Kategoria: Biznes

  • Nabór do KPT ScaleUP Booster: 300 tys. zł wsparcia dla startupów rozwijających technologie przemysłowe

    Nabór do KPT ScaleUP Booster: 300 tys. zł wsparcia dla startupów rozwijających technologie przemysłowe

    W ramach programu KPT ScaleUP Booster, na start-upy czeka bezzwrotne finansowanie aż do 300 000 zł, co pozwoli na realizację pilotażowych wdrożeń nowoczesnych rozwiązań w największych polskich przedsiębiorstwach. Zgłoszenia do uczestnictwa w programie przyjmowane są do 31 marca 2025 roku, co daje firmom czas na przygotowanie się i stworzenie innowacyjnych projektów.

    Program KPT ScaleUP Booster – Kluczowe Informacje

    KPT ScaleUP Booster to już ósma edycja programu, który obiecuje realne wsparcie dla startupów pragnących wdrożyć swoje technologie w rzeczywiste warunki przemysłowe. Dzięki współpracy z czołowymi liderami rynku, takimi jak Grupa Azoty, Żabka Group, TAURON oraz innymi dużymi firmami, uczestnicy programu będą mieli niepowtarzalną okazję na testowanie swoich rozwiązań w funkcjonujących zakładach produkcyjnych, co jest często najważniejszym krokiem w procesie rozwoju technologii.

    Warto podkreślić, że KPT ScaleUP Booster nie tylko umożliwia zdobycie finansowania, ale także stwarza platformę do nawiązywania relacji z kluczowymi graczami w branży. To z kolei pozwala firmom na lepsze zrozumienie wymagań rynku i odpowiednie dostosowanie swoich produktów do potrzeb klientów.

    Dla Kogo Jest Program?

    Program KPT ScaleUP Booster skierowany jest do startupów, które rozwijają technologie przeznaczone dla przemysłu i są gotowe do wprowadzenia swoich rozwiązań w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Otwarty nabór obejmuje firmy zarejestrowane w Polsce, a szczególnie poszukiwane są innowacje w obszarze sztucznej inteligencji, cyfryzacji, automatyzacji, cyberbezpieczeństwa oraz odnawialnych źródeł energii.

    Startupy chcące zaaplikować do programu powinny mieć świadomość, że ich rozwiązania muszą odpowiedzieć na konkretne wyzwania technologiczne określone przez partnerów programu. Uczestnicy będą pracować na rzecz realnych potrzeb rynkowych, co jest kluczowym czynnikiem sukcesu w świecie technologii.

    Korzyści z Uczestnictwa w Programie

    KPT ScaleUP Booster nie tylko otwiera drzwi do znacznych funduszy, ale również zapewnia tak potrzebne wsparcie ze strony ekspertów branżowych. Uczestnicy programu odnoszą korzyści płynące z dostępu do infrastruktury oraz danych, które pozwolą im na efektywne testowanie swoich technologii w realnych warunkach przemysłowych.

    Bezpośrednia współpraca z zespołami dużych firm przyspiesza proces dostosowania rozwiązań do konkretnych wymagań rynkowych, co często decyduje o powodzeniu nowego produktu. Dzięki takiej synergii, młode startupy zyskują możliwość błyskawicznego wprowadzania technologii na rynek, co może stanowić dla nich kluczowy krok w ich dalszym rozwoju.

    Jak Aplikować?

    Aby aplikować do programu KPT ScaleUP Booster, startupy powinny najpierw zapoznać się z zestawem wyzwań technologicznych przedstawionych przez partnerów projektu. Następnie, możliwe jest wypełnienie formularza zgłoszeniowego, który można znaleźć na stronie internetowej www.scaleup.kpt.krakow.pl. Termin składania aplikacji upływa 31 marca 2025 roku, co daje przedsiębiorcom szansę na przemyślenie swoich strategii i przygotowanie solidnych projektów.

    KPT ScaleUP Booster jest realizowany w ramach ogólnopolskiej inicjatywy PARP, która ma na celu wsparcie innowacyjnych młodych firm w rozwoju ich produktów oraz technologii. Program jest współfinansowany przez Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027, co podkreśla jego znaczenie w kontekście innowacji w Polsce.

    Zarówno dla startupów, jak i dla dużych przedsiębiorstw, program KPT ScaleUP Booster to niepowtarzalna szansa na rozwój i wprowadzenie innowacji, które mogą diametralnie zmienić krajobraz przemysłowy. Uczestnicy programu mają możliwość nie tylko uzyskania wsparcia finansowego, ale także cennego doświadczenia i wiedzy, które z pewnością przyczynią się do ich przyszłego sukcesu na rynku.

  • Jak poprawić stopę inwestycji w Polsce? Wyzwania i możliwości dla przedsiębiorców

    Jak poprawić stopę inwestycji w Polsce? Wyzwania i możliwości dla przedsiębiorców

    Pomimo rosnącego produktu krajowego brutto, Polska boryka się z niepokojącym problemem niskiego poziomu inwestycji, który w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej pozostawia wiele do życzenia. Niepewność regulacyjna, zmienność prawa oraz skomplikowany system podatkowy stają się przeszkodami, które niweczą wysiłki przedsiębiorców i wpływają na decyzje inwestycyjne. Warto zadać sobie pytanie, jakie czynniki kształtują obecny krajobraz inwestycyjny w Polsce oraz jakie kroki można podjąć, aby poprawić sytuację.

    Obecny stan inwestycji w Polsce w 2023 roku

    Według zapowiedzi rządu, rok 2023 ma być rekordowy pod względem inwestycji, które mają osiągnąć wartość przekraczającą 650 miliardów złotych. Wśród planowanych projektów znajdują się ogromne inwestycje w infrastrukturę, na przykład rozbudowa portów, rozwój kolei oraz innowacje w sektorze energetycznym. Jednakże, po latach spadającego poziomu inwestycji, przedsiębiorcy pozostają ostrożni, a ich sceptycyzm względem przyszłych decyzji legislacyjnych nie maleje.

    Czynniki wpływające na spadek inwestycji

    Przedsiębiorcy zauważają, że kluczowym problemem jest niestabilność prawa oraz brak przewidywalności regulacji. Piotr Palutkiewicz, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, podkreśla, że zmiany w przepisach, takie jak te wprowadzone przez Polski Ład, czy bieżące modyfikacje polityki akcyzowej, zależą od decyzji rządowych i są często nagłe oraz nieprzewidywalne. Taki stan rzeczy powoduje, że przedsiębiorcy czują się zniechęceni do lokowania kapitału w Polsce.

    Porównanie inwestycji w Polsce z innymi krajami UE

    Wzrost inwestycji w Polsce wciąż pozostaje w tyle w porównaniu z innymi państwami Unii Europejskiej. Wartości wskaźnika inwestycji w relacji do PKB są alarmujące. W 2023 roku wyniósł on jedynie 17,7%, co stawia Polskę na jednym z najniższych miejsc w Europie, wyprzedzoną jedynie przez Grecję. W porównaniu z innymi krajami, takimi jak Rumunia czy Czechy, które odnotowują znacznie wyższe wskaźniki inwestycyjne, Polska zdaje się nie korzystać z dostępnych możliwości.

    Wpływ niepewności regulacyjnej na decyzje inwestycyjne

    Podczas gdy władze zauważają potrzebę poprawy sytuacji, niepewność regulacyjna wciąż nie sprzyja długoterminowym decyzjom inwestycyjnym. Firmy działające w Polsce, z racji inflacji i rosnących kosztów prowadzenia działalności, stają przed trudnym zadaniem, aby planować przyszłość. Zagraniczni inwestorzy coraz częściej wybierają stabilniejsze rynki, co dodatkowo komplikuje sytuację.

    Aktualne zmiany prawa a inwestycje

    Obserwując zmiany, które mają miejsce w polskim prawodawstwie, widać, że wprowadzenie różnych przepisów, a także ich modyfikacje, mogą prowadzić do rozczarowania wśród przedsiębiorców. W 2023 roku, wprowadzono niemal 34,4 tys. stron nowego prawa, co znacznie komplikuje sytuację pracujących na polskim rynku firm. Problemem pozostaje również skomplikowanie systemu podatkowego, które generuje dodatkowe koszty i wpływa na decyzje przedsiębiorców.

    Potrzeba deregulacji i uproszczenia prawa

    Eksperci wskazują, że kluczowym krokiem w poprawie jakości inwestycji jest deregulacja oraz uproszczenie przepisów. Rząd polski planuje wprowadzenie zmian, które mają ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej. Jednym z proponowanych działań jest ograniczenie kontroli firm, co ma na celu zredukowanie biurokracji oraz uproszczenie przepisów podatkowych. Tego rodzaju zmiany są niezbędne, aby zwiększyć konkurencyjność oraz zachęcić inwestorów do lokowania kapitału w Polsce.

    Zakończenie: Możliwości na przyszłość

    Mimo wielu wyzwań, przed jakimi stoi polska gospodarka, istnieją realne szanse na poprawę sytuacji inwestycyjnej. Kluczowym celem powinno być stworzenie stabilnego środowiska prawnego, które zachęca inwestorów do podejmowania decyzji kapitałowych w Polsce. Prawidłowe podejście do legislacji oraz większa otwartość rządu na opinie przedsiębiorców mogą stać się fundamentem dla przyszłych sukcesów. Tylko wówczas Polska ma szansę na wzrost stopy inwestycyjnej i nawiązanie do pozytywnych trendów w Europie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Drewno drożeje, eksport spada – co dalej z polskim przemysłem leśno-drzewnym?

    Drewno drożeje, eksport spada – co dalej z polskim przemysłem leśno-drzewnym?

    W ciągu ostatnich kilkunastu lat polski przemysł leśno-drzewny dynamicznie rozwijał się, osiągając pozycję jednego z liderów w Europie w zakresie produkcji oraz eksportu wyrobów drewnianych, takich jak meble, okna czy podłogi. Mimo tego sukcesu, branża stoi przed wieloma wyzwaniami, które stają się coraz bardziej widoczne. W szczególności, mniejsza dostępność krajowego surowca, rosnące ceny drewna oraz zwiększona konkurencja ze strony producentów z Azji stawiają polskich wytwórców w trudnej sytuacji. Istotnym aspektem jest również konieczność stabilizacji rynku oraz wprowadzenia jasnych zasad regulujących ceny drewna, co podkreślają przedstawiciele sektora.

    Stagnacja i zmieniające się warunki rynkowe

    Przemysł meblarski w Polsce rozwijał się nieprzerwanie przez ostatnie 15 lat, co było możliwe dzięki stabilnemu dostępowi do taniego surowca. W tym okresie kraj stał się drugim co do wielkości producentem płyt drewnopochodnych, co znacząco wspierało sektor meblarski. Niestety, w ostatnich latach zauważalny jest spadek rentowności oraz eksportu, co stanowi poważny sygnał alarmowy. Dane z Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli wskazują na spadek produkcji sprzedanej oraz wartości eksportu, co stawia polskich producentów w mniej korzystnej pozycji na tle konkurencji światowej. Trend ten, jeśli się utrzyma, może przyczynić się do dalszego pogorszenia sytuacji w branży meblarskiej.

    Sytuacja na rynku surowców

    Jednym z kluczowych czynników wpływających na rozwój przemysłu meblarskiego jest dostępność materiałów. Eksperci zwracają uwagę na problem wzrastających kosztów surowca oraz niekorzystne zmiany na rynku drewna. W obliczu rosnących wydatków na pracowników oraz energię, a także wysokiej ceny drewna, producenci zmuszeni są do poszukiwania nowych modeli operacyjnych, które pozwolą na zwiększenie efektywności. Przemiany w branży wymagają inwestycji w automatyzację oraz innowacje, co wiąże się z ryzykiem w obliczu malejącej rentowności.

    Wyzwania związane z polityką leśną

    Warto również podkreślić, że zmiany w polityce leśnej, jak na przykład planowane wyłączenie z eksploatacji 20% polskich lasów, mogą negatywnie wpłynąć na dostępność surowca. Wprowadzenie moratorium na wycinkę ma istotne konsekwencje dla branży, zwłaszcza w kontekście spadającej podaży drewna wysokiej jakości. Tego rodzaju ograniczenia mogą prowadzić do dalszego wzrostu cen drewna, co niekorzystnie wpłynie na konkurencyjność polskiego rynku meblarskiego. Przemysł potrzebuje stabilnych warunków do rozwoju, a w tym kontekście wytyczne Ministerstwa Klimatu i Środowiska mogą być kluczowe.

    Kierunki zmian i adaptacja do nowych realiów

    Aby przygotować się do nadchodzących wyzwań, przedstawiciele branży muszą podjąć konkretne kroki. Zwiększenie inwestycji w innowacyjne technologie oraz rozwój procesów automatyzacji staje się niezbędne. W obliczu wzrastających kosztów produkcji oraz rosnącej konkurencji ze strony producentów zagranicznych, polski przemysł meblowy musi znaleźć nowe źródła przewagi konkurencyjnej. Dbałość o jakość produktów, nowoczesny design oraz zrównoważony rozwój mogą stanowić odpowiedzi na trudności, przed którymi stają krajowi producenci.

    Perspektywy na przyszłość

    W dłuższej perspektywie przyszłość branży meblarskiej będzie zależała od zdolności do adaptacji w zmieniających się warunkach. Wzrost kosztów surowców, w połączeniu z niepewnością rynkową, może wpłynąć na dalszy rozwój sektora. Kluczowym elementem pozostaje współpraca z instytucjami regulacyjnymi, która może pomóc ustalić korzystne zasady i stabilizować rynek. Równocześnie, branża meblarska musi dążyć do utrzymania wysokiej jakości produktów, co pozwoli polskim wyrobom zyskać uznanie nie tylko na krajowym, ale i na międzynarodowym rynku.

    Podsumowując, polski przemysł leśno-drzewny stoi na rozdrożu. Aby utrzymać swoją pozycję na rynku, kluczowe będzie znalezienie równowagi pomiędzy wymaganiami ekonomicznymi a potrzebą zrównoważonego rozwoju. Działania te będą miały istotny wpływ na przyszłość całego sektora, w tym na竞争力 polskich producentów mebli w skali globalnej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Clean Industrial Deal: Strategia na rzecz konkurencyjności i dekarbonizacji europejskiego przemysłu

    Clean Industrial Deal: Strategia na rzecz konkurencyjności i dekarbonizacji europejskiego przemysłu

    W obliczu globalnych wyzwań związanych ze zmianami klimatu oraz coraz intensywniejszej konkurencji ze strony USA i Chin, Komisja Europejska podjęła decyzję o wprowadzeniu innowacyjnej strategii znanej jako Clean Industrial Deal. Ta nowa inicjatywa ma na celu połączenie ambicji dekarbonizacji z koniecznością ochrony i wzrostu konkurencyjności europejskiego przemysłu. Kluczowymi elementami tej strategii będą obniżenie kosztów energii, rozwój zielonych technologii, a także zwiększenie niezależności surowcowej. Roman Przybylski, wiceprezes Grupy Kęty, zwraca uwagę, że nie chodzi o łagodzenie polityki klimatycznej, ale prowadzenie jej w sposób bardziej pragmatyczny, aby dostosować narzędzia do aktualnych realiów gospodarczych.

    Nowa strategia oczekuje również na to, że europejski przemysł otrzyma wsparcie, które pomoże mu osiągnąć neutralność klimatyczną bez narażania jego pozycji na globalnym rynku. Przybylski podkreśla, że utrzymanie idei związanych z zieloną transformacją jest kluczowe, ale równocześnie musi być uwzględniony aspekt konkurencyjności, aby europejskie firmy mogły ponownie zdobywać i bronić swojego miejsca w globalnym wyścigu.

    W kontekście poprawy konkurencyjności, Komisja Europejska rozpoczęła nową kadencję pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen, która zapowiedziała kontynuację działań na rzecz Zielonego Ładu. W rzeczywistości jednak transformacja powinna być realizowana bardziej „zręcznie” i z uwzględnieniem realiów rynku. Kompas Konkurencyjności, który został zaprezentowany przez KE, definiuje strategiczne kierunki działań na nadchodzące lata.

    W ramach Clean Industrial Deal, KE planuje wprowadzenie szeregu działań mających na celu wsparcie firm w transformacji. Kluczowe będą tutaj działania krótkoterminowe, które stworzą odpowiednie warunki do odbudowy konkurencyjności europejskiego przemysłu, przy równoległej dekarbonizacji. Wśród planowanych działań znajduje się obniżenie kosztów energii oraz promowanie rozwoju zielonych technologii i odnawialnych źródeł energii (OZE). Dodatkowo, nowa strategia ma także na celu wprowadzenie ambitnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 90% do 2040 roku, co ma zostać formalnie zapisane w europejskim prawie klimatycznym.

    Przybylski zaznacza, że jednym z kluczowych elementów skutecznej polityki klimatycznej powinno być dostosowanie narzędzi i mechanizmów do rzeczywistych warunków gospodarczych. Obecne regulacje często obciążają europejskie przedsiębiorstwa bardziej niż ich zagranicznych konkurentów, co prowadzi do decyzji o przenoszeniu produkcji do krajów o łagodniejszych standardach środowiskowych.

    Nieefektywność obecnych rozwiązań jest zauważalna w kontekście takich inicjatyw jak CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism). Choć idea harmonizacji standardów ekologicznych jest słuszna, to sam mechanizm wiąże się z nadmierną biurokracją i kosztami dla europejskich przedsiębiorstw, co w praktyce nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Ekspert zauważa, że bardziej złożone regulacje prowadzą do tego, że firmy zamiast skupić się na innowacjach, muszą traktować zawirowania biurokratyczne jako priorytet.

    Kwestia konkurencyjności europejskiego przemysłu nie jest jedynie wewnętrznym problemem Unii Europejskiej, ale także reakcją na globalne zmiany. Raporty, takie jak ten opracowany przez Mario Draghiego, wskazują na niską innowacyjność UE w porównaniu do Stanów Zjednoczonych i Chin. Podkreślają, że wysokie koszty energii obciążają europejskie firmy i hamują ich rozwój w kontekście zaawansowanych technologii, takich jak sztuczna inteligencja.

    Jednak nie tylko innowacyjność jest kluczowym wyzwaniem dla europejskiego przemysłu. Również istnienie nierównych warunków na globalnym rynku, do których przyczyniają się ogromne subsydia dla zagranicznego przemysłu, stawia europejskie firmy w niekorzystnej sytuacji. Chiny, szczególnie w branży aluminium, były w stanie zbudować nadwyżkę mocy produkcyjnych dzięki subsydiom, co pozwala im na oferowanie produktów po cenach dumpingowych.

    W odpowiedzi na te wyzwania, Unia Europejska wprowadziła mechanizmy ochronne, takie jak cła antydumpingowe oraz system CBAM, które miały na celu wyrównanie konkurencji. Niestety, w praktyce okazały się one niewystarczające i pełne luk prawnych, co negatywnie wpływa na europejskie przedsiębiorstwa.

    Aby zbudować silniejszy, konkurencyjny rynek, europejski przemysł musi dążyć do stworzenia jednolitego, dużego rynku, który umożliwi rozwój na porównywalnym poziomie z firmami azjatyckimi i amerykańskimi. Priorytetem staje się również ochrona równego boiska, co oznacza, że jeśli od europejskich firm wymaga się określonych standardów, to analogiczne wymogi powinny dotyczyć także importowanych produktów.

    Reasumując, Clean Industrial Deal stanowi ambitną reakcję na wyzwania, przed którymi stoi europejski przemysł. Kluczowe będzie osiągnięcie równowagi między celami dekarbonizacji a wzrostem konkurencyjności. Niezbędne staje się wdrożenie prostych i skutecznych mechanizmów, które pozwolą na odpowiednie dostosowanie polityki klimatycznej do realiów gospodarczych oraz umożliwią europejskim firmom faktyczny rozwój i innowacje, bez narażania ich pozycji na globalnym rynku. W obliczu coraz większej konkurencji, te działania staną się kluczowe dla przyszłości europejskiego przemysłu i jego zdolności do konkurowania na światowej arenie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Polski sektor mleczarski: strategie rozwoju i wyzwania na globalnym rynku

    Polski sektor mleczarski: strategie rozwoju i wyzwania na globalnym rynku

    Sektor mleczarski w Polsce: W kierunku zrównoważonego rozwoju i globalnej konkurencyjności.

    Polski sektor mleczarski zyskuje na znaczeniu na arenie międzynarodowej. Jako trzeci co do wielkości producent w Unii Europejskiej i dwunasty na świecie, Polska ma fundamenty do dalszego rozwoju. Rosnący popyt na mleko zarówno w kraju, jak i na rynkach zagranicznych staje się kluczowym czynnikiem motywującym. Jednak przed branżą stoją również liczne wyzwania, takie jak zmieniające się regulacje dotyczące ochrony środowiska, wzrastające koszty produkcji oraz silna konkurencja. W obliczu tych wyzwań wiodące organizacje branżowe podjęły działania mające na celu wdrożenie strategii rozwoju, która będzie naprowadzać sektor mleczarski ku zrównoważonemu i rentownemu rozwojowi.

    W swojej wypowiedzi Marcin Hydzik, prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka, podkreśla, że strategia stworzona przez branżę to klucz do przyszłości polskiego mleczarstwa. Ma ona na celu wskazanie kierunków rozwoju, które wezmą pod uwagę zarówno lokalnych producentów, jak i potrzeby konsumentów oraz wymagania rynków zagranicznych. Dokument ten stanowi swoistą mapę drogową, która ma pomóc sektorowi mleczarskiemu odnaleźć się w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej.

    W strategii dla branży mleczarskiej uwzględniono długoterminowe perspektywy rozwoju. Twórcy dokumentu wskazują, jak istotne jest, aby polskie gospodarstwa mleczarskie były świadome aktualnych trendów rynkowych oraz strategii, które mogą stać się kluczowe dla ich rozwoju. Marcin Hydzik mówi, że ich celem jest dostarczenie narzędzi, które pozwolą firmom przetwórczym podejmować świadome i odpowiedzialne decyzje.

    W Polsce spożycie nabiału na mieszkańca utrzymuje się na stabilnym poziomie od wielu lat, wynosząc około 300 kg. Wysoka konsumpcja nabiału w kraju oraz jego różnorodność sprawiają, że polskie mleczarstwo dysponuje potencjałem do dalszego wzrostu, co w szczególności widać w rosnącym zapotrzebowaniu na sery.

    Produkcja mleka w Polsce od 2014 roku rosła średnio o 2% rocznie, głównie poprzez zwiększenie eksportu. Po zniesieniu kwot mlecznych, polska branża mleczarska zdołała zwiększyć swoje moce produkcyjne, co spowodowało, że około 20% produkcji w 2023 roku przeznaczone było na eksport. Eksport serów do krajów Unii Europejskiej stanowił główne źródło tego wzrostu, podczas gdy mleko w proszku trafiało na rynki w krajach trzecich, w tym na Bliski Wschód oraz do Afryki Północnej.

    Rosnąca nadwyżka mleka stawia przed producentami nowe wyzwania. Konieczność przesunięcia części produkcji na rynki zewnętrzne staje się przymusem, szczególnie w obliczu rosnącej konkurencji na globalnej scenie. Jak zauważa Marcin Hydzik, istnieje potrzeba przemyślanego podejścia do strategii eksportowej, aby skutecznie konkurować z takimi producentami jak Nowa Zelandia czy Stany Zjednoczone, którzy dominują na rynku światowym.

    Stan sektora mleczarskiego w Polsce oparty jest również na efektywności finansowej. Polski model produkcji musi przystosować się do rosnących wymagań rynkowych oraz zmieniających się podejść do zrównoważonego rozwoju. Wzrost wydajności i dbałość o zrównoważony rozwój w produkcji mleka są kluczowe dla dalszej konkurencyjności. Marcin Hydzik wskazuje, że rolnicy stają się przedsiębiorcami, którzy muszą efektywnie zarządzać kosztami, przychodami i prowadzić własne księgowości.

    Średnia wydajność produkcji mleka w polskich gospodarstwach zwiększyła się z 3200 do 7500 kg na krowę rocznie. To znaczący krok w stronę ujednolicenia z krajami o najwyższej wydajności. Niemniej jednak, konieczne jest dalsze zwiększanie wydajności, aby hodowla pozostała opłacalnym zajęciem, a także by spełniać przyszłe regulacje dotyczące ochrony środowiska.

    Branża boryka się z rosnącymi kosztami pracy, transportu i energii, co wpływa na marże zysku. Jak wynika z interpelacji poselskiej, wzrastające koszty energii i gaza znacząco obciążają sektor mleczarski. Istnieje potrzeba merytorycznej współpracy w zakresie zrównoważonego rolnictwa i innowacyjności, co może wspomóc dalszy rozwój sektora.

    W kontekście wsparcia dla rolników, Marcin Hydzik podkreśla znaczenie pomocy w negocjowaniu ze strukturami UE na rzecz tworzenia funduszy wspierających działalność rolniczą o niskim wpływie na klimat. Bez instytucjonalnego wsparcia oraz dodatkowych funduszy trudno będzie rozwijać sektor w kierunku zrównoważonego rozwoju.

    Sektor mleczarski w Polsce ma kluczowe znaczenie nie tylko dla gospodarki, lecz także dla bezpieczeństwa żywnościowego obywateli. Jak zauważa Kazimierz Gwiazdowski, obecnie istotnym problemem jest brak włączenia sektora mleczarskiego do infrastruktury krytycznej, co zwiększa ryzyko wystąpienia zakłóceń w wyniku kryzysów, takich jak przerwy w dostawie energii czy cyberataki. Ministerstwo Rolnictwa szuka obecnie sposobów na nowelizację ustaw, aby sektor mleczny mógł czuć się bezpieczniej.

    Polski sektor mleczarski stoi przed szansą na zdobycie silnej pozycji na międzynarodowej arenie, jednak kluczowe będą właściwe decyzje strategiczne, innowacyjność oraz zdolność do dostosowywania się do globalnych trendów i wymagań rynkowych. Tworzenie zrównoważonego modelu rozwoju oraz dbałość o jakość produktów będą niezbędne do utrzymania konkurencyjności polskiego mleczarstwa w nadchodzących latach.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Małopolska strefa dla przedsiębiorców: jak Gmina Skawina przyciąga inwestycje

    Małopolska strefa dla przedsiębiorców: jak Gmina Skawina przyciąga inwestycje

    Rozwój Małopolski to nie tylko efekt talentu i inicjatywy lokalnych przedsiębiorców, ale również owoc pracy samorządów, które mają kluczowe znaczenie w tworzeniu sprzyjających warunków do biznesu. To właśnie te instytucje są odpowiedzialne za przyciąganie inwestycji, promowanie lokalnych inicjatyw oraz przygotowywanie terenów inwestycyjnych, które stają się laboratoriami innowacyjnych rozwiązań. Gmina Skawina, znajdująca się w bliskim sąsiedztwie Krakowa, od lat zyskuje na popularności wśród inwestorów, oferując im nie tylko atrakcyjne tereny, ale także wsparcie w zakresie zasobów ludzkich oraz otwartość lokalnych władz.

    Potencjał inwestycyjny Gminy Skawina

    Gmina Skawina to miejsce, które dysponuje jedną z największych w Małopolsce stref gospodarczych. Na jej terenie znajdują się aż pięć stref, które łącznie zajmują powierzchnię 370 hektarów. Tego rodzaju skala umożliwia przyciągnięcie inwestycji z różnych branż, od przemysłu, przez sektor logistyczny, aż po działalność naukowo-techniczną. Inwestorzy cenią sobie lokalizację Skawiny, jej dostępność oraz dobrze rozwiniętą infrastrukturę, co czyni ją atrakcyjnym miejscem dla różnorodnych projektów biznesowych.

    Wsparcie dla przedsiębiorców

    Lokalne władze Gminy Skawina nie tylko oferują atrakcyjną infrastrukturę, ale również udzielają wsparcia przedsiębiorcom na każdym etapie ich działalności. Samorząd tworzy korzystne warunki prawne i administracyjne, które ułatwiają zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej. Przykładem takich działań jest pomoc w uzyskiwaniu zezwoleń oraz dotacji, które mogą znacząco wpłynąć na rozwój firm. Ponadto, Gmina aktywnie promuje współpracę z instytucjami edukacyjnymi, co pozwala na kształcenie odpowiedniej kadry pracowniczej, odpowiadającej na potrzeby lokalnego rynku.

    Atrakcyjne tereny inwestycyjne

    Tereny inwestycyjne w Gminie Skawina to nie tylko puste działki. To kompleksowo zaplanowane obszary, które są przygotowane do natychmiastowej zabudowy. Inwestorzy mogą liczyć na gotowe media, dobre połączenia komunikacyjne oraz bliskość do dużych aglomeracji, takich jak Kraków. Dodatkowo, na tym terenie znajdują się również obiekty już funkcjonujące, które mogą pełnić rolę wzoru do naśladowania dla nowych inwestycji. Właściwie zainwestowane środki mogą przynieść trwałe i zrównoważone efekty, co jest niezwykle istotne w kontekście długofalowego rozwoju.

    Ekosystem wspierający innowacje

    Małopolska jest regionem, który stawia na innowacje i rozwój technologiczny. Gmina Skawina staje się częścią tego ekosystemu, oferując przestrzeń dla firm zajmujących się nowoczesnymi technologiami. Władze gminy promują innowacje poprzez organizowanie wydarzeń, takich jak konferencje, warsztaty oraz targi, które stają się platformą wymiany doświadczeń oraz pomysłów. To sprzyja tworzeniu sieci współpracy między przedsiębiorcami oraz instytucjami naukowymi, a także otwiera nowe ścieżki rozwoju dla lokalnych firm.

    Komunikacja i transport

    Współczesny biznes wymaga nie tylko kapitału, ale również efektywnej logistyki. Skawina, z uwagi na swoje strategiczne położenie, dysponuje dobrze rozwiniętą siecią transportową, co sprzyja łatwemu dostępowi do rynków krajowych i międzynarodowych. Bezpośrednie połączenia drogowe oraz bliskość do głównych arterii komunikacyjnych, takich jak autostrady czy linie kolejowe, sprawiają, że Gmina staje się atrakcyjnym miejscem dla firm działających zarówno w obszarze produkcji, jak i dystrybucji.

    Przyszłość Gminy Skawina

    Patrząc w przyszłość, Gmina Skawina planuje dalszy rozwój i poszerzanie oferty skierowanej do inwestorów. Władze gminy pracują nad nowymi projektami, które mają na celu wzbogacenie infrastruktury oraz stworzenie miejsc pracy. Ponadto, gmina kładzie duży nacisk na zrównoważony rozwój, co oznacza dbałość o środowisko oraz jakość życia mieszkańców. Idee te zyskują na znaczeniu, ponieważ przedsiębiorstwa coraz chętniej angażują się w działania proekologiczne, co buduje ich pozytywny wizerunek oraz wpływa na atrakcyjność inwestycyjną regionu.

    Dlaczego warto inwestować w Gminie Skawina?

    Inwestowanie w Gminie Skawina to decyzja, która może przynieść wiele korzyści. Region ten oferuje nie tylko atrakcyjne tereny i dobrze rozwiniętą infrastrukturę, ale również wsparcie ze strony lokalnych władz oraz silną społeczność przedsiębiorców. Współpraca z samorządem, dostęp do wykwalifikowanej kadry pracowniczej oraz innowacyjne podejście do rozwoju biznesu sprawiają, że Skawina to miejsce z ogromnym potencjałem.

    Gmina Skawina, jako przykład regionu otwartego na nowe inicjatywy gospodarcze, staje się wzorem dla innych gmin w Polsce. Dzięki swoim atutom, może stać się nie tylko miejscem lokowania kapitału, ale także przestrzenią do realizacji ambitnych projektów, które mają szansę na sukces w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości rynkowej.

    W sumie, w Gminie Skawina inwestorzy mogą liczyć na sprzyjające środowisko biznesowe, które, z pewnością, przyczyni się do ich dalszego rozwoju oraz przywileju działania w lokalnych i krajowych ramach gospodarczych. Z roku na rok staje się to coraz bardziej zauważalne, co daje nadzieję na dalszy wzrost i prosperowanie nie tylko lokalnych firm, ale całego regionu Małopolski.

  • Komisja ds. deregulacji coraz bliżej – biznes i politycy razem za zmianami

    Komisja ds. deregulacji coraz bliżej – biznes i politycy razem za zmianami

    Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) podjęło inicjatywę na rzecz uproszczenia przepisów prawnych i redukcji biurokracji. W tym celu partia zaproponowała powołanie specjalnej komisji sejmowej ds. deregulacji, której zadaniem będzie monitorowanie procesów legislacyjnych oraz eliminowanie zbędnych regulacji ograniczających przedsiębiorczość. Propozycja ta spotkała się z entuzjastycznym poparciem organizacji SprawdzaMy – Inicjatywa Przedsiębiorcy dla Polski, której liderem jest Rafał Brzoska.

    Współpraca między polityką a biznesem kluczem do sukcesu

    Deregulacja przepisów to temat kluczowy dla rozwoju gospodarki i zwiększenia konkurencyjności polskich firm. Przedsiębiorcy od lat apelują o zmniejszenie liczby barier administracyjnych, które spowalniają działalność gospodarczą. PSL, dostrzegając wagę tej kwestii, zaproponowało powołanie komisji, która nie tylko oceni skuteczność obecnych regulacji, ale także wprowadzi konkretne zmiany usprawniające system prawny.

    Poparcie dla tej inicjatywy ze strony Rafała Brzoski i środowiska biznesowego potwierdza, jak istotna jest współpraca między sektorem prywatnym a organami państwowymi. Zdaniem przedsiębiorców uproszczenie procedur i zmniejszenie obciążeń biurokratycznych pozwoli firmom działać efektywniej, co w konsekwencji przyniesie korzyści całej gospodarce.

    Deregulacja jako impuls do rozwoju gospodarczego

    Rafał Brzoska podkreśla, że inicjatywy oddolne, takie jak SprawdzaMy, odgrywają kluczową rolę w identyfikowaniu rzeczywistych problemów, z jakimi borykają się przedsiębiorcy i obywatele. Dzięki współpracy z politykami możliwe jest wdrażanie rozwiązań odpowiadających na realne potrzeby rynku.

    Zdaniem Wojciecha Kostrzewy, Prezesa Polskiej Rady Biznesu, Polska stoi przed wyjątkową szansą na reformę systemu regulacji. Podkreśla on, że moment na przeprowadzenie zmian jest idealny, zarówno z perspektywy krajowej, jak i międzynarodowej. Zarówno w Polsce, jak i w Unii Europejskiej oraz USA, trwają procesy gospodarcze sprzyjające deregulacji, które mogą znacząco poprawić konkurencyjność krajowych firm.

    Lewiatan i Corporate Connections wspierają uproszczenia legislacyjne

    Maciej Witucki, Prezydent Konfederacji Lewiatan, zaznacza, że temat deregulacji nie jest nowością – organizacja od ponad 25 lat działa na rzecz ułatwień w prowadzeniu działalności gospodarczej. W jego opinii powołanie sejmowej komisji ds. deregulacji to krok w dobrym kierunku, zwiększający szanse na wdrożenie długo oczekiwanych reform.

    Z kolei Ryszard Chmura, Prezes Corporate Connections, wskazuje, że uproszczenie przepisów to nie tylko kwestia wygody, ale także strategiczna konieczność dla wzrostu gospodarczego. Organizacja od lat integruje przedsiębiorców, którzy widzą potrzebę zmian i są gotowi działać na rzecz bardziej efektywnego środowiska biznesowego. Deregulacja otwiera drogę do dynamiczniejszego rozwoju firm, wzrostu inwestycji i poprawy warunków prowadzenia działalności.

    SprawdzaMy – platforma dla obywateli i przedsiębiorców

    SprawdzaMy – Inicjatywa Przedsiębiorcy dla Polski to projekt, którego celem jest opracowanie i promowanie rozwiązań legislacyjnych ułatwiających działalność gospodarczą. Działania tej organizacji opierają się na pełnej transparentności i otwartości na głos społeczeństwa. Dzięki platformie internetowej www.sprawdzamy.com każdy obywatel oraz przedsiębiorca może zgłaszać swoje propozycje zmian i śledzić postępy w pracach nad deregulacją.

    Celem tej inicjatywy jest poprawa funkcjonowania państwa poprzez eliminację zbędnych przepisów oraz stworzenie bardziej przyjaznego środowiska dla biznesu i obywateli. Jak podkreślają twórcy projektu, deregulacja przyniesie korzyści wszystkim grupom społecznym – zarówno pracownikom, przedsiębiorcom, jak i urzędnikom, których praca stanie się bardziej efektywna.