Tag: AI ACT

  • Sztuczna inteligencja w wymiarze sprawiedliwości: Wyzwania i możliwości w erze AI Act

    Sztuczna inteligencja w wymiarze sprawiedliwości: Wyzwania i możliwości w erze AI Act

    Rozwiązania sztucznej inteligencji w wymiarze sprawiedliwości: Przyszłość, wyzwania i nadzór

    Sztuczna inteligencja (AI) w kontekście sądownictwa budzi wiele emocji oraz kontrowersji, a jej zastosowanie klasyfikuje się jako obszar o wysokim ryzyku, zgodnie z rozporządzeniem AI Act, wprowadzonym na poziomie Unii Europejskiej. Oznacza to, że w procesie wdrażania algorytmów do systemu sprawiedliwości konieczne jest zastosowanie rygorystycznych procedur nadzorczych. Nie ma obaw, że AI mogłaby całkowicie zastąpić sędziego lub podejmować decyzje sądowe w imieniu ludzi. Zamiast tego, AI staje się wsparciem dla sędziów, pomagając w analizie dowodów, przygotowywaniu treści orzeczeń oraz w innych zadaniach biurowych, które mogą usprawnić czas trwania postępowań sądowych.

    W aktualnych polskich sądach sztuczna inteligencja już znajduje zastosowanie w wielu prostych, ale czasochłonnych zadaniach, takich jak anonimizacja danych, transkrypcja dokumentów czy monitorowanie zmian w aktach prawnych. Zmiany te mogą jednak prowadzić do znaczącej poprawy efektywności pracy sędziów. Sebastian Szczepański, prezes zarządu Currendy, podkreśla, że AI może być wyjątkowo przydatna w prowadzeniu akt spraw, wyszukiwaniu potrzebnych informacji oraz sugerowaniu treści orzeczeń na podstawie wcześniejszych, podobnych spraw.

    Zastosowanie sztucznej inteligencji w praktyce prawnej

    Coraz więcej prawników dostrzega korzyści płynące z zastosowania generatywnej sztucznej inteligencji w swojej codziennej pracy. Z raportu „Future Ready Lawyer 2024” przygotowanego przez Wolters Kluwer wynika, że aż 76% prawników z działów prawnych oraz 68% prawników pracujących w kancelariach korzysta z rozwiązań opartych na AI przynajmniej raz w tygodniu, głównie do researchu, analizy i automatyzacji tworzenia dokumentów. Możliwości, jakie daje AI, są ogromne, jednak ich wdrożenie wiąże się z wieloma wyzwaniami.

    Jednym z kluczowych problemów, przed którymi staje polskie sądownictwo, jest brak wystarczającej liczby asystentów. Sędziowie są obciążeni ogromną ilością spraw i dokumentów, co ogranicza ich czas na poszczególne postępowania. Włączenie systemów AI w ten proces, które mogłyby zająć się czasochłonnymi czynnościami administracyjnymi, przyniosłoby wymierne korzyści i przyspieszyłoby rozpatrywanie spraw.

    Wyzwania i zagrożenia związane z AI w sądownictwie

    W kontekście wdrażania sztucznej inteligencji w wymiarze sprawiedliwości nie można pominąć aspektów etycznych i prawnych. Raport pt. „Rekomendacje w zakresie zastosowania sztucznej inteligencji w sądownictwie i prokuraturze” przygotowany przez Grupę Roboczą ds. Sztucznej Inteligencji pokazuje, jak szeroka jest możliwość zastosowania AI w tym obszarze. AI może służyć jako narzędzie wspierające organizację pracy sądów, pomagać sędziom i prokuratorom oraz proponować projekty uzasadnień w indywidualnych sprawach. Rekomendacje te obejmują m.in. automatyzację protokołowania rozpraw, wdrożenie chatbotów uzupełniających Biuro Obsługi Interesanta, czy systemy wyszukiwania podobnych spraw.

    Jednak pomimo wielu zalet, pojawiają się także obawy dotyczące dokładności i transparentności działania systemów AI. Prawnicy wskazują na trudności związane z integracją nowych rozwiązań oraz na brak zaufania do wyników niemalże gwarantowanych przez sztuczną inteligencję, która często funkcjonuje jako „czarna skrzynka”. Dlatego ważne jest, aby nowoczesne unijne regulacje, takie jak AI Act, zapewniały odpowiednią nadzór nad wykorzystaniem ai w praktyce prawnej.

    Regulacje a przyszłość sztucznej inteligencji w sądownictwie

    Pod względem prawnym systemy sztucznej inteligencji klasyfikowane jako wysokiego ryzyka muszą spełniać szereg rygorystycznych wymagań, zanim zostaną wprowadzone na rynek. Konieczne jest, aby były one transparentne, a ich działanie podlegało stałemu nadzorowi człowieka. Zgodnie z AI Act, ostateczne decyzje powinny zawsze pozostawać w rękach ludzi. To ważne z punktu widzenia zarówno bezpieczeństwa procesów sądowych, jak i ochrony praw obywateli.

    Podobnie, zastosowanie AI do pomocniczych zadań administracyjnych, takich jak anonimizacja orzeczeń czy zarządzanie dokumentami, będzie miało ograniczony wpływ na wpływ wymiaru sprawiedliwości, ale przyczyni się do lepszej organizacji pracy sądów oraz mniejszych obciążeń dla sędziów.

    Futurystyczne scenariusze: Czy AI zastąpi sędziów?

    Choć obecnie perspektywa całkowitego zastąpienia sędziów przez sztuczną inteligencję wydaje się być jeszcze odległa, pewne elementy tej wizji mogą stać się rzeczywistością. Sebastian Szczepański zauważa, że w niektórych, prostszych sprawach, takich jak elektroniczne postępowania upominawcze, AI mogłaby sprawdzić jedynie kompletność dokumentów i w oparciu o to wydać orzeczenia. Jednak w bardziej skomplikowanych przypadkach, decyzje nadal muszą być kierowane przez ludzi, z uwagi na ich złożoność i konieczność uwzględnienia szeregu czynników.

    W krajach takich jak Chiny, AI jest już wykorzystywana do prowadzenia rozpraw, analizy dokumentów czy przesłuchania świadków. W takich systemach AI może oferować propozycje treści orzeczenia, jednak ostateczne decyzje podejmują ludzie. W Polsce, choć takie innowacje są wciąż na wczesnym etapie, mogą z czasem stać się normalnością, w miarę jak technologia będzie się rozwijać oraz zyskiwać zaufanie.

    Podsumowanie: Możliwości i wyzwania

    Wykorzystanie sztucznej inteligencji w wymiarze sprawiedliwości niesie ze sobą zarówno obietnice, jak i wyzwania. Z jednej strony, może przynieść znaczną poprawę efektywności działania sądów i ukrócić czas rozpatrywania spraw. Z drugiej strony, niezawodność systemów AI, ich etyczne zastosowanie oraz ochrona danych osobowych pozostają kluczowymi kwestiami, które wymagają przemyślanego podejścia.

    Prawnicy i sądy muszą więc podchodzić do tych nowych technologii z ostrożnością, a zarazem wykorzystać ich potencjał, aby wspierać wymiar sprawiedliwości. Kluczowym elementem przyszłości AI w sądownictwie będzie nie tylko rozwój technologii, ale także zgodność z regulacjami prawnymi oraz utrzymanie odpowiedzialności człowieka w procesie podejmowania decyzji. W miarę jak technologie AI będą ewoluować, świata wymiaru sprawiedliwości czeka wiele zmian, które mogą wpłynąć na nasze życie w nieoczekiwany sposób.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak sztuczna inteligencja wpływa na prawa własności intelektualnej w Polsce?

    Jak sztuczna inteligencja wpływa na prawa własności intelektualnej w Polsce?

    Wyzwania prawne związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w ochronie własności intelektualnej

    Sztuczna inteligencja (AI) odgrywa coraz większą rolę w różnych aspektach naszego życia, nie tylko w sferze technologii, ale także w kontekście ochrony własności intelektualnej. Choć regulacje prawne dotyczące AI zaczynają się rozwijać, wiele kwestii wciąż pozostaje nierozstrzygniętych, zwłaszcza w zakresie praw autorskich i wynagradzania twórców. W artykule tym przyjrzymy się wyzwaniom, przed którymi stoimy w kontekście prawnych aspektów związanych z AI oraz przyszłości regulacji, które mogą odpowiedzieć na te pytania.

    1. Sztuczna inteligencja a prawa własności intelektualnej

    Wydaje się, że przyszłość sztucznej inteligencji będzie w dużej mierze zdeterminowana przez to, jak prawo ochrony własności intelektualnej będzie odnosić się do aspektów związanych z AI. Jak podkreśla Paweł Kurcman, rzecznik patentowy i prezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, istnieje potrzeba uregulowania kwestii dotyczących autorstwa utworów stworzonych za pomocą AI oraz wyznaczenia granic prawnych dotyczących wynagradzania twórców. Zasadniczym pytaniem, które się pojawia, jest: kto jest rzeczywistym autorem dzieł wytworzonych przez algorytmy i jakie mają prawa osoby, których utwory zostały wykorzystane do trenowania AI?

    Obecny stan prawny w Polsce i w Europie nie precyzuje tych zagadnień, co prowadzi do niepewności i trudności w stosowaniu istniejących regulacji. Ten brak jasności może być problematyczny nie tylko dla twórców, ale także dla firm korzystających ze sztucznej inteligencji.

    2. Problemy z interpretacją prawa autorskiego

    Jak wynika z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze podlega ochronie prawnej. Jednak w przypadku dzieł stworzonych przez AI sytuacja nie jest taka jednoznaczna. Dzieła te mogą nie spełniać kryteriów uznania za utwory w rozumieniu prawa autorskiego, co rodzi nowe wyzwania.

    Z perspektywy twórcy naturalnego staje się istotne zrozumienie, jak jego prace zostają wykorzystane przez AI oraz jakie ewentualne wynagrodzenie mu się należy. W związku z tym pojawiają się pytania dotyczące tego, w jakim zakresie prace twórcze przyczyniają się do efektu końcowego generowanego przez AI. W przypadku sporów dotyczących praw autorskich na pewno konieczne będzie opracowanie nowego podejścia do zagadnienia autorstwa utworów generowanych przez maszyny.

    3. Koszty uzyskania przychodu i wyzwania podatkowe

    Osoby korzystające z AI mogą również napotykać na wyzwania związane z regulacjami podatkowymi, które obowiązują w przypadku uzyskiwania przychodu z tytułu praw autorskich. Koszty uzyskania niektórych przychodów są bowiem określane na poziomie 50% osiągniętego przychodu. W kontekście wyników generowanych przez AI, niezbędne będzie zdefiniowanie, kto jest rzeczywistym „twórcą” i jaki wkład miał w powstanie utworu.

    Kwestie te mają kluczowe znaczenie, szczególnie w obliczu dynamicznego rozwoju technologii AI. Krążące wokół nich wątpliwości mogą prowadzić do sporów prawnych, które w przyszłości będą kształtować obraz regulacji prawnych w dziedzinie wykorzystania sztucznej inteligencji.

    4. AI Act i nowe regulacje

    Unijny AI Act to pierwszy krok w kierunku uregulowania kwestii związanych z AI na poziomie europejskim. Dzięki temu aktowi, niektóre aspekty korzystania z AI będą musiały być jasne i przejrzyste, na przykład obowiązek ujawnienia, że dany utwór powstał przy użyciu AI. Takie regulacje są niezbędne, szczególnie w przypadku mediów wizualnych, gdzie informacja o wykorzystaniu technologii AI może być kluczowa.

    Podkreślając potrzebę oznaczania utworów stworzonych przez AI, eksperci zwracają uwagę na konieczność szacowania wynagrodzenia dla twórców, których prace były wykorzystywane w procesie treningu algorytmów. Wspomniana sytuacja stawia twórców przed nowymi wyzwaniami, szczególnie w kontekście przychodów, które mogą być zdobywane na podstawie twórczości.

    5. Poufność w kontekście sztucznej inteligencji

    Kolejny obszar, który wymaga uwagi, to poufność informacji wprowadzanych do systemów AI. W świetle rosnącej liczby incydentów naruszenia prywatności, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Osoby produkujące dane, które trafiają do systemów AI, muszą być świadome, że mogą one zawierać informacje poufne, co może prowadzić do poważnych konsekwencji. Ujawnienie istoty innowacji do publicznej wiadomości może skutkować utratą nowości patentowej danego rozwiązania.

    Potrzebna jest zatem szczególna ostrożność przy manipulowaniu danymi, które trafiają do sztucznej inteligencji, zwłaszcza w kontekście wytwarzania innowacyjnych produktów i usług. Muszą być opracowane odpowiednie procedury, które zabezpieczą dane oraz zapewnią ich poufność, zwłaszcza w kontekście zamkniętych systemów, gdzie tylko wyselekcjonowane osoby mają do nich dostęp.

    6. Przyszłość regulacji w obszarze sztucznej inteligencji

    Choć wiele z powyższych kwestii jest jeszcze w fazie rozwoju, jedno jest pewne: przyszłość regulacji dotyczących sztucznej inteligencji wymaga pilnej analizy i dostosowania. Warto wspierać rozwój stanowisk prawnych, które będą w stanie skutecznie odpowiedzieć na wyzwania związane z AI. Współpraca międzynarodowa, z uwzględnieniem doświadczeń krajów takich jak Stany Zjednoczone, może okazać się kluczowa dla stworzenia efektywnego systemu prawnego.

    W miarę jak technologia będzie się rozwijać, równie szybko muszą ewoluować regulacje, aby zaspokoić potrzeby twórców oraz chronić ich prawa. Ostatecznie kwestia ta dotyczy nie tylko ochrony praw twórczych, ale także przyszłości innowacji i kreatywności w erze sztucznej inteligencji.

    Podsumowanie

    Sztuczna inteligencja wprowadza liczne zmiany w obszarze prawa własności intelektualnej, stawiając przed nami wiele pytań. Kluczowe jest opracowanie odpowiednich regulacji, które będą odpowiadały na wyzwania związane z autorstwem, wynagradzaniem oraz ochroną danych. Ścisła współpraca ekspertów z różnych dziedzin może przyczynić się do budowy spójnego i efektywnego systemu, który wspiera innowacje, jednocześnie chroniąc prawa twórców. Pojawianie się nowych regulacji, takich jak unijny AI Act, staje się nie tylko aktualne, ale i niezwykle istotne w kontekście przyszłości korzystania z technologii AI.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Deregulacja jako klucz do rozwoju polskich startupów i branży ICT w 2024 roku

    Deregulacja jako klucz do rozwoju polskich startupów i branży ICT w 2024 roku

    Nadmierne Obciążenia i Bariery w Polskim Świecie Startupów: Wyzwania i Możliwości

    W dzisiejszym dynamicznie rozwijającym się świecie technologii, wiele młodych firm staje przed poważnymi wyzwaniami, które mogą zaważyć na ich przyszłości. Jak pokazuje raport „Polskie Startupy 2024”, zjawisko nadmiernych obciążeń biurokratycznych oraz wysokich kosztów prawnych jest często wskazywane jako najistotniejsza przeszkoda w działalności innowacyjnych przedsiębiorstw. Te trudności prowadzą do poszukiwania przez start-upy alternatywnych lokalizacji dla swoich siedzib – często za ocean, co z kolei osłabia konkurencyjność polskiej gospodarki.

    Coraz silniejszy nacisk na deregulację w sektorze ICT (technologii informacyjnych i komunikacyjnych) nie jest nowością, a raczej długotrwałą i palącą potrzebą. W kontekście globalnego wyścigu technologicznego, zbyt skomplikowane regulacje mogą znacznie utrudniać rozwój branży, ograniczając jej innowacyjność oraz zdolność do konkurowania na międzynarodowej arenie. Przykład branży IT doskonale ilustruje, jak przewyższające regulacje wpływają na utratę konkurencyjności. Młodzi przedsiębiorcy, którzy zakładają swoje firmy w Polsce, często wyrażają chęć pracy dla rynku amerykańskiego, co skutkuje ich migracją do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu bardziej sprzyjających warunków do rozwoju.

    Z raportu wynika, że 37% badanych startupowców zgłasza problemy związane z biurokracją, a 25% skarży się na wysokie koszty związane z obsługą prawną. Obciążenie legislacyjne wymaga nieustannego dostosowywania swoich działań do zmieniającego się prawodawstwa, co w rezultacie generuje znaczne koszty w postaci angażowania dodatkowego personelu. Co więcej, około 83% badanych start-upów monitoruje zmiany w przepisach, które mogą wpływać na ich działalność, zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym.

    Również ambicje międzynarodowe kształtują strategię przedsiębiorstw. Prawie wszystkie badane start-upy (91%) dążą do rozszerzenia swojej działalności za granicą. Z tego, 37% wskazuje Niemcy jako kluczowy rynek, a 29% kieruje swoje zainteresowania na Wielką Brytanię. Szczególnie pociągający jest rynek amerykański, który przyciąga aż 60% firm. Azjatycki rynek, ze swoimi ogromnym potencjałem konsumenckim oraz dostępem do nowoczesnych technologii, budzi zainteresowanie co trzeciej młodej firmy, jednak 25% z nich dostrzega trudności z międzynarodową ekspansją jako największą barierę do pokonania.

    Problemy związane z ryzykiem, a także potencjalne konsekwencje łamania przepisów prawa w obszarze regulacyjnym stanowią znaczną przeszkodę dla innowacji. Mariusz Mielczarek, dyrektor ds. regulacji i sektora publicznego w Amazon, zauważa, że wiele start-upów waha się z wejściem na inne rynki, obawiając się potencjalnych konsekwencji związanych z przestrzeganiem skomplikowanych przepisów. W takiej sytuacji wiele z tych firm rezygnuje z dalszych działań, co w dłuższej perspektywie prowadzi do stagnacji.

    W 2024 roku wprowadzono istotne zmiany legislacyjne związane z regulacją sztucznej inteligencji (AI Act). Jego implementacja, zakończona w 2026 roku, jest przełomowym momentem dla branży start-upów oraz innowacji, a kraje członkowskie Unii Europejskiej pracują nad jego wdrożeniem i integracją z własnym prawodawstwem. Taki pakiet regulacyjny stwarza dodatkowe wyzwania dla startupów, które powinny dostosować swoje modele biznesowe oraz procedury operacyjne do nowych wymogów prawnych.

    Związek Cyfrowa Polska również podkreślił znaczenie ewentualnych zmian w legislacji dotyczącej sztucznej inteligencji. Wskazując na potencjalne obawy związane z niepewnością regulacyjną oraz ryzykiem karnym, eksperci wyrazili pragnienie, aby regulacje były spójne z unijnymi normami, co uprościłoby proces wdrażania technologii AI oraz ich dalszy rozwój. Wyzwania te, zdaniem przedstawicieli branży, mogą prowadzić do coraz większej liczby biurokratycznych przeszkód, które mogą paraliżować innowacyjność.

    Przedsiębiorcy z Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji (PIIT) nawołują do przemyślenia regulacji w kontekście branży ICT. Przekonują, że nadmierne obciążenia regulacyjne mogą nie tylko hamować rozwój, ale także zniechęcać do inwestycji i innowacji. Krótkowzroczne patrzenie na branżę teleinformatyczną jako na „dojną krowę” może prowadzić do jej marginalizacji w skali globalnej. Eksperci opowiadają się za podejściem, które stawia na regenerujący rozwój oraz wolność kreatywności, co jest kluczowe dla długofalowego sukcesu.

    Deregulacja w branży ICT powinna być ukierunkowana na zwiększenie jej atrakcyjności. Możliwość inwestycji w ten sektor oraz wzrost kapitału to obiektywne miary sukcesu reform. To, czy młode pokolenia będą mogły żyć w lepszym i bardziej nowoczesnym społeczeństwie, jest rezultatem działań podjętych już dziś. Istnieją jednak obawy dotyczące nowych regulacji, takich jak krajowy system cyberbezpieczeństwa, które mogą wprowadzić dodatkowe ograniczenia.

    Debata dotycząca deregulatorów oraz kształtowania przyszłości branży innowacyjnej miała miejsce na zorganizowanej przez agencję Newseria debacie "De:Regulacje. Biznes potrzebuje prostych zasad". Wydarzenie to miało na celu zbadanie problemów, z jakimi borykają się start-upy oraz omówienie sposobów na uproszczenie aplikacji prawnych w sektorze technologicznym.

    Ostatecznie, kluczem do sukcesu polskich startupów oraz branży ICT jako całości jest relaksacja nadmiernych obciążeń biurokratycznych. Jest to nie tylko krok w stronę większej innowacyjności, ale również działania, które mogą przyczynić się do wzmocnienia konkurencyjności Polski na międzynarodowym rynku technologicznym. Przede wszystkim jednak, przedsiębiorcy oraz organizacje branżowe muszą mieć możliwość współpracy z rządem i instytucjami regulacyjnymi, aby wypracować nowe, bardziej elastyczne rozwiązania prawne, które będą wspierać rozwój i innowacyjność w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Europa w Tyle za USA i Chinami: Potrzeba Szybkich Inwestycji w Sztuczną Inteligencję

    Europa w Tyle za USA i Chinami: Potrzeba Szybkich Inwestycji w Sztuczną Inteligencję

    Wyzwania i szanse dla Europy w erze sztucznej inteligencji

    Decyzja o zainwestowaniu 200 miliardów euro w sztuczną inteligencję wydaje się być kroką w kierunku, który powinien być podjęty znacznie wcześniej. Jak zauważa dr Maciej Kawecki, prezes Instytutu Lema, Europa wciąż nie jest w stanie dorównać Stanom Zjednoczonym i Chinami w zakresie innowacji technologicznych. Kluczowym zadaniem jest teraz nie tylko tempo, ale także sposób dystrybucji tych środków. Zbyt późne przekazanie funduszy może sprawić, że ich efekty staną się nieaktualne w szybko rozwijającym się świecie AI. Wszystko to kryje w sobie szereg ważnych wyzwań i kwestii, które należy rozwiązać, aby Europa mogła stać się konkurencyjna na globalnym rynku.

    Inicjatywa InvestAI i jej znaczenie

    Na początku roku w Paryżu miała miejsce ważna inicjatywa, podczas szczytu poświęconego sztucznej inteligencji, w której brała udział Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej. Ogłoszenie uruchomienia InvestAI, mającej na celu mobilizację 200 miliardów euro na rozwój technologii AI, to krok w kierunku wzmocnienia europejskiego sektora technologicznego. Fundusz UE o wartości 20 miliardów euro na stworzenie gigafabryk AI, które będą się specjalizować w szkoleniu złożonych modeli sztucznej inteligencji, ma na celu wspieranie różnych sektorów przemysłowych. Innymi słowy, UE stara się zbudować ramy współpracy między naukowcami, przedsiębiorcami a inwestorami.

    Wyzwaniem pozostaje jednak pytanie, w jaki sposób te środki będą rozdysponowywane. Obawy, które wyraża dr Kawecki, dotyczą długiego procesu, który może sprawić, że inwestycje dotrą do start-upów dopiero za rok, a ich efekty zobaczymy dopiero za dwa lata. W międzyczasie technologia AI będzie się rozwijać w zastraszającym tempie, a Europa może zostać z tyłu.

    Przeszkody na drodze do konkurencyjności

    Raport „The future of European competitiveness” autorstwa Mario Draghiego, byłego prezesa Europejskiego Banku Centralnego, ujawnia, że Unia Europejska stoi przed poważnym wyzwaniem konkurencyjności technologicznej. Zaledwie cztery z pięćdziesięciu największych firm technologicznych na świecie mają swoje korzenie w Europie, co podkreśla spadek jej pozycji w globalnym sektorze technologicznym. Z danych wynika, że w ciągu ostatniej dekady udział Europy w globalnych przychodach technologicznych zmalał z 22% do 18%, podczas gdy Stany Zjednoczone zwiększyły swój udział z 30% do 38%. W kontekście AI, Europa wciąż pozostaje daleko w tyle za USA, a tylko kilka przełomowych rozwiązań tego obszaru powstało na terenie UE.

    Dr Kawecki zauważa, że Unia Europejska powinna zrezygnować z wprowadzania nowych regulacji dotyczących AI. Mimo że mamy już AI Act, który wyznacza ramy etyczne, obecnie kluczowym aspektem powinno być skupienie się na inwestycjach oraz rozwoju technologii. To, co obecnie jest najważniejsze, to inwestowanie w obszary, w których UE ma szansę na bycie liderem, ale niestety, sztuczna inteligencja nie jest tym obszarem.

    Brak silnych graczy w europejskim rynku AI

    Wciąż brakuje w Europie silnych graczy na rynku sztucznej inteligencji. Czołowe narzędzia, takie jak ChatGPT od OpenAI, powstały w Stanach Zjednoczonych, a większość kluczowych rozwiązań rozwijana jest przez amerykańskie korporacje. Raport Draghiego wskazuje, że 61% światowego finansowania start-upów w dziedzinie AI trafia do firm amerykańskich, 17% do chińskich, a jedynie 6% do europejskich.

    Zarówno krajowe, jak i europejskie regulacje są często postrzegane jako czynnik zwiększonego ryzyka przez inwestorów. Unia Europejska jest utożsamiana z regulacją, a nie z innowacją, co wpływa negatywnie na przyciąganie inwestycji i rozwój start-upów.

    Migracja talentów i innowacyjnych rozwiązań

    Ograniczenia prawne oraz dar zainwestowaniami sprawiają, że innowacyjne start-upy często decydują się na przeniesienie swojego biznesu do Stanów Zjednoczonych, gdzie istnieją lepsze warunki do rozwoju. Zgodnie z danymi Draghiego, w latach 2008–2021 w Europie powstało 147 tzw. „jednorożców”, czyli start-upów o wartości przekraczającej 1 miliard dolarów, z których aż 40 przeniosło swoje siedziby za granicę, większość do USA.

    Wypowiedzi dr Kaweckiego wskazują, że Unia Europejska zmarnowała czas, koncentrując się na regulacjach i nie rozwijając własnych rozwiązań w dziedzinie sztucznej inteligencji. Jak zauważa, konieczne jest teraz skupienie się na tworzeniu narzędzi AI, które umożliwią uczestnictwo w globalnym dialogu oraz rozwój technologii, które stwarzają rzeczywistą szansę na uzyskanie pozycji lidera.

    Potencjał technologii kwantowych

    Ekspert wskazuje, że obszarem, w którym Europa ma jeszcze szansę na osiągnięcie sukcesu, jest rozwój technologii kwantowych. Zwiększone inwestycje w komputery kwantowe, kryptografię kwantową i chmurę kwantową mogą stać się kluczowe dla przyszłości technologicznej kontynentu. Finlandia i Polska już rozpoczęły prace nad rozwojem komputerów kwantowych, co stwarza możliwość na stałe zbudowanie pozycji lidera w tym obszarze.

    Dr Kawecki podkreśla, że w obecnym kontekście kluczowe jest rozwijanie narzędzi AI, które będą wspierać globalny dialog oraz podejmowanie decyzji dotyczących przyszłości Europy w obszarze nowoczesnych technologii. Wprawdzie rozwój AI to ważny temat, to jednak nie można zapominać o innych technologiach, które mogą okazać się kluczowe dla przyszłości gospodarki europejskiej.

    Podsumowanie

    Sytuacja z inwestycjami w sztuczną inteligencję oraz regulacjami, które towarzyszą rozwojowi tych technologii, wskazuje, że Europa stoi przed poważnymi wyzwaniami. Bez szybkich działań i odpowiedniej strategii, kontynent może zostać z tyłu w wyścigu technologicznym na poziomie globalnym. Inwestycje w AI są istotne, ale równie ważne są działania na rzecz rozwoju technologii kwantowych, które mogą zadecydować o przyszłości Europy w najbliższych latach. Kluczowe będzie przyciągnięcie inwestycji oraz innowacyjnych talentów, co może przyczynić się do wzmocnienia konkurencyjności europejskiej gospodarki.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA