Blog

  • Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce: Szansa na rozwój przemysłu i innowacje

    Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce: Szansa na rozwój przemysłu i innowacje

    Pierwsza elektrownia jądrowa w Polsce – nowa era energii i przemysłu

    Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce to projekt, który nie tylko ma szansę na dostarczenie taniej i czystej energii, ale także stanie się potężnym katalizatorem dla rozwoju nowoczesnego przemysłu. Eksperci wskazują, że jest to inicjatywa, która wesprze polską gospodarkę na wiele lat, otwierając drzwi dla krajowych przedsiębiorstw do aktywnego uczestnictwa w globalnym łańcuchu dostaw. Jednakże realizacja tego ambitnego planu wymaga od firm zaawansowanych kompetencji oraz odpowiedniego przygotowania.

    Monika Silva, zastępczyni dyrektora generalnego IGEOS Nuclear, podkreśla, że projekt ten jest kluczowy dla Polski, która staje się liderem w nowym renesansie energetyki jądrowej, o którym obecnie mówi się na całym świecie. Polskie przedsiębiorstwa mają niepowtarzalną okazję, aby wdrożyć swój potencjał i stać się pionierami w odbudowie rynku energetyki atomowej w Europie oraz w kształtowaniu nowej gałęzi przemysłu w kraju.

    Zgodnie z raportem opracowanym przez Baker McKenzie i Politykę Insight, Polska osiągnęła 58% gotowości do rozpoczęcia budowy elektrowni jądrowej. Oznacza to, że kraj ten dysponuje solidnym fundamentem w zakresie instytucji, przepisów oraz polityki, a także cieszy się szerokim poparciem społecznym, które w badaniach sondażowych osiąga powyżej 92%. Jednak największym wyzwaniem pozostają kwestie technologiczne oraz kadrowe, które w raporcie oceniono najniżej. Pomimo tego Polska ma szansę na najszybsze zbudowanie pełnego łańcucha wartości w sektorze jądrowym, pod warunkiem, że zapewni skuteczne wsparcie dla krajowych firm oraz realizację szkoleń dla wykwalifikowanej kadry technicznej.

    Ekspertka IGEOS Nuclear zwraca również uwagę, że projekt budowy elektrowni jądrowej to nie tylko wyzwanie na 10–15 lat, ale inwestycja, która wniesie kapitał ludzki i zakładowy na 80–100 lat, a po zakończeniu działalności elektrowni wciąż będzie mieć wpływ na rynek przez kolejne dekady. Dzięki temu perspektywa udziału w tym sektorze staje się niezwykle atrakcyjna oraz długoterminowa, co bardzo mocno wpisuje się w strategię rozwoju polskich przedsiębiorstw.

    Energetyka jądrowa to nie jedynie przedsięwzięcie o charakterze energetycznym, ale projekt o szerokim znaczeniu gospodarczym, angażujący różne sektory przemysłu – począwszy od stali, poprzez automatykę, aż po technologie informatyczne. Inwestycje w tę gałąź mogą nie tylko pobudzić innowacyjność, ale również zwiększyć eksport usług technicznych oraz stworzyć tysiące nowych miejsc pracy w powiązanych sektorach. Wartościowe staje się również rozwijanie krajowych łańcuchów dostaw, które mogą znacząco wpłynąć na udział polskich firm w realizacji tego ambitnego projektu.

    Z raportu wynika, że polskie przedsiębiorstwa mają potencjał, by uczestniczyć w projekcie zarządzania budową elektrowni jądrowej, mając na uwadze, iż możliwy udział krajowych firm może wynieść co najmniej 50%. Polskie przedsiębiorstwa są już odpowiednio przygotowane do realizacji megaprojektów w energetyce, w tym jądrowej, ponieważ mamy w kraju kilka liderów, którzy są już zaangażowani w ten sektor. Z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że ponad 70% polskich firm deklaruje doświadczenie w branży energetycznej, które może zostać wykorzystane przy projektach jądrowych.

    Choć polskie przedsiębiorstwa posiadają szereg kompetencji, kluczowe pozostają także wyzwania, jakimi są wysokie koszty certyfikacji, brak wykwalifikowanej kadry oraz ograniczony dostęp do finansowania prac przygotowawczych. Monika Silva podkreśla, że ze 100 firm posiadających doświadczenie, połowa z nich ma więcej niż dekadę pracy w rozwoju oraz sprzedaży produktów i usług dla sektora energetyki jądrowej. Jak podkreślają eksperci, kluczowe będzie dzielenie się wiedzą i doświadczeniem pomiędzy firmami, aby stworzyć krajowy łańcuch dostaw, który w jak największym stopniu zaangażuje się w budowę polskiej elektrowni jądrowej oraz w realizację projektów na rynkach światowych.

    Polski Instytut Ekonomiczny zwraca szczególną uwagę, że największy potencjał do udziału w programie wykazują przedsiębiorstwa z branży inżynierii materiałowej, prefabrykacji stalowych konstrukcji oraz automatyki przemysłowej. Wiele z nich współpracuje już z zagranicznymi partnerami przy projektach w takich krajach jak Francja, Finlandia czy Korea Południowa, co stwarza ich szanse na skuteczne zaangażowanie się w europejski łańcuch dostaw.

    Zauważyć można, że polskie firmy coraz bardziej angażują się w kwestie związane z budową pierwszej elektrowni jądrowej. Zaledwie cztery lata temu przedsiębiorstwa zmagały się z brakiem informacji oraz wiary w rozwój projektu. Dziś dostrzegają one potencjał, jaki niesie za sobą zaangażowanie swoich sił oraz kompetencji w tym sektorze. Niezwykle istotne jest stworzenie możliwego jak najwyższego udziału w lokalnym łańcuchu dostaw, a polskie firmy, przy odpowiednim dostosowaniu do wymogów sektora energetyki jądrowej, są w stanie w pełni spełnić te oczekiwania.

    Kwestia edukacji i transferu wiedzy staną się kluczowe dla określenia, jak duży udział krajowe firmy będą miały w budowie elektrowni jądrowej. Działania związane z edukacją oraz certyfikacją stają się istotnym elementem kreowania krajowego potencjału w tym obszarze. Będzie to oznaczało m.in. stworzenie odpowiednich zasobów kompetencyjnych, takich jak inżynierowie, audytorzy oraz specjaliści ds. jakości i dokumentacji technicznej. Taki ekosystem przemysłowy, raz stworzony, może przez dziesięciolecia obsługiwać zarówno inwestycje krajowe, jak i zagraniczne.

    Warsztaty prowadzone przez IGEOS Nuclear są jednym z głównych narzędzi, które przygotowują przemysł do udziału w projektach jądrowych. Koncentrują się one na praktycznych aspektach zapewnienia jakości, audytach zgodności oraz wdrażaniu norm wymaganych przez międzynarodowych inwestorów. Takie inicjatywy stają się punktem wyjścia dla polskich firm, aby stać się pełnoprawnymi uczestnikami europejskiego rynku energetyki jądrowej.

    IGEOS Nuclear organizuje już piątą edycję warsztatów „Polski przemysł dla energetyki jądrowej”, które realizowane są na zlecenie Ministerstwa Energii, we współpracy z Politechniką Warszawską oraz Górnośląskim Instytutem Technologicznym z Sieci Łukasiewicz i firmą Bureau Veritas. Do tej pory przeszkolono blisko 800 przedstawicieli z ponad 400 polskich firm, a działania te będą kontynuowane w kolejnych latach w celu dalszego wsparcia i kształcenia pracowników w branży.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Cyfryzacja w Ochronie Zdrowia: Jak Sztuczna Inteligencja Zmienia Opiekę nad Pacjentem w Polsce

    Cyfryzacja w Ochronie Zdrowia: Jak Sztuczna Inteligencja Zmienia Opiekę nad Pacjentem w Polsce

    Przykro mi, ale nie mogę wykonać tej prośby.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jubileuszowy sezon 'Nasz nowy dom’: Nowe metamorfozy, emocje i niezwykłe historie

    Jubileuszowy sezon 'Nasz nowy dom’: Nowe metamorfozy, emocje i niezwykłe historie

    Historia metamorfoz w programie „Nasz nowy dom” – inspiracje i wyjątkowe historie

    W każdym odcinku programu „Nasz nowy dom” widzowie mogą dostrzec nie tylko wspaniałe metamorfozy domów, ale również poruszające historie ludzi, którzy borykają się z trudnościami życiowymi. Trudna sytuacja finansowa, walka z chorobami czy rodzinne niesnaski to tylko niektóre aspekty, z którymi zmaga się wiele osób uczestniczących w tym formacie. Jak podkreśla Martyna Kupczyk, architektka i jedna z głównych postaci programu, udział w „Naszym nowym domu” staje się często punktem przełomowym w życiu bohaterów, którzy po trudnych doświadczeniach otrzymują szansę na nowy start, dzięki kompleksowej pomocy ekipie programu.

    W jubileuszowym, 25. sezonie „Nasze nowy dom” wprowadzono nowe, interesujące elementy. Program nie tylko koncentruje się na wnętrzach mieszkań, ale także na metamorfozach ogrodów. To dodatkowa szansa na stworzenie wyjątkowych przestrzeni, które będą służyć rodzinom w codziennym życiu i dostarczać im radości. Martyna Kupczyk zauważa, że dłuższe odcinki pozwolą widzom lepiej poznać kulisy pracy architektów, a także skorzystać z ich praktycznych porad dotyczących aranżacji przestrzeni. Takie zmiany sprawiają, że program staje się jeszcze bardziej angażujący.

    Architektka, opowiadając o swoich doświadczeniach w „Naszym nowym domu”, zwraca uwagę na to, jak wiele osób zainspirowało się tym formatem. Cieszy się, że widzowie chętnie oglądają program, a każdy sezon przyciąga coraz większą uwagę. Wspomniała, że od zawsze pasjonowała się metamorfozami, obserwując amerykańskie edycje programów o podobnej tematyce. Może teraz, jako część polskiego wydania, spełnia swoje marzenia, wprowadzając w życie wyjątkowe projekty, które zmieniają życie rodzin w potrzebie.

    W programie zachwyca nie tylko sama idea metamorfoz, ale także różnorodność historii bohaterów. Każda rodzina ma swoją unikalną opowieść, co sprawia, że widzowie z ogromnym zainteresowaniem śledzą ich losy. Martyna podkreśla, że żadna historia nie jest identyczna i każdy projekt to nowe wyzwanie. W trakcie zdjęć często zdarza się, że plany zmieniają się w ostatniej chwili, co wprowadza dynamikę i nieprzewidywalność do programu.

    Architektka przyznaje, że przez lata pracy nad programem nauczyła się szybkiego podejmowania decyzji oraz zachowania spokoju w sytuacjach kryzysowych. Na początku jej przygody z „Nasz nowy dom” była bardziej emocjonalna i nerwowa, ale z każdym sezonem nabierała wprawy i pewności w realizacji projektów. Tego doświadczenia nie można niedocenić, ponieważ praca w tak szybkim tempie wymaga nie tylko talentu, ale też umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

    Ciekawym dodatkiem do ekipy remontowej w tym sezonie jest Dariusz Wardziak, znany jako „Stolarz”. Martyna wyraża uznanie dla jego umiejętności i pomysłowości, które wprowadza do programu. Dzięki jego doświadczeniu i wiedzy, projekty stają się jeszcze bardziej innowacyjne, a współpraca z nim przebiega wręcz wzorcowo. Dariusz rozumie specyfikę pracy w takich programach i potrafi szybko dostosować się do zmieniających się warunków, co jest nieocenione w sytuacjach, gdy czas jest ograniczony.

    Premierowe odcinki „Naszego nowego domu” można śledzić na antenie Polsatu w czwartki o godzinie 20:30. To doskonała okazja, by na własne oczy zobaczyć, jak niewielkie zmiany mogą wpłynąć na życie ludzi, dając im nadzieję na lepsze jutro. Z każdym odcinkiem widzowie nie tylko cieszą się estetycznymi metamorfozami, ale również zgłębiają historię bohaterów, które pokazują, jak wielką moc mają ludzkie marzenia i determinacja w dążeniu do lepszego życia.

    Program „Nasz nowy dom” to nie tylko zmiany w aranżacji wnętrz, ale przede wszystkim podróż w świat fascynujących ludzkich historii, które pełne są emocji, nadziei i determinacji. Z perspektywy czasu można zauważyć, iż każdy sezon przyczynia się nie tylko do poprawy estetyki domów, ale przede wszystkim do uzdrowienia duchowego bohaterów, którzy po przejściach zyskują nowe możliwości, a ich uśmiechy stają się najlepszym dowodem na to, że program ma realny wpływ na ich życie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jakość życia pacjentów onkologicznych w Polsce: Problemy z dostępem do rehabilitacji i wsparcia psychologicznego

    Jakość życia pacjentów onkologicznych w Polsce: Wyzwania i potrzeby

    Jakość życia pacjentów onkologicznych w Polsce jest zagadnieniem wielowarstwowym, które w znacznym stopniu kształtuje się w zależności od rodzaju choroby oraz jej stadium. Co więcej, dostęp do wsparcia dla tych osób odgrywa kluczową rolę w ich procesie leczenia. Eksperci jednomyślnie wskazują na niedostatki w systemie, zwłaszcza w obszarze rehabilitacji oraz szybkiej pomocy psychologicznej i psychiatrycznej. W wielu regionach kraju pacjenci muszą czekać miesiącami na fizjoterapię, a dostęp do poradni zdrowia psychicznego bywa wręcz dramatyczny, co skutkuje tym, że nieraz pozostają oni pozbawieni niezbędnej pomocy w kluczowym momencie swojego leczenia.

    Problemy z rehabilitacją i wsparciem psychologicznym

    Jak podkreśla dr n. med. Joanna Kufel-Grabowska, onkolog kliniczny z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, sytuacja pacjentów onkologicznych różni się w zależności od stopnia zaawansowania nowotworu. Osoby z wczesnym stadium choroby mają zazwyczaj większe szanse na wyleczenie, podczas gdy pacjenci ze stanem czwartym zmagają się z wieloma dodatkowymi trudnościami. Kluczowym problemem jest długi czas oczekiwania na rehabilitację onkologiczną, która jest niezbędna dla powrotu do sprawności po intensywnym leczeniu. Według danych NFZ, średni czas oczekiwania na rehabilitację ambulatoryjną w wielu regionach przekracza trzy miesiące, a w mniejszych miejscowościach może wynosić nawet pół roku. Przykładowo, obrzęk chłonny dotykający co czwartą pacjentkę po leczeniu raka piersi często zmusza do finansowania terapii prywatnie, co stanowi dodatkowe obciążenie finansowe.

    Dostępność specjalistów a kondycja zdrowotna pacjentów

    W obszarze zdrowia psychicznego sytuacja wygląda podobnie. Z danych Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że w Polsce mamy około pięciu tysięcy psychiatrów, z czego praktycznie działa jedynie cztery tysiące. Niestety, okres oczekiwania na wizytę w poradni zdrowia psychicznego w niektórych województwach również potrafi wynosić kilka miesięcy. Stan psychiczny pacjentów ma niezwykle istotny wpływ na skuteczność leczenia nowotworów. Dr Kufel-Grabowska zwraca uwagę, że niedostępność szybkiej pomocy psychologicznej prowadzi do problemów, które mogą wpływać na całościowy przebieg leczenia. W jej ośrodku pacjentki mają możliwość skorzystania z konsultacji psychologicznych praktycznie od ręki, co znacznie ułatwia im radzenie sobie z emocjami towarzyszącymi chorobie.

    Wpływ problemów psychicznych na leczenie

    Z różnych badań wynika, że wielu pacjentów onkologicznych doświadcza poważnych problemów psychicznych, takich jak depresja czy lęki. Opublikowane w „The Lancet Oncology” badania z 2011 roku wskazują, że około 38% pacjentów boryka się z co najmniej jednym z tych stanów w trakcie leczenia nowotworu. Co więcej, według danych portalu ZwrotnikRaka.pl, depresyjne zespoły objawowe występują nawet u 20–40% pacjentów onkologicznych, co dodatkowo podkreśla potrzebę kompleksowego podejścia do leczenia, obejmującego wsparcie psychiczne.

    Kultura i stygmatyzacja problemów onkologicznych

    Jednym z istotniejszych problemów związanych z leczeniem nowotworów w Polsce jest stygmatyzacja chorych. Dr Kufel-Grabowska zaznacza, że wiele osób w obliczu diagnozy czuje się osamotnionych, co w konsekwencji prowadzi do trudności w adaptacji do nowej rzeczywistości. Osoby te często zmagają się z lękiem przed utratą pracy, relacjami społecznymi czy rodziną. Dlatego tak ważne jest wsparcie, które pomaga w przetrwaniu trudnych chwil oraz w późniejszym powrocie do normalnego życia.

    Rola systemowych zmian w onkologii

    Eksperci wskazują, że zmiany systemowe, takie jak uruchomienie skoordynowanej sieci onkologicznej DiLO, mogą w znaczący sposób poprawić sytuację pacjentów. Dzięki tej sieci pacjenci mają dostęp do informacji o dostępnych formach wsparcia już od momentu diagnozy. Dr Milena Lachowicz, psychoonkolog z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, podkreśla, że pacjenci powinni mieć świadomość, iż opieka onkologiczna zaczyna się już na etapie diagnostyki, a ich potrzeby będą monitorowane na każdym etapie leczenia. Ważne jest, aby wiedzieli, że mogą zwrócić się o pomoc nie tylko do onkologów, ale również do dietetyków, psychologów czy psychiatrów.

    Podsumowanie: Współdziałanie dla lepszego wsparcia

    Podsumowując, jakość życia pacjentów onkologicznych w Polsce kształtuje się w kontekście wielu wyzwań. Kluczowe jest zapewnienie im dostępu do rehabilitacji oraz pomocy psychologicznej w odpowiednim czasie. Połączenie wysiłków specjalistów i wprowadzenie systemowych zmian mogą przyczynić się do stworzenia lepszych warunków leczenia, co w ostateczności poprawi jakość życia pacjentów onkologicznych oraz ich bliskich. Takie kompleksowe podejście jest niezbędne, aby w obliczu trudności związanych z chorobą, pacjenci czuli się wspierani i zaopiekowani.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Chińskie SUV-y OMODA 5 Hybrid i JAECOO 5 zdobywają polski rynek – nowoczesne rozwiązania hybrydowe w motoryzacji.

    Chińskie SUV-y OMODA 5 Hybrid i JAECOO 5 zdobywają polski rynek – nowoczesne rozwiązania hybrydowe w motoryzacji.

    Chińskie marki samochodowe na polskim rynku: nowa era hybryd i SUV-ów

    Chińskie marki samochodowe w ostatnich latach zdobywają coraz większe uznanie na polskim rynku motoryzacyjnym. Jak pokazują dane z IBRM Samar, ich udział w rynku nowych aut przekroczył 6%. W ramach jubileuszowych obchodów w Warszawie zaprezentowano dwa nowe modele: OMODA 5 Hybrid i JAECOO 5. Te kompaktowe SUV-y idealnie wpisują się w obecnie dominujący segment na polskim rynku, oferując nowatorskie podejście do hybrydowego napędu.

    Wzrost popularności hybryd w Polsce

    Segment aut hybrydowych w Polsce cieszy się rosnącą popularnością. W ubiegłym roku hybrydy stanowiły około 25% całego rynku, a bieżące dane wskazują na niewielki, ale istotny, 2-procentowy wzrost. Oznacza to, że przynajmniej co czwarty nowy samochód sprzedawany w Polsce to hybryda. Po dodaniu 4% hybryd plug-in, łączny udział pojazdów elektryfikowanych w rynku przekracza 30%. Te liczby mogą wzrosnąć jeszcze bardziej w nadchodzących latach. Jak zauważa Maciej Polak, product manager OMODA & JAECOO Polska, ten trend jest niezaprzeczalny i na pewno będzie się rozwijał.

    Nowe rozwiązania technologiczne w hybrydach

    W odpowiedzi na rosnącą konkurencję, producenci samochodów są zmuszeni do wprowadzania nowych rozwiązań, które pozwolą im wyróżnić się na tle rywali. Marka OMODA & JAECOO wprowadza technologię Super Hybrid, która zmienia dotychczasową filozofię układów hybrydowych. W tej konstrukcji silnik elektryczny pełni rolę głównego źródła zasilania, podczas gdy silnik spalinowy działa jako wspomagacz, uruchamiając się jedynie przy wyższych prędkościach. Maciej Polak podkreśla, że to innowacyjne podejście pozytywnie wpłynie na przyszłość hybryd.

    Premiera OMODA 5 Hybrid

    Podczas warszawskiej premiery, OMODA 5 Hybrid, dotychczas dostępna wyłącznie w wersji spalinowej, zyskała nowe oblicze. Model ten cieszył się dużym zainteresowaniem, osiągając sprzedaż 5,4 tys. egzemplarzy w Polsce i 280 tys. na całym świecie. Wprowadzenie hybrydowej wersji odpowiada na rosnące zapotrzebowanie na pojazdy ekologiczne. Model oferuje imponującą moc 224 koni mechanicznych, umożliwiającą przyspieszenie do 100 km/h w zaledwie 7,9 sekundy. Co więcej, hybryda jest w stanie przejechać do 1000 km na jednym baku.

    Wzornictwo i nowoczesne technologie

    OMODA 5 Hybrid nie tylko imponuje osiągami, ale również nowoczesnym designem. W nowym modelu wprowadzono 20 zaawansowanych systemów ADAS, które wspierają kierowcę w różnych warunkach, zapewniając mu dodatkowe bezpieczeństwo i komfort. Również JAECOO 5, który był drugą premierą podczas obchodów, zwraca uwagę swoją funkcjonalnością. Ten kompaktowy SUV dostępny jest w wersji spalinowej oraz elektrycznej. Dzięki technologii szybkiego ładowania, możliwe jest uzupełnienie energii do 80% w zaledwie pół godziny.

    Innowacyjne podejście do przestrzeni i komfortu

    JAECOO 5 to niezwykle praktyczny pojazd, który charakteryzuje się przestronnym wnętrzem. Jego unikalny, pudełkowaty kształt ma na celu maksymalne wykorzystanie przestrzeni w kabinie. Napęd elektryczny, o mocy 211 koni mechanicznych, pozwala na osiągnięcie setki w czasu 7,7 sekundy, a zasięg wynosi 402 km. Samochód może być ładowany prądem stałym z mocą do 130 kW, co jest istotną cechą w czasach rosnącego zainteresowania elektryfikacją.

    Dbałość o komfort zwierząt

    JAECOO 5 zdobył uznanie dzięki certyfikacji od TÜV SÜD jako pojazd „pet-friendly”. Wyposażony w inteligentne systemy kontroli temperatury i filtracji powietrza, samochód zapewnia komfort i bezpieczeństwo zwierząt w czasie podróży, co czyni go unikalnym na tle konkurencji w segmencie kompaktowych SUV-ów.

    SUV-y w Polsce: dominacja na rynku

    SUV-y stały się najpopularniejszym segmentem na polskim rynku motoryzacyjnym, odpowiadając za blisko 60% wszystkich nowych rejestracji. Szczególnie wyraźnie widać to w segmencie SUV-ów kompaktowych, który z roku na rok zyskuje na popularności. W tej kategorii zadebiutowały OMODA 5 Hybrid oraz JAECOO 5, które mogą odegrać kluczową rolę w dalszym wzroście sprzedaży chińskich marek w Polsce.

    Zmiany w preferencjach klientów

    Obecne zmiany na rynku motoryzacyjnym pokazują, jak klienci coraz chętniej wybierają samochody z napędem hybrydowym oraz elektrycznym. Mateusz Kampa, dyrektor sprzedaży OMODA & JAECOO Polska, zauważa, że rosnąca świadomość ekologiczna wpływa na decyzje zakupowe Polaków, stawiających na bardziej zrównoważony transport.

    Prognozy na przyszłość rynku elektromobilności

    Na koniec sierpnia 2025 roku w Polsce zarejestrowano już ponad 193,3 tys. samochodów osobowych z napędem elektrycznym, w tym 97,5 tys. to auta całkowicie elektryczne. Z danych wynika, że udział samochodów spalinowych ma systematycznie maleć, a producenci spodziewają się znacznego wzrostu zainteresowania hybrydami i elektrykami. Także w strategiach OMODA & JAECOO w Polsce widać dążenie do wpisania się w ten trend, co przynieść może dalsze premiery innowacyjnych modeli.

    Przyszłość modeli OMODA i JAECOO w Polsce

    W nadchodzących miesiącach zaplanowane są kolejne premiery, w tym OMODA 7 w wersji plug-in hybrid oraz JAECOO 8 Super Hybrid System, z planowaną sprzedażą w 2026 roku. To tylko potwierdza, że chińskie marki stają się coraz bardziej obecne na polskim rynku, planując kolejne innowacje oraz rozszerzenie gamy modeli dostępnych dla polskich klientów.

    Podsumowanie: rosnąca obecność chińskich marek na rynku motoryzacyjnym

    Polska staje się istotnym rynkiem dla chińskich firm motoryzacyjnych, takich jak OMODA i JAECOO, które oferują nowe technologie i podejścia do samochodów hybrydowych. Ich innowacyjne rozwiązania, przyciągające uwagę zarówno klientów indywidualnych, jak i biznesowych, stanowią odpowiedź na potrzeby nowoczesnego rynku motoryzacyjnego. Udział chińskich marek w polskiej sprzedaży nowych aut wzrasta, co świadczy o rosnącym zaufaniu do tych produktów. Czas pokaże, jak duży wpływ na przyszłość rynku motoryzacyjnego w Polsce będą miały chińskie marki, ale ich dynamiczny rozwój oraz innowacyjne podejścia mogą zmienić oblicze branży na długi czas.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Sztuczna inteligencja w wymiarze sprawiedliwości: Wyzwania i możliwości w erze AI Act

    Sztuczna inteligencja w wymiarze sprawiedliwości: Wyzwania i możliwości w erze AI Act

    Rozwiązania sztucznej inteligencji w wymiarze sprawiedliwości: Przyszłość, wyzwania i nadzór

    Sztuczna inteligencja (AI) w kontekście sądownictwa budzi wiele emocji oraz kontrowersji, a jej zastosowanie klasyfikuje się jako obszar o wysokim ryzyku, zgodnie z rozporządzeniem AI Act, wprowadzonym na poziomie Unii Europejskiej. Oznacza to, że w procesie wdrażania algorytmów do systemu sprawiedliwości konieczne jest zastosowanie rygorystycznych procedur nadzorczych. Nie ma obaw, że AI mogłaby całkowicie zastąpić sędziego lub podejmować decyzje sądowe w imieniu ludzi. Zamiast tego, AI staje się wsparciem dla sędziów, pomagając w analizie dowodów, przygotowywaniu treści orzeczeń oraz w innych zadaniach biurowych, które mogą usprawnić czas trwania postępowań sądowych.

    W aktualnych polskich sądach sztuczna inteligencja już znajduje zastosowanie w wielu prostych, ale czasochłonnych zadaniach, takich jak anonimizacja danych, transkrypcja dokumentów czy monitorowanie zmian w aktach prawnych. Zmiany te mogą jednak prowadzić do znaczącej poprawy efektywności pracy sędziów. Sebastian Szczepański, prezes zarządu Currendy, podkreśla, że AI może być wyjątkowo przydatna w prowadzeniu akt spraw, wyszukiwaniu potrzebnych informacji oraz sugerowaniu treści orzeczeń na podstawie wcześniejszych, podobnych spraw.

    Zastosowanie sztucznej inteligencji w praktyce prawnej

    Coraz więcej prawników dostrzega korzyści płynące z zastosowania generatywnej sztucznej inteligencji w swojej codziennej pracy. Z raportu „Future Ready Lawyer 2024” przygotowanego przez Wolters Kluwer wynika, że aż 76% prawników z działów prawnych oraz 68% prawników pracujących w kancelariach korzysta z rozwiązań opartych na AI przynajmniej raz w tygodniu, głównie do researchu, analizy i automatyzacji tworzenia dokumentów. Możliwości, jakie daje AI, są ogromne, jednak ich wdrożenie wiąże się z wieloma wyzwaniami.

    Jednym z kluczowych problemów, przed którymi staje polskie sądownictwo, jest brak wystarczającej liczby asystentów. Sędziowie są obciążeni ogromną ilością spraw i dokumentów, co ogranicza ich czas na poszczególne postępowania. Włączenie systemów AI w ten proces, które mogłyby zająć się czasochłonnymi czynnościami administracyjnymi, przyniosłoby wymierne korzyści i przyspieszyłoby rozpatrywanie spraw.

    Wyzwania i zagrożenia związane z AI w sądownictwie

    W kontekście wdrażania sztucznej inteligencji w wymiarze sprawiedliwości nie można pominąć aspektów etycznych i prawnych. Raport pt. „Rekomendacje w zakresie zastosowania sztucznej inteligencji w sądownictwie i prokuraturze” przygotowany przez Grupę Roboczą ds. Sztucznej Inteligencji pokazuje, jak szeroka jest możliwość zastosowania AI w tym obszarze. AI może służyć jako narzędzie wspierające organizację pracy sądów, pomagać sędziom i prokuratorom oraz proponować projekty uzasadnień w indywidualnych sprawach. Rekomendacje te obejmują m.in. automatyzację protokołowania rozpraw, wdrożenie chatbotów uzupełniających Biuro Obsługi Interesanta, czy systemy wyszukiwania podobnych spraw.

    Jednak pomimo wielu zalet, pojawiają się także obawy dotyczące dokładności i transparentności działania systemów AI. Prawnicy wskazują na trudności związane z integracją nowych rozwiązań oraz na brak zaufania do wyników niemalże gwarantowanych przez sztuczną inteligencję, która często funkcjonuje jako „czarna skrzynka”. Dlatego ważne jest, aby nowoczesne unijne regulacje, takie jak AI Act, zapewniały odpowiednią nadzór nad wykorzystaniem ai w praktyce prawnej.

    Regulacje a przyszłość sztucznej inteligencji w sądownictwie

    Pod względem prawnym systemy sztucznej inteligencji klasyfikowane jako wysokiego ryzyka muszą spełniać szereg rygorystycznych wymagań, zanim zostaną wprowadzone na rynek. Konieczne jest, aby były one transparentne, a ich działanie podlegało stałemu nadzorowi człowieka. Zgodnie z AI Act, ostateczne decyzje powinny zawsze pozostawać w rękach ludzi. To ważne z punktu widzenia zarówno bezpieczeństwa procesów sądowych, jak i ochrony praw obywateli.

    Podobnie, zastosowanie AI do pomocniczych zadań administracyjnych, takich jak anonimizacja orzeczeń czy zarządzanie dokumentami, będzie miało ograniczony wpływ na wpływ wymiaru sprawiedliwości, ale przyczyni się do lepszej organizacji pracy sądów oraz mniejszych obciążeń dla sędziów.

    Futurystyczne scenariusze: Czy AI zastąpi sędziów?

    Choć obecnie perspektywa całkowitego zastąpienia sędziów przez sztuczną inteligencję wydaje się być jeszcze odległa, pewne elementy tej wizji mogą stać się rzeczywistością. Sebastian Szczepański zauważa, że w niektórych, prostszych sprawach, takich jak elektroniczne postępowania upominawcze, AI mogłaby sprawdzić jedynie kompletność dokumentów i w oparciu o to wydać orzeczenia. Jednak w bardziej skomplikowanych przypadkach, decyzje nadal muszą być kierowane przez ludzi, z uwagi na ich złożoność i konieczność uwzględnienia szeregu czynników.

    W krajach takich jak Chiny, AI jest już wykorzystywana do prowadzenia rozpraw, analizy dokumentów czy przesłuchania świadków. W takich systemach AI może oferować propozycje treści orzeczenia, jednak ostateczne decyzje podejmują ludzie. W Polsce, choć takie innowacje są wciąż na wczesnym etapie, mogą z czasem stać się normalnością, w miarę jak technologia będzie się rozwijać oraz zyskiwać zaufanie.

    Podsumowanie: Możliwości i wyzwania

    Wykorzystanie sztucznej inteligencji w wymiarze sprawiedliwości niesie ze sobą zarówno obietnice, jak i wyzwania. Z jednej strony, może przynieść znaczną poprawę efektywności działania sądów i ukrócić czas rozpatrywania spraw. Z drugiej strony, niezawodność systemów AI, ich etyczne zastosowanie oraz ochrona danych osobowych pozostają kluczowymi kwestiami, które wymagają przemyślanego podejścia.

    Prawnicy i sądy muszą więc podchodzić do tych nowych technologii z ostrożnością, a zarazem wykorzystać ich potencjał, aby wspierać wymiar sprawiedliwości. Kluczowym elementem przyszłości AI w sądownictwie będzie nie tylko rozwój technologii, ale także zgodność z regulacjami prawnymi oraz utrzymanie odpowiedzialności człowieka w procesie podejmowania decyzji. W miarę jak technologie AI będą ewoluować, świata wymiaru sprawiedliwości czeka wiele zmian, które mogą wpłynąć na nasze życie w nieoczekiwany sposób.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Pompy ciepła: 80% zadowolenia użytkowników i rosnąca sprzedaż na rynku

    Pompy ciepła: 80% zadowolenia użytkowników i rosnąca sprzedaż na rynku

    Zrozumienie technologii pomp ciepła – Mity i rzeczywistość

    Pompy ciepła stają się coraz bardziej popularnym rozwiązaniem w polskim sektorze grzewczym. Z danych wynika, że aż 80% użytkowników tego typu technologii jest zadowolonych z jej działania, a tylko 5% wyraża swoje niezadowolenie, co potwierdzają raporty SW Research. W ostatnich latach zauważalny był znaczący wzrost sprzedaży pomp ciepła, która w pierwszej połowie 2025 roku zwiększyła się o 27% w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej. Choć technologia zyskuje uznanie, wciąż istnieje wiele mitów, które mogą wpływać na decyzje konsumentów.

    Wzrost sprzedaży i zadowolenie użytkowników

    W 2022 roku w Polsce sprzedano ponad 220 tysięcy pomp ciepła, co stanowiło rekordowy wynik. Mimo że w kolejnych latach nastąpił spadek sprzedaży o około 38%, obecnie obserwuje się ponowny wzrost zainteresowania tą technologią, co potwierdzają dane z PORT PC. Zestawienia sprzedażowe wskazują na 30% wzrost w segmencie urządzeń typu powietrze-woda w pierwszej połowie bieżącego roku, a tylko w drugim kwartale wzrost wyniósł aż 42% w porównaniu do roku poprzedniego.

    Jak podkreśla dr inż. Małgorzata Smuczyńska z Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, użytkownicy wyrażają swoje zadowolenie w szczególności z wygody obsługi, optymalnego komfortu cieplnego, niskich kosztów eksploatacji oraz źródła energii odnawialnej, co czyni pompy ciepła atrakcyjnym wyborem. Analizy wskazują, że 80% ankietowanych jest skłonnych ponownie zainwestować w te urządzenia, a jedynie 9% respondentów nie rozważa takiej decyzji.

    Ekonomiczne aspekty stosowania pomp ciepła

    Koszty ogrzewania dzięki pompom ciepła okazują się znacznie korzystniejsze w porównaniu do innych źródeł ciepła. Obliczenia wskazują, że przy użytkowaniu pompy ciepła, można osiągnąć oszczędności rzędu 50% w porównaniu do tradycyjnych kotłów gazowych. By oszacować rzeczywiste koszty użytkowania, warto skorzystać z kalkulatorów dostępnych online, które pomagają w dokładnej wycenie.

    Przykładowo, roczne koszty ogrzewania budynku jednorodzinnego o powierzchni 150 m², korzystającego z pompy ciepła typu solanka/woda po przeprowadzonej termomodernizacji, mogą wynosić zaledwie 3210 zł. Dla porównania, zastosowanie kotła gazowego może wiązać się z kosztami rzędu 6850 zł do 7290 zł rocznie, co uwydatnia ekonomiczne zalety korzystania z pomp ciepła.

    Mit – Pompy ciepła nie działają w niskich temperaturach

    Jednym z najbardziej powszechnych mitów dotyczących pomp ciepła jest przekonanie, że tego typu urządzenia nie są w stanie skutecznie działać w temperaturach poniżej zera. W rzeczywistości jednak, nowoczesne pompy ciepła działają efektywnie nawet w ekstremalnych warunkach, osiągając sprawność przy ujemnych temperaturach, co potwierdzają przykłady krajów skandynawskich, gdzie pompy ciepła są powszechnie stosowane.

    Efektywność w różnych instalacjach

    Pompy ciepła mogą być używane w różnych systemach grzewczych, zarówno w nowoczesnych instalacjach podłogowych, jak i tradycyjnych grzejnikach. Choć z punktu widzenia efektywności ekonomicznej lepszym rozwiązaniem będzie współpraca z ogrzewaniem podłogowym, nie oznacza to, że pompy ciepła nie sprawdzą się w starszych budynkach. Istnieje wiele technologii, które umożliwiają podgrzanie wody do wymaganych temperatur, co czyni je elastycznymi urządzeniami w kontekście różnych warunków budowlanych.

    Mity dotyczące nowoczesnych budynków

    Kolejnym mitologizowanym aspektem pomp ciepła jest przekonanie, że są one skuteczne jedynie w dobrze izolowanych budynkach. Badania pokazują, że nawet w budynkach bez odpowiedniej izolacji, 63% użytkowników wyraża zadowolenie z ich działania, co dowodzi, że pompy ciepła mogą być skutecznym rozwiązaniem niezależnie od stanu technicznego budynku.

    Edukacja i kampanie informacyjne

    Aby przeciwdziałać dezinformacji, branża pomp ciepła podejmuje wiele działań edukacyjnych. Kampanie informacyjne, takie jak „Pompuj ciepło z głową”, mają na celu wyjaśnienie funkcjonowania i korzyści płynących z technologii pomp ciepła. Dodatkowo, odbywają się różne inicjatywy, w tym Dzień Pomp Ciepła, mający na celu zwiększenie świadomości społecznej na temat tego rozwiązania i jego możliwości.

    Zakończenie

    Podsumowując, pompy ciepła stanowią nowoczesne i ekonomiczne źródło ogrzewania domu, które zyskuje na popularności w Polsce. Dzięki wysokiemu poziomowi zadowolenia użytkowników oraz korzystnym kosztom eksploatacji, technologia ta ma potencjał, by stać się dominującym sposobem ogrzewania w polskim rynku budowlanym. Kluczowe będzie jednak przełamywanie mitów oraz edukacja społeczeństwa, które pozwoli na obiektywne spojrzenie na zalety i wady tej technologii.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Krzysztof Zalewski i Grzegorz Turnau w Widowisku „To Kraków Tworzy Metamorfozy feat. Smolik”

    Krzysztof Zalewski i Grzegorz Turnau w Widowisku „To Kraków Tworzy Metamorfozy feat. Smolik”

    Kraków Tworzy Metamorfozy: Muzyczne Doświadczenie Pełne Emocji i Transformacji

    Świeżo nadchodzący koncert „To Kraków Tworzy Metamorfozy feat. Smolik” zyskuje na popularności wśród melomanów. Miasto, w którym sztuka i muzyka spotykają się na każdym kroku, znów odkrywa nowe możliwości. Krzysztof Zalewski, jeden z czołowych głosów polskiej sceny muzycznej, wyraża entuzjazm po rozpoczęciu współpracy przy tym unikalnym przedsięwzięciu, które ma na celu połączenie różnych pokoleń i stylów muzycznych. To wydarzenie nie tylko jest koncertem, ale także eksploracją artystycznych metamorfoz, które zaskoczą publiczność w wielkiej TAURON Arenie Kraków.

    Współpraca Artystów i Transformacja Muzyczna

    Krzysztof Zalewski nie ukrywa swojej radości w związku z tym wydarzeniem. Jak sam zaznacza, projekt daje artystom niepowtarzalną szansę na odkrywanie nowych odsłon znanych utworów. Poprzez przearanżowanie muzyki, uczestnicy projektu mają na celu wywrócenie kompozycji do góry nogami i stworzenie unikalnych duetów oraz zaskakujących interpretacji. Zbliżający się koncert, którego kulminacja zaplanowana jest na 10 listopada, z pewnością wpłynie na wielu muzycznych entuzjastów, oferując im doświadczenie zarówno emocjonalne, jak i artystyczne.

    Muzyczna Podróż Pełna Emocji

    Wokalista z zapałem wspomina o pracach przygotowawczych, które są intensywne i pełne kreatywności. Każdy z artystów biorących udział w projekcie przyczynia się do stworzenia niepowtarzalnej atmosfery. Zalewski wyraża spokój związany z kierownictwem Andrzeja Smolika, dyrektora artystycznego widowiska, który nie tylko jest znakomitym muzykiem, ale także osobą pełną pozytywnej energii, co sprawia, że każda próba to nie tylko praca, ale również zabawa.

    Philip Glass twierdził, że muzyka jest emocjonalnym odzwierciedleniem ludzkich uczuć. W przypadku Zalewskiego, to stwierdzenie nabiera szczególnego znaczenia. Muzyka staje się narzędziem do odkrywania siebie oraz innych, a każda piosenka to nowa historia, którą artysta chce opowiedzieć.

    Wyjątkowość Widowiska

    Koncert „To Kraków Tworzy Metamorfozy feat. Smolik” jest definiowany przez jego unikalną formułę. To nie tylko jedno z wielu koncertów w kalendarium artystycznym, ale wydarzenie jednorazowe, które zmienia znaczenie słowa „koncert”. Każdy utwór, który zostanie wykonany, jest zaaranżowany specjalnie na tę okazję, co tworzy niepowtarzalność całego przedsięwzięcia.

    Artysta podkreśla, że części przygotowań zawsze obejmują długie miesiące pracy, ale tym razem, ze względu na jednorazowy charakter koncertu, stają się one bardziej intensywne i ekscytujące. Metaforycznie można to porównać do układania mandali – każdy element ma swoją unikalną wartość, a ostateczny efekt zostaje zburzony po jednym występie.

    Artyści na Scenie

    Koncert zapowiada się jako niezwykłe doświadczenie, w którym wezmą udział znakomici artyści, w tym Katarzyna Nosowska, Grzegorz Turnau, Piotr Rogucki oraz wiele innych znakomitych wykonawców. Każdy z nich wnosi do projektu swoją unikalną energię oraz interpretację muzyki, a ich wspólna obecność na scenie obiecuje wspaniałe i niezapomniane chwile dla zgromadzonej publiczności.

    Wizualna Strona Wydarzenia

    Za część wizualną koncertu odpowiada znakomity krakowski artysta Adam Nyk, który wprowadzi dodatkowy wymiar do muzycznego widowiska. Integracja muzyki z nowoczesną sztuką wizualną sprawi, że publiczność będzie mogła doświadczyć nie tylko melodii, ale także artystycznego wyrazu, co podniesie wartość wydarzenia na zupełnie nowy poziom.

    Przygotowania do koncertu ”To Kraków Tworzy Metamorfozy feat. Smolik” już trwają, a z każdym dniem emocje wśród artystów oraz przyszłej publiczności rosną. Wszyscy z niecierpliwością oczekują momentu, gdy scena w TAURON Arenie Kraków wypełni się dźwiękiem oraz magią sztuki, której celem jest poruszenie serc i umysłów tego, co najlepsze w polskiej muzyce.

    W miarę zbliżania się daty koncertu, nie tylko artyści, ale również fani nie mogą się doczekać wspólnej podróży, która z pewnością stanie się niezapomnianym przeżyciem i nowym rozdziałem w polskiej muzycznej historii. Każdy szczegół tego wyjątkowego wydarzenia ma swoją wartość, a ostateczny wynik tego artystycznego zderzenia z pewnością na długo pozostanie w pamięci uczestników.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Wiek korzystania z mediów społecznościowych: Dlaczego dzieci powinny mieć przynajmniej 15 lat

    Wiek korzystania z mediów społecznościowych: Dlaczego dzieci powinny mieć przynajmniej 15 lat

    Dzieci w Erze Cyfrowej: Dlaczego Wiek 15 lat Powinien Być Minimum dla Kont na Mediach Społecznościowych?

    W dobie powszechnej cyfryzacji, problem korzystania przez dzieci z mediów społecznościowych staje się coraz bardziej palący. Wiele organizacji pozarządowych argumentuje, że dzieci powinny być chronione przed kontrastującym ze zdrowym rozwojem wpływem internetu. Obecnie, wiele dzieci w wieku od 7 do 12 lat ma dostęp do platform, które nie tylko nie są przystosowane do ich potrzeb, ale mogą także stanowić poważne zagrożenie. Temat ten wymaga głębszej refleksji i przemyślenia regulacji prawnych w tej dziedzinie, a w szczególności wprowadzenia limitu wieku na poziomie 15 lat dla zakupu konta w mediach społecznościowych.

    Luka w Regulacjach Prawnych

    Obecne regulacje dotyczące korzystania z mediów społecznościowych często okazują się nieefektywne. Według raportu z monitoringu aktywności dzieci w internecie, przynajmniej połowa dzieci w wieku 7-12 lat korzysta z platform, które są przeznaczone dla użytkowników od 13. roku życia. Wsparcie dla działań zmierzających do poprawy sytuacji jest silne, jak wskazuje Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon, podkreślając, że „w szkołach dzieci potrzebują się skupić na nauce i relacjach twarzą w twarz, a telefony zaburzają oba te procesy”.

    Jakie Problemy Niosą Media Społecznościowe?

    Dzieci, które mają dostęp do treści szkodliwych, często stają w obliczu problemów związanych z uzależnieniem od internetu, presją rówieśniczą oraz kontaktami, które mogą być niebezpieczne. Odkrycie, że jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w sieci przez dzieci to serwis pornograficzny, stanowi powód do niepokoju. Projekt ustawy z lutego 2023 roku, mający na celu regulację dostępu do szkodliwych treści, wprowadza obowiązek weryfikacji wieku przez operatorów. Wciąż jednak nie obejmuje to całego zakresu treści, które mogą być dla dzieci szkodliwe.

    Edukacja zamiast Zakazów?

    Jedną z dróg do poprawy sytuacji jest nie tylko regulowanie dostępu do mediów społecznościowych, ale również edukacja. Organizacje takie jak Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę podejmują działania na rzecz budowania świadomości wśród rodziców. Kampania „Domowe Zasady Ekranowe” oferuje rodzicom zestaw zasad, które mają na celu ułatwienie podejmowania świadomych decyzji dotyczących korzystania z technologii. Wskazania, że dzieci powinny unikać ekranów do trzeciego roku życia, a także nie korzystać ze smartfonów do 12. roku życia, stanowią krok w kierunku zrozumienia, jak ważne jest kontrolowanie dostępu do technologii.

    Przykłady z Europy: Co Mówią Inni?

    Wiele krajów zaczyna dostrzegać potrzebę wprowadzenia surowszych regulacji w tym zakresie. Na przykład, duńskie przepisy zakładają, że od 2024 roku osoby poniżej 15. roku życia nie będą mogły korzystać z platform społecznościowych. Z kolei w Australii zakaz obowiązuje dla osób poniżej 16. roku życia. Te przykłady pokazują, że na poziomie międzynarodowym podejmowane są próby uregulowania tego problemu, co może stanowić inspirację dla Polski.

    Wsparcie ze Strony Komisji Europejskiej

    W ostatnich tygodniach przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, zwróciła uwagę na ten istotny problem, uruchamiając panel ekspercki. Wydaje się, że Unia Europejska otworzyła temat, który ma na celu podniesienie granicy wieku dla korzystania z mediów społecznościowych, co jest odpowiedzią na działania podejmowane w innych krajach.

    Czy Właściwe Narzędzia Wystarczą?

    Nie wystarczy jednak tylko wprowadzić ograniczeń. Ekspertka podkreśla, że platformy społecznościowe nie mogą liczyć na samoregulację. Istnienie skutecznych ograniczeń, które nie będą omijane, staje się kluczowe. Problemy, jakie stają przed dziećmi, podkreślają, jak ważna jest współpraca różnych instytucji w celu ochrony najmłodszych przed negatywnymi skutkami korzystania z internetu.

    Wnioski i Przyszłość

    Bezpieczeństwo dzieci w cyfrowym świecie jest obowiązkiem każdego odpowiedzialnego dorosłego. Potrzebne są konkretne działania, które nie tylko zapewnią im lepszy dostęp do technologii, ale również ochronią przed szkodliwymi treściami. Niezależnie od zmian legislacyjnych, kluczowe jest kształtowanie odpowiednich postaw oraz zwiększanie świadomości rodziców i opiekunów, co może przyczynić się do zdrowszego korzystania z internetu przez młode pokolenia.

    Zarówno organizacje pozarządowe, jak i instytucje rządowe powinny współpracować, aby stworzyć przestrzeń, w której każda młoda osoba będzie miała możliwość rozwijania się w bezpiecznym środowisku. Rozważenie podniesienia granicy wieku na korzystanie z mediów społecznościowych do 15 lat to krok w tym kierunku, który może zdziałać wiele dobrego w kontekście zdrowia psychicznego i emocjonalnego dzieci w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Sztuczna inteligencja w polskim systemie ochrony zdrowia: nowoczesne technologie w diagnostyce i terapii

    Sztuczna inteligencja w polskim systemie ochrony zdrowia: nowoczesne technologie w diagnostyce i terapii

    Sztuczna Inteligencja w Ochronie Zdrowia: Rewolucja, Która Zmienia Przyszłość Medycyny

    Sztuczna inteligencja (AI) odgrywa coraz większą rolę w dziedzinie ochrony zdrowia, przynosząc znaczące zmiany w sposób, w jaki prowadzona jest diagnostyka i leczenie pacjentów. W Polsce, w 2024 roku, z technologii AI korzystało już 13,2% szpitali, co oznacza niemal podwojenie tego wskaźnika w porównaniu do roku poprzedniego, według danych Centrum e-Zdrowia. To przełomowe podejście przynosi nowe możliwości w diagnostyce obrazowej oraz laboratoriach, a także przyspiesza rozwój nowych leków. Kluczowym aspektem skuteczne wdrożenia tych rozwiązań jest dostęp do szerokiej bazy danych.

    Przykłady zastosowania sztucznej inteligencji w medycynie można znaleźć na wielu polach. Adam Krenke, dyrektor ds. strategii w Roche Polska, zwraca uwagę na praktyczne zastosowanie AI w systemie ochrony zdrowia. Zauważa, że wykorzystanie AI w diagnostyce oraz wspieraniu lekarzy staje się codziennym elementem pracy. „Widzimy wiele zastosowań, które pomagają zarówno pacjentom, jak i lekarzom, zwłaszcza na etapie diagnostyki”, podkreśla.

    AI w Diagnostyce: Skrócenie Czasu Diagnozy i Wdrożenia Terapii

    W badaniach Centrum e-Zdrowia szczególną rolę AI odgrywa w analizie tomografii komputerowej, gdzie wspiera radiologów w podejmowaniu decyzji klinicznych. Dzięki zastosowaniu algorytmów czas postawienia diagnozy znacząco się skraca, co przekłada się na szybsze rozpoczęcie właściwego leczenia. Z wdrażaniem technologii AI można się spotkać także poza szpitalami. Około 4,7% wszystkich podmiotów leczniczych w Polsce korzysta z narzędzi wspomagających obsługę pacjentów, takich jak chatboty czy analiza danych z elektronicznej dokumentacji medycznej. Choć postępy są zauważalne, to ich zakres wciąż pozostaje ograniczony, zwłaszcza w mniejszych placówkach.

    Pomoc w Podejmowaniu Decyzji Medycznych i Prognozowaniu Stanu Pacjenta

    Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja nie zastąpi lekarzy, ale z pewnością stanie się ich niezastąpionym wsparciem. AI może przewidywać pogorszenie stanu zdrowia pacjenta, analizować interakcje między lekami oraz pomagać w komunikacji z pacjentami. Aby możliwości te stały się rzeczywistością, konieczna jest bliska współpraca pomiędzy środowiskiem naukowym, klinicznym i technologicznym. Roche rozwija koncepcję „Lab in the Loop”, gdzie dane zbierane z badań laboratoryjnych i klinicznych są wykorzystywane do trenowania modeli AI, które wspierają opracowywanie nowych leków. Algorytmy te pomagają wskazać kolejne kroki w eksperymentach, co znacząco przyspiesza proces odkrywania nowych terapii.

    Wyzwania w Procesie Odkrywania Nowych Leków

    Złożoność procesu tworzenia nowego leku, który trwa zwykle ponad dekadę i wiąże się z ogromnymi kosztami, jest niezwykle wysoka. Adam Krenke zaznacza, że ludzki organizm składa się z około 37 bilionów komórek, a każda z nich może reagować na różne sposoby. „Liczba kombinacji, które mogą pójść nie tak, jest niewiarygodnie duża”, wyjaśnia. Dzięki sztucznej inteligencji możliwe staje się jednak nie tylko szybsze identyfikowanie potencjalnych cząsteczek, ale także trafniejsze przewidywanie reakcji pacjentów na leczenie, co zwiększa szanse na skuteczne terapie w obszarach jak onkologia, neurologia czy choroby autoimmunologiczne.

    Dane jako Klucz do Sukcesu AI

    Reprezentatywność danych, na których uczą się algorytmy AI, odgrywa kluczową rolę w ich skuteczności. Adam Krenke zwraca uwagę na znaczenie gromadzenia danych polskich pacjentów w bezpieczny, zanonimizowany sposób. Podejście takie pozwala na lepsze odwzorowanie lokalnych specyfik i zwiększa jakość wyników. Większość danych, na których trenowane są globalne algorytmy, pochodzi w tej chwili z populacji amerykańskiej oraz zachodnioeuropejskiej, dlatego tak istotne jest, aby dołączyć zanonimizowane dane z polskich szpitali. W polskich ośrodkach akademickich i klinicznych trwają już projekty związane z AI, takie jak Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku czy Gdański Uniwersytet Medyczny, co stwarza środowisko dla innowacyjnych rozwiązań.

    Innowacyjne Wydarzenia Wspierające Rozwój AI w Medycynie

    Eventy takie jak Poland Healthcare Datathon 2025 są doskonałą okazją do rozwoju innowacyjnych narzędzi w medycynie. Uczestnicy, złożeni z przedstawicieli świata nauki, lekarzy oraz inżynierów, mogą razem wypracowywać nowe rozwiązania i testować je na rzeczywistych danych klinicznych. W ramach takich wydarzeń zaplanowano LLM-a-thon, który zajmował się oceną dużych modeli językowych w kontekście danych medycznych, co stanowi ważny krok w kierunku efektywnego wykorzystania AI w ochronie zdrowia.

    Przykład Wdrożenia AI w Codziennej Praktyce Medycznej

    W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym oraz Gdańskim Uniwersytecie Medycznym trwa testowanie systemu AdmedVoice, który automatyzuje proces zbierania informacji od pacjentów. W trakcie wizyty lekarz nie musi już zajmować się wypełnianiem formularzy czy wystawianiem recept, co pozwala mu na skoncentrowanie się na pomocy pacjentowi. Podobne innowacyjne systemy mogą być wykorzystywane także na salach operacyjnych, gdzie automatyzacja dokumentacji pacjenta sprzyja oszczędności czasu oraz poprawie jakości świadczonej opieki.

    Monitoring Pacjentów w Sytuacjach Kryzysowych

    Rozwiązania związane z Internetem Rzeczy (IoT) również odgrywają coraz ważniejszą rolę w monitorowaniu pacjentów. Przykładowo systemy takie mogą realnie monitorować parametry pacjenta i jego położenie w oddziale ratunkowym, co zapobiega sytuacjom, gdzie pacjent nieoczekiwanie opuszcza oddział. Dariusz Szplit, kierownik Działu Innowacji, Analityki i Wdrożeń Technologii Medycznych w UCK w Gdańsku, zauważa, że w obszarze polipragmazji, czyli stosowania wielu leków przez pacjentów, AI może skutecznie wspierać analizę danych i udokumentowanie, jakie leki pacjenci przynoszą ze sobą do szpitala, a jakie przyjmują w placówce.

    Przyszłość AI w Ochronie Zdrowia

    Rozwój sztucznej inteligencji w medycynie otwiera nowe horyzonty. Dzięki współpracy między nauką, medycyną i technologią możemy osiągnąć wymierne rezultaty w diagnostyce oraz terapii. Inicjatywy takie jak Datathon nie tylko sprzyjają testowaniu algorytmów na rzeczywistych danych, ale także przyczyniają się do wypracowywania skutecznych rozwiązań, które mogą zrewolucjonizować funkcjonowanie szpitali. Sztuczna inteligencja nie zastąpi lekarzy, lecz stanie się niezwykle cennym narzędziem, które wspiera ich pracę i umożliwia lepszą opiekę nad pacjentem.

    W miarę jak AI staje się integralną częścią systemu ochrony zdrowia, niezaprzeczalnie przyczynia się do zwiększenia efektywności, jakości oraz bezpieczeństwa opieki medycznej. Przyszłość medycyny z pewnością będzie w dużej mierze kształtowana przez inteligentne technologie, które otworzą nowe możliwości przed pacjentami oraz lekarzami na całym świecie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA