Tag: Anna Iżyńska

  • Wzrost produkcji i spożycia jaj w Polsce: Trendy i oczekiwania konsumentów

    Wzrost produkcji i spożycia jaj w Polsce: Trendy i oczekiwania konsumentów

    Wzrost spożycia i produkcji jaj w Polsce – Trendy i zmiany w świadomości konsumentów

    W ostatnich latach Polska notuje znaczący wzrost zarówno w produkcji, jak i spożyciu jaj. To zjawisko jest istotne nie tylko z perspektywy gospodarczej, ale również społecznej, ponieważ konsumenci coraz częściej kierują swoje wybory zakupowe w stronę etycznych standardów hodowli. Większość Polaków zwraca szczególną uwagę na pochodzenie jaj, co wpływa na zmiany w praktykach przemysłowych i hodowlanych. Warto zatem dokładniej przyjrzeć się sytuacji na rynku jaj w Polsce, zwłaszcza w kontekście chowu klatkowego oraz rosnącej świadomości ekologicznej.

    Jak wynika z danych Stowarzyszenia Otwarte Klatki, w Polsce na potrzeby produkcji jaj utrzymywanych jest około 54 miliony kur niosek, które w zeszłym roku zniosły niewyobrażalną liczbę 11 miliardów jaj. Badania Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują na dalszy wzrost produkcji konsumpcyjnych jaj o niemal 900 tysięcy sztuk w porównaniu do ubiegłego roku. Spożycie jaj na jednego mieszkańca także wzrosło, osiągając średnio 179 sztuk rocznie. Te liczby pokazują, jak istotnym elementem polskiej diety stały się jaja, oraz jak ważne jest dostosowanie produkcji do oczekiwań konsumentów.

    Polska, jako jeden z liderów produkcji jaj w Unii Europejskiej, zajmuje piąte miejsce pod względem liczby znoszonych jaj. Około 40% z naszej produkcji kierowane jest na eksport, przede wszystkim do Niemiec i Holandii, ale także do takich krajów jak Wielka Brytania, Francja czy Włochy. We wszystkich tych statystykach widać jednak smutny obraz chowu klatkowego: Polska ma największy udział tego typu hodowli wśród sześciu największych producentów jaj w UE, sięgający 67%, mimo że dekadę temu wynosił 87%. Dla porównania, w Niemczech udział chowu klatkowego to zaledwie 4%, co pokazuje, jak daleko nam do standardów, które mogą być uznawane za bardziej etyczne.

    Ewolucja świadomości konsumentów a chów klatkowy

    Z badania Biostatu przeprowadzonego w grudniu 2024 roku wynika, że 72% polskich konsumentów zwraca uwagę na warunki życia kur przy zakupie jaj. Taki wynik wskazuje na rosnącą świadomość i odpowiedzialność społeczną w zakupach. Co ciekawe, niemal połowa ankietowanych jest za wprowadzeniem całkowitego zakazu chowu klatkowego. Około 80% Polaków uważa, że chów klatkowy nie zapewnia kurzym jajom odpowiednich warunków do życia. Mimo że chów klatkowy wydaje się być wciąż dominujący w polskiej produkcji, coraz więcej osób zwraca uwagę na etyczne aspekty hodowli zwierząt, co wpływa na ich decyzje zakupowe.

    Jak zauważa Anna Iżyńska-Tymoniuk z Stowarzyszenia Otwarte Klatki, ogólny sprzeciw wobec chowu klatkowego w Polsce ma swoje odbicie nie tylko w badaniach opinii, ale i w praktycznych wyborach dokonywanych przez konsumentów. Coraz więcej osób decyduje się na zakup jajek od kur z wolnego wybiegu lub chowu ściółkowego, przywiązując wagę do aspektów dobrostanu zwierząt.

    Wymogi dotyczące oznakowania i jakość jaj

    Konsument ma prawo wiedzieć, skąd pochodzą jego produkty. Dlatego ważne jest, aby zwracać uwagę na oznaczenia dotyczące chowu kur oraz klasy wagowej jajek. Informacje te powinny być umieszczane na opakowaniu, podobnie jak data minimalnej trwałości. Niestety, podczas ubiegłorocznych kontroli przeprowadzonych przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) stwierdzono, że w blisko jednej trzeciej kontrolowanych placówek miały zastrzeżenia do sposobu przedstawiania informacji o produkcie. Takie nieprawidłowości mogą wprowadzać konsumentów w błąd i wpływać na ich decyzje zakupowe.

    Ekonomia produkcji jaj a dobrostan zwierząt

    W dyskusji na temat cen jaj oraz wpływu chowu klatkowego na ich wartość, warto zaznaczyć, że ceny są w dużej mierze uzależnione od ceny paszy, która stanowi nawet 60-70% całkowitych kosztów produkcji. Koszty energii oraz zarządzanie epidemiami, takimi jak ptasia grypa, również mają istotny wpływ na sytuację na rynku jaj. Ekspertka Stowarzyszenia Otwarte Klatki zauważa, że różnice cenowe między jajami z chów klatkowego a innymi metodami hodowli nie są tak znaczące, jakby się mogło wydawać. Różnice te oscylują wokół kilku groszy na jajku, co niekoniecznie odzwierciedla nasz obowiązek dbania o dobrostan kur. Zmiana w sposobie hodowli na bardziej przyjazny dla zwierząt wiąże się z kosztami, które jednak nie są przeszkodą dla rosnącego zainteresowania świadomych konsumentów.

    Perspektywy na przyszłość – zakaz chowu klatkowego

    Ewolucja w podejściu do chowu klatkowego w Polsce nie jest już tylko kwestią trendu, ale także odpowiedzią na rosnące oczekiwania społeczeństwa. Z badania Biostatu wynika, że 78,4% Polaków oczekuje transparentności od firm, które zadeklarowały rezygnację z jaj klatkowych. Przykładem tego trendu jest ponad 170 firm, które zobowiązały się do stopniowego wycofywania się z niesprawiedliwych praktyk hodowlanych, z czego prawie połowa spełnia już te obietnice. To niewątpliwie krok w kierunku bardziej etycznej produkcji żywności.

    Podsumowując, rynek jaj w Polsce przechodzi dynamiczne zmiany. Spożycie jaj oraz ich produkcja wzrastają, towarzyszy temu jednocześnie rosnąca świadomość etycznych aspektów chowu zwierząt. Zmiana społecznych norm oraz oczekiwań konsumentów może prowadzić do stopniowej, ale znaczącej poprawy w życiu kur niosek. Polacy coraz częściej upominają się o prawo do świadomego wyboru, co zapowiada nową erę w polskim rolnictwie i produkcji żywności. Czas zatem na dalsze działania, które pozytywnie wpłyną na zarówno dobrostan zwierząt, jak i jakość produktów, które trafiają na nasze stoły.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Zmiany w hodowli kur: Spadek chowu klatkowego w Polsce i rosnąca świadomość konsumentów

    Zmiany w hodowli kur: Spadek chowu klatkowego w Polsce i rosnąca świadomość konsumentów

    Zmienność Chowu Klatkowego Kur w Polsce: Trendy i Społeczne Oczekiwania

    Zmiany w sektorze hodowli kur niosek, zwłaszcza jeśli chodzi o chów klatkowy, nie zachodzą z dnia na dzień, jednak ostatni raport Stowarzyszenia „Otwarte Klatki” ukazuje wyraźny spadek jego udziału w Polsce. Przemiany te są zauważalne i budzą nadzieję na lepsze warunki życia dla milionów kur. Już dziś niemal jedna trzecia kur w naszym kraju hodowana jest w systemach alternatywnych, co w porównaniu do sytuacji sprzed dziesięciu lat, kiedy to tylko 13% kur miało takie warunki, stanowi znaczący postęp. Nadzieję na skuteczność tego trendu dostrzega Anna Iżyńska-Tymoniuk, menedżerka ds. komunikacji w Stowarzyszeniu „Otwarte Klatki”.

    Spadek Udziału Chowu Klatkowego w Polsce

    W ciągu ostatniej dekady, od 2014 roku, udział chowu klatkowego w ogólnej strukturze hodowli kur niosek spadł o ponad 20 punktów procentowych. Dawniej wynosił on 87%, a obecnie osiągnął poziom mniejszy niż 67%. To znacząca zmiana biorąc pod uwagę, że w Polsce hoduje się około 54 milionów kur, z czego około 37,7 miliona wciąż przebywa w klatkach. To pokazuje, że mimo niewielkiego spadku procentowego w skali całej produkcji, oznacza to, że miliony kur mogą mieć potencjalnie lepsze warunki życia i uniknąć claustrofobicznych warunków klatkowych.

    Świadomość i Preferencje Polskich Konsumentów

    Badania jednoznacznie wskazują, że polscy konsumenci stają się coraz bardziej świadomi kwestii dobrostanu zwierząt. Zdecydowana większość, bo aż 80,8% mieszkańców kraju, jest zdania, że chów klatkowy nie zapewnia kurom odpowiednich warunków do życia. Co więcej, prawie 72% Polaków dokonując zakupu jaj, zwraca szczególną uwagę na warunki ich hodowli. To właśnie ta świadomość społeczeństwa wpływa na zmiany w przemyśle spożywczym, z powodzeniem wyznaczając nowe standardy dla firm hodowlanych i dystrybutorów.

    Warto zauważyć, że Polacy są gotowi zaakceptować wyższe ceny za jaja pochodzące z alternatywnych systemów hodowli, takich jak chów ściółkowy czy wolnowybiegowy. To kolejny krok w stronę większego zrozumienia i wsparcia dla etycznych praktyk w hodowli zwierząt, co z pewnością przyczynia się do kształtowania przyszłości rynku jaj w Polsce.

    Przemiany w Branży HoReCa i Wśród Producentów Żywności

    Raport Stowarzyszenia „Otwarte Klatki” podkreśla również zmiany w podejściu do tematu chowu klatkowego ze strony sklepów, producentów żywności oraz przedstawicieli branży HoReCa. Do grona firm, które zadeklarowały wycofanie jaj klatkowych do końca 2025 roku, dołączyły między innymi sieci Carrefour oraz FRAC. Również takie sieci jak Biedronka, Kaufland, Netto, Żabka, Frisco oraz Makro wprowadziły zakaz sprzedaży świeżych jaj klatkowych na wcześniejszych etapach.

    Co więcej, od 2024 roku nie znajdziemy jaj klatkowych w produktach gotowych takich marek własnych jak Kaufland, Auchan, Lidl oraz Żabka. Producenci żywności również stają w obliczu nowego trendu i dostosowują swoje procesy produkcyjne. Na przykład, takie firmy jak Lisner, Wedel oraz Fabryka Cukiernicza Kopernik od początków 2025 roku zrezygnują z jaj klatkowych w swojej ofercie.

    Postępy i Wyzwania w Polsce

    Niemniej jednak, mimo że postęp w hodowli kur niosek staje się zauważalny, Polska pozostaje w tyle za wieloma krajami zachodnimi. W Europie średni udział chowu klatkowego wynosi bowiem poniżej 40%, a niektóre kraje, takie jak Niemcy, posiadają ten wskaźnik na poziomie zaledwie 4%. Co więcej, istnieją już państwa, które całkowicie zakazały chowu klatkowego, podczas gdy w innych krajach toczy się intensywna debata na temat legislacyjnych rozwiązań w tej kwestii, co stawia Polskę przed wieloma wyzwaniami.

    Zakaz Chowu Klatkowego – Inicjatywy i Plany na Przyszłość

    Osobnym zagadnieniem jest konieczność wprowadzenia ustawy zakazującej chowu klatkowego. Niewątpliwie taki krok byłby milowym osiągnięciem w tym procesie transformacji. Istnieją przesłanki wskazujące, że podobne rozwiązania mogą być przyjęte na poziomie Unii Europejskiej. Przykładem tego jest Europejska Inicjatywa Obywatelska „Koniec Epoki Klatkowej”, która uzyskała wsparcie ponad 170 organizacji prozwierzęcych działających w całej Europie.

    W lutym bieżącego roku Komisja Europejska opublikowała wizję dotyczącą rolnictwa i żywności, która potwierdziła wcześniejsze zapowiedzi dotyczące rewizji regulacji dotyczących dobrostanu zwierząt w UE, w tym planów odnośnie zakazu stosowania klatek. Dokument ten powstał w wyniku dialogu strategicznego, w którym wzięli udział przedstawiciele sektora rolno-spożywczego, środowiska naukowego i organizacji społecznych, co zapowiada coraz większą troskę o dobrostan zwierząt w Unii Europejskiej.

    Społeczne Wsparcie dla Przemian

    Szacuje się, że propozycja ta cieszy się ogromnym poparciem obywateli Unii Europejskiej, co odgrywa istotną rolę w kontekście działań Komisji Europejskiej. Dodatkowo Bruksela przygotowuje się na wyzwanie wprowadzenia jednolitych standardów zarówno dla produktów hodowanych wewnątrz Unii, jak i dla tych importowanych spoza jej granic. To istotny krok, który zapewni, że zmiany w regulacjach dotyczących chowu będę miały rzeczywisty wpływ na rynek.

    Podsumowanie: Wybory, które Zmieniają Rzeczywistość

    Obecne dane wskazują, że chów ściółkowy stanowi 25,25% rynku, natomiast chów wolnowybiegowy 6,69%. Niestety, najniższy udział ma chów ekologiczny, który zaledwie wynosi 1,18%. Możliwości dalszych przemian i reform w tym zakresie są ogromne, a ich realizacja jest zależna od świadomych wyborów dokonywanych przez konsumentów, oraz od działań podejmowanych przez legislatorów w Polsce i na poziomie Unii Europejskiej.

    Konieczne jest, aby społeczeństwo pozostawało czujne i aktywne w dążeniu do wyeliminowania nie tylko chowu klatkowego, ale także ogólnie rzecz biorąc, wszelkich praktyk mogących naruszać dobrostan zwierząt. To nie tylko wymaga zmian legislacyjnych, ale również przemyślenia naszej roli jako konsumentów i obrońców praw zwierząt, co może prowadzić do budowania lepszej rzeczywistości jeżeli chodzi o hodowlę i produkcję żywności. Tylko w ten sposób możemy stworzyć bardziej etyczny i zrównoważony system hodowli zwierząt, który w pełni odpowiada na potrzeby współczesnego społeczeństwa.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA