Rewolucja AI na rynku pracy: Jak sztuczna inteligencja zmienia branżę IT
Na rynku pracy w IT trwa prawdziwa gorączka związana z rozwojem sztucznej inteligencji (AI), co potwierdzają wyniki raportu Just Join IT. Specjalizacje związane z AI i uczeniem maszynowym zyskały w ostatnich miesiącach ogromne zainteresowanie. Od kwietnia do czerwca liczba ofert pracy w tej dziedzinie wzrosła zdecydowanie, co przyczyniło się do 68-procentowego zwiększenia ogólnej liczby ofert na portalu Just Join IT. Te dane nie pozostawiają wątpliwości – firmy wdrażają AI i automatyzują swoje procesy biznesowe w niespotykanym dotąd tempie.
Piotr Nowosielski, prezes Just Join IT i Rocket Jobs, zwraca uwagę na ogromny wpływ, jaki AI ma na branżę IT. Wiele firm już teraz wskazuje, że od 30 do 50 procent kodu jest generowane przez sztuczną inteligencję. Oczywiście, powstały kod wymaga weryfikacji przez ludzi, ale sama praca programistyczna staje się szybsza i bardziej efektywna. Nowosielski przewiduje, że ten trend będzie się tylko nasilać, zmieniając oblicze branży IT.
Wzrost zainteresowania AI nie jest przypadkowy. Wiele globalnych gigantów technologicznych, takich jak Microsoft i Google, ogłosiło, że znaczący odsetek ich kodu jest tworzony z pomocą sztucznej inteligencji. Mark Zuckerberg zapowiada, że Meta zainwestuje setki miliardów dolarów w rozwój superinteligencji, a w Shopify pracownicy mają udowodnić, że sztuczna inteligencja nie jest w stanie wykonać danej pracy, zanim poproszą o zwiększenie zatrudnienia. Warto również wspomnieć, że firma Duolingo zapowiedziała stopniowe zastępowanie ludzkiej pracy przez AI. Te zmiany rysują obraz rynku pracy, który w nadchodzących latach przejdzie bezprecedensowe przeobrażenia.
Jak sztuczna inteligencja zmienia rynek pracy?
Nowosielski zwraca uwagę, że programiści zyskują nowe narzędzia, które mogą znacznie zwiększyć ich wydajność. To jednak także stawia przed nimi nowe wyzwania. Ci, którzy potrafią korzystać z AI, staną się jeszcze bardziej wartościowi na rynku pracy. W przeciwnym razie ryzykują, że zostaną zastąpieni przez osoby, które będą umiały efektywnie wykorzystać te nowoczesne narzędzia. To zjawisko ma już swoje odzwierciedlenie w branży IT, a także wielu innych sektorach.
Rozwój AI będzie szczególnie odczuwalny na stanowiskach juniorskich. Nowe systemy oparte na sztucznej inteligencji mają na celu zastępowanie zadań, które dotychczas wykonywali juniorzy w różnych branżach, w tym w IT, marketingu czy analizie danych. AI przejmuje proste, powtarzalne zadania, co stanowi wyzwanie dla młodych ludzi wchodzących na rynek pracy. Poprzeczka dla nich podnosi się w zawrotnym tempie, co wymusi reskilling i upskilling dla setek milionów pracowników na całym świecie.
Zgodnie z prognozami raportu World Economic Forum, do 2030 roku możemy być świadkami zniknięcia aż 92 milionów miejsc pracy w różnych sektorach, w tym administracji i handlu. Jednak w ich miejsce ma pojawić się nawet 170 milionów nowych etatów. To oznacza, że bilans netto będzie dodatni, ale związany z tym będzie ogromny wysiłek w zakresie edukacji i przekwalifikowania pracowników. Co czwarty pracodawca planuje inwestycje w szkolenia, z zamiarem przesunięcia swoich pracowników na nowe stanowiska.
Nowe zawody i zmiany w kwalifikacjach
AI nie tylko zmienia strukturę rynku pracy, ale również kształt zawodów, które będą potrzebne w przyszłości. Raport WEF wskazuje, że aż 22% obecnych zawodów może ulec przekształceniu, a 39% umiejętności, które aktualnie są używane w pracy, może stracić na znaczeniu do 2030 roku. Zwiększone zapotrzebowanie będzie na specjalistów od big data, cyberbezpieczeństwa, AI oraz obszarów związanych z zieloną transformacją i autonomicznymi pojazdami. W szczególności największy spadek zatrudnienia dotknie takich zawodów jak kasjerzy, urzędnicy biurowi, pracownicy poczty czy księgowi.
Nowe zawody będą z pewnością związane z IT, ale także z rolnictwem, obsługą starszych osób oraz innymi obszarami, które mogą się rozwijać w odpowiedzi na zmiany demograficzne. Jan Nowosielski zauważa, że na rynku pojawią się eksperci tacy jak tzw. experimental marketerzy, którzy będą musieli łączyć kompetencje marketingowe z wiedzą o AI. Równocześnie wzrastać będzie zapotrzebowanie na pracowników fizycznych, co może także prowadzić do ich automatyzacji.
Wyjątkowe wyzwania i szanse dla rynku pracy
Chociaż początkowe zmiany mogą oznaczać wzrost bezrobocia wśród pracowników biurowych, długofalowo prowadzą one do powstawania nowych specjalizacji. Wzrosną także wymagania dotyczące umiejętności technologicznych. Dynamicznie rozwijający się rynek AI wymusza ciągłą konieczność adaptacji i nauki.
Nowosielski podkreśla, że zmiany będą uwarunkowane nie tylko przez postęp technologii, ale także przez tempo, w jakim zostanie ona wdrożona. Sztuczna inteligencja ma potencjał do poprawy efektywności nie tylko w sektorze technologicznym, ale także w pracy manualnej i wszędzie tam, gdzie do tej pory polegano na ludzkiej pracy. W Stanach Zjednoczonych i Chinach trwają już testy humanoidalnych robotów, które mogą wspierać ludzi w pracy fizycznej.
W obliczu rosnącej obecności AI w różnych sektorach, konieczność adaptacji staje się priorytetem dla pracowników. Kontinuum podnoszenia kwalifikacji i uczenia się nowych umiejętności będzie kluczem do zachowania konkurencyjności w świecie pracy, który zmienia się na naszych oczach.
W przyszłości to, jak dobrze uda nam się dostosować do tych przemian, będzie miało kluczowe znaczenie dla przyszłości rynku pracy i naszych karier.
Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA