Autor: admin

  • Noc Poezji w Krakowie: Spotkania z Nasim Łuczaj, Nidhi Zak/Aria Eipe i innymi poetami

    Noc Poezji w Krakowie: Spotkania z Nasim Łuczaj, Nidhi Zak/Aria Eipe i innymi poetami

    Noc Poezji w Krakowie: Spotkania, Warsztaty i Inspiracje Literackie

    W piątek, 10 października, miłośników poezji czeka niezapomniana noc pełna literackich uniesień. Organizatorzy Nocy Poezji przygotowali dwa fascynujące spotkania autorskie, które z pewnością ujmą serca wszystkich uczestników. O godzinie 18.00 w Pałacu Potockich odbędzie się rozmowa z utalentowanymi poetkami, rezydentkami Krakowa – Nasim Łuczaj oraz Nidhi Zak/Aria Eipe. Nasim Łuczaj, będąca w trakcie rezydencji w apartamencie Wisławy Szymborskiej, dzieli swoje życie między Londyn, Glasgow i malowniczą Pietruszę Wolę na Podkarpaciu. Jej najnowsza książka poetycka, zatytułowana „Tang”, łączy na pierwszy rzut oka odmienne światy – Chiny z epoki tang oraz młodopolski Kraków. Z kolei Nidhi Zak/Aria Eipe, która przyjechała do Krakowa w ramach prestiżowego programu rezydencyjnego Heaney–Miłosz, w swoim debiutanckim dziele „Auguries of a Minor God” porusza trudne tematy życia uchodźców w nowym i nieznanym kraju. Obie poetki podzielą się swoim doświadczeniem oraz przemyśleniami na temat wpływu przemieszczeń między krajami i językami na ich proces twórczy, a także roli, jaką odgrywają literackie rezydencje w ich karierach.

    O kolejnym ważnym punkcie programu, zaplanowanym na godzinę 19.30, nie można zapomnieć. Tego wieczoru gościć będziemy laureatki 13. Konkursu Poetyckiego Fundacji Duży Format – Ewelinę Kuśkę, autorkę tomu „O(d)puszczone domy”, oraz Paulinę Janssen, twórczynię książki „Nocą wyją psy i alarmy przeciwlotnicze”. Spotkanie poprowadzi uznany poeta i wydawca, Rafał T. Czachorowski, który wprowadzi uczestników w niezwykły świat poezji i literackich natchnień.

    Sobotnie wydarzenia, które odbędą się 11 października, skoncentrują się na temacie chwytania ulotnych chwil. Ten dzień zainaugurują warsztaty poetyckie z Agnieszką Wiktorowską-Chmielewską, które rozpoczną się o godzinie 12.00. Uczestnicy zapoznają się z utworami wybranych polskich poetów oraz będą mieli okazję pracować nad własnymi tekstami, poświęconymi tematyce czasu. O godzinie 13.00 odbędzie się część filmowa tych warsztatów, w której uczestnicy pod okiem reżysera Krzysztofa Ridana będą uczyć się tworzyć filmy artystyczne, wykorzystywane w różnych technikach – od tradycyjnego filmowania po nagrania telefonem komórkowym.

    Po emocjonujących warsztatach o godzinie 14.00 nastąpi finał konkursu dla młodzieży na interpretację wiersza, podczas którego zostaną zaprezentowane najlepsze filmy. Warto zaznaczyć, że wybrane prace będzie można również podziwiać na dziedzińcu Pałacu Potockich w godzinach od 17.00 do 19.00.

    Sobota to również czas na poetyckie spotkania z wielkimi talentami. O godzinie 16.00 zapraszamy na jubileusz 25-lecia pracy twórczej Grażyny Wojcieszko – uznanej poetki i tłumaczki, której prace zyskały uznanie na całym świecie. Wybrane wiersze autorki, znanej z licznych tłumaczeń, zaprezentuje Anna Romantowska, a o muzyczną oprawę zadba Adam Prucnal. Spotkanie poprowadzi Beata Anna Symołon, a miłośnicy poezji mogą spodziewać się pasjonującej wymiany myśli oraz niepowtarzalnej atmosfery.

    O godzinie 17.00 swoją obecnością zaszczyci nas Antonina Tosiek, laureatka Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. W rozmowie z Olgą Sabałą poetka zgłębi temat przeżywania emocji i sytuacji życiowych, pisania o pamięci oraz (nie)śmiertelności. Warto również zwrócić uwagę na jej najnowszą książkę eseistyczną „Przepraszam za brzydkie pismo”, która powstała dzięki Stypendium im. Adama Włodka, przyznawanym przez Fundację Wisławy Szymborskiej.

    Na zakończenie wieczoru, o godzinie 19.30, zaplanowano spotkanie z Marcinem Sendeckim. Rozmowa skupi się na jego najnowszym tomie „Węgierskie morze”, jednak nie zabraknie też odniesień do wcześniejszej twórczości poety, który nieustannie nawiązuje do swoich wcześniejszych publikacji.

    Niedziela, 12 października, także przyniesie wiele emocji literackich. O godzinie 14.30 zapraszamy na premierę książki poetyckiej „Życie jest droższe” Roberta Króla. Ten tom to fascynująca opowieść o lęku, nadziei i bliskości. Język, który nie jest w stanie uzdrowić, staje się narzędziem do oswajania rzeczywistości. Rozmowę poprowadzi Antonina Tosiek, a o godzinie 16.00 odbędzie się spotkanie z poezją Urszuli Kozioł. Podczas wydarzenia „Pejzaż z pamięci” wybrane utwory autorki, nagradzanej m.in. Nagrodą Literacką Nike, przeczytają znakomici twórcy, w tym Józef Baran, Beata Bronakowska oraz Karina Caban. Spotkanie poprowadzi Bronisław Maj.

    Niedzielne atrakcje zakończą się rozmową z polonijnymi poetkami – Katarzyną Zechenter i Idą Sieciechowicz. Obie autorki są członkiniami Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie, a o godzinie 18.00 będą gośćmi Anny Marchewki, która otworzy dyskusję na temat współczesnej poezji oraz doświadczeń pisarskich za granicą.

    Wejściówki na wydarzenia będą dostępne od 1 października od godziny 11.00 na stronie internetowej kbfbilety.krakow.pl oraz w aplikacji KBF: PLUS. Warto zaznaczyć, że na warsztaty poetyckie wymagane są wcześniejsze zapisy mailowe pod adresem [email protected].

    Organizatorami Nocy Poezji w Pałacu Potockich są Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe, operator programu Kraków Miasto Literatury UNESCO, a także Fundacja Wisławy Szymborskiej, Fundacja Duży Format, Stowarzyszenie Filmowe Trzeci Tor oraz Centrum Kultury Podgórza, Salon Artystyczny SABAS i Wydział Kultury Urzędu Miasta Krakowa.

    To niezwykłe wydarzenie z pewnością przyciągnie wielu entuzjastów literatury i poezji, oferując przestrzeń do refleksji, twórczości oraz inspiracji, które mogą prowadzić do odkrywania nowych horyzontów w świecie literackim.

  • Sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje branżę kreatywną do 2030 roku – raport WPP Media

    Sztuczna inteligencja w marketingu: przyszłość branży kreatywnej do 2030 roku

    Sztuczna inteligencja (AI) ma potencjał całkowicie zrewolucjonizować zarówno branżę mediową, jak i kreatywną. Już dziś, zaawansowane technologie są wykorzystywane do automatyzacji wielu procesów, ułatwiając życie marketerom oraz przekształcając dotychczasowe zawody. Wg raportu WPP Media „Advertising in 2030”, możemy spodziewać się, że sztuczna inteligencja przyniesie szereg innowacji, które w znaczący sposób wpłyną na rozwój polskich firm oraz całej gospodarki. Pomimo postępów, innowacyjność naszego kraju nadal jest na dalszym planie w porównaniu do europejskich liderów.

    Polska, według danych na 2023 rok, przeznaczyła 53,1 miliarda złotych na badania i rozwój. Niestety, wskaźnik nakładów B+R w stosunku do PKB wynosi jedynie 1,56 procent. W kontekście Unii Europejskiej, nasze wydatki na innowacje plasują nas na 23. miejscu. Liderami w tej dziedzinie są Szwecja, Dania i Holandia, które wydają znacznie więcej na rozwój technologiczny. Warto zauważyć, że innowacje w Polsce są w dużej mierze finansowane z sektora publicznego oraz funduszy unijnych, co stanowi wyzwanie dla lokalnych przedsiębiorców.

    Izabela Albrychiewicz, prezeska WPP Media na Polskę i region CEE, zwraca uwagę na niedostateczną współpracę między nauką a biznesem. W krajach bardziej rozwiniętych, takich jak Stany Zjednoczone, innowacyjne pomysły powstają głównie w sektorze prywatnym. Mimo to, w Polsce dostrzegamy nie tylko problemy, ale również mocne strony, takie jak dynamiczny rozwój e-commerce, innowacyjne usługi finansowe czy narzędzia do analityki danych.

    Przemiany w branży kreatywnej napędzane przez sztuczną inteligencję już mają miejsce – według raportu „Cyfrowe wyzwania polskiego biznesu”, 31% polskich firm korzysta z technologii AI. Sztuczna inteligencja przyspiesza procesy marketingowe, zwiększa ich wydajność i jakość. Zmienia zakres pracy zawodowej, nie ograniczając się tylko do automatyzacji prostych zadań, ale także wspierając podejmowanie decyzji oraz przygotowywanie strategii.

    Eksperci branżowi przekonują, że AI zrewolucjonizuje sposób, w jaki tworzy się treści. Zautomatyzuje ona procesy kreatywne, takie jak produkcja muzyki, filmów czy sztuki. Choć zmiany te następują z dużą prędkością, przystosowanie techniczne oraz zmiana nawyków konsumenckich mogą wymagać więcej czasu.

    Z raportu wynika, że AI nie spowoduje masowej utraty miejsc pracy w branży reklamowej. Wiele procesów zautomatyzowanych ma prowadzić do tworzenia bardziej wartościowych stanowisk oraz zwiększenia produktywności pracowników, co będzie wiązało się z nowymi wymaganiami i współpracą pomiędzy AI a człowiekiem.

    Analizując zastosowania AI w marketingu, można wymienić takie działania jak analiza konkurencji, badania rynku, a nawet automatyzacja komunikacji, co przynosi ogromne korzyści w codziennej pracy marketerów. Na przykład, Open Media Assistant, wewnętrzna platforma WPP Media, umożliwia generowanie setek wariantów treści reklamowych, co skutkuje lepszą skutecznością kampanii.

    Sztuczna inteligencja znajduje także zastosowanie w moderacji na platformach społecznościowych. Istnieje wiele narzędzi wspomagających ten proces, co znacząco ułatwia komunikację z użytkownikami.

    Dzięki współpracy z innowacyjnymi startupami, WPP Media rozwija narzędzia oparte na AI, które pozwalają na lepszego zrozumienia potrzeb konsumentów oraz dostosowanie oferty do ich oczekiwań. Pojmowanie zachowań klientów, na przykład poprzez tworzenie tzw. person, umożliwia lepsze dopasowanie działań marketingowych.

    Jednym z kluczowych wydarzeń w tej dziedzinie jest Innovation Festival by WPP Media, odbywający się na początku czerwca w Warszawie. W tym roku koncentrowano się na temacie Retail Media, Nowym kanale docierania do klientów, który staje się istotnym narzędziem w strategiach promocyjnych.

    W kontekście Retail Media, sprzedawcy detaliczni oferują reklamodawcom możliwość promowania swoich produktów na własnych platformach, co umożliwia pozyskiwanie cennych danych o konsumentach. Jak zauważa Joanna Okła, prezeska EssenceMediacom, do 2027 roku Retail Media Network mają szansę stać się trzecią największą siłą reklamową na świecie, co otwiera nowe możliwości zarówno dla marek, jak i dla reklamodawców.

    Podsumowując, sztuczna inteligencja zmienia oblicze branży kreatywnej, otwierając drzwi do nowych możliwości oraz innowacji, które w istotny sposób wpływają na funkcjonowanie zarówno przedsiębiorstw, jak i całego rynku. Pomimo wyzwań, jakie przynosi ze sobą ta technologia, jej potencjał do stworzenia nowych, wartościowych miejsc pracy oraz zwiększenia efektywności działań marketingowych jest niezaprzeczalny. W obliczu nadchodzących zmian, kluczem do sukcesu będzie umiejętność dostosowania się do nowej rzeczywistości oraz inwestycje w rozwój kompetencji pracowników.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • „Spowolnienie inwestycji w sektorze telekomunikacyjnym w Polsce: Rola i wyzwania dla rozwoju gospodarczego”

    Wpływ sektora telekomunikacyjnego na rozwój gospodarki w Polsce

    W obliczu dynamicznych zmian na globalnym rynku, sektor telekomunikacyjny w Polsce staje się kluczowym elementem wpływającym na rozwój gospodarczy. Jak wynika z raportu opracowanego przez prof. Konrada Raczkowskiego z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW), dalsze spowolnienie inwestycji oraz nadmierne regulacje mogą znacznie ograniczyć produktywność i rozwój naszego kraju. Bez zdecydowanych działań w tym zakresie, Polska ryzykuje pozostanie w tyle za czołowymi państwami cyfrowymi.

    Rola telekomunikacji w gospodarce

    Mówiąc o telekomunikacji jako fundamentzie gospodarki cyfrowej, nie można pominąć jej znaczenia dla sektorów publicznych i prywatnych. Prof. Raczkowski podkreśla, że stabilne finansowanie telekomunikacji jest niezbędne do rozwoju takich dziedzin jak sztuczna inteligencja, Internet Rzeczy (IoT) czy usługi konwergentne. Bez odpowiedniej infrastruktury telekomunikacyjnej, Polska może niewłaściwie wykorzystać potencjał technologii, co prowadzi do stagnacji w porównaniu z innymi krajami na świecie.

    Ekspert zauważa, że utrzymujący się trend spadku inwestycji w sektorze telekomunikacyjnym może prowadzić do poważnych konsekwencji. Wskazuje, że w momencie, gdy telekomunikacja jest kluczowym elementem innowacji i modernizacji, research i rozwój w obszarze sztucznej inteligencji oraz IoT mogą ulec znacznemu spowolnieniu, co niekorzystnie wpłynie na konkurencyjność Polski na arenie międzynarodowej.

    Wyzwania regulacyjne na rynku telekomunikacyjnym

    Z raportu wynika, że rynek telekomunikacyjny w Polsce jest obciążony nadmiernymi regulacjami, które nie sprzyjają rozwojowi gospodarczemu. Obecna struktura inwestycji w sektorze telekomunikacyjnym w Polsce wynosi zaledwie 16,9 proc. PKB, co jest jednym z najniższych wyników w całej Unii Europejskiej. Wobec ponad 22 proc. inwestycji w innych krajach UE, Polska znajduje się w niekorzystnej sytuacji, co wymaga pilnej interwencji ze strony regulatorów.

    W przekonaniu prof. Raczkowskiego, zmiana podejścia do regulacji rynku telekomunikacyjnego jest kluczowa. Działania powinny skupiać się nie tylko na maksymalnej konkurencji lokalnej, ale także na sprzyjaniu efektywności inwestycyjnej. Tylko w ten sposób Polska będzie mogła zwiększyć swój wkład w rozwój cyfrowych innowacji.

    Stan sektora telekomunikacyjnego w Polsce

    Aż 99,4 proc. operatorów telekomunikacyjnych w Polsce to małe i średnie przedsiębiorstwa. Taki podział rynku utrudnia konsolidację i ogranicza możliwości finansowania dużych projektów infrastrukturalnych. Równocześnie, jak wskazuje raport, w 2024 roku przewiduje się spadek nakładów inwestycyjnych w sektorze telekomunikacyjnym do 9,5 mld zł, co stanowi spadek o 14,3 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Taki kurs jest wyraźnym sygnałem, że obecny stan rzeczy nie sprzyja rozwojowi infrastruktury krytycznej, a tym samym niezbędnych usług telekomunikacyjnych.

    Wpływ inwestycji na systemy krytyczne

    Telekomunikacja, obok energetyki, jest kluczowym elementem infrastruktury krytycznej. Każda przerwa w dostępie do sieci może prowadzić do paraliżu administracji publicznej, sektora ratunkowego i łańcuchów dostaw, co z kolei wpływa na stabilność systemu finansowego kraju. Ekspert podkreśla, że bez odpowiednich inwestycji w bezpieczeństwo technologiczne, nawet najbardziej zaawansowane rozwiązania mogą stać się podatne na ataki, co zagraża całemu systemowi.

    Przykłady innych krajów, takich jak USA czy Wielka Brytania, pokazują, że część dochodów z opłat koncesyjnych może być przeznaczana na konkretne inwestycje infrastrukturalne. Rekomendowane mechanizmy podobne do tych wprowadzonych w tych krajach mogłyby również wesprzeć rozwój polskiego rynku telekomunikacyjnego.

    Konsekwencje geopolityczne

    W kontekście współczesnych wyzwań geopolitycznych, takich jak wojna w Ukrainie, odporność systemów telekomunikacyjnych nabiera szczególnego znaczenia. Utrata dostępu do sieci mogłaby mieć katastrofalne znaczenie zarówno dla instytucji publicznych, jak i sektora prywatnego. Prof. Raczkowski przypomina, że niektóre państwa w regionie, takie jak Czechy czy Litwa, już wprowadziły bardziej elastyczne podejście do regulacji, traktując rozwój sieci i inwestycje w cyberbezpieczeństwo jako element obrony narodowej.

    Podobne podejście powinno być rozważane w Polsce, gdzie instytucje regulacyjne mogą odegrać kluczową rolę we wspieraniu innowacji i inwestycji. Ostatecznie, przyszłość polskiego rynku telekomunikacyjnego w dużej mierze zależy od reakcji regulatorów i ich zdolności do dostosowywania przepisów do nowoczesnych wymagań rynku.

    Podsumowanie

    Podsumowując, sektor telekomunikacyjny w Polsce stoi przed wieloma wyzwaniami, które wymagają natychmiastowej reakcji. Utrzymujący się spadek inwestycji oraz nadmierne regulacje mogą zablokować dalszy rozwój i prowadzić do stagnacji w obszarze innowacji. Współpraca między operatorem a regulatorem, zmiana podejścia do regulacji oraz zwiększenie inwestycji w kluczowe obszary, to kroki, które powinny zostać podjęte, aby Polska mogła w pełni wykorzystać potencjał cyfrowy i przekształcić sektor telekomunikacyjny w motor napędowy dla rozwoju gospodarczego kraju. Działania te są niezbędne nie tylko dla wzrostu gospodarczego, ale również dla zapewnienia bezpieczeństwa telekomunikacyjnego w obliczu przyszłych wyzwań.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Oszczędzanie wśród studentów: Tylko 12% nie odkłada pieniędzy – raport WIB 2025

    Finansowy portfel studenta: Jak młodzi Polacy podchodzą do oszczędzania?

    Wydawać by się mogło, że młodzi ludzie, tacy jak studenci, nie przywiązują dużej wagi do kwestii finansowych, jednak wyniki badania „Portfel studenta 2025” pokazują coś zupełnie innego. Tylko 12 procent studentów twierdzi, że nie oszczędza. Większość z nich, niezależnie od swojej sytuacji ekonomicznej, regularnie stara się budować swoją poduszkę finansową. To zjawisko świadczy o rosnącej świadomości finansowej wśród młodych Polaków, choć jednocześnie wskazuje na ich niską ocenę wiedzy ekonomicznej w porównaniu do innych grup wiekowych.

    Z danych, które ujawnia Michał Polak, wiceprezes Fundacji Warszawski Instytut Bankowości, wynika, że zaledwie 10 procent młodych ludzi w wieku 18–24 lata przyznaje, iż nie oszczędza. Reszta stara się odkładać pewne kwoty, które mogą być mniejsze lub większe, w zależności od ich indywidualnych możliwości oraz przekonań. Badanie to pokazuje, że na przestrzeni ostatnich lat, które obfitowały w wydarzenia związane z inflacją oraz wzrostem kosztów kredytów, młodzi Polacy zaczynają poważniej podchodzić do swoich finansów.

    Interesującym aspektem jest to, że aż 23 procent oszczędzających studentów deklaruje odkładanie średnio ponad 500 zł miesięcznie, a podobny odsetek wskazuje na odkładanie między 251 a 500 zł. Warto zaznaczyć, że 19 procent młodych ludzi posiada oszczędności przekraczające 10 tysięcy złotych, a 14 procent między 5 a 10 tysięcy. To pokazuje, że mimo wielu wyzwań, studenci starają się zbudować swoją finansową przyszłość.

    Mimo tych pozytywnych sygnałów, studenci oceniają swoje umiejętności w zakresie zarządzania finansami dość krytycznie. Z raportu „Poziom wiedzy finansowej 2025” wynika, że średnia ocena studentów w pięciostopniowej skali wynosi zaledwie 2,6, co plasuje ich na najniższym miejscu wśród wszystkich analizowanych grup wiekowych. To, zdaniem eksperta, wynika z dwóch głównych czynników. Pierwszy to niedostateczny system edukacji formalnej w zakresie finansów – w szkołach wciąż brakuje ciekawych i przystępnych programów, które mogłyby zwiększyć wiedzę młodych ludzi. Uchwalenie Krajowej Strategii Edukacji Finansowej oraz zmiany w przedmiocie biznes i zarządzanie w szkołach ponadpodstawowych mogą być owszem pozytywnym impulsem do zmian, ale nie wystarczają do poprawy sytuacji.

    Drugim czynnikiem, który wpływa na niską świadomość finansową studentów, jest to, że w wielu domach temat pieniędzy jest wciąż traktowany jako tabu. Młodzi ludzie, jeśli nie mają możliwości nauki ekonomii w szkole ani nie wynoszą tej wiedzy z domu, wchodzą w dorosłość z niewielką świadomością finansową. Dopiero po podjęciu poważnych decyzji, takich jak zaciąganie kredytu czy myślenie o emeryturze, zaczynają szukać informacji i starać się poszerzać swoją wiedzę.

    Raport pokazuje również, że młodzi Polacy odczuwają niedosyt wiedzy na temat finansów. To niewątpliwy sygnał, iż mimo rosnącej świadomości społecznej w tej dziedzinie, wciąż potrzebne są dalsze działania edukacyjne, by przygotować studentów do świadomego zarządzania swoimi pieniędzmi. Fundacja Warszawski Instytut Bankowości intensyfikuje działania, by docierać do najmłodszych, przekazując im wiedzę na temat pieniądza, cyfrowych finansów i inwestowania, by ich pierwsze decyzje finansowe były bardziej świadome i mniej ryzykowne.

    Warto zauważyć, że 41 procent studentów ocenia swoją sytuację finansową jako lepszą niż rok temu, a co piąty badany przyznaje, że odczuwa pogorszenie. Niemniej jednak, prawie co trzeci student mówi o stabilizacji swoich finansów. Z niepokojem można jednak zauważyć, że 17 procent z badanych rozważa przerwanie nauki z powodu problemów finansowych. Zamiast jednak rezygnować z edukacji, wielu studentów zyskuje wiarę w swoje możliwości i myśli o różnych sposobach zaradzenia trudnej sytuacji. Co trzeci student zamierza utrzymać swoje wydatki na stabilnym poziomie, a 43 procent zastanawia się nad podjęciem pracy – zarówno pierwszej, jak i kolejnej.

    W ciągu ostatniej dekady wydatki studentów wzrosły niemal dwukrotnie, z dodatkowymi wydatkami na poziomie około 2 tysięcy złotych. Jednak w ostatnich dwóch latach tempo ich wzrostu znacząco spowolniło, co może sugerować, że studenci są bardziej ostrożni i świadomi swoich wydatków. Jak zauważa Michał Polak, młodzi ludzie dążą do zwiększenia swoich przychodów, aby nie opierać się jedynie na wsparciu rodziny czy stypendiach, ale także na własnych zarobkach. To zjawisko wskazuje na aktywność przedsiębiorczą wśród studentów, mimo różnych opinii na temat ich pozycji na rynku pracy.

    Z danych, które przedstawiają WIB i ZBP, wynika również, że ponad połowa badanych studentów ocenia sytuację swojej grupy na rynku pracy jako złą. Obawy dotyczące atrakcyjności ofert pracy, warunków zatrudnienia oraz wynagrodzeń, prowadzą do tego, że tylko 12 procent osób uważa sytuację za dobrą. To może stanowić przyczynę tego, że 41 procent badanych nie podejmuje żadnej pracy. Mimo dostrzeganych trudności, jest to czas dla studentów, w którym mogą szukać nowych możliwości i rozwijać umiejętności, które pozwolą im lepiej zarządzać finansami w dorosłym życiu.

    Podsumowując, badania pokazują, że młodzi Polacy zaczynają dostrzegać I zrozumieć znaczenie oszczędzania, mimo że ich wiedza o finansach pozostawia wiele do życzenia. Wciąż jednak potrzebne są zmiany w edukacji, które przyniosą największe korzyści w postaci świadomego zarządzania finansami w przyszłości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Monika i Iga Hoffman o swoich wrażeniach z 'Afryka Express’: Niespodziewana przygoda w niezwykłym świecie

    Afryka Express: Monika i Iga Hoffman wspominają niezapomnianą podróż

    W miarę jak emocje związane z wyprawą „Afryka Express” powoli opadają, Monika i Iga Hoffman z perspektywy czasu doceniają wspólnie przeżyte chwile. Obie influencerki zareagowały na propozycję udziału w programie w zupełnie różny sposób. Podczas gdy jedna z nich przyjęła tę ofertę z entuzjazmem, druga wolałaby, aby program kręcony był w jej ulubionej Azji. Jednak z czasem obie przyznały, że to wyjazd do Afryki okazał się dla nich niezwykle inspirujący.

    Monika, influencerka o dużym doświadczeniu, postanowiła natychmiast zaangażować się w projekt. Jak sama przyznaje, nie wahała się ani chwili: „Ani sekundy się nie zastanawiałam, czy wziąć udział w programie, od razu było: tak.” Jej towarzyszka, Iga, miała co do tego mieszane uczucia, ale również dostrzegła w tej decyzji pozytywne aspekty. „Na pewno dla mnie wiadomość, że to jest jednak Afryka, a nie Azja, to było duże zaskoczenie. I ja nie ukrywam, że na początku mówię: o, nie, jednak nie. Ja lubię Azję”, mówi Iga, dodając, że czas w Afryce zmienił jej perspektywę i pozwolił na nowe doświadczenia.

    W przypadku Moniki i Igi, paradoksalnie, ich bagaż okazał się idealny. Uczestnicy wcześniejszych edycji programu często skarżyli się na zbyt ciężkie plecaki i brak najpotrzebniejszych rzeczy. Jednak obie kobiety zgodnie przyznały, że ich pakowanie było wręcz wzorowe. „U nas za pakowanie odpowiedzialna była wyłącznie Iga – mówi Monika. – Na miejscu o dziwo obie stwierdziłyśmy, że nie było ani jednej rzeczy, której by nam zabrakło w tej podróży.” Dodała, że Iga mogłaby nawet podzielić się swoją wiedzą, pisząc e-booka na temat właściwego pakowania.

    Jednakże, to nie tylko przygotowanie do podróży zaskoczyło influencerki, ale także styl życia mieszkańców Afryki. Zauważyły, jak bardzo różni się on od tego, do którego są przyzwyczajone. „Zaskakujące było to, jak wolno oni żyją, w ogóle wszystko przebiega tam wolno. To się nie mieści w głowie, bo u nas każdy wstaje i od razu musi coś robić,” relacjonuje Monika. Iga dodaje: „Zmiany tempa życia były szokujące. Dziesięciu mężczyzn potrafi wspólnie siedzieć bez żadnego celu. U nas po prostu nie spotkasz czegoś takiego.”

    Rzeczywistość codziennego życia w Afryce, zdominowana przez wieloletnie nawyki, ukazała im z kolei, jak wielką rolę w rodzinach odgrywają kobiety. To one często wykonują najcięższe prace, dbając o dom i dzieci. „Wydaje się, że kobiety mają więcej obowiązków. To one noszą ciężary, opiekują się dziećmi czy robią pranie w rzekach,” mówi Monika. Zaskoczona była również tym, że bardzo małe dzieci wychodzą na pastwiska z krowami, co w naszej kulturze wydaje się wręcz nie do pomyślenia.

    Program „Afryka Express” emitowany jest na antenie TVN w soboty o godzinie 19:45. Do tej pory z programu odpadły już dwie pary: Katarzyna Niezgoda i Paweł Markiewicz oraz Izu i Antonina Ugonohowie. W czwartym odcinku tragicznym wypadkiem zakończył się udział Tomasza Iwana, który wpadł pod rozpędzony motocykl. Jego obrażenia były na tyle poważne, że zmusiły go do rezygnacji z dalszego udziału.

    Program przyciąga uwagę widzów nie tylko zabawnymi, ale i poruszającymi momentami, zmuszającymi uczestników do konfrontacji z nowymi wyzwaniami oraz innymi zwyczajami życia. Afryka ukazuje swoje piękno oraz trudności, a dzięki osobistym historiom Moniki i Igi widzowie mogą lepiej zrozumieć różnice kulturowe oraz wartość empatii w obliczu nieznanego.

    Podczas ich afrykańskiej przygody obie influencerki nie tylko odkryły wspaniałe krajobrazy, ale także nauczyły się o wiele więcej o sobie i o otaczającym je świecie. Zrozumiały, że niepozorne chwile mogą przynieść najwięcej radości, a odkrywanie słabości i siły w sobie pozwala na głębsze zrozumienie życia i drugiego człowieka. W przyszłości, być może ich doświadczenia posłużą nie tylko jako inspiracja dla samych siebie, ale również dla wielu innych, stając się przykładem na to, jak otwartość na doświadczenia może przekształcić nasze życie w coś piękniejszego.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak skutecznie chronić się przed kleszczami? Porady i mity o zagrożeniach

    Kleszcze: niebezpieczni towarzysze spacerów w naturze

    Kleszcze to małe pajęczaki, które w ostatnich latach stały się poważnym zagrożeniem dla zdrowia ludzi i zwierząt. Ich obecność jest szczególnie wyraźna w miejscach pełnych drzew, wysokich traw oraz zarośli. W związku z tym, podczas spacerów w lasach i parkach, kluczowe jest zachowanie ostrożności. Właśnie tym tematem zajmuje się Anna Choszcz-Sendrowska, rzeczniczka prasowa Lasów Państwowych, która apeluje o większą dbałość o bezpieczeństwo. Zdrowie jest najważniejsze, dlatego warto postarać się o odpowiednie ubranie oraz środki ochronne.

    Ubrania ochronne jako pierwsza linia obrony

    Eksperci wskazują, że właściwy strój może znacząco ograniczyć ryzyko ukąszeń przez kleszcze. Długie spodnie oraz bluzki z długim rękawem to podstawowe elementy, które powinny znaleźć się w odzieżowym ekwipunku każdego, kto planuje spędzać czas w lesie. Nawet w cieplejsze dni, warto zainwestować w lekkie, lecz zakrywające ciało ubrania. To znacznie zmniejsza szanse na to, że kleszcze będą mogły wczepić się w skórę. Optymalną opcją są również długie buty, które chronią stopy i nogi przed dotkliwymi ukąszeniami.

    Efektywne metody zapobiegania ukąszeniom

    Oprócz odpowiedniego ubioru, kluczową rolę w profilaktyce kleszczowej odgrywają preparaty odstraszające. Możliwości jest wiele, a odpowiednio dobrany repelent znacząco zwiększa bezpieczeństwo. Eksperci zalecają korzystanie z takich środków, o ile nie jesteśmy na nie uczuleni. Naturalne olejki również mogą wykazać wysoką skuteczność w walce z tymi pajęczakami, dając nam dodatkową pewność.

    Rzeczniczka Lasów Państwowych podkreśla, jak ważne jest, aby po każdym powrocie z spaceru dokładnie sprawdzić swoje ciało. Tylko w ten sposób możemy zminimalizować ryzyko niechcianego ukąszenia. Kleszcze najchętniej osiedlają się w ciepłych miejscach, dlatego szczególną uwagę warto zwrócić na okolice pod kolanami, pachwiny oraz zgięcia łokci. Nie możemy zapominać także o naszych pupilach. Po każdej wspólnej wycieczce do lasu, warto dokładnie sprawdzić, czy na ciele zwierzaka nie ma tego groźnego intruza.

    Mity o kleszczach – co warto wiedzieć?

    Wokoło kleszczy narosło wiele mitów, które wprowadzają w błąd i mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Ważne jest, aby nie wierzyć w opinie twierdzące, że wszystkie kleszcze są zakażone, a także że spadają na ludzi z drzew. Wręcz przeciwnie – większość przypadków ich ataku związana jest z kontaktami z trawami i zaroślami. Mit głoszący, że jasne kolory odzieży przyciągają kleszcze, również nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Co więcej, nieprawdziwe informacje dotyczące metod usuwania kleszczy mogą prowadzić do niekorzystnych skutków. Używanie masła do usuwania kleszczy to jeden z najgroźniejszych błędów, popełnianych przez wielu ludzi.

    Ryzyko wystąpienia chorób odkleszczowych

    Z danych przedstawionych przez Narodowy Fundusz Zdrowia wynika, że już w 2024 roku ponad 98 tysięcy pacjentów zgłosiło się do lekarzy POZ z problemami związanymi z kleszczami. To przerażające statystyki, które powinny zaniepokoić każdego z nas. Z 62 tysiącami przypadków boreliozy, choroby, która w przypadku nieleczenia może prowadzić do poważnych powikłań neurologicznych i kardiologicznych, nie możemy pozwolić sobie na brak ostrożności. Podobnie niepokojące są dane dotyczące wirusowego zapalenia mózgu przenoszonego przez kleszcze. Niemal 800 przypadków w ubiegłym roku to wskaźnik, który powinien skłonić nas do przemyślenia naszych nawyków.

    Szczepienia – skuteczna forma ochrony

    Zdecydowanie warto rozważyć szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu, tym bardziej że w Polsce tylko co dziesiąty Polak decyduje się na to ważne działanie. To wciąż niewielka liczba, która nie odzwierciedla powagi zagrożenia, jakim są kleszcze oraz potencjalne choroby przez nie przenoszone.

    Apel do społeczeństwa

    W obliczu rosnącego zagrożenia, jakie niosą za sobą kleszcze, musimy działać wspólnie. Istotne jest, aby nie tylko stosować się do zasad ochrony osobistej, ale także zwiększać świadomość w społeczeństwie. Wiedza na temat sposobów ochrony przed kleszczami, a także informowanie innych o mitach i realnych zagrożeniach, może znacząco pomóc w ograniczaniu ryzykownych sytuacji. Ostatecznie każdego z nas można łatwo ustrzec przed nieprzyjemnymi konsekwencjami związanymi z ukąszeniem.

    Przestrzegając tych zasad i angażując się w działania edukacyjne, możemy znacznie zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób odkleszczowych. Pamiętajmy, że zdrowie jest najważniejsze, a odpowiednia profilaktyka to klucz do udanych spacerów wśród natury. Dbajmy o siebie i naszych bliskich, aby cieszyć się przyrodą bez obaw o zagrożenia związane z kleszczami.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Nowy podatek cyfrowy w Polsce: Wyrównanie szans dla lokalnych przedsiębiorców

    Podatek od działalności cyfrowej – Nowe wyzwania dla Polski i Unii Europejskiej

    W obliczu dynamicznie rozwijającej się gospodarki cyfrowej, polskie Ministerstwo Cyfryzacji podejmuje kroki w kierunku wprowadzenia podatku od działalności cyfrowej. Jego głównym celem jest zrównanie warunków konkurencyjnych międzyglobalnymi korporacjami a lokalnymi przedsiębiorcami w Polsce i Europie. Wprowadzenie takiego podatku jest tematem intensywnych dyskusji, zwłaszcza w kontekście porozumienia handlowego, które zostało zawarte w lipcu bieżącego roku między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Niestety, w ramach tych ustaleń nie znalazła się kwestia podatku od platform cyfrowych, co wywołuje obawy wśród polskich eurodeputowanych oraz szerokiej opinii publicznej.

    Wyzwania związane z opodatkowaniem platform cyfrowych

    Piotr Müller, poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, podkreśla potrzebę koordynacji działań z innymi państwami członkowskimi Unii Europejskiej, zwłaszcza w kontekście relacji z USA. Dostrzega on, że decyzje dotyczące opodatkowania dużych platform cyfrowych mogą mieć dalekosiężne konsekwencje nie tylko dla gospodarki, ale także dla wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego. Uważa, że należy znaleźć równowagę pomiędzy zyskami z podatków a bezpieczeństwem strategicznym kraju, obejmującym obecność amerykańskich sił zbrojnych w Polsce.

    Kwestie bezpieczeństwa i obronności

    Nie można zapominać, że obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce, która według Departamentu Stanu USA wynosi około 10 tysięcy, jest kluczowym elementem w kontekście współpracy NATO. Müller zwraca uwagę, że kwestie podatkowe powinny być omawiane w szerszym kontekście, biorąc pod uwagę globalne interesy dotyczące obronności. Możliwość uzyskania od USA dodatkowych korzyści, takich jak zwiększenie liczby wojsk, w zamian za wstrzymanie wprowadzenia pewnych danin, stanowi również istotny temat do dyskusji.

    Model podatku cyfrowego w Polsce

    W sierpniu 2025 roku, Ministerstwo Cyfryzacji zorganizowało spotkanie z przedstawicielami branży oraz organizacji pozarządowych, na którym omówiono koncepcję nowego podatku cyfrowego. Planowane rozwiązania mają na celu objęcie podatkiem usług cyfrowych, takich jak reklama ukierunkowana, przekazywanie danych oraz inne interfejsy cyfrowe. Na bazie wcześniej zebranych danych i analiz, ministerstwo ma zamiar stworzyć projekt ustawy, który przejdzie etap szerokich konsultacji społecznych.

    Rozwój pozytywnych relacji międzynarodowych

    Müller podkreśla, że podejmowane decyzje powinny uwzględniać relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Wprowadzenie podatku cyfrowego w Polsce nie może zaszkodzić kluczowym sojuszom, dlatego istotne jest, aby polityka podatkowa była skoordynowana i przemyślana. Prowadzenie dyskusji na temat opodatkowania firm działających na polskim rynku musi uwzględniać szerszy kontekst geopolityczny. Unia Europejska i USA muszą porozumieć się w kwestiach handlowych, aby nie wprowadzać kolejnych napięć pomiędzy oboma podmiotami.

    Wyzwania związane z globalnym rynkiem

    Jak wynika z raportu Fundacji Instrat, wiele globalnych firm cyfrowych nie prowadzi działalności na terenie Polski, a usługi są świadczone przez ich spółki zarejestrowane w krajach, które oferują korzystniejsze warunki podatkowe, jak Irlandia czy Holandia. Problem ten ujawnia istotne wyzwania związane z opodatkowaniem działalności gospodarczej w erze globalizacji. Umożliwia to międzynarodowym korporacjom unikanie opłat podatkowych w krajach, w których faktycznie prowadzą działalność, co narusza sprawiedliwość ekonomiczną.

    Potrzeba uczciwej konkurencji

    Müller stwierdza, że brak opodatkowania firm, które świadczą usługi na terenie Polski, może prowadzić do poważnych problemów. Wyrównanie warunków konkurencji jest kluczowe dla rozwoju polskich przedsiębiorstw, które powinny móc korzystać z uczciwych zasad gry. Podkreśla, że kraje członkowskie muszą znaleźć rozwiązania, które będą sprzyjały sprawiedliwej konkurencji i uniemożliwią unikanie płacenia podatków w rajach podatkowych.

    Zakończenie

    Podatek od działalności cyfrowej to kwestia, która wymaga przemyślanej strategii oraz koordynacji działań na poziomie międzynarodowym. W obliczu rosnącej konkurencji między globalnymi korporacjami a lokalnymi przedsiębiorcami, kluczowe stanie się stworzenie systemu, który umożliwi sprawiedliwe opodatkowanie firm działających na polskim rynku. Znalezienie równowagi między interesami gospodarczymi a bezpieczeństwem narodowym jest zadaniem dla obecnych i przyszłych decydentów, którzy będą musieli na nowo zdefiniować zasady gry w dobie cyfrowej transformacji.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Termomodernizacja budynków w Polsce: Klucz do dekarbonizacji i efektywności energetycznej do 2050 roku

    Zrównoważony rozwój budownictwa w Polsce: Wyzwania i możliwości transformacji energetycznej

    W Polsce budynki są odpowiedzialne za aż 40% całkowitej konsumpcji energii, co jest znaczącym wyzwaniem w kontekście rosnących wymagań ekologicznych oraz unijnych norm dotyczących efektywności energetycznej. W większości mamy do czynienia z obiektami, które powstały przed 1990 rokiem, co sprawia, że ich przestarzała infrastruktura wymaga gruntownej termomodernizacji. Obowiązująca dyrektywa EPBD stanowi wyraźne impulsy do działania, zakładając, że już od 2030 roku wszystkie nowo powstałe budynki powinny być zeroemisyjne, a do 2050 roku te istniejące również muszą spełniać te normy. Aby zrealizować te ambitne cele, kluczowe jest wprowadzenie innowacyjnych technologii, zwłaszcza w obszarze odnawialnych źródeł energii, a także modernizacja sieci elektroenergetycznych w kraju.

    Zagrożenia związane z wysokim zużyciem energii

    Z danych Krajowej Agencji Poszanowania Energii (KAPE) wynika, że w Polsce znajduje się ponad 15,2 miliona budynków, które łącznie zużywają średnio 402 TWh energii cieplnej rocznie. W tej liczbie dominują budynki jednorodzinne, które stanowią niemal połowę zasobów budowlanych, z czego wiele z nich zostało oddanych do użytku przed 1990 rokiem. Starsze budynki cechują się słabą efektywnością energetyczną, co sprawia, że ich modernizacja staje się priorytetem. Na przykład, około 60% budynków jednorodzinnych korzysta z paliw stałych do ogrzewania, co znacząco wpływa na jakość powietrza w Polsce, zwłaszcza w sezonie grzewczym.

    Potrzeba transformacji w branży budowlanej

    Eksperci wskazują, że sektor budowlany w Polsce oraz całej Unii Europejskiej wymaga głębokiej transformacji oraz dekarbonizacji. Jak zauważył Patryk Żółtowski z E.ON Polska, budynki mieszkalne, biurowe oraz obiekty użyteczności publicznej są kluczowymi elementami tego wyzwania. Zgodnie z danymi Eurostatu, około 80% energii zużywanej w domach jednorodzinnych przeznaczone jest na ogrzewanie, chłodzenie oraz ciepłą wodę, co wskazuje na konieczność modernizacji tych systemów.

    Nowe regulacje i ich wpływ na modernizację

    Nowelizacja dyrektywy EPBD określa, że po 2030 roku wszystkie nowo powstałe budynki muszą być dostosowane do zeroemisyjnych standardów, a do 2050 roku transformacja będzie dotyczyć również istniejących budynków. W ramach tych regulacji państwa członkowskie zobowiązane są do opracowania krajowych planów renowacji budynków do końca 2026 roku. Te plany mają na celu umożliwienie lepszego zarządzania procesami remontowymi, ograniczenie ubóstwa energetycznego oraz skierowanie wsparcia do najbardziej energochłonnych obiektów.

    Ważnym aspektem jest również wprowadzenie klas energetycznych budynków, które będą miały na celu lepsze planowanie renowacji. Dzięki temu możliwe będzie bardziej efektywne wspieranie najbardziej potrzebujących budynków, co ma kluczowe znaczenie dla transformacji sektora budowlanego.

    Wyzwania związane z modernizacją budynków

    Trendy w transformacji energetycznej w Polsce wskazują na ogromną potrzebę modernizacji zasobów budowlanych. Z przeprowadzonych badań wynika, że jedna trzecia budynków mieszkalnych wymaga dodatkowych inwestycji, szczególnie w zakresie termomodernizacji. W kontekście budynków jednorodzinnych 41% mieszkańców uznaje konieczność ocieplania poddaszy lub ostatnich kondygnacji, a co trzeci z nich wskazuje na potrzebę ocieplenia ścian oraz wymiany okien.

    Efektywność energetyczna budynków

    Dane z raportu „Barometr Zdrowych Budynków 2024” wskazują, że aż 70% polskich budynków cechuje niska efektywność energetyczna, z czego 15% wyróżnia się najniższym standardem. To zjawisko wymaga nie tylko działań na poziomie legislacyjnym, ale również zaangażowania sektora publicznego, który powinien być wzorem dla innych podmiotów. Zgodnie z dyrektywami, sektor publiczny ma obowiązek modernizacji minimum 3% całkowitej powierzchni użytkowej budynków rocznie, co może przyczynić się do znacznej poprawy efektywności energetycznej.

    Kluczowa rola nowych technologii

    Nowe technologie odgrywają istotną rolę w transformacji sektora budowlanego. Patryk Żółtowski podkreśla, że bez ich zastosowania nie będziemy w stanie osiągnąć ambitnych celów ekologicznych. Stosowanie energii z odnawialnych źródeł, takich jak panele fotowoltaiczne, wiatraki czy biomasowe instalacje, staje się kluczowe w procesie dekarbonizacji. Również konieczność magazynowania energii w miejscu jej produkcji oraz efektywne zarządzanie zużyciem energii stanowią istotne elementy tych działań.

    Podsumowanie transformacji systemu elektroenergetycznego

    Proces transformacji budownictwa nie może odbywać się w oderwaniu od zmian w systemie elektroenergetycznym. Kluczowe jest, aby sieci energetyczne były modernizowane, co pozwoli na lepsze przyjęcie nowych, odnawialnych źródeł energii. Jak podkreśla Żółtowski, bez podjęcia działań w kierunku modernizacji sieci, osiągnięcie wyznaczonych celów będzie niemożliwe. Aby sprostać wyzwaniom związanym z dostępnością mocy w systemie, konieczne jest wprowadzenie działań deregulacyjnych, które ułatwią przyłączanie nowych instalacji do sieci.

    Wnioski i przyszłość budownictwa w Polsce

    Transformacja sektora budowlanego w Polsce wymaga skoordynowanych działań na wielu płaszczyznach. Wprowadzenie innowacyjnych technologii oraz modernizacja istniejących budynków to kluczowe aspekty, które pozwolą na osiągnięcie zeroemisyjnych standardów. Przyszłość budownictwa w Polsce będzie zależała od zdolności do adaptacji do zmieniających się warunków oraz efektywnego wykorzystywania dostępnych źródeł energii. W ciągu najbliższych kilku lat renomowane instytucje będą musiały zainwestować w modernizację oraz rozwój technologii, co może przynieść korzyści nie tylko dla środowiska, ale również dla gospodarki krajowej.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Benefity mobilnościowe w Polsce: Jak pracodawcy mogą wspierać pracowników w kosztach dojazdów

    Wsparcie mobilnościowe w pracy – kluczowy element współczesnych benefitów pracowniczych

    W dzisiejszym świecie, gdzie mobilność staje się coraz bardziej nieodłącznym elementem codziennego życia, pracownicy zaczynają oczekiwać od pracodawców wsparcia w zakresie pokrywania kosztów podróży. Coraz więcej firm dostrzega tę potrzebę, a według badań przeprowadzonych przez Bolt Business, 9% przedsiębiorstw w Polsce oferuje benefity mobilnościowe swoim pracownikom. Tempo życia oraz codzienne dojazdy do pracy zmieniają się z każdym rokiem, co stawia przed pracodawcami nową rzeczywistość.

    Warto zauważyć, że ponad połowa Polaków korzysta z samochodu do dojazdu do pracy, spędzając w nim co najmniej pół godziny dziennie. To pokazuje, jak ważne jest zrozumienie problematyki transportu oraz jego kosztów, które są dla wielu osób znaczne. Magda Frątczak, senior country sales manager w Bolt Business, podkreśla, że średni koszt dojazdu do pracy w Polsce wynosi 137 zł, co porównywalne jest do wydatków na codzienne zakupy spożywcze. Stosunkowo niskie koszty dojazdów w Polsce w porównaniu z innymi krajami, takimi jak Słowacja, Czechy czy Rumunia, wskazują na potrzebę monitorowania tego aspektu w kontekście światowym.

    Dojazdy w codziennej rutynie

    Samochód jako podstawowy środek transportu stanowi codzienność nie tylko w Polsce, ale również w Czechach, Rumunii i Słowacji. W Polsce korzysta z niego 55% respondentów. Wiele osób wykorzystuje swoje podjazdy nie tylko do dojazdu do biura, ale także do załatwienia codziennych spraw, co znacząco wpływa na ich codzienny harmonogram. Pomimo wielu korzyści, takich jak czas na refleksję czy element rutyny, dojazdy niosą za sobą także wiele frustracji, w tym korki, wysokie koszty oraz tłok w komunikacji miejskiej. Mimo to, około 66% badanych jest zadowolonych ze swoich dojazdów, choć nie można zapominać o jakości i komforcie podróży, które są kluczowe, zwłaszcza dla osób dojeżdżających z obrzeży miast.

    Potrzeba benefitów mobilnościowych

    W badaniach wykazano, że prawie 40% pracowników chciałoby mieć dostęp do benefitów związanych z mobilnością. Niestety, tylko 9% polskich firm potrafi zaoferować takie wsparcie. Pomimo, iż ponad połowa pracowników nie wymaga codziennej obecności w biurze, dopłaty do transportu są na czołowej liście pożądanych benefitów, które mogłyby zachęcić do częstszej pracy stacjonarnej.

    Szczególnie atrakcyjne są dla pracowników zwroty kosztów paliwa oraz transportu publicznego. Średnio oczekują oni miesięcznych dopłat wynoszących 177 zł. Z perspektywy pracodawcy, proste rozwiązania, takie jak dofinansowanie do paliwa czy dostęp do biletów miesięcznych, mogą znacznie poprawić satysfakcję pracowników i ich lojalność wobec firmy. Fragmenty badania jasno pokazują, iż benefity mobilnościowe są jednym z najsilniejszych narzędzi budujących lojalność zespołu.

    Młodsze pokolenia a oczekiwania transportowe

    Interesujące jest również to, jak różnie do kwestii mobilności podchodzą młodsze pokolenia. Według badań, dla pracowników w wieku 18–24 lat szczególnie atrakcyjne są usługi przewozowe, takie jak Bolt, które wskazało 28% badanych. Warto zauważyć, że oczekiwania w zakresie mobilności są szczególnie wyraźne wśród młodych pracowników, którzy zaczynali swoje kariery podczas pandemii. Dla nich wsparcie w zakresie transportu jest nie tylko luksusem, ale i istotnym elementem, który wpływa na ich satysfakcję z pracy.

    Podsumowanie

    Opinie na temat dojazdów do pracy oraz związanych z nimi kosztów oraz benefitów jasno wskazują na konieczność ich uwzględnienia w polityce pracodawców. Mobilność staje się coraz ważniejszym elementem, wpływającym na komfort i satysfakcję pracowników. Firmy, które dostrzegą ten trend oraz wprowadzą odpowiednie rozwiązania, mają szansę na poprawę atmosfery w zespole oraz zwiększenie lojalności pracowników. Wspieranie mobilności to już nie tylko kwestia wygody, ale istotny składowy element strategii HR każdej nowoczesnej firmy.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Magda Bereda: Jak dbać o środowisko i unikać elektroodpadów

    Jak Magda Bereda promuje ekologię i odpowiedzialne podejście do elektrośmieci

    W obliczu rosnącego problemu związanego z elektrośmieciami, Magda Bereda, znana polska wokalistka, staje się inspiracją dla wielu, propagując świadomość ekologiczną. Jej podejście do korzystania z elektroniki oraz odpowiedzialnego pozbywania się sprzętów AGD i RTV staje się ważnym tematem w kontekście ochrony środowiska. W artykule przyjrzymy się metodom, jakie wokalistka wybiera w codziennym życiu, aby zminimalizować wpływ na planetę oraz jak jej działania mogą inspirować innych.

    Odpowiedzialne podejście do sprzętu elektronicznego

    Magda Bereda zaznacza, że elektroniczne gadżety wymienia na nowe jedynie w sytuacjach, gdy są one całkowicie niesprawne. Przykładem jest jej pralni, która towarzyszy jej od siedmiu lat. Mimo problemów, które się z nią wiązały, piosenkarka nie poddaje się i stara się naprawić sprzęt, zamiast od razu go wyrzucać. Takie zachowanie, jak sama mówi, wynika z jej świadomości dotyczącej problemu elektroodpadów, które mogą stanowić poważne zagrożenie dla środowiska naturalnego, gdy są niewłaściwie utylizowane.

    Naprawy jako pierwszy krok do zrównoważonego rozwoju

    Zanim Magda zdecyduje się na oddanie zepsutego urządzenia do punktu elektrośmieci, zawsze sprawdza możliwość jego naprawy. Jej umiejętności majsterkowicza, odziedziczone po ojcu, sprawiają, że stara się szukać rozwiązań w sytuacjach kryzysowych. Ostatnia historia związana z zepsutym ekspresem do kawy pokazuje, że nie wszystkie przypadki można uratować, jednak sama idea naprawy staje się dla niej priorytetem. Piosenkarka przyznaje, że choć wiele razy musiała borykać się z awarią pralki, do tej pory udało jej się znaleźć sposób na jej naprawę, co przyczynia się do ograniczenia generowania elektrośmieci.

    Edukacja społeczna i odpowiedzialność ekologiczna

    Jako osoba publiczna, Magda Bereda stara się wykorzystywać swoje medialne zasięgi do propagowania działań proekologicznych. Przekonuje swoich fanów, by nie wyrzucali zużytego sprzętu do lasów czy piwnic, lecz oddawali go do specjalnych punktów utylizacyjnych. Takie działania nie tylko zmieniają sposób myślenia o elektroodpadach, ale mogą również wpłynąć na innych, by również spróbowali odpowiedniego gospodarowania odpadami w swoim otoczeniu.

    Alternatywne metody utylizacji elektrośmieci

    Magda sugeruje, że pozbycie się niepotrzebnych sprzętów nie jest trudne. Wokalistka wspomina o elektroboksach, które zapewniają prosty sposób na oddanie zużytego sprzętu. Atrakcyjnym rozwiązaniem jest także możliwość zamówienia bezpłatnego odbioru odpadów przez specjalistyczne firmy. To podejście przyczynia się do wzrostu świadomości w zakresie recyclingu oraz odpowiedzialności obywatelskiej w kontekście ochrony środowiska.

    Eko-czas i codzienne wybory

    Mówiąc o ekologii, Magda Bereda podkreśla znaczenie świadomych wyborów na co dzień. Oszczędność wody, ograniczenie korzystania z samochodu na rzecz roweru czy segregacja odpadów to elementy, które można łatwo wprowadzić w życie. Wokalistka, jako osoba inspirująca do proekologicznych zmian, dąży do walki z nadmiernym konsumpcjonizmem, promując prostotę i efektywność w codziennym życiu.

    Kreowanie świadomości poprzez social media

    Szerzenie idei ekologicznych w mediach społecznościowych to kolejny filar działań Magdy Beredy. Wokalistka korzysta z platform do informowania swoich obserwatorów o zagrożeniach związanych z elektrośmieciami oraz sposobach ich utylizacji. Jej dyskusje na ten temat mogą pomóc w przekonywaniu nieprzekonanych do zmiany, a także zwiększyć świadomość ekologicznej odpowiedzialności wśród społeczeństwa.

    Inspiracja dla innych

    Magda Bereda jest przykładem osoby, która poprzez działania i postawę życiową zachęca innych do większej dbałości o naszą planetę. W kalendarzu życia każdego człowieka można znaleźć miejsce na małe, ale znaczące zmiany. Jej przesłanie ma szansę dotrzeć do szerokiego grona ludzi, przyczyniając się do promowania ekologicznych rozwiązań oraz zmieniając sposób myślenia o odpadach.

    Kiedy społeczeństwo zostanie zmobilizowane do działania, zacznie dostrzegać, jak ważne są takie wybory. Magda Bereda ze swoją świadomością ekologiczną i umiejętnością inspirowania innych staje się symbolem odpowiedzialności w kontekście troski o środowisko naturalne. Warto zatem włączyć się w te działania i aktywnie uczestniczyć w ochronie naszej planety, kierując się przykładem takich osób jak ona.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version