Blog

  • Nestlé w Polsce: 45 tys. miejsc pracy i 20,1 mld zł dla gospodarki w 2023 roku

    Nestlé w Polsce: 45 tys. miejsc pracy i 20,1 mld zł dla gospodarki w 2023 roku

    Nestlé w Polsce: Wpływ na Gospodarkę i Społeczności Lokalne

    Działalność Nestlé w Polsce od ponad trzech dekad nie tylko przyczynia się do wzrostu gospodarczego, ale także wzmacnia lokalne społeczności oraz tworzy wiele miejsc pracy. Z raportu PwC wynika, że firma wspiera obecnie 45,2 tys. miejsc pracy, a jej działalność wygenerowała 20,1 miliarda złotych wartości dodanej dla krajowej gospodarki. Warto zaznaczyć, że budżet państwa zyskał na współpracy z Nestlé aż 1,7 miliarda złotych. Tomasz Korytkowski, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej, podkreśla, że firma stara się mierzyć swój wpływ nie tylko przez pryzmat produktów, ale również poprzez realne zaangażowanie w rozwój ekonomiczny i społeczny.

    Wielowymiarowy Wpływ Nestlé na Polską Gospodarkę

    Z raportu wynika, że wpływ Nestlé można ocenić na trzech podstawowych poziomach: bezpośrednim, pośrednim oraz indukowanym. Poziom bezpośredni odnosi się do miejsc pracy stworzonych przez same zakłady produkcyjne firmy. Z kolei poziom pośredni dotyczy miejsc pracy w łańcuchu dostaw, a poziom indukowany dotyczy wpływu wydatków gospodarstw domowych na lokalny rynek. Dzięki temu przeanalizowano, jak działalność firmy przyczynia się do rozwoju innowacji i promowania praktyk zrównoważonego rozwoju.

    Portfolio Produktów i Inwestycje w Badania

    Nestlé w Polsce może poszczycić się szerokim portfolio, składającym się z 70 marek i 1600 produktów, z czego istotna część produkowana jest w siedmiu fabrykach rozsianych po całym kraju. Lokacje te, które obejmują Kargową, Rzeszów, Kalisz oraz inne miejscowości, nie tylko zatrudniają pracowników, ale także stanowią istotne ośrodki dla lokalnych dostawców. Współpraca z ponad 2500 firmami w Polsce stymuluje różnorodne sektory, w tym rolnictwo, logistykę oraz handel.

    Zrównoważony Rozwój i Nowoczesne Technologie

    Inwestycje Nestlé w innowacyjne technologie są skierowane zarówno na poprawę efektywności operacyjnej, jak i realizację celów zrównoważonego rozwoju. Wszystkie fabryki korzystają z energii elektrycznej pochodzącej wyłącznie ze źródeł odnawialnych, co przyczynia się do ochrony środowiska. Tomasz Korytkowski wskazuje, że firma planuje dalszy rozwój oraz wzrost eksportu, z którym na chwilę obecną związane jest 44% produkcji. Zwiększenie efektywności procesów produkcyjnych wiąże się również z inwestowaniem w nowoczesne technologie.

    Edukacja i Programy Społeczne

    Nestlé angażuje się także w działania społeczne, promując zdrowe nawyki żywieniowe oraz wspierając rozwój młodych ludzi. Programy takie jak „Lekkoatletyka dla każdego!” czy „Nestlé FamilyNes” są doskonałym przykładem aktywności firmy w obszarze edukacji. Dodatkowo, poprzez inicjatywy takie jak Nestlé needs YOUth, firma pomaga studentom i młodym specjalistom w zdobywaniu doświadczenia zawodowego.

    Wsparcie w Czasie Kryzysu i Działania Charytatywne

    W trudnych czasach pandemii COVID-19 Nestlé nie pozostawało obojętne na sytuację. Warto podkreślić, że firma wsparła personel medyczny, przekazując produkty o łącznej wartości 9,5 miliona złotych. W ciągu ostatnich lat Nestlé przekazało organizacjom pomocowym, takim jak Caritas Polska oraz Banki Żywności, produkty o wartości przekraczającej 50 milionów złotych. Tego rodzaju zaangażowanie pokazuje, że Nestlé nie tylko inwestuje w zyski, ale również dba o dobrobyt lokalnych społeczności.

    Wnioski

    Działalność Nestlé w Polsce to nie tylko sukces biznesowy, ale przede wszystkim wymierny wpływ na gospodarkę oraz lokalne społeczności. W miarę jak firma kontynuuje swoją historię w Polsce, można spodziewać się dalszego rozwoju, innowacji oraz zaangażowania w praktyki zrównoważonego rozwoju. Warto obserwować, jak Nestlé będzie kształtować polski rynek oraz wpłynie na przyszłość sektora rolno-spożywczego w naszym kraju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Fundusz Solidarności UE: Polska otrzyma 76 mln euro na walkę z skutkami powodzi w 2024 roku

    Fundusz Solidarności UE: Polska otrzyma 76 mln euro na walkę z skutkami powodzi w 2024 roku

    Wsparcie Unijne dla Polski: Fundusz Solidarności i jego Znaczenie

    W obliczu dramatycznych wydarzeń, które dotknęły wiele regionów w Europie, a szczególnie w Polsce, Parlament Europejski ogłosił uruchomienie 280,7 miliona euro z Funduszu Solidarności UE. Celem tego wsparcia jest pomoc sześciu krajom, które zmagają się z negatywnymi skutkami niszczycielskich powodzi, które miały miejsce w 2024 roku. Polska, jako jeden z głównych beneficjentów, otrzyma 76 milionów euro, które zostaną przeznaczone na naprawę zniszczonej infrastruktury oraz miejsc o znaczeniu kulturowym. Tematyka dotycząca funduszu wzbudza wiele emocji i kontrowersji wśród polskich europosłów, którzy podkreślają potrzebę wprowadzenia lepszych rozwiązań do szybkiego reagowania na kryzysy.

    Krytyczna Potrzeba Szybkiej Reakcji

    Mirosława Nykiel, europosłanka z Platformy Obywatelskiej, podkreśla znaczenie sprawnej i natychmiastowej pomocy w obliczu katastrof. Jak zauważyła, w zeszłym roku Unia Europejska przeznaczyła dla Polski aż 6 miliardów euro, co stawia nowe wsparcie w kontekście dużo mniejszych kwot. Nykiel zwraca uwagę, że szybkość reakcji na kryzysy jest kluczowa dla wsparcia poszkodowanych, zarówno osób prywatnych, jak i lokalnych społeczności.

    Warto zaznaczyć, że w ubiegłym roku, podczas trwania powodzi, szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, ogłosiła uruchomienie dodatkowych środków z Funduszu Spójności. Jednakże obecne wsparcie z Funduszu Solidarności UE pokazuje, jak ogromne są potrzeby finansowe związane z odbudową infrastruktury, a także z zabezpieczeniem w przyszłości przed skutkami podobnych kataklizmów.

    Skala Pomocy z Funduszu Solidarności

    Wsparcie z Funduszu Solidarności UE nie ogranicza się tylko do Polski, ale obejmuje także inne kraje dotknięte powodziami, takie jak Austria, Czechy, Słowacja, Bośnia i Hercegowina, a nawet Mołdawia. W sumie, kwoty przeznaczone na pomoc wynoszą 280 milionów euro. Fundusz ten jest kluczowym narzędziem, które ma za zadanie nie tylko odbudowę zniszczeń, lecz także prewencję przed przyszłymi katastrofami. Od momentu swojego powstania w 2002 roku, Fundusz Solidarności zainwestował ponad 9,6 miliarda euro w różne działania związane z reagowaniem na kryzysy w 24 krajach Unii Europejskiej.

    Ewolucja Mechanizmów Pomocy Kryzysowej

    Polski europosłowie zauważają, że obecny system wsparcia jest niewystarczający i wymaga reform. W rezolucji przyjętej przez europosłów podkreślono, że Komisja Europejska powinna znacząco zwiększyć budżet funduszu lub wprowadzić nowe instrumenty, które pozwolą na szybsze działanie w obliczu kryzysów. Planowana jest również propozycja nowego mechanizmu kryzysowego, który przewiduje możliwość pożyczek dla krajów członkowskich do wysokości prawie 400 miliardów euro, co mogłoby znacznie wzmocnić możliwość UE w odpowiadaniu na sytuacje kryzysowe.

    Zwiększająca się Liczba Katastrof

    O problemie rosnącej liczby katastrof naturalnych wskazują również przedstawiciele polskiego rządu. Andrzej Halicki zwraca uwagę, że należy być lepiej przygotowanym na kryzysy finansowo oraz pod względem narzędzi, które będą miały charakter stały, a nie tylko doraźny. W kontekście ryzyk związanych z powodziami, suszami i pożarami, można zauważyć, że solidarność europejska w kwestii pomocy nie jest kwestionowana. Halicki dodaje, że fundusz solidarnościowy powinien być uzupełniony środkami, aby móc skutecznie reagować na nowe wyzwania.

    Biurokracja a Efektywność Działań

    Pomimo pozytywnych zmian, nadal wiele osób wskazuje na istniejącą biurokrację, która wydłuża procesy pomocowe. Maciej Wąsik, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości, podkreśla, że niezbędne jest zredukowanie biurokratycznych przeszkód, które utrudniają szybkie uruchamianie pomocy finansowej. Szybkość działania jest kluczowa, ponieważ każda chwila opóźnienia może zadecydować o losach wielu ludzi i ich mienia, dlatego tak istotne jest, aby fundusze były dostępne na czas.

    Prace nad Odbudową Infrastruktury

    W kontekście odbudowy po powodzi, Wody Polskie informują o trwających pracach mających na celu usunięcie skutków katastrofy oraz zabezpieczenie obiektów hydrotechnicznych. Realizacja ponad 300 interwencyjnych zadań na obszarach powodziowych planowana jest w województwach dotkniętych wcześniej żywiołem. Wartość projektów szacowana jest na ponad 78 milionów złotych. Pożądanym efektem tych działań jest przywrócenie bezpieczeństwa mieszkańców i ochrona ich mienia.

    Inwestycje Przyszłości

    W kontekście długofalowych działań z pewnością niezmiernie ważne są inwestycje infrastrukturalne. Przypominają one o istotności budowy zbiorników retencyjnych, których rozwój powinien być priorytetem w obliczu zmieniającego się klimatu. Andrzej Halicki sugeruje, że środki dostępne w Krajowym Planie Odbudowy (KPO) mogą stanowić istotne wsparcie dla realizacji projektów mających na celu poprawę sytuacji hydrologicznej w Polsce.

    Refleksje na Temat Przyszłości

    W słowach Mirosławy Nykiel można dostrzec potrzebę dalszej pracy na rzecz polepszania sytuacji w kontekście zmian klimatycznych. Nykiel podkreśla, że wyciąganie wniosków z dotychczasowych kataklizmów jest kluczowe, aby przygotować Polskę na przyszłość. Jak dodaje, fundusze unijne są niezbędne do tego, aby móc działać skutecznie i odbudować to, co straciliśmy.

    Wnioski o charakterze globalnym

    W kontekście globalnych zmian klimatycznych, Polska, jak i cała Europa, musi stawić czoła wyzwaniom, które są wynikiem globalnego ocieplenia i wzrostu emisji gazów cieplarnianych. Równocześnie, zdaniem niektórych europosłów, efekty działań podejmowanych na poziomie europejskim nie są wystarczające w obliczu globalnych wyzwań. Wąsik zwraca uwagę na to, że Unia jest odpowiedzialna tylko za mały ułamek globalnych emisji CO2, co podkreśla potrzebę działań na poziomie międzynarodowym.

    Podsumowanie

    W obliczu wyzwań, przed którymi stoi Polska oraz cała Europa w kontekście zmian klimatycznych, Fundusz Solidarności UE stanowi istotny instrument wsparcia. Krytyczne uwagi europosłów dotyczące tempa reakcji oraz biurokracji wskazują na potrzebę reform, które uczynią system bardziej efektywnym. Obecne działania oraz planowane inwestycje w infrastrukturę hydrotechniczną są kluczowe w kontekście ochrony ludności i przygotowania na przyszłe katastrofy. Jednakże tylko podejmowanie jednolitych działań na poziomie europejskim oraz ponadnarodowym może przynieść oczekiwane efekty w walce z problemami wynikającymi ze zmian klimatycznych. Wspólna solidarność to fundament, na którym można budować bezpieczniejszą przyszłość dla następnych pokoleń.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Dorota Gardias: Aktywne Wakacje na Roztoczu – Czas na Bliskich i Naturę

    Dorota Gardias: Aktywne Wakacje na Roztoczu – Czas na Bliskich i Naturę

    Czas na Wypoczynek w Rodzinnych Stronach – Odkryj Urok Roztocza

    W dobie szybkiego życia oraz intensywnej pracy, wiele osób szuka sposobów na relaks i wypoczynek w bliskim otoczeniu. Dorota Gardias, znana pogodynka, jest doskonałym przykładem osoby, która ceni sobie czas spędzony z bliskimi i kontakt z naturą. Postanowiła, że tegoroczny urlop spędzi na Roztoczu – w swoich rodzinnych stronach, gdzie od dawna pragnie odkrywać piękno tej malowniczej części Polski. Zdaje sobie sprawę, że wcale nie trzeba wydawać fortuny, aby cieszyć się wyjątkowymi chwilami pełnymi atrakcji i niezapomnianych wrażeń.

    Aktywny Wypoczynek i Bliskość Natury

    Zupełnie odmiennie od typowych wakacyjnych wyjazdów w egzotyczne miejsca, Dorota Gardias planuje spędzić wakacje w aktywny sposób. W jej sercu rodzi się potrzeba, by zrealizować swoje marzenia podróżnicze właśnie na terenie Polski. W swoich planach ma spływy kajakowe, jazdę konno, rowerowe wyprawy oraz wędrówki śladami historii, co pokazuje, że wakacje mogą być wspaniałą okazją do nawiązania głębszego kontaktu z naturą i lokalną kulturą.

    W kontekście Roztocza, warto wspomnieć o trasie Green Velo, która stanowi doskonałą okazję do odkrycia piękna tego regionu. Dla Gardias ważne jest także edukacyjne aspekty turystyki, gdyż na Roztoczu można znaleźć liczne skarby przeszłości, takie jak muszelki z czasów morza mioceńskiego. Jej plany na wakacje to nie tylko relaks, ale również sposób na przekazanie wiedzy młodszym pokoleniom, co czyni to doświadczenie jeszcze bardziej wartościowym.

    Osobiste Cele i Ekonomiczne Podejście do Turystyki

    Podczas odpoczynku Dorota Gardias stawia na osobiste przeżycia i autentyczność. Choć zdaje sobie sprawę z wysokich cen sezonowych w miejscach turystycznych, nie obawia się, że wyjazd będzie zbyt kosztowny. Uważa, że istnieje wiele alternatyw, które pozwalają na spędzenie czasu w niskobudżetowy sposób, takie jak camping czy noclegi w namiotach. Dodatkowo, korzystając z naturalnych źródeł wody z ujęć górskich, można znacznie obniżyć koszty wyjazdu, jednocześnie dbając o środowisko.

    Dorota podkreśla, że kluczem do udanych wakacji jest odpowiednie zaplanowanie i odkrywanie lokalnych atrakcji. To także doskonały sposób na zanurzenie się w polskiej kulturze i dostrzeganie piękna, jakie oferuje rodzima ziemia. Gabryś nie tylko pragnie wprowadzić innych w świat aktywnej turystyki, ale również pokazuje, jak różnorodne mogą być formy spędzania wakacji bez zbędnych wydatków.

    Wsparcie dla Akcji Charytatywnych i Wartość Społeczna

    Dorota Gardias nie tylko czerpie radość z podróży, ale również angażuje się w działania charytatywne. W najbliższym czasie będzie wspierać akcję Tour du Mont Blanc, co stanowi doskonałą okazję, aby łączyć pasję do podróżowania z działaniami na rzecz innych. Współpraca z Panem Janem Baranikiem, organizującym tę wyprawę, ma na celu zebranie funduszy na leczenie chorego dziecka.

    W obliczu wyzwań współczesnego świata, takie inicjatywy zyskują na znaczeniu. Wyruszając na taką wyprawę, Dorota nie tylko przeżywa wspaniałe chwile, ale również pokazuje, jak można przyczynić się do czynienia dobra. Spanie w namiotach oraz korzystanie z naturalnych źródeł zasobów staje się elementem, który nie tylko wpisuje się w proekologiczne trendy, ale również znacząco angażuje społeczność wokół wspólnych celów.

    Podsumowanie – Warto Odkrywać Polskę na Nowo

    W czasie, gdy wielu turystów z przyjemnością wybiera odległe destynacje, Dorota Gardias udowadnia, że piękno można odnaleźć także w najbliższym otoczeniu. Roztocze, ze swoją bogatą historią oraz niezaprzeczalnym urokiem, staje się idealnym miejscem na spędzenie aktywnych wakacji. Uczucia, jakie towarzyszą podróżom po wschodniej Polsce, są niezastąpione i znajdą echo w sercach każdego, kto zdecyduje się na odkrycie tego regionu.

    Aktywne formy wypoczynku, bliskość natury oraz wartościowe inicjatywy charytatywne pokazują, jak różnorodne mogą być wakacje w Polsce. Dlatego warto śledzić przykłady osób takich jak Dorota Gardias, które inspirują innych do odkrywania rodzimych atrakcji oraz wspierania lokalnych społeczności. Każdy moment spędzony w kraju przynosi nie tylko radość, ale również wartościowe lekcje i doświadczenia.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Domy prefabrykowane w Polsce: Nowoczesna alternatywa dla tradycyjnego budownictwa

    Domy prefabrykowane w Polsce: Nowoczesna alternatywa dla tradycyjnego budownictwa

    Domy prefabrykowane – przyszłość budownictwa w Polsce

    W ostatnich latach temat domów prefabrykowanych zdobywa coraz większą popularność na polskim rynku budowlanym. Choć to zjawisko jest już powszechne w wielu krajach na świecie, w Polsce wciąż pozostaje stosunkowo nowe. Według analizy firmy Spectis, wartość tego segmentu rynku szacuje się na około 5 miliardów złotych, a do roku 2030 ma osiągnąć 7 miliardów. Perspektywy rozwoju są obiecujące, a inwestorzy zwracają uwagę na liczne zalety tej technologii, szczególnie jej zdolność do znaczącego skrócenia czasu realizacji projektów oraz precyzyjnej kontroli kosztów.

    Domy prefabrykowane, mimo że są nowością w Polsce, zdobywają uznanie wśród tych, którzy decydują się na życie z dala od miejskiego zgiełku. Jak zaznacza Wojciech Rynkowski, ekspert portalu Extradom.pl, kluczowym atutem dla wielu inwestorów jest możliwość szybkiego wprowadzenia się do nowego domu, co w przypadku tradycyjnych metod budowlanych zajmuje znacznie więcej czasu. Rozważając zakup takiego domu, można planować przeprowadzkę już po zaledwie sześciu miesiącach od rozpoczęcia budowy.

    Dlaczego warto postawić na domy prefabrykowane?

    Jak wynika z raportu “Rynek budowlany w Polsce 2025–2032”, prefabrykacja przestała być jedynie ciekawostką. Coraz częściej staje się standardem w różnych dziedzinach budownictwa, w tym mieszkaniowym, hotelowym oraz edukacyjnym. Ponadto, samorządy również dostrzegają korzyści płynące z wykorzystania prefabrykowanych konstrukcji, co stanowi odpowiedź na liczne wyzwania, z którymi boryka się branża budowlana. Należą do nich m.in. problemy z dostępnością wykwalifikowanej siły roboczej, rosnące ceny materiałów budowlanych oraz często występujące opóźnienia w realizacji projektów.

    Jednym z kluczowych aspektów domów prefabrykowanych jest ich bezpieczeństwo dla inwestora. Po podpisaniu umowy, inwestor jest odpowiedzialny za przygotowanie płyty fundamentowej, na której zostanie ustawiony dom. Warto dodać, że producent często wspomaga w tym procesie, co pozwala na stabilizację fundamentów w czasie, gdy elementy konstrukcyjne są produkowane w fabryce. To innowacyjne podejście znacznie zredukowało ryzyko osiadania budynku oraz problemów z wilgocią.

    Części składowe domów prefabrykowanych

    Domy prefabrykowane składają się z elementów, które są wytwarzane w fabrykach – mogą to być stropy, ściany, a także schody czy kominy. Materiały, z których są tworzone, obejmują beton, keramzytobeton oraz drewno. Po wyprodukowaniu, części te są transportowane na działkę, gdzie zostaną złożone w całość. Cały proces montażu trwa zaledwie kilka dni, po czym następują prace wykończeniowe. Domy modułowe mogą mieć różną powierzchnię – od kilkudziesięciu do 150–160 metrów kwadratowych lub więcej. W zależności od preferencji inwestora, można wybrać różne typy konstrukcji, w tym parterowe, piętrowe czy z użytkowym poddaszem.

    Możliwości personalizacji domów prefabrykowanych są znaczne. Można porównać to do zakupu samochodu, gdzie inwestor ma realny wpływ na wybór koloru dachu, rodzaju wykończeń oraz układu pomieszczeń. Możliwości te są jednakże uzależnione od konkretnego producenta, aczkolwiek wiele zmian jest zasadniczo możliwych do wprowadzenia.

    Ekonomia budowy domu prefabrykowanego

    Pomimo rosnącej popularności, koszt budowy domów prefabrykowanych wciąż jest jednym z kluczowych czynników wpływających na decyzje inwestorów. W wyniku większej konkurencji na rynku, ceny za metr kwadratowy prefabrykowanych domów wahały się od 4,9 do 6,9 tys. zł. W przypadku budowy całego domu bez działki, w tym fundamentu, średni koszt zaczyna się od około 460-480 tys. zł. Oczywiście, podobnie jak w innych branżach budowlanych, istnieje znaczna różnica w cenach, gdyż niektóre rozwiązania mogą być znacznie droższe. Niemniej jednak, w porównaniu do cen mieszkań w większych miastach, domy prefabrykowane, szczególnie z własną działką, stają się atrakcyjną alternatywą.

    Nowoczesne podejście do ekologii

    Warto również zaznaczyć, że domy prefabrykowane, produkowane w fabrykach, muszą spełniać nowoczesne normy ekologiczne, w tym przepisy WT 2021. Oznacza to, że są one projektowane w sposób efektywny pod względem energetycznym, co ma kluczowe znaczenie w dzisiejszych czasach, gdy zmiany klimatyczne stają się globalnym wyzwaniem.

    Podsumowując, domy prefabrykowane w Polsce to trend, który zyskuje na popularności dzięki licznym zaletom. Szybkość budowy, możliwość personalizacji, kontrola kosztów oraz rosnąca dostępność konkurencyjnych ofert czynią je interesującą alternatywą dla tradycyjnych form budownictwa. Z długoterminowymi perspektywami wzrostu oraz rosnącym zainteresowaniem ze strony inwestorów, można mieć pewność, że przyszłość właśnie w tym obszarze będzie obiecująca.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Szczepienia dzieci z Ukrainy w Polsce: Jak zwiększyć poziom wyszczepialności?

    Szczepienia dzieci z Ukrainy w Polsce: Jak zwiększyć poziom wyszczepialności?

    Szczepienia i zdrowie dzieci: Wyzwania i szanse w obliczu kryzysu

    W dobie globalnych kryzysów oraz migracji, jak ta, której świadkami byliśmy w wyniku konfliktu na Ukrainie, kwestie zdrowotne stają się kluczowe, zwłaszcza w kontekście najmłodszych obywateli. Z danych UNICEF wynika, że w Ukrainie poziom wyszczepialności dzieci sięga tylko 70 proc. To znacznie mniej niż w Polsce, gdzie wskaźnik ten oscyluje wokół 100 proc. Ewa Kopacz, wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego i koordynatorka ds. praw dziecka, podkreśla, iż należy robić wszystko, aby dzieci z Ukrainy, przybywające do Polski, mogły przystąpić do kalendarza szczepień oraz korzystać z dostępnych szczepionek. Niestety, wciąż istnieje procent mam, które, mimo że powinny, nie chcą szczepić swoich dzieci, co można przypisać rozprzestrzenianiu się mitów na temat szczepionek, kształtowanych przez ruchy antyszczepionkowe.

    Różnice w wyszczepialności między krajami

    Zróżnicowanie w poziomach wyszczepialności jest widoczne nie tylko w Europie, ale również na całym świecie. Ewa Kopacz zwraca uwagę, że wiele ukraińskich rodzin, które przybyły do Polski z powodu wojny, pozostaje w obliczu zagrożeń związanych z zdrowiem publicznym. Nieszczepione dzieci stają się bowiem potencjalnym u źródłem rozprzestrzeniania chorób zakaźnych. W kontekście raportu UNICEF, który powstał we współpracy z instytucjami medycznymi, dostrzegamy, że uchodźcy, a w szczególności dzieci, narażeni są na większe ryzyko zakażeń. Przeszłość konfliktu w Ukrainie oraz utrudniony dostęp do opieki zdrowotnej tylko potęgują te zjawiska, co już w przeszłości zaowocowało wybuchami epidemii odry oraz przypadkami zachorowań na polio.

    Pomimo poprawy sytuacji związanej z realizacją obowiązkowych szczepień, budowanie zaufania do nich pozostaje kluczowym wyzwaniem. Ewa Kopacz podkreśla, że niezbędne jest, aby te dzieci, które przybyły do Polski, mogły rozpocząć proces szczepień. Na ten moment mamy już kilkanaście tysięcy dzieci urodzonych w Polsce, które są w wysokim procencie zaszczepione.

    Zrozumienie i świadomość rodziców

    Jak wynika z badań, istotnym czynnikiem wpływającym na decyzje dotyczące szczepień dzieci jest świadomość rodziców. Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że poziom wyszczepialności noworodków z Ukrainy jest w Polsce porównywalny z tym w kraju macierzystym. Jednak pojawiają się obawy zbyt bliskie sercu niektórych rodziców, którzy poszukują potwierdzenia swoich przekonań w informacjach z niepewnych źródeł. Ponad jedna czwarta mam wyrażała wątpliwości co do bezpieczeństwa szczepień, a aż 37 proc. zadeklarowało brak wiedzy na temat procesu szczepień w Polsce.

    Z danych wynika również, że pomimo lęku przed skutkami ubocznymi, 75 proc. opiekunów ufa pracownikom ochrony zdrowia, a jedynie 7 proc. najbardziej wierzy informacjom z mediów społecznościowych. Ewa Kopacz wskazuje, że kluczowym jest udzielanie rzetelnej i dostosowanej do potrzeb informacji dotyczącej szczepień.

    Dezinformacja i populizm jako przeszkody w szczepieniach

    Jednym z głównych problemów, jakie napotykają systemy opieki zdrowotnej w obliczu kryzysu, jest rosnąca fala populizmu. W dobie dezinformacji łatwo jest podsycać obawy dotyczące szczepień, co może doprowadzić do zmniejszenia ich akceptacji w społeczeństwie. Ewa Kopacz trafnie zauważa, że populizm, który najczęściej koncentruje się na mrocznych scenariuszach, nie dostrzega pozytywnych efektów działań prozdrowotnych, takich jak szczepienia.

    Bezpieczna i skuteczna szczepionka to efekt licznych badań klinicznych, które pokazują jej pozytywny wpływ na zdrowie publiczne, a nie rodzenie obaw wśród rodziców. Policząc administracyjne środki, jakie przewidziano w Polsce w przypadku nieprzestrzegania kalendarza szczepień, możemy dostrzec, że celem jest wzmocnienie zdrowia dzieci oraz zapewnienie, aby nie były narażone na groźne choroby.

    Perspektywiczne działania zdrowotne i ich wyzwania

    Z danych WHO i UNICEF wynika, że w bieżącym roku 14 milionów niemowląt na świecie nie zostało zaszczepionych. Jest to o cztery miliony więcej niż zakładano w zobowiązaniach międzynarodowych. Wiele z tych dzieci mieszka w krajach dotkniętych konfliktami, co pokazuje, jak trudne jest dotarcie z pomocą do wszystkich, którzy jej potrzebują. Niewłaściwa informacja o szczepieniach oraz brak odpowiedniego finansowania jeszcze bardziej potęgują te nierówności.

    W sytuacji, gdy dowiadujemy się o zagrożeniu epidemiologicznym, ważne jest, aby podjąć stanowcze kroki. Zmniejszenie zasięgów szczepień prowadzi do wzrostu ryzyka wystąpienia epidemii. W obliczu powyższych wyzwań niezbędne jest dostosowanie systemów, aby umożliwić zarówno dostęp do wiedzy, jak i praktyczne działania mające na celu zwiększenie wyszczepialności dzieci w kryzysowych sytuacjach.

    Podsumowanie i wnioski

    W świetle tych wszystkich wyzwań zrozumienie oraz akcja są kluczowe. Niezależnie od przynależności narodowej, zdrowie dzieci powinno być priorytetem. Istotnym jest, aby społeczeństwo zrozumiało znaczenie szczepień i zaufało instytucjom oferującym rzetelną informację. Musimy tak prowadzić działania, aby nie tylko chronić zdrowie dzieci, ale również zmniejszać obawy rodziców.

    Realizacja celów zdrowotnych oraz dostęp do szczepień musi być zapewniony wszystkim, niezależnie od warunków, w jakich się znajdują. Współpraca międzynarodowa oraz lokalne działania są kluczem do sukcesu i podtrzymania zdrowia publicznego w trudnych czasach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wsparcie dla MŚP w Polsce: Klucz do Gospodarczego Rozwoju i Ekspansji

    Wsparcie dla MŚP w Polsce: Klucz do Gospodarczego Rozwoju i Ekspansji

    Sektor MŚP w Polsce: klucz do wzrostu gospodarczego i wyzwań finansowych

    Sektor małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) w Polsce odgrywa niezwykle istotną rolę w kształtowaniu krajowej gospodarki, stanowiąc aż 99% wszystkich firm i generując blisko połowę krajowego produktu krajowego brutto (PKB). Mimo tego znaczenia, ekonomiści alarmują, że poziom inwestycji w tej grupie firm pozostaje na zbyt niskim poziomie, co zagraża stabilności i rozwojowi całej gospodarki. Problem ten nabiera szczególnego znaczenia w kontekście rosnącej konkurencji na rynkach krajowych i zagranicznych oraz wyzwań związanych z dostępem do finansowania.

    Wyzwania dostępu do finansowania dla MŚP

    Mikro-, mali i średni przedsiębiorcy stają przed ciągłymi trudnościami związanymi z uzyskaniem odpowiedniego wsparcia finansowego. Rzecznik MŚP podkreśla, że dostępność do kapitału wciąż wymaga poprawy, a przedsiębiorcy poszukują efektywnych rozwiązań, które ułatwią im rozwój. W odpowiedzi na te potrzeby, Biuro Rzecznika MŚP współpracuje ze Związkiem Banków Polskich, promując narzędzia finansowe, które mają wesprzeć innowacje w polskich firmach.

    Proces rozwoju i transformacji przedsiębiorstw jest trudny, zwłaszcza w kontekście zmieniających się uwarunkowań rynkowych. Jak wskazuje Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, kluczowe jest, aby przedsiębiorcy zdawali sobie sprawę z możliwości, jakie stwarzają banki, a także angażowali się w rozwiązania, które wspierają ich działalność.

    Znaczenie inwestycji w sektorze MŚP

    Podczas Europejskiego Forum Finansowania Mikro, Małych i Średnich Przedsiębiorców, Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich, zwrócił uwagę na rosnący portfel kredytowy dla MŚP, który na koniec marca br. wynosił ponad 324 miliardy złotych. Z tego, mikrofirmy korzystały z ponad 50 miliardów złotych, co pokazuje, że chociaż sytuacja się poprawia, jest jeszcze wiele do zrobienia.

    Z badań PKO Banku Polskiego wynika, że kluczowym wyzwaniem dla polskich przedsiębiorstw jest wzrost konkurencyjności na międzynarodowych rynkach. Firmy zauważają spadek swoich pozycji nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Stan ten w części jest efektem rosnącej konkurencji ze strony zagranicznych producentów i wyższych kosztów, zwłaszcza za energię. Dlatego też, inwestycje w transformację energetyczną, automatyzację oraz cyfryzację zyskują na znaczeniu, a przedsiębiorcy muszą dostosowywać swoje działania do wymogów zrównoważonego rozwoju.

    Edukacja i wsparcie dla przedsiębiorców

    Oprócz rozwoju instrumentów finansowych, Rzecznik MŚP akcentuje, jak ważna jest edukacja wśród przedsiębiorców. Właściwa informacja o dostępnych narzędziach i możliwościach wsparcia może znacząco ułatwić firmom aplikowanie o finansowanie. Przygotowywanie webinarium i kampanii informacyjnych staje się priorytetem, aby dotrzeć do możliwie najszerszej grupy przedsiębiorców, oferując im wiedzę i wsparcie w zakresie pozyskiwania funduszy na rozwój.

    Ekspansja zagraniczna polskich MŚP

    Polski sektor MŚP nie ogranicza się jedynie do rynku krajowego, a jego rozwój na rynkach zagranicznych staje się kluczowym krokiem w kierunku dalszego wzrostu. PKO Bank Polski, na czele z dr Markiem Radzikowskim, intensyfikuje działania w obszarze międzynarodowym, otwierając oddziały w Niemczech, Czechach, Słowacji oraz na Ukrainie. Tego typu inicjatywy nie tylko wspierają polskich przedsiębiorców w ich dążeniu do ekspansji, ale również angażują lokalne rynki, co stanowi dodatkową szansę na rozwój i współpracę.

    Nowa Strategia Wzrostu i Rozwoju PKO Banku Polskiego na lata 2025-2027 zakłada dalszą ekspansję oraz zwiększenie liczby krajów, w których bank prowadzi działalność. Zwiększona obecność w Europie Zachodniej, gdzie polskie firmy zyskały na znaczeniu, może być kluczowa dla ich dalszego rozwoju.

    Przyszłość polskich MŚP a odbudowa Ukrainy

    W obliczu obecnych wyzwań, jakimi są sytuacja na Ukrainie oraz proces odbudowy, polskie MŚP mają szansę na dalszy rozwój. Dr Marek Radzikowski podkreśla, że PKO Bank Polski jest gotowy na wsparcie polskich przedsiębiorców, którzy będą aktywnie uczestniczyć w odbudowie Ukrainy po ustabilizowaniu się sytuacji. Potencjalne inwestycje w tym obszarze mogą stanowić doskonałą okazję do ekspansji, a bank już prowadzi działania, aby być gotowym do wsparcia przedsiębiorstw w tym kluczowym procesie.

    Jak wskazuje Radzikowski, zainteresowanie rynkiem ukraińskim jest już widoczne, z licznymi konferencjami, dyskusjami i zapytaniami o możliwości inwestycji, co świadczy o tym, że polskie MŚP są zdeterminowane, by wykorzystać nadarzające się okazje.

    Podsumowanie

    Sektor MŚP w Polsce, mimo licznych wyzwań, ma ogromny potencjał do dalszego wzrostu i rozwoju. Kluczowe będzie zwiększenie dostępu do finansowania, edukacja przedsiębiorców oraz wsparcie w zakresie ekspansji zagranicznej. Integracja z międzynarodowymi rynkami, a także możliwości związane z odbudową Ukrainy, stawiają przed polskimi przedsiębiorstwami nowe możliwości, które mogą przynieść znaczące korzyści nie tylko im samym, ale i całej gospodarce kraju.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Reforma Państwowej Inspekcji Pracy: Nowe Uprawnienia i Zmiany w Kontrolach Przemysłowych w Polsce

    Reforma Państwowej Inspekcji Pracy: Nowe Uprawnienia i Zmiany w Kontrolach Przemysłowych w Polsce

    Ewolucja roli Państwowej Inspekcji Pracy: Nowe wyzwania i cele w erze deregulacji

    W ostatnich latach instytucje kontrolne, w tym Państwowa Inspekcja Pracy, przechodzą istotną transformację. Główny Inspektor Pracy wskazuje na konieczność przekształcenia ich charakteru w kierunku bardziej doradczym, informacyjnym oraz edukacyjnym. Zmiany te są odpowiedzią na deregulację, którą realizuje rząd, starając się zmniejszyć liczbę i czasami kontrole, aby nie paraliżowały one działalności przedsiębiorstw.

    Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło pierwszy pakiet deregulacyjny, który wprowadza zmiany w zakresie przeprowadzania kontroli w firmach. Ich maksymalny czas u mikroprzedsiębiorców został skrócony z dwunastu do sześciu dni, co znacząco wpływa na wygodę prowadzenia działalności gospodarczej. Częstotliwość kontroli dostosowuje się również do poziomu ryzyka związanym z działalnością przedsiębiorcy, co zdaje się być pozytywnym krokiem w kierunku wsparcia sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

    Główny Inspektor Pracy, Marcin Stanecki, podkreśla, że jego instytucja dostrzega korzyści płynące z deregulacji. Zmiany te nie tylko upraszczają zasady działania, ale i wprowadzają elementy, które pozwalają instytucjom kontrolnym pełnić rolę doradczą. Rocznie inspektorzy otrzymują około 50 tysięcy skarg oraz dwa tysiące zgłoszeń o wypadkach, a sama możliwość dostępu do danych ZUS umożliwi lepsze ukierunkowanie działań na rzecz pracowników i pracodawców.

    Zmiany w zakresie kompetencji inspekcji

    Ustawa deregulacyjna, obok redukcji liczby kontroli, wprowadza również nowe uprawnienia dla instytucji kontrolnych. Marcin Stanecki zwraca uwagę na przemiany, które zachodzą w PIP, zmieniając jej charakter z instytucji kontrolnej na partnera dla przedsiębiorców. W zeszłym roku liczba porad prawnych udzielonych przez PIP osiągnęła 350 tysięcy, co pokazuje, jak istotna staje się rola wsparcia dla pracodawców.

    Zarówno w kontekście edukacyjnym, jak i informacyjnym, PIP kładzie nacisk na współpracę z różnymi instytucjami, co umożliwia nie tylko przeprowadzanie skuteczniejszych kontroli, ale także ich zdalne realizowanie w wyjątkowych okolicznościach. Przykłady z ostatnich lat, zwłaszcza te związane z pandemią COVID-19, pokazują, że inspektorzy mogą wykorzystać nowoczesne technologie do prowadzenia kontroli hybrydowych.

    Przygotowanie do nowych wyzwań

    Krajowy Plan Odbudowy przyczyni się do dalszych zmian w funkcjonowaniu PIP. Rada UE zatwierdziła reformy, które otwierają drogę do usunięcia nieprawidłowości w krajowym rynku pracy. Nowa analiza ryzyka, którą PIP będzie musiała przeprowadzać, pozwoli lepiej typować przedsiębiorców do kontroli i wykrywać nadużycia.

    Dodatkowo, inspektorzy będą mieli szeroki dostęp do danych ZUS, co obecnie staje się kluczowym narzędziem w ich pracy. Dzięki tym informacjom możliwe będzie dokładniejsze określenie, które zakłady pracy powinny podlegać szczegółowej kontroli. Transparentność procesów i wymiana informacji z innymi instytucjami pozwoli na efektywniejsze wykrywanie potencjalnych zagrożeń dla rynku pracy.

    Wzrost odpowiedzialności instytucji kontrolnych

    W miarę jak rosną uprawnienia PIP, instytucja ta zostanie również upoważniona do wydawania decyzji administracyjnych, które mogą przekształcić umowy cywilnoprawne w umowy o pracę, gdy zajdzie potrzeba. Pomimo tego Główny Inspektor Pracy uspokaja, że nie oznacza to fali nieuzasadnionych kontroli czy masowego zmieniania umów, ale będzie dotyczyło skrajnych przypadków, w których dochodzi do nadużyć mających na celu zaniżanie kosztów pracy.

    Modernizacja i skuteczność kontroli

    W związku z reformami wprowadzonymi przez rząd, kontrole mają stać się bardziej ukierunkowane, skuteczne i efektywne. Celem jest osiągnięcie rzeczywistych efektów w ochronie praw pracowników oraz poprawie warunków pracy. Przewidziane na 2026 rok wprowadzenie nowoczesnych technologii i zwiększenie budżetu PIP powinno dostarczyć instytucji narzędzi niezbędnych do realizacji tych ambitnych celów.

    Ewolucja roli Państwowej Inspekcji Pracy jest wynikiem dynamicznie zmieniającego się rynku pracy oraz potrzeb przedsiębiorców. Dzięki wdrażanym odważnym reformom, instytucja ta staje się nie tylko organem kontrolnym, ale przede wszystkim partnerem, który wspiera rozwój i przestrzeganie praw pracowniczych, co ma kluczowe znaczenie dla budowania zaufania społeczeństwa do instytucji publicznych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Windsurfing i praca w teatrach: wakacyjne plany Piotra Zelta

    Windsurfing i praca w teatrach: wakacyjne plany Piotra Zelta

    Piotr Zelt: Pasjonat Windsurfingu i Wyzwań Artystycznych

    Wakacje to czas relaksu, spokoju i ucieczki od codziennych obowiązków. Dla Piotra Zelta ten okres nabiera szczególnego znaczenia, gdyż jest on nie tylko utalentowanym aktorem, ale również zapalonym windsurferem, który nie wyobraża sobie lata bez pływania na desce. Jego pasją zaraża również córkę Nadię, co sprawia, że ich wspólne wyjazdy nad morze są dla nich niezwykle ważne. Możliwość dzielenia się tą pasją wzbogaca ich relację, a wspólne spędzanie czasu na wodzie staje się swego rodzaju rytuałem, który łączy rodzinę w radosnych chwilach.

    Jednak rzeczywistość artystyczna Piotra jest niezwykle dynamiczna i wypełniona wyzwaniami. Mimo że marzeniem wielu mogłoby być długi urlop, on z racji swojego zaangażowania w aż pięć różnych spektakli, które odbywają się również latem, nie planuje dłuższego wyjazdu poza Polskę. Jak sam mówi, jego grafik jest niezwykle napięty, co sprawia, że czasami trudno mu wygospodarować chwilę dla bliskich. Odpoczynek, choć wyjątkowo pożądany, staje się dla niego luksusem, na który obecnie nie może sobie pozwolić.

    Rodzinne Wakacyjne Plany i Improwizacja

    Zupełnie naturalnie Piotr w swoim planie wakacyjnym wskazuje na Półwysep Helski. Jest to miejsce, które zna jak własną kieszeń i które z roku na rok spełnia marzenia jego córki. Czekając na coroczne wspólne wakacje w tym magicznym miejscu, aktor podkreśla, że każdy, nawet mały element planu, jest dla nich ważny. Przekłada się to na wzajemną bliskość i radość, jaką dają sobie nawzajem. Jednak Piotr przyznaje szczerze, że pozostaje mu dużo do improwizacji. Każdy dzień w kalendarzu przynosi nowe wyzwania, które wymagają od niego elastyczności.

    Łączenie Obowiązków z Pasjami

    Trudno jednak pominąć fakt, że Piotr Zelt skutecznie łączy swoje zawodowe obowiązki z pasjami. Choć jego kalendarz w nadchodzących tygodniach jest wypełniony po brzegi, nie zapomina o radości, jaką daje mu zarówno teatr, jak i windsurfing. Dla aktora, który codziennie zmaga się z wyzwaniami na scenie, możliwość spędzania czasu z rodziną oraz uprawiania sportu staje się koniecznością. Zawodowe życie staje się dla niego pasjonującą podróżą, która wciąga go w wir pracy, a równocześnie pozwala na odkrywanie uroków polskiego krajobrazu.

    Spektakle, Prowadzenie Ekipa i Szansa na Eksplorację

    Praca aktora w teatrze ma swoje unikalne wymiary. Piotr Zelt, angażując się w wyjazdowe spektakle, ma okazję podróżować po Polsce, co jest dla niego dodatkowym atutem tej pracy. Każdy nowy kierunek to nie tylko miejsce występów, ale również szansa na odkrywanie mało znanych zakątków kraju. Jako aktor w pięciu różnych produkcjach, Piotr ma stały kontakt z różnymi lokalizacjami, co pozwala mu na regularne poznawanie piękna Polski.

    Obecnie można go zobaczyć w takich sztukach jak „Goło i wesoło” w interpretacji Tomasza Sapryka, „O co biega?” autorstwa Philipa Kinga oraz „Kiedy kota nie ma…”. Jego zaangażowanie w różnorodne projekty teatralne pokazuje, że mimo pracy na scenie, aktor potrafi odnaleźć radość w swoim kalendarzu, przeplatając grafik premier z godzinami spędzanymi na desce.

    Wieloobliczowość Zawodu Aktora

    Zawód aktora niesie za sobą wiele wyzwań. Piotr Zelt doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Zgodnie z tym, co mówi, wakacyjne miesiące tradycyjnie dla wielu artystów bywają nieco spokojniejsze. Jednak w jego przypadku jest zupełnie odwrotnie. Stąd również wynika jego zaangażowanie w prace teatralne, które mogą być źródłem inspiracji i satysfakcji. Takie doświadczenie uczy nie tylko pokory, ale również dyscypliny i umiejętności dążenia do znalezienia równowagi pomiędzy pracą a życiem osobistym.

    Podsumowując, Piotr Zelt to postać, która w pełni oddaje się swojej pasji zarówno na scenie, jak i aktywności fizycznej. To idealny przykład, jak można z sukcesem łączyć obowiązki zawodowe z życiem prywatnym i pasjami. Dzięki temu, mimo wielu wyzwań, potrafi czerpać radość z każdej chwili i rozwijać swoje zainteresowania w fascynujący sposób.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Skłonność do pracy po 50. roku życia w Polsce: Dlaczego emeryci nie chcą wracać do zatrudnienia?

    Skłonność do pracy po 50. roku życia w Polsce: Dlaczego emeryci nie chcą wracać do zatrudnienia?

    Aktywność Zawodowa Emerytów: Wyzwania i Możliwości

    W Polsce, zaledwie 11,6% osób w wieku 50-74 lat, które pobierają emeryturę, angażuje się w aktywność zawodową. To zaskakująco niski wskaźnik, mimo że tendencja ta stopniowo rośnie. Zaledwie 19% emerytów wyraża chęć kontynuowania pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego. Prof. Elżbieta Gołata z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu zauważa, że kluczowe są odpowiednie zachęty do dłuższej aktywności zawodowej, ponieważ społeczeństwo nie jest gotowe na podniesienie wieku emerytalnego.

    Prof. Gołata komentuje: „Chcielibyśmy przejść na emeryturę jak najszybciej, ale równocześnie pragnęlibyśmy żyć długo i cieszyć się emeryturą na odpowiednim poziomie”. W tym kontekście, raport „Skłonność do pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego” autorstwa Piotra Szukalskiego oraz Justyny Wiktorowicz wskazuje, że zaledwie 18,9% respondentów w wieku przedemerytalnym zamierza kontynuować pracę. Większość, bo aż 51,6%, jest przeciwna takiemu rozwiązaniu.

    Pobieranie emerytury nie oznacza jednak rezygnacji z aktywności zawodowej. Prof. Gołata zwraca uwagę, że wielu emerytów pragnie łączyć te dwa aspekty życia. Istnieje wiele przeszkód do pokonania, między innymi zdrowie i rodzaj wykonywanej pracy. Jej badania pokazują, że jedynie 11,6% osób w tym przedziale wiekowym pozostaje aktywnych zawodowo. Przykładowo, w Norwegii tylko 31,1% emerytów pada ofiarą tego zjawiska, co rodzi pytania o różnice w podejściu do pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego.

    Zjawisko to jest szczególnie widoczne wśród osób samozatrudnionych, gdzie odsetek kontynuujących pracę jest najwyższy. Często wymienianymi powodami są chęć bycia produktywnym i potrzeba finansowa, a następnie pragnienie społecznej integracji. „To dobry znak, ponieważ sugeruje, że można podejmować działania sprzyjające etosowi pracy i wydłużeniu aktywności zawodowej”, podkreśla prof. Gołata.

    Jednak pomysły dotyczące podnoszenia wieku emerytalnego nie cieszą się dużym poparciem wśród Polaków. Tylko 2-3% społeczeństwa jest za takim rozwiązaniem, a większość stanowczo sprzeciwia się jego zmianie. Dlaczego tak się dzieje? Większość Polaków uważa, że wiek emerytalny, wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn, jest w pełni wystarczający.

    Warto zauważyć, że dla kobiet dłuższa aktywność zawodowa może wiązać się z wyższymi świadczeniami emerytalnymi. Emerytury kobiet są generalnie niższe niż mężczyzn, co wynika zarówno z niższych wynagrodzeń, jak i z wcześniejszego przechodzenia na emeryturę. Prof. Gołata dodaje, że kobiety często mają wyższe wykształcenie, dlatego warto zadbać o ich wykorzystanie na rynku pracy. Jednak chęci nie wystarczą. Wiele kobiet rezygnuje z pracy ze względu na obowiązki opiekuńcze wobec wnuków czy osób starszych. Niestety, państwo nie wprowadza wystarczających rozwiązań w tym zakresie.

    Sytuacja na rynku pracy w zakresie zatrudnienia osób w wieku emerytalnym staje się coraz bardziej skomplikowana. Zwiększa się również potrzeba podnoszenia kwalifikacji, tak aby osoby te mogły odnaleźć się w zmieniającym się świecie technologicznym. „Osoby w wieku przedemerytalnym powinny mieć dostęp do różnego rodzaju szkoleń, szczególnie w zakresie nowych technologii”, stwierdza ekspertka.

    Kluczowe jest również zrozumienie przez pracodawców wartości doświadczenia pracowników w starszym wieku. Połączenie ich wiedzy i umiejętności z młodzieńczą energią i nowoczesną technologią może przynieść znakomite rezultaty. „Liczne projekty, które angażują wyłącznie młodych, często cierpią na brak szerszej perspektywy, jaką oferuje doświadczony pracownik”, dodaje prof. Gołata.

    Podsumowując, polski rynek pracy staje w obliczu wielu wyzwań związanych z aktywnością zawodową emerytów. Wymaga to zrozumienia mechanizmów rynkowych, ale także stworzenia odpowiednich programów wsparcia, które umożliwią osobom starszym nie tylko pozostanie w pracy, ale również realizację ich ambicji zawodowych i życiowych.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • E-commerce w Europie: Wzrost przesyłek z Chin i ryzyko nieuczciwej konkurencji

    E-commerce w Europie: Wzrost przesyłek z Chin i ryzyko nieuczciwej konkurencji

    Rosnący Problematyczny Napływ Przesyłek E-Commerce w Europie

    W ostatnich latach Europa stała się areną dynamicznego wzrostu w zakresie przesyłek e-commerce, jednak ten fenomen niesie ze sobą wiele wyzwań oraz kontrowersji. W 2022 roku do Europy dotarło około 4,5 miliarda przesyłek o niskiej wartości, co oznacza wzrost dwukrotny w porównaniu z rokiem 2021. Wartość wielu z tych przesyłek jest celowo zaniżana, co ma swoje źródło w regulacjach celnych, zwalniających z opłat dla przesyłek o wartości poniżej 150 euro. Taki stan rzeczy budzi niepokój wśród instytucji unijnych, które postrzegają to jako naruszenie zasad uczciwej konkurencji.

    Zagrożenia dla Bezpieczeństwa i Praw Konsumentów

    Na lipcowej sesji Parlamentu Europejskiego poruszano kwestie związane z rosnącym napływem towarów spoza Unii Europejskiej, szczególnie tych potencjalnie niebezpiecznych oraz niezgodnych z europejskimi normami. Rzeczywiście, wiele z tych produktów nie spełnia wymogów dotyczących bezpieczeństwa oraz ochrony środowiska, co może zagrażać nie tylko zdrowiu konsumentów, ale również wpływać negatywnie na stan środowiska naturalnego. Europarlamentarzyści zwracają uwagę na konieczność wypracowania skutecznych narzędzi, które umożliwią lepszą kontrolę nad importowanymi produktami.

    Dyskusje koncentrują się na sposobach ochrony lokalnych rynków oraz regulacji, które zapewnią, że towary importowane będą spełniały wymagane normy. Piotr Müller, europoseł z Prawa i Sprawiedliwości, podkreśla, że handel elektroniczny, a zwłaszcza przesyłki z Chin, stanowią poważne zagrożenie dla europejskich firm, które działają zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zaniżona wartość przesyłek to praktyka, która odbija się na polskim i europejskim rynku, stawiając lokalne przedsiębiorstwa w trudniejszej sytuacji w porównaniu do konkurencyjnych chińskich ofert.

    Potrzeba Zmian w Polityce Celnej

    W przyjętym sprawozdaniu europosłowie wskazują na potrzebę odciążenia służb celnych, które borykają się z analizowaniem około 12 milionów paczek dziennie. Przepisy dotyczące bezpieczeństwa, zwłaszcza te dotyczące zabawek importowanych z Chin, są żywym dowodem na to, jak ważne jest wprowadzenie reform. UE dostrzega konieczność wsparcia celników nowoczesnymi technologiami, w tym sztuczną inteligencją i blockchainem, co miałoby ułatwić kontrolę importowanych towarów.

    Parlament Europejski wprowadza także propozycję nowej opłaty manipulacyjnej za każdą paczkę z e-commerce pochodzącą spoza UE. Opłata ta ma na celu pokrycie kosztów związanych z nadzorem oraz kontrolą przesyłek. Müller zwraca uwagę, że to dodatkowe koszty mogą być niekorzystne dla konsumentów w Unii, jednak konieczność strictejszej kontroli wydaje się być nieunikniona.

    Zniesienie Zwolnienia z Cła jako Kroku W Przód

    Jednym z kluczowych punktów dyskusji w Parlamencie Europejskim jest możliwe zniesienie zwolnienia z cła dla przesyłek o wartości poniżej 150 euro. Szacuje się, że około 65 proc. tych paczek jest celowo zaniżanych pod względem wartości, co prowadzi do nieuczciwej konkurencji, a także do utraty dochodów celnych. Müller podkreśla, że wprowadzenie opłaty technicznej dla tańszych przesyłek, jak i koordynacja polityki celnej wśród państw członkowskich, jest kluczowe dla przyszłości e-commerce w Europie.

    Reforma unii celnej oraz Kodeksu celnego, które Komisja Europejska przedstawiła na początku lipca, ma na celu integrację systemów celnych w UE oraz ułatwienie przedsiębiorcom zgłaszania towarów. Oczekuje się, że zmiany wejdą w życie w 2028 roku, a Izba Gospodarki Elektronicznej apeluje o wcześniejsze zniesienie progu 150 euro.

    Wnioski i Przyszłość E-Commerce w Europie

    Troska o ochronę rynku wewnętrznego oraz prawa konsumentów w obliczu globalizacji handlu e-commerce staje się kluczowa. Istnieje potrzeba balansowania pomiędzy swobodnym handlem a zabezpieczeniem interesów lokalnych przedsiębiorstw. W dobie rosnącej liczby przesyłek z krajów trzecich, w tym z Chin, Unia Europejska staje przed wyzwaniem wypracowania skutecznych strategii, które pozwolą na wprowadzenie w życie przepisów regulujących tę dziedzinę.

    Doprowadzenie do przestrzegania obowiązujących norm oraz wprowadzenie skutecznych mechanizmów kontroli może przyczynić się do ochrony rynku wewnętrznego, prosząc o zapewnienie równych szans dla wszystkich uczestników rynku. Zmiany te mają szansę na poprawę jakości towarów dostępnych dla konsumentów, a także zwiększenie bezpieczeństwa, zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA