Kategoria: Aktualności

  • Nowoczesne Przywództwo: Kluczowe Kompetencje Kobiet w Erze Cyfrowej i AI

    Nowoczesne Przywództwo: Kluczowe Kompetencje Kobiet w Erze Cyfrowej i AI

    Przywództwo w erze cyfrowej: Klucz do sukcesu współczesnych liderów

    W dzisiejszym świecie, gdzie technologia i sztuczna inteligencja dominują nad tradycyjnymi metodami zarządzania, empatia, elastyczność oraz gotowość do eksperymentowania stają się fundamentalnymi cechami skutecznego lidera. Transformacja cyfrowa wkracza w niemal każdy aspekt życia zawodowego, stawiając przed liderami bezprecedensowe wyzwania. W odpowiedzi na te nowe realia, liderzy muszą kształtować nowe modele zarządzania, które opierają się na zaufaniu, adaptacyjności oraz zrozumieniu potrzeb swoich zespołów. W ciągu ostatnich piętnastu lat program Santander W50 stał się silnym wsparciem dla kobiet na kierowniczych stanowiskach, oferując im narzędzia oraz wiedzę, które pozwalają lepiej odnaleźć się w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym.

    Współczesny lider to osoba otwarta, potrafiąca odpowiednio reagować na złożone problemy oraz charakteryzująca się empatycznym podejściem. Dominika Bettman, ekonomistka i przedsiębiorczyni, podkreśla, że prawdziwym przymiotem nowoczesnego lidera jest umiejętność rozumienia innowacji i kreatywnego, perspektywicznego myślenia. Tego rodzaju przywództwo, określane mianem przywództwa adaptacyjnego, umożliwia dostosowywanie stylu zarządzania do zmieniających się okoliczności oraz otwarcie się na talenty i oczekiwania pracowników. Adaptacyjność oznacza również gotowość do eksperymentowania, przyjmowania porażek i nauki z nich, co sprawia, że lider jest w stanie wykreować nowoczesne rozwiązania, produkty i usługi.

    W dzisiejszych czasach, gdy zmiany w technologii następują z dnia na dzień, liderzy muszą radzić sobie z wyzwaniami, które wiążą się z przywództwem w zmiennym, cyfrowym świecie. Program Santander W50, opierając się na badaniach i opiniach uczestniczek, wskazuje, że kluczowe kompetencje przyszłych liderek to empatia, elastyczność oraz gotowość do eksperymentowania. Gdy technologie stają się coraz bardziej powszechne w codziennym życiu, potrzeba empatii rośnie, ponieważ to ludzie tworzą technologie dla innych ludzi.

    W erze sztucznej inteligencji kompetencje miękkie zyskują na znaczeniu. Eksperci z Santander Bank Polska zauważają, że empatia nie jest sprzeczna z technologią, lecz stanowi jej dopełnienie. Umiejętność rozumienia potrzeb zespołów, szczególnie młodych ludzi wchodzących na rynek pracy oraz osób zagrożonych wykluczeniem cyfrowym, to jedno z kluczowych wyzwań, jakie stają przed współczesnymi liderami. Magdalena Proga-Stępień, członkini zarządu Santander Bank Polska, przypomina, że rola liderów ewoluuje, a sztuczna inteligencja pozostaje narzędziem, które wspiera, ale nie zastępuje ludzkiego przywództwa. Kluczowe zadania to inspirowanie ludzi, budowanie strategii oraz podejmowanie decyzji opartych na wartościach.

    Dla uczestniczek programu Santander W50, który w marcu bieżącego roku miał swój finał w Warszawie, celem jest rozwijanie umiejętności przywódczych oraz stwarzanie przestrzeni na networkingu i wymianie doświadczeń. Program ten ma na celu przełamywanie barier oraz wspieranie kobiet w dążeniu do równości na rynku pracy. Uczestniczki biorą udział w warsztatach, sesjach coachingowych oraz międzynarodowych spotkaniach sieciujących, co pozwala im na zdobywanie niezbędnych umiejętności oraz pozyskiwanie wiedzy.

    Jednym z najistotniejszych elementów programu jest możliwość wymiany doświadczeń i energii między uczestniczkami. Jak podkreśla Anna Kaczmarek, dyrektorka Działu Zarządzania Produktem w YES Biżuteria i uczestniczka programu, umiejętność budowania sieci kontaktów oraz uczenia się od innych kobiet z podobnymi wyzwaniami jest nieoceniona. Spotkania w Warszawie stały się okazją do wymiany praktycznych wskazówek oraz konkretnych narzędzi, które można zastosować w codziennej pracy.

    Santander W50 to inicjatywa o zasięgu globalnym, w ramach której 550 kobiet z różnych krajów ma szansę na rozwój kompetencji przywódczych. Program realizowany jest w 11 krajach i współtworzony z London School of Economics, gdzie kulminacyjnym momentem jest finał w Londynie. Uczestniczki korzystają z prelekcji, paneli dyskusyjnych oraz mentoringu, co pozwala na skuteczne zarządzanie zmianą i innowacjami w dynamicznie zmieniającym się rynku.

    Santander Bank Polska nie ogranicza się jedynie do programu W50. Bank angażuje się również w inne inicjatywy mające na celu wsparcie kobiet w biznesie. Przykładem jest współpraca z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, która pozwoli na wsparcie finansowe dla firm należących do kobiet oraz realizujących kryteria równości płci. Dodatkowo, dostępna jest bezpłatna platforma edukacyjna Santander Open Academy, na której można znaleźć kursy tematyczne dla wszystkich zainteresowanych podnoszeniem swoich kompetencji zawodowych.

    Wobec rosnącego znaczenia technologii, warto pamiętać, że prawdziwe przywództwo opiera się na umiejętności słuchania, rozumienia oraz inspirowania innych. Empatia oraz elastyczność zamieniają się w nieocenione narzędzia, które są kluczem do sukcesu w nowoczesnym świecie biznesu. Wzajemne wsparcie i współpraca w ramach programów takich jak Santander W50 nie tylko budują silne sieci kontaktów, ale także otwierają nowe horyzonty dla rozwoju przyszłych liderek.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Unijne rozporządzenie EUDR: Jak przygotować swoją firmę na nowe wymogi w branży drzewnej i meblarskiej?

    Unijne Rozporządzenie Przeciw Wylesianiu: Co Powinny Wiedzieć Firmy w Polsce?

    W kontekście rosnącej potrzeby ochrony środowiska, Unijne Rozporządzenie przeciw wylesianiu (EUDR) staje się kluczowym elementem regulacyjnym dla branży drzewnej w Polsce i innych krajach członkowskich UE. To nowatorskie prawo ma na celu ograniczenie wpływu konsumpcji na globalne wylesianie i degradację lasów, wprowadzając obowiązki dla przedsiębiorstw zajmujących się handlem produktami pochodzenia drzewnego, meblarskiego i pokrewnymi. Zgodnie z szacunkami, EUDR obejmie około 120 tysięcy polskich firm, które muszą przygotować się na nowe wymogi, aby uniknąć potencjalnych problemów w nadchodzących miesiącach.

    EUDR, jako innowacyjne podejście do ochrony lasów, zakłada, że produkty takie jak drewno, soja, olej palmowy, kakao czy kawa, muszą pochodzić z legalnych i zrównoważonych źródeł. Firmy, które wprowadzają te towary na rynek lub nimi obracają, będą zobowiązane do dokładnego dokumentowania pochodzenia surowców oraz monitorowania łańcucha dostaw, aby upewnić się, że nie są one powiązane z terenami, które zostały wylesione lub zdegradowane po 31 grudnia 2020 roku. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorstwa muszą wykazać, w jaki sposób zapewniają zgodność z regulacjami wytwarzania i handlu.

    Jednym z kluczowych aspektów implementacji EUDR jest konieczność rzetelnej dokumentacji. Przedsiębiorcy muszą udowodnić, że zarówno drewno, jak i inne produkty pochodzące z łańcucha dostaw, były pozyskiwane zgodnie z prawem obowiązującym w kraju ich pochodzenia. Oprócz udowodnienia legalności pochodzenia surowców, firmy będą musiały również weryfikować, jeżeli ich produkty były wytwarzane z poszanowaniem praw człowieka oraz praw nacji rdzennej, co staje się istotnym elementem procesu zgodności z regulacjami.

    EUDR formalnie weszło w życie pod koniec czerwca 2023 roku, jednak pierwotnie wprowadzające przepisy miały obowiązywać od grudnia 2024 roku. Terminy te zostały jednak opóźnione o rok, co daje firmom dodatkowy czas na dostosowanie swoich procesów i procedur do nowych reguł. Większe przedsiębiorstwa będą miały za zadanie dostosować się do wymogów EUDR do końca grudnia 2025 roku, podczas gdy mikro- i małe firmy mogą skorzystać z dodatkowych sześciu miesięcy, które upłyną do końca czerwca 2026 roku.

    Kluczowym wyzwaniem dla wielu polskich firm jest skomplikowana procedura dotycząca analizy geolokalizacji, która jest niezbędna do weryfikacji pochodzenia materiałów. Na razie nie wyznaczono organu odpowiedzialnego za egzekwowanie przepisów EUDR w Polsce, co przysparza dodatkowych problemów przedsiębiorcom. Wymogi EUDR stawiają szczególne wyzwania przed mikro- i małymi przedsiębiorstwami, które mogą nie mieć wystarczających zasobów, aby skutecznie dostosować się do skomplikowanych regulacji. W porównaniu do większych firm, małe podmioty mają trudności z wyposażeniem się w odpowiednie narzędzia analityczne i systemy dokumentacyjne, co może skutkować ich marginalizacją na rynku.

    Zdaniem ekspertów, kluczowym krokiem w rozpoczęciu przygotowań do wdrożenia EUDR jest nawiązywanie współpracy z innymi firmami z branży. Wszelkie działania związane z wymianą danych i dokumentacją o pochodzeniu surowców powinny być podejmowane już teraz. Zrozumienie, jak te regulacje będą egzekwowane, jest kluczowe, dlatego warto nawiązywać kontakty z organami rządowymi oraz organizacjami zajmującymi się ochroną środowiska.

    Warto również zauważyć, że EUDR wprowadza szereg narzędzi, które mają wspierać przedsiębiorstwa w procesie dostosowywania się do wymogów. Systemy do gromadzenia danych, które umożliwiają wymianę informacji w łańcuchu dostaw, mogą pomóc firmom w efektywnym raportowaniu zgodnym z nowymi regulacjami. Eksperci podkreślają, że działania powinny być podejmowane natychmiastowo, aby zminimalizować ryzyko problemów prawnych i logistycznych w przyszłości.

    Pomimo że termin implementacji EUDR został opóźniony, jego wprowadzenie jest nieuniknione. Firmy, które odpowiednio wcześnie zareagują i wprowadzą konieczne zmiany w swoich procesach, będą mogły zdobyć przewagę konkurencyjną i zapewnić sobie stabilność operacyjną na rynku. Z perspektywy czasu, zaleca się, aby przedsiębiorcy traktowali przepisy EUDR jako obowiązujące i rozpoczęli starania o ich realizację.

    Analizując szerszy kontekst, warto zauważyć, że lasy w Unii Europejskiej stanowią zaledwie około 5% całkowitej powierzchni lasów na świecie, co podkreśla znaczenie ich ochrony oraz zrównoważonego gospodarowania. Lasy w UE zajmują około 43% powierzchni lądowej, co oznacza, że mają fundamentalne znaczenie dla bioróżnorodności oraz równowagi ekosystemów. Zmiany klimatyczne oraz wylesianie to jedne z głównych zagrożeń, które musimy wspólnie zwalczać poprzez wprowadzenie odpowiednich regulacji i polityk.

    Podsumowując, Unijne Rozporządzenie przeciw wylesianiu to krok w kierunku zrównoważonego rozwoju, ale jednocześnie ogromne wyzwanie dla wielu przedsiębiorstw. Dlatego niezwykle istotne jest, aby wszyscy uczestnicy rynku podjęli odpowiednie kroki już teraz, aby sprostać wymaganiom, jakie niesie ze sobą EUDR i zapewnić nie tylko zgodność z przepisami, ale również odpowiedzialne działania proekologiczne na rzecz zachowania naszych lasów i bioróżnorodności.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Debata Ekspercka „De:Regulacje” – Proste Zasady dla Polskiego Biznesu

    W dniu 31 marca odbyła się debata ekspercka na temat deregulacji i jej wpływu na sektor gospodarczy

    Debata ekspercka, zorganizowana przez agencję informacyjną Newseria, na temat „De:Regulacje. Biznes potrzebuje prostych zasad”, przyciągnęła uwagę wielu osób związanych z rynkiem oraz administracją publiczną. Wydarzenie to miało na celu poruszenie kluczowych kwestii dotyczących regulacji w Polsce oraz Unii Europejskiej, co budziło żywe zainteresowanie uczestników. W trakcie spotkania zebrali się eksperci, przedsiębiorcy oraz przedstawiciele różnych instytucji, aby przedyskutować wyzwania i potencjalne rozwiązania, które mogą przyczynić się do poprawy warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

    Debatę rozpoczęła prezentacja raportu Instytutu Monitorowania Mediów, zatytułowanego „Co mówi rząd, co słyszą obywatele? Deregulacja w mediach”. To wprowadzenie ukazało, jak istotny jest temat deregulacji, zwłaszcza w kontekście równowagi między przepisami prawnymi a rzeczywistością gospodarczą, z którą stykają się przedsiębiorcy.

    Jakie aspekty deregulationu były poruszane w trakcie debaty?

    Pierwszy panel, zatytułowany „Co deregulować i jak? Czy cyfryzacja może w tym pomóc?”, zgromadził ekspertów, którzy wymieniali się doświadczeniami oraz analizowali obecne bariery, z jakimi zmagają się firmy na polskim rynku. Dyskutowano o tym, jakie największe przeszkody rozwojowe wpływają na działalność przedsiębiorstw. Ponadto, poruszono także kwestie związane z budowaniem przewag konkurencyjnych poprzez deregulację. Wywołano także pytanie o to, jak polski system regulacyjny wypada na tle innych krajów Unii Europejskiej oraz jakie państwa odnosiły sukcesy dzięki mniej restrykcyjnym przepisom. Efektywność technologii w kontekście deregulacji była kolejnym wątkiem dyskusji, z analizą możliwości, jakie niesie za sobą nowoczesna technologia w tworzeniu bardziej elastycznego i przyjaznego środowiska dla innowacyjnych modeli biznesowych.

    W panelu wzięli udział przedstawiciele prestiżowych organizacji, takich jak Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan, oraz Witold Michałek, wiceprezes Business Centre Club. Obecność Grzegorza Langa, dyrektora ds. prawnych w Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz innych autorytetów, świadczyła o wadze poruszanych zagadnień.

    Deregulacja na poziomie UE – polski kontekst

    Drugi panel, zatytułowany „Deregulacja na poziomie UE. Polska na tle Europy”, skupił się na zagadnieniach związanych z unijną legislacją oraz jej wpływem na polski sektor gospodarczy. Ekspert z Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej, Przemysław Kalinka, przedstawił argumenty dotyczące konieczności uproszczenia niektórych przepisów oraz obszarów prawa, które w przyszłości powinny przejść proces deregulacji. Uczestnicy omawiali, jakie sektory wymagają uproszczeń oraz jak rolę w tej kwestii odegrała polska prezydencja unijna. Dyskusja dotyczyła również sposobu, w jaki można znieść lub uprościć istniejące przepisy, by dostosować je do dynamicznie zmieniającego się rynku. Specjalne zainteresowanie wzbudzał projekt Omnibus, który koncentruje się na zagadnieniach dotyczących ESG, i pytania o to, jakie bariery regulacyjne uda się wyeliminować w ramach tej inicjatywy.

    W panelu udział wzięli również reprezentanci instytucji związanych z ochroną środowiska i zrównoważonym rozwojem, co świadczy o interdyscyplinarnym podejściu do tematyki deregulacji.

    Podsumowanie debaty

    Debata ekspertów organizowana przez Newseria z pewnością przyczyniła się do wypracowania nowych pomysłów oraz rozwiązań, które mogą wspierać rozwój polskich przedsiębiorstw w zglobalizowanym świecie. Partnerzy strategiczni, tacy jak Amazon, oraz patronat honorowy instytucji unijnych, podkreślają wagę tego tematu w kontekście przyszłości polskiej gospodarki.

    Zrozumienie, w jaki sposób regulacje wpływają na realia biznesowe, oraz otwarcie na nowe rozwiązania, w tym na cyfryzację i innowacyjność, może być kluczowe dla budowy bardziej konkurencyjnego i przyjaznego rynku. W miarę jak debata nad deregulacją nabiera tempa, warto obserwować, jakie działania zostaną podjęte przez ustawodawców oraz jakie zmiany przyniesie to dla przedsiębiorców.

    Współpraca między sektorem publicznym a prywatnym, a także z instytucjami międzynarodowymi, wydaje się niezbędna dla efektywnego wprowadzenia zmian, które mogą stać się fundamentem dla rozwoju polskiej gospodarki. Utrzymywanie dialogu na takich spotkaniach jest instrumentem, który może znacząco wpłynąć na przyszłość regulacji w Polsce i całej Europie.

    Dzięki takim inicjatywom, jak debata ekspercka zorganizowana przez Newserię, istnieje szansa na efektywniejsze wprowadzanie zmian prawnych oraz przyspieszenie procesu deregulacji, co będzie korzystne nie tylko dla samych przedsiębiorców, ale również dla większego zaufania społecznego do instytucji regulacyjnych. Wspólne działania i wymiana doświadczeń mogą przyczynić się do stworzenia efektywnego i nowoczesnego systemu regulacyjnego, który sprzyjał będzie innowacjom oraz rozwojowi przedsiębiorczości w Polsce.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Teatr Sabat: Pasja, Profesjonalizm i Świętowanie 25-lecia Działalności

    Teatr Sabat: Pasja, determinacja i 25 lat artystycznego rozwoju

    Teatr to nie tylko miejsce, gdzie wystawiane są sztuki, ale także przestrzeń, w której nawiązuje się relacje, realizuje marzenia i tworzy niezapomniane chwile. Małgorzata Potocka, twórczyni Teatru Sabat, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak wielką odpowiedzialność niesie prowadzenie takiej instytucji. Dla niej teatr to nie tylko praca, ale również misja, która wymaga pełnego zaangażowania oraz poświęcenia. To właśnie dzięki pasji, determinacji oraz profesjonalizmowi wielu osób, Teatr Sabat może poszczycić się spektakularnymi rewami, które na stałe wpisały się w kulturalny krajobraz Warszawy.

    Podstawą sukcesu Teatru Sabat jest nie tylko doskonała organizacja, ale także rodzinna atmosfera, która sprzyja współpracy. Pracujący tam artyści czują się jak w domu, co przekłada się na ich rozwój i jakość przedstawień. Jak sama Potocka twierdzi, kiedy sala jest pełna, a widownia nagradza artystów owacjami na stojąco, wszelkie trudności mogą zostać zapomniane. Jej niezłomna determinacja oraz radość płynąca z sukcesów stają się motywacją do jeszcze większej pracy.

    Prowadzenie tak wymagającej instytucji, jak teatr, nie jest bezproblemowe. Małgorzata Potocka przyznaje, że zdarzają się trudności, jednak nigdy nie myśli o rezygnacji. Czerpie siłę z sukcesów i to właśnie one dodają jej energii do stawiania czoła kolejnym wyzwaniom. Jak mówi, jej miłość do teatru oraz odpowiedzialność za artystów, z którymi współpracuje, nie pozwalają jej na wątpliwości. Wyzwania, przed którymi stoi, traktuje jako szansę na dalszy rozwój i doskonalenie.

    Sukces Teatru Sabat nie byłby możliwy bez pasji, która tchnie w każdy projekt. Artystka twierdzi, że w teatrze, który prowadzi, najważniejsze są relacje z publicznością. Po każdym spektaklu istnieje możliwość wzięcia udziału w kolacji, co pozwala widzom na bezpośredni kontakt z artystami. To właśnie te momenty tworzą niezatarte wspomnienia i budują więzi między twórcami a widzami. Dla Potockiej spędzanie czasu w teatrze to nie jest praca, a raczej forma odpoczynku, w której nawiązuje się relacje, które są niezwykle istotne w budowaniu społeczności teatralnej.

    Małgorzata Potocka ma w planach wiele nowych przedsięwzięć artystycznych, które chciałaby zrealizować w swoim teatrze. Nic dziwnego, że najbardziej komfortowo czuje się w Warszawie, gdzie teatr ma swoje korzenie. Spektakle wyjazdowe są nie tylko wyzwaniem logistycznym, ale i dużym obciążeniem, ponieważ każdy występ wymaga starannego przygotowania i spakowania setek kostiumów. Dlatego też jej utopijne marzenie to skupienie wszystkich działań artystycznych w jednym miejscu, gdzie wszystko można zrealizować w dogodnych warunkach.

    Pandemia zmusiła wiele instytucji kultury do zamknięcia, ale Teatr Sabat, dzięki zgranej ekipie i miłości do sceny, szybko powrócił do działania. Potocka z uśmiechem wspomina, jak w trudnym okresie, mimo zewnętrznych obostrzeń, zespół intensywnie pracował nad nowych projektami. Powrót na scenę okazał się owocny, a każdy spektakl, który zrealizowali po zniesieniu ograniczeń, przyciągał tłumy widzów, co tylko potwierdza, jak ważne jest to, co robią.

    W tym roku Teatr Sabat obchodzi swoje 25-lecie istnienia. To szczególny moment nie tylko na podsumowanie dotychczasowych osiągnięć, ale także na spojrzenie w przyszłość. Potocka planuje dalszy rozwój placówki, wzbogacenie repertuaru oraz otwarcie się na jeszcze szerszą publiczność. Jej ambicje obejmują nowe spektakle oraz wyjątkowe wydarzenia kulturalne, które wzbogacą ofertę artystyczną teatru i przyciągną nowe pokolenia widzów.

    Podsumowując, Małgorzata Potocka oraz jej zespół są żywym dowodem na to, że pasja, determinacja i miłość do sztuki mogą przynieść prawdziwe sukcesy. Teatr Sabat to nie tylko miejsce wystawiania spektakli, ale także przestrzeń, w której spełniają się marzenia zarówno artystów, jak i widzów. Dziś, z okazji 25-lecia działalności, można z pełnym przekonaniem stwierdzić, że historia tego miejsca jest dopiero na samym początku swojego rozdziału, a przyszłość zapowiada się niezwykle obiecująco.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Podwojenie budżetu Nagrody KMLU i nowy harmonogram naboru

    Podwojenie budżetu Nagrody KMLU oraz nowy harmonogram naboru

    W kontekście dynamicznie zmieniającej się sytuacji na polskim rynku księgarskim, krakowska Nagroda KMLU, która corocznie przyznawana jest w celu promowania lokalnej literatury, ogłasza znaczące zmiany. W szóstej edycji tego prestiżowego wyróżnienia budżet przeznaczony na wsparcie projektów literackich wzrósł z 200 tysięcy złotych do 400 tysięcy złotych. Zmiany te są odpowiedzią na rosnące wyzwania, przed którymi stają księgarnie niezależne, szczególnie w obliczu ich licznych zamknięć w całym kraju. Należy podkreślić, że miasto Kraków, od ponad dziesięciu lat dumne z tytułu Miasta Literatury UNESCO, intensyfikuje swoje wysiłki w zakresie wsparcia czytelnictwa oraz twórczości literackiej.

    Tegoroczny nabór do Nagrody KMLU podzielony został na dwie tury: pierwsza z nich trwa do 31 marca, a druga rozpoczną się w sierpniu. Dzięki temu znacznie większa liczba twórców będzie miała możliwość ubiegania się o fundusze, co będzie miało pozytywny wpływ na rozwój polskiej literatury. Dotychczas Nagroda KMLU wsparła nieco ponad 200 projektów literackich, a ich liczba świadczy o rosnącym zainteresowaniu oraz potrzebie wsparcia dla młodych twórców.

    Księgarnie kameralne w trudnej sytuacji

    Prezydent Miasta Krakowa, Aleksander Miszalski, podkreśla, jak ważne jest wsparcie dla kameralnych księgarń, które borykają się z wyzwaniami wynikającymi z globalnych oraz lokalnych trendów. „W obliczu wzrastającej z tygodnia na tydzień liczby zamykających się księgarń konieczne jest zwiększanie finansowania na wsparcie tego typu obiektów. Czuję się zobowiązany do zabezpieczenia interesów tych podmiotów, które w tak ciężkiej sytuacji kontynuują misyjną działalność na rzecz czytelnictwa” – mówi Miszalski. Działania takie są niezbędne, aby krakowski rynek literacki mógł się rozwijać i przyciągać kolejnych miłośników książek.

    Edycja Nagrody KMLU jako odpowiedź na potrzeby twórców

    Nagroda Krakowa Miasta Literatury UNESCO to jedna z nielicznych inicjatyw w Polsce, która kieruje swoje wsparcie w stronę projektów nieopublikowanych, często będących dopiero w fazie koncepcji. To właśnie twórcy z Krakowa umacniają jego pozycję jako Miasta Literatury, a ich prace zyskują uznanie nie tylko na krajowym, ale także międzynarodowym rynku literackim. Barbara Balmas, kierownik Działu Literackiego KBF, podkreśla, że wsparcie finansowe przekłada się na późniejsze osiągnięcia autorów, co potwierdzają liczne nominacje i nagrody, które zdobyli laureaci Nagrody KMLU w ostatnich latach.

    Sukcesy laureatów Nagrody KMLU

    Wyróżnienia przyznawane w ramach Nagrody KMLU potwierdzają wysoki poziom projektów literackich, które zdobywają uznanie wśród krytyków oraz głosujących w najważniejszych konkursach literackich w Polsce. Osiągnięcia laureatów, takich jak nominacje do Paszportów „Polityki”, czy Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego, są dowodem na to, że inwestycja w młodych twórców przynosi wymierne efekty. Dzięki ich twórczości Kraków umacnia swoją pozycję na literackiej mapie świata, a każda nowa nagroda staje się potwierdzeniem jakości literatury wywodzącej się z tego miasta.

    Urszula Honek, laureatka Nagrody Conrada, zdobyła szereg wyróżnień za swoją twórczość, a książka Mateusza Pakuły stała się podstawą do szeroko komentowanej adaptacji teatralnej, która również odnosi sukcesy na festiwalach. Dodatkowo, Anna Goc zdobyła uznanie za swój reportaż „Głusza”, co pokazuje różnorodność tematów i stylów, które można znaleźć wśród laureatów Nagrody KMLU.

    Wspieranie niezależnych księgarń przez Fundusz Księgarski KMLU

    Kraków, jako Miasto Literatury UNESCO, rozszerzyło wsparcie dla niezależnych księgarń, zwiększając finansowanie z 85 tysięcy złotych do 300 tysięcy złotych w ramach Funduszu Księgarskiego KMLU. Tego typu działania mają na celu nie tylko pomoc w trudnej sytuacji finansowej wielu małych księgarń, ale także zachowanie bogatej tradycji literackiej, jaka istnieje w tym regionie. W ubiegłym roku wsparcie przyznano czternastu księgarniom oraz jednemu antykwariatowi, które wykorzystały dotacje na organizację różnorodnych wydarzeń oraz promocję publikacji, co przyczyniło się do większego rozgłosu lokalnych autorów.

    Wnioski i plany na przyszłość

    Zakończenie pierwszej tury naboru w marcu oraz zapowiedź drugiej tury w sierpniu 2025 roku stwarzają nowe możliwości dla twórców, którzy mogą uzyskać fundusze na realizację swoich ambitnych projektów literackich. Miasto Kraków, dbając o rozwój literatury, planuje wprowadzenie kolejnych inicjatyw mających na celu wspieranie autorów oraz niezależnych księgarni. Informacje o starcie oraz kryteriach naboru będą na bieżąco aktualizowane, co z pewnością zainspiruje więcej osób do działania w obszarze literatury.

    Podsumowując, Nagroda KMLU i wzrastający budżet to odpowiedź na wyzwania, przed którymi stoi polski rynek książki, a inwestowanie w literaturę i wspieranie młodych twórców to jedna z najważniejszych misji, jaka stoi przed miastem Kraków. Pełna lista laureatów oraz więcej informacji dotyczących nagrody dostępne są na oficjalnej stronie Nagrody KMLU. Wspierajmy literaturę, rozwijajmy nasze księgarnie, by krakowska scena literacka mogła się rozwijać w jak najlepszy sposób.

  • Nowy system kaucyjny w Polsce: co musisz wiedzieć przed jego wprowadzeniem

    Nowy system kaucyjny w Polsce: Co musisz wiedzieć przed jego wprowadzeniem?

    1 października 2025 roku w Polsce zainaugurowany zostanie system kaucyjny, który ma na celu walkę z zanieczyszczeniem środowiska poprzez odpowiedzialne zarządzanie odpadami opakowaniowymi. Choć z pewnością niesie on ze sobą wiele korzyści, zarówno dla konsumentów, jak i dla planety, wprowadzenie nowego rozwiązania budzi pewne wątpliwości i obawy wśród społeczeństwa. Warto zatem zrozumieć, jak dokładnie będzie funkcjonować ten system oraz co należy wiedzieć przed jego wdrożeniem.

    Zmiany w podejściu do zarządzania odpadami

    Wprowadzenie systemu kaucyjnego w Polsce to krok w stronę bardziej ekologicznego gospodarowania odpadami, szczególnie tymi pochodzącymi z butelek i puszek. Obecnie bowiem wiele osób może nie być świadomych, jakie zmiany czekają na nas w najbliższej przyszłości. Z badań przeprowadzonych przez Interzero wynika, że aż co czwarty Polak nie ma wiedzy na temat nadchodzącego systemu kaucyjnego. Zrozumienie jego zasad jest kluczowe, aby uniknąć późniejszych frustracji i nieporozumień.

    Raport wskazuje, że zaledwie jedna trzecia Polaków potrafi wskazać, jak system będzie działał. Wielu respondentów błędnie sądzi, że zwracając butelki, będą musieli je zgniatać, odrywać nakrętki czy ściągać etykiety, co oczywiście jest niezgodne z regulacjami nowego systemu.

    Koalicja za ekologicznym podejściem

    Paweł Lesiak, wiceprezes zarządu Interzero Polska, zauważa, że chociaż starsze pokolenia wyrażają duże zainteresowanie nowym systemem, wśród młodszych osób istnieje pewna apatia. To niepokojące zjawisko może wynikać z braku informacji lub po prostu oswojenia się z dotychczasowym sposobem postępowania z odpadami. Kluczowe jest tutaj szkolenie i uświadamianie społeczeństwa.

    Podczas gdy niektórzy Polacy mają konkretne obawy dotyczące funkcjonowania nowego systemu, większość z nich dostrzega jego potencjał. Często podkreślają, że wprowadzenie tego typu rozwiązań doprowadzi do poprawy stanu środowiska, co jest szczególnie istotne w kontekście rosnącego zanieczyszczenia oraz potrzeby redukcji plastiku w obiegu.

    Praktyczne aspekty funkcjonowania systemu

    W trosce o ułatwienie działania nowego systemu, należy zwrócić uwagę na kaucje, które będą obowiązywać dla różnych rodzajów opakowań. Na przykład planowana kwota kaucji dla szklanych butelek wielokrotnego użytku ma wynieść 1 zł, natomiast w przypadku jednorazowych butelek PET oraz puszek metalowych będzie to 50 groszy. Takie rozwiązanie ma na celu zacieśnienie relacji między konsumentami a sklepami, w których będą zwracane opakowania.

    Jednakże należy zwrócić uwagę, że na początku wprowadzenia systemu mogą wystąpić pewne trudności. Trzeba będzie zapoznać się z nowymi zasadami dotyczącymi oznakowania butelek oraz miejsc, w których można je zwracać. Wiceprezes Lesiak wskazuje, że jedynie butelki odpowiednio oznakowane będą mogły być zwracane w ramach systemu, co może prowadzić do pewnej dezorientacji w pierwszym etapie.

    Potrzeba edukacji i zaangażowania społecznego

    Z perspektywy konsumenta kluczowe będzie to, jak szybko społeczeństwo przystosuje się do nowych reguł. Wszyscy powinniśmy zrozumieć, że to od naszego podejścia zależy, czy system kaucyjny przyniesie zamierzone efekty. Warto już teraz zacząć myśleć o tym, jak wyglądać będą nasze zakupy oraz jak będziemy przechowywać puste opakowania.

    Edukacja i kampanie informacyjne będą nieodzowne w procesie wprowadzenia systemu. Bez odpowiednich informacji mieszkańcy mogą czuć frustrację i zagubienie co do zasad, co z kolei może przyczynić się do tego, że wiele osób nie skorzysta z nowych możliwości.

    Wyzwania przed nami

    Przed wprowadzeniem systemu kaucyjnego Polska stanęła przed wieloma wyzwaniami. Jednym z nich jest stworzenie wystarczającej liczby punktów odbioru opakowań. Choć wszystkie jednostki handlowe będą zobowiązane do pobierania kaucji, tylko sklepy o powierzchni powyżej 200 m² będą musiały również zebrać te opakowania. Mniejsze sklepy mogą przystępować do systemu dobrowolnie. To może prowadzić do sytuacji, w której mieszkańcy będą musieli pokonywać długie odległości, aby znaleźć odpowiedni punkt zwrotu.

    Również kwestia sankcji za niewprowadzenie systemu może budzić wątpliwości. Wiceprezes Lesiak zauważa, że kary finansowe dla firm mogą nie być wystarczająco motywujące, co rodzi obawy o skuteczność w implementacji systemu. Bez silnego wsparcia ze strony producentów dostępność punktów odbioru może być ograniczona, co z kolei zniechęci konsumentów do angażowania się w system.

    Przyszłość systemu kaucyjnego

    Choć wdrożenie systemu kaucyjnego będzie na początku pełne wyzwań, jego długofalowe korzyści dla środowiska mogą okazać się nieocenione. Kluczowe jest, abyśmy jako społeczeństwo zaakceptowali te zmiany i dostrzegli w nich szansę na lepszą przyszłość. Właściwe podejście do edukacji oraz współpraca między różnymi podmiotami – rządem, biznesem oraz obywatelami – pozwoli zbudować efektywny system, który przyczyni się do ograniczenia problemu odpadów termoplastycznych.

    Podsumowując, z roku na rok coraz bardziej widoczne staje się, że każdy z nas ma udział w walkę o czystsze środowisko. System kaucyjny to nie tylko krok w stronę ochrony natury, to również szansa na zbudowanie bardziej odpowiedzialnego społeczeństwa, które zrozumie konieczność redukcji odpadów i podejmie konkretne kroki w tym kierunku. Działajmy rozważnie, korzystajmy z nowego systemu i bądźmy świadomymi konsumentami, aby stawić czoła nadchodzącym wyzwaniom i wspólnie dbać o naszą planetę.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak Unia Europejska może zrealizować większą integrację obronną w obliczu globalnych wyzwań?

    Wzmocnienie Bezpieczeństwa w Unii Europejskiej: Kluczowe Wyzwania i Inicjatywy

    W obliczu rosnących zagrożeń globalnych, 90% obywateli Unii Europejskiej wskazuje na potrzebę większej jedności państw członkowskich. Wyniki badania „Eurobarometr 2025” ujawniają, że dwie trzecie Europejczyków oczekuje aktywniejszej interwencji Unii w ochronę przed tymi zagrożeniami. Współczesne wyzwania wymagają innowacyjnych podejść oraz zintegrowanych działań, które zwiększą zdolności obronne krajów UE, co jest potwierdzane przez eksploracje prowadzone przez Komisję Europejską.

    Wysokie oczekiwania obywateli względem inicjatyw obronnych są odpowiedzią na obawy związane z bezpieczeństwem. Dariusz Joński, europoseł z Koalicji Obywatelskiej, zauważa, że Unia Europejska nie była historically zaangażowana w kwestie obronne, traktując swoje role przede wszystkim jako platformę handlową. Obecnie, w miarę osłabienia NATO, pojawia się pilna potrzeba pomyślenia o wspólnej strategii europejskiej, która łączyłaby kompetencje obronne i gospodarcze.

    Zarówno Dariusz Joński, jak i badania „Eurobarometr 2025” wskazują, że obrona i bezpieczeństwo stały się jednym z głównych priorytetów polityki europejskiej, co również znajduje potwierdzenie w zadowoleniu obywateli z członkostwa w UE. Badanie pokazuje, że 89% Europejczyków uważa, iż państwa członkowskie muszą bardziej współpracować w obliczu globalnych wyzwań, co w Polsce przekłada się na 83% poparcia. Obserwowane jest znaczące zainteresowanie społeczeństwa w zakresie inicjatyw wzmacniających bezpieczeństwo.

    W kontekście dyskusji na temat obrony Joński podkreśla potrzebę wzmocnienia współpracy między krajami Unii, wskazując na konieczność stworzenia w Europie tzw. „kopuły przeciwrakietowej”. Historia pokazuje, że tego rodzaju systemy ochrony były już implementowane przez takie państwa jak Izrael czy USA, a teraz Europa staje przed szansą, by skutecznie zabezpieczyć się przed zróżnicowanymi zagrożeniami płynącymi z różnych kierunków.

    Z „Eurobarometru 2025” wynika, że dwie trzecie Europejczyków oczekuje aktywniejszej roli UE w konfrontacji z globalnymi kryzysami. Współpraca w zakresie obronności nie jest tylko europejskim priorytetem, ale także tematem rozmów międzynarodowych, w których uczestniczą nie tylko liderzy UE, ale także przedstawiciele innych krajów, takich jak Wielka Brytania czy Kanada. Obserwacje te wskazują na rosnącą świadomość w zakresie konieczności skutecznej koordynacji działań obronnych.

    Kolejnym krokiem w budowaniu byłoby wdrożenie planu ReArm Europe/Gotowość 2030. Komisja Europejska zaplanowała przedsięwzięcia o wartości przekraczającej 800 miliardów euro na wspieranie obronności, co potwierdza determinację do zwiększenia inwestycji w tym bardzo ważnym obszarze. Propozycje zaczynają cechować się innowacyjnymi rozwiązaniami finansowymi, które umożliwią szybkie zwiększenie wydatków na obronę.

    Niezwykle istotnym aspektem poruszanym przez Jońskiego jest możliwość strategicznego rozdzielenia wydatków obronnych od ogólnych statystyk deficytu państwa, co mogłoby ułatwić krajom członkowskim lepsze dostosowanie swoich budżetów do potrzeb związanych z bezpieczeństwem. Przykładem może być także instrument pożyczkowy w wysokości 150 miliardów euro przeznaczony na zamówienia do europejskiego przemysłu obronnego, co stworzyłoby większe możliwości usprawnienia procesów zakupowych w sektorze zbrojeniowym.

    Jeśli rozważamy kwestie obronności z szerszej perspektywy, każdy kraj powinien zdawać sobie sprawę z własnych potrzeb oraz przestrzegać zasady współpracy. Kwestie takie jak lotnictwo, marynarka wojenna czy obrona powietrzna powinny być odpowiednio dostosowane do specyfikacji kraju, jednak kooperacja przy ich realizacji w ramach UE utorowałaby drogę do utworzenia bardziej zintegrowanego systemu obrony. Jak zauważa Joński, kluczowe jest, aby Europa była w stanie reagować w sytuacjach kryzysowych w czasie rzeczywistym, co wymaga silnej koordynacji i wymiany informacji między państwami członkowskimi.

    Wydaje się, że kluczowym dla przyszłości Unii Europejskiej będzie nie tylko inwestycja w rozwój zdolności obronnych, ale także umacnianie solidarności oraz współpracy między członkami. Obecna sytuacja międzynarodowa rośnie w proporcjach zagrożeń i niepewności, co w kontekście zglobalizowanego świata stawia przed UE wyzwania, z którymi musi się zmierzyć.

    Na zakończenie warto podkreślić, że tradycyjne podejście do obronności nie wystarcza, aby odpowiedzieć na nowoczesne zagrożenia. Szerokie wsparcie obywateli dla polityki bezpieczeństwa, wyrażone w badaniach, potwierdza, że Europejczycy są gotowi na zmiany, które mogą zrewidować sposób postrzegania wspólnej obrony. Ostatecznie, sukces wdrażanych strategii będzie zależał od zdolności krajów do działania jako zjednoczona siła, gotowa sprostać wyzwaniom przyszłości.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Brak dostępu do wody pitnej: globalne wyzwanie dla zdrowia i rozwoju społecznego

    Brak dostępu do czystej wody pitnej: globalne wyzwanie i lokalne tragedie

    W dzisiejszym świecie, dostęp do czystej wody pitnej staje się jednym z najbardziej palących problemów globalnych. W wielu regionach, zwłaszcza w krajach Wschodniej Afryki, brak wody pitnej nie jest tylko wyzwaniem, lecz codziennością, która niesie ze sobą poważne konsekwencje zdrowotne, społeczne i ekonomiczne. Tysiące ludzi zmuszonych jest do poświęcania cennych godzin na poszukiwanie wody, co na dłuższą metę przekłada się na ubóstwo, brak możliwości edukacyjnych oraz zwiększone ryzyko epidemii.

    W obliczu tak drastycznej sytuacji, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) podjęła działania, które mają na celu osiągnięcie Celu Zrównoważonego Rozwoju nr 6 do 2030 roku. Ten ambitny cel zakłada zapewnienie wszystkim ludziom dostępu do bezpiecznej, czystej wody pitnej i poprawy warunków sanitarnych, jednakże jego realizacja wymaga ogromnych wysiłków i przyspieszenia działań.

    Skala problemu: kogo dotyczy brak wody?

    Warto zwrócić uwagę na to, że dziś problem dostępu do wody pitnej dotyczy około 20% światowej populacji, co przekłada się na ponad 2 miliardy ludzi. Osoby te borykają się z deficytem zarówno czystej wody, jak i dostępu do warunków sanitarnych, co w obliczu zachodzących zmian klimatycznych staje się coraz poważniejsze. Prezes Polskiej Akcji Humanitarnej, Maciej Bagiński, podkreśla, że przewiduje się, iż do roku 2050 problem braku wody i suszy może dotyczyć całego globu.

    Susza to zjawisko, które nie omija żadnego kontynentu. Od ekstremalnych warunków panujących w Afryce, przez wysychające rzeki Bliskiego Wschodu, aż po zjawiska występujące w krajach Europy ze stabilnym klimatem, takich jak Polska. Według danych z 2022 roku, prawie połowa światowej populacji doświadczyła przynajmniej raz w roku poważnego niedoboru wody, a czwórka z każdego dziesięciu ludzi zmagała się z ekstremalnym stresem wodnym.

    Efekty braku dostępu do wody pitnej

    W miastach, gdzie dostęp do czystej wody jest ograniczony, choroby takie jak cholera, dur brzuszny czy czerwonka stają się codziennością. Dzieci poniżej piątego roku życia codziennie umierają na skutek chorób, które można by było uniknąć, gdyby dostęp do czystej wody oraz podstawowych zasad higieny był powszechny. Wiele osób spędza godziny każdego dnia na poszukiwaniu i transportowaniu wody, co ogranicza ich zdolność do pracy, nauki czy nawet odpoczynku. Taka sytuacja prowadzi do błędnego koła ubóstwa i niedożywienia, a także do pogłębiania istniejących nierówności społecznych.

    Szacuje się, że do 2030 roku nadal około 2 miliardów ludzi będzie się zmagać z problemem braku dostępu do wody pitnej, a 1,4 miliarda nie będzie miało odpowiednich warunków higienicznych. Aby jednak zabezpieczyć przyszłość, globalna społeczność musi przyspieszyć działania w tym zakresie co najmniej sześciokrotnie dla dostępu do wody pitnej, pięciokrotnie dla warunków sanitarnych oraz trzykrotnie dla warunków higienicznych.

    Działania na rzecz zmiany: Polska Akcja Humanitarna

    Polska Akcja Humanitarna, działająca od ponad trzech dekad, angażuje się w pomoc w rejonach najbardziej dotkniętych brakiem dostępu do wody. Skoncentrowana na krajach takich jak Somalia, Kenia, Sudan Południowy czy Madagaskar, organizacja realizuje projekty budowy tam, studni oraz wodociągów, co pozwala wielu osobom uzyskać dostęp do czystej wody. Dzięki tym działaniom poprawia się jakość życia mieszkańców, a także ich zdrowie, co umożliwia dzieciom uczęszczanie do szkoły.

    Dzięki wsparciu darczyńców, zarówno prywatnych, jak i instytucjonalnych, PAH kontynuuje swoje wysiłki na rzecz poprawy sytuacji w rejonach kryzysowych. Koszt zapewnienia wody dla jednej osoby w Somalian wynosi około 30 złotych, a podstawowy pakiet higieniczny w Sudanie Południowym kosztuje około 60 złotych. To niewielkie kwoty w kontekście możliwości ratowania życia i zdrowia, a także wyjścia z ubóstwa.

    Woda: żywioł, który może ocalić życie

    Nie możemy jednak zapominać, że woda to nie tylko niedobór, ale również nadmiar. W miarę jak zmiany klimatu stają się coraz bardziej ekstremalne, powodzie stają się coraz bardziej powszechne. Pamiętamy przykłady z ubiegłego roku, gdy Dolny Śląsk dotknęła katastrofalna powódź. Takie sytuacje przypominają nam, że woda, choć niezbędna do życia, może również stanowić zagrożenie.

    Musimy w dalszym ciągu podnosić świadomość społeczną na temat kryzysu wodnego oraz związanych z nim konsekwencji. Wzrost wiedzy na temat oszczędzania wody, jej zrównoważonego wykorzystywania, a także konieczności budowania efektywnej infrastruktury wodnej mogą przyczynić się do zmiany sytuacji w krajach, które obecnie przeżywają kryzys.

    Podsumowanie

    Dostęp do czystej wody pitnej to nie tylko kwestia komfortu, ale fundamentalny element zapewnienia zdrowia i godnego życia każdej jednostki. W miarę jak problemy związane z brakiem wody stają się coraz bardziej widoczne na całym świecie, potrzebujemy globalnej solidarności oraz lokalnych działań, które mogą przynieść konkretne rezultaty. Konieczne staje się przemyślenie naszych priorytetów oraz zaangażowanie się w działania, które przyniosą korzyści nie tylko nam, ale i przyszłym pokoleniom.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

  • Jak Europa może stać się liderem w produkcji farmaceutyków: wyzwania i możliwości

    Przyszłość europejskiego przemysłu farmaceutycznego: W kierunku samowystarczalności i bezpieczeństwa dostaw leków

    Europa stoi przed ważnym wyzwaniem, które dotyczy nie tylko samego przemysłu farmaceutycznego, ale również zdrowia publicznego na całym kontynencie. Zaledwie 23 procent globalnej produkcji farmaceutycznej pochodzi z Europy, co sprawia, że istnieje pilna potrzeba poprawy pozycji tego regionu na mapie światowej gospodarki farmaceutycznej. W obliczu dynamicznego wzrostu potencjału wytwórczego w Azji oraz innych regionach, ministrowie zdrowia krajów Unii Europejskiej podkreślają konieczność stworzenia atrakcyjnego rynku inwestycyjnego, który zapewni samowystarczalność w produkcji leków oraz substancji czynnych.

    Wyzwania i bariery

    Pomimo chęci wprowadzenia reform, przedsiębiorcy z branży farmaceutycznej ciągle borykają się z licznymi barierami biurokratycznymi, które ograniczają ich możliwości działań. Potrzeba rynku, który nie tylko przyciągnie inwestycje, ale także zbuduje stabilność dostaw, staje się kluczowym punktem dyskusji. Olivér Várhelyi, unijny komisarz ds. zdrowia, jasno wskazuje, że odpowiedzialność państw członkowskich za efektywne funkcjonowanie systemów opieki zdrowotnej wiąże się z koniecznością zapewnienia odpowiednich źródeł dostaw leków.

    Samowystarczalność w Europie

    Dążenie do samowystarczalności w Europie w produkcji leków oraz substancji czynnych staje się priorytetem dla rządów krajów członkowskich. Z raportu Eurostatu wynika, że wartość produkcji podstawowych produktów farmaceutycznych wzrosła z 21,1 miliarda euro w 2013 roku do 44,3 miliarda euro w 2023 roku. To dynamiczny wzrost, który pokazuje, że Europa ma potencjał do rywalizacji na globalnym rynku. Jednakże, aby osiągnąć ten cel, konieczne są konkretne działania mające na celu uproszczenie procesów decyzyjnych i zmniejszenie biurokracji.

    Inwestycje jako klucz do sukcesu

    W kontekście zwiększonego zainteresowania inwestycjami w sektorze farmaceutycznym, kluczowe znaczenie ma wsparcie ze strony państw i Unii Europejskiej. Izabela Leszczyna, minister zdrowia, wskazuje na potrzebę uproszczenia procedur rejestracji leków i zmniejszenia barier biurokratycznych, co ma zachęcić firmy do inwestycji w Europie. Warto zauważyć, że konkurencyjność europejskiego przemysłu farmaceutycznego nie tylko wpłynie na jego rozwój, ale również na bezpieczeństwo lekowe całego kontynentu.

    Propozycje i działania Komisji Europejskiej

    W marcu 2023 roku Komisja Europejska przedstawiła propozycję tzw. Critical Medicines Act, która ma na celu poprawę dostępności leków o krytycznym znaczeniu. Propozycja ta zakłada dywersyfikację łańcucha dostaw oraz pobudzenie produkcji farmaceutycznej działającej w ramach UE. W ramach tego aktu legislacyjnego planowane jest również ograniczenie biurokracji związanej z lokowaniem inwestycji, co może znacząco przyspieszyć procesy związane z utworzeniem zakładów produkcyjnych.

    Globalne wyzwania i potrzeba międzynarodowej współpracy

    Bezpieczeństwo dostaw leków jest problemem, który stał się szczególnie widoczny podczas pandemii COVID-19. Komisja Europejska planuje zbudować międzynarodowe partnerstwa z krajami i regionami o podobnych poglądach, co ma na celu rozszerzenie łańcuchów dostaw i zmniejszenie zależności od pojedynczych dostawców. Jest to krok w stronę budowy silniejszych, bardziej odpornych łańcuchów dostaw, które będą w stanie sprostać przyszłym kryzysom zdrowotnym.

    Zakończenie

    Przemysł farmaceutyczny w Europie stoi przed nie lada wyzwaniami, ale także przed ogromnymi możliwościami rozwoju. Dążenie do samowystarczalności, przyciąganie inwestycji oraz budowa stabilności dostaw to kluczowe elementy budowy przyszłości branży. W kontekście globalnych wyzwań zdrowotnych, Europa musi działać szybko i efektywnie, aby zapewnić sobie silną pozycję na rynku farmaceutycznym oraz bezpieczeństwo swoich obywateli.

    Podejmowane działania wymagają współpracy na różnych poziomach – od instytucji państwowych po przemysł, a także z inwestorami. Właściwe kroki mogą nie tylko przyczynić się do wzrostu gospodarczego, ale przede wszystkim do ochrony zdrowia publicznego, co jest priorytetem w coraz bardziej zglobalizowanym świecie. Wspierajmy inwestycje w innowacje oraz produkcję farmaceutyczną w Europie, aby nasz kontynent mógł stać się liderem w tej kluczowej dziedzinie.

    Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Exit mobile version