Tag: Argentyna

  • Umowa handlowa UE z Mercosur: zagrożenia dla polskich rolników i producentów żywności

    Umowa handlowa UE z Mercosur: zagrożenia dla polskich rolników i producentów żywności

    Umowa handlowa między UE a krajami Mercosur – zagrożenia dla rynku rolniczego w Europie

    Umowa handlowa pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur, w skład których wchodzą Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj, budzi poważne obawy wśród rolników i producentów żywności w Europie, w tym również w Polsce. Obawy te dotyczą zdecydowanego osłabienia konkurencyjności unijnych producentów na rynku, a szczególnie polskich rolników. Wiele krajów europejskich, w tym Francja, Austria, Irlandia, Włochy oraz Rumunia, wyraża sprzeciw wobec umowy, domagając się wprowadzenia klauzul ochronnych oraz limitów importowych. Jak wskazuje Andrzej Gantner, wiceprezes Polskiej Federacji Producentów Żywności, problem nie dotyczy jedynie tego konkretnego porozumienia, ale całego systemu wolnego handlu, który wynika z wielu innych umów.

    Negocjacje i podpisanie umowy

    Negocjacje prowadzone przez Unię Europejską z krajami Mercosur trwały przez 25 lat. Ostatnim etapem tych rozmów było podpisanie porozumienia w grudniu 2024 roku. Obecnie trwają prace nad opracowaniem jego ostatecznego brzmienia. Aby umowa mogła wejść w życie, musi uzyskać akceptację przynajmniej 55% państw członkowskich, które reprezentują co najmniej 65% populacji Unii Europejskiej.

    Sprzeciw rolników i obawy dotyczące życia na rynku

    Rolnicy w Polsce oraz innych krajach unijnych wyrazili jednoznaczny sprzeciw wobec umowy, zwłaszcza w obszarze otwierania rynków dla produktów rolno-spożywczych. Negatywne stanowisko krajowych posłów oraz rządu wskazuje na poważne wątpliwości związane zarówno z jakością importowanych produktów, jak i ich wpływem na cenową konkurencję. Sam Gantner podkreśla, że umrzesz zbyt dużej liczby umów o wolnym handlu oraz ich skumulowany wpływ na rynek, co wymaga od polskich władz poważnego rozpatrzenia całego systemu handlowego.

    Wielowarstwowe umowy handlowe a konkurencja

    Jak wynika z danych Rady Europejskiej, UE podpisała już ponad 40 umów handlowych z ponad 70 krajami i regionami, a kolejne porozumienia są w toku. Choć umowy te mają na celu otwarcie nowych rynków zbytu dla unijnych produktów rolnych, to mogą jednocześnie wprowadzić na rynek znacznie tańsze produkty z krajów trzecich, co zagraża rodzimym producentom. Niepewność co do jakości i standardów tych produktów jest kolejnym czynnikiem, który wzbudza obawy wśród europejskich rolników.

    Bezpieczeństwo żywności w świetle umowy

    Przeciwnicy umowy akcentują, że produkcja rolna w krajach Mercosur często nie spełnia obowiązujących w Unii Europejskiej standardów bezpieczeństwa żywności oraz zasad zrównoważonego rozwoju. Z tego względu polski resort rolnictwa podkreśla, że kryteria produkcji w tych krajach są znacznie niższe, co może prowadzić do destabilizacji europejskiego rynku rolnego. Andrzej Gantner zwraca uwagę, że istnieje ewidentny strach, że korzystne dla krajów eksportujących skutki umowy mogą negatywnie wpłynąć na polski sektor rolny.

    Stabilność rynku rolnego w obliczu kryzysu

    Niepewny rynek rolny w Europie staje się jeszcze bardziej skomplikowany z powodu wprowadzenia nowych zasad handlu z Ukrainą. Po rosyjskiej inwazji, Unia Europejska zniosła cła na ukraiński eksport rolny, co w praktyce wprowadziło dodatkowe napięcia. Teraz, po roku stopniowego oswajania się z nowymi zasadami, umowa z Ukrainą wciąż jest w okresie przejściowym, co wzmacnia ogólne poczucie niepewności. Jak zauważa Gantner, wiele zależy od propozycji Komisji Europejskiej w kontekście przyszłości umowy z krajami Mercosur i jej wpływu na stabilność rynku.

    Potrzeba działań ze strony Komisji Europejskiej

    Komisja Europejska broni umowy z Mercosur, wskazując na potencjalne korzyści rynkowe dla unijnych eksporterów produktów rolno-spożywczych. Gwarantuje także, że standardy importowe zostaną dostosowane w przypadku wrażliwych produktów, aby nie wpłynęły negatywnie na rynek. Wprowadzenie klauzul bezpieczeństwa oraz funduszy kompensacyjnych ma przyczynić się do ochrony rynku. Jednak doświadczenia z wcześniejszymi umowami sugerują, że rolnicy mają ograniczone zaufanie do skuteczności tych mechanizmów.

    Zakończenie i przyszłość rynku rolnego w UE

    Zagrożenia dla rynku rolniczego w Unii Europejskiej związane z umową handlową z krajami Mercosur wciąż pozostają przedmiotem intensywnej debaty. Z uwagi na skomplikowaną rzeczywistość, w jakiej funkcjonują europejscy rolnicy, przyszłość umowy wciąż jest niepewna. Wiele zależy od tego, jak Komisja Europejska będzie reagować na obawy zgłaszane przez rolników i jakie konkretne działania podejmie w celu zabezpieczenia stabilności europejskiego rynku rolnego. W świetle dynamicznych zmian na rynkach globalnych, zrozumienie i odpowiednie dostosowanie polityki handlowej staje się kluczowym wyzwaniem dla Unii Europejskiej oraz dla jej członków.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polska Prezydencja w UE: Brak Skutecznej Obrony Interesów w Umowie z Mercosur

    Polska Prezydencja w UE: Brak Skutecznej Obrony Interesów w Umowie z Mercosur

    Polska w obliczu umowy Mercosur: analiza szans, zagrożeń i politycznych rozgrywek

    Polska, pomimo pełnienia prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, nie zdołała w pełni wykorzystać możliwości obrony swoich interesów w kontekście kontrowersyjnej umowy handlowej z krajami Mercosur. Ocena ta, przedstawiona przez europosła Waldemara Budę z Prawa i Sprawiedliwości, ma swoje uzasadnienie w szerszym kontekście politycznym i społecznym. Umowa ta, szeroko krytykowana przez rolników w całej Europie, wywołuje obawy dotyczące zalania rynku tańszą żywnością z Ameryki Południowej. W nadchodzących tygodniach sytuacja może się zaostrzyć, a działania Polski w tej sprawie mogą zdetermino zasady gry na arenie europejskiej.

    Prezydencja Polski: działania i zaniechania

    W listopadzie 2024 roku polski rząd jednogłośnie sprzeciwił się umowie handlowej między Unią Europejską a Mercosur w jej proponowanej formie. Ministerstwo Rolnictwa, uznając zablokowanie porozumienia za priorytet polskiej prezydencji, poruszyło kwestię konieczności stworzenia mniejszości blokującej w Radzie UE. Niemniej jednak, politycy opozycji wskazują, że rządowe działania są niewystarczające, a rzeczywiste działania na arenie międzynarodowej były znikome. Waldemar Buda zarzuca rządowi brak inicjatywy oraz efektywności w prowadzeniu rozmów, co skutkuje stagnacją w kwestii kluczowych zagrożeń dla polskiego rolnictwa.

    Mniejszość blokująca a rzeczywistość polityczna w UE

    Aby zablokować umowę Mercosur, Polska potrzebuje wsparcia co najmniej 45% państw członkowskich, reprezentujących 35% ludności UE. Polska, w sojuszu z Francją, podejmowała rozmowy z innymi krajami, jednak sytuacja okazała się skomplikowana. Wiele państw zgłasza zastrzeżenia, ale nie deklaruje wyraźnie, że zagłosuje przeciwko umowie. Waldemar Buda zauważa, że Niemcy mają znacznie większą siłę oddziaływania na proces decyzyjny i dążą do wprowadzenia umowy, co stawia Polskę w trudnej sytuacji. Polityka opóźnień, z jaką mamy do czynienia, może zakończyć się realizacją umowy, co stanowiłoby znaczną porażkę polskiego rządu.

    Korzyści i zagrożenia płynące z umowy Mercosur

    Według Komisji Europejskiej, umowa ma otworzyć nowe możliwości rynkowe dla europejskich eksporterów produktów rolno-spożywczych w Ameryce Południowej. Wydaje się, że Unia jest przekonana o konieczności zwiększenia eksportu, zwłaszcza w obliczu zmieniającego się rynku globalnego. Niemniej jednak, obawy polskiego rządu dotyczą zbyt wysokich kontyngentów taryfowych dla krajów Mercosur oraz potencjalnej utraty konkurencyjności polskiego rolnictwa.

    Waldemar Buda zauważa, że dla krajów takich jak Brazylia czy Argentyna umowa przynosi wyłącznie korzyści, umożliwiając dostęp do rynku UE dla ich produktów rolno-spożywczych. Taki stan rzeczy stawia Polskę w niekorzystnej pozycji, jako że polski sektor rolniczy boryka się z problemami z konkurencją, co może prowadzić do niekorzystnych skutków dla lokalnych producentów.

    Bezpieczeństwo żywnościowe Europy: priorytet czy utopia?

    Rolnicy w Polsce dostrzegają w umowie zwiększone ryzyko, jakie stwarza ona dla unijnej produkcji rolno-spożywczej. Niższe standardy ochrony żywności w Ameryce Południowej mogą doprowadzić do zalania rynku tańszymi produktami, co w dłuższej perspektywie zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu Europejczyków. Konflikty zbrojne, pandemia oraz zakłócenia w łańcuchach dostaw wskazują na konieczność zwiększenia własnej produkcji w Europie.

    Waldemar Buda podnosi istotne pytania dotyczące przyszłości polskiego rolnictwa oraz roli, jaką powinno ono odgrywać w kontekście globalnej gospodarki. Jego zdaniem, powinniśmy stawiać na samowystarczalność, a nie na zależność od tanich produktów importowanych z krajów trzecich. Warto zastanowić się nad tym, jakie kroki powinny zostać podjęte, aby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe w obliczu tak dynamicznych zmian na rynku.

    Podsumowanie: wyzwania i przyszłość

    Polska stoi przed wieloma wyzwaniami w kontekście umowy Mercosur, które wymagają odpowiedniej strategii oraz przemyślanej polityki. Wygląda na to, że rząd pomimo wcześniejszych zapewnień, ma problem z zbudowaniem efektywnej koalicji na rzecz blokady umowy, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość polskiego rolnictwa. Umowa z Mercosur może przynieść korzyści niektórym krajom, ale dla Polski jest ona źródłem poważnych obaw dotyczących struktury rynku oraz przyszłości lokalnych producentów.

    Powinniśmy dążyć do ochrony naszych interesów, a także starać się zrozumieć, że przyszłość rynku europejskiego zależy od zdolności do adaptacji w obliczu wyzwań globalizacji. Współpraca, sojusze oraz wyważona polityka to klucze do sukcesu w tej nieprzewidywalnej rzeczywistości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Umowa UE-Mercosur: Kontrowersje, Ratyfikacja i Przemiany w Handlu Rolnym

    Umowa UE-Mercosur: Kontrowersje, Ratyfikacja i Przemiany w Handlu Rolnym

    Umowa handlowa UE z Mercosurem: WYZWANIA I SZANSE

    Umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosuru, która formalnie została podpisana, wciąż czeka na ratyfikację przez państwa członkowskie Unii. Choć negocjacje trwały blisko 25 lat, to wiele kontrowersji oraz obaw społecznych związanych z jej skutkami prowadzi do znacznych opóźnień w jej wdrażaniu. Szczególne zastrzeżenia dotyczą otwarcia rynków na produkty rolnicze, co budzi sprzeciw rolników z takich krajów jak Francja i Polska.

    Polityczne i gospodarcze zawirowania

    Bogdan Zdrojewski, europoseł z Platformy Obywatelskiej, podkreśla, że wprowadzenie cła na towary może mieć zarówno pozytywny, jak i negatywny wpływ na rynki lokalne. Z jednej strony, cła stanowią barierę dla nieuczciwej konkurencji ze strony krajów spoza Unii, ale z drugiej, zbyt duża ich redukcja może zaszkodzić krajowym producentom. W procesie gwarantowania stabilności rynku kluczowa jest umiarkowana polityka celna.

    Negocjacje dotyczące umowy z krajami Mercosur, do których zalicza się Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj, skupiały się nie tylko na zagadnieniach handlowych, ale także na politycznych oraz społecznych aspektach współpracy międzynarodowej. Podpisano ją 6 grudnia 2024 roku, co może przynieść istotne zmiany na światowych rynkach. Polski Instytut Spraw Międzynarodowych zwraca uwagę, że umowa może stworzyć jedną z największych stref wolnego handlu na świecie, obejmującą ponad 750 milionów mieszkańców.

    Konsekwencje gospodarcze

    Podpisana umowa ma na celu ułatwienie wymiany towarowej i zwiększenie inwestycji poprzez zniesienie głównych barier celnych i pozataryfowych. Planuje się zniesienie cła na 91% produktów, co powinno przynieść korzyści dla europejskich eksporterów. Dziś Mercosur stosuje wysokie cła, wynoszące m.in. 35% na samochody czy 20% na czekoladę. Jednakże, jak zauważają eksperci, obawy dotyczące dotychczasowych warunków produkcji w krajach Ameryki Południowej są wciąż istotne. Wiele z tamtejszych produktów nie spełnia unijnych standardów jakości, co rodzi pytania o przyszłość lokalnych producentów w obliczu tańszych importów.

    Wiarygodność i przejrzystość

    Warto również zwrócić uwagę na kwestię transparentności procesu negocjacyjnego. Bogdan Zdrojewski wyraża wątpliwości co do zaufania społecznego w obliczu niejasnych ustaleń, które mogą w przyszłości wpłynąć na polski sektor rolny. Sprzeciw rolników z Francji, Holandii i Polski jest wymownym przykładem tego, jak lokalne interesy mogą mieć znaczący wpływ na decyzje na poziomie unijnym. Kluczem do ratyfikacji umowy będzie zrozumienie i uwzględnienie obaw poszczególnych państw w ramach procesu decyzyjnego.

    Ekologiczne i społeczne aspekty umowy

    Jak wynika z opinii ekspertów, umowa może wpłynąć na stan środowiska. Wprowadza pewne dodatkowe zobowiązania dotyczące zrównoważonego rozwoju. Niemniej jednak, pojawiają się obawy dotyczące tego, jak te zasady będą egzekwowane, szczególnie w kontekście różnic w standardach ochrony środowiska i pracy między krajami Unii Europejskiej a krajami Mercosur.

    Zastosowanie takich mechanizmów musi być jednocześnie wyważone, by nie zburzyć delikatnej równowagi istniejących na rynku producentów. Zróżnicowanie kosztów produkcji i transportu w różnych częściach świata także może wpływać na konkurencyjność. Aspekty dotyczące produkcji rolnej w Europie i w Ameryce Południowej różnią się od siebie pod względem infrastruktury, zastosowywanych środków ochrony roślin i warunków transportowych.

    Krytyka i obawy

    Resort rolnictwa wskazuje na niespójności w treści umowy, podnosząc kwestię zbyt dużej redukcji ceł i niewystarczających kontyngentów taryfowych. Obawy dotyczące zbyt wysokiego importu produktów rolnych z krajów Mercosur, które mogą być tańsze, ale niekoniecznie spełniające unijne standardy, są uzasadnione. Producenci w Europie obawiają się, że tańsze mięso i zboża mogą poważnie zaszkodzić ich działalności.

    Jednakże, jak wynika z wypowiedzi Zdrojewskiego, są aspekty umowy, które mogą być pozytywne. Możliwości dostępu do wysokiej jakości dóbr z Ameryki Południowej stanowią szansę na poszerzenie oferty na rynkach europejskich. Wydaje się, że kluczowym wyzwaniem jest znalezienie równowagi między otwarciem rynku a ochroną interesów krajowych producentów.

    Wzajemne korzyści w globalnym handlu

    Najważniejszym celem umowy z Mercosurem powinno być stworzenie warunków do harmonijnej współpracy, która z jednej strony uwzględnia interesy krajów europejskich, a z drugiej strony otwiera nowe możliwości dla krajów Ameryki Południowej. Strategiczne partnerstwo może także okazać się sposobem na wzmocnienie pozycji Unii Europejskiej w globalnym handlu, zwłaszcza wobec rosnących napięć na światowych rynkach, w tym mechanizmów protekcjonistycznych wprowadzanych przez czołowe gospodarki, takie jak Stany Zjednoczone.

    Podsumowując, umowa z Mercosurem jest krokiem ku większej liberalizacji handlu i współpracy międzynarodowej, ale jej realizacja wymaga uwzględnienia licznych zastrzeżeń i entuzjazmu, jakie wzbudza w różnych grupach interesów. To złożony, ale jednocześnie niezwykle istotny proces, który może mieć dalekosiężne skutki dla przyszłości europejskiej polityki handlowej i dla lokalnych rynków rolnych. Ratyfikacja umowy z pewnością będzie jednym z kluczowych punktów dyskusji podczas nadchodzących sesji roboczych Unii Europejskiej, przyciągając uwagę zarówno polityków, jak i obywateli.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA