku i dostępnych produktów. Bezpieczeństwo na rynku musi stać się priorytetem dla wszystkich stron zaangażowanych w proces sprzedaży i zakupu towarów.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowe przepisy o cyberbezpieczeństwie w Polsce: Wzrost odporności na cyberataki i lepsza koordynacja działań służb

    Wzmocnienie cyberbezpieczeństwa w Polsce: Nowe regulacje, nowe wyzwania

    Polska boryka się z rosnącą liczbą cyberataków, która osiągnęła alarmujący poziom 600 tysięcy rocznie. Z danych rządowych wynika, że zarówno skala, jak i złożoność tych ataków wzrastają z każdym miesiącem, co sprawia, że wzmocnienie odporności cyfrowej staje się priorytetem dla państwa. W odpowiedzi na te wyzwania, rząd wprowadza nowelizację ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, która ma na celu usprawnienie działania instytucji zajmujących się bezpieczeństwem cyfrowym. Krzysztof Gawkowski, wicepremier oraz minister cyfryzacji, podkreśla, że mimo siedmioletnich trudności w uchwaleniu tych regulacji przez poprzednie rządy, obecny rząd zdołał przyjąć nową ustawę w zaledwie dwa lata.

    Efektywna koordynacja służb i ciągłość kluczowych usług

    Nowela ma na celu poprawę koordynacji działań różnych służb odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa w sieci. Dzięki zmianom czas reakcji na incydenty ma być znacznie skrócony, co jest niezbędne, aby zapewnić ciągłość działania kluczowych usług. Od dostaw energii, przez transport, aż po zdrowie publiczne – nowe przepisy mają za zadanie nie tylko zapewnić bezpieczeństwo technologii, ale także ochronić obywateli przed skutkami ewentualnych ataków.

    Wicepremier Gawkowski zaznacza, że współpraca z międzynarodowymi partnerami, szczególnie z USA, jest kluczowa. Polska, poza korzystaniem z przesyłanych danych, również dzieli się wiedzą oraz doświadczeniami. Dzięki takim działaniom nasz kraj zyskuje status europejskiego lidera w dziedzinie cyberbezpieczeństwa.

    Skala zagrożeń i rekordowe liczby incydentów

    Przechodząc do szczegółowych statystyk, warto zaznaczyć, że CERT Polska odnotował dzięki nowym regulacjom znaczący wzrost zgłoszeń, które wyniosły ponad 600 tysięcy rocznie. Jest to wzrost o 62% w porównaniu do roku poprzedniego. Pomimo że dominują oszustwa internetowe oraz phishing, coraz bardziej zaawansowane ataki, takie jak te na łańcuch dostaw, zaczynają stawać się codziennością. To wszystko związane jest z rosnącą świadomością społeczeństwa na temat zagrożeń cyfrowych.

    Polska, z uwagi na swoje geopolityczne położenie oraz rolę w wsparciu Ukrainy, znajduje się w grupie krajów szczególnie narażonych na działania aktorów związanych z obcymi służbami. Wicepremier jednoznacznie stwierdza, że Polska jest jednym z najbardziej atakowanych państw w Europie, co stawia przed rządem ogromne wyzwania związane z ochroną cyberprzestrzeni.

    Inwestycje w cyberbezpieczeństwo

    Planowane inwestycje w cyberbezpieczeństwo są rekordowe i mają na celu budowę krajowej cyberodporności. W roku 2025 Polska przeznaczy na ten cel ponad 4 miliardy złotych, z czego znaczna część zasobów zostanie skierowana na fundusze cywilne, w tym na działalność krajowego CSIRT. Wśród planowanych działań są dotacje celowe, środki z Funduszu Cyberbezpieczeństwa oraz środki europejskie. Te inwestycje są nie tylko budowaniem podstawowej infrastruktury, ale także wzmacnianiem kompetencji ludzkich w dziedzinie cyberochrony.

    Perspektywy na przyszłość: Strategia Cyberbezpieczeństwa RP

    Nowelizacja ustawy o KSC ma również na celu rozszerzenie zakresu Strategii Cyberbezpieczeństwa RP. Będzie ona obejmować wszystkie sektory, w których znajdują się podmioty kluczowe oraz inne podmioty gospodarcze. W szczególności ważne będzie opracowanie Krajowego planu reagowania na incydenty, który ma na celu jeszcze lepsze zabezpieczyć polską cyberprzestrzeń.

    Wszystkie te działania mają na celu nie tylko ochronę infrastruktury krytycznej, ale również zabezpieczenie danych obywateli przed cyberzagrożeniami. Wzrost kompetencji cyfrowych oraz przejrzystości w działaniu instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo staje się kluczowym elementem w walce z rosnącymi zagrożeniami.

    Podsumowanie: Cyfrowa wojna i konieczność działań prewencyjnych

    Konieczność inwestycji oraz wzmocnienia cyberbezpieczeństwa w Polsce jest niepodważalna. Jak podkreśla wicepremier, należy inwestować w wiedzę, kompetencje cyfrowe oraz infrastruktury, aby jeszcze skuteczniej odpierać ataki, które wciąż stają się coraz bardziej zaawansowane. W obliczu tak dynamicznie zmieniającego się krajobrazu zagrożeń, Polska nie tylko musi stać się bardziej odpornym państwem, ale także liderem w dziedzinie bezpieczeństwa cyfrowego w Europie.

    Cyberbezpieczeństwo to nie tylko technologia, to także polityka, edukacja oraz współpraca międzynarodowa, a nadchodzące lata będą kluczowe w kształtowaniu bezpiecznej przyszłości dla każdego obywatela.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Cyfrowe Bliźniaki w Medycynie: Klucz do Przyszłości Diagnostyki i Leczenia

    Cyfrowe Bliźniaki w Medycynie: Rewolucja w Monitorowaniu Zdrowia

    Cyfrowe bliźniaki mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości medycyny, oferując nie tylko możliwość monitorowania zdrowia w czasie rzeczywistym, ale także umożliwiając prognozowanie ryzyka chorób oraz reakcje na terapie. W Polsce trwają intensywne prace nad projektem Second Brain, który ma pełnić rolę cyfrowego bliźniaka pacjenta. Celem jest, aby projekt stał się certyfikowanym wyrobem medycznym. Zgodnie z zapowiedziami twórców, rozwiązanie to będzie analizować zarówno stan fizyczny, jak i emocjonalny użytkownika, co docelowo pomoże lekarzom w szybszej i precyzyjniejszej diagnostyce.

    Edi Pyrek, współzałożyciel Global Artificial Intelligence Alliance (GAIA), twierdzi, że przyszłość medycyny tkwi nie tylko w zaawansowanych technologiach, ale również w cyfrowych bliźniakach. Wspólnie z Healthcare Poland i Polską Federacją Szpitali, GAIA pracuje nad stworzeniem drugiego mózgu pacjenta. Ten innowacyjny produkt będzie potrafił ocenieniać emocjonalny stan pacjenta, a także potrafić przewidywać możliwości wypalenia, nawet prób samobójczych czy depresji.

    Cyfrowy bliźniak to zaawansowany model komputerowy, który wirtualnie odzwierciedla rzeczywisty obiekt czy system. W kontekście medycyny oznacza to cyfrową „replikę” pacjenta, która służy do różnorodnych symulacji oraz monitorowania zdrowia w czasie rzeczywistym. Technologia ta jest kluczowym elementem Przemysłu 4.0, odnajdując swoje zastosowanie w zarządzaniu produkcją oraz przewidywaniu blackoutów energetycznych. W zakresie medycyny, cyfrowe bliźniaki mogą przewidywać potencjalne problemy zdrowotne pacjenta oraz modelować reakcje na planowane terapie.

    Według prognoz Patera Diamandisa, znanego innowatora w Dolinie Krzemowej, do roku 2028-2030 niemal każdy człowiek będzie miał swojego cyfrowego bliźniaka. Polska jest jednym z pierwszych krajów na świecie, które angażują się w ten projekt.

    Warto również spojrzeć na rosnącą wartość rynku cyfrowych bliźniaków w medycynie. Na podstawie analiz rynkowych z Mordor Intelligence, w bieżącym roku przychody wyniosą 2,81 miliarda dolarów, a do końca tej dekady mają wzrosnąć czterokrotnie, osiągając 11,37 miliarda dolarów. Tak znaczny wzrost oznacza roczny wzrost o jedną trzecią.

    Pojawiające się badania na ten temat również potwierdzają słuszność tej wizji. Na przykład, zespół naukowców z Uniwersytetu w Melbourne opracował model sztucznej inteligencji DT-GPT, który analizował dane medyczne pacjentów z chorobą Alzheimera oraz innymi schorzeniami. Model ten był w stanie stworzyć cyfrowe bliźniaki pacjentów i przewidzieć, jak ich stan zdrowia może się zmieniać w czasie. Co więcej, dokładność prognozowania była lepsza niż w przypadku wielu innych modeli uczenia maszynowego.

    Second Brain, jak zaznaczają przedstawiciele GAIA, ma być inteligentną aplikacją, która łączy pacjentów, lekarzy oraz administratorów. Dzięki tej platformie, pacjenci uzyskają wsparcie w trudnych chwilach, a także dostęp do przydatnych przypomnień oraz możliwości szybkiej telekonsultacji.

    Docelowo cyfrowe bliźniaki znajdą szerokie zastosowanie kliniczne, centralizując informacje o pacjentach oraz automatycznie przygotowując dokumentację medyczną. W ten sposób umożliwią one lekarzom szybszą i bardziej dokładną diagnostykę, co w konsekwencji poprawi jakość opieki nad pacjentami.

    Edi Pyrek podkreśla, że technologia ta umożliwi lekarzom dostęp do rozbudowanych informacji o pacjencie, co pozwoli lepiej zrozumieć, jak różne czynniki wpływają na jego zdrowie. Dzięki takiej kompleksowej analizie, możliwe będzie spojrzenie na pacjenta w sposób holistyczny, uwzględniając zarówno jego ciało, jak i psychikę.

    Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu zaprezentowano Second Brain, co stanowi przykład nowoczesnego podejścia do służby zdrowia, które zwiększa autonomię pacjentów oraz optymalizuje pracę personelu medycznego. Pracując z danymi wrażliwymi, technologia ta zapewnia bezpieczeństwo i zgodność z regulacjami prawnymi, co jest kluczowe w kontekście ochrony zdrowia.

    Healthcare Poland, prowadząc regulacyjne piaskownice dotyczące sztucznej inteligencji i wyrobów medycznych, jest niezwykle wartościowym partnerem w tym przedsięwzięciu. Ich doświadczenie gwarantuje, że produkt będzie zgodny z potrzebami lekarzy i pacjentów już od momentu jego powstania.

    W miarę jak technologia cyfrowych bliźniaków staje się coraz bardziej rozwinięta, możemy oczekiwać, że ich wprowadzenie do systemów opieki zdrowotnej będzie miało znaczący wpływ na jakość diagnozowania oraz leczenia pacjentów na całym świecie. Przechodząc od teoretycznych koncepcji do praktycznych aplikacji, cyfrowe bliźniaki mogą zrewolucjonizować opiekę zdrowotną, wprowadzając nową erę precyzyjnej medycyny i zwiększonej efektywności w diagnostyce. W przyszłości, z każdym krokiem w kierunku realizacji projektów takich jak Second Brain, zmieniać się będzie nie tylko sposób, w jaki lekarze podchodzą do pacjentów, ale również sposób, w jaki wszyscy postrzegają zdrowie jako całość.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Bezpieczeństwo dzieci w internecie: Kluczowe wyzwania i raport Fundacji Orange

    Wyzwania i zagrożenia dla dzieci w cyfrowym świecie: Jak zapewnić bezpieczeństwo i prywatność?

    W dzisiejszych czasach internet stał się nierozerwalną częścią życia młodych ludzi. Z danych przedstawionych w najnowszym raporcie Fundacji Orange wynika, że aż 90% dzieci w wieku od pięciu do siedemnastu lat korzysta z sieci, a średni wiek inicjacji w świat cyfrowy spadł poniżej dziewiątego roku życia. W obliczu tych zjawisk, wielu rodziców wyraża przekonanie, że ich dzieci są bezpieczne w internecie. Rzeczywistość jest jednak dużo bardziej skomplikowana. Młodym użytkownikom internetu zagrażają nie tylko cyberprzemoc i hejt, ale również obawy związane z naruszeniem prywatności i bezpieczeństwa danych osobowych.

    Bezpieczeństwo dzieci w sieci: komentarze ekspertów

    Małgorzata Kowalewska, członkini zarządu Fundacji Orange, podkreśla, jak ważne jest liczenie się z prawami dzieci w przestrzeni cyfrowej. Zauważa, że internet stał się nie tylko narzędziem sprzyjającym rozwojowi pasji i relacji, ale również strefą, w której młodsze pokolenia doświadczają wielu zagrożeń. W artykule przedstawiono, że eksperci dostrzegają poważne niedociągnięcia w zakresie ochrony praw dziecka w internecie, zwracając uwagę na niskie oceny w kluczowych obszarach jak mowa nienawiści, skuteczność edukacji medialnej i odpowiedzialność platform społecznościowych.

    Edukacja jako klucz do cyfrowego bezpieczeństwa

    Z reportu wynika również, że dzieci spędzają w sieci średnio ponad cztery godziny dziennie, niektórzy nawet osiem godzin w dni szkolne. Taki nadmiar czasu spędzonego online rodzi poważne pytania o edukację w zakresie cyfrowego bezpieczeństwa. Eksperci apelują o wdrażanie programów edukacyjnych, które powinny być adresowane nie tylko do dzieci, ale i dorosłych. W szczególności powinny one obejmować tematy związane z ochroną prywatności, zagrożeniami w internecie oraz odpowiedzialnym korzystaniem z technologii.

    Któż z nas nie słyszał o niebezpieczeństwach związanych z nadmiernym publikowaniem materiałów związanych z osobami młodymi? Wiele szkół i organizacji rezygnuje z publikowania zdjęć dzieci w internecie, aby chronić ich prywatność i bezpieczeństwo.

    Prawa dziecka w erze cyfrowej: Czy są właściwie chronione?

    Wzrost problematyki cyberprzemocy oraz mowy nienawiści skłania wielu specjalistów do stawiania pytań o stan poszanowania praw dziecka w cyfrowym świecie. To właśnie na ten temat skoncentrowani są badacze zajmujący się ochroną cyfrową dzieci. Z raportu wynika, że zbiorowa ocena stanu przestrzegania tych praw przez grupę 80 ekspertów, wyniosła jedynie 2.3 punkta na 10. Niepokojące są szczególnie niskie noty w obszarze ochrony przed cyberprzemocą i dyskryminacją.

    Dzięki analizom przeprowadzonym w ramach raportu można zaobserwować, jak szybko rozwija się technologia, a równocześnie, jak trudne jest nadążanie za nią w aspekcie ochrony młodych użytkowników.

    Osłona prawa: co można zmienić?

    Zapewnienie właściwej ochrony praw dzieci w internecie wymaga wprowadzenia nie tylko skutecznej edukacji, ale także odpowiednich przepisów prawnych. Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji, podkreśla znaczenie niewłaściwego zarządzania danymi oraz zagrożeń psychologicznych, jakie niesie ze sobą cyfrowa rzeczywistość. Zdaniem Gawkowskiego, nie wystarczy wprowadzać regulacji; konieczne jest ich egzekwowanie oraz projektowanie platform społecznościowych z myślą o odpowiedzialności za treści publikowane przez użytkowników.

    Nowe regulacje w walce z zagrożeniami cyfrowymi

    W ramach prób poprawy sytuacji, ministerstwo zapowiedziało pracę nad kilkoma ustawami, które mają zwiększyć ochronę użytkowników internetu, w tym dzieci. Jednym z kluczowych działań ma być wprowadzenie unijnego Aktu o Usługach Cyfrowych, który ma za zadanie poprawić nadzór nad platformami cyfrowymi oraz efektywność walki z nielegalnymi treściami.

    Wnioski i przyszłość ochrony dzieci w sieci

    W obliczu dynamicznych zmian technologicznych, niezwykle ważne jest, aby zarówno rodzice, jak i nauczyciele byli świadomi zagrożeń związanych z korzystaniem z internetu przez dzieci. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo młodych użytkowników spoczywa nie tylko na nich, ale także na całym społeczeństwie oraz instytucjach rządowych. Istnieje pilna potrzeba budowy spójnego systemu ochrony praw dzieci w sieci, co pomoże ograniczyć zagrożenia i wpłynie na poprawę jakości życia młodego pokolenia w cyfrowym świecie.

    Raport Fundacji Orange „Dojrzeć do praw” stanowi ważny krok w kierunku zrozumienia potrzeb dzieci w przestrzeni cyfrowej i wspiera dyskusję na temat przyszłości ich bezpieczeństwa w internecie. Zachęca to do refleksji na temat roli rodziców oraz instytucji edukacyjnych w zapewnieniu młodemu pokoleniu bezpiecznego środowiska w sieci, które będzie nie tylko przestrzenią rozwoju, ale także ochrony przed zagrożeniami.

    Zakończenie

    Nie można bagatelizować tylko powyższych wyzwań. Każdego roku technologia rozwija się w zdumiewającym tempie, a wraz z nią ewoluują także sposób myślenia młodych ludzi na temat korzystania z internetu. Przyszłość, w której dzieci będą mogły w pełni cieszyć się z korzyści, jakie niesie ze sobą cyfrowy świat bez obaw o swoje bezpieczeństwo i prywatność, wymaga zbiorowej pracy, zarówno na poziomie edukacyjnym, jak i legislacyjnym.

    Warto zadać sobie pytanie, co jesteśmy w stanie zrobić już dziś, aby jutro było dla naszych dzieci bezpieczniejsze.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Inwestycje w Innowacje: Program Innovate Poland Łączy Kapitał Publiczny i Prywatny

    Inwestycje w Innowacje: Program Innovate Poland jako Klucz do Wzrostu Gospodarczego

    Inwestowanie w innowacyjne przedsiębiorstwa stało się priorytetem dla polskiej gospodarki, a nowy program Innovate Poland z pewnością będzie miał kluczowe znaczenie w tej kwestii. To bezprecedensowa inicjatywa, która łączy zasoby kapitałowe publiczne i prywatne, stwarzając możliwości finansowania dla najbardziej obiecujących firm. Minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański, podkreśla, że Polska jako 20. największa gospodarka świata musi skoncentrować się na wzroście i innowacjach, co jest istotne dla jej przyszłości i pozycji na globalnym rynku.

    Celem programu jest wykorzystanie dostępnych środków w wysokości 4 miliardów złotych, które mają zostać zainwestowane w innowacyjne przedsiębiorstwa, obejmujące zarówno młode start-upy, jak i te o już ugruntowanej pozycji. Dzięki zróżnicowanym ścieżkom finansowania, takim jak fundusze private equity, venture capital oraz private debt, Innovate Poland stawia na podnoszenie kompetencji polskich firm na rynku międzynarodowym, co otworzy wiele drzwi dla przyszłych możliwości rozwoju.

    Ewolucja Modelu Finansowania w Polsce

    Model zakupowy programu Innovate Poland jest inspirowany doświadczeniami zagranicznymi, w tym francuskim „planem Tibiego”, lecz dostosowany do unikalnych warunków polskiego rynku. W odpowiedzi na wyzwania, przed którymi stoją rodzimym przedsiębiorcy, program ten ma na celu stworzenie synergii między sektorem publicznym i prywatnym. Dzięki temu firmy będą mogły korzystać z efektywnych mechanizmów finansowania, które wspierają ich rozwój od samego pomysłu aż po ekspansję za granicą.

    Dwa główne filary projektu – fundusz funduszy Innovate PL oraz Future Tech Poland – mają za zadanie przyciągnąć dodatkowy kapitał prywatny i zainwestować go w najbardziej obiecujące przedsięwzięcia. Przy takim wsparciu możliwa będzie mobilizacja nowych inwestorów i dalsza ekspansja w kierunku markowych rozwiązań technologicznych, co pozwoli polskim firmom zdobywać przewagę na międzynarodowej arenie.

    Akredytacja i Nowe Standardy dla Funduszy

    Nowością w programie jest wprowadzenie Akredytacji Innovate PL FoF, która ma na celu zwiększenie wiarygodności zarządzających funduszami oraz przejrzystości rynku. Taki standard będzie stanowił o wyższej jakości ofert inwestycyjnych, co z kolei przekłada się na łatwiejszy dostęp do kapitału dla funduszy i większe bezpieczeństwo dla inwestorów. Te zmiany są kluczowe dla stworzenia spójnego ekosystemu sprzyjającego innowacji.

    Przedsiębiorcy zyskają także możliwość szybkiego dostępu do kapitału, co pozwoli im na rozwój i przeskalowanie działalności. To może prowadzić do powstania tzw. „jednorożców”, startupów wycenianych na co najmniej miliard dolarów, co stanowiłoby ogromny krok naprzód dla polskiej gospodarki.

    Rola PZU w Programie Innovate Poland

    PZU, jako największy polski ubezpieczyciel, już od początku udziału w Innovate Poland wykazuje swoje wsparcie finansowe, co jest zgodne z ich długofalową strategią inwestycyjną. To zaangażowanie ma zarówno wymiar strategiczny, jak i rozwijający, stwarzając nowe możliwości dla innowacyjnych rozwiązań w kraju. Bogdan Benczak, pełniący obowiązki prezesa PZU, zaznacza, że znalezienie synergii pomiędzy wspieraniem lokalnych start-upów a inwestycjami w fundusze innowacyjne jest kluczowe dla dalszego rozwoju grupy.

    Przyszłość Inwestycji w Innowacje

    Inwestycje w innowacje mają szansę stać się motorem napędowym wzrostu polskiej gospodarki. Dzięki programowi Innovate Poland, Polska nie tylko zyska nowe źródło kapitału, ale również wzmocni swoje miejsce na globalnej mapie inwestycji. Taka współpraca między sektorem publicznym a prywatnym otwiera drzwi do wielu nowych możliwości, a wdrażane standardy mogą przyciągać coraz szersze grono inwestorów instytucjonalnych.

    Twórcy programu mają ambitne plany na przyszłość, które obejmują rozwijanie kompetencji inwestorów i podnoszenie jakości projektów w zakresie finansowania innowacji. Przez zwiększenie liczby inwestorów i rozwój standardów współpracy, Innovate Poland stanie się fundamentem dla transformacji polskości wobec globalnej innowacyjnej sceny.

    Zakończenie

    W obliczu szybko zmieniającego się świata, Innovate Poland wydaje się być kluczowym krokiem w stronę dynamicznego rozwoju polskich innowacji. To inicjatywa, która nie tylko wpłynie na lokalny rynek, ale także ustawi Polskę na ścieżce do bycia jednym z liderów innowacji w Europie. W miarę jak program będzie się rozwijał, możemy spodziewać się, że polska gospodarka stanie się jeszcze bardziej resilientna i konkurencyjna w globalnym kontekście.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Dyskryminacja kobiet w ciąży na rynku pracy w Polsce: Wyzwania i nowe regulacje

    Ciąża a Dyskryminacja na Rynku Pracy: Problemy i Wyzwania dla Kobiet

    W dzisiejszych czasach wiele kobiet, które planują ciążę lub są w jej trakcie, wciąż staje przed niewidocznymi barierami na rynku pracy. To zjawisko ukrytej dyskryminacji objawia się na różnych płaszczyznach, wpływając na ich zawodowe życie. Wiele kobiet doświadcza trudności w awansie, napotyka przeszkody w zatrudnieniu, a także często dostaje niższe wynagrodzenie lub staje przed brakiem równych szans po powrocie z urlopu macierzyńskiego. Niestety, statystyki są alarmujące: co trzeci Polak zna przypadki kobiet, które były dyskryminowane z powodu swojej macierzyńskiej roli, a co piąty słyszał o zwolnieniach związanych z ciążą.

    Przemoc Cicha i Niezauważalna

    Jak wynika z wypowiedzi Elżbiety Łukacijewskiej, posłanki do Parlamentu Europejskiego, temat dyskryminacji oparty na ruchach macierzyńskich często pozostaje w cieniu bardziej oczywistych przejawów przemocy, takich jak agresja fizyczna czy seksualna. Istnieje jednak potrzeba skierowania uwagi na subtelne formy przemocy wobec kobiet, które znajdują się w sytuacji oczekiwania na dziecko. Ograniczenia w dostępie do awansu, brak możliwości zatrudnienia, a także nierówne traktowanie po powrocie z urlopu sprawiają, że kobiety te czują się marginalizowane. Problem ten jest szczególnie silny wśród młodych dorosłych, gdzie ponad 44% osób w wieku 18-25 lat potwierdza obserwację dyskryminacyjnych praktyk.

    Dlaczego Kobiety Odkładają Ciążę?

    Z danych przedstawionych w raporcie „Rodzicielstwo w pracy”, wykonanego na zlecenie LiveCareer.pl, wynika, że 30% badanych zna kobietę, która była dyskryminowana w pracy po urodzeniu dziecka. Co gorsza, w Polsce współczynnik dzietności jest alarmująco niski, wynosząc zaledwie 1,16, co jest o połowę mniej niż minimalny poziom potrzebny do zapewnienia zastępowalności pokoleń. Młodsi respondenci, zwłaszcza ci w wieku 18-25 lat, coraz częściej decydują się na odłożenie rodzicielstwa, kierując swoje ambicje zawodowe na pierwszy plan.

    Jak twierdzi Elżbieta Łukacijewska, kobiety, które planują rodzicielstwo, są często postrzegane jako obciążenie dla pracodawców. W rezultacie ich wynagrodzenie jest często niższe, co prowadzi do wolniejszej ścieżki kariery i niższej emerytury. Taki stan rzeczy tworzy wyraźną lukę w wynagrodzeniach między płciami, której wartość sięga nawet 30%.

    Zmiany w Prawie a Realna Praktyka

    Na szczeblu unijnym wprowadzono różne dyrektywy mające na celu poprawę sytuacji kobiet, takie jak dyrektywa work–life balance, która weszła w życie w 2023 roku. Wprowadza ona zmiany dotyczące urlopów rodzicielskich i opiekuńczych. Niestety, nie towarzyszyły temu odpowiednie zachęty finansowe dla pracodawców. Nikłe rekompensaty w stosunku do kosztów utrzymania zatrudnionych kobiet w ciąży biorą górę nad zmianami legislacyjnymi, co nadal staje się powodem do niezadowolenia wśród pracowników.

    Bezpieczeństwo Ekonomiczne przez Rozwój Zawodowy

    Kluczowe jest, aby osoby pracujące na stanowiskach kierowniczych zaczęły traktować kobiety w ciąży jako cenny zasób, a nie obciążenie. Wprowadzenie specjalnego statusu dla kobiet w ciąży mogłoby znacząco poprawić ich pozycję na rynku pracy. Powrót po urlopie macierzyńskim powinien wiązać się z możliwością awansu oraz zachowaniem dotychczasowych warunków pracy.

    Kobiety Entrepreneur: Wyzwania i Nadzieje

    Szczególnie trudna sytuacja dotyczy kobiet prowadzących mikroprzedsiębiorstwa. Często napotykają one niesprawiedliwe traktowanie ze strony Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który może wstrzymać prawa do świadczenia macierzyńskiego z uwagi na krótki staż prowadzenia działalności. Tego rodzaju praktyki wprowadzają dodatkowy stres i niepewność w życie kobiet przedsiębiorczyń, które są nie tylko matkami, ale i liderkami w swoich dziedzinach.

    Na zakończenie, temat dyskryminacji kobiet przed i po ciąży wymaga zrównoważonego podejścia i wprowadzenia znaczących zmian w kulturze pracy. Przede wszystkim potrzebujemy więcej empatii i wsparcia dla kobiet, aby mogły one harmonijnie łączyć życie zawodowe z rodzinnym. Ważne jest, aby w społeczeństwie na nowo zdefiniować role kobiet, przywracając im sprawiedliwość na rynku pracy.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Sztuczna Inteligencja w Gospodarce Odpadami: Jak Technologie Computer Vision Usprawniają Segregację i Logistykę Odbioru

    Sztuczna inteligencja w gospodarce odpadami: Nowe oblicze recyklingu

    W dobie rosnącej liczby odpadów oraz potrzeby ich efektywnego zarządzania, technologie oparte na sztucznej inteligencji stają się nieocenionym wsparciem w gospodarce odpadami. W szczególności systemy analizy obrazu, znane jako computer vision, rewolucjonizują sposób, w jaki odbywa się zbiórka, sortowanie i recykling odpadów. Umożliwiają one automatyczną kontrolę pracy pojazdów komunalnych oraz dokładne weryfikowanie prawidłowości segregacji. Dzięki takim innowacyjnym rozwiązaniom logistyka odbioru odpadów staje się znacznie bardziej sprawna, co przekłada się na zwiększenie bezpieczeństwa oraz poprawę jakości recyklingu.

    W polskim sektorze komunalnym nowoczesne technologie z powodzeniem wdraża spółka Globtrak. Firma ta opracowuje zaawansowane systemy kamerowe oraz algorytmy analizy obrazu, które umożliwiają bieżące rozpoznawanie rodzajów pojemników oraz frakcji odpadów. Jak zauważa Sławomir Prasek, wiceprezes zarządu Globtraku, computer vision w ich modelu ma szerokie zastosowanie. Po pierwsze, służy do anonimizacji danych, automatycznie rozpoznając i zniekształcając wizerunki osób postronnych w pobliżu śmieciarek. Po drugie, system gromadzi informacje o rodzajach pojemników, faktach opróżnienia oraz liczbie pracujących w danej chwili osób.

    Wdrożone przez Globtrak rozwiązania łączą kilka kluczowych elementów: monitoring przejazdu wspierany przez GPS, system RFID do identyfikacji pojemników oraz czujniki zapełnienia. Dodatkowo, wykorzystanie kamer 360º zwiększa bezpieczeństwo przejazdów, umożliwia dokumentowanie pracy oraz rozpoznawanie obiektów. Obraz z kamer jest przesyłany do serwerów, gdzie sztuczna inteligencja prowadzi analizy, generując szczegółowe raporty dotyczące działalności poszczególnych pojazdów.

    Dzięki zastosowaniu technologii computer vision możliwe jest zapewnienie bezpieczeństwa w pobliżu pojazdów użyteczności publicznej oraz efektywne raportowanie dotyczące odbioru odpadów. Dariusz Skonieczny, dyrektor rozwoju w Comtegrze, przewiduje, że przyszłość gromadzenia i segregacji odpadów będzie oparta na rozwiązaniach autonomicznych, które mogą wspierać procesy segregacyjne, a tym samym zastępować ludzi na liniach sortowniczych.

    Zwiększenie wydajności gospodarki odpadami wymaga precyzyjnej kontroli i raportowania. W połączeniu z systemami RFID oraz wagowymi, technologie oparte na computer vision stają się istotnym narzędziem do monitorowania strumienia odpadów. Właściwie wdrożone, pozwalają na skuteczną weryfikację zapełnienia pojemników, kontrolują jakość segregowanych materiałów, a także wpływają na bezpieczeństwo floty odbierającej odpady.

    Rośnie również znaczenie transparentności w dostępie do danych, co w konsekwencji przekłada się na lepsze wyniki odzysku i segregacji odpadów. Przykłady zastosowań technologii na świecie pokazują, że systemy oparte na computer vision są efektywne i już z sukcesem wdrożone w wielu krajach. W Holandii na przykład, w centrum sortowania firmy Renewi, wprowadzono pilotażowy system, który poprawił jakość segregacji oraz ograniczył ręczną pracę. Norwegia natomiast prężnie rozwija pierwszą stację sortującą odpady przemysłowe z zastosowaniem robotów wspieranych przez sztuczną inteligencję, co znacząco podnosi efektywność odzysku materiałów.

    Z roku na rok coraz więcej firm, zarówno z sektora komunalnego, jak i technologicznego, dostrzega potencjał w rozwoju systemów opartych na sztucznej inteligencji. Nowoczesne technologie mają za zadanie nie tylko wspierać procesy segregacji, ale także zwiększać bezpieczeństwo pracy oraz raportowanie. Eksperci zaznaczają, że implementacja systemów computer vision nie musi wiązać się z wysokimi kosztami. Dzięki rozwojowi modeli konwolucyjnych sieci neuronowych i upowszechnieniu technologii głębokiego uczenia się, podobne rozwiązania stają się dostępne dla samorządów oraz przedsiębiorstw w różnych branżach.

    Zastosowanie sztucznej inteligencji w zarządzaniu odpadami to realna szansa na zwiększenie efektywności recyklingu oraz całego systemu gospodarki odpadami. Szersze wykorzystanie technologii computer vision pozytywnie wpłynie na transparentność procesu, co zaowocuje jeszcze lepszymi wynikami. Nie można jednak zapominać o ludziach, którzy w tym procesie pełnią kluczową rolę. Automatyzacja powinna wspierać pracowników, a nie ich zastępować. Współpraca maszyn i ludzi skutkuje pełniejszym zaangażowaniem oraz zwiększa efektywność segregacji.

    Z perspektywy przyszłości, technologia computer vision ma potencjał stać się niezbędnym elementem w systemie gospodarowania odpadami. Z odpowiednim wsparciem i zaangażowaniem możliwe będzie jeszcze lepsze zarządzanie zasobami oraz dbałość o środowisko. W kolejnych latach możemy więc spodziewać się dalszego rozwoju tych nowatorskich rozwiązań, które bez wątpienia wpłyną na kształt przyszłości gospodarki odpadów w Polsce i na świecie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • „Jak ekstremalne zjawiska pogodowe wpływają na ubezpieczenia w rolnictwie?”

    Ekstremalne zjawiska pogodowe a ubezpieczenia w rolnictwie: nowe wyzwania i możliwości

    Ekstremalne zjawiska pogodowe stają się coraz częstszym punktem odniesienia w dyskusjach dotyczących rolnictwa. Silne wiatry, wichury czy nawalne opady nie tylko wpływają na plony, ale również stają się przyczyną znacznych strat finansowych, które dotykają rolników na różnych frontach. W obliczu takiej sytuacji wielu z nich ogranicza się jedynie do obowiązkowych ubezpieczeń, które, choć zapewniają pewien poziom ochrony, są dalekie od kompleksowego zabezpieczenia przed skutkami kataklizmów. W tym kontekście eksperci podkreślają, że istnieje pilna potrzeba zmiany podejścia do zarządzania ryzykiem, co otwiera drzwi do rozwoju dobrowolnych ubezpieczeń mających na celu pełniejsze zabezpieczenie upraw, majątku oraz zwierząt gospodarskich. Przykładami takich nowoczesnych rozwiązań są polisy w formule „all risk”, które zyskują na znaczeniu.

    Przykłady ekstremalnych zjawisk pogodowych

    W regionach, gdzie silne wiatry i huragany stają się chlebem powszednim, rolnicy coraz częściej dostrzegają bezpośrednie skutki tych wydarzeń. Warto zauważyć, że w naszej szerokości geograficznej takie zjawiska występują zarówno w późnym okresie lata, jak i na początku jesieni. Pomimo tego, że dane IMGW-PIB wskazują na obszarową sumę opadów, która w Polsce w 2023 roku oscylowała wokół normy, lokalne burze potrafiły przynieść ogromne straty. Szkody w infrastrukturze oraz uprawach mogą sięgać nawet milionów złotych, co pozostawia rolników w trudnej sytuacji w przypadku wystąpienia takich ekstremalnych warunków. Rafał Czerski, regionalny dyrektor sprzedaży AGRO Ubezpieczeń, wskazuje, że takie zjawiska często obejmują rozległe regiony i są trudno klasyfikowalne, co utrudnia uzyskanie odszkodowań.

    Wyzwania związane z ubezpieczeniem

    Obowiązkowe ubezpieczenia, które są minimalnym wymogiem prawnym, nie są wystarczające, aby pokryć wszystkie potencjalne straty. W praktyce wielu rolników zapomina o ważnych elementach, które powinny być objęte ubezpieczeniem. Na przykład instalacje fotowoltaiczne, silosy, czy pompy ciepła nie są automatycznie ujęte w podstawowych polisach, co rodzi dodatkowe ryzyko. Czerski zwraca uwagę na to, że definicje, które są zawarte w umowach ubezpieczeniowych, mogą decydować o tym, czy rolnik otrzyma odszkodowanie. Warto więc, aby rolnicy rozszerzyli swoje polisy o dodatkowe ryzyka, co może poprawić ich poziom zabezpieczenia.

    Zmiany w podejściu do ubezpieczeń

    Rolnicy, którzy przyjęli zaktualizowane podejście do ochrony swojego majątku, zaczynają dostrzegać korzyści płynące z posiadania ubezpieczeń dobrowolnych. Pomimo że wiele osób wciąż jednak ogranicza się do polisolowanych formuł, dane branżowe wskazują na wzrost zainteresowania nowoczesnymi, rozbudowanymi opcjami. Przykładem może być wzrost liczby umów ubezpieczeniowych, które zaczynają pokrywać bardziej kompleksowe ryzyka. Eksperci wskazują, że ubezpieczenia dobrowolne powinny uwzględniać różnorodność ryzyk, jakie mogą wystąpić, zarówno w gospodarstwie, jak i wokół niego.

    Zaktualizowana wartość majątku rolnika

    Znaczenie aktualizacji wartości majątku jest kluczowe w kontekście skutków finansowych, które mogą się pojawić w razie katastrofy. W przypadku, gdy rolnik zawarł polisę opartą na zaniżonej wartości, może okazać się, że odszkodowanie nie pokryje kosztów odbudowy czy naprawy uszkodzonego majątku. Marek Szczepanik, członek zarządu AGRO Ubezpieczeń, zwraca uwagę, że kluczowym elementem jest odpowiednia kalkulacja ryzyk oraz wartości ubezpieczenia, by uniknąć późniejszych strat finansowych.

    Aspekty finansowe i możliwości rozwoju

    Z perspektywy finansowej, decyzja o zainwestowaniu w odpowiednie ubezpieczenie to nie tylko zabezpieczenie przed stratami, ale także komfort psychiczny, który wynika z posiadania solidnego planu działania w obliczu nieszczęścia. Ubezpieczenie majątku rolniczego należy traktować jako istotny element działalności gospodarstwa i inwestycji. Ekspertka Monika Duzdowska podkreśla, że wybór odpowiedniej polisy może być różnorodny, a jego koszty w porównaniu do potencjalnych strat mają znaczenie. Koszt ubezpieczenia może wynosić od kilkuset do kilku tysięcy złotych rocznie, a odpowiednia polisa może zapobiec problemom finansowym, utracie słomy, a co najgorsze – bankructwu.

    Usługi dodatkowe w ubezpieczeniach

    Wraz z rosnącym poziomem ryzyka, pojawia się również potrzeba rozwinięcia dodatkowych usług, które mogą być zintegrowane z polisami. Holowanie maszyn, pomoc techniczna czy usługi IT stają się standardem w ofertach ubezpieczeniowych. Ich dodanie nie tylko zwiększa atrakcyjność polisy, ale także podnosi poziom wsparcia, jakie rolnicy mogą otrzymać w trudnych sytuacjach. W kontekście rolnictwa, które charakteryzuje się wysokim ryzykiem, tego rodzaju usługi są coraz bardziej cenione.

    Podsumowanie

    Ekstremalne zjawiska pogodowe stają się stałym elementem krajobrazu rolniczego, a ich skutki należy traktować jako istotną część strategii zarządzania ryzykiem w gospodarstwie. Obowiązkowe ubezpieczenia, choć istotne, muszą być uzupełnione dobrowolnymi rozwiązaniami, które dostosowują się do zróżnicowanych potrzeb oraz lokalnych warunków. Współczesne rolnictwo wymaga elastyczności oraz proaktywnego podejścia do ochrony majątku, co może zagwarantować nie tylko bezpieczeństwo finansowe, ale także stabilność przyszłej produkcji rolniczej. W erze dynamicznych zmian klimatycznych, inwestycja w odpowiednie ubezpieczenia staje się kluczem do sukcesu w tej niezwykle wymagającej branży.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version